Konflikt w Legii

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Tropiciel z lasu
Posty: 82
Rejestracja: 03.07.2007, 23:08

Post autor: Tropiciel z lasu »

Obrazek

zamazany jest tel. domowy pewnego osobnika o inicjałach SD 8)
iparts.pl
czytelnik
Posty: 654
Rejestracja: 02.05.2007, 17:28

Post autor: czytelnik »

w swojej beznadziejnosci jeszcze beda chcieli dociec kto stoi nad transparentem i po zakazie :roll:
marian(L)
Posty: 39
Rejestracja: 27.02.2007, 12:02

Post autor: marian(L) »

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,4637722.html
Tym razem przekroczyli granicę wszelkiego absurdu :o
manolo_pb
Posty: 153
Rejestracja: 31.03.2007, 10:58
Lokalizacja: Miechowice

Post autor: manolo_pb »

Nie macie płatnych morderców z Warszawie ? 8) :wink:
MBTCh
Posty: 668
Rejestracja: 26.02.2007, 22:10

Post autor: MBTCh »

Dr Kamszot pisze:Można wiedzieć za co dostał Staruch zakaz?
Za odpalenie racy. Z tym że problem jest taki, że zakaz dostał tuz po wydarzeniach w Wilnie a mecz na którym odpalił racę był dużo wcześniej.
esperal
Posty: 137
Rejestracja: 04.03.2007, 09:46

Post autor: esperal »

Dobre myślałeś o tych pogróżkach...;)

http://ekstraklasa.wp.pl/wiadomosc.html ... caid=14c17
fcb
Posty: 165
Rejestracja: 26.02.2007, 20:36

Post autor: fcb »

waltera nie było, teraz jest, a pozniej go znowu nie będzie
a kibice na Żylecie spod L byli i będą
trzymajcie się
Bonjo
Posty: 351
Rejestracja: 27.02.2007, 13:14
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: Bonjo »

To co robi Walter to jest skandal. Moze mi ktos odpowiedziec na jedno pytanie: CO ON CHCE WLASCIWIE OSIAGNAC?! Mial jednych z najlepszych kibicow w kraju, a teraz ... ?
kaelowiec
Posty: 1314
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Post autor: kaelowiec »

czy protest sie skonczyl oficjalnie ?
kibic(L)
Posty: 24
Rejestracja: 08.03.2007, 13:24

Post autor: kibic(L) »

kaelowiec pisze:czy protest sie skonczyl oficjalnie ?
Chyba żartujesz...
zwykly_kibic
Posty: 273
Rejestracja: 01.03.2007, 12:41
Lokalizacja: sektor gosci na wyjezdzie

Post autor: zwykly_kibic »

Nie wiem czy ktoś z Was oglądał wczoraj sportowa niedziele na TVP INFO tam była rozmowa z Romanem Koseckim który wypowiedział bardzo ciekawe słowa że od kibiców nie tylko trzeba doić kase ale tez musi to zaczać działąć w drugą strone. Bylo tam wspomniane i przekazywaniu zysku z reklam czy transmisji telewizyjnych kibicom na oprawy meczowe tak jak jest to w innych krajach europejskich gdzie KLUB WSPÓŁPRACUJE Z KIBICAMI A KIBICE Z KLUBEM :!:
MuRPhY
Posty: 97
Rejestracja: 01.03.2007, 23:46
Lokalizacja: z powołania

Post autor: MuRPhY »

nie sadze zeby Legionisci wygrali te wojne... wczesniej udalo im sie zazegnac konflikt bo nie dali az takiego pretekstu Walterowi i spolce... Wilno niestety pograzylo ich szanse na normalnosc...
w moim odczuciu Walter nie ustapi bo za duzo kasy wpakowal by teraz sie wycofac... a piknikom na dluzsza mete znudza sie protesty i zaczna sie lekko buntowac... beda przychodzic na mecze, pozniej beda probowac spiewac a na koncu Legia jako jedna z pierwszych ekip w Polsce bedzie miala angielska publike... Ci najbardziej zapaleni beda ogladac mecze w pobliskich pubach i z lezka w oku wspominac dobre czasy... wydaje mi sie ze to nieodlegla perspektywa dla Legii a pozniej dla innych klubow...

a wszystko m.in. przez Euro, ktore nie tylko zmusi nas do duzych zmian, ale tez do budowy nowoczesnej i drogiej infrastruktury i to nie tylko na wybranych stadionach (wymogi uefa, zapewnienie baz treningowych pewnie duzo stadionow sie zmieni)... a na stadionie na ktory ktos wydal kupe kasy nikt nie bedzie chcial widziec ani chuliganow a moze i z czasem ultrasow...

nie chce byc zlym prorokiem ale wydaje mi sie ze Wilno w przypadku Legii tylko przyspieszylo ten proces...

wiem ze u nas na Widzewie moze byc podobnie... juz teraz sa karty Identyfkacyjne Kibica, tylko tyle ze na razie nie dajemy pretekstow do wojny, a wrecz probujemy sie poruzmiewac z dzialaczami i wlascicielami...
Janek
ostatnie ostrzeżenie
Posty: 63
Rejestracja: 26.02.2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Janek »

