CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Byłem na tym turnieju i "zarejstrowane" mam w głowie, że to był W. Wypowiedź w stylu, że jak nikt nas nie sprowokuje, to będzie spokój z naszej strony, ale jak ktoś nas zaczepi, to rozpierdolimy cały spodek. Minęło 14 lat więc różne rzeczy mogą sie człowiekowi pomieszać, ale nie chce mi się wierzyć żebym przez te kilkanaście lat żył w błędnym przekonaniu.
To było zresztą zarejestrowane przez TVP Katowice - może ktoś wrzuci filmik ? Albo sam Piotrek się może wypowie ?
To było zresztą zarejestrowane przez TVP Katowice - może ktoś wrzuci filmik ? Albo sam Piotrek się może wypowie ?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
To nie był Wesoły a Py..k z Azorów
-
WPK
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Gdyby ktoś dodał nagranie rozwialibyśmy wątpliwości
Ale z tego co wiem to był Właśnie Wesoły
Ale z tego co wiem to był Właśnie Wesoły
-
DzieciUlicy
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Czy podcza pamietnego meczu Vetra-Legia, Warszawiacy dymili z miejscowymi czy tylko z psami?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
przypuszczam, że tylko z psami, Vetra nie ma ekipy
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Na pierwszych derbach po awansie Cracovii do ekstraklasy, obie ekipy były dogadane co do tego, że nie będą dymić ? Kiedyś obiło mi się coś takiego o uszy.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Bajkajablerr pisze:Na pierwszych derbach po awansie Cracovii do ekstraklasy, obie ekipy były dogadane co do tego, że nie będą dymić ? Kiedyś obiło mi się coś takiego o uszy.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
kogo Ruch zaatakowal tydzien, dwa tygodnie po pamietnym meczu z ŁKSem i jaki byl wynik tego starcia, o ile do czegos takiego doszlo?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Nie wiem jak jest teraz w Myszkowie ,ale kiedyś droga do sektoru gości biegła między stawami.
Nie zapomnę nigdy tego widoku jak miejscowi (nie wiem czy chcieli zrobić zasadzkę czy co) spierdalali do tego stawu :)
Był to mecz Krisbut Myszków-Polonia Bytom.
Nie zapomnę nigdy tego widoku jak miejscowi (nie wiem czy chcieli zrobić zasadzkę czy co) spierdalali do tego stawu :)
Był to mecz Krisbut Myszków-Polonia Bytom.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Duszek pisze:kogo Ruch zaatakowal tydzien, dwa tygodnie po pamietnym meczu z ŁKSem i jaki byl wynik tego starcia, o ile do czegos takiego doszlo?
Pamięć widzę dobra do dat,ale już faktów pan komisarz nie zna/nie donieśli?
-
krzycho_ASR
- Posty: 458
- Rejestracja: 24.09.2009, 16:47
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Szukam relacji z legia hajduk 94 zdaje sie ze legia wtedy zebrala baty od torcidy
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
popraw bo nie działa
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Na takim właśnie gównie opiera się mit rodowitych rządzących Łodzią.
Napiszcie lepiej jak goniliście Widzew w latach 80. Przynajmniej będzie trochę prawdy, bo dalej to już tylko takie wynalazki możecie wstawiać...
Napiszcie lepiej jak goniliście Widzew w latach 80. Przynajmniej będzie trochę prawdy, bo dalej to już tylko takie wynalazki możecie wstawiać...
-
mapa_fizyczna_polski
- Posty: 78
- Rejestracja: 19.07.2007, 10:31
- Lokalizacja: Torcida Gliwice
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Na zdjeciu ewidentnie widac uciekajacych ludzi w czerwonych koszulkach, wiec co jest nie tak ?Łódzki pisze:Na takim właśnie gównie opiera się mit rodowitych rządzących Łodzią.
Napiszcie lepiej jak goniliście Widzew w latach 80. Przynajmniej będzie trochę prawdy, bo dalej to już tylko takie wynalazki możecie wstawiać...
