:-)... pisze: http://www.lwypolnocy.pl/Start/tabid/36 ... kacji.aspx
Wartą do wspomnienia ciekawostką jest sposób, w jaki na meczu znalazł się jeden z młodych fanów. Gdy kibice przebywali na zbiórce owy fan przechodził obok, udając się na szkolne praktyki. Traf chciał, że został zauważony przez kolegów i tak od słowa, do słowa, znalazł się w Bełchatowie, zaliczając przy okazji pierwszy wyjazd.
Beka na wyjeździe
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Beka na wyjeździe
Re: Beka na wyjeździe
Coś ucichł ten temat, a był zajebisty.
Więc odświeżam.
Więc odświeżam.
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Beka na wyjeździe
Daleki wyjazd. Brać rozproszona po całym pośpiechu. Ci bardziej wychowani zasiedli wśród zwykłych ludzi. Dokładnie mówiąc student i dwie stare grube obleśne baby. Przedział otwiera jedna z osób "mniej wychowana". Od razu rzuca ostrym mięsem, sama ledwo trzymajac sie na nogach. Mówimy mu kulturalnie aby opuscił nasz przedział ale bełkocze cos bez sensu. Ponaglenia nic nie dają więc odzywa się jedna z bab mówiac do niego "nie słyszałeś wyjdź stąd". Typ nic sobie z tego nie robi chwiejąc się z upojenia alkoholowego. Po czym stwierdza że jednak ma cos do zakomunikowania do obleśnej grubej baby. Machajac do niej palcem wskazującym wertuje... "będę brał cię - w aucie". Wszyscy w smiech, baba w szoku :)
Re: Beka na wyjeździe
Obiło mi sie o uszy kiedyś, że jakaś ekipa zrobiła sobie promocje na pudełka z lodami ale nie mieli ich czym zjeść wiec uzyli zapalniczek. Ktoś wie o kogo chodzi może? :)
-
Śpię do południa
- Posty: 89
- Rejestracja: 08.07.2011, 21:14
Re: Beka na wyjeździe
Legia parę lat temu przy okazji derbów, 'rozbroiła' samochód z lodami.
Re: Beka na wyjeździe
było kiedyś zajebiste zdjęcie wrzucane gdzieś na forum z tego jak chłop wpierdala loda taki ucieszony a za nim Legia dymiła z psami ma ktoś to? :)Śpię do południa pisze:Legia parę lat temu przy okazji derbów, 'rozbroiła' samochód z lodami.
-
niekumaty88
- Posty: 32
- Rejestracja: 30.04.2007, 19:41
Re: Beka na wyjeździe
na calkiem starym forum /paaare lat temu/ byl opis wyjazdu Hutnika i opis akcji z krowa, cos mi swita.. ; ]
Re: Beka na wyjeździe
Na meczu w A-klasie kilku chłopaków wzięło krowę na mały spacer. Zrobiła się z tego mała afera, w lokalnej prasie opisali, że horda bandytów uprowadziła zwierzę i chciała je utopić w pobliskim stawie.
Re: Beka na wyjeździe
hutnik oczywiscie.... tak to jest jak mysli sie o jednym a robi drugie... przepraszam za chwilę zamętu.... stasrosc nie sprzyja wspomnjieniom!:) pozdrawiam!
Re: Beka na wyjeździe
Przecież to własnie stąd nazwa grupy - "Butchers" ,choc wiekszosc kojarzyła z klimatem ostrych narzedzi.
-
.SKORPION.
- Posty: 50
- Rejestracja: 21.04.2012, 13:27
- Lokalizacja: Polska Południowa!
Re: Beka na wyjeździe
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=fyI9PKOR6bM[/youtube]
Re: Beka na wyjeździe
http://www.youtube.com/watch?v=PAd5sRSwB84Bartek z Butolandii pisze:Dwie akcje na,których niestety nie byłem.
Pierwsza to Polska - Rumunia w Zabrzu 95r.
