212 pisze: 02.10.2024, 23:18gwizdy to byly jak ktos sobie dupe hymnem wycieral i stosowal go forme klubowej przepychanki.
z okazji 11 XI, 15 VIII, czy finalow PP gwizdow nie bylo.
Warto przypomnieć, że wielokrotnie w szczególności w meczach z Ruchem, dało się usłyszeć "Polska, Polska bez Śląska".
amaris pisze:
to, że GŚ miał autonomię po I WŚ, to wiedza ma poziomie podstawówki.
Jeżeli nie rozróżniasz czasów międzywojennych od obecnych, to mi cię po prostu żal. Wtedy na GŚ opcja była bardzo prosta, albo jesteś za PL, albo za DE, autonomiści byli marginesem. Teraz jest zupełnie inaczej.
No właśnie. Czasy się zmieniły, świat poszedł naprzód. Teraz jest 3-cia opcja i m.in. ludzie mieszkający na GŚ starają się w nią wpisać.
amaris pisze:Zdecydowana większość osób nie rozumie, co robi RAŚ. Oni mają dokładnie taką samą taktykę, jak ruchy LGBT, taktyka salami, powoli realizują swoje cele. Teraz przyzwyczają ludzi do słowa autonomia, kusząc nawet nie-Ślązaków na GŚ tym, że zły polski rząd w Warszawie zabiera z GŚ zbyt wiele podatków, a gdy nastanie autonomia, to te pieniądze zostaną na GŚ i będą lepiej wydawane.
Przykładem jak te rządy dbają o Ślask jest np. zawarta umowa społeczna związana z dekarbonizacja.
amaris pisze:Oczywiście gdyby doszło do ustanowienia autonomii, wprowadzą obowiązkowe lekcje śląskiego w szkole i będą tam promowali antypolską historię regionu. W ten sposób chcą wykształcić nowy naród, antypolski śląski naród powiązany silnie z Niemcami.
Co bardzo ważne, ten projekt jest rozpisany na dekady!
Historia jest taka, że kilka wieków do tyłu polski król oddał w lenno ksiestwa Ślaskie, te które chciały przejść pod innego władcę. Z czasem wszystkie przeszły, bo jakoś na przełomie XIV/XV w. inny król nie miał także ochoty o nie walczyć. W Polskie granicę Śląsk częściowo trafił po IWŚ. Po walkach m.in. w 3 powstaniach. W jaki sposób obchodzisz ich pamięć i dlaczego tak słabo, że o tym nie usłyszałem? Ustalmy czy to wina przemilczenia przez media, czy tego o czym napisałem na początku -> przyśpiewka na stadionach o Polsce bez Ślaska.
Jako kibic powinieneś mieć też elemartarna wiedzę o tym, że mimo wymieszania związanego z rynkiem pracy, mieszkaniowym aglomeracja nazywa się ślasko-zaglebiowska?
Jak poczytasz o przesiedleniach które miały miejsce po II WŚ, z terenów na prawo od linii wytyczonej przez Curzona, to może ogarniesz dlaczego na Dolnym Śląsku i w zachodniej części GŚ nie ma "ruchów autonomicznych". Nie wiem też czy wiesz, ale w zachodniej części Górnego Śląska są miejscowości o dwujęzycznych nazwach. I czasem są to nazwy w języku śląskim, a czasem nie.