
Skąd się wywodzi i co ma wspolnego z kibicami Sląska?
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Orientuj_się pisze:Sama postac na sektorowce Lecha fajnie wykonana, ale ciezko sie doczytac co jest napisane...
Tel Aviw - nie chodzi przypadkiem o Łódź ?against modern pisze:...
martex, w takim razie jaki był przekaz tej oprawy ?? i o co chodzi z tym Tel-Aviwem ??
A to ciekawe :)
Oprawa na Wiśle nie była z nami uzgadniana i nie mamy z nią nic wspólnego, klub nam na złość zrobił po prostu i na tym powinna skończyć się twoja/wasza żałosna rozkminka.maxelpe pisze:To wy prowadzicie jeszcze jakąś działalność? I jak już, to napisz jak to jest z tym sektorówkami, bo poziom tej zaprezentowanej na meczu z Wisłą, a tą z Łodzi to jednak duża różnica.JebacZakazy pisze:Przepraszamy już rozwiązujemy swoją działalność.Co ma przedstawiać ta "oprawa" Śląska? W ogóle poziom ultras jaki prezentuje Śląsk to jakaś kpina.. Lasery, jakieś z d*** wzięte sektorówki. Lepiej by było dla wszystkich jak byście sobie dali z tym spokój.
Jeżeli do jutra nie rozkminicie o co chodziło <haha> to wam wrzucę wytłumaczenie.
Tez tak pomyslalem.. To miśki z parku yellowstone prawdopodobnie.Shadow pisze:Kolorowanka jak u dzieci z przedszkola, a dwie postacie to już jakieś całkowite nieporozumienie. Co to ma być? Miśki złączone dupami?
Oczywiście że to Punisher wizytówka tc.Michalek pisze:Sorry bardzo ale ta czaszka nie kojarzy sie mi ani z Pogonia, ani ze Slaskiem, ani z Feyenordem a .. z komiksem Punisher. I stamtad zostala "podpierdzielona" :) jakiekolwiek "prawa autorskie" moze zglaszac jedynie Stan Lee :)
Trochę stroboskopówling pisze:Pasy odpalają piro w Warszawie ?
A wiesz co to symbolika?Miśki złączone dupami i konary, leże....
. Brawo dla Lecha za piro!Podbijam.FF_ pisze:pytanie z innej beczki.
czy podczas meczu w Warszawie, w sytuacji między Lechem, Arką a Polonią doszło do czegoś więcej (np. rękoczynów) czy na słownym wyrażeniu swojego zdania się skończyło?
Z tego co pamiętam to tylko kilka groźnych spojrzeń hehedmn pisze:Podbijam.FF_ pisze:pytanie z innej beczki.
czy podczas meczu w Warszawie, w sytuacji między Lechem, Arką a Polonią doszło do czegoś więcej (np. rękoczynów) czy na słownym wyrażeniu swojego zdania się skończyło?
Triada swój złoty okres ma już za sobą, który był powiedzmy w latach 99/00, pare latek do tyłu, i do przodu. i chyba w tej kwestii nikt się ze mną spierał nie będzie. aktualnie tak na prawde tylko Lech trzyma topowy poziom, przez co są zmuszeni do bardzo powiedzmy dziwnych decyzji. Najpierw układ H z Widzewem, później z ŁKS'em. Do tego te spinki w Warszawie. Osobiście nie wyobrażam sobie takich dziwnych układów w ŚWL.maciek_z_kalnu pisze:To jak tak jest kolego, to napisz mi kiedy ta Triada zrobiła ostatnio wspólnie coś?nieichuj pisze:a może już byście tak przestali szukać jakichś problemów na siłę.To się robi żałosne.
Nie pomyślałeś że liczby Arki i Lecha które wspierały Cracovię są dowodem na to że Triada ma się coraz lepiej?
Druga pytanie o Polonię i w/w to już zupełnie... bez komentarza
I jeżeli jest coraz lepiej to jak wytłumaczysz że jedna ekipa z Triady robi sobie układ z ekipą- kosą pozostałych dwóch ???
Jak dla mnie wystarczająco egzotyczny.Jeszcze bardziej układ prawie całej Polski kontra Triada na reprezentacji.nrth pisze:To wcale wbrew pozorom nie był wtedy egzotyczny układ.
Polska się po prostu podzieliła na dwa obozy i tyle.
W niektorych konfiguracjach ŚWL z LPZ miały so siebie nie tak wcale daleko.
L-L
Ś-Z
W-Z
Triada też w niektórych momentach miała przy sobie Ruch, w niektórych Widzew, w niektórych itp
Nie pisałbym o egzotyce tylko jak juz wspomniałem
Ta "egzotyka" to twoje odczucie. Na ten czas to było naturalne. Dobre kontaky Legii z Lechią, Śląska z Zagłębiem Sosnowiec, Wisły z Zagłebiem Sosnowiec...pisałem juz o tym zresztą, siłą rzeczy te ekipy wraz ze swoimi zgodami itp zjeżdzały się na patelnie tak jak strona przeciwna zjeżdżała sie np do Bytomia.nieichuj pisze:Jak dla mnie wystarczająco egzotyczny.Jeszcze bardziej układ prawie całej Polski kontra Triada na reprezentacji.nrth pisze:To wcale wbrew pozorom nie był wtedy egzotyczny układ.
Polska się po prostu podzieliła na dwa obozy i tyle.
W niektorych konfiguracjach ŚWL z LPZ miały so siebie nie tak wcale daleko.
L-L
Ś-Z
W-Z
Triada też w niektórych momentach miała przy sobie Ruch, w niektórych Widzew, w niektórych itp
Nie pisałbym o egzotyce tylko jak juz wspomniałem
Triada ma się coraz lepiej co widać po wspomaganiu siebie na meczach.Nie chodziło mi o akcje.Do takich kto wie czy znów nie dojdzie.Choć w dzisiejszych czasach...
Niech tylko jeszcze sobie przypomną ci co mają ŚWL za wzór, z jakich powodów dominacja Triady się zakończyła.Nie chce wzbudzać kontrowersji więc nie będe opisywał szczegółów.
Dziwi Ci jeszcze takie coś? To nie pierwszy i nie ostatni taki przypadek, no wiesz trzeba zarobić na te "5-10%"(wiadomo o co chodzi)
Tak to właśnie sobie tłumaczycie.Tylko że Kraków to zawsze była wasza działka w którą się ani nasze ani wasze zgody nie wpierdalały.Dla większości Polski użycie sprzętu i morderstwo w ustawianej walce to było najgorszego rodzaju frajerstwo.I tego nie zmienicie.Starałem się to jak najłagodniej napisać.nrth pisze:
A propos ostatniego twojego akapitu to masz na mysli Grabiszyńska ale ja jako Wiślak móglbym siegnąć nieco dalej i zapytac czy 10 lat wczesniej gdy Cracovia wprowadzała w Krakowie zasady pt "brak zasad" to komuś z Arki czy nieco potem Lecha to przeszkadzało?
Czy było na rękę ze zgoda sobie w ten sposob radzi w swoim miescie i miało sie wyjebane na to jak to działa na Wisłę?
Miało sie wyjebane, ale gdy 10 lat później samemu sie ucierpiało od zagrywki nie fair to larum.
Nie musisz się zgadzać, przedstawiam fakt że każda ekipa ma swoj kontekst patrzenia na świat i teorii na egzotykę, na powody i skutki różnych dzialań sa zupełnie inne z perspektywy różnych miast