Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
mlody_kibic
- Posty: 1668
- Rejestracja: 05.03.2007, 14:30
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Ma ktoś może zapisaną ww. historie lub zna i może przytoczyć?
-
dr,martens
- Posty: 87
- Rejestracja: 14.05.2007, 23:46
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Pozwolę sobie opisać bardzo ciekawą sytuację.
Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.
Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.
Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.
DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.
Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.
Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.
DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Wyjazd Lechii do Szczecina na poczatku lat 90 . Opis z wyjazdu :smaleczjagodami pisze:nie wiem czy mi się coś nie pojebało, ale Lechia (W??) też chyba śmigała z takim sprzętem na jakiś wyjazd (Szczecin??)
co do Hutnika, to był to wyjazd do Tarnowa??, a w każdym razie w kierunku podkarpackim
ps. info jak by nie było internetowe:)
http://lechia.net/index.php/Kibice/pogo ... 051991.bks
-
Leszek Piesek
- Posty: 575
- Rejestracja: 23.09.2009, 22:46
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
z tego co ja wiem to jeden jest teraz Prezydentem Polski, a drugi byl niedawno Premierem, hehe to oczywiscie zart, ale historia rzeczywiscie ciekawa, i nadajaca sie rowniez do tematu, ktory powstal wczorajdr_martens pisze:Pozwolę sobie opisać bardzo ciekawą sytuację.
Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.
Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.
Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.
DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Bliźniaki z Opola nie udzielają się już kibicowsko we Wrocławiu. Z wiadomych względów.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Pierwsza sprawa-akcja Pogoni na Oporowskiej-nie wiem kto rozsiewa plotki o tym,że Motor odbił flagę Lechii,ale są to bzdury.Po prostu w relacji Fan Śląska było napisane w formie ciekawostki,że jednym z pierwszych,który ruszył w stronę Pogoni był fan Motoru Lublin-tyle i nic więcej,a,że minęło parę lat od tej akcji,to i trochę legend powstało.
Co do braci "T". z Opola,to nie mają wstępu na Oporowską,ja osobiście zwróciłem na nich uwagę będąc w Legnicy na jakimś meczu Śląska (chyba PP),po jakimś czasie dowiedziałem się kilku "ciekawostek" na ich temat od koleżki z pewnego FC Śląska z Opolszczyzny.
Nie wiem czy to prawda,ale widywani byli też na AZS Częstochowa.Jeśli się mylę proszę o poprawienie.
Co do braci "T". z Opola,to nie mają wstępu na Oporowską,ja osobiście zwróciłem na nich uwagę będąc w Legnicy na jakimś meczu Śląska (chyba PP),po jakimś czasie dowiedziałem się kilku "ciekawostek" na ich temat od koleżki z pewnego FC Śląska z Opolszczyzny.
Nie wiem czy to prawda,ale widywani byli też na AZS Częstochowa.Jeśli się mylę proszę o poprawienie.
-
Martini Player
- Posty: 279
- Rejestracja: 26.01.2010, 20:05
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
To chyba w ogóle nie pamiętasz sprawy z flagą Lechii,bo teoria o jej odbiciu przez kibica Motoru powstała od razu po tej akcji,a nie po latach.Wyznawca pisze:Pierwsza sprawa-akcja Pogoni na Oporowskiej-nie wiem kto rozsiewa plotki o tym,że Motor odbił flagę Lechii,ale są to bzdury.Po prostu w relacji Fan Śląska było napisane w formie ciekawostki,że jednym z pierwszych,który ruszył w stronę Pogoni był fan Motoru Lublin-tyle i nic więcej,a,że minęło parę lat od tej akcji,to i trochę legend powstało.
Co do braci "T". z Opola,to nie mają wstępu na Oporowską,ja osobiście zwróciłem na nich uwagę będąc w Legnicy na jakimś meczu Śląska (chyba PP),po jakimś czasie dowiedziałem się kilku "ciekawostek" na ich temat od koleżki z pewnego FC Śląska z Opolszczyzny.
Nie wiem czy to prawda,ale widywani byli też na AZS Częstochowa.Jeśli się mylę proszę o poprawienie.