Zreszta ta wojenka ŁKS - Widzew w internecie jest smieszna. ŁKS obija glowna grupe RTSu, ci zostawiaja chlopaka na pastwe losu, umiera, a i tak w internecie dowiadujemy sie, ze ŁKS tylko ucieka, ze oni zostawiaja swoich......
-
Mlody666
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
ku***, tego się czytać nie da.... Ustawcie się na środku Łodzi, zaproście kamery, nie będzie, że jedni bardziej medialni, dajcie se po razie i będzie wiadomo kto rządzi w Łodzi.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Przepraszam za post pod postem, ale widzę że link nie chodzi.
http://#.us/photo/my-images/69 ... alere.jpg/
A przy okazji, wracając do meritum, jak już mamy być tacy precyzyjni, to odnośnie waszej super przejrzystej fotki, było tak jak napisał Cees. Faktycznie przegoniliście trochę ludzi, którzy tam piwkowali przy autach, ale i to nie bez oporu. Jak tam dobiegliśmy, to pozostał tylko walczyk z psami, nota bene krótki, ale dosyć skoczny. W sumie tyle.
http://#.us/photo/my-images/69 ... alere.jpg/
A przy okazji, wracając do meritum, jak już mamy być tacy precyzyjni, to odnośnie waszej super przejrzystej fotki, było tak jak napisał Cees. Faktycznie przegoniliście trochę ludzi, którzy tam piwkowali przy autach, ale i to nie bez oporu. Jak tam dobiegliśmy, to pozostał tylko walczyk z psami, nota bene krótki, ale dosyć skoczny. W sumie tyle.
-
Troublemaker
- Posty: 1285
- Rejestracja: 27.02.2007, 17:37
- Lokalizacja: Małopolska
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Dwukrotnie wrzuciłeś kolego identyczny, błędny link.Łódzki pisze:Przepraszam za post pod postem, ale widzę że link nie chodzi.
http://-.us/photo/my-images/690/derbywjazdnagalere.jpg/
A przy okazji, wracając do meritum, jak już mamy być tacy precyzyjni, to odnośnie waszej super przejrzystej fotki, było tak jak napisał Cees. Faktycznie przegoniliście trochę ludzi, którzy tam piwkowali przy autach, ale i to nie bez oporu. Jak tam dobiegliśmy, to pozostał tylko walczyk z psami, nota bene krótki, ale dosyć skoczny. W sumie tyle.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
W ogólnym rozrachunku ŁKS wtedy wypadł lepiej, przegonili pierwszą turę Widzewiaków, byli na gościnnych występach. Wtedy chyba pierwszy raz na Widzewie, ŁKS był razem z Lechem (Poznaniaków nie było jednak zbyt dużo ?). Fotka ta na pewno była kiedyś wstawiana.
Łódzki wstawia fotki na image shack, dlatego link nie działa. Poprawny:

Łódzki wstawia fotki na image shack, dlatego link nie działa. Poprawny:

-
Calcenato
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Można coś więcej na ten temat?leoburnett pisze:Odbiliśmy sobie później 300-krotnie.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Przecież leoburnett to ta sama osoba co niejaki thron czy jak mu tam było. Sieje swoje farmazony, a jak widzi, że sam zagonił się do rogu, tworzy nowe konto i tak na okrągło.
