Konflikt w Legii

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

tarnow
Posty: 98
Rejestracja: 03.03.2007, 23:33

Re: Konflikt w Legii

Post autor: tarnow »

[/quote] Legia przez ten czas kibicowsko straciła na wielu płaszczyznach. ITI na konflikcie traciło niewiele [/quote]
co za bzdura.ITI traciło miliony na tym konflikcie , głównie marketingowo
Obie strony były stratne dlatego obu zależało,żeby dojść do kompormisu , nie wiem czego od Legii się spodziewaliście ? że Walter założy koszulke ITI SPIERD. a Miklas CHWDP i wstapią do "nieznanycyh sprawców ?
Legia ma to co chciała czyli spełnienie głównych postulatow - ceny biletow , herb , zdjecie zakazow , organziacja wyjazdow.Co można było więcej ?
Jest to chyba jedyny tak duży protest kibiców względnie wygrany i chyba niektórym troche zazdrość mózgi zjadła.Wielka Legia wraca do gry znów będąc wzorem rozwiązań na innych konkurencyjnych trybunach w Polsce
iparts.pl
zoppot kurort
Posty: 97
Rejestracja: 27.04.2010, 09:07

Re: Konflikt w Legii

Post autor: zoppot kurort »

Brawo Legia, czas wrócić do gry!!!
Goście typu jurij zalatują nędzą na kilometr, pomyśl chłopaku jaki wybór mieli, trwać na lata w proteście jak nie na całe życie czy jednak zwyciężyła miłość do L, nienawiść nienawiścią ale miłość zwyciężyła i oby tylko z happy endem:) Powodzenia!!!
Jurand ze Spychowa
Posty: 1124
Rejestracja: 26.02.2007, 20:17
Lokalizacja: Spychów

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Jurand ze Spychowa »

Powodzenia Legio w nowym sezonie!
ffp
Posty: 383
Rejestracja: 12.06.2007, 22:18

Re: Konflikt w Legii

Post autor: ffp »

tarnow pisze:
Legia przez ten czas kibicowsko straciła na wielu płaszczyznach. ITI na konflikcie traciło niewiele [/quote]
co za bzdura.ITI traciło miliony na tym konflikcie , głównie marketingowo
Obie strony były stratne dlatego obu zależało,żeby dojść do kompormisu , nie wiem czego od Legii się spodziewaliście ? że Walter założy koszulke ITI SPIERD. a Miklas CHWDP i wstapią do "nieznanycyh sprawców ?
Legia ma to co chciała czyli spełnienie głównych postulatow - ceny biletow , herb , zdjecie zakazow , organziacja wyjazdow.Co można było więcej ?
Jest to chyba jedyny tak duży protest kibiców względnie wygrany i chyba niektórym troche zazdrość mózgi zjadła.Wielka Legia wraca do gry znów będąc wzorem rozwiązań na innych konkurencyjnych trybunach w Polsce[/quote]

Po pierwsze niczego nie zazdroszczę.

Po drugie nie rozśmieszaj mnie z tymi milionami straconymi przez iti. Uważasz, że przez konflikt na (L) ludzie przestali w Warszawie chodzić do Multikina? Albo, że reklamodawcy zaczęli uciekać z TVN-u bo TVN-owi spadła znacząco oglądalność? Nawet jeżeli 60 tyś osób poprało protest na stronie konieciti i te 60 tyś przestało oglądać wszystkie stacje TVN-u, przestało kupować dekodery n-ki i przestało chodzić do Multikina to dla takiego koncernu jak iti te 60 tys to pryszcz. Gdyby było tak jak piszesz (miliony stracone przez iti) to itioci dogadaliby się z kibicami już rok po Wilnie albo i wcześniej. A dogadali się właśnie teraz bo truskawkowa kampania reklamowa nie zapełniłaby nowego stadionu.

Po trzecie kibice Legii osiągnęli to, czego chcieli-tu sie zgadzam. Ale uważam, że nadal wszystkie atuty są w rękach iti.
CHCNI
Posty: 1280
Rejestracja: 15.09.2009, 21:18

Re: Konflikt w Legii

Post autor: CHCNI »

Jestem zdrowo zaskoczony negatywnymi komentarzami w stosunku do fanów Legii za porozumienie z klubem. Owszem, zarząd nie zrobił tego bezcelowo i chcą ugrać swoje ($), ale wg mnie kibice Legii rozegrali to bardzo dobrze. Przed obiektywami i kamerami zyskali to o co walczyli, pokazali, że siłą, nawet brutalną się ich nie pokona, a jedyne wyjście dla zarządu to kompromis. Teraz gdy jest już porozumienie oficjalne temat będzie bardzo medialny, jego zerwanie ewentualne również w mediach zagości. Dlatego kibice L muszą tak działać, by zawsze mieć "czyste ręce". Nie jest to łatwe, ale chyba warto, w końcu będą mogli wrócić na mecze swojej drużyny. Kibice pokazali wała wielkiemu koncernowi medialnemu, popieranemu przez rządzącą partię, a tu jeszcze jakieś krzywe opinie nt. porozumienia. Szok.
ffp
Posty: 383
Rejestracja: 12.06.2007, 22:18