-
Radek_Sierpc
- Posty: 92
- Rejestracja: 21.03.2007, 18:26
- Lokalizacja: SIERPC
- Kontakt:
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Dobrze pamiętam braci bliźniaków z Opola.
Po jednym z meczy w Płocku czy to tez naszych wyjazdowych znajomek z Sierpca przekimał ich u siebie na chacie.
Zastanawiałem się po tym jak słuch o nich zaginął co się z nimi stało a tu proszę takie informacje.
Po jednym z meczy w Płocku czy to tez naszych wyjazdowych znajomek z Sierpca przekimał ich u siebie na chacie.
Zastanawiałem się po tym jak słuch o nich zaginął co się z nimi stało a tu proszę takie informacje.
-
Żurek
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
P.S - jeden z nich miał wydziarane WKS na palcach o ile się nie myle.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Moze to bylo juz pisane ale niecodzienna sytuacja moze byc wjazd Legi na turniej kibicow Korony i skrojenie flag.Sznur samochodow przejechal cale miasto i wbili sie do szkoly a potem odjechali.Niewiem jak bylo dokladnie bo mnie tam niebylo.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
@ nie można edytowac...
Chyba jeszcze nikt nie pisał o wyjezdzie Pogonii do Olsztyna\Elbląga (?) i ''spotkaniu'' ekipy Arki, a później ''rozmowy'' z bandą Lechii ;)
Chyba jeszcze nikt nie pisał o wyjezdzie Pogonii do Olsztyna\Elbląga (?) i ''spotkaniu'' ekipy Arki, a później ''rozmowy'' z bandą Lechii ;)
-
Cijoe 1906
- Posty: 77
- Rejestracja: 15.01.2010, 13:52
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Koziołek pisze:solaris pisze:Moze to bylo juz pisane ale niecodzienna sytuacja moze byc wjazd Legi na turniej kibicow Korony i skrojenie flag.Sznur samochodow przejechal cale miasto i wbili sie do szkoly a potem odjechali.Niewiem jak bylo dokladnie bo mnie tam niebylo.
Korona jest sama sobie winna, na forum zamiescili mapke jak dojechac do celu, wykorzystali to rywale, nie sposób sobie wyobrazic zdziwienie fanów czerwono-żółtych :D
Legia razem z Zagłębiem Sosnowiec.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
To chyba każdy wie. Jak to mówią ''bez napinki'' :DCijoe 1906 pisze:Koziołek pisze:solaris pisze:Moze to bylo juz pisane ale niecodzienna sytuacja moze byc wjazd Legi na turniej kibicow Korony i skrojenie flag.Sznur samochodow przejechal cale miasto i wbili sie do szkoly a potem odjechali.Niewiem jak bylo dokladnie bo mnie tam niebylo.
Korona jest sama sobie winna, na forum zamiescili mapke jak dojechac do celu, wykorzystali to rywale, nie sposób sobie wyobrazic zdziwienie fanów czerwono-żółtych :D
Legia razem z Zagłębiem Sosnowiec.
-
mc kurczak
- Posty: 1
- Rejestracja: 07.02.2010, 22:26
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Mecz PP z Olimpią Elbląg,bodajże początek sierpnia tamtego roku fakt było trochę pechowo. kilkudziesięciu młodych chłopaków ze Szczecina, zbiera oklep kolejno od Arki i kilka minut później od Lechii.Koziołek pisze:@ nie można edytowac...
Chyba jeszcze nikt nie pisał o wyjezdzie Pogonii do Olsztyna\Elbląga (?) i ''spotkaniu'' ekipy Arki, a później ''rozmowy'' z bandą Lechii ;)
Temat wałkowany już w kilku tematach wielokrotnie.
-
andrzejanusz
- Posty: 10
- Rejestracja: 09.02.2010, 20:05
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
a Ty czasem nie mylisz tego z odbiciem flagi przez Śląsk na wyjeździe do Warszawy na Polonię?Martini Player pisze:To chyba w ogóle nie pamiętasz sprawy z flagą Lechii,bo teoria o jej odbiciu przez kibica Motoru powstała od razu po tej akcji,a nie po latach.Wyznawca pisze:Pierwsza sprawa-akcja Pogoni na Oporowskiej-nie wiem kto rozsiewa plotki o tym,że Motor odbił flagę Lechii,ale są to bzdury.Po prostu w relacji Fan Śląska było napisane w formie ciekawostki,że jednym z pierwszych,który ruszył w stronę Pogoni był fan Motoru Lublin-tyle i nic więcej,a,że minęło parę lat od tej akcji,to i trochę legend powstało.
