Spotkanie to zapowiadało się jako ostatni mecz Stoczniowca w tym sezonie a dodatkowo przeciwnik był bardzo atrakcyjny, dlatego też grupa Fanów Stoczni chciała jeszcze godniej pokazać się przed zawodnikami oraz gdańską publicznością i udowodnić co w końcu sądzą wszyscy kibice Stoczni o „panu i władcy” prezesie Marku Kosteckim. W dniu meczu doszły do kibiców wieści, że jednak drużyna dogra do końca sezonu (jest osobny artykuł) co jednak nie zmieniło planów, jakie Kibice Stoczni mieli na ten mecz. Na mecz zaproszeni zostali kibice pozostałych gdańskich klubów Lechii oraz Wybrzeża, którzy bardzo chętnie skorzystali z zaproszenia i licznie przybili wspomóc kibiców Stoczni w tych jakże trudnych chwilach naszego klubu. Mecz rozpoczyna się, na trybunach zasiadło prawie 800 fanów a na barierkach zawisły wszystkie fany Stoczniowca („Gdańszczanie”, „RKS Stoczniowiec Gdańsk”, „Zgodowa”, „Gotyk”, „Szachownica”, „biało-niebiesko-biała” oraz mała tzw. „vlepkowa”) oraz 2 fany Podhala. W młynie ok. 100 osób daje pokaz dopingu jakiego na Stoczni nie było od lat i chwilami udaje się porwać całą publikę do gorącego dopingu. Nie mija piąta minuta meczu a grupa kibiców Stoczni w asyście kibiców Lechii i Wybrzeża realizuje niespodziankę dnia. Z trybun wywożony jest na taczce poza obiekt hali zaskoczony Marek Kostecki!! Na trybunach ogromna radość i wrzawa, że w końcu grupa osób odważyła się zrobić to o czym wszyscy kibice Stoczniowca dosłownie marzyli od lat!! Po tym wydarzeniu cała hala w radosnych nastrojach wraca do dopingowania i oglądania pięknego widowiska jakie zawodnicy sprawili na lodzie. Kostecki co prawda wraca na halę ale z dala od trybun. Pod koniec regulaminowego czasu gry trzeciej tercji Fani zaplanowali drugą niespodziankę dla zawodników i wiernych fanów Stoczni w postaci oprawy lecz gol strzelony przez gości pokrzyżował radosne zakończenie i trzeba było przełożyć oprawę na dogrywkę. Ta niestety przyniosła porażkę co jednak nie zniechęciło kibiców zakończenia tego dnia radośnie i na zakończenie meczu odpalonych zostaje 14 rac i 14 stroboskopów w asyście ponad 100 flag na kijach co daje niesamowity efekt.
W imieniu wszystkich Fanów Stoczni dziękujemy licznej grupie kibiców Lechii oraz 20 osobowej grupie Ultras Wybrzeże za wsparcie w tym ważnym dla nas meczu a także wszystkim kibicom Stoczniowca, którzy przyczynili się do wspaniałego święta, jakie dziś mieliśmy okazje przeżyć.
Relacja by Sław