Re: Konflikt w Legii

Post autor: ffp »

CHCNI pisze:Jestem zdrowo zaskoczony negatywnymi komentarzami w stosunku do fanów Legii za porozumienie z klubem. Owszem, zarząd nie zrobił tego bezcelowo i chcą ugrać swoje ($), ale wg mnie kibice Legii rozegrali to bardzo dobrze. Przed obiektywami i kamerami zyskali to o co walczyli, pokazali, że siłą, nawet brutalną się ich nie pokona, a jedyne wyjście dla zarządu to kompromis. Teraz gdy jest już porozumienie oficjalne temat będzie bardzo medialny, jego zerwanie ewentualne również w mediach zagości. Dlatego kibice L muszą tak działać, by zawsze mieć "czyste ręce". Nie jest to łatwe, ale chyba warto, w końcu będą mogli wrócić na mecze swojej drużyny. Kibice pokazali wała wielkiemu koncernowi medialnemu, popieranemu przez rządzącą partię, a tu jeszcze jakieś krzywe opinie nt. porozumienia. Szok.
Po części się zgadzam. Ale zauważ, że kibice mogli ugrać jeszcze więcej. Wystarczyło odpuścić kilka meczy na nowym stadionie a kibice by pokazali jeszcze większego wała koncernowi medialnemu. Na koniec ostatnie moje przemyślenie. Proszę nie odpierać moich postów jako "krzywe opinie nt. porozumienia". To, że kibice Legi porozumieli sie z iti to ich cyrk i ich małpy, uważam tylko, że osiągnęliby jeszcze więcej gdyby zakończyli bojkot po pierwszych meczach na nowym stadionie.
ksg_1946
Posty: 118
Rejestracja: 19.03.2007, 23:19
Lokalizacja: z kątowni
Kontakt:

Re: Konflikt w Legii

Post autor: ksg_1946 »

Walczyliscie 3 lata wiec mecz z Arsenalem mozecie jeszcze odpuscic pokazujac tym samym jaki macie wplyw na frekwencje i doping bez czego ten stadion nie bedzie zyl i powrocic na mecz z Belchatowem lub tez z Cracovia jak bedzie rozegrany wczesniej
zferajny
Posty: 9
Rejestracja: 25.09.2009, 10:00

Re: Konflikt w Legii

Post autor: zferajny »

walka z okupantem, ogólnopolski protest, anty-iti, iti spie... a teraz już dobrze wszystko? już się lubicie? nie tego się spodziewałem ja i zapewne jeszcze kilka osób z całej Polski po Legii. I żeby nie było- życzę wam jak najlepiej
TylkoPrawda
Posty: 41
Rejestracja: 23.05.2010, 15:50

Re: Konflikt w Legii

Post autor: TylkoPrawda »

Moim skromnym zdaniem to sie tak pieknie nie skonczy ( to porozumienie) Cos mi tu smierdzi Tracili przede wszystkim kibice na tym konflikcie i oby nie stracili jeszcze wiecej za jakis czas!! Odnosze rowniez wrazenie ze Staruch zostal jednak poswiecony w imie porozumienia ( Wy sie dogadajcie( iti z SKLW) a ja nie musze chodzic na Legie klub ktory tak kocham) Mam nadzieje ze sie myle bo Polsce potrzebna jest mocna sportowo i pilkarsko Legia. A zycie niedlugo pokaze co w trawie piszczy.
TylkoPrawda
Posty: 41
Rejestracja: 23.05.2010, 15:50

Re: Konflikt w Legii

Post autor: TylkoPrawda »

A i dlaczego Staruch nie moze chodzic na Ł3 jezeli twierdzi ze nie ciazy na nim zaden sadowy zakaz i jak to sie ma do slow niejakiego Kosmali ktory mowi ze ma i to jako jedyny!(reszta ma wycofane) iti nie chce teraz tylko Starucha na trybunach a w niedlugim czasie kolejnych, innych kibicow a SKLW mowi oki?
swoj czlowiek
Posty: 175
Rejestracja: 10.03.2007, 15:03

Re: Konflikt w Legii

Post autor: swoj czlowiek »

ITI sypnął kilka cukierkow a ch(L)opaki sie na nie rzucili....
Cukierki po jakims czasie zabiora i beda znow robic co chca.

Drugiego protestu na taka skale sie nie uda zorganizowac jesli ludzie wykupia karnety.
Moim zdaniem ITI wygral co chcial (spokoj i $$$) bardzo tanim kosztem...
marcin.kamienski
Posty: 6
Rejestracja: 23.05.2010, 23:20

Re: Konflikt w Legii

Post autor: marcin.kamienski »

Również i ja wyrażę swoją opinię.

Jestesm trochę zawiedziony takim 'końcem' tego sporu. Tyle lat walki, takie numery ze strony iti, nienawiść fanów Legii a teraz będą wspólnie szli ramię w ramię ?