Co do braci "T". z Opola,to nie mają wstępu na Oporowską,ja osobiście zwróciłem na nich uwagę będąc w Legnicy na jakimś meczu Śląska (chyba PP),po jakimś czasie dowiedziałem się kilku "ciekawostek" na ich temat od koleżki z pewnego FC Śląska z Opolszczyzny.
Nie wiem czy to prawda,ale widywani byli też na AZS Częstochowa.Jeśli się mylę proszę o poprawienie.
-
Martini Player
- Posty: 279
- Rejestracja: 26.01.2010, 20:05
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
andrzejjanusz na pewno nie mylę. Długo rozmawialiśmy o tym jak to było możliwe,że jeden kibic odbija flagę całej grupie. Pamiętam to doskonale,bo w Katowicach Pogoń podobnie podeszła pod kasy w końcówce meczu.Tyle,że u nas nie dostali się na stadion.andrzejanusz pisze:a Ty czasem nie mylisz tego z odbiciem flagi przez Śląsk na wyjeździe do Warszawy na Polonię?Martini Player pisze:To chyba w ogóle nie pamiętasz sprawy z flagą Lechii,bo teoria o jej odbiciu przez kibica Motoru powstała od razu po tej akcji,a nie po latach.Wyznawca pisze:Pierwsza sprawa-akcja Pogoni na Oporowskiej-nie wiem kto rozsiewa plotki o tym,że Motor odbił flagę Lechii,ale są to bzdury.Po prostu w relacji Fan Śląska było napisane w formie ciekawostki,że jednym z pierwszych,który ruszył w stronę Pogoni był fan Motoru Lublin-tyle i nic więcej,a,że minęło parę lat od tej akcji,to i trochę legend powstało.
Co do braci "T". z Opola,to nie mają wstępu na Oporowską,ja osobiście zwróciłem na nich uwagę będąc w Legnicy na jakimś meczu Śląska (chyba PP),po jakimś czasie dowiedziałem się kilku "ciekawostek" na ich temat od koleżki z pewnego FC Śląska z Opolszczyzny.
Nie wiem czy to prawda,ale widywani byli też na AZS Częstochowa.Jeśli się mylę proszę o poprawienie.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Na pewno niecodziennym (i strasznie niesmacznym) wydarzeniem było wywieszenie przez Cracovie flagi "Cracovia - Pogoń 1:0", na pewno wisiała na Polska - Francja 95 (94?)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Nie wiem czy dobry temat, ale sytuacja niecodzienna:)
http://www.portalkibica.pl/images/news-full/001_121.jpg
http://www.portalkibica.pl/images/news-full/001_121.jpg
-
Martini Player
- Posty: 279
- Rejestracja: 26.01.2010, 20:05
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Swego czasu Raków wieszał flagę Raków-Widzew 2:0.wu_ pisze:Na pewno niecodziennym (i strasznie niesmacznym) wydarzeniem było wywieszenie przez Cracovie flagi "Cracovia - Pogoń 1:0", na pewno wisiała na Polska - Francja 95 (94?)
-
Świąteczny Karp
- Posty: 440
- Rejestracja: 19.12.2008, 16:21
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
A Górnik krzyczał do Ruchu "2-0 wy k****".Martini Player pisze:Swego czasu Raków wieszał flagę Raków-Widzew 2:0.wu_ pisze:Na pewno niecodziennym (i strasznie niesmacznym) wydarzeniem było wywieszenie przez Cracovie flagi "Cracovia - Pogoń 1:0", na pewno wisiała na Polska - Francja 95 (94?)
http://slaskiemiasta.pl/images/miasta/rozne/ruda1.jpg
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
stadion Wisły - już rozkminiają skąd to się wzięło - najprawdopodobniej z pomocą innego niebieskiego... http://www.portalkibica.pl/images/news-full/01_18.jpgpatter pisze:Nie wiem czy dobry temat, ale sytuacja niecodzienna:)
http://www.portalkibica.pl/images/news-full/001_121.jpg
:)
-
wjazd na chate
- Posty: 28
- Rejestracja: 22.01.2010, 22:32
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
to nie jest temat gorzkie zale,tylko niecodzienne sytulacje kibicowskie a to o czym piszesz to normalne w Polsce wiec nie wiem czemu tu placzesz.
