Zastanawiam się, czy nastanie kiedyś moda na oldschool'owe czytelne vlepki, na których głównym motywem były herb klubu, jego nazwa. Vlepki proste, ale efektywne. Takie, że człowiek z 2 metrów widział, jaki klub promują. Bo chyba o to chodzi we vlepkach.
To prawda ale to wpadka firmy gdzie robilsmy bo w projekcie było "nie chciałam.." ale napis był zbyt mały i wszedłby rozmazany. Dlatego poprosilismy zeby firma poprawiła to na wlasną rekę tylko niestety wyszło wlasnie z błędem w tym wyrazie. Ale oprocz ego naprawde wszystko ok wiec nie narzekam
Ostatnio zmieniony 27.03.2007, 13:48 przez Bieziak24, łącznie zmieniany 1 raz.
WiecznieMłody pisze:V edycja vlepek GKS'u Jastrzębie
Przyznam, że te vlepy jastrzębskiego zespołu ( obok Igloopolu )przypadły mi najbardziej do gustu. Dobra robota!
Pozwolę sobię na małego offtopa:
Byłbym bardzo zainteresowany kupnem vlep "Ostatniego bastionu..." bądź wymianą na inne. Mogę zaoferować wzamian wiele wzorów vlepek Hutnika.
Czekam na jakieś propozycje.
R/F pisze:Aleksandrów Łódzki i Aleksandrów Kuj. mają takie same herby?
Miasta te miały kiedyś jednego (jedną rodzinę) właściciela\założyciela od których wywodzi się herb i nazwa miasta. Podobna sytuacja jak w wypadku Tarnowa, Tarnobrzegu, Tarnopola (ob. Ukraina) gdzie herby i nazwy miast są do siebie bardzo podobne bo wywodzą się od magnackiej familii Tarnobrzeskich .
A co do wlepek Craxy fajnie wykonane ale za dużo w nich Wisły za mało Cracovi
-Z- pisze:Ktoś już taką miał...ale nie pamiętam za bardzo kto... chyba GKS Tychy, ale nie jestem pewny
Dokładnie, GKS Tychy.
Jedną z tych vlep KSC widziałem tydzień temu naderwaną w pociągu. Wyglądała na starą. Więc to nie jest chyba najnowsza edycja KSC. No, chyba, że niektóre sprawdzone projekty powtarzają. Chodzi o tą z policyjnym rodowodem.