Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

ban82 pisze:
NoMatterWhat pisze:
ban82 pisze:Serce miasta, najebalibyście swoim grajkom gdyby wygrali z Drwęcą??
Oczywiście, że tak.
I to tak bardzo żeby w przyszłym sezonie nie stanowili zagrożenia w awansie ani Łksowi, ani żadnej innej drużynie. A jak to nie pomoże, to przed każdym meczem wyjazdowym, będziemy niszczyć autokary żeby nie mieli czym jeździć, może będą walkowery i wtedy, tak jak teraz PRZEZ nas nie awansują, tak w następnym sezonie, DZIĘKI nam Łks już to uczyni.
Co za idiota.
82 to chyba nie rocznik, prawda?

pewnie gdybym na końcu postawił coś w stylu ";)" to by zrozumiał że to ironia durniu. Chodź mam poważne wątpliwości.
No patrz, po słowie "tak" zamiast śmieszka, postawiłem kropkę i nie skumałeś?
A przejść, to ty się możesz, ale do słownika najpierw, o ile zajarzysz, gdzie popełniłeś błąd, durniu.
A drugi, na dodatek mu wtóruje.
iparts.pl
Marcel1908
Posty: 57
Rejestracja: 23.04.2017, 20:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Marcel1908 »

No patrz, po słowie "tak" zamiast śmieszka, postawiłem kropkę i nie skumałeś?
A przejść, to ty się możesz, ale do słownika najpierw, o ile zajarzysz, gdzie popełniłeś błąd, durniu.
A drugi, na dodatek mu wtóruje.[/quote]

Jasne , cytując klasyka : "Kończ już Waść wstydu sobie oszczędź".Pozdrawiam.
ban82
Posty: 996
Rejestracja: 20.08.2015, 22:25

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ban82 »

Nic nie rozumiem z tego co piszesz/
Mam małą prośbe. Nie stosuj interpunkcji jak nie wiesz jak bo sie bardzo źle to czyta.
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

Nie rozumiesz, bo jesteś kim jesteś :)
Dodałem uśmieszek, co byś teraz zrozumiał.
A ty Marcel, po pierwsze naucz się cytować na forum, a po drugie, jeśli cytujesz klasyki, to rób to dokładnie, a nie parafrazujesz.
Pozdro ćwierćinteligenci.
old school CRBB
Posty: 111
Rejestracja: 04.01.2017, 09:13

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: old school CRBB »

Siewier pisze:
old school CRBB pisze: W dawnych czasach to osiedle walczyło na osiedle, miasto na miasto. Z mojego podwórka gdzie 95% to widzewiacy to Łowicz kosa z Głownem , Skierniewicami. Rawa kosa z Skierniewicami , Brzeziny z Koluszkami a wszyscy to głównie kibice Widzewa razem spotykający się na P138. Myślę że w innych rejonach kraju schemat był podobny.

Nie wiem o jakich mówisz czasach, z tego co pamiętam to Łowicz ze Skierniewicami i jeszcze kilka innych fc jeździli pociągiem ze Skierek na Widzew. Jeśli chodzi o inne układy to normalne, że w różnych latach np. złodziejskie relacje różnie się układały, może i miastami się tłukli a czasem była sztama. Tak samo jak na festyn/dyskotekę/koncert/kluby do A. wpadała ekipa z B. na pochulanie i się wozili to normalne, że był oklep dla gości. Ale żeby zaraz kosa? Należało się dostać to dostali i live goes on. "Z Twojego podwórka" to na tę chwilę i od dawna nie ma takich kos między Widzewiakami.
Zgadzam się z tobą . Czasy o któtych piszę to 90-94. Pisałem że fc nic do tego nie miało. Tak jak piszesz bandyterka chuliganka itp. Chodziło mi przedewszystkim o to że normalne było wtedy że kibice widzewa z Łowicza dostali w******* w Głownie i na odwrót, ogólnie utożsamianie się z klubem było na dużo niższym poziomie niż dzisiaj , bardziej liczyła się dzielnica czy miasto. To moje odczucia bez napinki . Pozdrawiam.
P.s . W tamtych czsach np. w Głownie wszyscy polowali na wracającą z Łodzi Legię , jej kibice w mieście ( ilości śladowe nie miały życia) .
mądrala
Posty: 717
Rejestracja: 17.01.2010, 10:18

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: mądrala »

ban82 pisze:Nic nie rozumiem z tego co piszesz/
Mam małą prośbę. Nie stosuj interpunkcji, jak nie wiesz jak, bo się bardzo źle to czyta.
Kurde, nie chce być czepliwy, ale u Ciebie z interpunkcją, i nie tylko, też nie za mocno ;)
3maj się i nieco więcej SJP, jak chcesz komuś uwagę zwracać. Nara.
Marcel1908
Posty: 57
Rejestracja: 23.04.2017, 20:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Marcel1908 »