-
tobylmelanz
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
wiekszość sytuacji tutaj wymienionych nadaje się do tematu: "specyficzne fotki" , "beka na wyjeździe" bo z niecodziennością nie mają nic wspólnego, ktoś komuś zamaże graf albo odpowie ripostą na przyśpiewke, to chyba żadna niecodzienność :| Z wymienionych tutaj znikoma ilość jest niecodzienna.
Lista niecodziennych wg mnie(nie wszystkie z tematu i te chyba tu nie wymienione):
- Turniej w Kielcach
- Sektorówka "Tylko Falubaz"
- Zbieranie kasy na flage w Gdańsku przez Wybrzeże w sektorze Stali (?) wykonał to ktoś wcześniej ?
- Tuningowanie krzesełek na Polonii przez Legie.
- Elana ustawiła sie z Olimpią po 15, i 8 Legionistów po stronie Olimpii, coś w rodzaju Karkonosze - Górnik.
Lista niecodziennych wg mnie(nie wszystkie z tematu i te chyba tu nie wymienione):
- Turniej w Kielcach
- Sektorówka "Tylko Falubaz"
- Zbieranie kasy na flage w Gdańsku przez Wybrzeże w sektorze Stali (?) wykonał to ktoś wcześniej ?
- Tuningowanie krzesełek na Polonii przez Legie.
- Elana ustawiła sie z Olimpią po 15, i 8 Legionistów po stronie Olimpii, coś w rodzaju Karkonosze - Górnik.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
"zarekwirowanie" wagonu z kinem ( tak tak bylo cos takiego- w czesci Warsu zdaje sie 12 foteli w osobnym pokoju ) w pociagu w drodze na Polska-Slowacja do Zabrza, szef Warsu dostal lapowe, kierownik pociagu flaszke i cos do lapy zeby nam nie przeskadzac no i cala droge lecialy jakies "dziwne" filmy na VHS ktore ktos wczesniej podp...w Warszawie podczas postoju na Centralnym hehe
-
Zawsze Wierny
- Posty: 36
- Rejestracja: 15.01.2010, 15:28
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Derby Łodzi 2006 na al.Unii
Policja prowadzi kibiców Widzewa kolo sektora Łksu-galery,wtedy grupa ok.50-60 widzewiaków bez przeszkód wbija się na sektor Łksu i kroją : sektorówkę przygotowaną na oprawę, ok. 20-40 flag barwówek, okazjonalny długi transparent i trudną do oszacowania liczbę szalików, koszulek i innych kibicowskich gadżetów.Chwile potem na galere wjechała kolejna grupa widzewiaków a za nimi następna.Myślę ,że dosyć niecodzienna sytuacją kibicowska.
Policja prowadzi kibiców Widzewa kolo sektora Łksu-galery,wtedy grupa ok.50-60 widzewiaków bez przeszkód wbija się na sektor Łksu i kroją : sektorówkę przygotowaną na oprawę, ok. 20-40 flag barwówek, okazjonalny długi transparent i trudną do oszacowania liczbę szalików, koszulek i innych kibicowskich gadżetów.Chwile potem na galere wjechała kolejna grupa widzewiaków a za nimi następna.Myślę ,że dosyć niecodzienna sytuacją kibicowska.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Rok 1995. Odbicie flagi Pogoni przez R. Majdana który widząc co się dzieje opuścił swoje miejsce na bramce i mimo że mecz trwał w najlepsze pobiegł za fanem Śląska odzyskując ją. Na następnym meczu w Szczecinie dostał puchar i szalik za swój czyn. Na tym samym meczu fani Śląska rzucają gaz łzawiący, mecz przerwany, wąsy za całe zdarzenie obarczają fanów Pogoni, którzy są siła usunięci z trybun przez oddziały at.
