Co szanuje u swoich wrogów??

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Leon_88_OR
Posty: 155
Rejestracja: 23.09.2016, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Leon_88_OR »

Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
iparts.pl
Fizmatenty
Posty: 67
Rejestracja: 08.08.2014, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Fizmatenty »

Leon_88_OR pisze: 10.08.2019, 13:56 Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Jak zakładałem ten temat byłem zalany w trupa ;)
A tak na poważnie to trzeba mieć wiare w rodaków i nikogo nie skreślać na starcie. Jestem przekonany, że są jeszcze tacy, którzy potrafią w miarę obiektywnie ocenić sytuację i co ważne samodzielnie myśleć, choć często jest to długotrwały proces. Z wiekiem zazwyczaj przychodzi otrzezwienie i opamiętanie, ale nierzadko kończy się jeszcze większym odmóżdzeniem. W kibicach drzemie spory potencjał intelektualny pomimo tego, że większość nie zdaje sobie z tego sprawy :)
Leon_88_OR
Posty: 155
Rejestracja: 23.09.2016, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Leon_88_OR »

Fizmatenty pisze: 10.08.2019, 15:54
Leon_88_OR pisze: 10.08.2019, 13:56 Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Jak zakładałem ten temat byłem zalany w trupa ;)
A tak na poważnie to trzeba mieć wiare w rodaków i nikogo nie skreślać na starcie. Jestem przekonany, że są jeszcze tacy, którzy potrafią w miarę obiektywnie ocenić sytuację i co ważne samodzielnie myśleć, choć często jest to długotrwały proces. Z wiekiem zazwyczaj przychodzi otrzezwienie i opamiętanie, ale nierzadko kończy się jeszcze większym odmóżdzeniem. W kibicach drzemie spory potencjał intelektualny pomimo tego, że większość nie zdaje sobie z tego sprawy :)
Haha można było to obstawiać w ciemno.
Mimo wszystko szacunek za "trzezwe" spojrzenie na świat. Poniekąd masz rację. Szkoda tylko, że zdecydowana większość uważa się za kumaterie, a tak naprawdę kseruje zachowanie innych, zazwyczaj starszych co powoduje zamykanie się koła i powielanie błędów. Ludziom z trudem przychodzi indywidualny tok myślenia, łatwiej opierać się na utartych schematach bądź iść za tłumem.
KOMAR.
Posty: 112
Rejestracja: 22.12.2013, 14:31

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: KOMAR. »

U swoich wrogów (Śląsk Wrocław) szanuję zdolność przewidywania przyszłości. Śpiewali co zrobi "Miki", "Miki" zrobił co śpiewali.
Egon1983
Posty: 244
Rejestracja: 17.07.2016, 11:59

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Egon1983 »

Fizmatenty pisze: 10.08.2019, 15:54
Leon_88_OR pisze: 10.08.2019, 13:56 Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Jak zakładałem ten temat byłem zalany w trupa ;)
A tak na poważnie to trzeba mieć wiare w rodaków i nikogo nie skreślać na starcie. Jestem przekonany, że są jeszcze tacy, którzy potrafią w miarę obiektywnie ocenić sytuację i co ważne samodzielnie myśleć, choć często jest to długotrwały proces. Z wiekiem zazwyczaj przychodzi otrzezwienie i opamiętanie, ale nierzadko kończy się jeszcze większym odmóżdzeniem. W kibicach drzemie spory potencjał intelektualny pomimo tego, że większość nie zdaje sobie z tego sprawy :)
Poniedziałek przed godziną 16 a Ty zalany w trupa ? Załóż wątek o chorobie alkoholowej, być może ktoś ma podobne problemy to sobie porozmawiacie, My czyli reszta będziemy dla Was grupą wsparcia :)
Ortalion
Posty: 65
Rejestracja: 03.05.2013, 13:11
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Ortalion »

KOMAR. pisze: 10.08.2019, 16:46 U swoich wrogów (Śląsk Wrocław) szanuję zdolność przewidywania przyszłości. Śpiewali co zrobi "Miki", "Miki" zrobił co śpiewali.
To Ci się udało
bobzo
Posty: 9
Rejestracja: 14.01.2010, 21:35

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: bobzo »

Moim zdaniem każdy kibic przeciwnego klubu, to taki sam fan jak i ja, tyle, że ma inne barwy. Z każdym da się dogadać i oczywiście sprawdzić . Nie liczę miast derbowych, gdzie od dawna chodzi o wykasowanie wroga i interesy.
BUCZOL
Posty: 5
Rejestracja: 24.09.2017, 10:09