NoMatterWhat pisze:Nie rozumiesz, bo jesteś kim jesteś :)
Dodałem uśmieszek, co byś teraz zrozumiał.
A ty Marcel, po pierwsze naucz się cytować na forum, a po drugie, jeśli cytujesz klasyki, to rób to dokładnie, a nie parafrazujesz.
Pozdro ćwierćinteligenci.
Po 1 Postaram się poprawnie cytować informatyczny tygrysie Po 2 Nie cytowałem klasyki tylko ewentualnie klasyka oczywiście w swojej interpretacji.Rozumiem Twoją złość i frustrację po tym jak nie zrozumiałeś ironii kolegi ban82 , jednak mimo wszystko życzę Ci spokojnej nocy" "100 % inteligencie".
old school CRBB
Posty: 111
Rejestracja: 04.01.2017, 09:13

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: old school CRBB »

Co do autokaru którym RTS jeździ na mecze.
1. Nie został zniszczony tylko pomalowany vel pobazgrany
2. To była akcja kibolska
3. Gdyby wasi malarze dostali wolną rękę na nowy wygląd waszego autokaru np. z biku w płomieniach WIDZEW, z tyły old schoolowy buldog to przecierz nie było by to zniszczenie.
4. Fajna akcja ŁKS-u
5. Chłopaki wykombinujcie coś podobnego to u mnie naprwno macie duży plusik( np. okazjonalne banery na wiaduktach)
6. Pozdrowienia dla normalnych i mniej zacietrzewienia z obu stron.
P.s. Serce miasta. Zmyliłeś mnie tymi nowodworzanami ale spoko literówka.
ban82
Posty: 996
Rejestracja: 20.08.2015, 22:25

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ban82 »

mądrala pisze:
ban82 pisze:Nic nie rozumiem z tego co piszesz/
Mam małą prośbę. Nie stosuj interpunkcji, jak nie wiesz jak, bo się bardzo źle to czyta.
Kurde, nie chce być czepliwy, ale u Ciebie z interpunkcją, i nie tylko, też nie za mocno ;)
3maj się i nieco więcej SJP, jak chcesz komuś uwagę zwracać. Nara.
Chujowy nawyk pisania na klawiaturze. Chyba niestety nie do przezwycieżenia. (ale przecinki sa dobrze postawione w moim mniemaniu ;P
aż mi humor poprawiłeś
Narka i pozdrawiam.
error04
Posty: 357
Rejestracja: 29.04.2017, 21:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: error04 »

Pamietacje te falszywe oskarzenia kilka tygodni temu ze niby to Widzew chcial przeniesc mecze z Elkiem i Ostroda do siebie i ten placz obecnych tutaj chuliganow?
Co ci chuligani maja do powiedzenia na temat tego ze ich klub teraz chce przeniesc mecz z Ursusem do siebie? :) "zeby swietowac u siebie" co tam wasi wlodarze chca swietowac? Bo jak ostatnio sprawdzalem to na 2 miejscu jestescie.
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

ban82 pisze:Nic nie rozumiem z tego co piszesz/
Mam małą prośbe. Nie stosuj interpunkcji jak nie wiesz jak bo sie bardzo źle to czyta.
To jest Twoja oryginalna wypowiedź. Ty, który wytkasz błędy z przecinkami, teraz widzisz co jest nie tak?
Kolega jak Ciebie zacytował, to Ci je dodał.

Marcelku, szkoła się kończy, a nic z niej nie wynosisz.
Cytujesz po swojemu, ciekawe. Skoro wg własnej interpretacji, to chyba już nie jest cytat, prawda?
O liczbie mnogiej słyszałeś, czy jeszcze nie ta klasa?

Jeśli uważałeś, że to co ja pisałem, było na poważnie o biciu swoich piłkarzy czy też rozwalaniu autokarów, to z kolei ja mam wątpliwości, co do Twojej kondycji psychicznej.

