Henri de Lagardere pisze:Kalkulator zle kalkulujesz oddając głos na małą partyjkę robisz duzą przysługę Rudemu bo osłabiasz głównego przeciwnika jakim jest PiS bo chyba nie wierzysz że ten plankton partyjny przekroczy próg 5%?Przed chwilą była w Polsacie debata kilku polityków w dużej części poświęcona kibicom i tylko dzieki Czarneckiemu nie zamieniła się w totalną jazde po kibicach.Chłop madrze zbijał wszystkie oskarżenia ruchu kibicowskiego przez redaktorzynę z Polsatu.Prawda jest taka że w tej walce mozemy liczyc tylko na przychylnośc PiS.
To mój ostatni post związany z wyborami w tym temacie, następnym razem żale wylewajcie na PW. A więc zacznijmy.
KNP to nie mała partyjka. To największa prawicowa partia w Polsce.
Głosująć na KNP, a nie na rudego sprawiam mu większe problem:
a) KNP świetnie punktuje błedy PO
b)Duża część kibiców głosowała na PO, wiec analogicznie głosująć na KNP to PO traci głosy
c)Większa popularność KNP = mniejsza popularność starych złodziei z PO PiS SLD RPP PSL
Co do oborny kibiców. Większość polityków to są chorągiewki. Zmieniają partie, przekonania itd. Tym razem PiSowi opłaca się nas chwilowo bronić dla tych kilku punktów procentowych. Jest kilku normalnych ludzi w PiSie (nie mam tu na myśli Czarneckiego), ale cała partia jest tyle samo warta co PO. Więc głosując na PiS damy im kilka %, ale:
a) wygra PiS i wprowadzą swoją ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych gdzie zasłanianie twarzy to PRZESTĘPSTWO, oraz doprowadzą nasz kraj do ruiny
b)wygra PO to będzie to samo co teraz + jeszcze większe straszenie zwykłych ludzi kibicami jako nowymi kumplami PiSu
Więc oglądaj sobie dalej debaty pajacy, którzy mówią to za co im się płaci.
A resztę proszę zacznijcie myśleć. Nie wybierajcie znowu "mniejszego zła".
Kończmy tą dyskusje na temat PiS, PO, KNP w tym temacie. Coś nie pasuje piszcie na PW, a nie w tym temacie.
Henri de Lagardere pisze:Kalkulator zle kalkulujesz oddając głos na małą partyjkę robisz duzą przysługę Rudemu bo osłabiasz głównego przeciwnika jakim jest PiS bo chyba nie wierzysz że ten plankton partyjny przekroczy próg 5%?Przed chwilą była w Polsacie debata kilku polityków w dużej części poświęcona kibicom i tylko dzieki Czarneckiemu nie zamieniła się w totalną jazde po kibicach.Chłop madrze zbijał wszystkie oskarżenia ruchu kibicowskiego przez redaktorzynę z Polsatu.Prawda jest taka że w tej walce mozemy liczyc tylko na przychylnośc PiS.
To mój ostatni post związany z wyborami w tym temacie, następnym razem żale wylewajcie na PW. A więc zacznijmy.
KNP to nie mała partyjka. To największa prawicowa partia w Polsce.
Głosująć na KNP, a nie na rudego sprawiam mu większe problem:
a) KNP świetnie punktuje błedy PO
b)Duża część kibiców głosowała na PO, wiec analogicznie głosująć na KNP to PO traci głosy
c)Większa popularność KNP = mniejsza popularność starych złodziei z PO PiS SLD RPP PSL
Co do oborny kibiców. Większość polityków to są chorągiewki. Zmieniają partie, przekonania itd. Tym razem PiSowi opłaca się nas chwilowo bronić dla tych kilku punktów procentowych. Jest kilku normalnych ludzi w PiSie (nie mam tu na myśli Czarneckiego), ale cała partia jest tyle samo warta co PO. Więc głosując na PiS damy im kilka %, ale:
a) wygra PiS i wprowadzą swoją ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych gdzie zasłanianie twarzy to PRZESTĘPSTWO, oraz doprowadzą nasz kraj do ruiny
b)wygra PO to będzie to samo co teraz + jeszcze większe straszenie zwykłych ludzi kibicami jako nowymi kumplami PiSu
Więc oglądaj sobie dalej debaty pajacy, którzy mówią to za co im się płaci.
A resztę proszę zacznijcie myśleć. Nie wybierajcie znowu "mniejszego zła".
