Kradzieże barw
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Kradzieże barw
W środowisku kibicowskich powstaje nowa patologia. Najpierw ktoś dobrał się do magazynów z flagami Wisły Kraków, później chyba okradziono Lechię. A teraz Korona Kielce okrada sklep z pamiątkami GKS-u Bełchatów. Czy stróż nocny lub sklepikarz to już jedyny przeciwnik z jakim mogą sobie poradzić tzw "ekipy sportowe" niektórych klubów
-
media punto
- Posty: 54
- Rejestracja: 27.02.2007, 20:59
-
Francis Begbie
- Posty: 94
- Rejestracja: 20.04.2007, 11:28
- Lokalizacja: Niepolomice p/Krakowem
Intelektualnym.Matiaz pisze: w jakim znaczeniu ? chuligańskim ?
Ostatnio zmieniony 01.05.2007, 20:49 przez Francis Begbie, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Pawciomen.
- Posty: 143
- Rejestracja: 19.03.2007, 15:38
nobody76 - ( co do flag CSKA ) Masz sytuację że po meczu widzisz ludzi trzymających flagi w workach, masz okazje je jebnąć co robisz ? Pytasz się ich o pozwolenie ? Czy może zabierasz barwy ?
Torfiorzyk - Ciebie nie było na miejscu więc nie zabieraj głosu w tej sprawie.
Korona - Ja ich rozumiem, mogły to zrobić przypadkowe osoby, zobaczymy tylko czy "zdobyte" fanty zostaną pokazane na najbliższym meczu z nami.
Nie zginęły tylko szale, ale również spodnie, koszulki, jakieś tam inne gadżety sportowe.
Torfiorzyk - Ciebie nie było na miejscu więc nie zabieraj głosu w tej sprawie.
Korona - Ja ich rozumiem, mogły to zrobić przypadkowe osoby, zobaczymy tylko czy "zdobyte" fanty zostaną pokazane na najbliższym meczu z nami.
Nie zginęły tylko szale, ale również spodnie, koszulki, jakieś tam inne gadżety sportowe.
Wszelkie kradzieze z magazynow poterpiam ale nasuwa mi sie kilka przemyslen
swiat kibicowski teraz to juz inna bajka jak dawniej
-specjale
-podroz od miasta A do B z panami w mundurach (szczegolnie opcja pociag)
-zapisy na listy (wiadomo ilu bedzie przyjezdnych)
Co do zdobywania flag kiedys po meczu mozna bylo taficv flagi bo nie szly do klubowego magazynu tylko jechaly gdzies do domu,garazu, piwnicy
obecnie flagi gospodarzowi mozna tylko skroic podczas meczu... jak to jest bardzo realne przy obecnych zabezpieczeniach sami wiecie
gosciom mozna jeszcze po tasie i tylko tam chyba istnieje mozliwosc
tyle rozwazan
swiat kibicowski teraz to juz inna bajka jak dawniej
-specjale
-podroz od miasta A do B z panami w mundurach (szczegolnie opcja pociag)
-zapisy na listy (wiadomo ilu bedzie przyjezdnych)
Co do zdobywania flag kiedys po meczu mozna bylo taficv flagi bo nie szly do klubowego magazynu tylko jechaly gdzies do domu,garazu, piwnicy
obecnie flagi gospodarzowi mozna tylko skroic podczas meczu... jak to jest bardzo realne przy obecnych zabezpieczeniach sami wiecie
gosciom mozna jeszcze po tasie i tylko tam chyba istnieje mozliwosc
tyle rozwazan
-
Jankes_KSP
- Posty: 64
- Rejestracja: 26.02.2007, 23:11
- Lokalizacja: z Polonii
Re: Kradzieże barw
Czy taka nowa? Zapomniałeś o "honorowych"...zych pisze:W środowisku kibicowskich powstaje nowa patologia. Najpierw ktoś dobrał się do magazynów z flagami Wisły Kraków, później chyba okradziono Lechię. A teraz Korona Kielce okrada sklep z pamiątkami GKS-u Bełchatów. Czy stróż nocny lub sklepikarz to już jedyny przeciwnik z jakim mogą sobie poradzić tzw "ekipy sportowe" niektórych klubów
Wiem że nasz świat kibiców ma swoje własne prawa, które odbiegają od że tak to nazwe "praw ogólnych". Ale jeśli ktoś w chodzi w posiadanie rzeczy która nie jest jego własnością to jak inaczej to nazwać.amfre pisze:Chyba pomyliles tematy, bo nie bardzo kminisz sens tematunb80 pisze:A ja powiem tak: nawet najbardziej honorowe zdobycie barw to także kradierz!
