Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
: 10.12.2022, 20:50
Nie dawno to się ŁKS pucował do lechii
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Jak coś to "chciał"
O ku***...Pixie pisze: 09.12.2022, 00:29Zawsze, niezależnie jakby się chciało być obiektywny, człowiek przedstawia swój punkt widzenia. I dla niego pewne rzeczy będą prawdą, a pewne koloryzowaniem, szczególnie gdy dotyczy tak specyficznej rzeczy jak kibicowanie. Potar jest jaki jest, pewne kontrowersje wzbudzał i wzbudza, na ile słuszne no to nie temat, żeby nasze widzewskie problemy tu wywlekać, w każdym razie chyba nikt poważny jego zasług dla Widzewa i to, że jest to kawał widzewskiej historii, podważać nie będzie.Karmaaa pisze: 07.12.2022, 22:11 Ciekawy ten wywiad Potara.
Choć trzeba przyznać że w niektórych fragmentach mocno koloryzuje, tak jak ja odniosłem wrażenie np w kwestii dotyczącej Arki gdzie opisuje głównie swoją prywatę. Czy blisko był Widzew zgody z Arką czy nie, to nie rozstrzygam, natomiast odniosłem wrażenie że Arka nigdy nie była tak oddolnie lubiana przez Widzewiaków - nie wiem czy są jacyś Widzewiacy poza Potarem którzy szczerze byliby za Arką - tak po prostu. Zupełnie inna sytuacja jak na ŁKSie gdzie mimo braku oficjalnych relacji zawsze była np duża grupa kibiców którzy sympatią szczerze darzyli Cracovie, była frakcja która szczerze była za Lechią itp. Czy na Widzewie była lub jest jakaś grupa która szczerze była za Arką to już pytanie do Widzewiaków.
Jeśli chodzi o Arkę. No to nigdy to nie była Stal Rzeszów, do której niezależnie czy zgoda jest czy nie ma, to pewnie z 99% osób na Widzewie czuje sympatie, ale swego czasu były mocno neutralne stosunki, były kontakty pomiędzy pewnymi osobami, ale no potoczyło się jak potoczyło, na obecną chwilę o zgodzie mowy nie ma.No jest to na pewno specyficzne, ale no każdy kto się interesuje trochę historią kibicowską wie jak to wyglądało w latach 90-tych, gdzie hasło "Pół Polski to My" nie wzięło się znikąd. Mieliśmy wtedy mnóstwo fan-clubów w całej Polsce, wiele naprawdę na tamten moment bardzo silnych, no gdzie obecnie niestety po wielu została już tylko nazwa i pojedynczy ludzie. Ale wtedy rywalizacją z Legią no to klasyk, bo w wielu miastach i miasteczkach były nasz i ich fan-cluby, i co jest zrozumiałe, że bardziej pałasz niechęcią do wroga którego masz pod ręką, z którym toczysz bitwy, niż tego który jest w innym mieście. Analogicznie dla tyc Legionistów największą kosą byliśmy my, a nie Polonia czy inny Lech, tak jak dla Widzewiaków z Częstochowy naturalną kosą był Raków, a np. dla Chełma Motor razem z Chełmianką. A ŁKS na przełomie lat 80-tych i 90-tych jakby to nie zabrzmiało, ale naprawdę był słabiutki. Takiej przewagi, pod wieloma względami jaka nasza była, to zapewne przez najbliższych kilkadziesiąt lat ani z jednej ani z drugiej strony już nie będzie. Więc, że w jego oczach ŁKS był słaby to da się wytłumaczyć gdy nie miał z nim do czynienia na co dzień, a wiadomo, że później w latach 90-tych sąsiedzi do żywych powrócili.Karmaaa pisze: 07.12.2022, 22:11 Idąc dalej bardzo specyficznie opisuje swój stosunek do ŁKSu. Owszem dużo tam wyjaśnił i wytłumaczył skąd takie a nie inne podejście i jest to logiczne, ale to chyba fenomen na skale kraju. Gdzie gość który przez wiele lat był kibicowską wizytówką Widzewa - niczym Staruch dla Legii tak naprawdę nie żył rywalizacją derbową, lekceważył ŁKS, traktował jako 'drugą kategorie' i nie mógł pojąć jakim cudem Widzewiacy z Łodzi mają problem z tym 'słabiutkim' ŁKSem. Specyficzne podejście które może trochę tłumaczyć pewną megalomanie i odrealnienie u znacznej częsci widzewiaków.
