Re: Kibicowska Warszawa
: 14.11.2024, 12:11
Ehhh, kasa misiu kasa...
Ehhh, kasa misiu kasa...
Ilu kibiców wybiegło wtedy w euforii na murawę? Bo ja pamiętam, że wybiegł jeden, a reszta uszanowała to jakie były ustalenia. No ale zawsze możesz pochwalić się w jakiej to ekipie jak z gniazda jest mówione że robimy tak i tak, to można to j**** w czapkę i robić co się chce. Chętnie się dowiemy.

Tymczasem „duma stolicy” czyt. Milicyjny klub sportowy od sezonu 2008/2009 kultywuje historie i tradycje klubu z Grodziska WielkopolskiegoHal9000 pisze: 18.11.2024, 08:29 A w Warszawie komuna i neo-komuna w reprezentacji miejskiego ratusza rucha inny warszawski klub i cały stołeczny sport a promuje i pomaga jedynemu słusznemu klubowi mającemu herb z 1957 roku i kultywującemu historię CWKS.
![]()

Poświęcasz bardzo dużo czasu na dogłębną analizę przyczyn, dla których w Twojej ocenie Legia jest w miejscu w jakim jest.Hal9000 pisze: 14.11.2024, 11:16 Ty jesteś szczęśliwym człowiekiem, bo lepiej nie wiedzieć, albo udawać, że się nie wie, dzięki czemu i komu, Legia jest w miejscu w jakim jest. Dla wygody i dobrego samopoczucia, to jest to rozsądny wybór.
Nie widzę, by na DS (dumastolicy.pl- przyp. Nurni F.) (chyba, że mi umknęło) pojawiła się informacja, że Klub (?) zdecydował o udostępnieniu sektorów C kibicom niebieskim. Może jestem w mniejszości, ale bardzo nie podoba mi się ta decyzja. Na wielu poziomach.
W kolejności chaotycznej (bez względu na wagę):
– wygląda to jak ostateczna kapitulacja w walce o frekwencję. Jakby już nikt nie wierzył, ani klub, ani ultrasi, że jesteśmy w stanie zapełnić stadion (zwłaszcza jak aura nie sprzyja). Wolimy oddać SWOJE sektory, mając przecież sektory dla gości (słabe bo słabe, ale dla wszystkich przyjezdnych takie same)
Mniej to dziwi jak sobie człowiek uświadomi, że Enigma na całą rundę dobrowolnie opuściła swoją trybunę, ale mniejsza o to
– jak za Smalca byliśmy dostarczycielem punktów, tak teraz będziemy zaraz dostarczycielem miejsc, by przyjezdni czuli się jak u siebie. W kolejce już czeka Wisła, która też tak chce. Za chwilę zgłoszą się kolejni.
– Utwardzamy stereotyp (nadal?), że jesteśmy klubem bez kibiców. Nieprzychylna reszta miasta będzie tego argumentu używać w dyskusji o stadionie (po co Polonii stadion, którego zapełnia tylko wtedy jak odda swoje sektory przyjezdnym)
– Sposób potraktowania karnetowiczów z sektora C. Nawet wychodząc z założenia, że na C w tym sezonie siedzą tylko kibice z Kamiennej, którzy na ten mecz wrócą na swoją trybunę i w pełni popierają oddanie tych miejsc Ruchowi, to nie można zakładać, że wszystkim co do jednego będzie się to podobać. Tymczasem klub mówi karnetowiczom z C – fajnie, że kupiłeś karnet, ale tak się składa, że oddajemy Twoje miejsce gościom ze Śląska, więc albo dobrowolnie zmienisz miejsce, albo sami cię przeniesiemy przymusowo. Ja mam miejsce na A. Ale gdybym miał na C i to mnie osobiście dotyczyłby ten komunikat, to zniewadze chyba długo moja noga by K6 nie postała.
