Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

grg_nh
Posty: 7
Rejestracja: 18.07.2015, 21:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: grg_nh »

Pazdzierz pisze: 10.03.2018, 19:19
Jak to przeczytać bez prenumeraty?? Lepiej skrina wrzucic bez linka do wyborczej.
[/quote]

Kraków podzielony na wiślackie rejony, zorganizowane polowania na kiboli wrogich drużyn, wewnętrzny system finansowania akcji i opracowany na szeroką skalę obrót narkotykami w hurtowych ilościach. Tak działali Sharksi - bojówka kiboli Wisły Kraków.

Taki obraz jednej z najniebezpieczniejszych krakowskich grup pseudokibicowskich wyłania się z zakończonego właśnie śledztwa przeciwko Sharksom, które od ponad roku prowadziła krakowska prokuratura. Wśród nich są zarówno „żołnierze”, jak i członkowie kibolskiej wierchuszki. Strukturę, skład i hierarchię oraz źródła dochodów z przestępczej działalności śledczy poznali dzięki zeznaniom jednego ze skruszonych Sharksów. Współpraca miała swoją cenę – uzgodnioną z prokuratorem karę.

Starszyzna wyznaczała cele
Sharksi to nie jest zwykła grupa pseudokibiców z osiedla. Śledczy nie mają wątpliwości: to przygotowana i dobrze zorganizowana bojówka. Nieprzypadkowo ośmiu jej członków oskarżyli o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Swoją siłę demonstrowali nawet w śledztwie. Gdy przesłuchiwano zatrzymanych członków grupy, pod prokuraturę przyszła duża grupa wiślackich pseudokibiców.

Według śledczych w wiślackiej bojówce był hierarchiczny podział na tzw. grubasów i młodych. Ci pierwsi to przywódcza elita, reszta to „żołnierze” wykonujący ich polecenia i działający na rzecz grupy.

Prokurator: – To starszyzna wyznaczała cele dla wspólnych akcji, decydowała, kto odpowiada za poszczególne rejony miasta i kto zajmuje się wyjątkowo dochodową dystrybucją narkotyków.

Z policyjnych ustaleń wynika, że Sharksów jednoczyły wspólne treningi sztuk walki na obiektach TS Wisła – spotykali się na nich 2-3 razy w tygodniu. Z akt sprawy wynika, że każdy członek zobowiązany był do płacenia comiesięcznych składek na organizację. Ich wysokość zależała od stażu i pozycji w grupie: młodzi płacili 100 zł miesięcznie, starszyzna – po 200 zł.

Cele nie były przypadkowe
Pieniądze ze zrzutki zdaniem śledczych przeznaczano potem m.in. na zakup samochodów. Zazwyczaj nabywano je na dane innych osób. Po co? Bo samochody wykorzystywano do tzw. polowań na mieście. Tak określano przygotowywane wcześniej ataki na kiboli wrogich drużyn. Ich planowaniem zajmowali się starsi.

Cele nie były przypadkowe. W telefonie jednego z zatrzymanych kiboli Wisły policjanci znaleźli zdjęcia pseudokibiców przeciwnych drużyn. Polowania urządzano nawet podczas wspólnych wyjazdów na mecze reprezentacji. Tak było np., gdy grupa Sharksów jadąca na mecz Polska – Portugalia podczas ostatnich mistrzostw Europy zaatakowała rozpoznanego kibola Cracovii.

Z zeznań skruszonego kibola śledczy dowiedzieli się również, że udział w polowaniach i ustawkach z innymi pseudokibicami był obowiązkowy. Pilnowali tego starsi w hierarchii i bezwzględnie egzekwowali. Zresztą w grupie były też dwie osoby, które odpowiadały za przekazywanie w dół poleceń starszych: jedna odpowiadała za południowe dzielnice, druga za północne.