MuRPhY pisze: w moim odczuciu Walter nie ustapi bo za duzo kasy wpakowal by teraz sie wycofac... a piknikom na dluzsza mete znudza sie protesty i zaczna sie lekko buntowac... beda przychodzic na mecze, pozniej beda probowac spiewac a na koncu Legia jako jedna z pierwszych ekip w Polsce bedzie miala angielska publike... Ci najbardziej zapaleni beda ogladac mecze w pobliskich pubach i z lezka w oku wspominac dobre czasy... wydaje mi sie ze to nieodlegla perspektywa dla Legii a pozniej dla innych klubow...
niestety masz racje...i twój czarny scenariusz może się sprawdzić.
Mi sie tylko wydaje ,że wszystko pujdzie bardziej w kierunku Francuskim czy niemieckim,czyli pozostanie doping,oprawy (bez rac) i czesc osob (nawet fanatycy) pogodzą sie z takim stanem rzeczy.Nie ma co sie oszukiwac wspaniale lata 90 juz nie wroca i ci którzy tego nie przezyli maja co żałować. Jak widać jeden epizod rodem z lat 90 (czyli Wilno,bieganie po murawie itp) powoduje olbrzymie konsekwencje i pewnie w niedługim czasie komuś innemu może przydarzyć sie takie "Wilno".Bo tu niechodzi o samo Wilno,nic takiego strasznego tam sie nie stalo (nawet nikt nie zostal ranny,a w latach 90 takie akcje były normą) ,chodzi o pretekst ,który podchwycą media...


My się nie poddajemy,będziemy walczyć,niestety nie mamy poparcia mediów i czesci kibiców Legii.Poprzeni protest był inny tam prawie wszyscy łącznie z piknikami popierali nas ,teraz "pikniki sie buntują" i popierają zarząd w "walce z chuligaństwem".Na stadionie byli mało widoczni do wczoraj....gdy gwidali na "Żyletę" gdy jechaliśmy na Waltera
Po(L)ak
Posty: 37
Rejestracja: 27.02.2007, 13:50
Lokalizacja: Warszawa - Semper Invicta
Kontakt:

Post autor: Po(L)ak »

Po pierwsze to pamiętajcie, że tylko część Krytej to pikniki, a ipiknik piknikowi nierówny...

Nagonka medialna mnie nieco przeraża - atakują nas kłamiąc jak z nut przede wszystkim w Wybiórczej, ale także we Wprost, w TVN, sterowane wywiady z Walterem ukazały się w Dzienniku i w Przeglądzie Sportowym... Wszyscy przeciwko nam, a to jakie marne mamy w tym starciu szanse widać po tym, że list napisany przez prawdziwego kibica Legii został totalnie olany, natomiast wydrukowano "list kibica z Żylety", który wygląda nam na robotę dziennikarzy w porozumieniu z działaczami klubu, tzn. zwykła publicystyka z powtarzanymi do zesrania argumentami typu "jak można nie wielbić ITI za spłacenie długów" ale podana w formie listu jednego z nas, który widzi co się dzieje i bardzo nad tym boleje. Owego anonima zdradza nieco to, że opisuje sytuacja zw. z flagami w magazynku tzn. musiałby być ultrasem, a żaden ultras nie napisałby uwielbień dla Waltera! Oprócz ultrasów do magazynku wstęp mieli jeszcze... pracownicy klubu. I jestesmy w domu 8)

Myślę, że odpowiednie decyzyjne osoby od nas powinny poprosić wszystkich kibiców w kraju o wsparcie, choćby w formie transparentu na każdym stadionie. Mamy koniec rundy, dobrze byłoby pokazać swoją solidarność. To naprawdę jest wspólna sprawa bo jak na Legii zrobi się spokojnie (oczywiście przy "wylaniu dziecka z kapiela" czyli również będzie szaro i dennie) to działacze Legii staną się wzorem dla działaczy innych klubów i będziecie mieli to samo. Czego nikomu nie życzę...
MuRPhY
Posty: 97
Rejestracja: 01.03.2007, 23:46
Lokalizacja: z powołania

Post autor: MuRPhY »

wlasnie mialem napisac, ze niedlugo nie zdziwie sie jak Legionisci beda w mediach dzieci pozerac ale mnie ubiegles...
Strusiu
Posty: 120
Rejestracja: 26.02.2007, 20:56

Post autor: Strusiu »

Zaczęło się to od ... wujka, który był zresztą z Krakowa, był starym kibicem Cracovii. Po tym jak się przeniósł do Warszawy, został kibicem Legii
No i na dodatek ma wujka przerzuta :lol:
Grips88
Posty: 71
Rejestracja: 02.05.2007, 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Grips88 »

Strusiu pisze:
Zaczęło się to od ... wujka, który był zresztą z Krakowa, był starym kibicem Cracovii. Po tym jak się przeniósł do Warszawy, został kibicem Legii
No i na dodatek ma wujka przerzuta :lol:
Chyba on jest przezutem :x
MBTCh
Posty: 668
Rejestracja: 26.02.2007, 22:10

Post autor: MBTCh »

Niech mi jakaś mądra głowa odpowie ;)

Czy jeżeli ktoś pozdrawia kogoś kto obecnie przesiaduje w więzieniu, to jest to łamanie prawa? :roll:

Dlaczego w tym oświadczeniu przytaczane są dane z roku 2002 czy 2003, kiedy to ITI nie miało z Legią nic wspólnego?

Dlaczego w tekście przytoczeni sa Hunowie? Co wspólnego z kibicami ma lud żyjący w Euroazji ponad 1500 lat temu? Co autor(zy) miał/mieli na myśli mówiąc o najeździe Hunów?