Pomysł na oddanie miejsc ruchowi gdzieś mi mignął w socjal mediach jakiś czas temu. Jeśli klub miał go poważnie rozważać, trzeba było choćby rozbić ankietę (i to tylko wśród karnetowiczów z C) co oni na to. Jakby poparli, to jeszcze bym rozumiał, a tak? Jak tam można traktować karnetowiczów?
Na przyszły sezon w ofercie karnetowej powinna się pojawić informacja, że karnet uprawnia do obejrzenia 17 meczów u siebie i jednego pucharowego z wybranego miejsca, chyba, że akurat zdecydujemy się oddać je kibicom drużyny gości.
– W dodatku to jeszcze jest Ruch, który ma zgodę z Wisłą i od niedawna Widzewem. I nawet kilku widzewiaków, których znam, podchodzi do tej zgody z rezerwą z uwagi na hitlerowskie sympatie niektórych grup niebieskich. Niech Was nie zmyli wysoka frekwencja na meczu przyjaźni na stadionie śląskim. Tam chodziło o pobicie rekordu ekstraklasy i rekordu wyjazdu jaki Widzew zrobił. Zgoda jest faktem, ale nie wszystkim się podoba. Nam takie sympatie nie przeszkadzają?
– Piłka nożna dla kibiców? Zgadzam się. Ale w umiarem i w granicach rozsądku. W meczach u siebie, dajmy poczuć chłopakom, że grają u siebie.
– Kasa z biletów to nie wszystko.
– Uczciwie muszę przyznać, że dla mnie na Śląsku liczy się bardziej Górnik i ewentualnie gieksa, ale gdybyśmy grali z nimi i mielibyśmy im tak samo oddać nasze sektory, to moje stanowisko byłoby dokładnie takie samo.
– A, byłbym zapomniał. Wymieszamy przyjemnych ultrasów z rodzinami na dziedzińcu. Nie spodziewam się, by po tak miłym geście z naszej strony w stosunku do nich, z ich strony będą jakieś kwasy. Raczej powinno być odwrotnie. Ale kto da gwarancję jak wynik będzie po naszej myśli?
– No i pewnie jeszcze przez to człowiek się nawet piwa normalnego nie napije. Kurczę, od tego chyba powinienem był zacząć.
Mocno zalatuje hipokryzją, a przy okazji mocno bawi, że nieskazitelna Polonia była reaktywowana na komendzie Milicji Obywatelskiej, gdzie przeprowadzono również rekrutacje do niej, nazwała się Milicyjnym Klubem Sportowym i dzięki temu patronatowi zdobyła ona jedno z aż dwóch swoich mistrzostw.lubię czytać książki pisze: 19.11.2024, 11:16 Dość mocno zalatuje hipokryzją.
Kibice Legii, którzy od czasu głębokiego stalinizmu nie odcięli się od haniebnej nazwy CWKS, wypominają Polonii półroczny patronat milicji, z którego Polonia zrezygnowała. To trzeba mieć wyobraźnię.
Nie jest to skomplikowane, ale przecież wiemy, że nie prowadzą tej wymiany zdań na argumenty, tylko coś o wiele prostszego :)Dotychczasowe nazwy
Drużyna Sportowa Legia (marzec 1916 – 14 marca 1920)
Wojskowy Klub Sportowy Warszawa (14 marca 1920 – 31 lipca 1922)
Wojskowy Klub Sportowy „Legia” Warszawa (31 lipca 1922 – wrzesień 1939)
I Wojskowy Klub Sportowy Warszawa (kwiecień – czerwiec 1945)
Wojskowy Klub Sportowy „Legia” Warszawa (czerwiec 1945 – listopad 1949)
Centralny Wojskowy Klub Sportowy Warszawa (listopad 1949[1][2] – 2 lipca 1957)
Centralny Wojskowy Klub Sportowy „Legia” Warszawa (od 2 lipca 1957)
Aha, współpracowali „tylko” pół roku z milicjąlubię czytać książki pisze: 19.11.2024, 11:16 Dość mocno zalatuje hipokryzją.