Pseudokibice mieli też przygotowany scenariusz w razie zatrzymania bądź skazania. Za kratkami mieli wchodzić w subkulturę więzienną. To pozwalało przeżyć i zdobyć odpowiednią pozycję. Dowody zebrane w śledztwie wskazują zresztą, że Sharksi zabezpieczali się też w inny sposób na wypadek wpadki – byli w nieustannym kontakcie telefonicznym, by m.in. informować siebie na bieżąco o kolejnych zatrzymywanych w tym śledztwie osobach ze środowiska.

Handel narkotykami
Prokuratura twierdzi, że miasto było podzielone na strefy wpływów. Bojówka miała swoich ludzi na Bieżanowie, Prądniku Białym, Kurdwanowie czy osiedlu Wieczyste, którzy odpowiadali za organizację tam ruchu pseudokibicowskiego oraz co najważniejsze dystrybucję środków odurzających.

To właśnie handel narkotykami miał przynosić największe dochody. Z materiałów śledztwa wynika, że chodziło o hurtowe ilości. W grę wchodziła przede wszystkim amfetamina, mefedron oraz MDMA. Jeden z członków grupy miał sprzedać nawet 13,5 kg amfetaminy. Inni po 8-7 kg. Ile na tym zarabiali? Dowody zebrane przez prokuraturę wskazują, że członkowie grupy płacili za gram amfetaminy 8 zł, sprzedawali go dalej z 50-procentowym zyskiem.

Akt oskarżenia przeciwko ośmiu członkom wiślackiej bojówki trafił pod koniec lutego do krakowskiego sądu. Siedmiu z nich do niczego się nie przyznaje.
iparts.pl
DVL98
Posty: 19
Rejestracja: 24.09.2016, 12:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: DVL98 »

Psiak pisze: 10.03.2018, 08:24 Podobnie z Wolą. Faktycznie w tym czasie jezdzilo z niej na Wisle kilka znanych osob, ale dokładnie w 92r. ,po waszym ataku, przed Pogoń - Wisła ekipa wjechala wam do knajpy właśnie na Wole. Wg mnie układ sil, o którym piszesz mógł mieć miejsce przed 89, który jest chyba takim przełomem.
Psiak, którą Wolę masz na myśli Wsch czy Zach? Z tego co kojarze to historię kibicowania mialy różne. Na Wsch odkąd pamietam tylko KSC z jednostkami Wisly -zdarzalo się że mocnymi ;) na Zach była Wisla do momentu braci B., którzy przerzucili osiedle. Mimo tego z Wisly trzymalo się kilka mocnych osób. Swoje zrobił mecz z Legia 0:6 po którym z tego co wiem też parę osób odbilo, a tak na marginesie jak oceniasz mecz z Legią i jego wpływ na historię kibicowania w KRK?
Balon00
Posty: 6
Rejestracja: 10.03.2018, 11:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Balon00 »

rympałek pisze: 10.03.2018, 17:01 Wisła apogeum popularności na Prokocimiu przeżywała w przytaczanym wcześniej sezonie. Grała najefektowniej w lidze i szła na mistrza,a kibice jeździli na jej mecze z osiedli stadami.To dopiero była moda.
Mistrza nie zdobyli,w kolejnych sezonach było coraz gorzej,grubo napompowany balonik pękł.Zaczęli masowo odbijać,zwłaszcza,że dojazd na mecz,o powrocie nie wspominając odbijał się na psychice.
Prokocim,Kozłówek,Podwawelskie,pod Cracovią też pewnie będą czekać.Z miesiąca na miesiąc coraz gorzej,kto pierwszy trafi Wisłę w 173 ten lepszy.Wola i Piaski przyjeżdzały na Prokocim,żeby uprzedzić Kozłówek.Ostatecznie Wisła przestała jeżdzić 173 na mecze.
Na ,,Dole'' zorganizowało się kilkunastu małolatów ,wcześniej mocno tępionych przez starszych kibiców Wisły i uszyło znaną flagę Prokocim Nowy.
Derby na Wiśle w 93,rok później Polska-Węgry na Hutniku,mecz o awans do drugiej ligi na Wawelu zakończony sukcesem i kilka miesięcy później drugoligowa Święta Wojna.Ponad dwutysięczny młyn ,o którym do niedawna można było sobie co najwyżej pomarzyć,albo zobaczy w sportowej niedzieli na Wiśle stał się faktem.Fama o Łowcach Psów równiez działa na wyobraźnie młodzieży stawiającej swoje pierwsze kroki na kibicowskim szlaku.Zaczęła się nowa moda i ofensywa skutkująca tym,że kolejne pokolenia z tego rejonu kibicują tam dziś tylko Cracovii.

