Niecodzienne sytuacje kibicowskie

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

emigrant112
Posty: 31
Rejestracja: 18.01.2012, 21:38

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: emigrant112 »

OdrzuconyHWDP pisze:Z ZL - Lech :
Dzieciak wyłapał liścia za założenie kondoma na głowę. On i kumple tłumaczyli się, że to pierwszy wyjazd i chrzest mu taki zrobili. Na jakiś pijanych faktycznie nie wyglądali.

to teraz zamiast pasowania zakłada sie kondomy na głowe???
iparts.pl
Luk_KSG
Posty: 137
Rejestracja: 13.01.2013, 11:04

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Luk_KSG »

niecodzienna sytuacja: http://www.fanatycy.org/221/o_ku***
a ja mam pytanie co to za ekipa, bo temat z pytaniami zamkniety c*** wie czemu
PiroShop
Posty: 39
Rejestracja: 01.08.2013, 23:11
Kontakt:

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: PiroShop »

Luk_KSG pisze:niecodzienna sytuacja: http://www.fanatycy.org/221/o_ku***
a ja mam pytanie co to za ekipa, bo temat z pytaniami zamkniety c*** wie czemu

Zrinjski Mostar
www.PiroShop.pl - Pirotechnika dla każdego fanatyka
grzeg
Posty: 27
Rejestracja: 02.08.2013, 20:02

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: grzeg »

Niecodzienne, a raczej żałosne są posty i ten temat na tym forum Cracovi. Bo jeżeli masz na myśli jajka, to temat był już poruszany, Czachorowski jest sponsorem RC Lechia Gdańsk (rugby) od wielu lat, nic w tym niecodziennego.
Tadeusz Borkowski
Posty: 79
Rejestracja: 18.08.2013, 16:39

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Tadeusz Borkowski »

W Wawie było polowanie na kibiców Legii po meczu. Specjalne oddziały wyczaiły siedmiu pijanych na Starówce. Po wylegitymowaniu na komendzie okazało się, że pięciu z zatrzymanych to… policjanci.

A w Częstochowie policjanci ze strażą miejską, po służbie, zaatakowało mieszkańców kopami i gazem, jedenaście osób trafiło do szpitala.

Policja powinna chyba pilnować policji. Szkoda, że wiedza o takich zdarzeniach jest wśród dziennikarzy niewielka. Czytam w gazecie jakiejś reportaż o wyprawie fanów legii do Łomianek, gdzie jak wiadomo zapalili kilkanaście rac i wbiegli na boisko. Głupie, ale tytuł sążnisty, na dwie kolumny – najazd Hunów!

Zadzwoniłem do autora. Wiesz kim byli Hunowie? Że palili całe miasta (większość rzymskich), ludność całą mordowali, dzieci przybijali do drzwi, a ich wódz najsłynniejszy, Attyla, zwał się Biczem Bożym.

Jak pisał Fredro, którego czytał wczoraj prezydent: znaj proporcje, mocium panie!
http://www.weszlo.com/news/16391-Jak_co ... _ZARZECZNY
turms_gorski
Posty: 192
Rejestracja: 28.09.2009, 18:39

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: turms_gorski »

Pewne duże miasto na południu Polski. Na dachu poniemieckiej, 5-piętrowej kamienicy potencjalny samobójca, grożący skokiem w dół. Na dole pełno policji, strażacy, negocjator i karetka pogotowia. Wśród setki tłumu miejscowych gapiów, grupa kibicowska zaczyna głośnie skandowanie - "Kto nie skacze, ten z policji". Koleś ostatecznie nie skoczył, czy był z policji , nie wiadomo.
IceTea
Posty: 344
Rejestracja: 21.11.2009, 22:48

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: IceTea »

Moze ktos tu potwierdzi.
Klasyfikacje do Ligi Mistrzow, mecz Wisła-Lazio. Rzymianie bluzgaja na Wisłe krzyczac po włosku 'merda Cracovia' [Cracov/Kraków - od miasta], Wisła bije brawa myslac, ze ci jada po sasiadkach za miedzy.
Obrazek
Martini Player
Posty: 407
Rejestracja: 26.01.2010, 20:05

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Martini Player »