Kibice Legii, którzy od czasu głębokiego stalinizmu nie odcięli się od haniebnej nazwy CWKS, wypominają Polonii półroczny patronat milicji, z którego Polonia zrezygnowała. To trzeba mieć wyobraźnię.
Ale bełkot.amaris pisze: 19.11.2024, 17:53Mocno zalatuje hipokryzją, a przy okazji mocno bawi, że nieskazitelna Polonia była reaktywowana na komendzie Milicji Obywatelskiej, gdzie przeprowadzono również rekrutacje do niej, nazwała się Milicyjnym Klubem Sportowym i dzięki temu patronatowi zdobyła ona jedno z aż dwóch swoich mistrzostw.lubię czytać książki pisze: 19.11.2024, 11:16 Dość mocno zalatuje hipokryzją.
Kibice Legii, którzy od czasu głębokiego stalinizmu nie odcięli się od haniebnej nazwy CWKS, wypominają Polonii półroczny patronat milicji, z którego Polonia zrezygnowała. To trzeba mieć wyobraźnię.
Jeżeli nasi milusińscy są tak pryncypialni w ocenach dotyczących tego okresu, to wydaje się, że powinni symbolicznie się zrzec tego tytułu. Czy zoologiczni antykomuniści z Muranowa to zrobią? Czy może ich świeżo okazywany antykomunizm jest wybiórczy lub bezobjawowy?
Niezły misz-masz to ty masz w głowie :) Legia nie była zlikwidowana, jak to ująłeś, więc wróć do książek, to być może pozwoli ci uniknąć kolejnej kompromitacji. Polonia działa podczas wojny nieoficjalnie, czyli w bardzo ograniczonym stopniu. Wznowienie jej oficjalnej działalności nastąpiło pod szyldem Milicyjnego Klubu Sportowego, a rekrutacja piłkarzy do klubu odbywała się na komendzie Milicji Obywatelskiej. Przykre dla was, ale prawdziwe.lubię czytać książki pisze: 20.11.2024, 01:30 Ale bełkot.
Po pierwsze, Polonia nie była reaktywowana, ponieważ wcześniej nie była zlikwidowana (Legia tak).
Po drugie, Polonia nie zdobyła mistrzostwa dzięki patronowi milicyjnemu. Polonia do tego resortu była przyporządkowana do sierpnia 1945. Sezon, w którym Polonia sięgnęła po mistrza to 1946 rok.
Po trzecie, Polonia sama zrezygnowała z kilkumiesięcznej opieki milicji. Legioniści, mimo że od lat nie ma już komuny, nie chcą wykreślić literki C z tego haniebnego, komunistycznego skrótu CWKS.


Halino z Muranowa, naprodukowałaś się, ale w końcu nie odpowiedziałaś, czy KSP zrzeknie się mistrzostwa zdobytego dzięki wsparciu stołecznej komendy Milicji Obywatelskiej? Tak czy nie?
Masz z coś z głową? Piłeś/ćpałeś? Odstaw forum na ten czas...
Żeby to wszystko tak wyglądało to byłbym spokojny.Rozsądnychultaj88 pisze: 20.11.2024, 17:07 Czyli niech ten wasz Pikok po prostu zainwestuje w drużynę (Raków mógł to i Pikok powinien dać radę), będziecie grać lepiej niż Legia, to miasto samo przyjdzie do was zapytać na jaką pojemność sobie państwo życzą żeby im stadion wybudować, 20, 30 czy od razu 50 tysięcy?
Czyli potwierdzasz, że to nie stadion jest przyczyną kłopotów Polonii Warszawa.Hal9000 pisze: 20.11.2024, 16:23 Raków gra lepiej niż Legia i jest wyżej w tabeli to zapełnia ten mikrostadionik.