Niecodzienną sytuacją można również nazwać kąpiel jednego z fanów Pogoni, we Wrocławiu w Odrze, podczas jednego z wyjazdów na początku lat 90 - tych. Bodajże rok 1991 i wyjazd na Polar Wrocław.
Tak jakoś się złorzyło że ze Śląskiem zawsze było ciekawie czy to w jedną stronę czy w drugą.
Rok 1998. Śląsk gra na Stali Stocznia. WKS przyjeżdża słabo bodajże w 40 osób. Atak Pogoni na meczu i....zrywka Śląska ze stadionu! Ganianki po osiedlu, wyciąganie fanów WKSu z piwnic, domów itp. głośno o tym meczu w prasie i tv.
Pare innych niecodziennych sytuacji również było niestety pamięć już nie ta m.in robienie pompek i innych dziwnych rzeczy przez Zawiszę wracającą z Polic, płacz i prośby o odpuszczenie wpierdolu i zrobieniu zgody przez jednego z najbardziej słynnych fanów Arki w Policach na sektorze gości, śmiechu było co niemiara :)
Niecodzienną sytuacją można nazwać rownież fakt połączenia się dwóch band Lechii i Arki na Pogoń grającą w trójmieście również na poczatku lat 90 - tych.
Niecodzienną sytuacją można również nazwać kąpiel jednego z fanów Pogoni, we Wrocławiu w Odrze, podczas jednego z wyjazdów na początku lat 90 - tych. Bodajże rok 1991 i wyjazd na Polar Wrocław.
Tak jakoś się złorzyło że ze Śląskiem zawsze było ciekawie czy to w jedną stronę czy w drugą.
Rok 1998. Śląsk gra na Stali Stocznia. WKS przyjeżdża słabo bodajże w 40 osób. Atak Pogoni na meczu i....zrywka Śląska ze stadionu! Ganianki po osiedlu, wyciąganie fanów WKSu z piwnic, domów itp. głośno o tym meczu w prasie i tv.
Pare innych niecodziennych sytuacji również było niestety pamięć już nie ta m.in robienie pompek i innych dziwnych rzeczy przez Zawiszę wracającą z Polic, płacz i prośby o odpuszczenie wpierdolu i zrobieniu zgody przez jednego z najbardziej słynnych fanów Arki w Policach na sektorze gości, śmiechu było co niemiara :)
Niecodzienną sytuacją można nazwać rownież fakt połączenia się dwóch band Lechii i Arki na Pogoń grającą w trójmieście również na poczatku lat 90 - tych.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
leniwiec pisze:Rok 1995. Odbicie flagi Pogoni przez R. Majdana który widząc co się dzieje opuścił swoje miejsce na bramce i mimo że mecz trwał w najlepsze pobiegł za fanem Śląska odzyskując ją. Na następnym meczu w Szczecinie dostał puchar i szalik za swój czyn. Na tym samym meczu fani Śląska rzucają gaz łzawiący, mecz przerwany, wąsy za całe zdarzenie obarczają fanów Pogoni, którzy są siła usunięci z trybun przez oddziały at.
Niecodzienną sytuacją można również nazwać kąpiel jednego z fanów Pogoni, we Wrocławiu w Odrze, podczas jednego z wyjazdów na początku lat 90 - tych. Bodajże rok 1991 i wyjazd na Polar Wrocław.
Tak jakoś się złorzyło że ze Śląskiem zawsze było ciekawie czy to w jedną stronę czy w drugą.
Rok 1998. Śląsk gra na Stali Stocznia. WKS przyjeżdża słabo bodajże w 40 osób. Atak Pogoni na meczu i....zrywka Śląska ze stadionu! Ganianki po osiedlu, wyciąganie fanów WKSu z piwnic, domów itp. głośno o tym meczu w prasie i tv.
Pare innych niecodziennych sytuacji również było niestety pamięć już nie ta m.in robienie pompek i innych dziwnych rzeczy przez Zawiszę wracającą z Polic, płacz i prośby o odpuszczenie wpierdolu i zrobieniu zgody przez jednego z najbardziej słynnych fanów Arki w Policach na sektorze gości, śmiechu było co niemiara :)
Niecodzienną sytuacją można nazwać rownież fakt połączenia się dwóch band Lechii i Arki na Pogoń grającą w trójmieście również na poczatku lat 90 - tych.