Być może mało kto w to uwierzy ale to co napisze to wydarzyło się naprawde:)
Autokar Śląska po wyjezdzie z Zabrza łapie na wysokości Gliwic młodą autostopowiczke.Chciała gdzieś tam podjechać tylko pare km.Klientka wsiada w sumie nie wiedząc co za towarzystwo jest w środku.Wiadomo bajera,alkohol itd.Po jakimś czasie na tyle autobusu dziewczyna bierze laske jednemu,drugiemu,już wiadomo o co chodzi,ale chyba nikt nie przypuszczał,że da rade ojebać cały autokar:)Z tyłu ustawiła się kolejka,jak ktoś za długo ją lachował,to mu odliczali od 10 do 0,jak nie zdążył,to wjeżdżał następny.W taki sposób dojechała do Wrocławia.Już na miejscu zrzutka dla niewiasty na szamke i bilet do Gliwic i szybka ewakuacja:)
Katowice 93r.
Ostatnia kolejka,a zarazem ostatni mecz Śląska w 1 lidze,mimo to do Katowic jedzie 300osób od nas,jak na tamte czasy sporo,tym bardziej,że jechali na spadek,wszyscy w czanych koszulkach na znak żałoby po 1 lidze.
Na wyjazd jedzie Ryszard Sołtysik(czy jakoś on tak miał)z tv Echo(taka była nasza tv regionalna),chce kręcić reportaż z wyjazdu.W pociagu żółtku oczywiście kibice wymieszani z normalnymi pasażerami,wtedy specjalow nie bylo jeszce.Ogólnie zabawa i śpiew w pociągu.Na jednym siedzeniu siedzi niejaki Boguś W.a na przeciwko niego jakaś kobieta i chłopak z długimi włosami,oczywiście normalni pasażerowie.Do Bogusia podchodzi Sołtysik i rozpoczynają rozmowe:
Sołtysik :słuchaj czemu ty palisz tak te papierosy ja tu są ludzie?
Boguś bierze macha z jakiegoś popularnego i mówi :ku*** Rysiek palę bo lubie palić.
Sołtysik :no ale tu są ludzie może im przeszkadza ten dym.
Boguś patrzy na kobiete i chłopaka długowłosego i mówi: z Mariolą już się poznaliśmy,a Hipis mnie c*** interesuje.
zaczyna sie kolo 1:10 :) hahah rozjebalo mi to system!
Re: Beka na wyjeździe
Na Lechu Poznań w sektorze gości kiedyś były takie wysokie siatki.krezus1979 pisze:Nie to żebym się spinał, ale na jakim sektorze są siatki 5-6 m.? To jest początek wysokości 2 piętra w bloku mieszkalnym.Radek_ZS pisze:Ano tak to jest że czasami można dymić kilka godzin i nic Ci się na garba nie przylepi i psiarnie wylawirujesz, a czasami za darmo idzie się wjebać w kłopoty.
Mnie wtedy mój instynkt zawiódł .
Na tym meczu ''R'' prowadził doping siedząc na samej górze na siatce ( ok 5-6m).
Psy sobie go wzięły na cel i tak do niego strzelali z gumek że się spierdolił z góry na glebe.
Z kilku dobrych metrów pierdolnął na beton.
Tyle że to raczej nie była ''beka'' , bo pierdolnął zdrowo.
-
Edward1488
- Posty: 150
- Rejestracja: 22.01.2013, 14:04
Re: Beka na wyjeździe
No ta klatka miała klimat
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Beka na wyjeździe
Kibic Siarki dzwoniący do "Lodziarni" podczas wyjazdu Siarki do Elbląga.
http://youtu.be/03_LHkZSYD8
http://youtu.be/03_LHkZSYD8
Re: Beka na wyjeździe
może i nie na temat,ale nie bede smiecił gdzie indziej . Co za buty ma typek siedzący obok tego,który prowadzi rozmowę ?Zupełnie Zielony. pisze:Kibic Siarki dzwoniący do "Lodziarni" podczas wyjazdu Siarki do Elbląga.
