leniwiec pisze:Rok 1995. Odbicie flagi Pogoni przez R. Majdana który widząc co się dzieje opuścił swoje miejsce na bramce i mimo że mecz trwał w najlepsze pobiegł za fanem Śląska odzyskując ją. Na następnym meczu w Szczecinie dostał puchar i szalik za swój czyn.
Podobną akcję swojego czasu zrobił podczas meczu GKS B. - Widzew zawodnik gospodarzy (Robert Rogan), który powalił na ziemię wracającego na sektor z flagą w ręce osobnika z Łodzi.
Podobna sytuacja miała miejsce na którymś z meczów Siarki Tarnobrzeg, pamiętam że gdzieś widziałem film jak piłkarz odbija flage, moglby ktos przyblizyc ta sytuacje ?
Napewno niecodzienną sytuacją byl nasz wyjazd do Łodzi pod koniec lat 80-tych kiedy my (Górnik) zajmujemy sektor pod zegarem przeganiając Widzewa z tej perspektywy oglądamy mecz historie znam tylko z opowiesci ojca może ktoś starszy opisze dokładnie ten mecz.
Znawca GŚ pisze:Napewno niecodzienną sytuacją byl nasz wyjazd do Łodzi pod koniec lat 80-tych kiedy my (Górnik) zajmujemy sektor pod zegarem przeganiając Widzewa z tej perspektywy oglądamy mecz historie znam tylko z opowiesci ojca może ktoś starszy opisze dokładnie ten mecz.
Znawca GŚ pisze:Napewno niecodzienną sytuacją byl nasz wyjazd do Łodzi pod koniec lat 80-tych kiedy my (Górnik) zajmujemy sektor pod zegarem przeganiając Widzewa z tej perspektywy oglądamy mecz historie znam tylko z opowiesci ojca może ktoś starszy opisze dokładnie ten mecz.
Znawca GŚ pisze:Napewno niecodzienną sytuacją byl nasz wyjazd do Łodzi pod koniec lat 80-tych kiedy my (Górnik) zajmujemy sektor pod zegarem przeganiając Widzewa z tej perspektywy oglądamy mecz historie znam tylko z opowiesci ojca może ktoś starszy opisze dokładnie ten mecz.
kilka ekip przegoniło Widzew z ich stadionu.
Ale najczęściej robił to ŁKS :/
Tylko jeszcze należy napisać o tym że w tamtym okresie kibice Widzewa dopiero sie rozwijali i nie mieli zadnych szans z bardzo mocna ekipą Łksu w tamtych czasach :D
Jeśli już jesteśmy w tym temacie to należy także dodać że niecodzienna sytuacją jest rozwinięcie się kibiców Widzewa do tego stopnia ze teraz Łodz jest podzielon pół na pół na co nie powinni sobie pozwolić kibice Łksu ;]
Warto podkreslic ze jeden z pilkarzy Siarki (odzyskujacy,drugi mniejszy kawałek flagi) nie ma ręki !!
To raczej nie jest kawałek flagi, a plecak bodajże z aparatem. Tak mi się coś przypomina, bo to stosunkowo niedawno było, a napinka była w związku z tą sytuacją duża. A chłopak rzeczywiście nie ma ręki. Pzdr
Niewiarygodne jest to, że kibice Lechii stracili flagi na prezentacji zespołu na rzecz Arki a już przed pierwszą kolejką ligową wiedzieli kto i gdzie je trzyma. W taki niecodzienny sposob wróciły do Gdańska
jak Arka nie umie trzymac jezyka za zębami to za swoje błędy zapłaciła :)
TadzikNorek pisze:Myślę że niecodziennym wydarzeniem było również opuszczenie stadionu w ramach protestu przez Legie w meczu z Zagłębiem.
Podobna sytuacja miała podczas meczu GKS Katowice-Lech Poznań,gdy GieKSa opuściła Blaszok widząc nieudolność swoich piłkarzy. Nie wiem kto zrobił to wcześniej.
Na Świcie bodajże była taka sytuacja w czasie Pucharu Polski bodajże. Kilka piłek wypadło poza boisko i fani je sobie zagarnęli. Klub posiadał chyba tylko z 5 piłek (wiadomo polskie realia). I po wykopaniu ostatniej piłki nie było czym grać, więc spiker prosił kibiców o oddanie piłek.
nie wiem czy byla ale swego czasu głosna sprawa w Polsce jak Resovia uciekajac przed Czuwajem wskoczyla do wody i pływala kraulem po Sanie, do tej pory Czuwaj spiewa "Pamietasz chamie pływałeś kraulem po Sanie"
Rok 1996. Pierwsza akcja powstałych niedawno Młodych Orłów.
Z Lechii 5 osób uczestniczyło w tej akcji.
Po meczu, gdy kibice Zawiszy wracali z flagami niedaleko bram stadionu została im ona "odebrana" . Na oczach paru setek ich kibiców. Była to najprawdopodobniej najlepsza ich flaga w tamtym okresie.
Była to pionierska akcja w Polsce przeprowadzona w takich okolicznościach :) .