IceTea pisze:Moze ktos tu potwierdzi.
Klasyfikacje do Ligi Mistrzow, mecz Wisła-Lazio. Rzymianie bluzgaja na Wisłe krzyczac po włosku 'merda Cracovia' [Cracov/Kraków - od miasta], Wisła bije brawa myslac, ze ci jada po sasiadkach za miedzy.
Tak,na pewno nie wiedzieli.
Na naszych meczach z innymi GKSami jak przeciwnicy śpiewają "GKS",albo "GieKSa gol" , my też czasem bijemy brawo. Możesz napisać,że kibice GKSu Katowice myślą, że inni kibice dopingują ich zespół...
nrth
Posty: 894
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: nrth »

IceTea pisze:Moze ktos tu potwierdzi.
Klasyfikacje do Ligi Mistrzow, mecz Wisła-Lazio. Rzymianie bluzgaja na Wisłe krzyczac po włosku 'merda Cracovia' [Cracov/Kraków - od miasta], Wisła bije brawa myslac, ze ci jada po sasiadkach za miedzy.
Owszem było bite brawo ale własnie dlatego że w naszym mneimaniu ciupali sąsiadce
za kim jestes?
faturn
Posty: 1
Rejestracja: 14.09.2013, 23:30

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: faturn »

Do niecodziennej sytuacji doszło ostatnio w Krakowie, gdzie kibice wisły, bodajże FC Bronowice, wbili na sztuczne boisku SMSu Kraków przerywając trening juniorom cracovii (15-16 lat) i kazali im się rozebrać z sprzętu na którym były barwy cracovii. Ktoś z Wisły potwierdzi ?
TakiTyp
Posty: 84
Rejestracja: 10.06.2013, 12:23

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: TakiTyp »

Nie ma czegos takiego jak FC Bronowice. Bronowice to dzielnica Krakowa. Co do tematu to ja nic nie wiem.
Moj post to moja subiektywna opinia.
type_s
Posty: 44
Rejestracja: 18.10.2011, 08:08

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: type_s »

kamil22krak pisze:Mnie rozjebała sytuacja w cracovii, na derbach. Dostali tylko 1000 biletów, więc musieli zrobić ostrą selekcję i wyrzucili m.in. wszystkie kobiety. Można by pomyśleć, że to tysiak elity, wszystkiego co najlepsze a nie ma zakazów i nie odpoczywa gdzieś w kraju...

Derby jak to derby wielka mobilizacja:
Przypominamy!! Wszyscy idący wspierać Cracovię na stadion towarzystwa ubierają koszulki w biał0-czerwone Pasy! Głośno dopingujemy zespół, zagrzewamy do walki. Nasi piłkarze mają grać na pełnym gazie, nie używając rzecz jasna hamulców. KRAKÓW JEST NASZ!!
http://sportowacracovia.wordpress.com/2 ... wyciestwo/
Tutaj jak komuś się nudzi, może poczytać jako to pierdolca mają na punkcie ilości, proporcji pasów na swoich koszulkach:

http://www.wikipasy.pl/Stroje_Cracovii

No i przyjechała ta elita na Reymonta, wyruszli z rynku gdzie pierwsze zdjęcie:
Obrazek

Połowa w pasach poziomych. Myśle sobie c***, pewnie jakieś koszulki z biedronki, mały przypał, ale bywa...

Potem patrze:
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/5 ... a-material

Dwóch zjebów bez barw, i dzieciak w koszulce PSV :D. Przypominam, że cracovia ma zgodę z Ajaxem...

No, ale dalej ktoś powie, że to tylko wyjątki, może im barwy skrojono w drodze na stadion - zdarza się.

Ale ku***, na tym zdjęciu mamy dwóch gości w barwach PSV, wyglądających już kumatych:
http://www.-/galeria/derby-krakowa/id:4f9eca2b1db3b/f:10#zdjecie

Oczywiście ktoś powie, że tylko wyglądających, ale ta fota to już mistrzostwo:
http://d.webgenerator24.pl/k/r//8r/8t/m ... 44.600.jpg

Goście prowadzący doping na derbowym wyjeździe w barwach innych klubów. Z czego jeden w koszulce PSV, a więc kosy ich zogdy, drugi w koszulce Atletico zgody Ruchu Chorzów... To tak jakby Staruch prowadził doping w koszulce ŁKSu Łódź - bo przecież też barwy białe... Nie ogarniam tego klubu...