Kończmy tą dyskusje na temat PiS, PO, KNP w tym temacie. Coś nie pasuje piszcie na PW, a nie w tym temacie.
No to od początku.Nie wiem ilu członków ma KNP czy 100 czy 300 i mało mnie to obchodzi bo jest planktonem politycznym a nie najwiekszą partią prawicową no i najważniejsze to to że nie ma szans na przekroczenie 5% co na 7 dni przed wyborami jest chyba sprawą oczywista dla wszystkich.Nie przekraczając 5% każdy głos oddany na KNP bedzie głosem straconym.Jej program to jakis dziwny zlepek haseł na czele z legalizacją marihuany i zniesieniem recept na leki:).Nie wiem jak Ty ale mnie wizja naćpanych i najaranych wynalazków na każdym rogu jakoś nie pociąga.Co do punktu a) to która partia nie punktuje PO?To jest łatwe ale pytanie co potem.b)PO traci głosy ale głosując na PiS bedzie tracić podwójnie:)c) idąc twoim tokiem myslenia czym sie róznią starzy złodzieje od nowych?Myślisz że jak przyjdą nowi to nie zaczną krecić swoich lodów?:)Niestety polityków mamy takich jakich mamy i musimy z nich wybierać.Różnica miedzy PO a PiS pisząc tylko o tematach kibicowskich które nas najbardziej interesują sprowadza sie do tego że PO nas gnębi i nawet nie chce rozmawiać a PiS jak widać jest otwarty na dyskusję i nie zrobił sobie z walki z kibicami sztandarowej pozycji w kampanii wyborczej.Jeszcze raz tu powtórzę że głosując na KNP TRACIMY SWÓJ GŁOS który oddany na PiS może napsuć Rudemu trochę krwi
@Henri de Lagardere piszesz że każdy głos oddany na przykład na KNP jest głosem straconym?Jak tak każdy będzie myślał jak Ty to wiadomo że wygra PO lub PIS.Tu każdy ma swój rozum i wie na kogo ma głosować.Przypomnij sobie co było 4 lata temu.Ludzie w większości mieli dość rządów PIS i głosowali na PO.Ty teraz myślisz tak samo.Wyobraż sobie niech np.10000 osób lub więcej pomyśli podobnie że nie głosuje na mniejszą partie bo i tak nie ma szans i że głos będzie stracony.
Zajawka artykułu z jutrzejszego "Wprost przeciwnie", czyli gazety jak najbardziej nie proplatfusowskiej"
PiS z kibicami tylko w opozycji
Politycy PiS, którzy dziś kreują się na obrońców kibiców przed agresywną władzą, sami chcieli zaostrzać kary za wszystkie typowe zachowania kiboli na stadionach – ustalił tygodnik „Wręcz Przeciwnie”.
W marcu 2007 roku premier Jarosław Kaczyński skierował do Sejmu projekt ustawy zmieniający m. in. kodeks wykroczeń i ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych. Podwyższał on maksymalną karę grzywny w kodeksie wykroczeń z 5 do 15 tys. zł, przy jednoczesnym obniżeniu granicy odpowiedzialności karnej sprawców z 17 do 15 lat. Planowano wprowadzić karę aresztu m.in. za posiadanie i wnoszenie na teren, gdzie odbywa się impreza masowa, wyrobów pirotechnicznych lub materiałów łatwopalnych, a także napojów alkoholowych.
Według projektu rządu Kaczyńskiego, karą więzienia aż do 30 dni miało być zagrożone „prowokowanie do zachowań agresywnych, w tym agresji słownej”. Ponadto projekt wprowadzał kary za „zakrywanie twarzy” kominiarką lub „innym elementem odzieży” (np. szalikiem), a także za „prezentowanie na transparentach, flagach, proporcach lub innych przedmiotach”, a nawet na własnym ciele, bliżej niesprecyzowanych „napisów, zdjęć i rysunków zawierających treści zachęcające do zachowań agresywnych” (do 14 dni aresztu).
Projekt jako pierwszy wprowadzał też do kodeksu wykroczeń środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe. Rozszerzano również i tak niejasną definicję czynu o „charakterze chuligańskim”, dający sędziom możliwości, a czasem i obowiązek surowszego orzekania, wprowadzając sankcje za „godzenie w bezpieczeństwo i porządek na imprezach masowych”. Ponadto, w projekcie PiS obowiązkowo orzekaną nawiązkę za czyn chuligański podniesiono aż pięciokrotnie z tysiąca do 5 tys. zł.