Jak sądzę po nicku jesteś z Lechii, ale jak widzę to taki z Ciebie omnibus, że wiesz lepiej co działo się kibicowsko w Łodzi 30 lat temu? Mimo, że sami normalni kibice sąsiadów przyznają, że początek lat 90-tych to był chyba największy kryzys kibicowski w historii na ŁKS-ie i byli bardzo mocno wtedy w defensywie.PCHLG pisze: 10.12.2022, 21:20O ku***...Pixie pisze: 09.12.2022, 00:29Zawsze, niezależnie jakby się chciało być obiektywny, człowiek przedstawia swój punkt widzenia. I dla niego pewne rzeczy będą prawdą, a pewne koloryzowaniem, szczególnie gdy dotyczy tak specyficznej rzeczy jak kibicowanie. Potar jest jaki jest, pewne kontrowersje wzbudzał i wzbudza, na ile słuszne no to nie temat, żeby nasze widzewskie problemy tu wywlekać, w każdym razie chyba nikt poważny jego zasług dla Widzewa i to, że jest to kawał widzewskiej historii, podważać nie będzie.Karmaaa pisze: 07.12.2022, 22:11 Ciekawy ten wywiad Potara.
Choć trzeba przyznać że w niektórych fragmentach mocno koloryzuje, tak jak ja odniosłem wrażenie np w kwestii dotyczącej Arki gdzie opisuje głównie swoją prywatę. Czy blisko był Widzew zgody z Arką czy nie, to nie rozstrzygam, natomiast odniosłem wrażenie że Arka nigdy nie była tak oddolnie lubiana przez Widzewiaków - nie wiem czy są jacyś Widzewiacy poza Potarem którzy szczerze byliby za Arką - tak po prostu. Zupełnie inna sytuacja jak na ŁKSie gdzie mimo braku oficjalnych relacji zawsze była np duża grupa kibiców którzy sympatią szczerze darzyli Cracovie, była frakcja która szczerze była za Lechią itp. Czy na Widzewie była lub jest jakaś grupa która szczerze była za Arką to już pytanie do Widzewiaków.
Jeśli chodzi o Arkę. No to nigdy to nie była Stal Rzeszów, do której niezależnie czy zgoda jest czy nie ma, to pewnie z 99% osób na Widzewie czuje sympatie, ale swego czasu były mocno neutralne stosunki, były kontakty pomiędzy pewnymi osobami, ale no potoczyło się jak potoczyło, na obecną chwilę o zgodzie mowy nie ma.No jest to na pewno specyficzne, ale no każdy kto się interesuje trochę historią kibicowską wie jak to wyglądało w latach 90-tych, gdzie hasło "Pół Polski to My" nie wzięło się znikąd. Mieliśmy wtedy mnóstwo fan-clubów w całej Polsce, wiele naprawdę na tamten moment bardzo silnych, no gdzie obecnie niestety po wielu została już tylko nazwa i pojedynczy ludzie. Ale wtedy rywalizacją z Legią no to klasyk, bo w wielu miastach i miasteczkach były nasz i ich fan-cluby, i co jest zrozumiałe, że bardziej pałasz niechęcią do wroga którego masz pod ręką, z którym toczysz bitwy, niż tego który jest w innym mieście. Analogicznie dla tyc Legionistów największą kosą byliśmy my, a nie Polonia czy inny Lech, tak jak dla Widzewiaków z Częstochowy naturalną kosą był Raków, a np. dla Chełma Motor razem z Chełmianką. A ŁKS na przełomie lat 80-tych i 90-tych jakby to nie zabrzmiało, ale naprawdę był słabiutki. Takiej przewagi, pod wieloma względami jaka nasza była, to zapewne przez najbliższych kilkadziesiąt lat ani z jednej ani z drugiej strony już nie będzie. Więc, że w jego oczach ŁKS był słaby to da się wytłumaczyć gdy nie miał z nim do czynienia na co dzień, a wiadomo, że później w latach 90-tych sąsiedzi do żywych powrócili.Karmaaa pisze: 07.12.2022, 22:11 Idąc dalej bardzo specyficznie opisuje swój stosunek do ŁKSu. Owszem dużo tam wyjaśnił i wytłumaczył skąd takie a nie inne podejście i jest to logiczne, ale to chyba fenomen na skale kraju. Gdzie gość który przez wiele lat był kibicowską wizytówką Widzewa - niczym Staruch dla Legii tak naprawdę nie żył rywalizacją derbową, lekceważył ŁKS, traktował jako 'drugą kategorie' i nie mógł pojąć jakim cudem Widzewiacy z Łodzi mają problem z tym 'słabiutkim' ŁKSem. Specyficzne podejście które może trochę tłumaczyć pewną megalomanie i odrealnienie u znacznej częsci widzewiaków.![]()
to wymień te sukcesy czerwonego żabieńcaPique pisze: 11.12.2022, 20:23 No jak wygląda? W poprzednim poście twierdzisz, że Widzew jest w ciężkiej defensywie bo szybko niszczycie napisy na murach. To twoja jedyna wiedza na temat Żabieńca?