były czasy że jaka kolwiek koszulka innego klubu z Europy byle by w barwach swojego był to rarytas i powód do dumy że taką się ma, już nie mówię o szalikach Chelsea, Juve czy innych na swoich szyjach w sektorach swoich ekip (ja akurat miałem Newcastle United i kresz jakiegoś regionalnego klubu Niemieckiego), i jaki to podziw był skąd masz taki zajebisty szalik...a jak zdobyłem jakiś cudem pierwszy szal swojej ekipy, JA p******* :)) no ale teraz na FB czy kibice.net o tym nie piszą, a żeby być kumatym trzeba coś dojebać swojemy wrogowi.

ps. Od kiedy Ajax ma oficjalną zgodę z Cracovią ?
puder1
Posty: 265
Rejestracja: 30.10.2010, 21:53

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: puder1 »

To były czasy kiedy gadżety w Polsce był trudno dostępne, obecnie tak nie jest więc sytuacja z d***. Niestety nie jest to odosobniony przypadek u nas teżwidziałem paru pikników w barwach Realu Madryt, pewnie na legii też się znajdzie paru mamlasów w barwach Milanu czy Interu, a na Lechu pewnie też jakiś pajac w barwach Juve przybędzie za takie zachowanie powinny być dyscyplinarne klapsy.
TakiTyp
Posty: 84
Rejestracja: 10.06.2013, 12:23

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: TakiTyp »

Tylko ze to sytuacja z ostatnich czy tam przedostatnich derbow przy R22 a nie z lat 90.
Moj post to moja subiektywna opinia.
type_s
Posty: 44
Rejestracja: 18.10.2011, 08:08

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: type_s »

właśnie chodziło mi o to jak nakreślić i wypośrodkować czes kiedy z kibicowania zrobiła się mega gangsta YO, kozacka zabawa ;) bo kiedyś to było normalne, teraz rozkmina na strone czy w poziomych czy pionowych... nie wiem może faktycznie się starzeje, ale dla mnie to z d*** wyjęta rozkmina.
GB'26
Posty: 35
Rejestracja: 22.04.2011, 17:54

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: GB'26 »

type_s pisze: były czasy że jaka kolwiek koszulka innego klubu z Europy byle by w barwach swojego był to rarytas i powód do dumy że taką się ma, już nie mówię o szalikach Chelsea, Juve czy innych na swoich szyjach w sektorach swoich ekip (ja akurat miałem Newcastle United i kresz jakiegoś regionalnego klubu Niemieckiego), i jaki to podziw był skąd masz taki zajebisty szalik...a jak zdobyłem jakiś cudem pierwszy szal swojej ekipy, JA p******* :)) no ale teraz na FB czy kibice.net o tym nie piszą, a żeby być kumatym trzeba coś dojebać swojemy wrogowi.

ps. Od kiedy Ajax ma oficjalną zgodę z Cracovią ?
Co ty pieprzysz człowieku? 3,4 lata temu barwy zagranicznych drużyn to był rarytas? Jak próbujesz przykryć nieudolność swojej ekipy to chociaż rób to sensownie. Bo akurat przy waszych popisach z oprawami to nie dziwi problem z założeniem właściwych barw na siebie.
type_s
Posty: 44
Rejestracja: 18.10.2011, 08:08

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: type_s »

następny na siłę mądry i kumaty, a czytać ze zrozumieniem nie potrafi, ani porządnie włączyć się do rozmowy, jeszcze mnie podpina pod Kraków ;)
benyRBHOpoczno
Posty: 118
Rejestracja: 25.08.2011, 18:50

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: benyRBHOpoczno »

daj spokój nie wiesz ze tutaj same bandziory, co praca się nie hańbią, gangsterke uprawiją.
Koszulka klubów zagranicznych,jakkolwiek byle w brawach a czasami nawet nie, to brałes na sibie i heja na stadion. teraz wszyscy maja swoje klubowe dobrze, ale żeby robić rozkimnke bo ktos ma na sobie takie a nie inne gadżety. Porażka.

Az żal się robi gdy człowiek pomysli przez co przeszedł, ile ma wspomnień,ile blizn na ciele. A teraz tutaj zajmuja sie jakimiś pierdołami, tym, że ktoś ma cos na sobie. Boże widzisz i nie grzmisz.

