troche mnie to zdziwilo to jest osiedle łks-u nas są tu jednostki ale o fladze nie mam pojecia ze owa istnieje kolega ma chyba zle informacjeFalls pisze:Tak trochę dla rozładowania (?) atmosfery...
zależy jak kto do tego podejdzie ...tekst nie mój, wyszperany w necie, pisany przez jakiegoś czerwonego chyba w 2003 albo 2004 roku...
"Łódź posiada dwie zorganizowane, duże grupy piłkarskich kibiców. Reprezentują oni kluby RTS Widzew Łódź i ŁKS ŁÓDŹ. Nikt w Łodzi nie przeprowadzał badań na temat ilości kibiców Widzewa i ŁKS-u, toteż o tym jakie są sympatie klubowe na poszczególnych łódzkich osiedlach można tylko mówić i oceniac poprzez pryzmat realnie istniejących i działających grup kibicowskich. Dodatkowo można wziąć pod uwagę tzw. "opinie ulicy", czyli kibiców piłkarskich Widzewa i ŁKS-u, którzy są mieszkańcami Łodzi i lepiej lub gorzej, ale orientują się jak kształtują się sympatie klubowe na poszczególnych osiedlach. Opinie takie można uzyskać nie tylko w rozmowach bezpośrednich z mieszkańcami konkretnych osiedli, ale także przedstawiane są one w gazetkach kibicowskich (zinach) oraz na stronach internetowych Widzewa i ŁKS-u i innych klubów piłkarskich. Powyższe kryteria będą podstawą dla niniejszego tekstu i stworzenia osiedlowej mapki wpływów dla ogólnej oceny sytuacji kibicowskiej w Łodzi w 2004 roku. Analizie poddane zostaną najbardziej znane, kibicowskie osiedla, które wywierają decydujący wpływ na postrzeganie sytuacji w mieście
DZIELNICA BAŁUTY
1) Widzewowi kibicuje cała wschodnia cześć Bałut, o której potocznie mówi się Stare Bałuty. Obejmuje ona osiedla: Stare Miasto, Doły, Zagajnikowa - Czarnieckiego (tzw. Zagaja), Marysin, Julianów-Łagiewnicka. Kibice ŁKS-u mają tutaj swoich nielicznych przedstawicieli i nie istnieją tam żadne ich zorganizowane grupy.
2) Julianów-Zgierska to obszar na którym wpływy są porównywalne. Na terenie obejmującym przestrzeń pomiędzy ulicą Zgierską a ulicą Łagiewnicką przeważają zwolennicy Widzewa natomiast na terenie obejmującym przestrzeń od ulicy Zgierskiej w kierunku Teofilowa, a zwłaszcza im bliżej ulicy Limanowskiego dominują zwolennicy ŁKS-u.
3) Bałuty Centrum, czyli ul.Limanowskiego (tzw. Limanka) z bocznymi uliczkami, okolicznymi kamienicami i blokami oraz równolegle ciągnącym się osiedlem Żubardź to zdecydowana dominacja kibiców ŁKS-u. Poza pojedynczymi osobami nie ma tutaj zorganizowanych grup kibiców Widzewa.
4) Osiedle Żabieniec wraz z osiedlem Reja i leżąca przy nich część osiedla Żubardź (zachodnia cześć Bałut) to miejsca o zdecydowanie prowidzewskich sympatiach. Kibice ŁKSu reprezentowani są tutaj przez pojedyncze jednostki
5) Osiedle Teofilów (zachodnia cześć Bałut) to zdecydowana dominacja kibiców ŁKS-u, choć mieszka tutaj spora grupa tzw. ultrasujących kibiców Widzewa zajmujących się dopingiem i oprawami na meczach.