Tylko nie bijcie swoich jak nie awansują ";)"
ban82
Posty: 996
Rejestracja: 20.08.2015, 22:25

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ban82 »

No masz, niedopatrzenie. Jaki c*** nie wskoczyły to nie wiem. I pisze to poważnie.
Teraz to jeszcze bardziej sie z siebie uśmiałem.
Pozdrawiam i narka.
ŁKS1908ŁKS
Posty: 357
Rejestracja: 16.02.2013, 09:49

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ŁKS1908ŁKS »

nowonarodzony pisze:to faktycznie nawija ten CH Z unikat przed przerzuceniem?
https://www.youtube.com/watch?v=ydlWfX5odfY
Nie to nie on , to niejaki "Blady" ale wersja Widzewa lepiej brzmi w Polsce.
Temat wałkowany tysiąc razy.
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

ŁKS1908ŁKS pisze:
nowonarodzony pisze:to faktycznie nawija ten CH Z unikat przed przerzuceniem?
https://www.youtube.com/watch?v=ydlWfX5odfY
Nie to nie on , to niejaki "Blady" ale wersja Widzewa lepiej brzmi w Polsce.
Temat wałkowany tysiąc razy.
charakter z ulicy...przerzut czy nie?
Marcel1908
Posty: 57
Rejestracja: 23.04.2017, 20:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Marcel1908 »

NoMatterWhat pisze:
ban82 pisze:Nic nie rozumiem z tego co piszesz/
Mam małą prośbe. Nie stosuj interpunkcji jak nie wiesz jak bo sie bardzo źle to czyta.
To jest Twoja oryginalna wypowiedź. Ty, który wytkasz błędy z przecinkami, teraz widzisz co jest nie tak?
Kolega jak Ciebie zacytował, to Ci je dodał.

Marcelku, szkoła się kończy, a nic z niej nie wynosisz.
Cytujesz po swojemu, ciekawe. Skoro wg własnej interpretacji, to chyba już nie jest cytat, prawda?
O liczbie mnogiej słyszałeś, czy jeszcze nie ta klasa?

Jeśli uważałeś, że to co ja pisałem, było na poważnie o biciu swoich piłkarzy czy też rozwalaniu autokarów, to z kolei ja mam wątpliwości, co do Twojej kondycji psychicznej.

Tylko nie bijcie swoich jak nie awansują ";)"
Cieszę się , że mnie odmłodziłeś .Gwoli wyjaśnienia : nie cytowałem Kmicica (klasyki) tylko jednego z posłów RP podczas tzw. komisji Rywina ,który posłużył się w nieudolny sposób cytatem zaczerpniętym z "Potopu". Martwię się o Twoje samopoczucie bo wciąż nie daje Ci spokoju poczucie , że nie zrozumiałeś ironii kolegi ban82 i nazwałeś go idiotą.Cieszmy się wiosną , emocjonujmy finiszem rozgrywek trzecioligowych.Mam nadzieję , że "Nowodworzanie" dadzą się wyprzedzić.Pozdrawiam.
19BN00
Posty: 82
Rejestracja: 09.02.2014, 20:30

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 19BN00 »

Łódzki Klub Sportowy pisze:https://youtu.be/j4HPBIBdsNY?t=56s
''Kolego'' naprawde bez napinki ale będąc kibicem ŁKS to ja bym sie wstrzymał od jakiegokolwiek wytykania komukolwiek jego obecych lub starych kos lub sympatii ,biorąc pod uwagę fakt,że ŁKS latał już za połową Polski od Lechii poprzez Legie koncząc na Lechu..( a może nie..kto to wie) no bądzmy poważni...Pozdro
Janiol
Posty: 547
Rejestracja: 20.02.2017, 20:05

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Janiol »

Łódzki Klub Sportowy pisze:https://youtu.be/j4HPBIBdsNY?t=56s
https://www.youtube.com/watch?v=z-szKqILXf0

''Wygramy, wygramy, wygramy
Żydów pokonamy
Kindziorów pokonamy
Kurek z gazem odkręcamy...sssssssss''

''Pozdrowienia śle cyklon B.''

:D
NORYMBERGA DLA KOMUNY
łodzianin98
Posty: 166
Rejestracja: 27.04.2017, 16:41

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: łodzianin98 »

Pytanie. Koniec końców kibice z Aleksandrowa Łódzkiego zasiądą na sektorze gości stadionu Widzewa podczas meczu z lokalnym Sokołem?
benyRBHOpoczno
Posty: 118
Rejestracja: 25.08.2011, 18:50

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: benyRBHOpoczno »

Zostałem w jakiś magiczny sposób przywołany,zatem wyskakując niczym dżin z butelki na życzenie owe postanowiłem odpowiedzieć. Pisać moge, czy tylko jest sens, bo jeśli mój cenny czas ma utonąć w rynsztokowym dialogu tutaj prowadzonym to ja nie wiem czy warto go poświecać.

Było już o małym starciu, było też i o tym, że jakieś tam zasady u nas panowały. Teraz zatem wypadłoby napisać o tym jak Rodowici wykazali się wyjątkową pomysłowością i zorganizowaniem. A także o tym jak we własnym mieście musieliśmy przebierać szybciej nogami. Zatem usiądźcie wygodnie w fotelu i posłuchajcie.