Jeśli chodzi o Stary Prokocim to w tamtych czasach na Snycerskiej dużo osób z Cracovii mieszkało w tym długim czteropiętrowcu.
Na Bieżanowskiej, Gersona, Górników i domkach jednorodzinnych dużą przewagę kibicowsko miała Wisła.
Ale z racji,że było to spokojniejsze osiedle z góry skazane było na całkowite pożarcie.


Mogłbys wyjasnic sytuacje z uszyciem znanej flagi Prokocim Nowy? Bo nie kojarze takiej. Z tym kibicowaniem od wtedy do dziś trochę podkoloryzowałes . Zawsze było raz więcej raz mniej ale byli kibice Wisły na Prokocimiu. Także 99% to lekka przesada:)
mds
Posty: 173
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Albertyńskie kiedyś XX-prl ,kręcą się tam jakieś szczurki z ksc,coś bazgrają na murach nic specjalnego.
ts06
Posty: 237
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Mój błąd.Wiadomo że 1000lecia to bliżej Krakowa, niestety też przerzucone ale z tego co wiem to tam też szału nie ma.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

Kaelowiec- gdybym wiedział to i tak bym nie powiedział.
To temat mocno skomplikowany i tu nie można winić kogokolwiek. Musialbym sie mocno rozpisac zebyscie to zrozumieli, a na to nie mam czasu.
Po prostu na Wiśle zawsze krzewiono wartości patriotyczne a skini kojarzyli sie wówczas z nazizmem etc. Ale tak jak napisałem wyżej, sytuacja była dynamiczna i musiano w koncu nas zaakceptować. Czy było za późno i czy to byl błąd, halodrol? Był, ale nie do końca tędy droga. Kluczowym był Rynek! Niestety, Cracovia tam sie juz wbila a my przegraliśmy długoletnią batalie o to miejsce. A Rynek to skini a później złodzieje i roznej masci element z calego Krakowa.. Dalej, Marchewy i Chemiki. Reszte dopowiedzcie sobie sami, chociaż...podam wam przykład. Miałem kolegę z osiedla w czasach mlodosci. Jak większość ma osiedlu był za Wisłą. Nie jakis wielki kibic, ale byl za Wisla. Z biegiem czasu wyrósł na niezłego zawodnika i stał po bramkach. Gdzieś na początku 2000 stojąc w Żółtej Łódce został zaproszony przez EKIPE wraz z pozostałymi bramkarzami na mecz Cracovii.

DVL98 - tak, po 0:6 w c*** osob obrazilo się na klub, co umożliwiło Cracovii dalszą ofensywe.
Co do Woli pisałem ogólnie, w odpowiedzi do tekstu rympałka.
Zbedny_balast
Posty: 61
Rejestracja: 13.03.2015, 15:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Zbedny_balast »

Ciekaw jestem czy będzie jak na Widzewie czy Ruchu za czasów "grudnia" i "jędrasa"
UraBuraSzefPodwura
Posty: 154
Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: UraBuraSzefPodwura »

Cytujecie wyborcza wiec te rewelacje przynaj mniej trzeba podzielic przez 4.Choc cos w trawie piszczy bo tak jak napisalem w innym temacie przebywam obecnie na Kazimierzu gdzie wybralem sie na weekend i wczoraj wieczorem w rozmowach z ludzmi z klimatu w jednym z klubow slyszalo sie glosy ze psy goncze konkretnie wziely sie za obie ekipy tymbardziej po smierci tego 18 latka.Pozostaje zyczyc obu stronom Blon by wyszli z tego bez wiekszego szwanku.
Zbedny_balast
Posty: 61
Rejestracja: 13.03.2015, 15:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Zbedny_balast »