6) Radogoszcz to osiedle leżące na pograniczu wschodniej i zachodniej części Bałut. Po rozpadzie zorganizowanej grupy sympatyków ŁKS-u z ulicy Bema klub ten posiada większą liczbę zwolenników tylko na Radogoszczu Zachodzie i tam wpływy Widzwiaków i Ełkaesiaków są porównywalne. Osiedle Radogoszcz Wschód wraz z Sitowiem to zdecydowana dominacja fanów Widzewa.
DZIELNICA GÓRNA
1) Chojny to zdecydowanie prowidzewskie i należące do jednych i najlepszych osiedli kibiców Widzewa. Kibice ŁKS-u mają co prawda swoich zorganizowanych sympatyków ale generalnie są w zdecydowanej (by nie powiedzieć dosadnej) mniejszości.
2) Dąbrowa jest to jedyne osiedle w tej części Łodzi, gdzie ŁKS ma sporo swoich sympatyków, ale należących do starszej i najstarszej generacji Ełkaesiaków. Młodsze pokolenia w zdecydowanej większości kibicują Widzewowi i ta tendencja generalnie charakteryzuje to osiedle.
3) Piastów to osiedle, gdzie nastąpiła duża degrengolada, jeżeli chodzi o sympatyków Widzewa. Na osiedlu, które było prowidzewskie zaistniała zorganizowana grupa kibiców ŁKS-u, która jest aktywna zwłaszcza im bliżej rynku na Górniaku. Na dziś sympatie obu klubów są raczej porównywalne.
4) Obszar między rynkiem na Górniaku a kościołem na ulicy Rzgowskiej, który obejmuje min. ulicę Piaseczną i Czerwony Rynek to zdecydowana dominacja kibiców Widzewa. Działa tutaj grupa Z.P. (Załoga Piaseczna). Kibice ŁKS-u poza okolicą Rynku na Górniaku to pojedyncze jednostki
5) Kurak to osiedle, na którym sympatie klubowe są raczej porównywalne. Są tu kibice zarówno Widzewa jak i ŁKS-u, przy czym Widzew cieszy się większą sympatią na tzw. Kuraku B
6) Rokicie Stare i Nowe to osiedla, które generalnie sympatyzują z ŁKS-em. Dominacja zwolenników ŁKS-u jest zdecydowana, choć należy wspomnieć o grupie Widzewiaków mieszkających na Nowym Rokiciu mających swoją flagę fan-clubową
7) Ruda to osiedle zdominowane przez sympatyków z Al. Unii2. Są tutaj miejsca, gdzie mieszkają kibice Widzewa ale ogólnie sympatyzuje się tutaj z ŁKS-em
DZIELNICA POLESIE
1) Karolew, Retkinia, Koziny, oś.Mireckiego, Złotno, Stare Polesie to najważniejsze osiedla tej dzielnicy. Występuje tutaj zdecydowana dominacja kibiców ŁKS-u. Retknia z Karolewem i Koziny należą do najważniejszych miejsc zamieszkania kibiców tego klubu. Kibice Widzewa zamieszkują tylko na część Starego Polesia oraz istnieje grupa Widzewiaków zamieszkujących na Retkini, ale tam nie mogą oni otwarcie afiszować się ze swoimi sympatiami, mimo że mają flagi i szaliki fan-clubowe.
[b]DZIELNICA WIDZEW[/b]
1) Główne osiedla tej dzielnicy to Zarzew, Stary Widzew, Stoki, Widzew-Wschód, Olechów, Janów. Wszędzie tam kibicuje się Widzewowi a ŁKS ma w tej dzielnicy tylko pojedynczych, niezorganizowanych kibiców, którzy nie afiszują się ze swoimi sympatiami.
