- Kibice w mediach (temat zbiorczy)

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

pojara
Posty: 122
Rejestracja: 24.03.2007, 19:29

Post autor: pojara »

pokazane dwie kobiety i nawijają "2 lata w zawieszeniu i kara grzywny" po pytaniu ile kto dostał
:shock:

dobrze że chociaż to pokazali.
iparts.pl
-J-
Posty: 254
Rejestracja: 27.02.2007, 14:40

Post autor: -J- »

pojara pisze:pokazane dwie kobiety i nawijają "2 lata w zawieszeniu i kara grzywny" po pytaniu ile kto dostał

dobrze że chociaż to pokazali.
Co z tego, skoro kolejny jednostronny reportaż.
_mk_
Major
Posty: 683
Rejestracja: 26.02.2007, 21:12

Post autor: _mk_ »

del orno
Posty: 308
Rejestracja: 03.03.2007, 18:25

Post autor: del orno »

Jeżeli ten reportaż miał być inny od tvnowsiej propagandy to ja nie mam pytań pokazali parę osób z siniakami i jeszcze do tego głupie pytania " a może pan zasłużył" :roll: . Nie znajdziemy stacji która jest w stanie stanąć w obronie kibiców niestety.
Tropiciel z lasu
Posty: 82
Rejestracja: 03.07.2007, 23:08

Post autor: Tropiciel z lasu »

http://warszawa.gumtree.pl/c-Praca-medi ... dZ73181629



"Miasto: Warszawa Warszawa
Data dodania: 09/09/2008

Szukam osób, które zgodzą sie wypowiedziec do kamery na temat tego , co to znaczy byc kibice. Szukam rodzica z dzieckiem, który np chodzi z dzieckiem na mecze, albo chcialby chodzic ale sie boi, normalnego kibica:) oraz kogos kto bral udzial w jakis zameiszkach.

Chodzi o krótką wypowiedz, ale musi to byc osoba, która nie boi sie kamery.

Nagranie w czwartek, warszawa.

karolina, 660 536 243 "



;)
SzyderczaSzyszka
Posty: 41
Rejestracja: 12.04.2008, 18:52

Post autor: SzyderczaSzyszka »

hahaha sroka za rozmywanie ale ten telefon do karolinki z widelcem mnie ROZJEBAŁ :D
Miki18
Posty: 253
Rejestracja: 26.02.2007, 22:26

Post autor: Miki18 »

Łyżkę :D
Mondeo
Posty: 143
Rejestracja: 14.05.2007, 19:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Mondeo »

Oglądałem.Informacja o tym ze nie wszystko było zgodne z prawem i że teraz kibice sie odwołują.Wypowiadał sie jakis adwokat z Poznania,który ma pomóc kibicom.Oczywiscie policja stwierdziła ze na komendzie nikt nie zglaszał złego zachowania policji,tylko jak wyszli to sie namówili...
el rodowitos
Posty: 46
Rejestracja: 23.06.2007, 23:55
Lokalizacja: z czerwonego zagłębia :((

Post autor: el rodowitos »

nie chciał bym chwalić dnia przed zachodem słońca ale portal weszlo.pl może byc naszym jedynym propagandoym poplecznikiem medianym......Nszego Dziennika raczej większośc ludzi nie traktuje powaznie a dla weszlo.pl wypowiadał się juz Kowalczyk teraz Borek(ale w innej sprawie) a sam portal był cytowany na wp.pl.....wiadomo o co chodzi
ełka
Posty: 52
Rejestracja: 15.04.2008, 21:27
Lokalizacja: innąd

Post autor: ełka »

mnie najbardziej zaskoczyła zmiana w słownictwie niektórych mediów- wczoraj w TVP przy okazji informacji o składaniu zażaleń, odwołań pani z Panoramy mówiła już o "742 zatrzymanych w zeszłym tygodniu kibicach(!!)"- nie było już nic o bandytach, pseudokibicach, chuliganach itp. :lol: -ciekawe jak to wygląda w tvn-ogląda ktoś tę stacje??
michal1989
Posty: 168
Rejestracja: 25.06.2007, 18:20
Lokalizacja: Jedlicze/Kraków
Kontakt:

Post autor: michal1989 »

