co to bedzie ? macie jakies nadzieje ?
POLSKA - Chorwacja !
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
POLSKA - Chorwacja !
jak w temacie .
co to bedzie ? macie jakies nadzieje ?
co to bedzie ? macie jakies nadzieje ?
-
piekne lata 90-te...
- Posty: 116
- Rejestracja: 29.04.2007, 15:14
niestety z repertuarem 4-5 okrzyków nie mamy szans, może by tak spróbował w trakcie meczu Mazurka Dąbrowskiego, ale tylko 1-2 razy nie więcej, najlepiej, żeby cały sektor podnieść z miejsc z wyciągniętymi szalikami, bo inaczej zanim się taka masa zorientuje co się śpiewa to będzie po hymnie... Do tego Rota, jesteśmy z Wami, kto nie skacze, HSV i jakos to by było... a jak będzie to zobaczymy w poniedziałek
ps. no i lepiej w tym meczu pewnie będziemy wyglądać w czerwonych koszulkach niż w białych...
ps. no i lepiej w tym meczu pewnie będziemy wyglądać w czerwonych koszulkach niż w białych...
Myśle,że można by było na meczu z Chorowacją zrobić jakiś transparent dotyczący sędziego Webba i jego decyzji. Sam nie jade do Austri,ale jeśli ktoś uważa,iż jest to niezły pomysł to zachecam.Co do dopingu to myśląc logicznie: jest gra piłkarzy jest doping i wtedy Chorowaci nie bedą juz tacy głośni.
Chorwaci miażdżą ekipą reprezentacyjną, bo tam sponsorzy nie dostają 50% biletów.
Bo na reprezentacyjne mecze jeździ się ekipami klubowymi (popatrzcie ile jest na płocie flag Torcidy chociażby).
Bo nie wstydzą się śpiewać, tańczyć i bawić na całego na stadionie, po prostu mają to w genach.
Jak jest u nas? Sponsorzy dostają połowę biletów, resztę szczęśliwcy, którzy wylosowali bilety w internecie, ale przecież to mogą być równie dobrze 60letni dziadkowie.
Oczywiście podczas takich imprez pikników zabraknąć nie może, ale mimo wszystko powinna panować jakaś równowaga, a nie mieć miejsca taka sytuacja jak teraz.
Mimo wszystko jednak, gdzieś stary klimat pozostał, wystarczyło przejść się pod "Adasia" na krakowskim rynku, po meczach z Niemcami i Austrią, gdzie mimo niekorzystnych wyników trwała konkretna zabawa z udziałem sporej rzeszy ludzi. Szkoda, że oni nie mogą decydować o zabawie na stadionie ...
Bo na reprezentacyjne mecze jeździ się ekipami klubowymi (popatrzcie ile jest na płocie flag Torcidy chociażby).
Bo nie wstydzą się śpiewać, tańczyć i bawić na całego na stadionie, po prostu mają to w genach.
Jak jest u nas? Sponsorzy dostają połowę biletów, resztę szczęśliwcy, którzy wylosowali bilety w internecie, ale przecież to mogą być równie dobrze 60letni dziadkowie.
Oczywiście podczas takich imprez pikników zabraknąć nie może, ale mimo wszystko powinna panować jakaś równowaga, a nie mieć miejsca taka sytuacja jak teraz.
Mimo wszystko jednak, gdzieś stary klimat pozostał, wystarczyło przejść się pod "Adasia" na krakowskim rynku, po meczach z Niemcami i Austrią, gdzie mimo niekorzystnych wyników trwała konkretna zabawa z udziałem sporej rzeszy ludzi. Szkoda, że oni nie mogą decydować o zabawie na stadionie ...
Nie wiem czy wiesz ale jak przyznawali bilety do związków to w Chorwacji było gorzej niż w Polsce o wiele mniej procent poszło do sprzedaży ogólnej niż u nas wszystko prawie do sponsrowtorca1950 pisze:Chorwaci miażdżą ekipą reprezentacyjną, bo tam sponsorzy nie dostają 50% biletów.
Bo na reprezentacyjne mecze jeździ się ekipami klubowymi (popatrzcie ile jest na płocie flag Torcidy chociażby).
Bo nie wstydzą się śpiewać, tańczyć i bawić na całego na stadionie, po prostu mają to w genach.