Ale to z tych składek?
Król2002
Posty: 44
Rejestracja: 22.02.2018, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 »

Św P. Abbadon był narkomanem, trzymał z metalowcami, punkami........ kibice Cracovii mają niezłe autorytety no ale banda meneli i wszystko jasne. Abbadon jak wielu wtedy pasiaków był niezłym świrem. Np potrafił odstawić taką akcje, że leciał z siekierą przeciwko kilkudziesięciu Wiślakom a oni....nogi za pas. To wszystko wpisywało się w ten trend wprowadzania sprzętu przez Cracovie. I jeszcze z tamtych czasów pamięta ktoś klub Rock and Roll? bardzo ciekawe zjawisko socjologiczne. Knajpę dla metalowców chroniła czołówka ekipy Cracovii. Robił tam początkujący w tej ekipie Człowiek. Czołówka ekipy zatrudniona była tam na etatach szatniarzy ale było to przykrywka dla niezłych przewałów. Ten lokal był centrum dowodzenia początkującego JG . Kiedy na Rynku pojawiali sie Wiślacy potrafiła się tam bardzo szybko zebrać ekipa interweniująca w z lat 90-tych pamiętne jest to, że na Rynku, Kaziku w barwach Wisły nie dało się pokazać.
UlicznyFajter
Posty: 1
Rejestracja: 11.03.2018, 21:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: UlicznyFajter »

A ja mam pytanie z dzisiaj czy to prawda ze na M z Cracovii rozjebal sie koronniak i czy jeden z chlopakow z wsh tez wymiekl teraz do sprawy?
mmm1
Posty: 91
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 »

Ogólniw to chyba klimat w Krakowie umiera. Podczas wycieczki do tego miasta zauważyłem przechodząc napis TORCIDA 99 dość duży widoczny w samym centrum miasta pod jednym z mostów. Na jednej ze stacji na południowej wylotówce napis Legia Ursynów. Oba nie wyglądają na jakieś świerze. Wygląda na to że obecnie "byle frajer może od tak sobie wejść" i zrobić w mieście co chce. Przykład ostatnia wycieczka Ignopolu na lodowisko, gdzie jest to ekipa nie mająca kontaktów ani z Wisłą ani z Cracovią a spacerują po mieście od tak.
tisu
Posty: 105
Rejestracja: 27.06.2007, 17:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: tisu »

co jakiś czas padają pytania o śp . A , jakby ktoś chciał zobaczyć , jak wyglądał to jest w 1:45

https://www.youtube.com/watch?v=T-5vHe6ICnQ
ts06
Posty: 237
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Król2002 pisze: 11.03.2018, 20:26 I jeszcze z tamtych czasów pamięta ktoś klub Rock and Roll? bardzo ciekawe zjawisko socjologiczne. Knajpę dla metalowców chroniła czołówka ekipy Cracovii. Robił tam początkujący w tej ekipie Człowiek. Czołówka ekipy zatrudniona była tam na etatach szatniarzy ale było to przykrywka dla niezłych przewałów. Ten lokal był centrum dowodzenia początkującego JG . Kiedy na Rynku pojawiali sie Wiślacy potrafiła się tam bardzo szybko zebrać ekipa interweniująca w z lat 90-tych pamiętne jest to, że na Rynku, Kaziku w barwach Wisły nie dało się pokazać.
Pamięta;)R&R był na górze, w sumie nie pamiętam co się z nim stało ale później przenieśli się w zasadzie rzut beretem do 'Żółtej Łodzi podwodnej',to akurat w piwnicy , no i co by nie mówić, po którymś tam mistrzu naszym(to już jakoś początek lat dwu tysięcznych), przeprowadzili stamtąd jedną z konkretniejszych akcji.
małolat
Posty: 49
Rejestracja: 07.12.2012, 07:39
Lokalizacja: Miasto Królów Polski