Po przegranych wyborach PiS próbował wrócić do projektu w lutym 2008 r. Protesty prawników i organizacji pozarządowych spowodowały, że Sejm odrzucił go już w pierwszym czytaniu we wrześniu 2008 r.
Co do JKM, to byłem na spotkaniu z tym Panem, na Uniwersytecie Łódzkim jako student socjologii gdzieś koło roku 2004. Pan JKM twierdził wówczas, że prawo, jest za łagodne, a policja za mało skuteczna w walce z chuliganami na stadionach. Jako przykład podawał starą już śpiewkę o Anglii i Holandii, gdzie poradzono sobie z chuliganami.
Halo panowie, czas otworzyć oczy i zobaczyć, że wszyscy politycy wszelkiej maści chcą nas wydymać w dupska i popierają kibiców wtedy, kiedy się to im opłaca
berserk1908 pisze:Zajawka artykułu z jutrzejszego "Wprost przeciwnie", czyli gazety jak najbardziej nie proplatfusowskiej"
PiS z kibicami tylko w opozycji
Politycy PiS, którzy dziś kreują się na obrońców kibiców przed agresywną władzą, sami chcieli zaostrzać kary za wszystkie typowe zachowania kiboli na stadionach – ustalił tygodnik „Wręcz Przeciwnie”.
W marcu 2007 roku premier Jarosław Kaczyński skierował do Sejmu projekt ustawy zmieniający m. in. kodeks wykroczeń i ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych. Podwyższał on maksymalną karę grzywny w kodeksie wykroczeń z 5 do 15 tys. zł, przy jednoczesnym obniżeniu granicy odpowiedzialności karnej sprawców z 17 do 15 lat. Planowano wprowadzić karę aresztu m.in. za posiadanie i wnoszenie na teren, gdzie odbywa się impreza masowa, wyrobów pirotechnicznych lub materiałów łatwopalnych, a także napojów alkoholowych.
Według projektu rządu Kaczyńskiego, karą więzienia aż do 30 dni miało być zagrożone „prowokowanie do zachowań agresywnych, w tym agresji słownej”. Ponadto projekt wprowadzał kary za „zakrywanie twarzy” kominiarką lub „innym elementem odzieży” (np. szalikiem), a także za „prezentowanie na transparentach, flagach, proporcach lub innych przedmiotach”, a nawet na własnym ciele, bliżej niesprecyzowanych „napisów, zdjęć i rysunków zawierających treści zachęcające do zachowań agresywnych” (do 14 dni aresztu).
Projekt jako pierwszy wprowadzał też do kodeksu wykroczeń środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe. Rozszerzano również i tak niejasną definicję czynu o „charakterze chuligańskim”, dający sędziom możliwości, a czasem i obowiązek surowszego orzekania, wprowadzając sankcje za „godzenie w bezpieczeństwo i porządek na imprezach masowych”. Ponadto, w projekcie PiS obowiązkowo orzekaną nawiązkę za czyn chuligański podniesiono aż pięciokrotnie z tysiąca do 5 tys. zł.
Po przegranych wyborach PiS próbował wrócić do projektu w lutym 2008 r. Protesty prawników i organizacji pozarządowych spowodowały, że Sejm odrzucił go już w pierwszym czytaniu we wrześniu 2008 r.
Co do JKM, to byłem na spotkaniu z tym Panem, na Uniwersytecie Łódzkim jako student socjologii gdzieś koło roku 2004. Pan JKM twierdził wówczas, że prawo, jest za łagodne, a policja za mało skuteczna w walce z chuliganami na stadionach. Jako przykład podawał starą już śpiewkę o Anglii i Holandii, gdzie poradzono sobie z chuliganami.
Halo panowie, czas otworzyć oczy i zobaczyć, że wszyscy politycy wszelkiej maści chcą nas wydymać w dupska i popierają kibiców wtedy, kiedy się to im opłaca
Miałem okazję rozmawiać z JKM i jego stanowisko jest takie.
Jeśli obie strony chcą się bić to niech to robią tak aby nikt postronny nie ucierpiał. Mówił też o czerwonej trybunie, czyli takiej gdzie prawo jest łagodniejsze, ale jeśli ktoś z czerwonej trybuny będzie chciał zaatakować ludzi z innych trybun to grożą surowe kary. Zresztą w mediach wielokrotnie mówił, że ustawki mu nie przeszkadzają, ale nie może zgodzić się na niszczenie stadionów.