Jak jest u nas? Sponsorzy dostają połowę biletów, resztę szczęśliwcy, którzy wylosowali bilety w internecie, ale przecież to mogą być równie dobrze 60letni dziadkowie.
Oczywiście podczas takich imprez pikników zabraknąć nie może, ale mimo wszystko powinna panować jakaś równowaga, a nie mieć miejsca taka sytuacja jak teraz.
Mimo wszystko jednak, gdzieś stary klimat pozostał, wystarczyło przejść się pod "Adasia" na krakowskim rynku, po meczach z Niemcami i Austrią, gdzie mimo niekorzystnych wyników trwała konkretna zabawa z udziałem sporej rzeszy ludzi. Szkoda, że oni nie mogą decydować o zabawie na stadionie ...
o ile dobrze pamiętam do ogólnej sprzedaży w Chorwacji poszło 15% biletów - czyli dwa razy mniej niz u nasdostepny pisze:Nie wiem czy wiesz ale jak przyznawali bilety do związków to w Chorwacji było gorzej niż w Polsce o wiele mniej procent poszło do sprzedaży ogólnej niż u nas wszystko prawie do sponsrowtorca1950 pisze:Chorwaci miażdżą ekipą reprezentacyjną, bo tam sponsorzy nie dostają 50% biletów.
Bo na reprezentacyjne mecze jeździ się ekipami klubowymi (popatrzcie ile jest na płocie flag Torcidy chociażby).
Bo nie wstydzą się śpiewać, tańczyć i bawić na całego na stadionie, po prostu mają to w genach.
Jak jest u nas? Sponsorzy dostają połowę biletów, resztę szczęśliwcy, którzy wylosowali bilety w internecie, ale przecież to mogą być równie dobrze 60letni dziadkowie.
Oczywiście podczas takich imprez pikników zabraknąć nie może, ale mimo wszystko powinna panować jakaś równowaga, a nie mieć miejsca taka sytuacja jak teraz.
Mimo wszystko jednak, gdzieś stary klimat pozostał, wystarczyło przejść się pod "Adasia" na krakowskim rynku, po meczach z Niemcami i Austrią, gdzie mimo niekorzystnych wyników trwała konkretna zabawa z udziałem sporej rzeszy ludzi. Szkoda, że oni nie mogą decydować o zabawie na stadionie ...
co do jutrzejszego meczu będzie na pewno jednym z ciekawszych na trybunach. Jest tak przez to że większość pikników którzy mieli wylosowane bilety wyprzedaje je a bilety nabywają kibice trochę bardziej kumaci. Druga sprawa Chorwaci zajebista ekipa sam się o tym przekonałem w czwartek we Wiedniu gdzie z pewną grupką umacnialiśmy stosunki alkoholiczne. Szczerze to bardzo nie mogę się doczekać jutrzejszego meczu i chcę zobaczyć jak zaprezentują się kibice obu ekip.
-
GebaRadomiak
- Posty: 55
- Rejestracja: 07.03.2007, 22:26
- Lokalizacja: Radom !!
Dziś wspólnym rytmem biją Nam, Nasze serca które My,
Za Polskę damy w każdy czas, czy czas dobry czy czas zły!
Nie dla Nas jest porażki smak, nie dla Nas forma zła,
Na cale gardo krzyczmy tak Polska Mistrza Świata ma!
Gdziekolwiek jesteś mistrzu Nasz blisko czy daleko stąd
Tam zawsze jest polska brać aby dopingować Was
Za Polskę damy w każdy czas, czy czas dobry czy czas zły!
Nie dla Nas jest porażki smak, nie dla Nas forma zła,
Na cale gardo krzyczmy tak Polska Mistrza Świata ma!
Gdziekolwiek jesteś mistrzu Nasz blisko czy daleko stąd
Tam zawsze jest polska brać aby dopingować Was
Przerobiona, moim zdaniem lepsza wersja:Variat pisze:Dziś wspólnym rytmem biją Nam, Nasze serca które My,
Za Polskę damy w każdy czas, czy czas dobry czy czas zły!
Nie dla Nas jest porażki smak, nie dla Nas forma zła,
Na cale gardo krzyczmy tak Polska Mistrza Świata ma!