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: małolat »

nowa19ts06huta pisze: 11.03.2018, 11:17
UraBuraSzefPodwura pisze: 11.03.2018, 10:49 Cytujecie wyborcza wiec te rewelacje przynaj mniej trzeba podzielic przez 4.Choc cos w trawie piszczy bo tak jak napisalem w innym temacie przebywam obecnie na Kazimierzu gdzie wybralem sie na weekend i wczoraj wieczorem w rozmowach z ludzmi z klimatu w jednym z klubow slyszalo sie glosy ze psy goncze konkretnie wziely sie za obie ekipy tymbardziej po smierci tego 18 latka.Pozostaje zyczyc obu stronom Blon by wyszli z tego bez wiekszego szwanku.
spakuj kredki i wyciąg od mamy 3 zl na drozdzowke do szkoly na jutro lepiej, a nie zyj w swiecie wyobrazni
nie gadaj z debilem, on jest jakiś pierdolniety umysłowo, poszedł na Kazimierz i gadał z osobami z klimatu... chyba co najwyżej jestęs pierdoloną parówą z zaburzeniami emocjonalnymi i co przeczytasz na necie to przerabiasz pod swoje historie życiowe.. zdychaj fajo i nie pisz tu więcej bo wszyscy mają z Cb bekę a od krakowskiego podwórka trzy chuje w bok
UraBuraSzefPodwura
Posty: 154
Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: UraBuraSzefPodwura »

Chcialem oswiadczyc ze jesli dalej beda sie pojawiac posty w stylu malolata to bede zmuszony zakonczyc swoja przygode z forum.Tylko nie piszcie mi potem wiadomosci na priv bym nie odchodzil.Jakby nie bylo to swoimi wpisami napewno nie zanizam poziomu tego forum a patrzac co tu sie dzieje wiec znacznie go podwyzszam.Ciezko doszukac sie napinki w moich wpisach wrecz przeciwnie bo zawsze pisze merytorycznie i na temat poruszajac wazne kwestie.Pozdrawiam.
Tel
Posty: 305
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

Ufff najwyższa pora. A tak swoją drogą, wszystko co piszesz, było już opisywane w tym temacie.
Król2002
Posty: 44
Rejestracja: 22.02.2018, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 »

Ura Bura ciśnie beke na całym forum, więc należy ignorować....Dziwi mnie tylko, że nie dostał jeszcze bana.
glwtrcd
Posty: 436
Rejestracja: 28.09.2009, 20:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: glwtrcd »

UraBuraSzefPodwura pisze: 12.03.2018, 17:33 Chcialem oswiadczyc ze jesli dalej beda sie pojawiac posty w stylu malolata to bede zmuszony zakonczyc swoja przygode z forum.Tylko nie piszcie mi potem wiadomosci na priv bym nie odchodzil.Jakby nie bylo to swoimi wpisami napewno nie zanizam poziomu tego forum a patrzac co tu sie dzieje wiec znacznie go podwyzszam.Ciezko doszukac sie napinki w moich wpisach wrecz przeciwnie bo zawsze pisze merytorycznie i na temat poruszajac wazne kwestie.Pozdrawiam.
Mamy nadzieje ze dotrzymasz slowa i odejdziesz ztego forum.
Nara Bura
Król2002
Posty: 44
Rejestracja: 22.02.2018, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 »

Ura-nie zaprzeczysz że w kilku tematach prowokujesz i ciśniesz beke.Jaki masz cel-nie wiem. Nie wykluczam , że w tym wszystkim jesteś nawet inteligentny . Dolna Abaddonia to nie osiedle. Kilku chłopaków zafascynowanych swoim Guru zrobiło flagę i z tego co wiem kibice Cracovii nazwali symbolicznie tak niewielką część Prokocimia
Król2002
Posty: 44
Rejestracja: 22.02.2018, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 »

