Ocho, cho - widzę, że kilkupostowcy na forum się zagotowali :) No to lecimy.
Burza - rozumiem, że żyjemy w kulturze obrazkowej, jednak jeżeli ci twoi "starsi" są w stanie tylko zmontować obrazek, w którym m.in. nieprawdziwie przypisują Legii prezesurę Popławskiego oraz wspominają, że był on szefem stalinowskiego odpowiednika PZPN... tylko nieco umyka im fakt, że każdy klub biorący udział w tamtych rozgrywkach po pierwsze legitymizował tę postać, po drugie zaś i istotniejsze - nie miał żadnego wpływu na ówczesne porządki. Jak już wspomniałem - wszystko opisałem z podaniem źródeł. W podlinkowanej wcześniej dyskusji pojawiły się relacje Okońskiego i Buncola o okolicznościach brania w kamasze m.in. w stanie wojennym i ich ocenach tamtych sytuacji. I co dostaję w "odpowiedzi"? Tanią propagandówkę dla gimbazy :)))
No i wątek z ITI na dokładkę :) Twierdzisz, że ktoś od nas utrzymywał, że oni odeszli? I to ma być merytoryczna "dyskusja"? Sam tu wrzucałem nasze stanowisko po podpisaniu porozumienia:
viewtopic.php?f=1&t=4485&start=600#p507131
Rzeczywistość dopisała ciąg dalszy. Gdy błędowska poszczuła na nas ochronę, protest wrócił, ówczesny zarząd ITI-owski wyleciał w kosmos, przyszedł Leśny spoza ITI z niespotykaną wcześniej autonomią wobec koncernu i aktualnie mamy to, co mamy :) (a błędowskiej brak)
Virtus Unita Fortior - zaiste "historyczna" to dyskusja, skoro nie będąc w stanie obalić faktów zawartych w skanach z historycznej prasy możesz tylko "licytować", że "na jeden mój skan oni mają pięć" :) No i co z tego? Nikt Polonii nie odbiera tego, co w ich tradycji dobre. Po prostu w swoim nadęciu i "martyrologii" napompowali balon, który ostatecznie pękł zupełnie przypadkiem. Jeden z naszych młodzieżowców pisał pracę o historii polskiej piłki nożnej i w Bibliotece Narodowej oraz Bibliotece Uniwerku Warszawskiego trafił na roczniki przedwojennej oraz komunistycznej prasy, z której wycinki obalają całą tę czarną mitologię i tyle. W odróżnieniu od nich, nie grzebaliśmy wcześniej w ich historii, bo nas ona zupełnie nie obchodzi. Trudno się jednak nie uśmiechnąć, gdy takie nadęcie serwują kibice klubu, który został reaktywowany przez oficera milicji i który "na wyścigi" z innymi warszawskimi klubami podporządkowywał się stalinowskiej "reformie" w 1949. Tzn. ja im z tego zarzutu nie robię, bo takie były czasy i tak działał wtedy cały polski sport. Oni jednak przez przez lata rozbudowywali obraz, z którego wynika, że klub reaktywowali antykomuniści, chociaż później uczestniczyli w rozgrywkach pod patronatem Popławskiego, którego to bolszewika bajkopisarze przyklejają nam (nie był prezesem, tylko szefem pionu wyszkolenia w MON do 1957, a CWKS był w tym pionie - w latach '50 prezesami byli: Czarnik, Iwaszkiewicz, Muszyński oraz Malczewski). Sami przy tym robiąc z Polonii jakichś partyzantów z wyciętego lasu. Na tej samej "zasadzie", Popławski w tamtych latach jednocześnie był "prezesem" Śląska, Zawiszy, czy Wawelu. Taki "prezes 8 w 1" :)
My do tego podchodzimy "na lajcie", bo nigdy się "historycznie" nie napinaliśmy. Nie szukaliśmy na siłę "dowodów", że jesteśmy najstarszym klubem w Warszawie. Podobnie, jak nasz klub i władze sportowe w Polsce, zawsze uznawaliśmy, że datą powstania Legii jest rok 1916. Jesteśmy też dumni, że Legia została utworzona przez żołnierzy Legionów na Wołyniu.