Dlaczego bezpieczeństwo na stadionie jest uzależnione od braku bluzgów i obrażania kogokolwiek, jeżeli w należącym do Pana Waltera TVNie, codziennie puszczane są filmy, programy informacyjne itp, w których przekleństwa i obrażanie (zwłaszcza Polaków) jest na porządku dziennym?

Dlaczego Pan Walter i jego ekipa tak narzeka że klub płaci olbrzymie kary za zachowanie kibiców, a sprawa z ujawnieniem pierwszych wyników sondazowych ostatnich wyborów parlamentarnych na portalu tvn(wsi)24 mogła kosztować koncern ITI 1 mln złotych (inna sprawa dlaczego to tak przycichło? cisza wyborcza została złamana)?

Jakim prawem Walter, członek antypolskiego PZPRu, ma prawo kogoś oskarżać o niszczenie wizerunku Polski?

;);)
Rob Roy
Posty: 84
Rejestracja: 02.03.2007, 12:14

Post autor: Rob Roy »

Nie będzie wyburzenia "Żylety"

Spore poruszenie, tak wśród sympatyków warszawskiej Legii, jak i we władzach Warszawy, wywołała wiadomość o możliwości zmiany harmonogramu budowy stadionu i przyspieszeniu wyburzenia trybuny odkrytej.

Tomasz Andryszczyk, rzecznik stołecznego ratusza poinformował, że możliwość ewentualnych zmian została skonsultowana z dyrektorem Biura Sportu Wiesławem Wilczyńskim, poproszono również Warszawski Ośrodek Sportu i Rekreacji o wyniki analizy proponowanego rozwiązania. Wbrew początkowej opinii WOSiR, jednak nie ma możliwości tak łatwej zmiany harmonogramu, jak deklarował w poniedziałek dyrektor Janusz Kopaniak.

Tomasz Andryszczyk wyraźnie zaznaczył, że miasto nie jest zainteresowane wprowadzaniem zmian w zaplanowanym wcześniej etapowym planie budowy nowego stadionu Legii. Przede wszystkim miejscy urzędnicy widzą w takim działaniu zagrożenie dla pozytywnego rozstrzygnięcia przetargu (zwiększa to możliwości składania skutecznych odwołań przez przegranych). Nie bez znaczenia jest również aktualna sytuacja w środowisku warszawskiej Legii - władze miasta nie chcą, aby przetarg i budowa stadionu stały się elementem konfliktu pomiędzy kibicami a władzami KP Legia Warszawa. "Sprawa budowy stadionu powinna być dla wszystkich stron świętością i najwyższą wartością" - podsumowuje rzecznik pani prezydent Warszawy.

Oficjalne stanowisko władz Warszawy zamyka spekulacje na temat możliwości zmian w pierwotnym harmonogramie prac.
Zrodlo: http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32284,wid, ... 548441.368
Mmm
Posty: 99
Rejestracja: 11.03.2007, 08:33

Post autor: Mmm »

"Dlaczego w tym oświadczeniu przytaczane są dane z roku 2002 czy 2003, kiedy to ITI nie miało z Legią nic wspólnego?"
Moze dlatego ze jest pisane o kibicach Legii,wszak byli juz pare lat temu.ITI chce byc doktorem,ktory uleczy cos nieuleczalnego i dlawiacego od lat.Czy maja szanse :lol:
malenstwo_01
Posty: 58
Rejestracja: 09.03.2007, 10:34

Post autor: malenstwo_01 »

Bitels
Posty: 4
Rejestracja: 27.02.2007, 11:41
Lokalizacja: Staszów/Wawa

Post autor: Bitels »

Po(L)ak
Posty: 37
Rejestracja: 27.02.2007, 13:50
Lokalizacja: Warszawa - Semper Invicta
Kontakt:

Post autor: Po(L)ak »

http://www.legialive.pl/news/24199_Poli ... palki.html

Artykuł z najnowszej Polityki - takich bzdur dawno nie czytaliście, uwierzcie :wink:

Aż już nie chce się człowiekowi wkurzać nawet...

PS. Kibice Lecha mogą się też czuć obrażeni - w Poznaniu sielanka, ale wg autorów tylko dlatego, że klub płaci kibicom haracz na oprawy! :shock:

Miłej lektury...
Jarson
Posty: 190
Rejestracja: 26.02.2007, 18:29
Lokalizacja: z Legijnej braci

Post autor: Jarson »

ten artykuł rozjebał mnie konkretnie :lol: :lol: aż żal d*** ściska :/
KellyCMI
Posty: 370
Rejestracja: 27.02.2007, 11:15

Post autor: KellyCMI »

no to nas rozkminli...

p.s. Domyśla się ktoś o co chodzi z tymi taksówkarzami? :shock:
Żoliborski
Posty: 171
Rejestracja: 21.03.2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Żoliborski »

Na Łazienkowskiej zostały nieco zmodyfikowane reklamy GW :D
Obrazek
Ponadto "- Zawsze po stronie działaczy"
"Zawsze po stronie Zomo "
Kubal
Posty: 145
Rejestracja: 26.02.2007, 18:38
Lokalizacja: Legia Warszawa

Post autor: Kubal »

Źródło:Dziennik
To już postanowione. Kibice Legii Warszawa poniosą surową karę za zamieszki w Wilnie. Przez najbliższe 1,5 roku mecze najpopularniejszego polskiego klubu obejrzą tylko wybrańcy, którym uda wcisnąć się na liczącą niespełna 5 tysięcy miejsc trybunę krytą. Mariusz Walter konsekwentnie realizuje swój plan cywilizowania fanów na stadionie przy Łazienkowskiej - pisze Dziennik.