Wiem, że taki protest to nie jest dobra sprawa i nie wierzę w 'zamrożenie ruchu kibicowskiego' bez żadnych strat. Ale śmieszy mnie takie rozwiązanie i podpunkty umowy na linii działacze - kibice. Czym owe porozumienia będą różniły się od sytuacji na Lechu, która była tak często wyśmiewana przez fanów ze stolicy ? Gdzie podziali się ci prawdziwi, jedynie ultrasi, którzy walczą o swoją niezależność?
niewinny
Posty: 77
Rejestracja: 10.05.2010, 20:00

Re: Konflikt w Legii

Post autor: niewinny »

Moim zdaniem wystarczy porównać tytuł tego tematu(Najlepiej jakby się komuś chciało przewertować wszystkie wpisy) z niektórymi wpisami na dwóch ostatnich stronach ,żeby zobaczyć kto tak naprawdę wygrał.
niewinny
Posty: 77
Rejestracja: 10.05.2010, 20:00

Re: Konflikt w Legii

Post autor: niewinny »

rossi pisze:marcinie.kamienski z 5 postow ktore napisales wszystkie sa w tym temacie wiec w imieni kibiców Legii Warszawa dziękuje Ci za takie zainteresowanie Naszym klubem. Milo popatrzec jak ludzie specjalnie rejestruja sie na forach tylko po to żeby pokazac jak bardzo boli ich powrot dopingu na Łazienkowską:))))
Myślę , że źle odbierasz niektóre wpisy.To nie chodzi o to ,że wróci doping , gdyż chyba lepiej dla wszystkich ,że się tak stanie.Chodzi o formę zakończenia sporu.
Ja osobiście byłbym bardzo zadowolony , gdyby zostało podane info : Po długim boju wygraliśmy , okupant się wynosi....Taka powtórka z finału wojny Zetki z hydro.....
HC
Posty: 2759
Rejestracja: 25.07.2007, 12:17
Lokalizacja: monopolowy

Re: Konflikt w Legii

Post autor: HC »

TylkoPrawda
Posty: 41
Rejestracja: 23.05.2010, 15:50

Re: Konflikt w Legii

Post autor: TylkoPrawda »

Bo nie wiesz co odpowiedziec. iti nie chce Starucha? Oki nie potrzebny nam! To jest wlasnie Wasze porozumienie!

To tyle mojego.
niewinny
Posty: 77
Rejestracja: 10.05.2010, 20:00

Re: Konflikt w Legii

Post autor: niewinny »

Panowie dajcie na luz.Ja się osobiście cieszę z końca protestu.Teraz nie muszę się już obawiać , że ktoś mnie tu zjebie za oglądanie mojego ulubionego programu: Rozmowy w toku - oczywiście na TVN :)
P.S. Nie bierzcie sobie tego do serca :)
TylkoPrawda
Posty: 41
Rejestracja: 23.05.2010, 15:50

Re: Konflikt w Legii

Post autor: TylkoPrawda »

rossi tam nie ma zadnych konkretnych odpowiedzi : gniazdo -pogadamy, nazwy trybun- nie rozmawialismy na ten temat, kibice moga chodzic po stadionie- zobaczymy jak to bedzie, co z ds. dyrektorem bezpieczeństwa Legi-nasze negocjacje nie obejmowały spraw personalnych w klubie, To sa Twoim zdaniem konkrety??
marcin.kamienski
Posty: 6
Rejestracja: 23.05.2010, 23:20

Re: Konflikt w Legii

Post autor: marcin.kamienski »

rossi pisze:marcinie gdyby nie porozumienie to tez bys sie tu dzis zarejestrowal? nie sadze. Nie przypominam sobie żeby ktos z konkretnych osob z Legii mialby sie nabijac z Korony czy tymbardziej Lecha jezeli dysponujesz linkami chetnie poczytam. Aha podaj też przy okazji link w którym porozumienie nazywamy NASZYM ZWYCIESTWEM, bo przekrecasz tyle faktow, ze glowa boli

1. Jeśli dziś jest 23 maja to tak zarejestrowałem się tylko po to by popisać sobie o Waszym porozumieniu :)
2. Podałem już jeden przykład o skandowaniu o "czarnej Koronie", nie pamiętasz czy miało coś takiego miejsce ? Nie wszystko da się udokumentować linkami, cytatmi bo internet nie jest wszystkim. Choć zdanie kilku ultrasów na temat działalności Lecha.
3. Patrz wyżej.
majcher
Posty: 109
Rejestracja: 02.05.2007, 20:12
Lokalizacja: SochaczeW

Re: Konflikt w Legii

Post autor: majcher »