Na szczęście tak nie będzie :)cichociemny pisze: 12.12.2022, 01:55Gdyby Widzew co roku grał o mistrza i od czasu do czasu w Lidze Mistrzów, to pewnie by tak było.Abr1908 pisze: 11.12.2022, 13:46 Oczywiście ze byl na początku lat 90 największy kryzys.
Pod każdym względem.Cud ze nas wtedy sąsiedzi nie sprowadzili do roli Polonii w Warszawie.Moze pomógł nam potem "sukces sportowy" Mam na mysli sezon z kontrowersyjnym mistrzostwem Polski
Zaczynalem wtedy swoją przygodę z kibicowaniem.
Wiem o czym piszę
Jak internetowy leszczyku jesteś tak poinformowany na jakiego się kreujesz to doskonale wiesz ile zostało z jeszcze do niedawna mocnej ekipy z Żaby. :)Pique pisze: 11.12.2022, 20:23 No jak wygląda? W poprzednim poście twierdzisz, że Widzew jest w ciężkiej defensywie bo szybko niszczycie napisy na murach. To twoja jedyna wiedza na temat Żabieńca?
Czemu gadasz sam ze sobą?
Ogółem ilu ma zwolenników tylu ma przeciwników, to tak w skrócie.Fighting Dragon Tokyo pisze: 15.12.2022, 19:44 Nie odnajduję się w łódzkich klimatach obecnie jednak Potar znany jest każdemu kibicowi w Polsce co troszkę już się udziela. Interesuje mnie jego obecny odbiór na Widzewie Łódź. Jest szanowany za wszystko czy tylko się troszkę zgrywa "skromnością" w wywiadzie? Oczywiście pytam bez podtekstów i dziękuję za normalną na poziomie odpowiedź. Wiele tam ciekawych wątków poruszył jak zgoda z Elaną Toruń czy jego kontakty z Arką Gdynia które przy dobrym ukierunkowaniu miały sporą szansę również na sztamę. Pozdrawiam.
Ani plotka, ani realny temat. Prezes (?) Widzewa rzucił taki pomysł do mediów, ale to chyba tylko na zasadzie zrobienia trochę szumu medialnego wokół klubu bo wątpie, żeby on tak na serio.
Szanowany jest za lata na Widzewie do pewnego momentu.Fighting Dragon Tokyo pisze: 15.12.2022, 19:44 Nie odnajduję się w łódzkich klimatach obecnie jednak Potar znany jest każdemu kibicowi w Polsce co troszkę już się udziela. Interesuje mnie jego obecny odbiór na Widzewie Łódź. Jest szanowany za wszystko czy tylko się troszkę zgrywa "skromnością" w wywiadzie? Oczywiście pytam bez podtekstów i dziękuję za normalną na poziomie odpowiedź. Wiele tam ciekawych wątków poruszył jak zgoda z Elaną Toruń czy jego kontakty z Arką Gdynia które przy dobrym ukierunkowaniu miały sporą szansę również na sztamę. Pozdrawiam.
Zostało tylu ilu zostało, Żabieniec wciąż jest Widzewa.MW10 pisze: 12.12.2022, 12:37Jak internetowy leszczyku jesteś tak poinformowany na jakiego się kreujesz to doskonale wiesz ile zostało z jeszcze do niedawna mocnej ekipy z Żaby. :)Pique pisze: 11.12.2022, 20:23 No jak wygląda? W poprzednim poście twierdzisz, że Widzew jest w ciężkiej defensywie bo szybko niszczycie napisy na murach. To twoja jedyna wiedza na temat Żabieńca?