Powiem wam coś wy młode pokolenie, takie ekipki bo nie ekipy ani zajebiste bandy jak Ceramika, Granat, etc, mieli więcej przygód i opowieści w ciągu jednej kolejki sprzed 10-15 lat niż dzisiaj topowe bandy przez cały sezon. Kiedyś żeby pojechac na wyjazd trzeba było naprawde mieć jaja. wtedy sprzet był w powszechnym użyciu, ostry nie był rzadkością i nie ograniczał się do stolicy małopolski. nad głowa ciągle cos latało, czasami zdarzało się że ktos znalazł stara recepture wykorzystwywaną przeciw czołgom z czasów Powstania Warszawskiego i chciał ją wypróbowac w praktyce. Teraz pożal się boże chuligani, mają rozkiminke czy koles był w koszulce PSV, czy tych było tylu a tych tylu bo kropkowane. ku*** to chyba z nudów robicie jak nie ma o czym rozprawiać. Jestem pewien że jakby przyszło 70 % dzisiajszych bandziorów wyjść do małych band( nie mowiąc o tych z górnej półki) sprzed układu poznańskiego, z tym co mieli w głowach i rękach to paliliby wrotki nie ogladając się za siebie.
ja nie mowię ze Uklad Poznański to złe posuniecie, ale wydaje mi się że wraz z pewnymi zmianiami które nastąpiły po nim zmienił lub wręcz zabił menatalość polskich kibiców. wystarczy popatrzy na liczby wyjazdowe. Im bardziej rosną z roku na rok, tym bardziej możemy się przekonac że przestały być wyzwaniem. O tym pokmincie kumacze kumaci.
grzeg
Posty: 27
Rejestracja: 02.08.2013, 20:02

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: grzeg »

Nie ma to jak założyć koszulke zagranicznego klubu i stać na środku młyna. Mamy takie a nie inne czasy, nowe stadiony, pejsbuki i inne i część poprostu idzie na mecz, i zapytałbyś się jaki jego klub ma kosy to pewnie nie wie co to są kosy.
Blue Old Boy
Posty: 181
Rejestracja: 13.02.2013, 20:34

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Blue Old Boy »

GB'26 pisze:
type_s pisze: były czasy że jaka kolwiek koszulka innego klubu z Europy byle by w barwach swojego był to rarytas i powód do dumy że taką się ma, już nie mówię o szalikach Chelsea, Juve czy innych na swoich szyjach w sektorach swoich ekip (ja akurat miałem Newcastle United i kresz jakiegoś regionalnego klubu Niemieckiego), i jaki to podziw był skąd masz taki zajebisty szalik...a jak zdobyłem jakiś cudem pierwszy szal swojej ekipy, JA p******* :)) no ale teraz na FB czy kibice.net o tym nie piszą, a żeby być kumatym trzeba coś dojebać swojemy wrogowi.

ps. Od kiedy Ajax ma oficjalną zgodę z Cracovią ?
Co ty pieprzysz człowieku? 3,4 lata temu barwy zagranicznych drużyn to był rarytas? Jak próbujesz przykryć nieudolność swojej ekipy to chociaż rób to sensownie. Bo akurat przy waszych popisach z oprawami to nie dziwi problem z założeniem właściwych barw na siebie.
W latach 90 na Sląsku było to całkiem normalne, często sympatie rozkładały się "barwowo". były to przeważnie niemieckie szale, na Ruchu: Schalke04, na Gieksie - Borussia, na Górniku - Bayern. Oczywiście nie była to zasada ale z całą odpowiedzialnością moge napisać że najwieksze ilości zagranicznych barw przedstawiały się wlaśnie tak.
Dochodziło do zabawnych sytuacji, na jednym z meczów idzie sobie dwóch ziomków, jeden w szaliku S04, drugi w BVB i "ekipa mocniejszych wrażeń" kazała zdecydowanie schowac szal Borussi.
Takie czasy, a i w miastach derbowych zapewne taki człowiek bezpieczniej się czuł ;)
Canelo
Posty: 212
Rejestracja: 29.04.2012, 22:23

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Canelo »

Co do tej aferzystki która sra się do poziomych czy pionowych pasów - zwróc uwagę na nasz herb, pasy są poprzeczne. Więc to jest nawiązanie, a liczy się tylko od jakiego koloru się zaczyna i jaka jest ilość pasów w poszczególnych kolorach. Tutaj czasami też zdarzają się wpadki, nie przeczę, ale ich akurat nie znalazłeś
type_s
Posty: 44
Rejestracja: 18.10.2011, 08:08