Panowie z L, postaram się wam wyjaśnić, dlaczego podpisanie porozumienia wywołuje w sporej grupie osób negatywne reakcje. O ile zrozumiałe jest, że wy się cieszycie z porozumienia, to spora grupa tego nie rozumie i źle odbiera. Dzieje się tak dlatego, że podejmując walkę z okupantem, nie wyjaśniliście na tyle prosto o co walczycie, co będzie dla was sukcesem i do czego dążycie. Ludzie nie wiedzieli tak na prawdę o co walczycie, wiedzieli za to, że walczycie z niedobrym ITI, który was nęka, szykanuje i próbuje zniszczyć. Formy przyjętego przez was protestu rozbudziły we wszystkich nadzieję i obraz, że jesteście nieugięci, bezwzględni i dopóki nie odniesiecie druzgocącego zwycięstwa to się nie poddacie. Stworzyliście wrażenie, że rozniesiecie cały ITI, a przynajmniej będzie wam tańczył jak wy zagracie i ludzie są rozczarowani. Do tego przesadziliście z formą protestu. Walczyliście z okupantem, krzyczęliście ITI spierdalaj, robiliście z Waltera pedofila, a teraz "kolaborujecie z okupantem", podajecie rękę Walterowi i jego ludziom, a ITI dalej trwaj, nie tego się wszyscy spodziewali. Napompowaliście balon, który teraz pękł i jest rozczarowanie oraz spory niedosyt. Ludzie to odbierają w ten sposób, że Gazeta Wyborcza była B, TVN nie oglądać, a teraz co, TVN cacy, Gazete Wyborczą cytujemy, czytujemy i kupujemy. A to, że wracacie na trybuny, z których pomijając zakazy, sami się usunęliście, to żaden sukces dla reszty kraju.
Myślę, że w ten sposób odbiera to spora grupa wpisujących tu negatywne komentarze, dlatego na przyszłość podejmując pewne działania, weźcie to pod uwagę.
Dla mnie pozytywem porozumienia jest to, że na meczach między naszymi drużynami, będzie normalna, meczowa atmosfera, a nie jakieś sztuczna przyjazna atmosfera.
CywiL
Posty: 36
Rejestracja: 27.02.2007, 18:18

Re: Konflikt w Legii

Post autor: CywiL »

majcher pisze:Panowie z L, postaram się wam wyjaśnić, dlaczego podpisanie porozumienia wywołuje w sporej grupie osób negatywne reakcje. O ile zrozumiałe jest, że wy się cieszycie z porozumienia, to spora grupa tego nie rozumie i źle odbiera. Dzieje się tak dlatego, że podejmując walkę z okupantem, nie wyjaśniliście na tyle prosto o co walczycie, co będzie dla was sukcesem i do czego dążycie.

Sto milionów razy były przedstawiane nasze postulaty !!! Nawet na tym forum było wyśmiewane, że tyle oświadczeń już SKLW opublikowało, jeżeli przez trzy lata ludzie nie skumali czemu protestujemy i o co walczymy to ręce opadają po prostu...
majcher pisze: Ludzie to odbierają w ten sposób, że Gazeta Wyborcza była B, TVN nie oglądać, a teraz co, TVN cacy, Gazete Wyborczą cytujemy, czytujemy i kupujemy.

Rany Boga....
Ludzie normalni jesteście ? Tak, SKLW zamówiło na adres siedziby prenumeratę GW dla wszystkich członków, pod punktami sprzedaży N-ki ustawiają się kilometrowe kolejki, a z każdego okna w Warszawie słychać Taniec z Gwiazdami.
Nie wierzę...
mancunian
Posty: 814
Rejestracja: 20.11.2009, 21:12

Re: Konflikt w Legii

Post autor: mancunian »

Przeciez sa jakies filmiki ze spotkan SKLW na necie, chocby ostatni nawet tutaj chyba wklejany gdzie spoetkali sie z kibicami niezrzesoznymi w stowarzyszeniu i jasno sa przedstawione postulaty. Tak samo pare oswiadczen bylo w ktorym one sie przewijaly (wiadomo bez konkretow), wiec czemut eraz gadka ze zle ze niedobrzE? Osiagneli to o co walczyli, jasne ze idealnie nie jest, ale zamiast sie cieszyc, ze Legia wraca to nagle wysyp negatywnych psotow... Przieciez chyba nikt nie liczyc ze pokonaja ITI w sensie wygonienia ich z klubu...
SzB
Posty: 64
Rejestracja: 13.02.2010, 12:30

Re: Konflikt w Legii

Post autor: SzB »

o proszę - widzę,że i z Wyborczą nas tu pogodzono.

tylko jakos Wyborcza tego nie zauważyła:

http://www.sport.pl/pilka/1,65050,81812 ... _SKLW.html

w skrócie gazietka płacze,że Zarząd uległ bandytom.
milan club polonia
Posty: 126
Rejestracja: 25.07.2007, 09:48

Re: Konflikt w Legii

Post autor: milan club polonia »

Drodzy Kibice Legii Warszawa,
Kibice innych Klubów,
Wszyscy ci, którzy poparliście nasz protest!

