Mnie to tylko załamuje, że na Mistrzostwach Świata Amatorskich w Chicago, które miał byc pierwszą z eliminacji do olimpiady w Pekinie na dziewięciu naszych zawodników tylko jednemu - Rafałowi Kaczorowi udało się wywalczyć awans
Tym bardziej jest to tragiczne, że większości naszych reprezentantów wystarczyło wygrac tylko jedną walkę by nominację olimpijską uzyskać - nie potrafili nawet tego
Co się stało z naszym boksem??? Kiedys byliśmy bokserska potęgą w wagach lekkich i średnich - dziś cięzko nazwać naszych bokserów nawet średniakami

Od czasów Barcelony żaden bokser nie wywalczył medalu na olimpiadzie, w mistrzostwach świata i Europy też większymi osiągnięciami nie możemy się poszczycić, a nasi zawodowcy najzwyczajniej walczą z kelnerami o armatnim mięsem nawet jezeli walczą o tytuł

Po prostu porażka