A teraz niech ktoś powie jaka jest różnica między zdobyciem flagi na stanionie i wyniesieniem z magazynu, a ze "zdobyciem" auta na zasadzie wyciągnięcia z niego kierowcy na środku ulicy i wyjechaniem w nocy samochodu z garażu. W tym drugim przypadku to pewnie większość powie bezproblemu że to kradierz! Ale samochód zdobyty honorowo! A pierwszy przypadek to co?
Doprawdy nie wiem po co powstał ten temat. Chyba każdy o zdrowych zmysłach potępia takie zachowania. Tylko wydaje mi sie że wydarzenie w Belchatowie to swoista "promocja" natomiast w Gdansku akcja z góry zaplanowana. Ale wiedze na ten temat czerpie z netu głównie to niech mnie ktoś poprawi jak sie myle.
Prawda jest taka, ze Lechia najmocniejsza jest ciaglym pisaniu jaka to ona jest honorowa, jak to zdobywa flagi, jaka to jest poszkodowana przez jakze frajerska Arke. A wierzcie mi, Sledzie tez maja akcje, ale nie maja potrzeby trabic o tym naookraglo. Ale to juz kompleksy. Korzystaja teraz, bo Arka ma kryzys. Gdzie byla ta wielka Lechia kilka lat temu, kiedy bylismy na fali? Ale spokojnie, na nas jeszcze przyjdzie czas.
A co mnie to obchodzi co bylo jak bylo? A gdzie byla Cracovia w latach 70.? Rozmawiamy o terazniejszosci, a jaka jest terazniejszosc w trojmiescie kazdy wie i tyle.jersey pisze:Prawda jest taka, ze Lechia najmocniejsza jest ciaglym pisaniu jaka to ona jest honorowa, jak to zdobywa flagi, jaka to jest poszkodowana przez jakze frajerska Arke. A wierzcie mi, Sledzie tez maja akcje, ale nie maja potrzeby trabic o tym naookraglo. Ale to juz kompleksy. Korzystaja teraz, bo Arka ma kryzys. Gdzie byla ta wielka Lechia kilka lat temu, kiedy bylismy na fali? Ale spokojnie, na nas jeszcze przyjdzie czas.
"Kazdy" tzn ludzie czytajacy kibice.net? Bo widzisz my sie roznimy tym, ze nie musimy wszyskich naszych wygranych potyczek itp opisywac wlasnie tutaj, nie mamy takiej potrzeby. W przeciwienstwie do betonkow, ale co ja bede sie rozpisywal, kazdy ma swoja opinie i wiadome jest ze bedziesz stal murem za swoimi wielce "honorowymi" (
) przyjaciolmi.
