Puchar Polski 2010/11
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Puchar Polski 2010/11
Niestety w tym roku nie bedziemy mieli derbów, więc wiekszość ludzi udaje się do Bydgoszczy. Wspieranie przyjaciół z lokalnym rywalem jest zawsze bardzo mobilizujące.
p.s Poczekajcie do jutra z osądami
p.s Poczekajcie do jutra z osądami
-
fantastycznieBDG
- Posty: 74
- Rejestracja: 13.07.2009, 17:32
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Puchar Polski 2010/11
Widzew rwie hamulec niedaleko naszego stadionu i wybiega przez dziure w murze na boczne boisko w duzej liczbie. My zebrani pod kasami biegniemy w ich strone jednak do niczego nie dochodzi ze wzgledu na psy, chodz bylismy dosc niedaleko siebie. Gdy wracamy pod stadion peka brama na stadion i kilka stow wchodzi na stadion ;). Nad glowami helikopter.
Re: Puchar Polski 2010/11
18:30 Niestety na stadionie dochodzi do zamieszek z policja 18:40 Spiker poinformowal,ze zagrozone jest rozpoczecie meczu
-
glinik1921
- Posty: 70
- Rejestracja: 03.04.2007, 14:24
Re: Puchar Polski 2010/11
42'
Kibice rzucają na boisko różnymi przedmiotami. Kibice wciąż walczą z policją. Słychać huki i trzaski. Sędzia przerywa mecz.
Kibice rzucają na boisko różnymi przedmiotami. Kibice wciąż walczą z policją. Słychać huki i trzaski. Sędzia przerywa mecz.
-
glinik1921
- Posty: 70
- Rejestracja: 03.04.2007, 14:24
Re: Puchar Polski 2010/11
44'
Piłkarze opuszczają boisko i udają się do szatni. Na stadionie wciąż jest niebezpiecznie.
Piłkarze opuszczają boisko i udają się do szatni. Na stadionie wciąż jest niebezpiecznie.
-
glinik1921
- Posty: 70
- Rejestracja: 03.04.2007, 14:24
Re: Puchar Polski 2010/11
44'
Po apelu do kibiców Zawiszy, zamieszki na razie ustały i wznowił się doping dla gospodarzy. Piłkarze jednak nadal nie wracają na boisko.
44'
Bardzo możliwe, że obserwator z ramienia PZPN zdecyduje o przerwaniu tego spotkania.
Po apelu do kibiców Zawiszy, zamieszki na razie ustały i wznowił się doping dla gospodarzy. Piłkarze jednak nadal nie wracają na boisko.
44'
Bardzo możliwe, że obserwator z ramienia PZPN zdecyduje o przerwaniu tego spotkania.
Re: Puchar Polski 2010/11
20:00 – Za chwilę mecz ma zostać wznowiony.
19:58 – Tzw. “młynowy” Zawiszy nakazał przez głośniki wszystkim fanom powrót do sektorów. Sytuacja nieco się opanowała.
19:54 – Mecz nadal nie został wznowiony. – Dzisiejsze wydarzenie to może być
19:58 – Tzw. “młynowy” Zawiszy nakazał przez głośniki wszystkim fanom powrót do sektorów. Sytuacja nieco się opanowała.
19:54 – Mecz nadal nie został wznowiony. – Dzisiejsze wydarzenie to może być
Re: Puchar Polski 2010/11
oprawa Widzewa, z racami:)
info tel.
info tel.
-
Czeresniowa2
- Posty: 461
- Rejestracja: 27.12.2008, 19:00
Re: Puchar Polski 2010/11
Ile Pogoni w Swarzędzu, biorytm ?
Re: Puchar Polski 2010/11
Zawisza- Widzew
dwie foty z zamieszek
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... MT8002.JPG
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... MT8001.JPG
dwie foty z zamieszek
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... MT8002.JPG
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... MT8001.JPG
-
AndrzejWajda
- Posty: 23
- Rejestracja: 19.01.2010, 01:29
Re: Puchar Polski 2010/11
Pogoni w Swarzędzu ok. 50 osób.
Re: Puchar Polski 2010/11
Ile GieKSy w Zdzieszowicach ?
-
Podkarpacie
- Posty: 7
- Rejestracja: 21.07.2010, 23:02
Re: Puchar Polski 2010/11
na tvn24 już przez parę minut pokazywali zadymę i zaczyna się gadanie, aż boje się pomyśleć co będzie jutro ! Zetka dość grubo pojechała z psami !