Dokładnie -najlepsza ekipa z Kazika . Byli mega zaangażowani w klimaty nacjonalistyczne i bardzo nieobliczalni. Stąd z perspektywy ich działalności ich siły w Cracovii dziwi ten JG.
Riko06
Posty: 10
Rejestracja: 05.03.2018, 22:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Riko06 »

Ignorujcie błazna to sobie odpuści. Swoją drogą orientuje się ktoś jaką stronę obrał G. po ostatnich przetasowaniach co do układów ? I skąd wzięła się jego aktywność na krakowskim podwórku ?
UraBuraSzefPodwura
Posty: 154
Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: UraBuraSzefPodwura »

Tel pisze: 12.03.2018, 19:14Ps. Faktem jest tylko to, że się nie napinasz.
Dokladnie wiec nie rozumie tej calej nagonki na moja osobe.Nie wiem moze to z zawisci.Halodrol o moje zycie sie nie martw fakt swego czasu troche pobladzilem z roznymi tematami ale wszystko juz jest w normie.

riko masz na mysli moze G z Rzeszowa?Gadalem ostatnio ze znajomym ktorego brat to typ znajacy dobrze zarowno podkarpackie jak i krakowskie podworko i mowil ze jest to troche temat tabu takze ciezko stwierdzic ale moze ktos z Wisly odpowie.Tez mnie to w sumie ciekawi ale w sumie Wisla dobrze zrobila poswiecajac Resovie na rzecz dobrych stosunkow z Elana i Widzewem.
kropek
Posty: 570
Rejestracja: 29.10.2009, 00:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kropek »

Ty masz facet jakieś zaburzenia emocjonalne
W-G
Posty: 61
Rejestracja: 23.05.2010, 06:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: W-G »

Elbar pisze: 12.03.2018, 22:42 Różnica polega na tym, jak się podchodzi do swojej przeszłości. Niektórzy, jak właśnie Cracovia czy na przykład Legia, wciąż nosząca nazwę CWKS, ją akceptują, pamiętają. A inni, jak Wisła na przykład, udają że czegoś nie było, a jak ktoś wspomni nazwę GTS to traktują to jak największą obelgę.
przepraszam, że jaka nazwę nosi Cracovia? Jakiej historycznej (domniemam ze "zalozycielskiej") nazwy nie akceptujeny? Jak jedni gts
to drudzy cyrankovia, z jakiej racji mamy utożsamiać się z najmniej chlubna częścią naszej historii?
Riko06
Posty: 10
Rejestracja: 05.03.2018, 22:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Riko06 »

W całej Polsce w tych czasach panowała Partia i to tak jakby zarzucać Polakowi że jest komunistą i mówić że Polska ma komunistyczną historie.
UraBuraSzefPodwura
Posty: 154
Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: UraBuraSzefPodwura »

Jako ze ataki na moja osobe w ostatnich kilkunastu godzinach przybraly na sile to z cala odpowiedzialnoscia oswiadczam ze z dniem dzisiejszym koncze swoja przygode z forum.Jako ze jestem czlowiekiem zasad i honoru to ten wpis jest ostatnim jaki napisalem na tym forum.
Na koniec chcialem pozdrowic wszystkich dobrych chlopakow z tego forum nawet tych ktorzy rzucali pod moim adresem stek wyzwisk.Pozdrawiam i z fartem.
Król2002
Posty: 44
Rejestracja: 22.02.2018, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 »

Pogoń miała najlepszą ekipą także w 90-tych latach ale tutaj oryginalnie zabłysnęła ekipa metalowców. Była na którymś forum o tym mowa i nie chce powtarzać . Charakterystyczne jest to, że ekipa metali z Pogoni oprócz załatwiania porachunków kibicowskich między kibolami potrafiła wjechać na Jarocin, Metalmanie i tam siać postrach. Na wielu koncertach można się było stać dla nich "łupem". Do dzisiaj w klimatach Pogoni, choćby w ich Hymnie da się znaleźć nawiązania do tych czasów Kapela Quo Vadis znana jest z ostrego trash.death metalowego grania i właśnie kibicowania Pogoni.
https://www.youtube.com/watch?v=CzEvpbWlI5E
Król2002
Posty: 44
Rejestracja: 22.02.2018, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 »