Redakcja strony konieciti.pl pragnie serdecznie podziękować Wam wszystkim za poparcie i wspólną walkę o naszą Legię, o dobro całego polskiego ruchu kibicowskiego. Bez Waszej pomocy nie zwyciężylibyśmy! Niemal 62 tys. zarejestrowanych osób i ok. 8 tys. odnotowanych wejść dziennie pokazują, jak wielkim zainteresowaniem cieszyła się nasza inicjatywa.
Nasz cel został osiągnięty, co przyznaje nawet znienawidzona gazeta – właściciele Legii po kilku latach niszczenia klubu poszli po rozum do głowy i zaniechali swojej szkodliwej działalności. Wrócił herb, cofnięto zakazy, zaprzestano szkalowania środowiska kibiców, na nowym stadionie zostanie zamontowane "gniazdo", będzie prowadzony doping, powrócą flagi; zmniejszono absurdalnie wysokie ceny biletów.
Grupa ITI skapitulowała, odnieśliśmy zwycięstwo, udowodniliśmy, że jeżeli działamy wspólnie, ramię w ramię, wytrwale, to żaden wróg nam niestraszny!
Jednocześnie zaznaczamy, że nie wierzymy w nagłą przemianę i w dobre intencje właścicieli Legii. Ktoś, kto tak długo był zaciekłym wrogiem, kto walczył wszelkimi metodami i za wszelką cenę, nie może z dnia na dzień zmienić się w przyjaciela. Pamiętamy Moskwę, Kopenhagę, "Widelec", pamiętamy zakazy, oczernianie w mediach itd., dlatego będziemy bacznie obserwować poczynania tych ludzi. Szanujemy decyzję SKLW o zawarciu porozumienia, wszystkie ważne dla nas postulaty zostały wypełnione, dlatego zawieszamy działalność strony. Zawieszamy – nie zapominamy o niej. Bogatsi o doświadczenie, o pewność, że wystarczą wiara i solidarność, aby pokonać każdego przeciwnika, będziemy czekać na fałszywy ruch ze strony ITI. Wtedy będziemy gotowi, aby z nową siłą wznowić naszą działalność. Mamy nadzieję, że KP wywiąże się z umowy i nie będzie musiało to nastąpić. Przezorny jednak zawsze ubezpieczony.
Jeszcze raz dziękujemy za Waszą pomoc i poparcie – pokonanie medialnego giganta jest naszym wspólnym sukcesem! Wierzymy, że da to do myślenia innym działaczom i że wszyscy zrozumieli, że środowiska kibiców nie da się zniszczyć, że "siła miłości niszczy siłę pieniądza".

Redakcja konieciti.pl,
Grupa Dżihad Legia
zdrowa krowa
Posty: 113
Rejestracja: 22.04.2007, 16:32
Lokalizacja: z okolic

Re: Konflikt w Legii

Post autor: zdrowa krowa »

Odczucie chyba każdego nie związanego z Legia kibica jest takie , że wbrew pozorom ulegliście iti.Koncern zarabał bedzie kase a was ma na smyczy czy chcecie to widzieć czy nie.Zmarnowaliście szanse bo drugi raz poparcia na taką skale nie otrzymacie.Moim zdaniem scenariusz jest taki , że przez rok bedzie normalnie czyli zgodnie z ustaleniami.Klub dochowa sie nowych kibiców, bedzie piękny stadion, sukcesy, euro w Warszawie a potem was pod byle pretekstem zacznie tępić na nowo. Oby sie tak nie stało i powodzenia,ale następnym razem już beze mnie.
fluor
Posty: 1329
Rejestracja: 22.09.2009, 20:33

Re: Konflikt w Legii

Post autor: fluor »

Na dwoje babka wróżyła. Co by było przy braku porozmienia w przypadku zdobycia przez Legię mistrzostwa, wejścia do Ligi Mistrzów? Wielu miałoby już dość, pikniki by się zjechału, a kibice Legii to byliby ci źli, którzy nie chcieli porozumienia.
A tak gdy wybuchnie po jakimś czasie spór z władzami to będzie widać jak na dłoni, że to władza niszczy dobrą atmosferę. Teraz kibiców Legii postrzega się jako bandytów z Wilna, którym władza powiedziała stop, po porozumieniu gdy wybuchnie konflikt, będzie to odbierane jako walka ze wspaniałą atmosferą jaką kibice tworzą, a pojedyńcze incydenty raczej nie wpłyną na obraz całości.
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Foxx »

Panowie z innych klubów, postaram się Wam przekazać nasz punkt widzenia, chociaż tłumaczyć się z czegokolwiek nikt nie ma zamiaru. Rozumiem, że komuś, kto kibicuje innej drużynie słusznie nie chce się śledzić naszych kolejnych oświadczeń. Skoro tak, prośba jednak o nie serwowanie opinii, że postulaty były nieprecyzyjne, czy niejasne.

- herb Legii zamiast "trumny ITI"
- maksymalne ograniczenie roli ochrony na nowej "Żylecie", stewarding ogarniany przez nas
- nasza wyłączność na organizację legalnych wyjazdów
- zdjęcie klubowych zakazów za udział w proteście (transparenty anty-ITI itp.) oraz jasne kryteria ich przybijania
- brak politycznej cenzury flag i opraw
- wypracowanie kanału komunikacji z klubem w sprawach "kontrowersyjnych", zanim zaczną szaleć z restrykcjami
- obniżka minimalnych cen pojedynczych biletów
- zniżki dla niepełnoletnich
- stworzenie przez klub infrastruktury wspomagającej ultraskę na naszej trybunie

No i tak się złożyło, że nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa - z "popychadła", które nie mogło bez telefonu na Wiertniczą podjąć decyzji o zakupie srajtaśmy do toi-toi'ów i gościa traktującego konflikt na ambicie, gdyż poprzedni za Pol-Motu przegrał na... członka rady nadzorczej ITI, który w trakcie negocjacji podejmuje strategiczne decyzje w sprawach, o których wcześniej nie był uprzedzany. Natychmiast okazało się, że rzeczy wcześniej "kompletnie niemożliwe" stały się w pełni akceptowalne. Od herbu po zdjęcie zakazów i obniżki cen biletów - i to nie tylko tych najtańszych. Zaproponowany przez nas pakiet lojalnościowy dotyczy wszystkich trybun, a aktualnie zabiegamy, by wyrównanie cen na mecze kategorii wyższej i niższej w dół objęło również sektor gości, czyli, żeby bilety były po 35.