Czemu mu się odkleja? Wydaje mi się że w raz z wiekiem każdy patrzy na sprawy trochę inaczej,chyba nie myślisz że facet 50 letni będzie chodził na szaliki lub uczęszczał na awantury? A jeżeli myślisz że na Widzewie każdy jest tak za zgodą z Wisłą bądź Ruchem to się mylisz ale tak samo jest i na ŁKSie . Tzn że ci co nie myślą po stronie bandy to im się odkleja?C1365O pisze: 17.12.2022, 03:39Szanowany jest za lata na Widzewie do pewnego momentu.Fighting Dragon Tokyo pisze: 15.12.2022, 19:44 Nie odnajduję się w łódzkich klimatach obecnie jednak Potar znany jest każdemu kibicowi w Polsce co troszkę już się udziela. Interesuje mnie jego obecny odbiór na Widzewie Łódź. Jest szanowany za wszystko czy tylko się troszkę zgrywa "skromnością" w wywiadzie? Oczywiście pytam bez podtekstów i dziękuję za normalną na poziomie odpowiedź. Wiele tam ciekawych wątków poruszył jak zgoda z Elaną Toruń czy jego kontakty z Arką Gdynia które przy dobrym ukierunkowaniu miały sporą szansę również na sztamę. Pozdrawiam.
Teraz mu się odkleja.
Całkiem inny człowiek niż kiedyś.
Nigdzie nie napisałem że nie jest, po prostu się powyrkuszaliście i coraz częściej można na Żabie spotkać nasze barwy ale to nie znaczy że przejeliśmy albo zaraz przejmiemy całą ośkęC1365O pisze: 17.12.2022, 03:49Zostało tylu ilu zostało, Żabieniec wciąż jest Widzewa.MW10 pisze: 12.12.2022, 12:37Jak internetowy leszczyku jesteś tak poinformowany na jakiego się kreujesz to doskonale wiesz ile zostało z jeszcze do niedawna mocnej ekipy z Żaby. :)Pique pisze: 11.12.2022, 20:23 No jak wygląda? W poprzednim poście twierdzisz, że Widzew jest w ciężkiej defensywie bo szybko niszczycie napisy na murach. To twoja jedyna wiedza na temat Żabieńca?
Ja pisałem o jego zachowaniu, nie o działalności.Zigzag pisze: 17.12.2022, 11:08Czemu mu się odkleja? Wydaje mi się że w raz z wiekiem każdy patrzy na sprawy trochę inaczej,chyba nie myślisz że facet 50 letni będzie chodził na szaliki lub uczęszczał na awantury? A jeżeli myślisz że na Widzewie każdy jest tak za zgodą z Wisłą bądź Ruchem to się mylisz ale tak samo jest i na ŁKSie . Tzn że ci co nie myślą po stronie bandy to im się odkleja?C1365O pisze: 17.12.2022, 03:39Szanowany jest za lata na Widzewie do pewnego momentu.Fighting Dragon Tokyo pisze: 15.12.2022, 19:44 Nie odnajduję się w łódzkich klimatach obecnie jednak Potar znany jest każdemu kibicowi w Polsce co troszkę już się udziela. Interesuje mnie jego obecny odbiór na Widzewie Łódź. Jest szanowany za wszystko czy tylko się troszkę zgrywa "skromnością" w wywiadzie? Oczywiście pytam bez podtekstów i dziękuję za normalną na poziomie odpowiedź. Wiele tam ciekawych wątków poruszył jak zgoda z Elaną Toruń czy jego kontakty z Arką Gdynia które przy dobrym ukierunkowaniu miały sporą szansę również na sztamę. Pozdrawiam.
Teraz mu się odkleja.
Całkiem inny człowiek niż kiedyś.
Zabieniec nie jest tak mocny jak kiedyś, to fakt. Jednak pisać, że można chodzić w barwach ŁKSu bez lipy to przesada.krokiet_z_grzybami pisze: 17.12.2022, 14:44Poważnie eŁksa tam chodzi "legalnie" po ulicach? myślałem, że to typowo widzewskie osiedle a nasi tylko partyzantka. Swoją drogą opisze ktoś skąd oni się w ogóle tam wzięli? jak na takich rewirach gdzie obok jest limanka/koziny/teofilów, wyrósł taki mocny fragment widzewski?MW10 pisze: 17.12.2022, 11:54Nigdzie nie napisałem że nie jest, po prostu się powyrkuszaliście i coraz częściej można na Żabie spotkać nasze barwy ale to nie znaczy że przejeliśmy albo zaraz przejmiemy całą ośkę
po drugiej stronie to trochę tak jakby na podgórnej była bardzo mocna banda eŁksy, która co jakiś czas psuła by krew dąbrowie, chojnom oraz zarzewowi. Wiem, że był tam ktoś z eŁksy, ale to chyba tylko z dwie osoby, które pewnie już tam nie działają i nie pociągneli za sobą całego osiedla, raczej bez porównania z żabiencem widzewskim
Rozbieranienie się na wigili. :) Nie zrozumiem dzisiejszych czasów. Już pomijając relacje z tego typu imprez.Niikodem pisze: 19.12.2022, 10:14 https://www.facebook.com/47099388294043 ... l/?app=fbl
Z naszej Wigilii.