Znowu bełkot. Legia została zlikwidowana na lata 1938-1945. Odnośnie Polonii nie będę się powtarzał, bo nie docierają do ciebie merytoryczne argumenty,amaris pisze: 20.11.2024, 02:42Niezły misz-masz to ty masz w głowie :) Legia nie była zlikwidowana, jak to ująłeś, więc wróć do książek, to być może pozwoli ci uniknąć kolejnej kompromitacji. Polonia działa podczas wojny nieoficjalnie, czyli w bardzo ograniczonym stopniu. Wznowienie jej oficjalnej działalności nastąpiło pod szyldem Milicyjnego Klubu Sportowego, a rekrutacja piłkarzy do klubu odbywała się na komendzie Milicji Obywatelskiej. Przykre dla was, ale prawdziwe.lubię czytać książki pisze: 20.11.2024, 01:30 Ale bełkot.
Po pierwsze, Polonia nie była reaktywowana, ponieważ wcześniej nie była zlikwidowana (Legia tak).
Po drugie, Polonia nie zdobyła mistrzostwa dzięki patronowi milicyjnemu. Polonia do tego resortu była przyporządkowana do sierpnia 1945. Sezon, w którym Polonia sięgnęła po mistrza to 1946 rok.
Po trzecie, Polonia sama zrezygnowała z kilkumiesięcznej opieki milicji. Legioniści, mimo że od lat nie ma już komuny, nie chcą wykreślić literki C z tego haniebnego, komunistycznego skrótu CWKS.
Widzę, że zrozumienie prostego związku przyczynowo-skutkowego cię przerasta, więc postaram się jeszcze raz, łopatologicznie. Dzięki środkom od Milicji Obywatelskiej Polonia przejęła prawie wszystkich piłkarzy Warszawianki w 45 r., którzy bardzo mocno przyczynili się do zdobycia mistrzostwa w 46 r. Bez tych środków od MO, nie byłoby tych piłkarzy, więc i nie byłoby tego mistrzostwa, pojął w końcu?
"Piłkarze "Warszawianki" prawie w komplecie wstąpili do K.S. "Polonia". Najstarszy Klub stołeczny otrzymał w ten sposób poważny zastrzyk świeżych sił. W najbliższym spotkaniu towarzyskim, jakie "Polonia" rozegra w nadchodzącą niedzielę z drużyną "Grochowa", która obchodzi 6-cio lecie swego istnienia, zespół "Czarnych koszul" wystąpi w odmłodzonym składzie z b. graczami "Warszawianki": Ochmańskim, Szularzem, Przygodą, Fronczakiem i Siemątkowskim"
Co nie zmienia faktu, że zadał Ci dobre pytanie w kierunku Twojej zgody.altgr pisze: 21.11.2024, 19:34Mieliście informacje od innej ekipy kibicowskiej, że dostaniecie po ryjach i wydoją was z każdej złotówki i pójdziecie na dno a i tak wystawiliście dupska. O to pytałem.Hal9000 pisze: 21.11.2024, 08:33Płacimy za to bardzo srogą karę.altgr pisze: 21.11.2024, 07:14
Czemu jako kibice nie zrzekliście się Groclinu czy tego pajaca króla jak przyszli do was ?
Polonia w sezonie 2012/13 zajęła 6 miejsce i została z ekstraklasy.
Zaczynaliśmy od 4 ligi mazowieckiej i do dziś gramy poza ekstraklasą.
Czy takie samo pytanie zdałeś kibicom Lecha Poznań dotyczące Amiki Wronki?
Kolejny raz unikając w ten sposób odpowiedzi na konkretnie sformułowane, niewygodne dla kibiców KSP pytanie :)bez-napinki pisze: 22.11.2024, 13:00Co nie zmienia faktu, że zadał Ci dobre pytanie w kierunku Twojej zgody.altgr pisze: 21.11.2024, 19:34Mieliście informacje od innej ekipy kibicowskiej, że dostaniecie po ryjach i wydoją was z każdej złotówki i pójdziecie na dno a i tak wystawiliście dupska. O to pytałem.Hal9000 pisze: 21.11.2024, 08:33
Płacimy za to bardzo srogą karę.