Skoro już przy temacie Derbów na Widzewie. Główna grupa Widzewa stała od strony ul. Tunelowej i Józefa. Białe końcówki przeszły dalej spod sektora gości (ul. Józefa) do ul. Sępiej i tam doszło do "spotkania" (to co na zdjęciu). Zanim główna grupa Widzewiaków przeszła od strony Piłsudskiego było już po wszystkim. W gruncie rzeczy nie ma co rozkminiać bo nie doszło do niczego grubszego, no ale internetowy chuligan leoburnett musi rozgrzebywać najdrobniejsze szczegóły :)
Skoro już przy temacie Derbów na Widzewie. Główna grupa Widzewa stała od strony ul. Tunelowej i Józefa. Białe końcówki przeszły dalej spod sektora gości (ul. Józefa) do ul. Sępiej i tam doszło do "spotkania" (to co na zdjęciu). Zanim główna grupa Widzewiaków przeszła od strony Piłsudskiego było już po wszystkim. W gruncie rzeczy nie ma co rozkminiać bo nie doszło do niczego grubszego, no ale internetowy chuligan leoburnett musi rozgrzebywać najdrobniejsze szczegóły :)
-
Gruby Benek
- Posty: 36
- Rejestracja: 16.01.2012, 18:47
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Widze zmasowany atak Widzewskich chuliganów
ŁKS goni/bije Widzew- Nic specjalnego, zwykle pikniki w kominiarkach , ekipa samochodowych popijaczy piwa , , nie było głównej ekipy ,nie ma o czym gadać
Widzew goni/bije ŁKS - Gloria , chwała, dominacja , cudowne zwycięstwo , bohaterstwo , nieprzytomne ofiary
Typowe
ŁKS goni/bije Widzew- Nic specjalnego, zwykle pikniki w kominiarkach , ekipa samochodowych popijaczy piwa , , nie było głównej ekipy ,nie ma o czym gadać
Widzew goni/bije ŁKS - Gloria , chwała, dominacja , cudowne zwycięstwo , bohaterstwo , nieprzytomne ofiary
Typowe
-
Mlody666
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Chcesz, żeby Ci wypisał ich wszystkie akcje ?Calcenato pisze:Można coś więcej na ten temat?leoburnett pisze:Odbiliśmy sobie później 300-krotnie.
-
leoburnett
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Jeżeli pijesz Łódzki do wydarzeń po Polska-Szwecja, to <<w różnych zinach pisali>> mimo waszej i chorzowskich dwu-, trzykrotnej przewagi oraz widocznych z daleka długich metalowych rur (chyba z jakiejś zajezdni, widziano je później u was parokrotnie), ŁKS spokojnie zatrzymał się i podszedł do was tylko z kastetami i uśmiechem. Ewidentnie na stracenie. Ruch powstrzymywał was później przed dłuższym katowaniem. Przypadkiem wtedy od poniedziałku dostałem dwutygodniowe zwolnienie lekarskie od pracy...
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Tak, jak inteligentnie zauważyłeś nawiązywałem do wydarzeń po meczu Polska-Szwecja. Powtórzę, bo widzę, że nie wyłowiłeś konkluzji. Nikt nie neguje przewagi, czy sprzętu (po obu stronach). Postawiliście się. Też fakt, może nie od razu szacunek, ale pochwała za to. Tym bardziej, że sam wiesz, że wyjście do ekipy Widzewa sprawiało(a) wam delikatnie mówiąc duże trudności. Te uśmiechy litościwie pominę. Ale do sedna. Przypomniałem fakt zostawienia mniej lub bardziej przytomnych kolegów na glebie, co wtedy miało miejsce, żeby zwrócić waszą wybiórczą uwagę na to, że po wielu mocnych akcjach zdarzały się takie rzeczy i uzmysłowić wam, że nie jest to wcale powód do spuszczania się na necie. Tym bardziej jak się podskoczy raz na ruski rok.
Myślę, że możesz sobie spokojnie darować zaznajamianie nas ze swoją martyrologią i zwolnieniami z pracy. Więcej współczucia zyskasz chyba na lksfans czy jak to tam.
Myślę, że możesz sobie spokojnie darować zaznajamianie nas ze swoją martyrologią i zwolnieniami z pracy. Więcej współczucia zyskasz chyba na lksfans czy jak to tam.
-
HighwayToHell 88
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Polska - Portugalia w Chorzowie 2006 może ktos ma jakies filmy z tego?chodzi mi o atak Ruchu na Gornik..pozniej Lech/Ruch/Hzl - Śląsk/Motor/Miedz/Karkonosze...oraz opis Polska-Bialorus w Łodzi na Widzewie w 2000roku chodzi o awanture z ochrona przed meczem wjazd Łks pod kasy i pozniej podejscie pod stadion Śląska-Wisły i Motoru..i sytuacje wtedy Legii z Wisła..moze byc priv..
-
Stadionowy
- Posty: 327
- Rejestracja: 21.09.2009, 08:21
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Kilkanaście lat temu,turniej w Białymstoku
Jaga,Wisła,Legia,Widzew
O co miał swojego czasu Widzew pretensje do Wisły/Jagiellonii? Jakaś relacja RTSu z tego turnieju?