http://youtu.be/03_LHkZSYD8
Re: Beka na wyjeździe
przy niektórych bekach trzeba po prostu być, bo ich pisanie nie oddaje charakteru tamtych chwil;)
pojechaliśmy na jakiś wyjazd, nie pamiętam już gdzie, lipa była taka, że wyjazd był jakoś z samego rana w sobotę, a w piątek wiadomo co się działo, stężenie procentów w powietrzu z busie przekroczyło wszelkie normy;)podjeżdżamy na CPN, drzwi od busa się otwierają, a z nich na ziemi ląduje dwóch naszych, już było wiadomo, że z dopingu wyjdzie wielka lipa, wchodzimy na stację, obsługa już wystraszona, ktoś buchnął piwo, ktoś jakieś chipsy, w tym samym momencie na stację wchodzi ksiądz, cisza jak makiem zasiał, każdy patrzy się na księdza, a on spokojnie podchodzi do kasy i płaci za benzynę, chłopak od nas podchodzi do batmana:
-Proszę księdza, nazywam się M, mam 29 lat, piję od 10...
nadal cisza...
Ksiądz chowa portfel, powoli podnosi wzrok, patrzy kilka sekund na najebanego M i mówi:
-Lecz się synu...
Decybele śmiechu mało co nie rozjebały murów stacji:)
pojechaliśmy na jakiś wyjazd, nie pamiętam już gdzie, lipa była taka, że wyjazd był jakoś z samego rana w sobotę, a w piątek wiadomo co się działo, stężenie procentów w powietrzu z busie przekroczyło wszelkie normy;)podjeżdżamy na CPN, drzwi od busa się otwierają, a z nich na ziemi ląduje dwóch naszych, już było wiadomo, że z dopingu wyjdzie wielka lipa, wchodzimy na stację, obsługa już wystraszona, ktoś buchnął piwo, ktoś jakieś chipsy, w tym samym momencie na stację wchodzi ksiądz, cisza jak makiem zasiał, każdy patrzy się na księdza, a on spokojnie podchodzi do kasy i płaci za benzynę, chłopak od nas podchodzi do batmana:
-Proszę księdza, nazywam się M, mam 29 lat, piję od 10...
nadal cisza...
Ksiądz chowa portfel, powoli podnosi wzrok, patrzy kilka sekund na najebanego M i mówi:
-Lecz się synu...
Decybele śmiechu mało co nie rozjebały murów stacji:)
Re: Beka na wyjeździe
Kolego z Warszawy,to może mnie oświecisz co takiego się działo przed Uszolem i Surówą,skoro wiesz lepiej ode mnie,a zaznaczam,że znam tamte czasy bo siedze w tym juz 30 lat.Przyznam,że nie byliśmy za dobrą ekipą wtedy,ale konfidenctwa nam nie zarzucaj panie wszechwiedzący bo to samo moge napisać o Was,tylko po co?
Re: Beka na wyjeździe
A ty pamietasz tamte czasy?Wątpie,wiec skad to wiesz?Podaj jakieś argumenty.W tamtych czasach 80% wyjazdowiczów to były takie same moczymordy jak na tym filmie,było w c*** krzywych akcji z każdej strony,praktycznie zero honoru.Każdy,każdemu jechał od konfidentów,ale skoro móiwsz,że tak się mówiło na Lecha to czekam na przykłady.Za co?Zolpidem pisze:Kilka klubów wrzucało na Lecha w tamtych czasach w podobny sposób tylko zastanawiam się czy ma to jakiś głębszy sens.
Re: Beka na wyjeździe
Rzeszów93-94....wyjazd z Radomia dzień wcześnej ,a na miejscu w Rzeszowie ok4rano.Mecz Resovia-Radomiak o g15.30.Tak kiedyś wyglądały wyjazdy niekiedy b.bliskie ze względu na 'super' połączenia....Pociągiem wybrało się 0k30osób-większość po dojeżdzie najebana(UROKI TAMTYCH CZASÓW).Przechodzimy rano obok wielkiego kościoła,który jest najebany ludzmi do granic możliwości.Kilka osób od drzwi wejściowych drze morde idąc na kolanach w stronę ołtarza z okrzykiem-słuchaj Jezu jak cię błaga lud z Radomiaczka mistrza polski zrób itd.Ksiądz zaniemówił i przerwał msze,ludzie nie dowierzają...Najebusy doczołgali się na kolanach do ołtarza ,wstali i wyszli.Kto był trzezwy nie wyrabiał ze śmiechu...dodać należy ,że w końcu przed meczem po tylu godzinach szwędania się po Rzeszowie wyczaiła nas Resovia i najprawdopodobniej od wpierdolu uchronił nas podjazd 3 autokarów z Radomia ponieważ większość z grupy pociągowej ledwo stała na nogach,Powód -jeden z małolatów wyniósł z monopolowego.Raczej wybiegł ze skrzynką wódki
Re: Beka na wyjeździe
Resistance pisze:W pierwszą część rzeczywiście raczej trudno uwierzyć... ale druga rozwaliła mnie konkretnie :DBartek z Butolandii pisze:Dwie akcje na,których niestety nie byłem.