Re: Puchar Polski 2010/11
GieKSy w Zdzieszowicach jak na moje oko z 200 typa, zresztą określą się sami. Na sektorze gości atmosfera pikniku, parę okrzyków, przyśpiewek. Nie wszyscy dopingują.Bob07 pisze:Ile GieKSy w Zdzieszowicach ?
Re: Puchar Polski 2010/11
ten sam mecz, Zetka- WDZ
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... KP4008.JPG
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... KP4007.JPG
Akcja niestety, tym razem nieudana hehe
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... KP4008.JPG
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... KP4007.JPG
Akcja niestety, tym razem nieudana hehe
-
stilonowiec123
- Posty: 27
- Rejestracja: 24.09.2009, 23:20
Re: Puchar Polski 2010/11
Stilonu Gorzów wczoraj w Legnicy 85 osób.
Re: Puchar Polski 2010/11
Zawisza na duży plus , przeszło 40 minutowa walka z psami. Obrona górnej części sektora B i wyjebanie z niego białych kasków. Widać było ogromną determinację wolę walki. Zeta ma ogromny potecjał. Gdyby nie psy to kto wie jak potoczyłoby się dalej. Szkoda tylko powiniętych chłopaków. Pozdro dla obecnych.
Re: Puchar Polski 2010/11
Nie wiem czy tutaj pisz się relacje. Jak nie, to niech jakiś mod przeniesie mój post do odpowiedniego tematu.
25.08.2010 Ruch Zdzieszowice - GKS Katowice
Nas 295 osób. Mamy ze sobą jedną flagę - GKS Katowice. Ponosimy już kolejną porażkę i odpadamy...
25.08.2010 Ruch Zdzieszowice - GKS Katowice
Nas 295 osób. Mamy ze sobą jedną flagę - GKS Katowice. Ponosimy już kolejną porażkę i odpadamy...
Re: Puchar Polski 2010/11
baRtol88 pisze:ten sam mecz, Zetka- WDZ
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... KP4008.JPG
http://www.widzewiak.pl/zdjecia/foto_li ... KP4007.JPG
Akcja niestety, tym razem nieudana hehe
Udana, udana ;)
http://www.tvp.pl/bydgoszcz/aktualnosci ... ew/2500473 1:00
Re: Puchar Polski 2010/11
''9 - Mimo zamkniętego sektora gości kibice Górnika (ok. 30 osób) pojawili się - dzięki uprzejmości płockich kibiców - na stadionie i głośno dopingują 14-krotnego mistrza Polski.''
-
mazur_pisz
- Posty: 16
- Rejestracja: 31.01.2009, 19:12
Re: Puchar Polski 2010/11
MKS RUCIANE NIDA - MAZUR PISZ 2:0
W pierwszej rundzie PP trafiamy na Fortunę Wygryny Ruciane-Nida.Do Nidy jedziemy w 58 osób z jedną flagą, w tym 14 osób z Mławskiej Lechii . Na mecz wjeżdżamy z bramą, przeganiamy miejscowych z ich głównej trybuny przy okazji zdobywając ich flagę MKS i kilka barw. Po kilku minutach przenosimy się na "sektor gości", gdzie otaczają Nas psy. Miejscowi po 20 minutach zbierają się spowrotem i napinają się przez resztę spotkania zza pleców policji. Powrót spokojny. Jeszcze raz dzięki dla chłopaków z Mławy za przyjazd !
W pierwszej rundzie PP trafiamy na Fortunę Wygryny Ruciane-Nida.Do Nidy jedziemy w 58 osób z jedną flagą, w tym 14 osób z Mławskiej Lechii . Na mecz wjeżdżamy z bramą, przeganiamy miejscowych z ich głównej trybuny przy okazji zdobywając ich flagę MKS i kilka barw. Po kilku minutach przenosimy się na "sektor gości", gdzie otaczają Nas psy. Miejscowi po 20 minutach zbierają się spowrotem i napinają się przez resztę spotkania zza pleców policji. Powrót spokojny. Jeszcze raz dzięki dla chłopaków z Mławy za przyjazd !
-
przem-1977
- Posty: 13
- Rejestracja: 26.02.2007, 23:12
- Lokalizacja: się wziąłem Teo->EPI
Re: Puchar Polski 2010/11
A ile Widzewa w BDG?