Stanęliśmy więc przed pytaniem: wymyślać jakieś nowe warunki zaporowe, dalej śpiewać sobie pod Źródłem "j**** ITI!" oraz próbować dalej narażać inne kluby na kłopoty związane z naszymi wyjazdami "na układach", które swoją drogą przez te lata stały się jakimś schizem, czy... wziąć odpowiedzialność za swoje słowo i sytuację na Legii i powiedzieć im "sprawdzam". Mamy pełną świadomość ryzyka, jednak mimo różnych opinii generalnie zdecydowanie wybraliśmy "bramkę numer dwa". Osiągnęliśmy sytuację znacznie lepszą, niż przed konfliktem, gdy klub w ogóle z nami nie rozmawiał traktując jak klientów w Multikinie, a jedyne - oczywiste - ograniczenia nakłada na nas nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Śmieszą trochę opinie dot. ludzi, których podobno "zostawiliśmy" serwowane przez kogoś o zerowym oriencie w temacie i przy ignorze, że przed porozumieniem dwie osoby miały na Ł3 zakaz dożywotni, a kolejne zakazy sypały się "jak z kapelusza" - ile ludzi z ekipy zostało na trybunach widać było, gdy ściągano S. z gniazda. Najbliższe miesiące pokażą, czy nasza decyzja była słuszna. Zawsze łatwiej jest powiedzieć "pierdolę, nie robię". Jak napisałem, my stwierdzilismy, że czas przestać pierdolić. I wszystko.

Docierają do nas z sieci mega krytyczne głosy wrzucane m.in. przez przedstawicieli klubów, które same poukładały się z zarządami w kwestiach ograniczających ich działalność w stopniu znacznie większym, niż my (w przypadku jednego klubu jest to deklaracja współpracy z policją). Pozostawię to bez komentarza.

Podsumowując - zdania o ITI nie zmieniliśmy w najmniejszym stopniu. Jesteśmy jednak kibicami Legii Warszawa, a nie subkulturą anty-ITI. Postulaty zostały spełnione, więc zajmujemy się ruchem kibicowskim przy Ł3, a nie prywatnymi wojenkami. Natomiast żaden z naszych braci nie zostanie przez nas opuszczony nigdy, a jak to przeprowadzimy - to już nasz biznes.

Wprawdzie rzecz oczywiście pójdzie innymi kanałami, niż k.net, ale korzystając z okazji oraz mając na to mandat, szczerze i serdecznie dziękuję w imieniu ekipy Legii wszystkim, którzy nas wspierali. W każdej chwili, w miarę możliwości, możecie liczyć na wzajemność.

Pozdrawiam.
19markos22
Posty: 20
Rejestracja: 22.04.2010, 18:48

Re: Konflikt w Legii

Post autor: 19markos22 »

Ja również uważam że dość łatwo Legia doszła do ugody. Również uważam że gdyby kilka meczy na nowym stadionie odbyło się przy skromnej publice i braku dopingu to by wtedy było pełniejsze zwycięstwo w tym konflikcie tak chcąc nie chcąc w jakimś sensie ITI i Walter osiągną tego co chcieli czyli nowy stadion z kibicami i dopingiem.
Wygrana

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Wygrana »

jestem tego samego zdania co poprzednik.

Wasza ugoda jest zwycięstwem ITI, które swoje argumenty porozumienia z wami są o tym samym znaczeniu co "Macie stadion i sie odpie..." tylko ubrane w inne słowa.

ITI Ma podwójne zwycięstwo, gdyż każdy wasz postulat będzie odpierany kontrargumentem; "Co wy jeszcze od nas chcecie?" Tylko też oczywiscie ubrane w inne słowa.

Pomysł z kilkoma pierwszymi 'odpuszczonymi' meczami bylby lepszy, choć wiadomo to też nie jest łatwa decyzja.
Pozdro i powodzenia
HC
Posty: 2759
Rejestracja: 25.07.2007, 12:17
Lokalizacja: monopolowy

Re: Konflikt w Legii

Post autor: HC »

-powrót do herbu
-wyjazdy organizowane w dużej mierze przez SKLW
-cofnięcie kilkunastu zakazów stadionowych
-program lojalnościowy i w przyszłości weryfikacja cen biletów

na pewno te punkty są zwycięstwem ITI?ich zwycięstwem byłoby to gdyby SKLW ogłosiło zakończenie protestu,ale nie po to żeby wracać na stadion tylko dlatego,że miałoby by już dojść tej wojny...
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Beha »

Foxx pisze:Panowie z innych klubów, postaram się Wam przekazać nasz punkt widzenia, chociaż tłumaczyć się z czegokolwiek nikt nie ma zamiaru. Rozumiem, że komuś, kto kibicuje innej drużynie słusznie nie chce się śledzić naszych kolejnych oświadczeń. Skoro tak, prośba jednak o nie serwowanie opinii, że postulaty były nieprecyzyjne, czy niejasne.