Pierwsza to Polska - Rumunia w Zabrzu 95r.
Być może mało kto w to uwierzy ale to co napisze to wydarzyło się naprawde:)
Autokar Śląska po wyjezdzie z Zabrza łapie na wysokości Gliwic młodą autostopowiczke.Chciała gdzieś tam podjechać tylko pare km.Klientka wsiada w sumie nie wiedząc co za towarzystwo jest w środku.Wiadomo bajera,alkohol itd.Po jakimś czasie na tyle autobusu dziewczyna bierze laske jednemu,drugiemu,już wiadomo o co chodzi,ale chyba nikt nie przypuszczał,że da rade ojebać cały autokar:)Z tyłu ustawiła się kolejka,jak ktoś za długo ją lachował,to mu odliczali od 10 do 0,jak nie zdążył,to wjeżdżał następny.W taki sposób dojechała do Wrocławia.Już na miejscu zrzutka dla niewiasty na szamke i bilet do Gliwic i szybka ewakuacja:)
Katowice 93r.
Ostatnia kolejka,a zarazem ostatni mecz Śląska w 1 lidze,mimo to do Katowic jedzie 300osób od nas,jak na tamte czasy sporo,tym bardziej,że jechali na spadek,wszyscy w czanych koszulkach na znak żałoby po 1 lidze.
Na wyjazd jedzie Ryszard Sołtysik(czy jakoś on tak miał)z tv Echo(taka była nasza tv regionalna),chce kręcić reportaż z wyjazdu.W pociagu żółtku oczywiście kibice wymieszani z normalnymi pasażerami,wtedy specjalow nie bylo jeszce.Ogólnie zabawa i śpiew w pociągu.Na jednym siedzeniu siedzi niejaki Boguś W.a na przeciwko niego jakaś kobieta i chłopak z długimi włosami,oczywiście normalni pasażerowie.Do Bogusia podchodzi Sołtysik i rozpoczynają rozmowe:
Sołtysik :słuchaj czemu ty palisz tak te papierosy ja tu są ludzie?
Boguś bierze macha z jakiegoś popularnego i mówi :ku*** Rysiek palę bo lubie palić.
Sołtysik :no ale tu są ludzie może im przeszkadza ten dym.
Boguś patrzy na kobiete i chłopaka długowłosego i mówi: z Mariolą już się poznaliśmy,a Hipis mnie c*** interesuje.
Podobne wydarzenie-r.94 na Radomiaku pracowała sekretarka,która bardzo często jezdziła z piłkarzami na mecze wyjazdowe.Któregoś razu pokłóciła się z kimś z zarządu i nie chcieli jej zabrać .Kobitka jednak miała farta bo przy stadionie zbiórke na wyjazd autokarowy mieli kibice.Na początku była bardzo spięta jednak kilka głębszych ją rozluzniło czego efektem były zrobione dwie laski hihihihi...wracała z piłkarzami
Re: Beka na wyjeździe
Opowiadał mi kumpel nawet nie wiem z jakiego to meczu (chyba to byly chłopaki z Zagłębia Lubin)
podbija policja do ekipy wyjazdowej z zapytaniem
- panowie miejscowi?
a koleś odpowiada
- a co ziemie chcesz pan kupić?
leje z tego do dzisiaj hehe
podbija policja do ekipy wyjazdowej z zapytaniem
- panowie miejscowi?
a koleś odpowiada
- a co ziemie chcesz pan kupić?