Re: Puchar Polski 2010/11
Tam co Policja zasłania ten napis na transie Widzewa, co tam jest napisane ?
-
Narcyz1990
- Posty: 10
- Rejestracja: 06.05.2010, 23:32
Re: Puchar Polski 2010/11
Moja nieoficjalna relacja (od oficjalnych to są u nas upoważnione osoby).
Zbiórkę kibice Zawiszy mają na 15:00, czekamy na Widzew, który miał przyjechać tuż przed 16:00... Policja na mieście zaczęła akcję spisywania, często prowokując głupimi tekstami, śmialiśmy się między sobą, że ktoś i w Bydgoszczy ma ochotę na część drugą akcji "Widelec". :-D Jest nas coraz więcej i więcej, aż około 16:30, nagle widzimy grupę Czerwonych, którzy od torów przez wyrwę w betonowym płocie (potem okazało się, że zaciągnęli ręczny w pociągu) biegli przez boczne boisko w naszą stronę. Od nas wybiega jeszcze liczniejsza grupa, jednak parking od bocznego boiska odgradza wysoka siatka, co pomogło służbom zapobiec bijatyce. Po zapobieżeniu walce nasi wykorzystują nie osłabiony jeszcze poziom adrenaliny i od strony owego parkingu wjeżdżają bez problemu z bramą i tak dostają się na Estadio, w tym samym czasie uruchomione zostają kołowrotki i zaczyna się w miarę sprawne wpuszczanie. O 17:30 na swój sektor wchodzi RTS, od razu zaczęła się wspólna wymiana uprzejmości, trzeba jednak przyznać, że Widzew na początku skupił się na bluzganiu na ŁKS, nie na nas oraz prowokując nas tekstami o tym, jak to ŁKS wyruchał nas układem z Lechem. Pół godziny przed meczem rozpoczyna się konkretny dym na koronie stadionu, nasi próbowali dostać się do Widzewa, oni rozkręcali coś u siebie, ale to nic w porównaniu do tego, co działo się za naszym sektorem, gdzie latało dosłownie wszystko - krzesełka, grill, kamienie, drągi, kiełbaski. Policja często wypychana z sektora, w chwilach ostateczności sięga po broń gładkolufową oraz gaz, gazując wszystkich dookoła na oślep, łącznie z tymi, którzy w avanti udziału nie brali. Nagle RTS przestał dymić, co trochę nas irytowało, zostawali gaszeni okrzykami, typu: "My walczymy, Wy siedzicie!". Po chwili spokoju, znów rozkręciła się awantura, "Ci, co zawsze" bezprawnie wchodzili na nasz sektor, co ostatecznie wkurzyło koalicję Zawisza & ŁKS, która po prostu wypchnęła ich aż poza sektor, poza koronę, kończąc ponad godzinną akcję ostatecznym zwycięstwem. :-) Na widzewskim sektorze dalej nic się nie działo, ograniczyli się do awantury przy ich rewirze, nic konkretnego nie zdziałali.
Na trybunach, na początku dało się zauważyć naszą stałą, niestety kiepską tendencję do rewelacyjnego dopingu na 1946% przez pierwsze 15 minut, a potem niestety gardełka siadają. ;-D Trzeba jednak przyznać, że siła naszego młyna była bardzo mocna, ale niestety nie pokazaliśmy pełni swojej możliwości, gdyż prowadzący nie mógł używać nagłośnienia - kable poszły podczas akcji na koronie trybuny. Widzew czasami słyszalny, czasami nie, ogólnie chyba nie przyjechali w celu śpiewania, ale i tak wyszli słabiej, niż zwykle, dodatkowo robiąc przypał z oprawą, która wyszła na przerwie (choć na ich usprawiedliwienie przemawia fakt, że nie wiadomo było, czy sędzia przerwę podczas zadymy (43 minuta pierwszej połowy, gdy piłkarze zeszli do szatni) zaliczył już do normalnej podczas meczu, czy nie. Oprawa na plus - sektorówka, ognie wrocławskie, fajerwerki, etc. U nas flagowisko, a potem sektorówka w asyście kolorowych folii. W drugiej połowie goście raz siedzieli, raz stali, dopingowali wtedy, kiedy chcieli, kiepsko, my lepiej, ale też bez rewelacji. Po meczu byli trzymani, aż my opuścimy swoje sektory.