Zawisza to on!!!
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
dodaj, ze to było chwile przed rozpoczęciem spotkania i tę trudną do oszacowania liczbę szalików, koszulek i innych kibicowskich gadżetów ściągaliście z pleców ŁKSu.Zawsze Wierny pisze:Derby Łodzi 2006 na al.Unii
Policja prowadzi kibiców Widzewa kolo sektora Łksu-galery,wtedy grupa ok.50-60 widzewiaków bez przeszkód wbija się na sektor Łksu i kroją : sektorówkę przygotowaną na oprawę, ok. 20-40 flag barwówek, okazjonalny długi transparent i trudną do oszacowania liczbę szalików, koszulek i innych kibicowskich gadżetów.Chwile potem na galere wjechała kolejna grupa widzewiaków a za nimi następna.Myślę ,że dosyć niecodzienna sytuacją kibicowska.
tak, wtedy byłaby to niecodzienna sytuacja :)
ps. widzę, ze cenzura trwa :)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Ucieczka z własnego sektora na własnym stadionie kibiców Avii (200ludu??) pogonionych przez kibiców Górnika Łęczna i utrata 10 (?) flag na kij.
-
WarszawskaPolonia
- Posty: 123
- Rejestracja: 30.12.2008, 23:21
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Flagi to repliki.dr_martens pisze:Agent J-23 w szeregach warszawskiej Polonii.
Kibice Legii by skuteczniej rozpracować lokalnego rywala wprowadzili swojego człowieka wśród fanów KSP. Jeździł z nimi na wyjazdy, zrobił sobie tatuaż z motywem ''Polonii'',zaangażował się dość mocno w kibicowanie ''Dumie Stolicy''. Wzbudził nawet ogromne zaufanie wśród działaczy ''Czarnych Koszul''.
Zaufali mu tak bardzo,iż miał nawet dostęp do pomieszczeń magazynowych z kibicowskimi flagami.
Pewnego razu ''zdeklarowany Polonista'' zniknął. Jak się okazało zniknęły również największe flagi Polonii (m.in.Warszawska Ferajna) które wyniósł z magazynu przy aprobacie działaczy. (pod pozorem ich renowacji)
Po jego zniknięciu Legia ujawniła swojego agenta. Taka metoda działania została jednak potępiona przez środowisko kibicowskie.
W związku z tym Legia nie wywiesiła flag rywala, a Polonia nie uznała ich jako straconych. Pamiętam,że po tym wydarzeniu działacze Polonii zdeklarowali się pokryć koszty uszycia nowych flag (lub replik).
Nie wiem czy Legia oddała flagi, czy Polonia zrobiła ich repliki. Faktem jest iż zabrane flagi pojawiły się niedługo potem ponownie na Konwiktorskiej.
DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
a czy ktos wie co stalo sie z tym J-23 po calej aferze?
-
Zepsuty_Telewizor.
- Posty: 89
- Rejestracja: 14.01.2010, 21:02
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
w jakich latach się odbyło to wszystko?dr_martens pisze: 2.Agent J-23 w szeregach warszawskiej Polonii.
Kibice Legii by skuteczniej rozpracować lokalnego rywala wprowadzili swojego człowieka wśród fanów KSP. Jeździł z nimi na wyjazdy, zrobił sobie tatuaż z motywem ''Polonii'',zaangażował się dość mocno w kibicowanie ''Dumie Stolicy''. Wzbudził nawet ogromne zaufanie wśród działaczy ''Czarnych Koszul''.
Zaufali mu tak bardzo,iż miał nawet dostęp do pomieszczeń magazynowych z kibicowskimi flagami.
Pewnego razu ''zdeklarowany Polonista'' zniknął. Jak się okazało zniknęły również największe flagi Polonii (m.in.Warszawska Ferajna) które wyniósł z magazynu przy aprobacie działaczy. (pod pozorem ich renowacji)
Po jego zniknięciu Legia ujawniła swojego agenta. Taka metoda działania została jednak potępiona przez środowisko kibicowskie.