leje z tego do dzisiaj hehe
Re: Beka na wyjeździe
w sumie jak jestem przy ZL to opiszę mecz Odra Wodzisław - ZL 2006
Do Wodzisławia pojechaliśmy furami z Zagłębiem dotarliśmy razem na chyba ponad 1h przed meczem wychodzimy pod sektor gości a tam nikogo nie ma ,jeden z Lubiniaków oparł się o bramę wejściową i nagle się okazało że jest otwarta więc wszyscy weszliśmy na sektor przez nikogo niepokojeni (aż dziw bierze że to mecz ekstraklasowy był) dopiero pod koniec pierwszej połowy pojawił sie pan z "czapką" że mamy im zapłacić za bilety co większość przyjęła śmiechem chodź sporo osób o dziwo panu kasę wrzuciło... mecz był nudny więc dwóch chłopaków z HZL postanowiło przejść się po stadionie i zobaczyć co tam słychać w młynie Odry W. :) Niepokojeni znowu przez nikogo wyszli z klatki i przeszli spokojnie na drugą stronę stadionu w barwach ZL aż dotarli do młynu Odry i ku naszemu zdziwieniu jeden z wariatów ściągnął młynowego wdrapał się na gniazdo i zaczął prowadzić doping hahaha a myśmy z niedowierzaniem płakali ze śmiechu po czym cali i zdrowi wrócili do nas! :D beka jak c***... pozdro dla tych wariatów!
mam nawt fotki z tego meczu :D



Do Wodzisławia pojechaliśmy furami z Zagłębiem dotarliśmy razem na chyba ponad 1h przed meczem wychodzimy pod sektor gości a tam nikogo nie ma ,jeden z Lubiniaków oparł się o bramę wejściową i nagle się okazało że jest otwarta więc wszyscy weszliśmy na sektor przez nikogo niepokojeni (aż dziw bierze że to mecz ekstraklasowy był) dopiero pod koniec pierwszej połowy pojawił sie pan z "czapką" że mamy im zapłacić za bilety co większość przyjęła śmiechem chodź sporo osób o dziwo panu kasę wrzuciło... mecz był nudny więc dwóch chłopaków z HZL postanowiło przejść się po stadionie i zobaczyć co tam słychać w młynie Odry W. :) Niepokojeni znowu przez nikogo wyszli z klatki i przeszli spokojnie na drugą stronę stadionu w barwach ZL aż dotarli do młynu Odry i ku naszemu zdziwieniu jeden z wariatów ściągnął młynowego wdrapał się na gniazdo i zaczął prowadzić doping hahaha a myśmy z niedowierzaniem płakali ze śmiechu po czym cali i zdrowi wrócili do nas! :D beka jak c***... pozdro dla tych wariatów!
mam nawt fotki z tego meczu :D



Re: Beka na wyjeździe
HAHA zapomniałeś jeszcze dodać że przez 5min cały młyn pozdrawiał Zagłębie i Odrę O na przemian farmazoniarzu jeden. A co do beki na wyjeździe to mieliśmy sezon gdzie tak średnio co drugi wyjazd mieliśmy tel od was że czekacie na trasie. Tak więc wracamy sobie powiedzmy z Lecha i znowu dzwoni tel ,po zakończonej rozmowie pada pytanie -nie zgadniecie kto czeka na nas na trasie ?? I wtedy cały autokar wybucha śmiechem.
-
plemplem81
- Posty: 735
- Rejestracja: 27.12.2011, 10:14
Re: Beka na wyjeździe
-E4- - byłem na tym meczu i jeśli faktycznie tak zrobili, to musieli prowadzić doping dla Odry Wodzisław. Z młyna Odry nie padł ani jeden okrzyk chwalebny ku Zagłębiu Lubin.
Re: Beka na wyjeździe
Nigdy nikt nie wszedł nam na gniazdo, a tym bardziej nie proeadził dopingu
Re: Beka na wyjeździe
może źle sformułowałem zdanie Weszli i coś tam zapodali oczywiście że nie podłapaliście ale sam fakt że weszli wam na gniazdo i zaczeli wrzeszczeć beką było a wy jak pamiętam zaraz po meczu wypieraliście się że nic takiego nie miało miejsca a MIAŁO bo byłem widziałem.