Nie wiem jak to jest w telewizji TVN przedstawiane... W internecie (strona TVN) również pisze o KIBICACH a nie KIBOLACH :lol:
Ostatnio zmieniony 11.09.2008, 10:41 przez michal1989, łącznie zmieniany 1 raz.
bunio5
Posty: 384
Rejestracja: 08.03.2007, 22:21
Lokalizacja: POLSKA

Post autor: bunio5 »

radekKKS
Posty: 295
Rejestracja: 02.08.2007, 13:53

Post autor: radekKKS »

RmateT
Posty: 49
Rejestracja: 31.03.2007, 13:08
Lokalizacja: SG

Post autor: RmateT »

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /327687231
spotkaliście się z podobnymi sankcjami za tego typu"występki" w waszych miastach?? :shock:
FCG
Posty: 130
Rejestracja: 27.02.2007, 09:31
Lokalizacja: z kateringu
Kontakt:

Post autor: FCG »

RmateT pisze:http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /327687231
spotkaliście się z podobnymi sankcjami za tego typu"występki" w waszych miastach?? :shock:
u nas zakaz stadiony dostał koleś na pół roku za picie piwa i szczanie pod drzewem na stadionie do tego 500 zł grzywny zakaz obowiązuje mecze u siebie w tym czasie musi sie meldowac na milicji
lukasz_88
Posty: 40
Rejestracja: 27.03.2007, 20:07

Post autor: lukasz_88 »

th
Posty: 13
Rejestracja: 04.04.2007, 20:48

Post autor: th »

http://wiadomosci.onet.pl/1824851,11,pi ... ,item.html

co ciekawe szybko zdjęli ten news z glownej strony
popolupo88
Posty: 74
Rejestracja: 27.02.2007, 16:05

Post autor: popolupo88 »

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1699f

Na wp ciągle jest na głównej, ciekawe czemu... A w temacie to szkoda że teraz zatrzymani będą wykorzystywani przez PiS jako narzędzie w walce politycznej...
szczena_uns
Posty: 745
Rejestracja: 27.02.2007, 15:08
Lokalizacja: Nowa Sarzyna
Kontakt:

Post autor: szczena_uns »

Tam_1947
Posty: 177
Rejestracja: 01.03.2007, 09:29

Post autor: Tam_1947 »

Skandal! I Ty dołożysz się do ITI?

Nabywca obiecywał wzmocnienia i walkę o europejskie puchary. Razem z klubem koncern przejął atrakcyjne tereny w stolicy. Przejął 6 ha w dzierżawę, za którą płaci miastu symboliczną stawkę – 42 grosze za metr kwadratowy. Z obiecanych wzmocnień i meczy na europejskim poziomie pozostały jedynie obietnice.

Decyduje się przyszłość jednego z interesów koncernu ITI, właściciela m.in. telewizji TVN, TVN24 i portalu onet.pl. Rada Warszawy ma zdecydować, czy wyłoży z miejskiego budżetu blisko pół miliarda złotych na budowę stadionu służącego temu koncernowi.

Firma ta jest bowiem właścicielem piłkarskiego klubu Legia Warszawa… a nowy stadion ma właśnie temu klubowi służyć. Radni są podzieleni, a kibice Legii tak skłóceni z ITI, iż namawiają radnych do… zaniechania inwestycji! Medialny koncern pp. Jana Wejcherta i Mariusza Waltera kilka lat temu kupił znany warszawski klub piłkarski – Legię Warszawa. Smaczkiem jest to, że klub ten był klubem wojskowym.

Najwytrwalsi kibice zaczęli coraz częściej sceptycznie wyrażać się o nowych właścicielach warszawskiego klubu. Tymczasem koncern ITI przejawiał od początku inicjatywę. Jednak nie w dziedzinie sportowej przyszłości Legii, a w zagospodarowaniu dzierżawionych hektarów.

ITI wchodzi w układ z Kaczyńskim

Gdy prezydentem Warszawy jesienią 2002 roku został Lech Kaczyński, właściciele medialnego koncernu i piłkarskiego klubu wymyślili sobie, iż powstanie spółka ITI i miasta, która będzie właścicielem terenów Legii. Oczywiście koncepcja była taka: władze miasta do spółki wnoszą aportem grunty – około 6 ha – a koncern ITI pieniądze i oczywiście know-how, czyli pomysł, jak je wykorzystać, by przynosiło to wszystko dochody. Kosztami budowy nowego stadionu udziałowcy mieli się podzielić, lecz zyskami już nie koniecznie. Wstępne założenia mówiły, iż udziały miasta w spółce byłyby mniejszościowe. Jan Wejchert i Mariusz Walter do tej koncepcji przekonali ówczesnego wiceprezydenta Warszawy – Andrzeja Urbańskiego, dziś szefa TVP.