Czasy, kiedy na mecze Legii z Widzewem lub Wisłą Kraków przychodziło po 15 tysięcy fantastycznie dopingujących kibiców, przeszły już do historii. Jesienią na Łazienkowskiej pojawiało się średnio zaledwie 8,3 tys. widzów. Fani z Warszawy przestali walić na stadion drzwiami i oknami w wyniku konfliktu z działaczami. Wiosną doping na Legii będzie wyglądał jeszcze gorzej...

Na początku marca poznamy nazwę firmy, która wygra przetarg na modernizację warszawskiego stadionu. Niedługo potem rozpoczną się prace, przez które zamknięte zostaną trzy trybuny jednocześnie. Do dyspozycji widzów pozostanie tylko jedna – kryta. Wejdzie na nią zaledwie około 5 tys. osób. Tak mało fanów będzie odwiedzać Legię aż do połowy 2009 r.! Przez całe 18 miesięcy zdobycie biletów na mecze w Warszawie będzie graniczyć z cudem. Co nastąpi potem? "Jeśli wszystko dobrze pójdzie, wiosną 2009 roku zakończymy renowację trzech trybun i otworzymy je dla widzów zamykając jednocześnie trybunę główną. Natomiast w okolicach lata 2010 cały obiekt, na który wejdzie aż 32 tys. kibiców, będzie gotowy" - mówi Marek Drabczyk z zarządu Legii. "Wszyscy posiadacze karnetów na trybunę otwartą, będą mogli usiąść na krytej. Wiemy, że sytuacja nie jest za ciekawa, ale liczymy na wyrozumiałość warszawiaków. Czasem przecież trzeba zrobić krok w tył, by następnie wykonać dwa w przód" - dodaje.

Dlaczego trybuny nie mogą być budowane jedna po drugiej, czyli tak, by na mecze mogło ciągle przychodzić po 9-10 tys. ludzi? "Gdyby kibice zachowywali się inaczej, być może postawionoby na inne rozwiązanie" - mówi o całej sytuacji w rozmowie z DZIENNIKIEM właściciel Legii Mariusz Walter, czyniąc wyraźną aluzję do zadym wywoływanych przez pseudokibiców. Dodał także, że dzięki jednoczesnej modernizacji trzech trybun będzie można zaoszczędzić 2 mln złotych. Czy ten ostatni argument trafia do warszawskich fanów? Wątpliwe. Kibice nie przepadają za Walterem i jego podwładnymi.

Warto też dodać, że koszty budowy stadionu pokryje miasto Warszawa. Jednak Legia także poniesie spore wydatki – klub zapłacił już firmie architektonicznej JSK 12 mln złotych za stworzenie projektu. Dodatkowo ITI będzie musiało przeznaczać po około 8 mln na jego roczne utrzymanie.

W najbliższym czasie Legia musi zmierzyć się także z czysto piłkarskimi problemami. Czy wiosną warszawianie podejmą szaleńczy pościg za mającą 10 punktów więcej Wisłą, czy też skupią się na walce o wicemistrzostwo? – to pytanie zadają sobie wszyscy kibice stołecznego klubu. Wydaje się, że zwycięży opcja numer 2. Klub nie dokona bowiem zimą żadnych spektakularnych transferów. A tylko takie pozwoliłyby marzyć o dogonieniu Białej Gwiazdy. Zawodnikami, którzy mogą wzmocnić Legię są najlepszy strzelec II ligi Sławomir Peszko z Wisły Płock oraz uważany przez Leo Beenhakkera za spory talent Piotr Kuklis z Widzewa.

Mówi się jeszcze, że legioniści kupią napastnika z zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy, a Jan Urban na stałe włączy do kadry młodego Macieja Rybusa, który strzelił gola w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze.

Zespół opuści za to najpewniej Marcin Burkhardt. Piłkarz, który kiedyś był nadzieją reprezentacji Polski, od dawna nie może zabłysnąć na boisku. Z Warszawy chętnie odszedłby też Miroslav Radović, jeden z droższych piłkarz w historii klubu. Serb ma ofertę z silnej ligi zagranicznej. Sęk w tym, że Legia chciałaby za niego ponad 2 mln euro, a obecnie nie ma chętnego, który wyłożyłby więcej niż 1,5 mln. W tej sytuacji dziwi, że warszawianie odrzucili lekką ręką letnią ofertę Dnipra Dniepropietrowsk. Ukraińcy byli gotowi zapłacić od ręki za prawego pomocnika 2,2 mln, a samemu piłkarzowi oferowali 500 tys. euro pensji, czyli pieniądze, o jakich w stolicy może tylko pomarzyć. I jak tu budować na Legii zespół na miarę Ligi Mistrzów?


Wilczyński, szef sportu w Radzie Miasta Warszawy: Nie ograniczajcie wstępu na stadion!

Podczas przebudowy stadionu Legii liczba miejsc przez półtora roku będzie mocno zmniejszona. Istnieje jednak inna opcja, która nie przewiduje tak drastycznych ograniczeń. Za którą pan się opowiada?
- Jestem zbulwersowany opiniami tych mędrców, którzy twierdzą, że przebudowa będzie tańsza, jeśli zamknie się większość trybun. To oznacza ni mniej ni więcej, tylko to, że Legia zamyka dostęp ludzi do widowiska sportowego. Na miłość boską, dla kogo my mamy budować ten stadion? Chyba nie dla właścicieli klubu.