Re: Beka na wyjeździe
Widocznie jesteś delikatny chłopiec
Re: Beka na wyjeździe
jak bym się z dziwką ożenił to pewnie by mnie to nie zdziwiło
-
Ja tylko przejazdem
- Posty: 48
- Rejestracja: 04.10.2009, 17:55
Re: Beka na wyjeździe
Po prostu ciężko mi sobie wyobrazić sytuację że typiara obciąga ponad 40 chłopa, bujda jakaś. A takie historie dało się tu wyczytać
Re: Beka na wyjeździe
Nikt ci nie każe wierzyć :).
-
Ja tylko przejazdem
- Posty: 48
- Rejestracja: 04.10.2009, 17:55
Re: Beka na wyjeździe
Miałem w swoim życiu kilka może kilkanaście kobiet, ale jakoś żadna nie była zdolna robić to tylu chłopa czy bezustannie. No ale ok, wy wierzcie w takie historie, ja nie uwierzę.
Podam, więc swoją historię.
Mecz Mławianka - ŁKS w II lidze.
Sponsorzy kazali przewiesić naszą flagę Mławianki bo zasłaniała im reklamy. Po kilkudziesięciu minutach twardych negocjacji (straszyli wejściem policji) w końcu chłopaki decydują się przewiesić. Flagę przewieszają małolaci, jednakże robią śmieszny błąd. Flaga Green Boys została przewieszona o kilka metrów gdzie stał kordon policji i wyglądało to tak jakby za flagą Green Boys stała psiarnia. Pamiętam, że chłopaki z ŁKSu Łódź robili nawet zdjęcia, gdyż wywołało to salwę śmiechu i u nich w klatce i u naszej starszyzny
Podam, więc swoją historię.
Mecz Mławianka - ŁKS w II lidze.
Sponsorzy kazali przewiesić naszą flagę Mławianki bo zasłaniała im reklamy. Po kilkudziesięciu minutach twardych negocjacji (straszyli wejściem policji) w końcu chłopaki decydują się przewiesić. Flagę przewieszają małolaci, jednakże robią śmieszny błąd. Flaga Green Boys została przewieszona o kilka metrów gdzie stał kordon policji i wyglądało to tak jakby za flagą Green Boys stała psiarnia. Pamiętam, że chłopaki z ŁKSu Łódź robili nawet zdjęcia, gdyż wywołało to salwę śmiechu i u nich w klatce i u naszej starszyzny
Re: Beka na wyjeździe
no to najwyzszy czas pojechac na jakas wichure na dyskoteke w starym stylu ;)Ja tylko przejazdem pisze:Miałem w swoim życiu kilka może kilkanaście kobiet, ale jakoś żadna nie była zdolna robić to tylu chłopa czy bezustannie. No ale ok, wy wierzcie w takie historie, ja nie uwierzę.
Re: Beka na wyjeździe
Pamiętam to owa koleżanka miała na imię Dagmara i wracała ze sprawy rozwodowej z Gdyni. Najlepsze jest to, że wiozła ze sobą rowerek i zabawki dla dziecka. Nie ma co wzorowa matka :)Także jak ktoś wątpi w to, że takie rzeczy się zdarzają to chyba za mało jeździ na wyjazdy.
Re: Beka na wyjeździe
poprosiłbym skany wszystkich ''wyjazdowiczów'' z pisma To My Kibce.
pozdro dla normalnych !!!
pozdro dla normalnych !!!
-
The Pozer City
- Posty: 26
- Rejestracja: 08.04.2016, 23:27
Re: Beka na wyjeździe
http://www.photoblog.pl/crazynhgirls/7490364/hihi.html#takaprawda pisze: Kto zna jakieś inne ciekawe historie "prawilniaczek"?
pytanko do Wisły, dziewczyny się jeszcze udzielają? :-)
Re: Beka na wyjeździe
Mowa pewnie o pani Kate, z charakterystyczną dziarą na plecach. Chłopy z Arki mogą coś chyba więcej powiedzieć :)
-
Kapitan Stopczyk
- Posty: 84
- Rejestracja: 25.10.2013, 23:48
Re: Beka na wyjeździe
Cycki ma pierwsza klasa ;) i nawet powiem że ją lubię :)