Nieuchronnymi i coraz szybszymi krokami zbliżało się już kolejne spotkanie Płytkarzy z Rodowitymi. Ciągle się ucząc i nabierajac doświadczenia w kibicowskim rzemiośle postanowiliśmy umilić przyjazd gościom. Otwarcie trzeba napisać tutaj, że gościmi dość niemile widzianymi jednak,jakokwiek brzmiałoby to wbrew logice, oczekiwanych z niecierpliwością. Ale,ale przecież w całej tej zabawie wiele rzeczy, z punktu widzenia osób postronnych jest bezsensownych i nie przynoszacych wymiernych korzyści. Jakby schemat dom, praca, zakupy, ciuszki i nowe fryzurki, pokazanie się przed sąsiadami lub znajmomymi, jak to się nam nie wiedzie w życiu, miało istotne znaczenie. W końcu przecież stanowszy przed Świetym Piotrem na jego pytanie cóż uczyniłeś ze swoim życiem, zdecydowan większość ludzi odpowie, że w oczywisty sposób nie zmarnowali go goniąc za dobrami doczesnymi,gdyż w swojej głupocie mieli wszysko to co potrzebne jest współczesnemu człowiekowi-lansik i znajomi pękajacy z zazdrości. Na szczęście nas kibiców to nie dotyczy. Zaraz owa, jak powszechnie wiadomo, omija nasze środowisko.ponieważ my wojownicy z krwi i kości stajemy do walki bez kalakucji o czymś świdczyć będzie poniższy tekst, gdyż jak przystało na współczensych wikingów, wędrowców-wojowników tylko śmierć na polu bitwy z mieczem w ręce pozwala nam wejść do Walhalli i ucztować przy stole Odyna, czekajac na walke z siłami ciemności.

Jednakże ponieważ w czasach dzisiajszych cieżko jest mieć pod ręką miecz lub topór bojowy zatem po zaciagnieciu rady specjalistów ,ekspertów średniowiecznych jak i też religijnych i przy ich aprobacie sięgneliśmy po narzędzia dużo mniejsze jednakże pełniace tę samą role. Role nie jak złośliwcy chcą,majacy za zadanie wyelimowania przeciwnika, ale czegoś, co umożliwi nam wejście do wyśnionego raju. Cięzko jednak przytwierdzić nóż do rurek, mogłby się porwać, dlatego atrybutem współczesnego chuligana jest torebka.Nie zapominajcie przy tym, że nie jest to obejście obowiązujego nas reguł i zasad jak w przypadku Żydów ortodoksycjnych,gdy w czasie szabasu,siedzą na butelakch z wodą, gdy muszą odbyć podróż. Nie moi drodzy nic z tych rzeczy. My trzymamy się prostych reguł,zatem polskiego chuligana poznac po rurkach,wzglednie jeansowych spodenkach za kolana i torebeczce. ... poznac też go można po modnej fryzurze i nieganganym umięsnionym wyglądzie, jednak niech was to jednak nie zwiedzie, XVIII wieczni pięknisie nosili peruki i nakładali tapete na twarz co nie czyniło ich przez to wcale mniej groźnymi, wręcz przeciwnie, powiedziabym nawet, że byli bardziej zwyrodniali. Dobra, dosyć tych złosliwości wróćmy do tematmu gdy, faceci byli mężczyznami a nie chłopacmi podążajacymi za modą.

Mecz z ŁKS-em to nie była zwykła kolejna potyczka. Ludzie załatwial swoje sparwy w ciagu tygodnia, mężowie i chłopaki byli niezywkle wręcz, nachalnie mili dla swoich żon i kobiet, pracownicy dla procodawców po to tylko, żeby mieć wolne sobotnie popołudnie. Tak wtedy wygladało życie ludzi, biednie ale wesoło, czasami w jednych butach, kurtce po bracie lub co gorsza siostrze, ale zawsze z fantazją. Zawsze z dewizą my im pokażemy. I dla jasności warto dodać, że nie dotyczyło to tylko sportowców, ale całego społeczeństwa w szczególności młodych ludzi których dziedciństwo wypadło na przełomie okresu transformacji, prywatyzacji i afery za aferą z tego wyniakajacej, gdzie niejedna matka załamywał ręce skąd tu wziać pieniadze na rzeczy pierwszej potrzeby.