Władze Legii mogą odpowiedzieć, że całkowicie dostępu nie zamkną, bo przecież pięć tysięcy jednak wejdzie...
- To trzeba ich zapytać, jaka była dotychczas średnia widzów. Moim zdaniem około 10 tysięcy. Czyli polowa na stadion nie zostanie wpuszczona. To jest wbijanie sobie bramki samobójczej.

Mówiąc o mędrcach, kogo konkretnie ma pan na myśli?
- Niech pan sam sobie odpowie na to pytanie... Prezesa Leszka Miklasa, Janusza Kopaniaka i innych.

Właściciele klubu sugerują, że to kara za zachowanie kibiców Legii. Od kilku miesięcy prowadzą oni otwarty protest. Poza tym z powodu ich ekscesów Legia ponosi spore straty.
- Głupie gadanie. Nie pojmuję takiego rozumowania. To nie jest sposób na rozwiązywanie konfliktów. Sprzeciwiam się temu. Jeśli jest jakakolwiek szansa na przebudowę stadionu bez ograniczeń dla kibiców, to koniecznie trzeba z tej możliwości skorzystać. Powtarzam: miasto buduje ten stadion dla ludzi i nie ma żadnego interesu w tym, aby ograniczać im możliwość chodzenia na mecze. Nigdzie nie zostało powiedziane, że wersja lansowana obecnie przez klub będzie dużo tańsza dla miasta. Powinniśmy się kierować interesem społecznym, sportowym i finansowym. Żadnym innym.

Jaki pan przewiduje scenariusz? Klamka już zapadła?
- Powiem wprost: wkurza mnie ta sytuacja. Będę walczyć i protestować, aby jednak zwyciężył wariant korzystny dla kibiców. Pójdę do swoich wszystkich przełożonych. Właśnie mam zamiar spotkać się w tej sprawie z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Moim zdaniem sprawa nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona.
:shock:
Kubal
Posty: 145
Rejestracja: 26.02.2007, 18:38
Lokalizacja: Legia Warszawa

Post autor: Kubal »

Kiju pisze:I jeszcze jedno.Budowa trzech trybun rownoczesnie-spraw jest jasna,przez minimum 2 lata nie ma przyjezdnych na Legii,bo nie wyobrazam sobie klatki gosci na krytej.
Trafne spostrzeżenie,nawet o tym nie pomyślałem,zapowiada się więc niezły burdel :?
MYSTICAL
Posty: 101
Rejestracja: 26.02.2007, 21:11

Post autor: MYSTICAL »

To pokazuje ze w tym wywiadzie co walter powiedzial ile mln. miesiecznie dopłaca do klubu to widocznie ma juz strategie i stac go na to by stracic przez 2 lata z tych 3 trybun jakeis tam sumy za bilety i widac tez ze jest pewny tego tak jak post wyzej pisze ze beda przychodzic pikniki jak do kina i stadion sie zapełni piknikowymi kibicami i tym samym walter daje znak innym włodarzą klubów że da sie :evil: Jest to smutne bo tez jak wybuduja ten stadion to pewnie zrobia tak ze nie bedzie mozna wywieszac flag albo rypna reklamy i ochronie nakarzą sciagac flagi z nich jesli beda wisiec albo wogole nawet nie bedzie mowy o powieszeniu flagi bo za bardzi nie bedzie jak, co do wyjazdów fanów Legii to pewnie tez juz zadziała towarzysz dziewulski i tym samym udupi fanów stołecznych jest to bardzo smutne poniewaz kibice wwalce z takimi ludzmi praktycznie nie maja szans :x
M.O.W.
Posty: 187
Rejestracja: 26.02.2007, 21:05
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: M.O.W. »

A ja się zastanawiam czy ten ruch Waltera paradoksalnie nie wyjdzie ekipie na dobre...
Niezależnie od tego co brzęczy właściciel ITI po prostu BĘDZIE musiał podnieść i tak już kosmiczne ceny na krytą żeby stracić jak najmniej kasy na tej przebudowie. To odstraszy część kibiców, będzie chodziło kilka tysięcy przez dwa lata - w tym jak przypuszczam mało kto z Legii. A szczerze wątpię czy nawet w Warszawie jest 4 - 5 tysięcy osób interesujących się skopaną i gotowych wykładać 50 - 100 zł za bilet na meczyk marnej polskiej ligi...Dwa lata to nie wieczność, można "przezimować" jeżdżąc na niższe ligi (kluby warszawskie, ziomale) i wyjazdy, zintegrować ekipę, pościągać młodych z dala od inwigilacji. A po 2 latach pokazać kto tak naprawdę rządzi, bo podstaw do nie wpuszczania ludzi na mecze po remoncie stadionu raczej już nie będzie...
Nie wiem, może zbytnim optymistą jestem, ale z całego serca życzę Legii sukcesu - wiadomo, że jeśli ten "eksperyment" powiedzie się na Łazienkowskiej to prędzej czy później dotknie wszystkich innych...
zarowka
Posty: 176
Rejestracja: 03.05.2007, 19:33
Lokalizacja: 51°45'11.20''N 18°05'20.31''E