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: type_s »

przypomniała mi się niecodzienna sytuacja z truskawkami którą zrobił Motor Lublin i nawet nie chodzi o truskawki tylko o aferę kumatych gimbusów na 3 strony że frajerska akcja, pomyślcie chłopy co by się działo jak kiedyś się wpadało do sklepu bo CPN raczej puste były i rabowało się wszystko łącznie z przemysłem... :))

ps. a na pytanie od kiedy ma Cracovia oficjalną zgodę z Ajaxem, bo to jeden z argumentów ;)
Oden2
Posty: 485
Rejestracja: 31.08.2012, 04:03

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Oden2 »

type_s pisze:przypomniała mi się niecodzienna sytuacja z truskawkami którą zrobił Motor Lublin i nawet nie chodzi o truskawki tylko o aferę kumatych gimbusów na 3 strony że frajerska akcja, pomyślcie chłopy co by się działo jak kiedyś się wpadało do sklepu bo CPN raczej puste były i rabowało się wszystko łącznie z przemysłem... :))

ps. a na pytanie od kiedy ma Cracovia oficjalną zgodę z Ajaxem, bo to jeden z argumentów ;)
malo tego, jeden gosc chcial namiary na tego rolnika od truskawek, zeby mu z wlasnej kieszeni zaplacic za zjedzone truskawki
ŚNIEŻNY WARAN
Posty: 285
Rejestracja: 16.01.2010, 13:18
Lokalizacja: GÓRY

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: ŚNIEŻNY WARAN »

kamil22krak zdobywa nagrodę za największego przyjeba na forum, ku*** ruszcie d***, zróbcie coś dla swojego klubu zamiast siedzieć na forum i rozkminiać kto co miał na sobie na sektorze. Masakra, pokolenie ipodów
TakiTyp
Posty: 84
Rejestracja: 10.06.2013, 12:23

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: TakiTyp »

ku*** tu chodzi tylko o to, ze kibice Cracovii zakladaja koszulki PSV majac zgode z Ajaxem. To tak jakbym ja majac zgode z Lechia, paradowal sobie w koszulce Arki na wyjezdzie! To juz nie chodzi o to ze kolory i paski podobne do c****, tylko o herb na koszulce.
Moj post to moja subiektywna opinia.
Banksy
Posty: 48
Rejestracja: 03.10.2012, 20:25

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Banksy »

Debilny post wyżej. Poczytaj o ruchu kibicowskim w Holandii, a potem przeproś.
TakiTyp
Posty: 84
Rejestracja: 10.06.2013, 12:23

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: TakiTyp »

Wiadomo ze nie maja takiego cisnienia na PSV jak na Ado czy Feyenord ale na pewno przepadac za soba nie przepadaja. Wiec zmien sobie post wyzej z Arki na GKS Tychy czy tam Elane Torun albo jakikolwiek inny polski klub ktory nie jest ich najwieksza kosa i moze zlapiesz przekaz. A co do twojej napinki z przepraszaniem to mam nadzieje ze ego uroslo chociaz leciutko.
Moj post to moja subiektywna opinia.
Banksy
Posty: 48
Rejestracja: 03.10.2012, 20:25

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Banksy »

Może urosło, może nie. Chodzi o to, żeby przeprosić za wypowiadanie się na tematy o których się nie ma wiedzy, pojęcia, pisząc na spinie towarzyszącej internetowemu pokoleniu, przekleństwami dodając se wiarygodności. Przeprosisz, następnym razem się zastanowisz i nic nie napiszesz, bo po co. Prosta sprawa.
TakiTyp
Posty: 84
Rejestracja: 10.06.2013, 12:23

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: TakiTyp »

Nie wchodzilbym dalej w ta dyskusje gdybym mogl napisac ci priv. Ja napisalem tylko, ze tu nie chodzi o zaden konkretny klub tylko sytuacje, w ktorej na swoim sektorze toleruje sie barwy ekip nie nalezacych do "swoich".
I nie gadaj mi, ze w latach 90 to babcia szaliki robila na drutach, a jak sie mialo szalik BVB to sie bylo kozakiem, bo sam taki mialem i tez go nosilem dumnie. Tylko, ze to bylo 20 lat temu. Teraz kazdy moze sobie kupic koszulke klubu jaki reprezentuje lub po prostu koszulke w barwach swojego klubu.
A co do Holandii to nic mi nie wiadomo na temat zgody PSV - Ajax. Ale jesli taka jest to przepraszam. A jesli nie ma to o co ci chodzi? Bo ze jakies prywatne kontakty moga miec, albo byc "neutral" to mnie nie interesuje. Zgoda to zgoda, wszystko inne wiadomo.
Moj post to moja subiektywna opinia.
type_s
Posty: 44
Rejestracja: 18.10.2011, 08:08