Polonia w sezonie 2012/13 zajęła 6 miejsce i została z ekstraklasy.
Zaczynaliśmy od 4 ligi mazowieckiej i do dziś gramy poza ekstraklasą.
Czy takie samo pytanie zdałeś kibicom Lecha Poznań dotyczące Amiki Wronki?
Można wiedzieć jakie Ty książki czytasz?lubię czytać książki pisze: 21.11.2024, 10:42 Znowu bełkot. Legia została zlikwidowana na lata 1938-1945. Odnośnie Polonii nie będę się powtarzał, bo nie docierają do ciebie merytoryczne argumenty,
Hal9000 pisze: 20.11.2024, 08:52 Takie poważne zastrzyki świeżej krwi CWKS dostawał podczas całej swojej komunistycznej kariery.
To był w zasadzie sposób na życie ówczesnego cewukaesu. Kradzież zawodników.

Ale Ty wiesz, że OWKS Wawel pozyskał tych zawodników dokładnie tymi samymi metodami, które uważasz za złodziejstwo? Więc jak to jest, OWKS został okradziony przez centralne z Warszawy, a kluby cywilne, które ściągały zawodników z CWKS (vide skan powyżej) to już nieskazitelnie czyste transfery? Jakoś nikomu nie zależało, aby zawodnicy ci wrócili do klubów wobec których miało dojść do zaboru. Czemu więc Ci już nie przeszkadza.Hal9000 pisze: 20.11.2024, 08:52 Od 3;15 widać te świeże zastrzyki.
https://www.youtube.com/watch?v=0VBdhTmck4o&t=6s]
No fajnie, tylko, że cewukaes jako taki przeszedł do historii w 1957 r. a późniejsza Legia miała totalnie inną osobowość prawnąHal9000 pisze: 20.11.2024, 08:52 I taka świecka tradycja towarzyszyła cewukaesowi przez 40 lat peerelu.

A Kolejarz Warszawa to taka kalka Lokomotivu Moskwa. Czego to niby ma dowodzić? W ogóle nikt mi ostatnio nie odpisał, to zapytam jeszcze raz. Jeżeli Polonia tak bardzo brzydzi się poprzednim systemem, a stalinowska "reforma" sportu była dla niej taka krzywdząca, to dlaczego na Polonii dalej śpiewa się "jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz KKS gra"? My mamy się odcinać od komunistycznego nazewnictwa, a Wy już możecie przy nim zostać?Hal9000 pisze: 20.11.2024, 08:52A skrót CWKS?
No a CWKS to skrót kalka od CSKA.
Czyli Centralny Wojskowy Klub Sportowy (CWKS) = Центральный спортивный клуб Армии (CSKA)
Zrezygnowali po pół roku, ale później hajs od płk Józefa Konarzewskiego jakoś im nie śmierdział. A co z późniejszym okresem? Skoro pożegnali się z MO po pół roku, to czemu płk Henryk Celak był wieloletnim działaczem Polonii, a nie Gwardii? Sporo milicjantów przewinęło się przez ten klub, jak na ostateczny rozbrat z milicją.BillHodges pisze: 19.11.2024, 21:59 Aha, współpracowali „tylko” pół roku z milicjąto rzeczywiście nie ma tematu, jest sztywniutko
![]()
Skoro wyciągasz inne sekcje i olimpijczyków, to może wspomnisz, jaki klub reprezentowali: Irena Szewińska, Irena Kirszenstein, Jerzy Piskun, Stanisław Rola, Dorota Chylak. Jak to jest, że całe to ciemiężenie ominęło lekkoatletów albo koszykarzy KSP? Komuniści prześladowali tylko sekcje piłkarską? Z czego wynikała ta ich wybiórczość? No i co z tym towarzyszem Dmoszynskim? Kiedy dołączył do klubu, to nagle piłkarze awansowali do II ligi, a kiedy odszedł, to spadli jeszcze w tym samym roku? Naprawdę nikt u Was nie jarzy, że ta opowieść kompletnie się nie spina?Hal9000 pisze: 19.11.2024, 13:05 Ale jaką narrację? Czyż nie największy resort siłowy zbudował potęgę Legii w komunie? Klub bez spadku, zawsze w czołówce, puchary, reprezentanci, mistrzostwa puchary, największa ilość sekcji, olimpijczycy,