Post autor: zarowka »

jeszcze nie wszystko stracone !
trzymajcie sie, ktos jeszczze moze wam pomoc

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32284,titl ... 477769.307
skinu69
ostatnie ostrzeżenie
Posty: 59
Rejestracja: 27.02.2007, 19:39

Post autor: skinu69 »

M.O.W. pisze:A ja się zastanawiam czy ten ruch Waltera paradoksalnie nie wyjdzie ekipie na dobre...
Niezależnie od tego co brzęczy właściciel ITI po prostu BĘDZIE musiał podnieść i tak już kosmiczne ceny na krytą żeby stracić jak najmniej kasy na tej przebudowie. To odstraszy część kibiców, będzie chodziło kilka tysięcy przez dwa lata - w tym jak przypuszczam mało kto z Legii. A szczerze wątpię czy nawet w Warszawie jest 4 - 5 tysięcy osób interesujących się skopaną i gotowych wykładać 50 - 100 zł za bilet na meczyk marnej polskiej ligi...Dwa lata to nie wieczność, można "przezimować" jeżdżąc na niższe ligi (kluby warszawskie, ziomale) i wyjazdy, zintegrować ekipę, pościągać młodych z dala od inwigilacji. A po 2 latach pokazać kto tak naprawdę rządzi, bo podstaw do nie wpuszczania ludzi na mecze po remoncie stadionu raczej już nie będzie...
Nie wiem, może zbytnim optymistą jestem, ale z całego serca życzę Legii sukcesu - wiadomo, że jeśli ten "eksperyment" powiedzie się na Łazienkowskiej to prędzej czy później dotknie wszystkich innych...
hmmmmmmmmmmmm
na lepsze to napewno nie wyjdzie


zasłona dymna to bardzo dobra rzecz.

Najpierw posprzątają (zmarginalizują) "niepokornych", nie będą na razie za wiele inwestowac w drużynę "bo po co", poukładają co mają do poukładania "po cichu", po czym, gdy będzie już nowy stadion, okaże się, że:
- nagle zainwestują poważną kasę w drużynę, która powinna im przez to zrobic wynik,
- nagle pokażą, że marketingowo potrafią o wiele więcej, niż do tej pory,
- nagle wykorzystają swoje media o wiele lepiej, niż do tej pory,
- rozpropagują się chocby wśród tych, którzy do Warszawy spłynęli z całej Polski w wielkiej ilości i bardzo chcieliby byc nagle bardziej "warszawscy" od Warszawiaków; identyfikowac się z czymś "stąd",
- wykorzystają ten boom na nowy stadion,
- i parę tym podobnych pomysłów.

i bedzie

polski Real Madryt mocny piłkarsko i słaby kibicowsko.
M.O.W.
Posty: 187
Rejestracja: 26.02.2007, 21:05
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: M.O.W. »

Skinu
A nie za dużo tych "nagle"?
Sukcesy wbrew pozorom az tak bardzo od kasy nie zależą - popatrz na Wisłę która kasy ma od groma - jak na polskie warunki - a i w słabej polskiej lidze zdarzają się jej wpadki (ubiegły sezon). Już o europejskiej arenie nie mówiąc.
Pamiętaj, że kibic "kupiony" bierze całkiem serio hasła o klubie jako o produkcie. Przegra taka Legia z mizernym X, potem zremisuje ze słabiutkim Y i juz zaczynają się dąsy, frekwencja leci na łeb na szyję a kopaczy czekają tylko gwizdy. Zresztą nie będę się wymądrzał - popatrz sam jak to wygląda na zachodzie.
Walter to jest biznesmen i jeśli "produkt" (w tym wypadku niestety akurat Legia) nie będzie się sprzedawał, to go po prostu opyli komuś innemu. Zauważ zresztą, że nie wszyscy dają się nabierać na propagandę wybiórczej i tvn-u - okazuje się że nawet we władzach miasta są ludzie którzy myślą a nie kieruję się poprawno politycznym stadnym bełkotem.
Moim skromnym zdaniem jeśli Legia wytrzyma ten najtrudniejszy okres (dajmy na to te 2 lata jesli plany Waltera wypalą) to właściciel albo będzie musiał się z nimi w jakieś formie dogadać (żeby nie generować ciągle strat), albo sobie odpuści (bo straty i finansowe i na wizerunku będą przekraczały ewentualne zyski).
kawa1984
Posty: 306
Rejestracja: 16.07.2007, 11:38
Lokalizacja: Po(L)ska

Post autor: kawa1984 »

no i stało sie..jeden z najbardziej poczytalnych i rozpoznawalnych tygodników kibicowskich w Polsce kończy swą działalność..a w zasadzie nie kończy tylko przechodzi w łapska iti.

NL żegna się z kibicami
Robert Piątek, źródło: Nasza Legia

To co ma swój początek, musi mieć i koniec. Żelazna zasada, której nie wymyka się nic co znamy – ani nasze życie, ani przeogromny Wszechświat, w którym funkcjonujemy, ani... cykl tych felietonów. Dziś kończy się NL – przynajmniej w formie, w której istnieje od roku 1997. Jeśli jednak przeczytawszy ten wstęp macie w uszach dźwięki „Adagio” Albinoniego (dla tych co nie wiedzą – to taki niesamowicie smutny utwór muzyki klasycznej, często odgrywany na pogrzebach), a w oczach zakręciła się Wam łza nostalgii, to niesłusznie. NL bowiem nie ginie, tylko przechodzi transformację.
Choć w chwili, w której piszę te słowa nie zostały jeszcze złożone ostateczne podpisy, to wszystko wskazuje na to, że nowym właścicielem naszego pisma zostanie KP Legia Warszawa. Oznacza to, że po prawie jedenastu latach niezależności, tytuł wróci do punktu wyjścia.
Pierwsza Nasza Legia, do której tradycji nawiązaliśmy przyjmując swoją nazwę, była bowiem pismem klubowym – i choć ukazywała się jedynie przez 30 miesięcy, to tak właśnie wszystko się zaczęło.