DOZO/L/-ty jesteś zdrowy psychicznie? przyśniło ci sie że Urabura i ja to jedna osoba? a może ty nim jesteś? coś ci nie pasi odnośnie mojego komenta o Pogoni? coś sie nie zgadza?
ts06
Posty: 237
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Trochę to 'podrasowałeś' ale faktycznie, lata 90te to był hardkor. Ktoś tam pisał że kanar zakazał wjazdów na jakieś osiedle bo sprzedawali.Nic dziwnego jak jebali przypadkowe osoby które szły czy siedziały sobie na ławce.

Natomiast ten cytowany art. tylko pokazuje jak środowisko się posypało(pomijając ile w nim prawdy).Ja tam tematy narko z dala omijałem ale bez jaj.Rozumiem że komuś pęknie d*** po takich akcjach jak na Qrdwanowie czy Prądniku/Oświecenia, gdzie pada trup ale żeby spowiadać się lepiej niż u księdza, bo jakaś transakcja się nie udała?.I znów Bieżanów?...szkoda gadać.
I to wiadomo że to nie tylko Kraków.Chcesz zarobić 'łatwy' hajs - licz się z konsekwencjami
Tel
Posty: 305
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

O tym baziaku już pisałem wiele stron temu. Dla mnie to jest nieporozumienie, że dostał jakąś szansę. W przeszłości przesiadywał z Cracovią. W ośrodku poprawczym ponoć miał coś wsadzanie. Na swoim osiedlu kilka razy wyłapał po łbie od starszych jak i swoich rówieśników. Raz się to dla niego skończyło szpitalem. Dziwię się, że postawiono na taką osobę.
torcaa
Posty: 31
Rejestracja: 20.05.2016, 12:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: torcaa »

Halodrol może i część to farmazony ale naprawdę dużo ludzi na Wiśle kiedyś dosyć aktywnych odbiło ze względu na zagrywki rekinów.Nie moje podwórko ale nie wmawiajcie,że wszystko jest i było cacy bo każdy normalny widzi,że nie jest.Wasza nagła miłość do Ruchu i odwrotnie to nic wspólnego z kibicowaniem raczej nie ma.Znam trochę Niebieskich i część z nich szczególnie tych koło 40tki ma na Wisłę wyjebane i to samo zapewne jest wśród starszych Wiślaków.
Balon00
Posty: 6
Rejestracja: 10.03.2018, 11:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Balon00 »

torcaa pisze: 14.03.2018, 11:51 Halodrol może i część to farmazony ale naprawdę dużo ludzi na Wiśle kiedyś dosyć aktywnych odbiło ze względu na zagrywki rekinów.Nie moje podwórko ale nie wmawiajcie,że wszystko jest i było cacy bo każdy normalny widzi,że nie jest.Wasza nagła miłość do Ruchu i odwrotnie to nic wspólnego z kibicowaniem raczej nie ma.Znam trochę Niebieskich i część z nich szczególnie tych koło 40tki ma na Wisłę wyjebane i to samo zapewne jest wśród starszych Wiślaków.
Będzie tak jak na zachodzie podzial na grupy, podgrupy , każdy trzymający z kims innym. Czasami zwalczające się o biznesy.