Nr GG pisze:Rok 1996. Pierwsza akcja powstałych niedawno Młodych Orłów.
Z Lechii 5 osób uczestniczyło w tej akcji.
Po meczu, gdy kibice Zawiszy wracali z flagami niedaleko bram stadionu została im ona "odebrana" . Na oczach paru setek ich kibiców. Była to najprawdopodobniej najlepsza ich flaga w tamtym okresie.
Była to pionierska akcja w Polsce przeprowadzona w takich okolicznościach :) .
A jak to dokladnie wyglądalo? wzieli flage i do auta? no bo soku z gumijagód to chyba nie pili zeby pokonac te pare setek ludzi ;)
Dla mnie niecodzienna sytuacja było przez nas wyniesienie flag Zaglebia S. z magazynu Gks K. i sprowokowanie katowiczan do podjecia walki. Niestety katowiczanie odmawiaja i flag nie odzyskują.
hdg pisze:Ale za to w niedalekim czasie w nieco podobny choc nie do konca(bo z tego co wiem mial Kto go obronić,poza zamkiem i cieciem)zyskują Wasz transparent
Jednak bardziej niecodzinne jest to wyniesienie flag aby walczyc o nie, ciekawe co zrobilaby GieKSa gdyby wyniesione zostały ich flagi? ;)
były to materiały przygotowane na oprawę Zagłębia..ale to jest właśnie kibice.net. Nie mówi się całości tylko półprawdy i gdyby nie sprostowanie to wyszłoby, że były to flagi na płot
Fajną ciekawą akcją były też derby Łodzi w latac h 90-tych roku nie pamiętam. W każdym razie było to za czasów gdy ŁKS miał sztamę z Cracovią, która ich wspierała naderbach i w klika osóba wbiła się w pochód Widzewa zmierzający na stadion siejąc poczatkowo spustoszenie ale po chwili musieli się zrywać.
Innym ciekawym zdarzeniem było awantura w Pabianicach przed derbami w Latach 90tych (96 lub 97 nie pamiętam) pkmiędzy fc ŁKS z Pabianic a fc Widzewa Kutno, Kalisz, Głogów i rozmontowanie policyjnego radiowozu na cześci pierwsze przez Widzewiaków.
Co do gonienia wokół stadionu to w latach 80tych podczas derbów to takie gonitwy ŁKS urządzał Widzewowi ale na własnym stadionie, że wyglądało to tak iż Widzew zaczynał bieg w jednym miejscu poteb obiegał stadion i wracał na swoje miejsce ale to było niemal trzy dekady temu.
94 rok
Pasów nieco wiecej niż kilka osob :)
a co do FC Widzewa to były to Zduńska Wola Kalisz , Sieradz i Łask
Super_Mario pisze:a w jakich okolicznosciach zostaly zdobyte, mozna wiedziec?
Wtedy pare dni lub dzień przed przed meczem Zagłębie Sosnowiec (z bodajże Sląskiem Wrocław) Ultrasy ZS przygotowali na swoim stadionie oprawe i w tym momencie pare osób z Gieksy tam wpadli.
Septimus Severus pisze:Czy ta akcja nie miała miejsca gdzieś w okolicach dworca PKP??
Dokładnie tak. Dworzec PKP Pabianice.
W Pabianicach często dochodziło do akcji na dworcu, przez który przejeżdżały ekipy jadące na mecze do Łodzi. A co do samej awantury Widzew-ŁKS to po stronie białych około 70/80 osób, zaś Widzewa (reprezentowanego przez inne FC jadące na mecz) ze 3 razy więcej. Awantura specyficzna, ponieważ ganianka prowadzona głównie na samym skrzyżowaniu zotoczki prowadzącej na dworzec i ruchliwej drogi prowadzącej w jedną stronę do centrum Pabianic, w drugą na Łask.
Super_Mario pisze:a w jakich okolicznosciach zostaly zdobyte, mozna wiedziec?
Wtedy pare dni lub dzień przed przed meczem Zagłębie Sosnowiec (z bodajże Sląskiem Wrocław) Ultrasy ZS przygotowali na swoim stadionie oprawe i w tym momencie pare osób z Gieksy tam wpadli.
pozdro
dzien przed meczem ze Slaskiem Wroclaw, Gieksy wpadlo tam ok 80 osob(?), zdobyly folie (podswietlane), chyba 3 sektorowki(malowane), flagi na kijkach, jakies transparenty i napewno megafon ;)
ciekawa sprawa jest fakt, ze bodaj w tym samym dniu, ale kilka godzin pozniej na Zaglebie przybyla ta ich najwieksza sektorowka(wiara ktora przetrwala), co by bylo gdyby.....
Przejęcie projektów flag Widzewa przez fanów ŁKSu. Rycerze Wiosny skorzystali z projektów i zrobili swoje wzory, które zadebiutowały wczesniej niż flagi RTSu.
ŁKS nie przejął projektów, tylko zrobił te repliki jak flagi były już gotowe. Przejęcie projektu miało miejsce kiedy to Widzewiacy z Radogoszcza zrobili replikę flagi ŁKSu z tej właśnie dzielnicy.