DZIELNICA ŚRÓDMIEŚCIE
1) Istnieją tutaj zorganizowane grupy kibiców Widzewa i ŁKS-u. Do niedawna linią podziału była ulica Kilińskiego, gdzie od ulicy Kilińskiego w stronę dzielnicy Widzew dominowali Widzewiacy (min. ul. Pomorska czy Składowa) a w stronę od ulicy Kilińskiego do dzielnicy Polesie kibice ŁKS-u (min. ul. Wschodnia, Włókiennicza, Jaracza, Abramowskiego, Żwirki). Na dziś dzień podział ten jest nieaktualny i praktycznie trudno określić gdzie teraz przebiega taka linia. Bywa tak, że przy jednej ulicy sąsiednie kamienice kibicują na przemian Widzewowi i ŁKS-owi. Wydaje się że kibiców ŁKS-u jest nadal więcej, ale ich prze waga liczebna topnieje. Na tej dzielnicy Widzewiacy zrobili chyba największe postępy a organizując liczny i dość dobrze zorganizowany fan-club, diametralnie zmienili wizerunek kibicowski."
: )) Udało się przebrnąć? Ja pomimo tego że korci mnie aby napisać zmianach jakie na dziś dzień dostrzegam w mieście...powstrzymam się i ocenę pozostawię wam...
kto wie może tym razem obejdzie się bez wzajemnego wyzywania się : ))
Komentarze Dla Miasta Łódź ...
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Kiedyś wisiała na widzewskim płocie fana Rokicia. Daaawno jej jednak nie widziałem. Opis wklejony przez Fallsa dość obiektywny jak na mój gust...choć Kurak jest chyba zdecydowanie bardziej biały niz czerwony? Z drugiej strony dominacja Widzewa na Rado przenosi sie również na zachód...miasto ciągle zmienia kibicowskie oblicze.
-
BornToBeRed
- Posty: 56
- Rejestracja: 17.03.2007, 01:14
- Lokalizacja: Hoolyłódź
No ale coś mi sie zdaje, ze oprócz tej straconej w latach 90, później pojawiała sie inna fana Rokicia...n9ie pamiętam czy Starego, Nowego czy ogólnie nawiązująca do Rokicia.BornToBeRed pisze:Fana Rokicia została skrojona przez rodowitych juz baaardzo dawno, gdzies mam fotke jej połówki wiszącej do góry kołami
Hmm Tez kiedyś widziałem Flage Rokicie na jakijeś fotce na stadionie Widzewa. Ale myśle ze była ona robiona tak samo jak Retkinia przez pojedyńcze osoby. Chodź z Retkini Jedyną osoba która Oficjalnie przyznała sie do Widzewa była Ania Familiada niestety za jej przykładem nikt nie poszedł z Tych legionów Widzewa z Retkini. WIec ich liczbę uznaje na Retkini jak naszą na Widzewie Wschodzi czyli Nikła 
-
StareMiasto
- Posty: 1
- Rejestracja: 03.04.2007, 12:02
-
niby kibic
- Posty: 6
- Rejestracja: 17.03.2007, 11:09
-
south boat
- Posty: 9
- Rejestracja: 06.03.2007, 20:31
- Lokalizacja: Łódź
Czy Ty szanujesz kogoś kto Ciebie nie szanuje?niby kibic pisze:Równie dobrze Wy moglibyście przez naszą kibicowską historię i więzy miejskie NAS szanować.
zakładam porównanie ŁKS = Boniek
zgodzicie się??
nie wydaje mnie się
Woźniak też dał wam mistrza więc nie pitol o szacunku do piłkarza.
Dla Was mistrza zdobywał Wyciszkiewicz. Mam go nie szanować? Wieszczyckiego i Saganowskiego też już nie szanujesz?I naprawdę nie rozumiem Twojego założenia ŁKS=Boniek.Wyjaśnisz mi czemu to miało służyć?
Strona 3. siły łódzkiego futbolu!!!
Wszystko o Starcie Łódź!
-
Rafał Dąbrowa
- Posty: 19
- Rejestracja: 28.02.2007, 12:28
- Lokalizacja: Łódź - Widzewska Dąbrowa
sa pisze:Macie sie czym chwalic osiedla ktore w wyniku wielkich sukcesow sportowych Widzewa przerzucily sie z ŁKSu na RTSnp. Dąbrowa, Stare Miasto...