W związku z tym Legia nie wywiesiła flag rywala, a Polonia nie uznała ich jako straconych. Pamiętam,że po tym wydarzeniu działacze Polonii zdeklarowali się pokryć koszty uszycia nowych flag (lub replik).
Nie wiem czy Legia oddała flagi, czy Polonia zrobiła ich repliki. Faktem jest iż zabrane flagi pojawiły się niedługo potem ponownie na Konwiktorskiej.
DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
10 raz czytam tutaj o tym j-23. Pare stron wczesniej wszystko bylo ladnie wyjasnione przez prazanina. - http://kibice.net/forum/viewtopic.php?f ... &start=150
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
http://archiwum.legialive.pl/photos/02pl_wisla1_f15.jpg ?dr_martens pisze:W związku z tym Legia nie wywiesiła flag rywala, a Polonia nie uznała ich jako straconych. Pamiętam,że po tym wydarzeniu działacze Polonii zdeklarowali się pokryć koszty uszycia nowych flag (lub replik).
Nie wiem czy Legia oddała flagi, czy Polonia zrobiła ich repliki. Faktem jest iż zabrane flagi pojawiły się niedługo potem ponownie na Konwiktorskiej.
DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
I jesli dobrze pamietan na ostatnim meczu w Chorzowie tez zawisly (a przynajmniej Duma Stolicy)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Wynoszenie flag z magazynów, chyba tez do tego tematu mozna zaliczyć???
Kto pierwszy stracił flagi a kto wyniósł? KS Myszków stracił? (prosze o pomoc? :P)
Po za tematem... w jaki sposób Hutnik stał sie posiadaczem Ultras Górnik? (Chyba też wyniesienie z magazynu???)
Kto pierwszy stracił flagi a kto wyniósł? KS Myszków stracił? (prosze o pomoc? :P)
Po za tematem... w jaki sposób Hutnik stał sie posiadaczem Ultras Górnik? (Chyba też wyniesienie z magazynu???)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Akcja ta była już opisywana na forum.Próbowali jeszcze dobrAĆ SIĘ do flag Polonii i Gieksy ,ale im nie poszło.Koziołek pisze:Wynoszenie flag z magazynów, chyba tez do tego tematu mozna zaliczyć???
Kto pierwszy stracił flagi a kto wyniósł? KS Myszków stracił? (prosze o pomoc? :P)
Po za tematem... w jaki sposób Hutnik stał sie posiadaczem Ultras Górnik? (Chyba też wyniesienie z magazynu???)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Napewno specyficzna jest obrona flag przez piłkarzy Lechii i szefa ochrony na meczu Lechia-Lech 2008.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Podobną akcję swojego czasu zrobił podczas meczu GKS B. - Widzew zawodnik gospodarzy (Robert Rogan), który powalił na ziemię wracającego na sektor z flagą w ręce osobnika z Łodzi.leniwiec pisze:Rok 1995. Odbicie flagi Pogoni przez R. Majdana który widząc co się dzieje opuścił swoje miejsce na bramce i mimo że mecz trwał w najlepsze pobiegł za fanem Śląska odzyskując ją. Na następnym meczu w Szczecinie dostał puchar i szalik za swój czyn.
Film z tego meczu: http://www.youtube.com/watch?v=o2eOPznu9O8
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
Podobna sytuacja miała miejsce na którymś z meczów Siarki Tarnobrzeg, pamiętam że gdzieś widziałem film jak piłkarz odbija flage, moglby ktos przyblizyc ta sytuacje ?Torfiorz pisze:Podobną akcję swojego czasu zrobił podczas meczu GKS B. - Widzew zawodnik gospodarzy (Robert Rogan), który powalił na ziemię wracającego na sektor z flagą w ręce osobnika z Łodzi.leniwiec pisze:Rok 1995. Odbicie flagi Pogoni przez R. Majdana który widząc co się dzieje opuścił swoje miejsce na bramce i mimo że mecz trwał w najlepsze pobiegł za fanem Śląska odzyskując ją. Na następnym meczu w Szczecinie dostał puchar i szalik za swój czyn.
Film z tego meczu: http://www.youtube.com/watch?v=o2eOPznu9O8
