Piro Shop

Co szanuje u swoich wrogów??

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Zorientowany, LechiaCHWM

ODPOWIEDZ
Fizmatenty
Posty: 120
Rejestracja: 08.08.2014, 12:34

Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Fizmatenty » 22.07.2019, 15:01

W sytuacji gdy "najwięksi" fanatycy uważają swoich rywali za skończone kurwy,cweli, dzbanów, za nie przedstawiające żadnej wartości osoby, w momencie gdy to komu kibicują ci 'prawdziwi kibole' zazwyczaj było wynikiem przypadku a nie ich przemyślanych wyborów ten temat nie jest taki absurdalny jak się może wydawać. Powodem dla którego kibicujemy temu a nie innemu klubowi jest zazwyczaj tylko i wyłącznie to w jakim mieście, dzielnicy się wychowaliśmy i to wielu osobom wystarczy, żeby lokalnych rywali nienawidzić po całości, uważać za skończone kurwy, cwele itp.
Rzygać już się chce jak się czyta ograniczonych półgłówków, którzy potrafią jedynie jebać bez ładu i składu swoich wrogów, a nie widzą żadnych minusów w swoim klubie.
Test na dojrzałość, mentalnie odmóżdżonych gówniarzy uprasza się o nie zabieranie głosu.

Piro Shop
Towariszcz Komandir
Posty: 77
Rejestracja: 18.05.2016, 13:00

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Towariszcz Komandir » 22.07.2019, 15:55

Wystarczyło wychować się na innym osiedlu, w innej dzielnicy, mieście i już ktoś byłby frajerem i cwelem według siebie samego ;)
Against modern hooligans

Leon_88_OR
Posty: 198
Rejestracja: 23.09.2016, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Leon_88_OR » 10.08.2019, 13:56

Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Co ma wisieć nie utonie...

Fizmatenty
Posty: 120
Rejestracja: 08.08.2014, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Fizmatenty » 10.08.2019, 15:54

Leon_88_OR pisze:
10.08.2019, 13:56
Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Jak zakładałem ten temat byłem zalany w trupa ;)
A tak na poważnie to trzeba mieć wiare w rodaków i nikogo nie skreślać na starcie. Jestem przekonany, że są jeszcze tacy, którzy potrafią w miarę obiektywnie ocenić sytuację i co ważne samodzielnie myśleć, choć często jest to długotrwały proces. Z wiekiem zazwyczaj przychodzi otrzezwienie i opamiętanie, ale nierzadko kończy się jeszcze większym odmóżdzeniem. W kibicach drzemie spory potencjał intelektualny pomimo tego, że większość nie zdaje sobie z tego sprawy :)

Leon_88_OR
Posty: 198
Rejestracja: 23.09.2016, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Leon_88_OR » 10.08.2019, 16:26

Fizmatenty pisze:
10.08.2019, 15:54
Leon_88_OR pisze:
10.08.2019, 13:56
Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Jak zakładałem ten temat byłem zalany w trupa ;)
A tak na poważnie to trzeba mieć wiare w rodaków i nikogo nie skreślać na starcie. Jestem przekonany, że są jeszcze tacy, którzy potrafią w miarę obiektywnie ocenić sytuację i co ważne samodzielnie myśleć, choć często jest to długotrwały proces. Z wiekiem zazwyczaj przychodzi otrzezwienie i opamiętanie, ale nierzadko kończy się jeszcze większym odmóżdzeniem. W kibicach drzemie spory potencjał intelektualny pomimo tego, że większość nie zdaje sobie z tego sprawy :)
Haha można było to obstawiać w ciemno.
Mimo wszystko szacunek za "trzezwe" spojrzenie na świat. Poniekąd masz rację. Szkoda tylko, że zdecydowana większość uważa się za kumaterie, a tak naprawdę kseruje zachowanie innych, zazwyczaj starszych co powoduje zamykanie się koła i powielanie błędów. Ludziom z trudem przychodzi indywidualny tok myślenia, łatwiej opierać się na utartych schematach bądź iść za tłumem.
Co ma wisieć nie utonie...

KOMAR.
Posty: 131
Rejestracja: 22.12.2013, 15:31

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: KOMAR. » 10.08.2019, 16:46

U swoich wrogów (Śląsk Wrocław) szanuję zdolność przewidywania przyszłości. Śpiewali co zrobi "Miki", "Miki" zrobił co śpiewali.