Moje pytanie do Rympalka o Slynna flage " Prokocim Nowy" jest aktualne oraz o zamieszanie z nia.
ts06
Posty: 237
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

torcaa -ze mnie to 'emeryt'.Sorry ale taka adrenalina że wyskakują na mnie z grubym sprzętem,albo ja mam wyskoczyć, nie jest mi potrzebna.
Tyle że nie ma co pierdolić o zgodach czy układach - szczególnie w kontekście tzw interesów.Gdyby tylko o to chodziło to na logikę - żadnego układu by nie było.Zgody/układy powstają - padają, normalna kolej rzeczy. To że wchuj ludzi obiło nie przeczę ale to bardziej o politykę wewnątrz krakowską chodzi a nie że ci zerwali z tamtymi by z innymi robić interesy.Sąsiadka się na tym przejechała, co będzie z Wisłą, zobaczymy.
Kubuś_Puchatek
Posty: 16
Rejestracja: 03.03.2018, 22:37

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kubuś_Puchatek »

Na Wiśle bez zmian :) Napierdalalnie, okradanie i gonienie swoich. Co do teorii, ze 3/4 Cracovii to przerzuty bo ich zastraszono, albo przekupiono to mija sie z prawda. W sumie to mnie mozna nazwac takze "przerzutem". Mialem jakos 15-16 lat i jak prawie wszyscy koledzy z osiedla zaczalem chodzic na Wisle. Nie bylem jakos mocno wkrecony w klimat. Byly to poczatki kibicowania bez jakis wiekszych zajawek. Na pierwszym wyjezdzie jeden ze starszych zapragnal mojego szalika i zegarka. Postawilem sie i co oczywiste dostalem w*******. Szkoda tylko, ze przekopalo mnie z 2-3 starszych. Zajebali szalik, zegarek, hajs i lancuszek w bonusie. Reszta malolatow oddawala dobrowolnie pieniadze. Inni starsi mieli na to wyjebane. Po tej akcji zrozumialem, ze p******* chory wislacki klimat. Dostac w morde mozna nawet od swoich jak sie zasluzy, ale zeby napierdalac malolata w kilku bez powodu i na koniec go opierdolic, to juz przesada. Dlatego zawsze bede twierdzil, ze koncowka lat 80 i poczatek 90 to na Wisle rzadzila zulerka i patoloa, ktora miala wyjebane na zasady i mlodych. Interesowalo ich tylko picie tanich win.
Oberschlesien14
Posty: 531
Rejestracja: 04.10.2013, 00:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oberschlesien14 »

ku*** typie stałeś na trybunie, śpiewałeś o miłości do Wisły i przerzuciłeś się z powodu jakiś pojebów i to na największą kosę. JESTEŚ PRZERZUTEM. Mogłeś się na nich odegrać za kilka lat/odpuścić kibicowanie, ale wybrałeś przerzucenie się. 0 tolerancji dla przerzutów w jakimkolwiek klubie.
szwadron97
Posty: 502
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: szwadron97 »

A ten Cały G latał w Łódzi z ŁKS-em to jakoś sharksom nie przeszkadza hehe
mądrala
Posty: 314
Rejestracja: 17.01.2010, 10:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mądrala »

darkside78 pisze: 15.03.2018, 01:44 Naprawdę tak to zrozumiałeś, że dopierdolili się do ich sympatii klubowej? A nie chodzi tu gliniarzom o handelek Anetami, innym koksem i ogólnie te sprawy? :)

Z drugiej strony to "zajebisty" klimat, że trybunami rządzi gangsterka i wybiera ludziom kogo mają lubić, a kogo nie.

Pozdro
Nic dodać.
nrth
Posty: 622
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

DoZo(L) pisze: 13.03.2018, 15:33 Co z tym "przerzutem" z Resovii, nie przeszkadza wiślakom?
Hipotetycznie....10 lat temu chłopak z Pogonii przeprowadza się do Warszawy (w czasie gdy ekipy łączy zgoda czy układ). Z czasem zaczyna już bardziej uczestniczyć w Legii niż w Pogoni. Zamieszkuje w Warszawie, jeździ na wyjazdy, uczestniczy w szeroko pojętym życiu kibicowskim.
Po paru latach pada zgoda Legii z Pogonią.
Przeszkadzałby Ci ten chłopak?
ODPOWIEDZ