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: BUCZOL »

Kibice Bialskiej stali, pomimo problemów finansowych nadal działają. I każda ekipa nie ważne czy to bks, ruch, czy Zawisza która działa pomimo problemów finansowych zasługuje na jakiś tam szacunek za ich przywiązanie do klubu.
Pakol
Posty: 103
Rejestracja: 30.04.2019, 21:01

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Pakol »

Ja szanuje za otwartość i machanie kutasami do aparatu szanownych panów z piasta i slovana
Spaacerowicz
Posty: 370
Rejestracja: 08.01.2018, 15:31

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Spaacerowicz »

BUCZOL pisze: 17.08.2019, 14:25 Kibice Bialskiej stali, pomimo problemów finansowych nadal działają. I każda ekipa nie ważne czy to bks, ruch, czy Zawisza która działa pomimo problemów finansowych zasługuje na jakiś tam szacunek za ich przywiązanie do klubu.
Kibice bialskiej Stali i bydgoskiego Zawiszy mają problemy finansowe? Sami bezrobotni czy co? Skąd taka wiedza?
Udało się jakąś szkołę skończyć z taką pisownią czy etam?
JoeDirt
Posty: 21
Rejestracja: 07.04.2019, 22:56

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: JoeDirt »

Że wybrali ten sam styl życia co ja.. że są tacy jak ja.. tylko kumpel/ojciec/dziadek zabrał ich na inny stadion.
bez-napinki
Posty: 1186
Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: bez-napinki »

I w sumie można by temat zamknąć po ostatniej wypowiedzi.
Ortalion
Posty: 65
Rejestracja: 03.05.2013, 13:11
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Ortalion »

Myślę że ta odpowiedź powinna już zamknąć temat, mocne naprawdę.
sokół
Posty: 49
Rejestracja: 25.07.2016, 17:24

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: sokół »

Szacun dla lks za koszulki „w obronie kibolskich wartości”, muszą mieć chłopaki spory dystans do samych siebie
oberschlesien321
Posty: 144
Rejestracja: 20.04.2013, 22:52

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: oberschlesien321 »

JoeDirt pisze: 26.08.2019, 00:01 Że wybrali ten sam styl życia co ja.. że są tacy jak ja.. tylko kumpel/ojciec/dziadek zabrał ich na inny stadion.
o ku***, przez ostatnie 7 lat na tym forum ciężko znaleść coś tak mocnego jak to.. to prawda szanujmy się za wspólną pasję


żeby nie rozwalać tematu, co ja szanuje u swoich wrogów ? Właśnie pasję którą podzielamy nie raz przemierzając setki kilometrów za klubem, poświęcając pieniądze, czas, rodzine ! A co do Górnika i Gieksy to ciężko być obiektywnym ale u Zabrzan na plus napewno liczby na meczach u siebie, a u cyganów ? Oprawy i wyjazdy, jak na tyle lat w niszowych ligach jeżdżą naprawdę solidnie, często lepiej wygląda ekipa wyjazdowa niż młyn u siebie
.ZIWPJB.
Posty: 188
Rejestracja: 23.09.2016, 19:39

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: .ZIWPJB. »

Co szanuje u wrogow? Czasem dobre d*** maja na sektorze. :)
bez-napinki
Posty: 1186
Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: bez-napinki »

A z czystej ciekawości można spytać kibolem jakiego klubu jesteś?
GT1970
Posty: 15
Rejestracja: 17.03.2018, 17:20

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: GT1970 »

bez-napinki / Slenderman Jestem Żabolem. Od lat i do śmierci... Pierwsze wyjazdy w latach 1985/86
ŻernikiG
Posty: 16
Rejestracja: 17.03.2018, 06:54

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: ŻernikiG »

Kosy Górnika i co u nich szanuje:

1)Ruch- mimo skurwienia i smykałki do szpagatów szanuje ich liczby wyjazdowe i walke o upadający klub.
2)Widzew- liczby u siebie i fan kluby.
3) Wisła...hmmmm,nic
4) Legia-mnogośc fan klubów
5) Polonia Bytom-nie kalkulują
6) -Piast-zupełnie nic.
Wojtek77
Posty: 22
Rejestracja: 05.10.2019, 14:03

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Wojtek77 »