- herb Legii zamiast "trumny ITI"
- maksymalne ograniczenie roli ochrony na nowej "Żylecie", stewarding ogarniany przez nas
- nasza wyłączność na organizację legalnych wyjazdów
- zdjęcie klubowych zakazów za udział w proteście (transparenty anty-ITI itp.) oraz jasne kryteria ich przybijania
- brak politycznej cenzury flag i opraw
- wypracowanie kanału komunikacji z klubem w sprawach "kontrowersyjnych", zanim zaczną szaleć z restrykcjami
- obniżka minimalnych cen pojedynczych biletów
- zniżki dla niepełnoletnich
- stworzenie przez klub infrastruktury wspomagającej ultraskę na naszej trybunie

No i tak się złożyło, że nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa - z "popychadła", które nie mogło bez telefonu na Wiertniczą podjąć decyzji o zakupie srajtaśmy do toi-toi'ów i gościa traktującego konflikt na ambicie, gdyż poprzedni za Pol-Motu przegrał na... członka rady nadzorczej ITI, który w trakcie negocjacji podejmuje strategiczne decyzje w sprawach, o których wcześniej nie był uprzedzany. Natychmiast okazało się, że rzeczy wcześniej "kompletnie niemożliwe" stały się w pełni akceptowalne. Od herbu po zdjęcie zakazów i obniżki cen biletów - i to nie tylko tych najtańszych. Zaproponowany przez nas pakiet lojalnościowy dotyczy wszystkich trybun, a aktualnie zabiegamy, by wyrównanie cen na mecze kategorii wyższej i niższej w dół objęło również sektor gości, czyli, żeby bilety były po 35.

Stanęliśmy więc przed pytaniem: wymyślać jakieś nowe warunki zaporowe, dalej śpiewać sobie pod Źródłem "j**** ITI!" oraz próbować dalej narażać inne kluby na kłopoty związane z naszymi wyjazdami "na układach", które swoją drogą przez te lata stały się jakimś schizem, czy... wziąć odpowiedzialność za swoje słowo i sytuację na Legii i powiedzieć im "sprawdzam". Mamy pełną świadomość ryzyka, jednak mimo różnych opinii generalnie zdecydowanie wybraliśmy "bramkę numer dwa". Osiągnęliśmy sytuację znacznie lepszą, niż przed konfliktem, gdy klub w ogóle z nami nie rozmawiał traktując jak klientów w Multikinie, a jedyne - oczywiste - ograniczenia nakłada na nas nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Śmieszą trochę opinie dot. ludzi, których podobno "zostawiliśmy" serwowane przez kogoś o zerowym oriencie w temacie i przy ignorze, że przed porozumieniem dwie osoby miały na Ł3 zakaz dożywotni, a kolejne zakazy sypały się "jak z kapelusza" - ile ludzi z ekipy zostało na trybunach widać było, gdy ściągano S. z gniazda. Najbliższe miesiące pokażą, czy nasza decyzja była słuszna. Zawsze łatwiej jest powiedzieć "pierdolę, nie robię". Jak napisałem, my stwierdzilismy, że czas przestać pierdolić. I wszystko.

Docierają do nas z sieci mega krytyczne głosy wrzucane m.in. przez przedstawicieli klubów, które same poukładały się z zarządami w kwestiach ograniczających ich działalność w stopniu znacznie większym, niż my (w przypadku jednego klubu jest to deklaracja współpracy z policją). Pozostawię to bez komentarza.

Podsumowując - zdania o ITI nie zmieniliśmy w najmniejszym stopniu. Jesteśmy jednak kibicami Legii Warszawa, a nie subkulturą anty-ITI. Postulaty zostały spełnione, więc zajmujemy się ruchem kibicowskim przy Ł3, a nie prywatnymi wojenkami. Natomiast żaden z naszych braci nie zostanie przez nas opuszczony nigdy, a jak to przeprowadzimy - to już nasz biznes.

Wprawdzie rzecz oczywiście pójdzie innymi kanałami, niż k.net, ale korzystając z okazji oraz mając na to mandat, szczerze i serdecznie dziękuję w imieniu ekipy Legii wszystkim, którzy nas wspierali. W każdej chwili, w miarę możliwości, możecie liczyć na wzajemność.

Pozdrawiam.

Foxx łopatologicznie wyjaśnił przyczyny powrotu Legionistów na Ł3.
Przeczytajcie ze zrozumieniem.
Mi zawsze się wydawało, że chodzi o ruch kibicowski, a nie o ruch anty ITI.
Legioniści mają to, o co walczyli.
Na jak długo , czas pokaże. Oceniać można będzie za rok, dwa.
Teraz zwyczajnie wróci (oby na długo! ) normalność na Legii.
Każdy Legionista się cieszy z takiego obrotu sprawy.
19Wojciech82
Posty: 35
Rejestracja: 11.09.2009, 19:12

Re: Konflikt w Legii

Post autor: 19Wojciech82 »

Staruch wraca na gniazdo??
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Foxx »