Wśród radnych PiS podniosły się nieśmiałe głosy niezadowolenia z takiego rozwiązania. Koalicyjna PO była za, a SLD przeciwny z racji tego, że był opozycją. Mimo to władze miasta kierowane przez Lecha Kaczyńskiego postanowiły forsować tak korzystną dla ITI umowę. Umowę, która de facto oddawała na własność medialnemu koncernowi tereny w centrum stolicy.

Gdy prezydent Lech Kaczyński wyjechał w zagraniczną podróż, na sesji Rady Warszawy stanął punkt o wyrażeniu zgody na powołanie spółki ITI i miasta. Prezentował go wiceprezydent Andrzej Urbański. Klub radnych PiS po raz pierwszy wypowiedział posłuszeństwo… Kaczyńskiemu! Na wewnętrznym zebraniu z udziałem wiceprezydentów padły ostre słowa. Radni mówili o korupcji w urzędzie. Urbański wyszedł wściekły. Jeszcze kilka razy PiS-owskie władze miasta bezskutecznie sondowały u swoich radnych różne warianty umowy z ITI. Nic już nie wskórano. Dlaczego ekipa Lecha Kaczyńskiego była tak pozytywnie nastawiona do ITI?

Obrazek

HGW stadionu

Wszystko to działo się w latach 2003-2004, gdy ITI pokłóciło się z ekipą ówczesnego premiera Leszka Millera, a nadchodziły ważne dla PiS wybory parlamentarne i prezydenckie. Medialny koncern gwarantował jeśli nie wprost poparcie dla PiS, to przynajmniej brak ataków. Podobny manewr Kaczyńscy przeprowadzili przed wyborami samorządowymi w Warszawie, kiedy to dogadali się z Agorą.

Stołeczny dodatek do „GW” bardziej atakował PO jako zdrajców sprawy Unii Wolności i wyciągał coraz to nowe afery „ekipy Piskorskiego”, a o partii braci Kaczyńskich pisał w miarę rzetelnie. Być może więc ci ostatni doszli do wniosku, że lepiej oddać Walterowi i Wejchertowi 6 ha miejskich gruntów, niźli iść z nimi na wojnę przed wyborami.

Mimo że nie udało się przeforsować korzystnej dla ITI umowy, media należące do tego koncernu nie atakowały PiS w czasie kampanii roku 2005. Cały czas bowiem miały nadzieję, że po wyborach sprawa terenów Legii rozwiązana zostanie pozytywnie dla ITI. Tak się jednak nie stało.

Dziś, pod rządami PO i Hanny Gronkiewicz-Waltz, w stolicy mamy powtórkę z sytuacji z czasów rządów Kaczyńskiego. Koncern ITI znów dogadał się z aktualną ekipą i chce wyciągnąć pieniądze od miasta. Znów zbliżają się wybory – tym razem do Parlamentu Europejskiego, a w perspektywie są wybory prezydenckie, tak ważne dla PO. Tym razem jednak sposób wyciągania miejskiej kasy jest inny. Tereny Legii pozostaną własnością miasta, a ITI będzie płaciło za nie niską dzierżawę. Miasto jednak w całości ze swoich funduszy, czyli z pieniędzy warszawskich podatników, wybuduje stadion piłkarski i odda go w użytkowanie medialnemu koncernowi na 25 lat.

Stadion zaprojektowano wraz z miejscami do wynajmu na różnego rodzaju działalność usługą – restauracyjną, biurową, rozrywkową. Dochody z wynajmu wszystkiego, co się znajdzie na stadionie i obok niego, zabiera w całości ITI. Także pieniądze z wynajmu samego stadionu na inne cele niż mecze Legii Warszawa mają iść do kasy właścicieli piłkarskiego klubu.

Koszty rosną i rosną – jak miejskie podatki

Przeciwko takiej umowie znów protestują radni PiS. Jednak taką koncepcję na „zagospodarowanie terenów Legii” wynegocjowała z ITI ekipa Kazimierza Marcinkiewicza, gdy był on komisarzem Warszawy i startował w wyborach na prezydenta stolicy. Tylko koszty budowy stadionu były znacznie mniejsze. I to jest zastanawiające!