-
widzew łódź
- ban
- Posty: 12
- Rejestracja: 06.03.2007, 13:26
Łks 1908 - każdego jara co innego. Ciebie jara, że Łks to jedni z pierwszych kibiców w Polsce, twoja sprawa. Widocznie nie za bardzo masz się czym pochwalić w sferze piłkarskiej, ale to ogólnie znany fakt związany z kibicami ŁKS, nieważne.
A pamięć mam faktycznie niesamowitą i nie tylko pamiętam 3 ełkaesiaków ze szkoły, ale też to, że Widzew w latach 70 czy w początkach 80 nie liczył się kibicowsko. Doskonale pamiętam. Ani się tego nie wstydzę, ani tego nie ukrywam. Nie wiem natomiast o co ci chodzi z rzekomymi "farmazonami" o tłumach na Widzewie. Chodziłeś na mecze wtedy?
Powtarzam - bywało, że 3 godziny przed meczem trzeba było przyjść, żeby usiąść. A pojemność stadionu była wtedy dużo większa niż teraz, ponieważ nie było krzesełek. Pomimo to był on zbyt mały, by pomieścić wszystkich chętnych. Więc informuję cię przy okazji, że w dniu 10.04.1976 roku mecz Widzew-Tychy (na stadionie Łks) obejrzało 40.000 ludzi a frekwencja przy okazji innych spotkań była niewiele mniejsza. Zatem "walące tłumy na mecze Widzewa" to nie jest farmazon, tylko fakt, który możesz sobie sprawdzić w archiwach, almanachach i starych gazetach. A przypominam, że był to rok 1976, czyli okres w którym ponoć cała Łódź chodziła jeszcze na ŁKS.
Więc jeżeli już tu zabieram głos, to po to, by pogadać o faktach a nie bajdach.
A wycieczki zakładowe? Taka była wówczas "moda". Nie moja wina, że sukcesy Widzewa przyciągały liczne wycieczki zakładowe. Gdyby to ŁKS je osiągał, wtedy wycieczki by ci zapewne nie przeszkadzały a wysoka frekwencja byłaby do dziś wspomiananym atutem.
pozdrawiam.
A pamięć mam faktycznie niesamowitą i nie tylko pamiętam 3 ełkaesiaków ze szkoły, ale też to, że Widzew w latach 70 czy w początkach 80 nie liczył się kibicowsko. Doskonale pamiętam. Ani się tego nie wstydzę, ani tego nie ukrywam. Nie wiem natomiast o co ci chodzi z rzekomymi "farmazonami" o tłumach na Widzewie. Chodziłeś na mecze wtedy?
Powtarzam - bywało, że 3 godziny przed meczem trzeba było przyjść, żeby usiąść. A pojemność stadionu była wtedy dużo większa niż teraz, ponieważ nie było krzesełek. Pomimo to był on zbyt mały, by pomieścić wszystkich chętnych. Więc informuję cię przy okazji, że w dniu 10.04.1976 roku mecz Widzew-Tychy (na stadionie Łks) obejrzało 40.000 ludzi a frekwencja przy okazji innych spotkań była niewiele mniejsza. Zatem "walące tłumy na mecze Widzewa" to nie jest farmazon, tylko fakt, który możesz sobie sprawdzić w archiwach, almanachach i starych gazetach. A przypominam, że był to rok 1976, czyli okres w którym ponoć cała Łódź chodziła jeszcze na ŁKS.
Więc jeżeli już tu zabieram głos, to po to, by pogadać o faktach a nie bajdach.
A wycieczki zakładowe? Taka była wówczas "moda". Nie moja wina, że sukcesy Widzewa przyciągały liczne wycieczki zakładowe. Gdyby to ŁKS je osiągał, wtedy wycieczki by ci zapewne nie przeszkadzały a wysoka frekwencja byłaby do dziś wspomiananym atutem.
pozdrawiam.