Czy musiało do tego dojść? Na tak postawione pytanie posłużę się „jedyną logiczną odpowiedzią” z „Rozmów kontrolowanych” – widocznie musiało, skoro doszło. Los gazety przesądził się praktycznie w tym samym dniu, w którym ITI stało się większościowym udziałowcem Legii. Właściciele klubu lubią trzymać wszystkie karty w ręku, więc niemal od razu zainteresowali się przejęciem jedynego pisma piszącego wyłącznie o Legii. A że pismo (z różnych względów, o których nie będę się tutaj rozwodził) było nierentowne, atmosfera wokół klubu pogarszała się z każdym miesiącem, zaś propaganda potentata medialnego skutecznie podzieliła środowisko kibiców, to spełnienie tego zamiaru było jedynie kwestią czasu. Przyjdzie czas opowiedzieć o tym bardziej szczegółowo, dziś chcę wyjaśnić tylko jedno – transformacja odbywa się wbrew woli zespołu redakcyjnego. Ludzie, którzy tworzyli tę gazetę nadal chcieli tworzyć pismo niezależne, uważaliśmy bowiem i nadal uważamy, że Legia na takie pismo zasługuje. Zasługuje oczywiście również na pismo oficjalne i tego absolutnie nie negujemy, nie widzieliśmy natomiast powodu, dla którego nowy wydawca pisma – zamiast stworzyć swoje własne – miałby przejmować tradycje, które wypracowaliśmy my. Wszelkie decyzje zapadły jednak ponad naszymi głowami.

O ile nasz wydawca, Wiesław Giler starał się uwzględnić nasze zdanie, to nowego właściciela ono nie zainteresowało. W stopce redakcyjnej nowej Naszej Legii nie znajdziecie więc wielu nazwisk osób tworzących starą NL, o ile znajdziecie choć jedno. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Oficjalnej gazecie klubowej potrzeba nie dziennikarzy (a tym bardziej dziennikarzy-kibiców), tylko specjalistów od public relations, kronikarzy i propagandzistów, taki bowiem siłą rzeczy musi być jej charakter.
Pozostaje satysfakcja, że nam - kibicom klub będzie jednak coś zawdzięczał. Dzięki kibicom będzie miał swoje, znane na rynku pismo, dzięki kibicom może chwalić się muzeum, dzięki kibicom mógłby dokazać wielu wspaniałych rzeczy – i być może kiedyś władze Legii to zrozumieją.

Jako człowiek, który stworzył tę redakcję i przez ponad dziesięć lat nadzorował jej pracę, nie będę na koniec chwalił się naszym wkładem w wiele pozytywnych zmian, jakie zaszły na trybunach stadionu Legii w ostatniej dekadzie, bo mi to nie przystoi. Nie będę też bił się w piersi za popełnione lub niepopełnione winy, które zarzucało nam wiele osób. Tym bardziej, że część z tych zarzutów wynikała z niezrozumienia podstawowego założenia naszego pisma – że jest to gazeta robiona przez kibiców dla kibiców, przedstawiająca legijną rzeczywistość z kibicowskiego punktu widzenia. Ograniczę się jedynie do wygłoszenia tytułowego „testamentu”.

I tak władzom klubu i jego właścicielom nakazuję ostatnią swoją wolą, by pamiętali, że kibice to wielka wartość Legii Warszawa i żeby traktowali ich godnie; Stronnikom SKLW – by pamiętali, że w czasie pokoju czy wojny, w humorze czy złości, u siebie czy na wyjeździe, w słońcu czy deszczu – zawsze najważniejsza jest Legia; Stronnikom Zarządu – by pamiętali, że interes Legii i interes właścicieli klubu to tylko czasami dokładnie to samo. A dla naszych wiernych Czytelników mam jeszcze trzy zdania dodatkowo. Pamiętajcie, nic się nie stało! Gazetę tworzą ludzie, a ci, którzy tworzyli NL są młodzi, pełni życia, energii i miłości do Legii. Nie mówię więc żegnajcie, tylko do zobaczenia – bo wszystko może się zdarzyć!