Egon1983
Posty: 234
Rejestracja: 17.07.2016, 11:59

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Egon1983 » 10.08.2019, 16:47

Fizmatenty pisze:
10.08.2019, 15:54
Leon_88_OR pisze:
10.08.2019, 13:56
Nie spodziewałes się chyba konstruktywnej dyskusji w tym temacie na tym forum?
Jak zakładałem ten temat byłem zalany w trupa ;)
A tak na poważnie to trzeba mieć wiare w rodaków i nikogo nie skreślać na starcie. Jestem przekonany, że są jeszcze tacy, którzy potrafią w miarę obiektywnie ocenić sytuację i co ważne samodzielnie myśleć, choć często jest to długotrwały proces. Z wiekiem zazwyczaj przychodzi otrzezwienie i opamiętanie, ale nierzadko kończy się jeszcze większym odmóżdzeniem. W kibicach drzemie spory potencjał intelektualny pomimo tego, że większość nie zdaje sobie z tego sprawy :)
Poniedziałek przed godziną 16 a Ty zalany w trupa ? Załóż wątek o chorobie alkoholowej, być może ktoś ma podobne problemy to sobie porozmawiacie, My czyli reszta będziemy dla Was grupą wsparcia :)

Ortalion
Posty: 63
Rejestracja: 03.05.2013, 13:11
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Ortalion » 10.08.2019, 17:24

KOMAR. pisze:
10.08.2019, 16:46
U swoich wrogów (Śląsk Wrocław) szanuję zdolność przewidywania przyszłości. Śpiewali co zrobi "Miki", "Miki" zrobił co śpiewali.
To Ci się udało
Twardzi i dzicy chuligani z ulicy...

Zimnyy
Posty: 140
Rejestracja: 19.04.2018, 16:12

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Zimnyy » 11.08.2019, 13:41

w pierwszym zdaniu twojego posta doszedłeś do wniosku że nienawiść miedzy kibicami, ustawki wjazdy to glupota i nie ma sensu sie napierdalać bo większość kiboli ma podobną metalność, większość z przypadku kibicuje konkretnemu klubowi dlatego lepiej walczyć na ultraske zamiast sie bić, tak myśle bo sam potwierdzasz ze to nie ma sensu


zawsze mi sie chciało śmiać jak kumaci wypowiadali sie o Krakowie pare lat temu (Cracovia to chuliganka a Wisla ultraska:)
nie uznajemy słowa kompromis, to już zbyt blisko do kompromitacji.

enterorokej
Posty: 54
Rejestracja: 09.01.2014, 16:41

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: enterorokej » 15.08.2019, 09:19

Dla smieRdzieli wiadomo po krzywych aferach, kapusiach, policjantach i dzielnicowych w ekipie, atakach nocnych na kłódki magazynów czy też wynajętych bramkarzy na ustawkach i na koniec frajerski uklad( jak to sami nazwali dwa miechy wcześniej cwela z konfidentem) to zero szacunku. Ale kiedyś szacunek byl, podziwiałem u nich ich -miłość i oddanie do klubu, po Batorym prawie każdy bajtel w koszulce ruchu śmigał, mieli dużo większa ekipę hools i dużo starszych trenujących jakieś style walki. Doping i wyjazdy też mieli zawsze całkiem całkiem. Jedynie oprawy meczowe cieniutko.

Slenderman
Posty: 77
Rejestracja: 21.05.2018, 11:53

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Slenderman » 15.08.2019, 10:26

Za co by tu cyGanów szanować ? Hmm... Za Ultraskę. Konkretne oprawy, dobre wyjazdy, doping. Czasami jeden na tysiąc chłop z zasadami się trafił. Przeważnie to spinka, co oni nie są i co oni nie zrobią :)

Fizmatenty
Posty: 120
Rejestracja: 08.08.2014, 12:34

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Fizmatenty » 15.08.2019, 11:28

Zimnyy pisze:
11.08.2019, 13:41
w pierwszym zdaniu twojego posta doszedłeś do wniosku że nienawiść miedzy kibicami, ustawki wjazdy to glupota i nie ma sensu sie napierdalać bo większość kiboli ma podobną metalność, większość z przypadku kibicuje konkretnemu klubowi dlatego lepiej walczyć na ultraske zamiast sie bić, tak myśle bo sam potwierdzasz ze to nie ma sensu


zawsze mi sie chciało śmiać jak kumaci wypowiadali sie o Krakowie pare lat temu (Cracovia to chuliganka a Wisla ultraska:)
Według mnie terytorializm sam w sobie nie jest niczym złym,ustawki również, ale chodzi o karykaturalną formę, którą przybrał, pozbawioną często logiki. Bezrefleksyjny tygiel, w którym co bardziej kumaci celowo podsycają atmosferę, bo zwyczajnie mają z tego konkretne profity. A łagodnie mówiąc mało lotna materia jest nieskończenie podatna na taką indoktrynacje i chłonie wszystko co kumaci powiedzą jak gąbka. Oczywiście są i chlubne wyjątki, ale to margines i ginie w bezkształtnej masie.