-
TYLKO_ZAWISZA
- Posty: 13
- Rejestracja: 26.02.2007, 19:58
- Lokalizacja: Niebiesko-Czarna Bydgoszcz
co do "wybryku" Koroniarzy to owszem moga sie oni odcinac od tego ale powinni jak najszybciej wyjasnic te sprawe i zwrocic skradzione fanty
polemika wobec wykradniecia przez Arke flag Lechii jest zbedna kazdy wie ze Arka postopila frajersko ale to jest ich sprawa z drugiej strony Lechia nie jest honorowa ekipa i dalo sie to zauwazyc np na meczu hokejowym Stoczniowiec - GKS Tychy, kiedy wielcy "honorowi" wybiegli z trzonkami poza tym Arka jest w kryzysie ale jakos sobie radzi a skoro uwazacie ze jestescie na fali to pochwalcie sie swoimi wyjazdami w tym sezonie i nie mowie tutaj o wyjezdzie na hydrobudowe, gdzie jako jedyna ekipa przyjechaliscie ale chodzi mi o inne dalsze wyjazdy no wlasnie i nie tlumaczccie sie ze na niektorych wyjazdach bylo zero bo daleko srodek tygodnia itp skoro jestescie na fali to powinniscie byc we wszystkich aspektach kibicowskich dobrzy
polemika wobec wykradniecia przez Arke flag Lechii jest zbedna kazdy wie ze Arka postopila frajersko ale to jest ich sprawa z drugiej strony Lechia nie jest honorowa ekipa i dalo sie to zauwazyc np na meczu hokejowym Stoczniowiec - GKS Tychy, kiedy wielcy "honorowi" wybiegli z trzonkami poza tym Arka jest w kryzysie ale jakos sobie radzi a skoro uwazacie ze jestescie na fali to pochwalcie sie swoimi wyjazdami w tym sezonie i nie mowie tutaj o wyjezdzie na hydrobudowe, gdzie jako jedyna ekipa przyjechaliscie ale chodzi mi o inne dalsze wyjazdy no wlasnie i nie tlumaczccie sie ze na niektorych wyjazdach bylo zero bo daleko srodek tygodnia itp skoro jestescie na fali to powinniscie byc we wszystkich aspektach kibicowskich dobrzy
-
ANTY FAN PASIASTYCH DAM
- ban
- Posty: 2
- Rejestracja: 03.03.2007, 02:34
- Lokalizacja: od smoka
- Kontakt:
-
TYLKO_ZAWISZA
- Posty: 13
- Rejestracja: 26.02.2007, 19:58
- Lokalizacja: Niebiesko-Czarna Bydgoszcz
tak obrazilem sie strasznieyogi_1981 pisze:cytat:
"Lechia nie jest honorowa ekipa i dalo sie to zauwazyc np na meczu hokejowym Stoczniowiec - GKS Tychy, kiedy wielcy "honorowi" wybiegli z trzonkami"
W ekipie Gks Tychy jak się nie myle byli nożownicy z Cracovii którzy paktu nie respektują i powiedz co mówi pakt z Poznania na ten temat.
Poza tym kolega jest obrażony za wizytę Lechii na meczu z hydrogównem i dlatego Lechia jest jego sensem życia na tym forum.
owszem byla Cracovia a co mowi pakt poznanski ? jezeli zgoda przyjezdza na mecz klubu ktory jest w akcie to sprzetu uzywac nie moze
-
Ferdydurke
- Posty: 53
- Rejestracja: 27.02.2007, 22:34
- Lokalizacja: Warszawa
dużo do powiedzenia w temacie nie ma
barwy itp powinny być zdobywane a nie kradzione.Flag nie powinno sie krasc z magazynow czy w podobny sposób.Wszystko powinno się dziać w trakcie jakiegoś starcia,walki,a nie w jakimś podstępem,nocą włamując się gdy kibice zainteresowanej drużyny nie mają o tym pojęcia i szansy obronienia barw.Chyba tyle.
barwy itp powinny być zdobywane a nie kradzione.Flag nie powinno sie krasc z magazynow czy w podobny sposób.Wszystko powinno się dziać w trakcie jakiegoś starcia,walki,a nie w jakimś podstępem,nocą włamując się gdy kibice zainteresowanej drużyny nie mają o tym pojęcia i szansy obronienia barw.Chyba tyle.
-
DawcioUnia1928
- Posty: 1
- Rejestracja: 04.05.2007, 20:42
-
Forumowicz Bez Nicka
- Posty: 15
- Rejestracja: 21.04.2007, 14:22
- Lokalizacja: tu tylu Andersenów?!