Wycieczki załadowe hmmm fajnie tylko napisz z jakich zakładów
hehe z Elewatora Brzeziny i Wistomu z Tomaszowa:) Bo z Zakładów Poznańskiego Wycieczki były na mecze wyjazdowe ŁKS to samo dotyczy zakładów Marchlewskiego któe były (owe zakłady patronami Łódzkiego Klubu Sportowego) Na wejście ŁkS z drugiej Ligi do Wrocka pojechało wiecej kibiców ŁKS niż miejscowych było na Trybunach to samo dotyczy sie meczy z Górnikiem w Zabrzu.
Pokaz mi jeden wyjazd WIdzewa przed rokiem 80 w sile wiekszej niż 1 tyś
Twój podpis też jest wielce ambitny nigdy o nas nie słyszałes
a Psioczysza:) Ładnie
hehe zresztą piszac Widzew i Łódź z małej Litery świadczy troszke o wadze jaką dla ciebie stanowi Widzew i miasto Łodź 
Pokaz mi jeden wyjazd WIdzewa przed rokiem 80 w sile wiekszej niż 1 tyś
Twój podpis też jest wielce ambitny nigdy o nas nie słyszałes
No i znowu sie chłopie zagalopowałes.Oczywiscie zgadzam sie z tym,ze był taki mecz Widzew-Tychy rozgrywany na stadionie Łks-u i było ok 40 tysiecy widzów,ale mi chyba nie powiesz,ze to byli sami kibice Widzewa???????????? Dlatego walisz farmazony.Sam przeciez dobrze musisz o tym wiedziec,bo z twoich wpisów wynika,ze młodzianem nie jestes,ze kiedys Łks was powaznie nie traktował,jak zaczeliscie raczkowac,co było chyba najwiekszym naszym błedem.A na takie mecze wasze rozgrywane u nas biegał tez Łks,wtedy były inne czasy,nie było nienawisci,bo nie było z kim...a jak piszesz ,ze 40 tysiecy było Widzewa w 76 roku,to grubo przeginasz.Jakis młodzian przeczyta takie bzdury i juz nastepna legenda leci wielkiego Widzewa...a moze pamietasz,jak Ełksa ganiała was po waszym stafdionie na derbach i młynek był pare razy przeganiany??? Albo jak Legia przyjezdzała na Widzew,to kto z nimi walczył???? Te 40-sto tysieczne tłumy???? Wiec prosze cie,troche obiektywizmu....widzew łódź pisze:Łks 1908 - każdego jara co innego. Ciebie jara, że Łks to jedni z pierwszych kibiców w Polsce, twoja sprawa. Widocznie nie za bardzo masz się czym pochwalić w sferze piłkarskiej, ale to ogólnie znany fakt związany z kibicami ŁKS, nieważne.
A pamięć mam faktycznie niesamowitą i nie tylko pamiętam 3 ełkaesiaków ze szkoły, ale też to, że Widzew w latach 70 czy w początkach 80 nie liczył się kibicowsko. Doskonale pamiętam. Ani się tego nie wstydzę, ani tego nie ukrywam. Nie wiem natomiast o co ci chodzi z rzekomymi "farmazonami" o tłumach na Widzewie. Chodziłeś na mecze wtedy?
Powtarzam - bywało, że 3 godziny przed meczem trzeba było przyjść, żeby usiąść. A pojemność stadionu była wtedy dużo większa niż teraz, ponieważ nie było krzesełek. Pomimo to był on zbyt mały, by pomieścić wszystkich chętnych. Więc informuję cię przy okazji, że w dniu 10.04.1976 roku mecz Widzew-Tychy (na stadionie Łks) obejrzało 40.000 ludzi a frekwencja przy okazji innych spotkań była niewiele mniejsza. Zatem "walące tłumy na mecze Widzewa" to nie jest farmazon, tylko fakt, który możesz sobie sprawdzić w archiwach, almanachach i starych gazetach. A przypominam, że był to rok 1976, czyli okres w którym ponoć cała Łódź chodziła jeszcze na ŁKS.![]()
Więc jeżeli już tu zabieram głos, to po to, by pogadać o faktach a nie bajdach.