Glivitzky1945
Posty: 23
Rejestracja: 14.01.2018, 19:22

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Glivitzky1945 » 16.08.2019, 00:21

Towariszcz Komandir pisze:
22.07.2019, 15:55
Wystarczyło wychować się na innym osiedlu, w innej dzielnicy, mieście i już ktoś byłby frajerem i cwelem według siebie samego ;)
ja bym swojego najwiekszego wroga od cwela czy frajera nie zwyzywal bezpodstawnie. niestety teraz to powszechne

bobzo
Posty: 6
Rejestracja: 14.01.2010, 22:35

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: bobzo » wczoraj, 08:56

Moim zdaniem każdy kibic przeciwnego klubu, to taki sam fan jak i ja, tyle, że ma inne barwy. Z każdym da się dogadać i oczywiście sprawdzić . Nie liczę miast derbowych, gdzie od dawna chodzi o wykasowanie wroga i interesy.

BUCZOL
Posty: 3
Rejestracja: 24.09.2017, 10:09

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: BUCZOL » wczoraj, 14:25

Kibice Bialskiej stali, pomimo problemów finansowych nadal działają. I każda ekipa nie ważne czy to bks, ruch, czy Zawisza która działa pomimo problemów finansowych zasługuje na jakiś tam szacunek za ich przywiązanie do klubu.

Ultras1312
Posty: 85
Rejestracja: 23.05.2016, 11:48

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Ultras1312 » wczoraj, 14:35

BUCZOL pisze:
wczoraj, 14:25
Kibice Bialskiej stali, pomimo problemów finansowych nadal działają. I każda ekipa nie ważne czy to bks, ruch, czy Zawisza która działa pomimo problemów finansowych zasługuje na jakiś tam szacunek za ich przywiązanie do klubu.
No szacunek w chuj z Twojej strony.

MarioKsG
Posty: 3
Rejestracja: 01.04.2019, 22:20

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: MarioKsG » wczoraj, 16:54

Ja wychowałem się w centrum Gliwic. Jednak na mecze jeździłem z ekipą z drugiego krańca miasta. Na osiedlu wszyscy wiedzieli, że w sercu mam Górnika jednak nigdy nie było krzywych akcji. Oprócz solowek czy słownych utarczek nie było żadnych podjazdów, posilkowania się ekipami. Raz , w pewną sylwestrową noc przesadziłem z alko. Miałem jakieś ale do gościa z osiedla więc udałem się na gliwicki rynek w poszukiwaniu. Jak łatwo się domyślić nie skończyło się to dobrze no ale rany się zagoily. Pamietam, że na drugi dzień ten gość przyszedł sprawdzić co u mnie bo dostałem butelką w głowę. Pogadalismy i wyjasnilismy pewne sprawy. Była to jednak stara ekipa Piasta z okolic rozpadu ich klubu. Wojen i akcji było sporo, jednak w tamtych czasach było jak by więcej szacunku.

Pakol
Posty: 68
Rejestracja: 30.04.2019, 21:01

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: Pakol » wczoraj, 17:48

Ja szanuje za otwartość i machanie kutasami do aparatu szanownych panów z piasta i slovana

C6chzR
Posty: 110
Rejestracja: 01.04.2019, 22:33

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: C6chzR » wczoraj, 21:20

Pakol pisze:
wczoraj, 17:48
Ja szanuje za otwartość i machanie kutasami do aparatu szanownych panów z piasta i slovana
Raczej nikogo nie zaskoczyłeś, i nie przyznawaj się więcej do swoich zapedow seksualnych, nie próbuj teraz wyjaśniać, że to metafora info poszło w świat lubisz patrzyć na kutasy.

BIV
Posty: 265
Rejestracja: 08.09.2016, 11:18
Lokalizacja: Somewhere in Poland

Re: Co szanuje u swoich wrogów??

Post autor: BIV » wczoraj, 22:33

Pakol pisze:
wczoraj, 17:48
Ja szanuje za otwartość i machanie kutasami do aparatu szanownych panów z piasta i slovana
Wspolczuje twoim kolegom, panie lubiacy otwartosc i machanie kutasami...

ODPOWIEDZ