Koszty budowy stadionu dla Legii w ciągu dwóch lat, tj. od kiedy komisarz Marcinkiewicz na jesieni 2006 roku zaprezentował nową umowę z ITI, podskoczyły z trochę ponad 100 mln złotych do prawie pół miliarda. Na początku tego roku, gdy Rada Warszawy zgodziła się wydatkować z miejskiej kasy pieniądze na budowę, planowane wydatki wynosiły 346 mln zł. Gdy pod koniec czerwca otworzono koperty w przetargu na budowę stadionu dla Legii, najtańsza oferta opiewała już na blisko pół miliarda.

Od tego też czasu ekipa pani prezydent Gronkiewicz-Waltz szuka poparcia wśród radnych, by zgodzili się na wyłożenie z kieszeni podatników dodatkowych pieniędzy na budowę kompleksu dla prywatnego koncernu. W tym samym czasie władze miasta odłożyły w czasie budowę drugiej linii metra i ograniczają inwestycje w miejską infrastrukturę, szczególnie w drogi. Podnoszą przy tym wszelkie miejskie podatki i opłaty.

Podczas gdy ITI będzie płaciło symboliczne pieniądze za dzierżawę terenów Legii, prezydent Warszawy podniosła zwykłym mieszkańcom opłaty za użytkowanie gruntów o blisko 2000% (słownie: dwa tysiące procent). Ponadto prze wszelkimi środkami do dofinansowania budowy prywatnej infrastruktury. Tymczasem stadion Legii ma pomieścić trochę ponad 30 tys. widzów. Gdzie indziej w Europie takie „małe” stadiony buduje się za mniej niż 40 mln euro.

Wojna ITI z kibicami

Tymczasem koncern ITI, jako właściciel Legii, zdążył zrazić do siebie kibiców tego piłkarskiego klubu. Doszło eraz do kuriozalnej sytuacji. Kibice Legii nie chcą budowy dla swojego klubu nowego stadionu. Dokładniej: nie chcą, by budowę finansowało miasto. Przychodzą na kluczowe sesje Rady Warszawy i protestują przeciwko wydatkowaniu na stadion pieniędzy z podatków. Nowego stadionu żądają jedynie od właścicieli klubu, czyli od ITI. Chyba żadnemu właścicielowi klubu piłkarskiego na świecie nie udało się tak szybko mieć przeciwko sobie jego zagorzałych sympatyków. Gdy nowy właściciel Manchesteru United podniósł ceny biletów i postanowił ograniczyć ilość pieniędzy na transfery piłkarzy, na ulice w protestacyjnych marszach wyszli kibice. Klub jednak w końcu porozumiał się z fanami, a ci wybaczyli już wszystko, gdy piłkarze zdobyli Puchar Europy. Piłkarze Legii grają jednak kiepsko, nawet do Pucharu UEFA się nie zakwalifikowali, a właściciele klubu żądali za bilety cen na poziomie klubów, które grają regularnie w Lidze Mistrzów.

Do tego koncern ITI wydał wojnę biedniejszym fanom klubu, chcąc ich wyrugować ze stadionów. W tym celu napuścił na nich policję. Ostatnia, głośna akcja policji przeciw kibicom Legii nie miała na celu walki z chuliganami, tylko właśnie z tymi kibicami, których portfele nie odpowiadają Wejchertowi i Walterowi. Policja zupełnie bezpodstawnie otoczyła ponad 700 kibiców, nie pozwalając im się rozejść, a następnie oskarżyła ich o nielegalne zgromadzenie! Dziennikarze „Gazety Polskiej” byli świadkami, jak policjanci zgarniali zwykłych ludzi z przystanków autobusowych, zapędzali ich do otoczonej grupy, a następnie traktowali ich gazem łzawiącym, bili pałkami i kopali. Pretekstem do takiej akcji było rzucenie kilku rac świetlnych w stronę policji. Każdy, kto miał w ręku race, wie, że nie zrobi się nią krzywdy opancerzonym policjantom. Następnie telewizje TVN i TVN24 oraz portal onet.pl rozpoczęły wielką kampanię przeciw chuliganom, nagłaśniając akcję policji, a koronnym argumentem, że to pseudokibice atakowali stróżów prawa, był… widelec.