Skoro nie była reaktywowana, to po jaki wuj Zenon Pieniążek wymyślił tę milicję? Po co ona była mu potrzebna, skoro niczego nie trzeba było odbudowywać?lubię czytać książki pisze: 19.11.2024, 11:16 Po pierwsze, Polonia nie była reaktywowana, ponieważ wcześniej nie była zlikwidowana (Legia tak)
Można się kłócić na ile pomoc płk Konarzewskiego odegrała tutaj rolę, W istocie to mistrzostwo osiągnęliście dzięki komuś innemu.lubię czytać książki pisze: 19.11.2024, 11:16 Po drugie, Polonia nie zdobyła mistrzostwa dzięki patronowi milicyjnemu. Polonia do tego resortu była przyporządkowana do sierpnia 1945. Sezon, w którym Polonia sięgnęła po mistrza to 1946 rok.

Myślę, że my w przeciwieństwie do Was odróżniamy CWKS z lat 1950-57 od CWKS Legii z lat późniejszych. Nazwa ta oficjalnie obowiązywała od 1973 r. po reformie nazewnictwa w MON, wtedy też powstała Żyleta i zaczął się ruch kibicowski na Legii. Maglowane już było to miliardy razy. Robimy to dokładnie z tych samych powodów, dla których Wy śpiewacie ciągle o KKS-ie, mimo, że od lat nie ma już komuny https://www.youtube.com/watch?v=ZFyxuqOv_kYlubię czytać książki pisze: 19.11.2024, 11:16 Po trzecie, Polonia sama zrezygnowała z kilkumiesięcznej opieki milicji. Legioniści, mimo że od lat nie ma już komuny, nie chcą wykreślić literki C z tego haniebnego, komunistycznego skrótu CWKS.
Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Niezła gimnastyka.
W tej kategorii jesteście najlepsi.
Przeczytałem z niezłym rozbawieniem.
Nie twierdzę, że tylko traciła, tylko zwracam uwagę, że to nie było jakimś wielkim wybawieniem i remedium na wszystkie możliwe problemy, jak to właśnie próbujecie przedstawiać. W skanie wrzuconym wcześniej, w części niepodkreślonej masz wyraźnie napisane, że trenerzy narzekali na rotację, ciągłe zmiany kadrowe i wieczne rozpoczynanie całej pracy od początku. Zawodników tych ciężko było zatrzymać, bo nie czuli oni żadnej więzi ze stolicą. Dlatego właśnie sekcja koszykarska, wbrew zaleceniom rozpoczęła trenowanie młodzieży już w 1954 r.Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Najlepszy to ten tekst o podpierdolonych "żołnierzach piłkarzach" wyrobnikach, co to Legiunia traciła tylko na pozyskaniu takich.
Nie. Po prostu nas nie interesują manipulacje z YouTube'a i materiały tworzone pod tezę. Zresztą typ podał na koniec bibliografię, trzeba było zapoznać się z podanymi tam pozycjami. Miałbyś nieco szerszy kontekst i poznał fakty o których autor "zapomniał" wspomnieć w swoim paszkwilu.
Swoją drogą, nie zastanawiałeś się nigdy, czemu ten Twój ukochany filmik nigdy nie doczekał się kontynuacji, pomimo, że była ona zapowiadana?Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Cewukaes przed 57, Cewukaes po 57, no bajki i przewroty gimnastyczne.