Dla nas spotakanie zaczeło się kilka dni wcześniaj podczas jednego z treningów, gdzie jako świeży adepet zajarany brazylijką, tłumaczyłem koledze T o wyższości latynoskiej sztuki walki nad boksem. T jak to T, słuchał kręcił głową i po moim dość długim wykładzie spytał się najspokojniej w świecie, czy cała sztuka w tym sporcie polega na tym, że muszę do niego podejść. Po potwierdzeniu, spytał się ,co się stanie gdy nadziej się na jego prawy(a ten był słynny z tego, że gdy całkowicie przypadkiem ktoś nawinął się mu akurta pod TĄ rękę to lekarze robiący obdukcje nie bardzo chciali uwierzyć w to, że w uzyciu nie było jakieś przedłużacze, zazwyczaj wskazwywali na kij bejsbolowy i na nic nie zdawały się tłumacznia T, ze po pierwsze to nie on, a po drugie on w bójkach nie musi niczego używać, gdyż jako człowiek religijny korzysta z tego czym obdarzył nas Stwórca). Przynam szczerze, że jego argmentacja na chwilkę mnie zamurowała i gdy już szykowałem się do ciętej riposty wtrąci się trener, ze słowami, że to bez znaczenia, bo i tak pogoni nas ełksa. Nawet nie zdawał sobie sprawy jak prorocze były jego słowa. Po czym nieskrępowany niczym dodał, że szlachetna szermierka na pięści, która zresztą ja też uprawiam, jest sportem dużo bardziej cywilizowanym, niż małpie tarzanie się po ziemi. Niewierni nie wiedziali, że bluznią. Dla świetego spokoju jako człowiek inteligentny pozowoliłem sobie to przemilczeć, gdyż do omowienia były sparwy dużo bardziej ważkie niż kłótnie o skuteczności stylów. Doszliśmy zatem do porozumienia, że spotykamy się dużo wcześniej niż nastapi pierwsze kopnięcie piłki. Przy czym wspólnie i w porozumieniu doszliśmy do wniosku, że formowanie młyna i doping pozwoilimy sobie akurat odpuścić. Skupimy się na patrolowaniu okolic, żeby nie powtórzyła się sytacje sprzed lat,gdy pojedynczy kibice z Łodzi bujali się po mieście spiajac browary lub racząc się w miejscowych barach szybkiej obsługi podczas gdy my machaliśmy balonikami na stadionie. Niestety dla nas na szczęscie dla nich, Rodowici wyciagneli wnioski i jechali dosyć dobrze zorganizowani. Ale wszysko po kolei.