Cała kibicowska Polska jest przeciw PO, tym czasem kibice Unii Tarnów zamieścili na swojej stronie baner z jednym z kandydatów PO http://www.zksunia.tarnow.pl .
..::1952::.. pisze:Cała kibicowska Polska jest przeciw PO, tym czasem kibice Unii Tarnów zamieścili na swojej stronie baner z jednym z kandydatów PO http://www.zksunia.tarnow.pl .
Ciekaw jestem ilu z was teraz oglada Tomasza Lisa z Kaczynskim... Usmiecha wam sie Ziobro? Macierewicz? Przeciez to takie same oszolomy jak Palikot... Wydaje mi sie ze cokolwiek nie zobimy bedzie dla nas zle.
PF pisze:Ciekaw jestem ilu z was teraz oglada Tomasza Lisa z Kaczynskim... Usmiecha wam sie Ziobro? Macierewicz? Przeciez to takie same oszolomy jak Palikot... Wydaje mi sie ze cokolwiek nie zobimy bedzie dla nas zle.
ja oglądam. Lis nie powinien prowadzic takiego programu, sami widzicie jaki jest nie obiektywny.
a porównywanie Macierewicza do Palikota zostawie bez komentarza
PiS wygra i tak nie stworzy koalicji. Przestańcie myśleć w tych kategoriach, tu tylko chodzi o walke z tą władzą. Widzieliście ich nowy spot? Obrazki zadym ze stadionów przplatane z zamieszkami pod pałacem prezydenckim i pytanie: Oni pójdą na wybory, a Ty? PO zniża się do takiego poziomu, bo już straszenie PiSem nie wystarczy. Dzięki komu? Dzięki kibolom. I to najważniejsze. Nabruździliśmy GW, nabruździliśmy TVN, Legia długo trwała w walce z ITI, mamy stowarzyszenia, jesteśmy mimo wszystko lepiej zorganizowani niż z 5 lat temu, więc nie ma co wracać do tego co dawniej. Zresztą patrzcie co zaczyna się dziać w Europie, na ulicach coraz więcej protestów, niezadowolenia społecznego. Władza ma coraz wiecej w gaciach. O Lisie nawet nie chce się dyskutować, ale to nic. Mogą siać swoją propagande - komuna upadła, upadną i oni.
Co do tych reklam - nieodpowiedzialność niektórych osób, pozostaje duży niesmak.
..::1952::.. pisze:Cała kibicowska Polska jest przeciw PO, tym czasem kibice Unii Tarnów zamieścili na swojej stronie baner z jednym z kandydatów PO http://www.zksunia.tarnow.pl .
W poniedziałek wieczorem gościem programu "Tomasz Lis na żywo" był szef PiS Jarosław Kaczyński. Po tej rozmowie mnożą się już komentarze o "braku profesjonalizmu i kompromitacji" prowadzącego Tomasza Lisa.
Panowie zaczęli od spraw gospodarczych. Na pytanie Lisa, kto w ewentualnym rządzie PiS będzie odpowiadał za gospodarkę, Kaczyński nie odpowiedział. Zapewnił jedynie, że będzie to osoba sprawdzona, znakomicie przygotowana.
Kto w rządzie Kaczyńskiego?
Kaczyński nie chciał też odpowiedzieć na pytanie, czy do ewentualnego rządu wejdą Zbigniew Ziobro i Antoni Macierewicz. Gdy Tomasz Lis jednak nie chciał ustąpić i zapytał, czy Macierewicz w rządzie to dobry pomysł, prezes PiS odpowiedział: Macierewicz stworzył KOR, to wielka zasługa historyczna i potrafił bardzo dużo zrobić jeśli chodzi o oczyszczenie Polski z pozostałości dawnego systemu, który był systemem bardzo złym, choć może ma pan inne zdanie w tej sprawie. To bardzo dobra legitymacja by być w rządzie dla polskich patriotów. - Im więcej wiem o rządzie, tym mniej mówię - żartował Kaczyński.
"Nie będzie debaty z Tuskiem"
Jarosław Kaczyński wykluczył też debatę z Donaldem Tuskiem. Jeszcze raz podkreślił, że nie będzie debaty z Donaldem Tuskiem, bo nie chce debat w oparach absurdu. - Donald Tusk od sześciu lat mówi o nas w ten sposób, że to są opary absurdu, tak się nie da dyskutować - mówił w programie.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział, że chce być premierem państwa niezależnego i suwerennego.