Do tego znaleziony na trawie, w miejscu, w którym często różne firmy organizują latem pikniki. Niektórzy fani Legii podejrzewają, że to władze klubu z ITI przekupują kliki chuliganów, by ci organizowali zadymy.

Następnie policja zgarnia wszystkich jak popadnie, a sądy orzekają tzw. zakaz stadionowy. W ten sposób właściciele Legii pozbywają się biedniejszej części kibiców, robiąc miejsce dla „białych kołnierzyków” z grubszymi portfelami. No dobrze, ale dlaczego ITI tak zależy na trzymaniu niedochodowej Legii Warszawa? Prawdopodobnie 6 ha gruntów w centrum miasta to na sport za dużo. Na połowie zapewne postawi się stadion i kilka innych obiektów sportowych, a resztę można w inny sposób wykorzystać – bardziej komercyjny, przynoszący ogromny zysk. Utrzymanie Legii to po prostu trzymanie w ręku atrakcyjnych gruntów, które można będzie w przejąć przyszłości, gdy „układ”
się zmieni.
Dariusz Kos, 'Najwyższy Czas'
Agro
Posty: 10
Rejestracja: 12.08.2007, 22:06

Post autor: Agro »

bishop
Posty: 27
Rejestracja: 26.02.2007, 20:36
Lokalizacja: FCG

Post autor: bishop »

postepowania sa jeszcze niestety w toku
Smokofilimidynek
Posty: 96
Rejestracja: 26.02.2007, 19:47

Post autor: Smokofilimidynek »

S(M)
Posty: 446
Rejestracja: 19.03.2007, 16:18

Post autor: S(M) »

JKM o kibicach

http://pl.youtube.com/watch?v=NImQEBGkV ... re=related

Normalny polityk, z normalnej partii :!:
Mam nadzieje ze juz wiecie na kogo glosowac :)
Sorry ze oddzielny temat
rafalrks
Posty: 207
Rejestracja: 26.02.2007, 19:04

Post autor: rafalrks »

rafalrks
Posty: 207
Rejestracja: 26.02.2007, 19:04

Post autor: rafalrks »

aktywowany2
Posty: 338
Rejestracja: 11.04.2008, 20:00

Post autor: aktywowany2 »

Kiper
Posty: 64
Rejestracja: 02.03.2007, 19:56

Post autor: Kiper »

exc
Posty: 35
Rejestracja: 08.07.2007, 18:34
Lokalizacja: Sanok

Post autor: exc »

Tam_1947
Posty: 177
Rejestracja: 01.03.2007, 09:29

Post autor: Tam_1947 »

eMeSeL
Posty: 66
Rejestracja: 26.02.2007, 21:33
Lokalizacja: Polska

Post autor: eMeSeL »

markusz
Posty: 68
Rejestracja: 26.02.2007, 18:44
Lokalizacja: (L) z Torunia

Post autor: markusz »

Torfiorz
Posty: 450
Rejestracja: 28.02.2007, 17:34
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Torfiorz »

Po dziewięciu latach szefowania piłkarskiemu klubowi z Jastrzębia Joachim Langer mówi dość. Chce odejść, ale zamierza także pozwać do sądu osoby odpowiedzialne za prowadzenie dopingu podczas ostatniego meczu, kiedy został zwyzywany przez kibiców.

(...)

50-letniemu Langerowi na pewno nie było przyjemnie, kiedy dowiedział się o wydarzeniach podczas sobotniego meczu ligowego w Jastrzębiu, pomiędzy GKS-em a Turem Turek. Wówczas tysiąc obecnych na stadionie kibiców, sfrustrowanych beznadziejną grą piłkarzy i ich dziewiątą w tym sezonie porażką, w końcówce spotkania ubliżało nieobecnemu na meczu prezesowi, żądając jego dymisji.

Langer nie chciał niczego skomentować, ale nieoficjalnie z kilku źródeł wiadomo się, że incydentów na stadionie nie zamierza zostawić bez reakcji. Korzystając z zapisu wideo chce skierować sprawę na drogę sądową i wytoczyć procesy cywilne osobom odpowiedzialnym za prowadzenie dopingu na stadionie.
Gazeta Wyborcza
bu
Posty: 45
Rejestracja: 27.04.2007, 15:50

Post autor: bu »

ODPOWIEDZ