Widzów na moje około 10 tysięcy, razem z gośćmi. Reasumując - na boisku zdecydowanie Widzew, na trybunach My. :-)
[Z].
Zbiórkę kibice Zawiszy mają na 15:00, czekamy na Widzew, który miał przyjechać tuż przed 16:00... Policja na mieście zaczęła akcję spisywania, często prowokując głupimi tekstami, śmialiśmy się między sobą, że ktoś i w Bydgoszczy ma ochotę na część drugą akcji "Widelec". :-D Jest nas coraz więcej i więcej, aż około 16:30, nagle widzimy grupę Czerwonych, którzy od torów przez wyrwę w betonowym płocie (potem okazało się, że zaciągnęli ręczny w pociągu) biegli przez boczne boisko w naszą stronę. Od nas wybiega jeszcze liczniejsza grupa, jednak parking od bocznego boiska odgradza wysoka siatka, co pomogło służbom zapobiec bijatyce. Po zapobieżeniu walce nasi wykorzystują nie osłabiony jeszcze poziom adrenaliny i od strony owego parkingu wjeżdżają bez problemu z bramą i tak dostają się na Estadio, w tym samym czasie uruchomione zostają kołowrotki i zaczyna się w miarę sprawne wpuszczanie. O 17:30 na swój sektor wchodzi RTS, od razu zaczęła się wspólna wymiana uprzejmości, trzeba jednak przyznać, że Widzew na początku skupił się na bluzganiu na ŁKS, nie na nas oraz prowokując nas tekstami o tym, jak to ŁKS wyruchał nas układem z Lechem. Pół godziny przed meczem rozpoczyna się konkretny dym na koronie stadionu, nasi próbowali dostać się do Widzewa, oni rozkręcali coś u siebie, ale to nic w porównaniu do tego, co działo się za naszym sektorem, gdzie latało dosłownie wszystko - krzesełka, grill, kamienie, drągi, kiełbaski. Policja często wypychana z sektora, w chwilach ostateczności sięga po broń gładkolufową oraz gaz, gazując wszystkich dookoła na oślep, łącznie z tymi, którzy w avanti udziału nie brali. Nagle RTS przestał dymić, co trochę nas irytowało, zostawali gaszeni okrzykami, typu: "My walczymy, Wy siedzicie!". Po chwili spokoju, znów rozkręciła się awantura, "Ci, co zawsze" bezprawnie wchodzili na nasz sektor, co ostatecznie wkurzyło koalicję Zawisza & ŁKS, która po prostu wypchnęła ich aż poza sektor, poza koronę, kończąc ponad godzinną akcję ostatecznym zwycięstwem. :-) Na widzewskim sektorze dalej nic się nie działo, ograniczyli się do awantury przy ich rewirze, nic konkretnego nie zdziałali.
Na trybunach, na początku dało się zauważyć naszą stałą, niestety kiepską tendencję do rewelacyjnego dopingu na 1946% przez pierwsze 15 minut, a potem niestety gardełka siadają. ;-D Trzeba jednak przyznać, że siła naszego młyna była bardzo mocna, ale niestety nie pokazaliśmy pełni swojej możliwości, gdyż prowadzący nie mógł używać nagłośnienia - kable poszły podczas akcji na koronie trybuny. Widzew czasami słyszalny, czasami nie, ogólnie chyba nie przyjechali w celu śpiewania, ale i tak wyszli słabiej, niż zwykle, dodatkowo robiąc przypał z oprawą, która wyszła na przerwie (choć na ich usprawiedliwienie przemawia fakt, że nie wiadomo było, czy sędzia przerwę podczas zadymy (43 minuta pierwszej połowy, gdy piłkarze zeszli do szatni) zaliczył już do normalnej podczas meczu, czy nie. Oprawa na plus - sektorówka, ognie wrocławskie, fajerwerki, etc. U nas flagowisko, a potem sektorówka w asyście kolorowych folii. W drugiej połowie goście raz siedzieli, raz stali, dopingowali wtedy, kiedy chcieli, kiepsko, my lepiej, ale też bez rewelacji. Po meczu byli trzymani, aż my opuścimy swoje sektory.
Widzów na moje około 10 tysięcy, razem z gośćmi. Reasumując - na boisku zdecydowanie Widzew, na trybunach My. :-)
[Z].