Kibic napisał:
Niby skąd ktoś ma wiedzieć czy dana osoba ma raka ,czy inna poważną chorobę?!Może prawdziwi kibice zamiast szalików powinni nosic książeczki zdrowia,żeby w razie akcji mozna było sprawdzic ich stan zdrowia...spoko rozumiem cie ale pod określeniem "jakaś tam choroba" miałem na mysli co innego nie jakas grypa, uczulenie czy ch** wie co tylko powiedzmy rak itd......
Dobrze napisał kolega z Polonii,mysle ze temat flag można zakończyćFerdydurke pisze:dużo do powiedzenia w temacie nie ma
barwy itp powinny być zdobywane a nie kradzione.Flag nie powinno sie krasc z magazynow czy w podobny sposób.Wszystko powinno się dziać w trakcie jakiegoś starcia,walki,a nie w jakimś podstępem,nocą włamując się gdy kibice zainteresowanej drużyny nie mają o tym pojęcia i szansy obronienia barw.Chyba tyle.
wszystko zostało napisane i kazdy wyrobił sobie zdanie na ten temat
....takie moje skromne pytanko do forumowych szpecow i wszelkiej masci znawcow"honoru" i frajerskich akcji:
Zalozmy:
....Na 2-3 godziny przed meczem podjezdza bus z 1-2 kolezkami z ekipy"x" celem zabrania flag na mecz.Z za winkla wychyla sie sluszna banda,flagi zmieniaja busa:Banda odjezdza w swoja strone,a kolezkowie"od flag" udaja sie do dentysty we wiadomym celu.Malo tego,cala ekipa ma na nich cisnienie ze stracili flagi.No wlasnie,strcili flagi w honorowy czy frajerski sposob?Jak dla mnie,roznica z podanym przykladem,a sytuacja ktora niedawno miala miejsce jest tylko taka ze w ww.dentysta jest zarobas i tyle,ale...
Niech kazdy sam sie zastanowi nad ww.hipotetyczna,ale jakze realna sytuacja i sam wyciagnie wnioski.
Pozdro
Zalozmy:
....Na 2-3 godziny przed meczem podjezdza bus z 1-2 kolezkami z ekipy"x" celem zabrania flag na mecz.Z za winkla wychyla sie sluszna banda,flagi zmieniaja busa:Banda odjezdza w swoja strone,a kolezkowie"od flag" udaja sie do dentysty we wiadomym celu.Malo tego,cala ekipa ma na nich cisnienie ze stracili flagi.No wlasnie,strcili flagi w honorowy czy frajerski sposob?Jak dla mnie,roznica z podanym przykladem,a sytuacja ktora niedawno miala miejsce jest tylko taka ze w ww.dentysta jest zarobas i tyle,ale...
Niech kazdy sam sie zastanowi nad ww.hipotetyczna,ale jakze realna sytuacja i sam wyciagnie wnioski.
Pozdro
Re: do tdk
" Krojenie z magazynów to ostateczność, ale gdy inaczej sie nie da to trzeba i tak. Jak kibice będą pilnowali swojej własnościami, a nie chowali flag po klubowych kanciapach nie będzie i "złodziejstwa" . Jak ktoś sie boi bujać po swoim mieście z flagami, to niech nie wiesza ich wcale. Rywalizacja między kibicami nie jedno ma imię i gdy kolejny raz usłyszę że ktoś komuś "wyniósł" z magazynu to będzie to kolejny przykład głupoty właścicieli , którzy nie wyciągneli wniosków z poprzednich podobnych zdarzeń. Poprostu okazja czyni złodzieja. (...) Może to samo zrobić z szalikami? Też można je stracić, a i w lato nosić je niewygodnie... Wprowadzi sie szatnie z numerkami, przed meczem odbierasz po meczu oddajesz a do domu wracasz bez balastu. Z flagami przecież już tak teraz jest, czemu nie pójść dalej? Racja to absurd, ale może dzięki niemu ktoś przejrzy na oczy?!"
TMK Nr 11 (15) grudzień 2002r
TMK Nr 11 (15) grudzień 2002r