Czas spotkania wybraliśmy dosyć wcześnie w spokojnej, zacisznej okolicy z daleka od wścibskich oczu strózów prawa. Po zameldowaniu się prawie calości (mniej więcej 15 osób, reszta ze wzgldu na obowiązki miała dojść po lub w trakcie meczu) zaczeliśmy się poruszac patrolując okolice. Jak to zawsze w naszym wydaniu, dosyć mocno dawał się w znaki brak pojazdów. Dzisiaj nie jest to już takim problemem, ale wtedy- cóż trzeba byo chodzić na piechotkę. Na półtorej godziny przed meczem udało nam się upolować jedno auto -mercedesa. Właściwie to nawet nie złapaliśmy zalogi owego pojazdu,gdyż gdy tylko nas zobaczyli, zerwali się z piskiem opon. Niezwykle podjarani tym faktem, pewni siebie i przedewszyskim w przekonaniu, że sytacja z poprzednich spotkań się powtórzy ruszyliśmy pełni nadziej w miasto, zajać startegiczne miejsce, koło ronda. Tutaj wypadłaoby krotko wspomnieć o tym,iż ze względu na rozkład ulic w naszym mieście, do momentu przebudowy, nie było raczej możliości dostać się na stadion omijajac owe rondo. Znaczy się była, ale trzeba było być loklanym mieszkańcem i znac kręte ulice zamieszkane przez troche gorzej sytuowanych autochtonów. Od razu nadmienie,że na pojedynek z głowną bandą raczej nie liczyliśmy prędzej na zabłąkanych,pojedyńcze auta lub ewentualnie jakiś busik.Stoimy sobie tak patrzymy, rozmaiwamy o głupotach gdy raptem niczego nie świadome ofiary(tak nam się przynajmniej wydawało) zaczeła się do nas zbliżać. Widząc jedno auto i bedąc w trzykrotnej przewadze, na nasze ustach wypelzły uśmiechy, mieśnie dotychczas spięte zrelaksowały się, pewni, że oto nadchodzi czas chwały. Łowca zbiera nagrodę. O jakże byliśmy w błedzie. Dobry Pan Bóg pokarał nas za pychę, uczciwie trzeba przy tym przyznać, że dosyć stronniczo stając po stronie narodu przez siebie wybranego. Samochód dosyć zrecznie nas wyprzedził, znikajac za rogiem i chwile pożniej pokazały się dwie osoby, biegnace w naszym kierunku. Pewni powtórki z mostu kilka rund wcześniej i my ruszyliśmy im naprzciw. Podejrzenie, ze coś jest nie tak wzbudził chłopak który zwolnił i zaczął machać rękami do tyły. No i w tym przypadku sparwdziło się powiedzenie uważaj o co prosisz bo może być ci dane. Mniej więcej 15 metrów za dwójką za rogu wybiegał liczniejsza grupa Rodowitych. Sporo liczniejsza. Od nas jakoś dwukrotnie,może więcej. Ciężko było to określić,bo stanąłem jak wmurowany,takiego obrotu sparw się nie spodziewałem. Ponieważ byłem na czele peletonu, a odległość między mną a oponenatami zaczeła się zminiejszać, a między mną a naszymi zwiększać, w głowie zaczeły kłebić się dziwne myśli o poddaniu tylów. Tylko resztki pozorowanej godności i prób grania twardziela trzymały mnie na miejscu. Ostatecznie do zaprezentowania moich pleców pomogł mi okrzyk któregoś z kolegów, że troszke się przeliczyliśmy i jest ich zbyt wielu. Zerwałem się dosłownie w ostatniej chwili rzycając jakimś patykiem w kierunku nadbiegajacego rozprowadzajacego ichni peleton. To dało mi dodatkowa sekunde lub dwie na zerwanie się,gdyż tamaten zrobił unik i tym samym zwolnił. Ja się zerwałem momentalnie, nie wiedziałem nawet, że na przestrzeni kilku metrów mogę nabrać takiego przyśpieszenie. W głowie zaczęły się kłebić różne myśli,ocierajacy się o panikę,tym bardziej, że plecy moich kolegów były coraz dalej. Sytuacjom pozwalajacą mi się opamiętać i zacząć myślec chłodnie był widok- skina od nas, w ciezkich glanach przeskakującego ponad 2 metrowy mur w dwóch susach. Hoop i już go nie było. Zebrał mnie pusty, waracki śmiech,panika ustapiła i wróciła trzeźwość umysłu. Slalomik między samochodami, ucieczka na parking. Spojrzenie przez lewę ramie, spojrzenie przez prawę, zwolnienie i w końcu zatrzymanie. Zawzięcie sicigał mnie tylko ten pierwszy typ. Było nas trzech. On jeden. Do ręki pachołki na placu manewrowym. Dało to chłopaczynie trochę do myślenia i też się zatrzymał, zaczał wołac swoich i tamci się zawrócili. Po wyrzuceniu pachołków zaprezentowaliśmy im ponownie swoje możliwości spriterskie. Ach cóż to był za bieg. Nie wydaje mi się, żebym kiedyś później osignał podobny czas. Jednym słowem wtopa. Nie wiem czy to była zamierzona zasadzka, czy też akurat tak się nadzialiśmy. Grunt, że samopas Rodowitych się skończył. Byli dobrze zorganizowani, i w miare trzymali się razem. I na nich i na nas przyszedł czas żeby się zerwać, zaczął nas dochodzic dobrze znany wszyskim kibicom przeciagły ryk syren.

W kilku ratach wróciliśmy na umówione miejsce, doszli następni. Mocno wkurzeni na siebie,postanowilismy się zemścić. Mecz dobiegł końca, zajelismy startegiczne miejsca. Policja tym razem wykazał się..... brakiem wyobraźni i w tym samym czasie, ta samą trasą, która wracała większość miejscowych puściła łodziaków. Chyba nie muszę pisać co się działo. Po prostu armagedon. Nasi(pikniki,widzowie, tzw „miasto” po prostu wszyscy) zaczeli dokazywać w kierunku Rodowitych. Ci nie postawali dłużni. Zaczeły fruwać jakieś kamienie. Tamci wyskakiwac z aut, i biec w kierunku tubylców, ci z kolei w róznych miejscach regaowali róznie,przeważnie panicznie poddajac tyły. Gdy pocztek kolumny gonił naszych,my w tym czasie probowiliśmy swoich sił atakujac środek, czy tez końcówkę. Nie dane nam było jednak zmyć hańby wcześniejszej ucieczki, rozgoniła nas policja, kilku z nas łapiąc pod jednym z marketów. Na mieście panował totalny chaos.

Kilka dni póxniej spotykajac się z róznymi ludzmi,słyszałem różne opowieści - to o tym jak atakowali ełksę, to o tym jak na jednej z ulic policja oddawała strzały z gumek, o tym jak ktoś dopadła jakiś małolatów w pociągu, czy też w końcu o szydercze o tym jak niektórzy rwali zelówki.