POLONIA BYTOM co szanuje u naszych wrogow Gornik Zabrze dobre liczby u siebie Gks Katowice czasem ultraska Zaglebie Sosnowiec zawsze solidna dobra firma dobra banda dobre wyjazdy i przywiazanie do klubu Lechia Gdansk zawsze dobra banda
JoeDirt
Posty: 21
Rejestracja: 07.04.2019, 22:56

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: JoeDirt »

andruid pisze: 06.10.2019, 22:42
JoeDirt pisze: 26.08.2019, 00:01 Że wybrali ten sam styl życia co ja.. że są tacy jak ja.. tylko kumpel/ojciec/dziadek zabrał ich na inny stadion.
To nie do końca tak, że wszyscy jesteśmy tacy sami tylko lubimy się napierdalać po mordach dla sportu i zabawy.

Są ekipy, w której osoby decyzyjne nastawione są na walkę z wrogiem wszelkimi sposobami i takie, w których przyzwolenia na pewne zachowania nie ma.

Jak myślisz, czy po jakimś czasie chłopak biegający w pierwszej z tych ekip, to będzie taki sam gość jak ten biegający w drugiej? Będą różnili się tylko herbem klubu na koszulkach?

Oczywiście, że nie.

W mojej ekipie zawsze była jasna sprawa - wyrzekniesz się ksywy lub klubu, to tak jakbyś sprzedał. Przegrana to nie wstyd, ale nie podjęcie rękawicy to hańba.
Z drugiej strony barykady byli goście, którzy wypierali się tego kim są nawet w sytuacjach 1x1 w biały dzień w publicznych miejscach i do tej pory jeżdżą i są poważani wśród swoich.

Autorytetem dla nich jest facet po czterdziestce, który po oklepie opowiada swoim ziomkom że taki w******* może dostawać codziennie, ale spotkany dwa tygodnie później 1x1 odmawia solówki tłumacząc się niewyleczoną kontuzją po ostatnim.

To są ludzie, którzy spierdalają z solówek zostawiając swoje fanty, a potem wydzwaniają że był remis.

Pogonisz ich kilka aut ekipką, z którą akurat idziesz do knajpy świętować urodziny? Spoko, po wszystkim zadzwonią że było was 2x więcej i widzieli tam ludzi z głównej ekipy z innych miast.

Można by tak wymieniać dalej, ale nie ma sensu podnosić sobie ciśnienia o tej porze.

Niejeden z moich znajomych zupełnie niezwiązanych z klimatem wykazywał się w różnych sytuacjach większym charakterem niż niejedna taka p****, która nazywa sama siebie kibicem.

Podsumowując, bardzo chciałbym móc mieć szacunek do wroga w moim mieście. Ale nie mogę.
Nie da się ukryć ziomuś, że masz rację. Wgłębiając się w temat to oczywiste, że trafiają się w ekipach pojeby bez zasad i czasem dochodzą do władzy i narzucają swoją myśl reszcie. Temat rzeka. W moim komentarzu chodziło mi głównie o to, żeby się szanować mimo animozji bo większość z nas nie wybrała barw tylko zrobili to za nas osoby które zabrały nas na stadion.. dziadek, odciec, kumpel.. Miejmy na uwadze, że gdyby dziadek na swojej WueFeMce wyrwał dziewuchę z innego miasto to kibicowalibyśmy innej drużynie ;)
ratujmy trzmiele
Posty: 102
Rejestracja: 06.01.2017, 11:39
Lokalizacja: wieś pod Wrocławiem

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: ratujmy trzmiele »

Zagłębie Lubin.Ilu ich tam w tym kretowisku egzystuje? 70 koła? To połowa tej populacji mieści się na stadionie Śląska.
Solidne ,dobre zgody i jakby nie było "marka" na mapie.
Górnik Wałbrzych - wytrwałość

Żaden tam wróg ,ale przy okazji - Dębica - dla mnie taki mały fenomen z populacją dużej dzielnicy w większym mieście z cholernie soczystym klimatem h.
eNGie
Posty: 765
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: eNGie »

Kibiców Cracovii szanuje za to że momentach kryzysu potrafili nie doprowadzić do upadku i likwidacji klubu. Zoraganizowali manifestacje przed Urzędem miasta, głośną z okazji zamieszek w centrum miasta oraz to że pomimo braku sukcesów utrzymali swoich fanów i w latach 90' i na początku 2000' nawiązali walkę z Wisłą, dodając tu, że najpierw mieli przewagę.
ODPOWIEDZ