Pozostaje mi ponowne odesłanie do poprzedniego wpisu. w ramach uzupełnienia oświadczenie;
"Możliwość współtworzenia z Wami atmosfery meczów na Legii i uczestnictwa w tych niezapomnianych chwilach była dla mnie zawsze czymś najważniejszym na świecie. Tak samo ważne jest to zapewne dla wielu fanatyków z "Żylety", znajomych i nieznajomych, którzy z utęsknieniem czekali na powrót dopingu na Legię. Mając świadomość tych oczekiwań wielu tysięcy fanatyków, rozmawiałem z kolegami z SKLW, aby podczas toczących się negocjacji z KP, kwestia mojego powrotu na stadion nie stanowiła o "być albo nie być" porozumienia, które dzisiaj zostało podpisane. Jak każdy kibic wiążę z tym porozumieniem wielkie nadzieje i wierzę, że prędzej niż później będzie mi dane stanąć z Wami wszystkimi na trybunie, zwłaszcza, że wbrew różnym opiniom nie ciąży na mnie żaden sądowy zakaz uczestnictwa w meczach Legii rozgrywanych przy Łazienkowskiej 3. Jednak to, jaka atmosfera panuje na Legii zależy nie ode mnie, a od każdego z Was. Dobro ruchu kibicowskiego na Legii i powrót na stadion w celu wychowania nowych pokoleń fanatyków, są w tym momencie najważniejsze. Wiem, że będziecie potrafili powtórzyć niesamowity doping sprzed lat również beze mnie. Jednocześnie chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy w trudnych chwilach, jakich w ostatnich latach nie brakowało, wspierali mnie i solidaryzowali się ze mną. Do zobaczenia na "Żylecie"!".
http://legionisci.com/news/38518_Staruc ... _mnie.html
kibicandrzej
Posty: 23
Rejestracja: 21.07.2010, 15:23

Re: Konflikt w Legii

Post autor: kibicandrzej »

DO wszytskich tych, którzy uważają iz kibice Legii przegrali i niepotrzebnie wracają teraz na stadion bo gdyby poczekali jeszcze 2-3 mecze więcej to by ugrali więcej.
Mam prośbę: wymieńcie to "więcej". Chociaż 3 rzeczy (konkretnie), które mogli wygrac kibice Legii, gdyby się jeszcze wstrzymali.
Jestem tego bardzo ciekawy bo sporo osob twierdzi, że mozna było "duzo, duzo wiecej".
P.S. wg mnie ugrali wszystko co chcieli zaczynajac konflikt ale moze mnie uswiadomicie co jeszcze mogli wygrac.
Pzdr
basi46
Posty: 402
Rejestracja: 16.10.2008, 19:13

Re: Konflikt w Legii

Post autor: basi46 »

Taki mały offtopic...

Czy na meczu Legia - Arsenal będzie jakiś sektor neutralny czy coś, tak, żebym mógł zkaupić bilet bez identyfikatora? Chętnie bym zobaczył ten meczyk, a szczególnie trybuny, a nie chce mi się bawić w wyrabianie karty.
Seth Gecko
ostatnie ostrzeżenie
Posty: 243
Rejestracja: 27.02.2007, 09:04
Lokalizacja: Youtube

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Seth Gecko »

niewinny pisze:Niewiem dlaczego Legioniści nie poszli za ciosem.
Mógłbyś to rozwinąć? Co Legioniści mogli więcej osiągnąć?
piekne lata 90-te
Posty: 125
Rejestracja: 20.05.2010, 21:17

Re: Konflikt w Legii

Post autor: piekne lata 90-te »

myślę, podobnie jak niektórzy, że (L) nie przegrała tej walki, część osób tutaj rozumiała protest tylko jako chęć wygonienia ITI z Legii, a to przeciez poki co nie było i nie jest możliwe, bo pieniądze wsadzili w Legię duże i nie tak latwo wyjść z tego biznesu... Nasza piłka, ustawy i stadiony się zmieniają, wszędzie kamery, karty, zdjęcia itp. więc wiele rzeczy też się musi zmienic na trybunach i wiele grup to czeka, ja osobiście się cieszę, że L wraca na trybuny, chociaz nie mam z nimi nic wspólnego. Osiągnęli w tej walce swoje, czas pokaże na jak dlugo i jak się to wszystko ułoży, oby dobrze. Jedyna rzecz, o której można napisać, że przegrali to "S", przynajmniej ja tak to widzę...
milan club polonia
Posty: 126
Rejestracja: 25.07.2007, 09:48

Re: Konflikt w Legii

Post autor: milan club polonia »

ale spokojnie panowie, poczekajcie na rozwój wydarzeń, także jak to kolega wyżej napisał - w sprawie "S"
WSP1906
Posty: 82
Rejestracja: 10.05.2010, 16:42

Re: Konflikt w Legii

Post autor: WSP1906 »

Takie pytanie ile karnetów zostało sprzedanych po zakonczeniu konfliktu, i ile wogole sprzedanych?
Tropiciel z lasu
Posty: 82
Rejestracja: 03.07.2007, 23:08

Re: Konflikt w Legii

Post autor: Tropiciel z lasu »

Na chwile obecna sprzedanych jest niecale 8tysiecy karnetow
Zablokowany