Aż tak źle nie było, jednak nie zmienia to faktu, że do wykupienia Deyny i Gadochy musiała dorzucić się cała drużyna z własnej kieszeni. Przeczytaj wspomnienia Gmocha, on wyraźnie o tym pisał.Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Biedny resort siłowy, armii Ludowego Wojska Polskiego, na nic nie miał.
CWKS ukraść piłkarzy to źle, ale OWKS Wawel ukraść piłkarzy to już dobrze.Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Biedny ten OWKS Kraków, który dostał karę, że popdpierdolił piłkarzy większemu Cewukaesowi, do tego stopnia, że Cewukaes podpierdolił graczy Owukaesowi


Ta Polonia Bytom, która po roku wróciła do I ligi i ta która była wicemistrzem w 1958, 1959 i 1961, a w 1962 mistrzem? No fajna ość w gardle, doprowadzona do takiego upadku, że nigdy się nie podniosła. Niby taka ta Polonia fajna, ale jednak Henryk Kempny (cichy bohater Twojego jedynego źródła wiedzy) nie chciał w niej grać:Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 i za chwilę potem Polonii Bytom. Oj ta Polonia, nie ważne jaka, jest ością w gardle Cewukaesowi.
To weź policz ilu zawodników ten nieistniejący od 1957 r. Cewukaes podpierdolił z Górnika Zabrze przez cały PRL? W powyższym skanie masz podpowiedź, czemu ta liczba wynosi okrągłe 0. Kluby milicyjne i kolejowe miały jeszcze prościej, bo dawały swoim zawodników opcję zastępczej służby wojskowej jako etatowy milicjant lub SOK-ista.Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Potem już poszło z górki i Cewukaes bez żenady podpierdalał graczy komu popadnie.
No ale przecież Ty wolałbyś, aby wszyscy sportowcy tak jak Wijas poszli do woja biegać po poligonach i ścielić lóżka w kostkę zamiast rozwijać się sportowo w Legii czy innym klubie sportowym i w efekcie zaliczyć totalny sportowy regres. W czym więc masz problem? Sportowcy mieli być zwolnieni ze służby wojskowej tak jak ortodoksi żydowscy w Izraelu? Na pewno niesamowicie podniosło by to morale wojskowe w całym społeczeństwie, dokładnie tak jak w Izraelu.Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Jak zniszczona została kariera Jerzego Wijasa, to już zostawiam dociekliwym.
Skoro to była wizytówka PRL, to czemu posłowie ze Śląska tacy jak Wiktor Markiefka blokowali powołanie do CWKS-u Gerarda Cieślika i to u samego Bieruta? Byli nienormalni i sami sobie próbowali zaszkodzić?Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Ciekawe ilu utalentowanych piłkarzy poległo w ten sposób, by wizytówka LWP i PRL mogła dobrze funkcjonować?
W celu oceny tego, kto ile skorzystał na komunię proponuje Ci prosty test. Weź porównaj sukcesy które klub odniósł przed i po 1989 r. Widzisz dziś już sport jest zawodowy, a kluby sportowe nie są przypisane do żadnych zakładów pracy, więc trudno winić za swoje niepowodzenia kolejnictwo, a za powodzenia rywala pobór w kamasze, a co do tego, co zaraz zapewne napiszesz odnosiłem się już wcześniej:Hal9000 pisze: 24.11.2024, 12:14 Niektórzy myślą, że po 89 roku komuna znikła bezpowrotnie, ale to ignoranci i nieuki. Dziś Cewukaes to największy spadkobierca poprzedniego systemu.
Widzisz, los tak chciał, że wojskowe trepy wykazały się dosyć przytomną postawą w czasach transformacji ustrojowej. W kwietniu 1989 r. wydzielili sekcję piłkarską z CWKS-u jako ASPN i dzięki w klubie mogli pojawić się inwestorzy tacy jak np. Romanowski, którzy uratowali klub przed upadkiem. Gdyby nie to Legia podzieliłaby los Gwardii i tyle byłoby z tej mitycznej potęgi zbudowanej na komunie o której tutaj opowiadasz.