Re: Puchar Polski 2010/11
http://picasaweb.google.com/11149811326 ... iszaWidzew# foto
Filmik z dopingiem obu druzyn plus jakies wycinki z awantury będą rano
Filmik z dopingiem obu druzyn plus jakies wycinki z awantury będą rano
-
mocarny knur
- Posty: 153
- Rejestracja: 30.10.2009, 22:22
- Lokalizacja: esp
Re: Puchar Polski 2010/11
Kolorowo to wygląda.Gość który rozmontował kamere będzie idolem wielu :)
-
Tylko Widzew RTS
- Posty: 33
- Rejestracja: 15.12.2008, 21:12
- Lokalizacja: Grudziądz
Re: Puchar Polski 2010/11
Z Grudziądza melduje się 60 osób w zdecydowanej większości sportowego składu.
Z ciekawostek: na około 0,5h przed rozpoczęciem meczu wjeżdżamy autokarem pod kasy Zawiszy, a następnie wjazd na stadion z bramą... Z rozpoczęciem meczu wywieszamy naszą flagę. Droga z Grudziądza do Bydgoszczy i z powrotem w pokaźnej obstawie psów i bez żadnych przygód.
Tyle relacji na tym forum wystarczy...
WFCG BANDA !!! W GRUDZIĄDZU TYLKO WIDZEW !!!
Z ciekawostek: na około 0,5h przed rozpoczęciem meczu wjeżdżamy autokarem pod kasy Zawiszy, a następnie wjazd na stadion z bramą... Z rozpoczęciem meczu wywieszamy naszą flagę. Droga z Grudziądza do Bydgoszczy i z powrotem w pokaźnej obstawie psów i bez żadnych przygód.
Tyle relacji na tym forum wystarczy...
WFCG BANDA !!! W GRUDZIĄDZU TYLKO WIDZEW !!!
-
D@VID(A$CETO)
- Posty: 21
- Rejestracja: 22.01.2010, 00:21
Re: Puchar Polski 2010/11
http://www.youtube.com/watch?v=oZ7gyTrAFqM
0,48 wymiata :D
0,48 wymiata :D
Re: Puchar Polski 2010/11
Tez chcialbym wiedziec. Ktos sie wypowie?Joint pisze:Tam co Policja zasłania ten napis na transie Widzewa, co tam jest napisane ?
-
Incognito.
- Posty: 320
- Rejestracja: 27.02.2007, 18:15
Re: Puchar Polski 2010/11
BO GRA WARTA ŚWIECZKIRadaz pisze:Tez chcialbym wiedziec. Ktos sie wypowie?Joint pisze:Tam co Policja zasłania ten napis na transie Widzewa, co tam jest napisane ?
Re: Puchar Polski 2010/11
Zawisza Bydgoszcz - Widzew Łódź
Fotki + film do pobrania : http://hotfile.com/dl/64750800/d1eefe6/ ... w.rar.html
Wiecej: http://stylkibica.net/index.php?view=fotki_02
Fotki + film do pobrania : http://hotfile.com/dl/64750800/d1eefe6/ ... w.rar.html
Wiecej: http://stylkibica.net/index.php?view=fotki_02
-
przekumaty.piknik
Re: Puchar Polski 2010/11
Dzis jadąc do pracy słyszałem w radiu o dzisiejszym nadzwyczajnym spotkaniu zarządu Zawiszy, ponoć będą rozważać rozwiązanie klubu Zawisza po wczorajszych zamieszkach. Info mało kibicowskie ale poniekąd związane z dniem wczorajszym.
Re: Puchar Polski 2010/11
ok 100 Ruchu wspomaga braci z Widzewa
Re: Puchar Polski 2010/11
Bardzo dobry mecz w Bydgoszczy,Zawisza ładnie walczy z psami,my również próbujemy dostać się do nich koroną stadionu trwa walka za sektorem z psami i ochroną więc nie piszcie że byliśmy bierni bo dodać do tego akcje na boisku przed meczem i to że byliśmy na wyjeździe to chyba jednak pokazaliśmy się bardzo dobrze,liczba w środę tysiąc!Doping zdecydowanie lepszy od Zawiszy mimo że nie prowadzony przez cały mecz,bardzo celne hasła odnośnie układu Lecha i Łks.Gospodarze mając dach do dyspozycji nie zachwycili ,choć na pewno dla nich priorytetem było co innego ale brak oflagowania również na minus,słabiutka liczba ŁKS.