W czasie całego programu dało się zauważyć niezwykłe opanowanie i przygotowanie Jarosława Kaczyńskiego. "Niezależne Forum Publicystów" aż huczy od komentarzy na ten temat. "Gospodarz programu potrafił jedynie drasnąć Kaczyńskiego w trzech wątkach: stosunkach z Komorowskim, z o. Rydzykiem i poręczeniem Kempy za Starucha" - czytamy między innymi.
Prezes PiS zapewnił, że jeśli zostanie premierem, jego relacje z Bronisławem Komorowskim będą "formalne", takie, jakie wymagają konstytucja i ustawy.
Spór o Angelę Merkel
Był też spór o Angelę Merkel - Lis pytał, o co Kaczyńskiemu chodziło gdy w książce "Polska naszych marzeń" napisał o Angeli Merkel, że jej kanclerstwo "nie było wynikiem czystego zbiegu okoliczności".
- Czy pan nie zna polskiego? Było wynikiem, że połączyły się dwie części Niemiec, pojawiły się napięcia i potrzebna była osoba ze wschodniej części Niemiec. Resztę zostawmy politykom. Stanie na baczność przed jakąkolwiek inną stolicą nie przystoi polskiemu premierowi. Polski premier nie powinien się obawiać kanclerza Niemiec, premiera i prezydenta Rosji, pisząc to co uważa za stosowne. Ja to właśnie zrobiłem, nie chcę być premierem państwa dużego, ale klienckiego, które jest degradowane przez własne kierownictwo - powiedział Kaczyński. - Pan się strasznie obawia tych z zewnątrz. Żal mi pana - dodał.
Kobiety na plakatach
Na samym końcu programu dziennikarz zapytał Jarosława Kaczyńskiego, czy zna wszystkie kobiety z billboardu PiS. Polityk odparł, że większość zna i zaczął wyliczać. Wymieniając Ilonę Klejnowską prezes PiS powiedział, że startuje ona z Płocka z czym zgodzić się nie chciał Lis. Twierdził bowiem, że Ilona Klejnowska jest na bydgoskiej liście. Kaczyński chciał się "założyć" z dziennikarzem, ten jednak się nie zgodził. Lis oczywiście nie miał racji - Ilona Klejnocka startuje z Płocka. Tomasz Machała z Polsat Wydarzenia napisał, że Lis się dramatycznie pomylił.
"Tusk do Lisa: Zwalniam Cię!"
Po tej rozmowie opinie są bezlitosne dla Tomasza Lisa. Na stronie Salon24.pl na "Niezależnym Forum Publicystów" można przeczytać już dowcipy na ten temat:
"Dzisiaj gościem Jarosława Kaczyńskiego był Tomasz Lis. Zapraszamy za tydzień!".
"Tomasz Lis dzisiaj nie udawał. Pokazał poziom, który być może zawstydziłby samego Jerzego Urbana. I przegrał na punkty".
"Tusk do Lisa: Zwalniam Cię!"
"Kaczka zjadła Lisa"
Koniec dziennikarstwa?
"Lis pomylił się nie tylko w zadłużeniu Polski za czasów rządów PiS: nie był to 11% wzrost, a 7% w 2006 i 4% w 2007 r. Funkcjonariusz mediów nie dosłyszał frazy "Panie redaktorze", upominając Kaczyńskiego, że nie jest jeszcze "doktorem". Zarzucił politykowi podwyżkę podatków, po czym się poprawił i zmienił na "obniżkę". Czekał go solidny nokaut ze strony prezesa PiS, "by się wreszcie zdecydował" - czytamy w komentarzach.
Dziennikarz Igor Janke przewiduje nawet "koniec dziennikarstwa". "Tomasz Lis złamał wszelkie możliwe zasady tego zawodu" - napisał Janke. Anna Kalczyńska z TVN24 stwierdziła, że rozmowa przypominała raczej pojedynek niż wywiad.
Wielu uważa, że red. Lis totalnie skompromitował się jako dziennikarz i publicysta. "Wystąpił w roli pseudo-Tuska: "Skoro nie chcesz, Jarosławie, debatować z Donaldem, to ja - Tomasz Lis - zniszczę Cię za niego" - napisał internauta. Inny dodał: Lis przegrał. Pseudo-Tusk przegrał. Tym razem Kaczka zjadła Lisa.