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: type_s »

nie umiesz rozmawiać chłopie i kręcisz aferę roku, na dzieciaku który założył koszulkę PSV, a drugi posądzony o brak barw ma Tychów, brakuje żebyś kręcił afere M. który na zdjęciu Jude z przed 10 lat też ma koszulkę tego klubu ;) Nie odpowiadasz na pytania typu gdzie jest napisane i kto powiedział że oficjalnie Ajax ma zgodę z Cracovią, kosę z PSV i czy mam przyjebać kolesiowi i czy przyjebałeś już każdemu u siebie na meczu kto miał koszulkę Barcelony czy Milaniu bo przecież mogą trzymać z Juve, a oni już z Legią... oczywiście pisze Twoim tokiem rozumowania. Dlatego ciach bajera bo się pogrążasz.

ps. tekst o pokoleniu iphon - mistrz ! :))
nh1906nh
Posty: 65
Rejestracja: 05.08.2013, 20:19

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: nh1906nh »

http://skwk.pl/skwkforum/viewtopic.php/f,3/t,365/

Taka mała nowość - kontra na oprawę przed jej pokazaniem. Bo że pajace ja pokażą to nie mamy żadnych wątpliwości, ciężki tydzień pracy nad nowa oprawą skończyli dzisiaj, niestety znowu w życiu im nie wyszło i została ona rozkminiona.
Przynajmniej tym razem wiedza, że jej nie przejęliśmy.
A do tej waszej postaci nieudacznicy, to zdecydowanie bardziej pasowałaby koszulka opravcow, a nie Armii Wisły.
Wypada z gry ten, co nie daje rady.
Wisła Nowa Huta
DZIERŻAN
Posty: 14
Rejestracja: 28.10.2007, 00:30
Lokalizacja: Sierpc

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: DZIERŻAN »

Któryś ze starszych kiboli opowiadał mi kiedyś o sytuacji jak przez miasto szedł koleś w zielonym szaliku, podbija do niego, rwie szal, parę ciosów poszło, gość uciekł, a w ręku został mu szalik.... Boston Celtics :)
Inna akcja też z zamierzchłych czasów, chłopacy pojechali na mecz pociągiem i tak jakoś się składało, że na dworcu o podobnej porze mogli być kibice gości. Puścili się za jednym gościem z plecakiem, podbijają żeby otwierał plecak, gość otwiera, a tam.... ogórki :)
shotgun2
Posty: 87
Rejestracja: 14.06.2013, 21:04

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: shotgun2 »

PyskatySK pisze:
TakiTyp pisze:Nie wchodzilbym dalej w ta dyskusje gdybym mogl napisac ci priv. Ja napisalem tylko, ze tu nie chodzi o zaden konkretny klub tylko sytuacje, w ktorej na swoim sektorze toleruje sie barwy ekip nie nalezacych do "swoich".
I nie gadaj mi, ze w latach 90 to babcia szaliki robila na drutach, a jak sie mialo szalik BVB to sie bylo kozakiem, bo sam taki mialem i tez go nosilem dumnie. Tylko, ze to bylo 20 lat temu. Teraz kazdy moze sobie kupic koszulke klubu jaki reprezentuje lub po prostu koszulke w barwach swojego klubu.
A co do Holandii to nic mi nie wiadomo na temat zgody PSV - Ajax. Ale jesli taka jest to przepraszam. A jesli nie ma to o co ci chodzi? Bo ze jakies prywatne kontakty moga miec, albo byc "neutral" to mnie nie interesuje. Zgoda to zgoda, wszystko inne wiadomo.
Niedawno jak był mecz Cracovia - Ruch, na własne oczy widziałem kolesia z Cracovii, który szedł sobie w pasiaku... Atletico Madryt. :)
Na Wisle tez widzialem typa w barwach Atleti.
''Quot homines, tot sententiae''
Banksy
Posty: 48
Rejestracja: 03.10.2012, 20:25

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Banksy »