Jedno wiem na pewno to był niezapomniany dzień dla opocznian, wszyskich bez wyjatku,sami kibice ŁKS-u przyczynili się świadomie czy nie do nienawiści do nich, a przy okazji chęci wygrabowani im skóry o ile to bedzie możliwe w przyszłości.
hWŁ
Posty: 215
Rejestracja: 15.11.2016, 20:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: hWŁ »

nikodem pisze:W jednym z kawałków ,,Bladego''padają takie słowa,,ku*wy z białej gwiazdy''ciekawe czy może zarapuje jakiś nowy zgodowy juz rym ;)
Nie za rapuje, bo już go nie ma na Widzewie. Więc nie udało ci się zabłysnąć przygłupie.
ts1998
Posty: 205
Rejestracja: 28.03.2016, 23:25

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ts1998 »

Na Radogoszczu macie Widzewiacy tak ogarniete gwiazdy ze na przypale pierdola dosc głośno jak to jutro spróbujecie sie wpierdolić Rodowitym po fany przed meczem. Matko Bosko - widzisz nie grzmisz
łodzianin98
Posty: 166
Rejestracja: 27.04.2017, 16:41

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: łodzianin98 »

Lepiej. Niektórzy z innego miejsca mówią głośno o tym o której mają zbiórki na mecze, kto jedzie na wyjazd, kiedy malują grafy tak więc...
linead
Posty: 28
Rejestracja: 28.08.2016, 01:03

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: linead »

Bo łęczyca jeździ z flagami, a łks zesrany tylko reprezentacyjną wozi.
Eternidad
Posty: 379
Rejestracja: 30.11.2012, 20:52

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Eternidad »

dlatego Łęczycy jebnęliście flagi z magazynku, a ŁKS jadąc na wyjazd w 100 kilkadziesiąt osób z Łodzi bierze waszą flagę i swoją chuligańską :) Na poprzednich też mieliśmy flagi to rezygnowaliście z ataku.
linead
Posty: 28
Rejestracja: 28.08.2016, 01:03

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: linead »

Taa, jak łks ma ryzykowny wyjazd to rzuca race w łowiczu i juź ryzyko zwiazane z wyjazdem ma z glowy.
popopopopo
Posty: 144
Rejestracja: 22.11.2016, 14:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: popopopopo »

linead pisze:Bo łęczyca jeździ z flagami, a łks zesrany tylko reprezentacyjną wozi.

masz pizdo bo widze słabo zorientowany jesteś nawet z jakimi flagami jeździmy
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Trzeba było korzystać a nie tylko wasz wieczny lament, że a to ŁKSu za dużo pojechało a to za mocną bandą itd
bmjmtWŁ
Posty: 210
Rejestracja: 19.01.2013, 21:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: bmjmtWŁ »

Dziś gwsy planują oprawę, mobilizacja na mieście, transy plakaty na każdym koszernym osiedlu + nagranie video przez obsrańców wiosny może pomogą i w końcu wiata na Kaliskim zapełni się chociaż w 3/4. Ten wasz prezes ponoć jak nienawidzi Widzewa tak zazdrości nam tych karnetów bo już dłużej ładować zyle w jednotrybunowe bagno zaczyna go dobijać wiedząc, że na 1600 karnetów kupionych na jego drużynę połowa to darmowe wejściówki z cosinusa :D

widziałem pare stron wstecz, że paru pejsów ubolewa i wyśmiewa zarzucone róg róg róg - cóż, jak mamy taplać się w tym trzecioligowym gównie to razem i c*** z wami choć rozumiem, że widmo 4 sezonu w III lidze jednak ryje beret i może i my w tej lidze utkwimy na dłużej, ale tym czasem można się z was pośmiać bo nam chociaż jak deszcz zacina to w ryj nie pada :)

bezbarwna runda kibiców ełkałesu i stypa na ich meczach dziś może w końcu nabierze kolorytu tylko nie płakać, że w piątkowych korkach ludzie stoją i stąd wolne miejsca hehe
Wiesz co się liczy ? Szacunek Widzewskiej Dziczy !
Lodzer'mensch pisze:ŁKS został założony jako Polski klub i jest to na dokumentach, zresztą żydzi którzy byli w pierwszym zarządzie, i z racji możliwości pomagali przy rejestracji klubu również byli Polakami a nie kur**wa izraelitami koleszko wszechwiedzący
blah
Posty: 90
Rejestracja: 03.07.2016, 16:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: blah »

popopopopo pisze:
linead pisze: Trzeba było korzystać a nie tylko wasz wieczny lament, że a to ŁKSu za dużo pojechało a to za mocną bandą itd
taki lament to tylko ty uprawiasz. macie ta swoją słynną pejsowatą interpretacje wydarzen jak by nie patrzec
Miasto nasze
Posty: 38
Rejestracja: 09.05.2017, 14:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Miasto nasze »

Jak tam Koziny? :))
ldzwdz1910
Posty: 137
Rejestracja: 31.05.2015, 23:08

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ldzwdz1910 »

Kolejne osiedle, które dostaje po głowach od małej grupy Widzewiaków.