źródło --> http://www.legialive.pl/news/24387_NL_z ... cami_.html
Blaise KSG
Posty: 21
Rejestracja: 09.07.2007, 12:29
Lokalizacja: FC G-ce

Post autor: Blaise KSG »

Trochę w temacie a trochę poza, w każdym razie chodzi o to że Walter swoimi chaotycznymi ruchami może zmieść Legię z powierzchni polskiego futbolu.

http://www.woomer.pl/news/kolejna_wojna_waltera
Mmm
Posty: 99
Rejestracja: 11.03.2007, 08:33

Post autor: Mmm »

"...którą Walter sromotnie przegrał " :roll: Jakos 99% myśli troszke inaczej.Ze niestety to on wygrał tę walke z bandytami.
Ga(L)a
Posty: 23
Rejestracja: 16.03.2007, 21:47
Lokalizacja: Dziki Zachód

Post autor: Ga(L)a »

W czwartek około godziny 14:30 legioniści wylądują na Okęciu, kończąc tym samym przygotowania do rundy wiosennej. Na tę okazję, chyba po raz pierwszy w historii polskich klubów, specjalne przygotowania poczynił dział marketingu KP Legia. Klub potwierdził nam, że drużyna ma zostać powitana przez małych mieszkańców Warszawy, żony i narzeczone piłkarzy, niczym ekipa po wygranym "mundialu". Według planu imprezy, "grupa zorganizowana" ma zostać przewieziona autokarem spod stadionu na lotnisko.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Program imprezy:
"Grupa zorganizowana": Drużyna piłkarzy + obsługa (30 osób), żony i narzeczone lub rodziny piłkarzy (30), pracownicy klubu (15), media (15), grupa młodzieży reprezentująca młodych kibiców (30-50)

- Z uczestnikami "grupa zorganizowana" jedzie ochrona, zainteresowani dziennikarze, prowadzący, mali kibice w barwach klubowych – przebrania, rekwizyty, malunki na twarzach
- Wiozą ze sobą tablice wyrażające miłość i przywiązanie
- Grupa zorganizowana gromadzi się w hali przylotów na lotnisku
- Prowadzący intonuje piosenki np: „Ja kocham Legię”, „Ma jedyna miłość”
- Powitanie wychodzących piłkarzy i kadry szkoleniowej
- Dziewczyny piłkarzy wręczają piłkarzom gadżety walentynkowe, w tym z walentynkowej kolekcji Legia
- Chwila dla fotoreporterów
- Krótki briefing prasowy – pytania i odpowiedzi na gorąco

Uwaga: Powitanie winno się odbyć w miejscu niedostępnym dla osób przypadkowych lub nie zaproszonych. Istnieje możliwość, że na lotnisku pojawią się przypadkowi kibice (spoza 'grupa zorganizowana' przybyli na własną rękę). Kibice ci powinni znajdować się w strefie wygrodzonej od pozostałych uczestników eventu. Po zakończeniu uroczystości powitania, istnieje możliwość wyjścia piłkarzy do opłotowania i przywitania się z kibicami. Należy odpowiednio zabezpieczyć strefę przemarszu zawodników oraz pozostałych uczestników eventu 'grupa zorganizowana' do autokarów."
Za legialive.pl

Co wam to przypomina ?? :roll: To juz nawet nie jest śmieszne.
^coffee^
Posty: 31
Rejestracja: 27.02.2007, 11:59
Lokalizacja: Warszawa, K6

Post autor: ^coffee^ »

Ga(L)a pisze:
W czwartek około godziny 14:30 legioniści wylądują na Okęciu, kończąc tym samym przygotowania do rundy wiosennej. Na tę okazję, chyba po raz pierwszy w historii polskich klubów, specjalne przygotowania poczynił dział marketingu KP Legia. Klub potwierdził nam, że drużyna ma zostać powitana przez małych mieszkańców Warszawy, żony i narzeczone piłkarzy, niczym ekipa po wygranym "mundialu". Według planu imprezy, "grupa zorganizowana" ma zostać przewieziona autokarem spod stadionu na lotnisko.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Program imprezy:
"Grupa zorganizowana": Drużyna piłkarzy + obsługa (30 osób), żony i narzeczone lub rodziny piłkarzy (30), pracownicy klubu (15), media (15), grupa młodzieży reprezentująca młodych kibiców (30-50)

- Z uczestnikami "grupa zorganizowana" jedzie ochrona, zainteresowani dziennikarze, prowadzący, mali kibice w barwach klubowych – przebrania, rekwizyty, malunki na twarzach
- Wiozą ze sobą tablice wyrażające miłość i przywiązanie
- Grupa zorganizowana gromadzi się w hali przylotów na lotnisku
- Prowadzący intonuje piosenki np: „Ja kocham Legię”, „Ma jedyna miłość”
- Powitanie wychodzących piłkarzy i kadry szkoleniowej
- Dziewczyny piłkarzy wręczają piłkarzom gadżety walentynkowe, w tym z walentynkowej kolekcji Legia
- Chwila dla fotoreporterów
- Krótki briefing prasowy – pytania i odpowiedzi na gorąco

Uwaga: Powitanie winno się odbyć w miejscu niedostępnym dla osób przypadkowych lub nie zaproszonych. Istnieje możliwość, że na lotnisku pojawią się przypadkowi kibice (spoza 'grupa zorganizowana' przybyli na własną rękę). Kibice ci powinni znajdować się w strefie wygrodzonej od pozostałych uczestników eventu. Po zakończeniu uroczystości powitania, istnieje możliwość wyjścia piłkarzy do opłotowania i przywitania się z kibicami. Należy odpowiednio zabezpieczyć strefę przemarszu zawodników oraz pozostałych uczestników eventu 'grupa zorganizowana' do autokarów."
Za legialive.pl

Co wam to przypomina ?? :roll: To juz nawet nie jest śmieszne.
Ja pier.... :shock: to powitanie Kim Dzong Ila, czy jak?

Pomimo nienawiści, szczerze współczuję wam tego Waltera. Bardziej powalonego prezesa ciężko i ze świecą znaleźć.
Zablokowany