DFLG pisze:Z zapamiętanych to:
Kiełba 12 zł
Zestaw zapiekanka + cola 8 zł
Hamb z kurczaka 11 zł
Napoje po 6 zł.
Objętość porcji bez szału, smak kiełby również.
Być może ja miałem tylko pecha ale zapiekankę dostałem lekko zmrożoną :( Panie obsługujące bardzo sympatyczne, chodź nieco długi czas oczekiwania ...
Ja miałem więcej szczęścia i moja zapieksa była tylko zimna:D
Zestaw zapieksa plus cola 8pln nie chce mi sie wierzyć albo przeoczyłem menu, bo sama zapiekana 7pln stoi na Legii. Herbata w tak małych kubkach co byś za dużo sie nie napił i szybko wrócił po następną. Poza tym catering na Łazienkowsiej wygląda ładnie z boku, ale ze smakiem i cenami już znacznie gorzej. Podsumowałbym to tak: o wiele gorsza i droższa wersja McDonalda:/
mnie osobiście smakowaly hot dogi w nowym sączu.. a swego czasu w gorzowie bardzo dobre jedzenie bylo.. karczek kaszanka kielba itp.. niewiem jak teraz
w Wodzisławiu duża i dobrze wypieczona kiełbaska za 7 zł, było by idealnie gdyby dodali trochę ketchupu, jedną kromkę chleba więcej no i ... nóż do krojenia ;)
Na Cracovii catering chyba dopiero sie rozwija ...
Kiełbasy nie polecam choc rozmiar ok. 8zł za sztuke plus 1 bułka
Zastanawiam sie czy 8 zł to oni dają za kilo.
Do tego cola 0,5l-5zł
Grilla nie wstawią na stadion Pasów teraz więc jakieś gówna z wody są. Osobiście jak nie jesteś mega głodny to nie polecam. Na sektorze gospodarzy jeszcze jakieś kanapki są. Do tego kawa herbata i zimne napoje. Cenowo koło 5
W Łodzi na ŁKS gięta ogromna, doskonale wypieczona i smaczna. Dla nas cena to była dyszka. Zdecydowanie najlepsza kiełba, jaką trafiłem na polskich stadionach.
Na największy plus zasługuje babka, która ją sprzedawała :) po prostu cud, aż chciało się stać w kolejce ;)
DFLG pisze:W Łodzi na ŁKS gięta ogromna, doskonale wypieczona i smaczna. Dla nas cena to była dyszka. Zdecydowanie najlepsza kiełba, jaką trafiłem na polskich stadionach.
Na największy plus zasługuje babka, która ją sprzedawała :) po prostu cud, aż chciało się stać w kolejce ;)
DFLG pisze:W Łodzi na ŁKS gięta ogromna, doskonale wypieczona i smaczna. Dla nas cena to była dyszka. Zdecydowanie najlepsza kiełba, jaką trafiłem na polskich stadionach. Na największy plus zasługuje babka, która ją sprzedawała :) po prostu cud, aż chciało się stać w kolejce ;)
Swego czasu dobra kielbacha byla na stadionie Wrocławskiego Śląska ale ciezko teraz stwierdzic dawno tam nie bylem. Obecnie wypasiona kielbache mozna dostać na stadionie RAKOWA.pozdr
Bardzo dobra gięta,cena 6pln z miłą i sympatyczna obsługą jest w Elblągu.Polecam rówmież Wrocław i Gdańsk. Zgodzę się z moimi przedmówcami. że dużą rolę odgrywa obsługa, widok uśmiechniętej i sympatycznej pani z obsługi zaciera niejednokrotnie niedogodnienia i nie zawsze właściwy smak "potrawy" którą nam zaserwowano:)
ps. Mam pytanie do kogoś ze Stomilu...Czy wciąż sprzedawana jest u Was kiełbasa studencka??? Nigdy nie zapomnę jaka furorę wywołała wśród nas gdy byliśmy z wizyta na waszym stadionie...
pps. Ciekawy i inny temat a jakże ważny dla nas wyjazdowców i koneserów polskich dań na stadionach:):):)
W Poznaniu strasznie ch.owy katering. Tylko dwa okienka, do tego sprzedawcom wogóle jakby się nie chciało pracować, przerwy na fajki gdy wygłodniali i spragnieni kibice czekali żeby im ktoś coś łaskawie sprzedał. Bywało lepiej.
JerzyChonicki pisze:Potwierdzam opinie dotyczące kateringu na nowym stadionie Legii. Nie dosyć, że drogo, to jeszcze zapiekanki zimne. :/
Ceny:
- zapiekanka (mała na max 5 gryzów) + Cola 0,33l - 8zł
- kiełbasa - 13zł
- coś a'la chickenburger - 11zł
- sałatka - 9zł
- pierogi + Cola - tutaj bodajże cena 12zł (jakoś tak).
- Cola 0,5l. - 6zł
coś a`la chickenburger dobre ale drogie natomiast pozycji która kryje się pod nazwą KIEŁBASA nie polecam bo kiełbasą tego nazwać nie można, jest to zwykła jakaś cienka kiełbaska oby parówka w bułce do hotdoga... porażka straszna i do tego za 13zł. ani się tym najeść, ani to dobre, ani to tanie, jedynie na obrazku fajnie wyglada ale ni jak ma się do rzeczywistości - zwykły chujowy hot dog i tyle.
We Wrocławiu gięta z kateringu dla gospodarzy (udostępnili nam, gdyż przewidziany dla nas dotarł jakoś w trakcie meczu albo drugiej połowy) zajebista. Duża, wypieczona elegancko i smakowita. Na minus zamuleni sprzedawcy, którzy pracowali jakby za karę.
P_FSW pisze:czyli co? mam swoje kanapki przygotowane na wyjazd i nie wejde z nimi bo na Legii bedac glodnym musze skorzystac z cateringu "stadionowego"?
mnie się udało wnieść żarcie, innym picie w plastikowej butelce, zależy jak trafisz ;)
P_FSW pisze:czyli co? mam swoje kanapki przygotowane na wyjazd i nie wejde z nimi bo na Legii bedac glodnym musze skorzystac z cateringu "stadionowego"?
mnie się udało wnieść żarcie, innym picie w plastikowej butelce, zależy jak trafisz ;)
Po za tym masz zawsze opcję depozytu który na mega-ultra-wykurwiście nowoczesnym stadionie przybiera postać kontenera na śmieci firmy remondis ...