ŁKS UW!
Ja też jestem raczej „tradycjonalistą”, ale nie oszukujmy się… kto bywa na takich wigiliach wie jak to wygląda. Ja co roku po takiej wigilii jestem zniszczony, bo człowiek w dobrym towarzystwie pozwala sobie na... różne rzeczy :) Kolęd raczej nie śpiewamy :) Faktem jest, że u nas koszule zostają raczej na swoich miejscach, a relacje z tych imprez nie lądują w internecie, ale co kto lubi.Pitfas pisze: 19.12.2022, 12:21 Rozbieranienie się na wigili. :) Nie zrozumiem dzisiejszych czasów. Już pomijając relacje z tego typu imprez.
Mnie nie ma na zdjęciu, bo je robiłem, heheNiikodem pisze: 19.12.2022, 10:14 https://www.facebook.com/47099388294043 ... l/?app=fbl
Z naszej Wigilii.
ŁKS UW!
Daleko mi do Legii ale jeżeli chodzi o ich wojaże europejskie to akurat nie mają się czego wstydzić. Tak samo jeżeli chodzi o umawiane walki w Europie. Nie ma niepokonanych. Każdej ekipę można wypomnieć porażkę. Niejedna banda paliła przed nimi wrotki albo musieli uznać wyższość na ubitej ziemi (koalicja Hapoel&Sankt Pauli, Dynamo Kijów, Slovan)Jessica B. pisze: 19.12.2022, 12:53Męskość, odwaga i determinacja europejskich kibiców przyczynia się do tego, że ty i twoi koledzy z Legii muszą zbierać zęby z ulic Zagrzebia oraz w chaotycznej panice chować się w krzakach i rowach przed rosyjskimi kibicami :DWF. pisze: 19.12.2022, 10:40 A męskość i odwaga dużej części kibiców z innych krajów Europy na widok takiej ekipy jak ŁKS kończy się tym, że wyciągają paski ze spodni, łapią za kije, krzesła i wszystko co mają pod ręką albo odrazu palą wrotki...
Nikodem zacznij brać leki i wracaj na oddział bo przepustki na święta nie dostaniesz.Niikodem pisze: 19.12.2022, 18:49Że po tylu Banach dalej ci się chce ;)NiÏkodem pisze: 19.12.2022, 13:30Mnie nie ma na zdjęciu, bo je robiłem, heheNiikodem pisze: 19.12.2022, 10:14 https://www.facebook.com/47099388294043 ... l/?app=fbl
Z naszej Wigilii.
ŁKS UW!
Chłopaki wiecie co z nim zrobić.
Oczywiście, masz rację, mam takie samo podejście. :) Tylko jak czytam "wigilia" i chłopy bez koszul to lekka konsternacja. W sumie, jak widzę co chłopaki po 20lat mają w głowach, to nie ma się co dziwić, że powstają relacje z wigili, morsowania czy innych wypadów w góry.WF. pisze: 19.12.2022, 12:51Ja też jestem raczej „tradycjonalistą”, ale nie oszukujmy się… kto bywa na takich wigiliach wie jak to wygląda. Ja co roku po takiej wigilii jestem zniszczony, bo człowiek w dobrym towarzystwie pozwala sobie na... różne rzeczy :) Kolęd raczej nie śpiewamy :) Faktem jest, że u nas koszule zostają raczej na swoich miejscach, a relacje z tych imprez nie lądują w internecie, ale co kto lubi.Pitfas pisze: 19.12.2022, 12:21 Rozbieranienie się na wigili. :) Nie zrozumiem dzisiejszych czasów. Już pomijając relacje z tego typu imprez.
Poza tym wigilię to się obchodzi 24 grudnia w domu z rodziną. Te wszystkie wigilie firmowe czy kibicowskie można chyba brać z przymrużeniem oka bo jest to po prostu okazja, żeby się spotkać, napić, pośmiać, pogadać w szerszym gronie.