PyskatySK pisze:
Niedawno jak był mecz Cracovia - Ruch, na własne oczy widziałem kolesia z Cracovii, który szedł sobie w pasiaku... Atletico Madryt. :)

http://i49.tinypic.com/14uxi69.jpg
https://plus.google.com/photos/11575021 ... 7462859683
Cymbał88
Posty: 20
Rejestracja: 14.09.2013, 10:30

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Cymbał88 »

z forum Górnika o wyjeździe na Legię :
W drodze do Warszawy kilku dobrze nawdupianych chłopaków robiło "porządek" przechodząc przez cały pociąg i co jest karygodne oklepywało kolegów po szalu za to jak to stwierdzili ze chłopak "się uśmiechnął i na nich spojrzał". Idąc za nimi przez kilka wagonów widziałem jak przyczepiali się do ludzi w kilku miejscach i oklepywali ich. W jednym miejscu chłopaczek może 17 lat dostał kilka kolan łokci i ciosów za to że stał przy otwartych drzwiach na postoju. Rozumiem że drzwi nie powinny być otwarte bo to opóźnia pociąg ale myśle ze takie rzeczy można wytłumaczyć w inny sposób. Mysle ze chłopak nie pojedzie juz wiecej na mecz wyjazdowy a chyba chodzi nam o to żeby na wyjazdy jezdzilo nas coraz wiecej.
Takie zachowanie chłopaków z "ekipy" nie jest dobre i dobrze byłoby zeby to się zmieniło.
Ogólnie wyjazd na plus pod względem ilości ludzi i ogólnie całościowo.
lospantalones
Posty: 110
Rejestracja: 24.08.2013, 00:49

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: lospantalones »

Cymbał88 pisze:z forum Górnika o wyjeździe na Legię :
W drodze do Warszawy kilku dobrze nawdupianych chłopaków robiło "porządek" przechodząc przez cały pociąg i co jest karygodne oklepywało kolegów po szalu za to jak to stwierdzili ze chłopak "się uśmiechnął i na nich spojrzał". Idąc za nimi przez kilka wagonów widziałem jak przyczepiali się do ludzi w kilku miejscach i oklepywali ich. W jednym miejscu chłopaczek może 17 lat dostał kilka kolan łokci i ciosów za to że stał przy otwartych drzwiach na postoju. Rozumiem że drzwi nie powinny być otwarte bo to opóźnia pociąg ale myśle ze takie rzeczy można wytłumaczyć w inny sposób. Mysle ze chłopak nie pojedzie juz wiecej na mecz wyjazdowy a chyba chodzi nam o to żeby na wyjazdy jezdzilo nas coraz wiecej.
Takie zachowanie chłopaków z "ekipy" nie jest dobre i dobrze byłoby zeby to się zmieniło.
Ogólnie wyjazd na plus pod względem ilości ludzi i ogólnie całościowo.
no to niezła ekipa ,zachowanie frustrata - zamiast sie ustawic wolą najebać swoich
Edward1488
Posty: 215
Rejestracja: 22.01.2013, 14:04

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Edward1488 »

jestesmywaszastolica pisze:akurat KSG jest ekipą która chętnie się ustawia. a cytat z forum Górnika to można odnieść chyba do każdej z band, która podróżuje specjalem
Do każdej z band? Najeżdziłem się specjalem i nigdy takiego zachowania nie spotkałem.
wyjazdowicz
Posty: 256
Rejestracja: 09.02.2010, 21:57

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: wyjazdowicz »

pewnie liścia dostał jakiś przychlast co zbytnio pajacował albo ktoś kto się najebał i narobił trzody, a wy kręcicie aferę z niczego. Normalne jest, że ekipa chodzi i pilnuje porządku. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że koleś dostał w ciukę bo się śmiał....widać, że ten wpis należał do jakiegoś pazia z KSG. Byli w Warszawie w 1800 chłopa to i miało prawo zaplątać się kilku takich mniej kumatszych na wyjeździe, a potem się dziwi, że jakieś najebusy czy inne wynalazki dostały po liściu na ogarnięcie.
adiKOLEJORZ
Posty: 125
Rejestracja: 28.02.2013, 14:22

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: adiKOLEJORZ »

wiadomo że ktoś kto potem na publicznym forum płacze to albo p**** która była pierwszy raz na wyjezdzie (i mozliwe że o****** coś, czym zasłużył na takie traktowanie) albo jakis prowokator, więc podchodziłbym z dystansem do takicj wpisów
Obrazek
ODPOWIEDZ