A wycieczki zakładowe? Taka była wówczas "moda". Nie moja wina, że sukcesy Widzewa przyciągały liczne wycieczki zakładowe. Gdyby to ŁKS je osiągał, wtedy wycieczki by ci zapewne nie przeszkadzały a wysoka frekwencja byłaby do dziś wspomiananym atutem.
pozdrawiam.
http://www.widzew.infocentrum.com/foto/ ... lks/04.jpg
zawsze wchodzicie tak na mecze??
Nie no to taki mały ot ale jezeli chodzi o wyjazdy to jestem za tym zeby kazdy wchodził na stadion
zawsze wchodzicie tak na mecze??
Nie no to taki mały ot ale jezeli chodzi o wyjazdy to jestem za tym zeby kazdy wchodził na stadion
-
Czerwona Armia Widzewa
- Posty: 23
- Rejestracja: 17.03.2007, 20:49
- Lokalizacja: Łódź jedno z miast WIDZEWA
-
jędrek
Z ciekawości zapytam, którą podstawówkę kończyłeś i jeśli nie jest to tajemnica to w którym roku?widzew łódź pisze: ano właśnie - najwięcej o tym co było 25 czy 30 lat temu w Łodzi wiedzą ci, co teraz mają 20 lat albo 18.![]()
Otóż drogie dzieci - pod koniec lat 70. kończyłem szkołę podstawową w śródmieściu Łodzi i na Łks chodziło z niej 3 czy 4 chłopaków a na Widzew całe klasy. (wyjątek stanowiła SP. nr 20 - bastion Łks do dziś).
-
Czerwona Armia Widzewa
- Posty: 23
- Rejestracja: 17.03.2007, 20:49
- Lokalizacja: Łódź jedno z miast WIDZEWA
-
Rodowity. Łodzianin
- Posty: 129
- Rejestracja: 01.03.2007, 13:13
- Lokalizacja: ŁKS 1908 Łódź
- Kontakt:
Do Was takiluminati pisze:http://www.widzew.infocentrum.com/foto/ ... lks/04.jpg
zawsze wchodzicie tak na mecze??
Flaga ta wisiała na derbach na al. Unii na jesień 2004 np.Red_Army pisze:
W 2003r kilku chłopaków woziło na Widzew flage czerwono-biało-czerwona z napisem na białym pasie Nowe Rokicie i wisiała na płocie.Była mniejsza od tej wczesniej straconej.
![]()
ja nigdy nie widzialem tej falgi na naszym meczy choc to moje osiedle
-
nie napinaj sie tak, ok?
- Posty: 12
- Rejestracja: 19.03.2007, 19:28
-
widzew łódź
- ban
- Posty: 12
- Rejestracja: 06.03.2007, 13:26
ech iluminati
wychowałeś się na ełkaesiackich legendach i mitach opowiadanych przy ognisku przez weteranów...
w 1981 roku, jak "warszawskie hordy" przyjechały na Widzew nie było cię jeszcze prawdopodobnie na świecie ale pomimo to bardzo kategorycznie się w tym temacie wypowiadasz.
Więc posłuchaj teraz uważnie, tak abyś mógł kiedyś w przyszłości błysnąć znajomością tematu...
Na meczu z Legią było 22 tys ludzi, z czego ponad 21.000 kibiców Widzewa. Reszta to Legia i Łks, który pojawił się nie po to, by w 200 osób bronić 21.000 widzewiaków przed 500 legionistami
tylko po to, by wykręcić awanturę ze swym odwiecznym (wtedy) wrogiem. Bo musisz wiedzieć, młody człowieku, że własnie Legia była kiedyś waszą największą kosą.