..::1952::.. pisze:Cała kibicowska Polska jest przeciw PO, tym czasem kibice Unii Tarnów zamieścili na swojej stronie baner z jednym z kandydatów PO http://www.zksunia.tarnow.pl .
Strona klubowa nie kibicowska
TO JEST JEDNA Z 2 STRON Z KIBICÓW UNII.NIE WIESZ - NIE PISZ FARMAZONÓW.
Podczas niedawnego meczu fazy grupowej Ligi Europejskiej, w którym warszawska Legia mierzyła się z Hapoelem Tel Awiw, fani stołecznego zespołu wywiesili ogromny transparent, na którym - stylizowaną na alfabet arabski czcionką - widniał napis "Dżihad Legia". W sprawie kontrowersyjnej oprawy wypowiedziała się działająca w Stanach Zjednoczonych Liga Przeciw Zniesławieniu (ADL).
Dyrektor krajowy ADL Abraham H. Foxman zaapelował do władz polskiego rządu, by sprawę transparentu kibiców "Wojskowych" potraktowali poważnie i jak najszybciej ujęli i ukarali sprawców:
Słowo "Dżihad" wyraźnie odnosi się do języka używanego przez grupy terrorystyczne, które zagrażają Izraelowi. Jego użycie w czasie sportowej imprezy, przeciwko Izraelowi, jest oburzające i obraźliwe. Wzywamy, aby polski rząd i liga piłkarska potraktowały tę sprawę poważnie i pociągnęli winnych do odpowiedzialności - cytuje portal RMF24.pl.
Zobacz też: UEFA przerażona Euro 2012. "To będzie rasistowski turniej"!
O interwencję w tej sprawie Foxman zwrócił się do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Dyrektor ADL przypomniał, że rząd bardzo szybko poradził sobie z poprzednią sprawą, związaną ze spotkaniem w Rzeszowie.
PS.Następny temat zastępczy , tym razem wielki brat Izrael mówi POlsce co ma robić z "wolnością słowa" .
hmm nasz wielki premier widze ze sie zna najlepiej na większości rzeczy:D.Zna sie na kibicach jak nikt inny na relacjach Polsko Niemieckich.Geniusz sie znalazł:).Powiem tak chyba dzis naobiecywał tyle wszystkim ze chyba przeciętny człowiek zdaje sobie sprawę ze to ściema:(.Tak oglądam go teraz i masakra jai on jest narcyz.Ma skromny budżet domowy 13tys miesiecznie;/
Może ktoś podesłać fragment tekstu w którym tusk był ironicznie nazywany ręką sprawiedliwości, słońcem peru, ojcem drugiej irlandii itp. Te porównania były zakończone czymś w podobie "zwany także jako matoł", albo "nazywany również matołem". Pomoże ktoś ?
to nie jest skasowane, tylko link kolega źle podał
PS. Co to się dzieje, dziś czytam gazete, a tam palikmiot 15%. Gdzie Ci ludzie mają oczy? Mam nadzieje że to tylko PR robiony przez media, który daje palikmiotowi tyle poparcia.
Ciekawski pisze:http://www.youtube.com/watch?v=tse1e...layer_embeddedKolejny redaktorek wyprowadzony z równowagi. Ej co tu się ku*** dzieje, o co tu chodzi, czego oni się tak boją? Co to za mafia? To mnie zaczyna już przerażać w jakim ja ku*** miejscu na ziemi żyje.
Podczas faktów w tvnie, które były transmitowane z Łowicza, słychać okrzyki "Donald matole...", "Żądamy wolności słowa", "Precz z komuną" i parę innych.
Obejrzałem rozmowę redaktora Gugały z Hoffmanem i jestem w ciężkim szoku. W życiu nie widziałem tak zajadłego obrońcy jakiejkolwiek partii politycznej, który jest jednocześnie dziennikarzem stacji telewizyjnej. Przecież Gugała o mało nie zesrał się z nerwów i nienawiści do PiSu i samego Hoffmana.
Owszem, to przechodzi ludzkie pojęcie i jest jak dla mnie poniżej jakiejkolwiek krytyki dziennikarskiej rzetelności, ale to także pokazuje jak POjeby mają pełne gacie. I oby w niedzielę wszystko się ułożyło po naszej myśli Panowie. Wszyscy do urn !