Jeżeli więc chodzi o datę powstania Polonii - kwestia nie polega na tym, czy jest "spod palucha", tylko na tym, że przez dziesięciolecia sami ją uznawali (ostatnie pamiątki rocznicowe klub wydał w 1985). 10 lat temu był na tym forum kibic KSP, z którym bardzo sensownie się na ten temat "gadało" - Alien_KSP:
widzisz (...) - gdyby stosowac wzorce zachodnie - tzn. powstanie statutu klubowego, obranie barw i herbu to i KS Cracovia za date powstania miałaby rok 1907, kiedy doszlo do fuzji pomiedzy druzyna Szeligowskiego (koszulki w bialo-czerwone pasy), a Akademickim Klubem Sportowym Cracovia (niebieskie koszulki z biala szarfa). poniewaz jednak obie druzyny, ktore powolaly KS Cracovia powstaly w 1906 - ta date uwaza sie za date powstania klubu. w Anglii, Holandii czy Francji byloby to odrazu zakwestionowane - tam fuzja jest jednoznaczna z zalozeniem nowego klubu.
Polonia Warszawa powstala jako fuzja trzech druzyn szkolnych Korony, Stelli i Merkurego, ktore same w sobie istnialy juz od 1908 - ale pierwszy mecz rozegrala w listopadzie 1911 z... Korona zreszta, ktora jak widac mimo fuzji istaniala nadal - troche bylo to wszystko skomplikowane :) . dlatego obecnie ta date przyjmuje sie jako powstanie KSP, choc oficjalnie jako samodzielny klub Polonia zaczela funkcjonowac w pazdzieniku 1915 roku. czyli znowu - z polska dowolnoscia mamy jako date powstania 1911 - na zachodzie by nam wpisali 1915.
to samo nasi lokalni rywale - jako druzyna sportowa Legia powstala w 1916 i zostala rozwiazana rok pozniej. w 1920 powstal WKS Warszawa, ktory w 1922 przeprowadzil fuzje z... Korona (tak, tak - ta sama co kiedys z Polonia :)) - nowy klub nazwano Legia i uznano za spadkobierce druzyny z 1916 - i znowu polskie realia wg. mnie dopuszczaja uzywanie przez Legie tego roku jako daty powstania - zachodnie by to wykluczyly i wyznaczyly date powstania na 1922.
Po prostu przed 1918 kiedy Polska nie funkcjonowala jako samodzielne panstwo zakladanie polskich stowarzyszen sportowych bylo zaleznie od miasta trudne, bardzo trudne, albo wrecz niemozliwe. stąd kluby czesto przyjmuja jako date powstania klubu stworzenie zrebow druzyny, tudzież powstanie innej druzyny, ktorej tradycje zostaly później przejete.
Powołując klub na statucie cywilnym (wzorowanym na Pogoni Lwów) w 1922 jego twórcy
wtedy ogłosili, że nawiązują do tradycji Drużyny Legjonowej z 1916. Trudno zresztą, żeby było inaczej, skoro przewodniczącym zebrania założycielskiego w 1916, wiceprezesem w czasach Legionów oraz w WKS Warszawa, a także inicjatorem powrotu do nazwy "Legia" był ten sam człowiek - Zygmunt Wasserab, zaś ikoną klubu z Warszawy stał się pomysłodawca wspomnianej nazwy nadanej jeszcze Drużynie Legjonowej - Stanisław Mielech.
PS Chętnie bym się też dowiedział, kto Nytza nie tylko obwołał, ale wręcz "okrzyczał bohaterem" i dlaczego posługujesz się jego spolonizowanym nazwiskiem, co wielu Ślązakom siłą narzuciła komuna...