Oczywiście siła chuligańska jako taka Widzewa była wówczas mała, ale możesz mi wierzyć że pomimo to i tak w te 21.000 naprawdę byśmy sobie poradzili bez waszej szlachetnej pomocy..
O ile pamiętam zbyt wielu widzewiaków zresztą nie ucierpiało od tej "hordy", znam zaś przypadki całkiem odwrotne..
Wielkiej ekipy chuligańskiej Widzew nie miał, ale wiesz, wieśniaki silne są i wytrzymałe...
dawały rade..
I wbrew temu co sugerujesz, nasze dobre czasy już wtedy powoli się zaczynały. Musiało minąć jeszcze tylko kilka latek, by zaczęły się na dobre.
Tak, to już ok. 30 lat trwa to "bardzo niedawno" twoim zdaniem..
PS: Jędrek - masz priv
pzdr
w 1981 roku, jak "warszawskie hordy" przyjechały na Widzew nie było cię jeszcze prawdopodobnie na świecie ale pomimo to bardzo kategorycznie się w tym temacie wypowiadasz.
Więc posłuchaj teraz uważnie, tak abyś mógł kiedyś w przyszłości błysnąć znajomością tematu...
Na meczu z Legią było 22 tys ludzi, z czego ponad 21.000 kibiców Widzewa. Reszta to Legia i Łks, który pojawił się nie po to, by w 200 osób bronić 21.000 widzewiaków przed 500 legionistami
Oczywiście siła chuligańska jako taka Widzewa była wówczas mała, ale możesz mi wierzyć że pomimo to i tak w te 21.000 naprawdę byśmy sobie poradzili bez waszej szlachetnej pomocy..
I wbrew temu co sugerujesz, nasze dobre czasy już wtedy powoli się zaczynały. Musiało minąć jeszcze tylko kilka latek, by zaczęły się na dobre.
Tak, to już ok. 30 lat trwa to "bardzo niedawno" twoim zdaniem..
PS: Jędrek - masz priv
pzdr
http://i12.tinypic.com/4971g2h.jpgRed_Army pisze:sory za rozmycie ale ma moze ktos fotke tej falgi nowego rokicia ??
slabo widac nie masz moze lepszego zdjecia moze ma ktos z forumowiczow ??SH1910 pisze:http://i12.tinypic.com/4971g2h.jpgRed_Army pisze:sory za rozmycie ale ma moze ktos fotke tej falgi nowego rokicia ??
-
BornToBeRed
- Posty: 56
- Rejestracja: 17.03.2007, 01:14
- Lokalizacja: Hoolyłódź
-
south boat
- Posty: 9
- Rejestracja: 06.03.2007, 20:31
- Lokalizacja: Łódź
A tak dla świątecznego rozluźnienia to na przełomie lat 70 i 80 chłopaki z ełksy uczyli nas piosenki przed Legią na Unii:
Więc zaśpiewajmy na ich cześć
niech żyje Widzew , LKS
niech żyje Widzew - i LKS!!!
I śpiewaliśmy to w osobnym sektorze w 1980 na Unii.
Ile bym dał żeby wpisali się od was : S...., W......, K...., B..., L.....
No ale niektórych już niestety nie ma
Więc zaśpiewajmy na ich cześć
niech żyje Widzew , LKS
niech żyje Widzew - i LKS!!!
I śpiewaliśmy to w osobnym sektorze w 1980 na Unii.
Ile bym dał żeby wpisali się od was : S...., W......, K...., B..., L.....
No ale niektórych już niestety nie ma
-
urQuell1908
- Posty: 3
- Rejestracja: 01.03.2007, 01:15
-
Łódzki Klub Sportowy
- Posty: 55
- Rejestracja: 18.03.2007, 17:17