Geneza kosy ŁKS-Arka ? Czy przed wspólnym zbieraniem grzybów też było duże ciśnienie?
Jaga,Wisła,Legia,Widzew
O co miał swojego czasu Widzew pretensje do Wisły/Jagiellonii? Jakaś relacja RTSu z tego turnieju?
Geneza kosy ŁKS-Arka ? Czy przed wspólnym zbieraniem grzybów też było duże ciśnienie?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
W trakcie turnieju ktoś z Jagielloni zaczął cisnąc po Legii, Legia ruszyła w kierunku Jagielloni mając na drodzę kilkanaście osób z Wisły. Z perspektywy Wisły wyglądało jakby razem z Legia ruszył Widzew, który był obok Legii (byłe tez Motor po drodze ale nie pamiętam czy tez brał w ruszeniu udział).
Awanturka została zaraz oczywiście zażegnana.
Po meczu w knajpie na baletach była Jagiellonia, Widzew i Wisła i były dalsze ciągi animozji na linii Wisła - Widzew.
Awanturka została zaraz oczywiście zażegnana.
Po meczu w knajpie na baletach była Jagiellonia, Widzew i Wisła i były dalsze ciągi animozji na linii Wisła - Widzew.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
dałby radę ktoś wrzucić obszerniejszą relację z tych wydarzeń?
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
mógłby ktoś wkleić link na forum Wisły, jak gościu o ksywie Cygan opisywał wyjazdy??
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Witam, poszukuję relacji z meczu Panathinaikos Ateny - Legia Warszawa. Jakby ktoś gdzieś taką posiadał to prosiłbym o wrzucenie.
-
nowonarodzony
- Posty: 307
- Rejestracja: 10.02.2012, 11:48
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
na wczesniejszych stronach znalazłem cos takiego
http://rakow.bloog.pl/id,5463208,title
a konkrenie chodzi mi o fragment:
Sezon 96/97
Widzew traci u nas 3 flagi (Jaworzno+Łowicz+Barwa)
Prawda czy farmazon? Miał w ogole Widzew flagę Jaworzno?
http://rakow.bloog.pl/id,5463208,title
a konkrenie chodzi mi o fragment:
Sezon 96/97
Widzew traci u nas 3 flagi (Jaworzno+Łowicz+Barwa)
Prawda czy farmazon? Miał w ogole Widzew flagę Jaworzno?
-
nowonarodzony
- Posty: 307
- Rejestracja: 10.02.2012, 11:48
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Poprawiam link bo nie smiga:
http://rakow.bloog.pl/id,5463208,title, ... caid=6e993
http://rakow.bloog.pl/id,5463208,title, ... caid=6e993
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
nie jestem z Wisłoki, a te relacje znalazłem w necie i wiele innych osób chciałoby tez foty zobaczyć może ktoś z Dębicy albo Zabrza posiada?Mocny opis! Dasz radę wygrzebać jakieś foto, czy ciężko? Against Modern Football !
-
..::1952::..
- Posty: 165
- Rejestracja: 19.04.2011, 17:32
- Lokalizacja: Polska
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Podbijam.Przybliżył by ktoś mecz z bodajże 95 roku na którym flaga „The Best of Hooligans” zmieniła właściciela z fanów GieKSy na ŁKS-uI jak to jest, że według jednych stracili wtedy 1 flagą, a drudzy twierdzą,że zdobyli na tym meczu 4 ?
-
kabel sieciowy
- Posty: 33
- Rejestracja: 03.07.2011, 18:21
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Proszę mnie nie zlinczować za bycie niekumatym, ale mam pytanie.
Kiedy były (jeśli były) złote czasy Polonii Warszawa. Chodzi przede wszystkim o aspekty sportowe (choć nie tylko).
Był jakiś moment gdy Polonia dorównywała choć w małym stopniu Legii?
Albo wygrywała jakieś bezpośrednie starcia?
Pozdrawiam
Kiedy były (jeśli były) złote czasy Polonii Warszawa. Chodzi przede wszystkim o aspekty sportowe (choć nie tylko).