Obrazek
antyGW
Posty: 208
Rejestracja: 30.06.2011, 11:40

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: antyGW »

nowiutkie szale Kozin... a takie były ładne :)
ŁKS INTERNET HOOLIGANS
rozpierdol pisze: 14.09.2017, 08:44 Na forum też same wariaty.Wywodzący się z kibolskiego grona Radicaal,znający ludzi z całej kibolskiej Polski Nikoś,siejący TERROR w ŁDZ łodzianin98,zapraszający na zbiórki MW10,no i mający w zanadrzu pińcet kont władca tematu entliczek.
Michu_Łódź
Posty: 181
Rejestracja: 23.05.2016, 12:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Michu_Łódź »

https://www.lkslodz.pl/bez-kategorii/os ... ez-w-lodzi
Przypomnijcie sobie co wypisywaliście kilka tygodni temu ;-)
low kick paziu
Posty: 58
Rejestracja: 10.10.2016, 22:51

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: low kick paziu »

A co oni maja sobie przypominac pierdoleni hipokryci. Jak nie wiecie co oznacza to słowo zalecam słownik.Ale zaraz sobie znajdą jakąs wymowkę.
low kick paziu
Posty: 58
Rejestracja: 10.10.2016, 22:51

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: low kick paziu »

To nie jest wkurwienie.To jest zenada.Ciagna was za uszy jak mogą sprzedajne k**** z ŁZPN. Jednak mam pocieszenie.Pewnie awansujecie poprzez karne,walkower z d*** i czerwone kartki dla przeciwników.W 2 lidze juz nie bedziecie pod skrzydlami łodzkich k**** z lzpn.Pieknie sie spierdolicie szczochy.
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

No I widzicie Rodowici Lodzianie...wy jezdzicie po autostradach polujecie na pojedyncze osoby,wprowadzacie postronnych kibicow w blad piszac a jakis niby masowych krojeniach a nasi mlodzi chuligani w miescie Lodzi w 15 chlopa rozganiaja wasze jedno z flagowych osiedli kasujac przy okazji fanty.Mimo kompromitacji Kozin trzeba im oddac ze przynajmniej nie zbierali sie na kamerach przy psach jak reszta rodowitych bandytow:)))
BRAWO DLA NASZYCH MLODYCH HOOLS,PRZYSZLOSC NALEZY DO WAS!!!
popopopopo
Posty: 144
Rejestracja: 22.11.2016, 14:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: popopopopo »

tak jest młodzi hools Widzewa przyszłość należy do was, wjazd na osiedle i skrojenie dwóch szalików i trzech koszulek wydarzenie sezonu a może i nawet dekady. To co dla was sufitem dla nas podłogą.

a teraz płaczcie pejsy płaczcie
łodzianin98
Posty: 166
Rejestracja: 27.04.2017, 16:41

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: łodzianin98 »

Oj paziu, paziu jakim to trzeba być biednym człowieczkiem by pisać z taką frustracją jak Ty post za postem...

Serce Miasta jak jesteś taki kumaty zapewne mi powiesz ile osób stawiło się na zbiórce "flagowego osiedla" z liczbą mieszkańców 15 tysięcy, czyli tylu ilu Was chodzi na mecze z Łodzi, województwa i paru fanclubów rozsianych po Polsce.
Nie ma to jak pisać po jednej akcji, że "przyszłość należy do Was" czyli do młodych hoolsów. Raz jedni zaliczają plecy, raz drudzy. Fajnie, że coś podziałaliście, jakąś aktywność zaznaczyliście w Łodzi i to w zasadzie na tyle. Takich przeganianych zbiórek w całym kraju są dziesiątki, a nawet setki...
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

popopopopo pisze:tak jest młodzi hools Widzewa przyszłość należy do was, wjazd na osiedle i skrojenie dwóch szalików i trzech koszulek wydarzenie sezonu a może i nawet dekady. To co dla was sufitem dla nas podłogą.

a teraz płaczcie pejsy płaczcie
gilu zostaliscie rozgonieni a ci co nie zdazyli spierdolic dostali lanie I stracili barwy.Mieliscie mobilizacje osiedli,kiedy jak nie w takich momentach Widzew ma was ganiac?Uwazasz ze to slaba akcja?
lodzianin 98 Przyszlosc nalezy...to haslo z koszulek mlodej bandy
chojenki
Posty: 78
Rejestracja: 19.10.2008, 20:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: chojenki »

łodzianin98 pisze:Takich przeganianych zbiórek w całym kraju są dziesiątki, a nawet setki...
Najlepiej opowiedz jak to zrobiliście ostatnio na Dąbrowie. Jak widać jednych uczą się postawić, a innych uciekać. Wtedy wy atakowaliście i też wam nie pykło?

Oj paziu, paziu.
ODPOWIEDZ