Był jakiś moment gdy Polonia dorównywała choć w małym stopniu Legii?
Albo wygrywała jakieś bezpośrednie starcia?
Pozdrawiam
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Jeżeli chodzi o liczby, zdarzało się przed powstaniem zorganizowanego ruchu kibicowskiego - od chwili założenia polskiej ligi, że raz było więcej nas, raz KSP. Ten "przekładaniec" zakończył się na naszą korzyść, gdy nałożyły się: długoletni pobyt KSP w III lidze (od 1955), nasze mistrzostwa Polski 1969 i '70 oraz mecz z Feyenoordem:kabel sieciowy pisze:Proszę mnie nie zlinczować za bycie niekumatym, ale mam pytanie.
Kiedy były (jeśli były) złote czasy Polonii Warszawa.
http://www.youtube.com/watch?v=w3c35tWQJtU
- uważany przez wiele osób za moment przełomowy, gdy zaczął się tworzyć ruch kibicowski w formie fanatycznej -np. kwestia noszenia barw.
Były dwa takie, nieodległe od siebie, okresy. Na przełomie lat '80/'90 mieli dobrą grupę ok. 30 zaprawionych wyjazdowców, starszych od biegających wtedy po mieście legionistów. Wiele starć było wtedy raz w jedną, raz w drugą stronę. Starsi legioniści nie brali w tym udziału. W ogóle to był dziwny czas. Jako młodemu, zdarzyło mi się siedzieć na głównej przy K6, dwa sektory od ówczesnego młyna KSP w ok. 40 os. grupie starszej Legii (mecz Polonia - Olimpia E. - głównej, ok. 200 os. grupy warszawsko-elbląskiej policja nie wpuściła na stadion, co skończyło się ganiankami). Gdy po bramce dla Olimpii się cieszyliśmy, spotkało się to z brakiem reakcji (poza pytaniami, dlaczego się cieszymy, przecież TEŻ jesteśmy z Warszawy).(...) Chodzi przede wszystkim o aspekty sportowe (choć nie tylko).
Był jakiś moment gdy Polonia dorównywała choć w małym stopniu Legii?
Albo wygrywała jakieś bezpośrednie starcia?
Pozdrawiam
Na tym meczu nie było najbardziej znanego kibica KSP, ale był najbardziej znany legionista - ksywki na tą samą literę - który udaremnił wyciągnięcie przez psa jednego z polonistów z ich młyna. Zdaje się, że to było jakoś tuż po upadku zgody KSP z Lechem.
Potem biegający po mieście legioniści "podrośli", będąc jednocześnie jakimiś 80% warszawskiej ekipy skinheads. Czasy dla Polonii nastały słabe. Z tego powodu ich ówczesny lider sięgnął po naturalnego wroga, jakim dla nas byli anarchiści, punole, itp. W Warszawie to była dość mocna ekipa. Przy okazji różnych koncertów bywały starcia, gdy do przodu byli raz jedni, raz drudzy. "Sięgnięcie" polegało na stawianiu autokarów (dwóch) i używek. Ostatecznie wyklarowała się z tego kilkudziesięcioosobowa grupa, która potrafiła się postawić. Wywodzą się z niej dzisiejsi liderzy warszawskiej antify. Później nastał magiczny rok 1995 i, poza incydentalnymi epizodami, sytuacja się "ustabilizowała".
Tak to widzę.
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
ostatnio pojawiła się na forum mała wzmianka o czasach Triady i Koalicji. porządkując stare ziny znalazłem opis zajść przed meczem Polska - Luksemburg '98. co prawda niektórzy widząc źródło (Fan Śląsk) machną ręką, ale może kogoś zainteresuje.
http://i47.tinypic.com/9ib5o7.jpg
http://i50.tinypic.com/v8lhr5.jpg
http://i47.tinypic.com/9ib5o7.jpg
http://i50.tinypic.com/v8lhr5.jpg
-
kabel sieciowy
- Posty: 33
- Rejestracja: 03.07.2011, 18:21
Re: CHULIGAŃSKIE (i nie tylko) WSPOMNIENIA ....
Foxx
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