Gdziekolwiek jesteś mistrzu Nasz blisko czy daleko stąd
Tam zawsze jest polska brać aby dopingować Was
Dziś zgodnym rytmem biją Nam, Nasze serca które My,
Za Polskę damy w każdy czas, czy czas dobry czy czas zły!
Nie dla Nas jest porażki smak, nie dla Nas forma zła, forma zła!
Na cale gardo krzyczmy tak Polska Mistrza Świata ma!
Gdziekolwiek Polska bedzie grac, blisko czy daleko stąd, daleko stąd!
Tam bedzie z nia cala polska brać aby dopingować Ją!
lalalalalala lalalalalala! lalalalalala lalalalalalala!
Na wzor np. tego: http://pl.youtube.com/watch?v=yfXoyDO7uCk
Gdyby nie to ze mniej "kumata" czesc kibicow nie bylaby w stanie szybko sie tego nauczyc, mogloby wyjsc calkiem kozacko
-
Stopa Mnie Boli
- Posty: 369
- Rejestracja: 28.06.2007, 12:44
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
Ja bym był za tym, żeby dla dobra reprezentacji wprowadzać piosenki klubowe, a może wymyślić jakiś hit.Stopa Mnie Boli pisze:Można by na wzór Jagi tylko ty zaspiewac tylko zamiast Jaga to Polska
Angole przecież spiewają England Till I Die i jeszcze wiele różnych. Zmieniają nazwe klubu na England i mają przyspiewke
-
KYLIMANDŻARO
- Posty: 479
- Rejestracja: 28.02.2007, 14:27
ot co... pisalem o tym juz dawno. ale na chorwacje nie zdazymy, sie nie uda, za malo czasu. conie zmienia faktu, ze zaczac praktykowac juz moznakiwa jako tako pisze:Ja bym był za tym, żeby dla dobra reprezentacji wprowadzać piosenki klubowe, a może wymyślić jakiś hit.Stopa Mnie Boli pisze:Można by na wzór Jagi tylko ty zaspiewac tylko zamiast Jaga to Polska
Angole przecież spiewają England Till I Die i jeszcze wiele różnych. Zmieniają nazwe klubu na England i mają przyspiewke
-
Marszałkowski
- Posty: 120
- Rejestracja: 11.04.2008, 14:33
- Lokalizacja: Stolica
Mamy wiele pieknych klubowych przyspiewek,wiec mozna je powoli wprowadzac.Nie musza byc od razu to jakies dlugie przyspiewki,tylko chocby to nieszczesne HSV,tu akurat nawet najglupszy kibic ma mozliwosc opanowania tekstu.Trzeba na taki mecz wybrac piosenki melodyjne,bez koniecznosci uczenia mas co i w jakim rytmie maja spiewac.Wygramy!!!
-
bykoBytovia
- Posty: 138
- Rejestracja: 27.02.2007, 16:16
- Lokalizacja: Bytów
Pare osob za nasza bramka probowało cos tam rozgrza skakali ale przez chwiole bo pewnie nikt sie nie podłaczał. My z pierdolnieciem to tylko Jestesmy z wami. Chorwaci za swoja bramka cały czas skacza zagłuszaja naszych . Zapewne jakby padła bramka dla naszych było by lepiej mam nadzieje ze w 2 połowie sie poprawi.
-
mikolaj302
- Posty: 138
- Rejestracja: 26.02.2007, 23:53
byłem na telebimie jakieś 2 godziny przed meczem, grała jakaś kapela Chorwacka, Chorwaci się schodzili, ale to co spiewali dla mnie osobiście było fajne, wszystko na nute patriotyczną, przy niektórych piosenkach wielu klękało i płakało, i śpiewali. Pomyślałem czemu kużwa niema żadnej kapeli z Polski, po przemysleniach to nawet niewiem co by mieli Ci nasi spiewać "szła dzieweczka do laseczka" czy jakieś weselne cuda?? oni się poprostu inaczej bawią, niedawno jeszcze mieli wojne inaczej do pewnych rzeczy podchodzą. Dodam, że niektórzy z Chorwackiej kapeli mieli koszulki ubrane Polski, naszą flage i cos tam po Polsku zaśpiewali, tak w sumie miło było ...
Filmik z dedykacją dla zwolenników kaczyńskiego...
dla mnie totalne dno.
http://pl.youtube.com/watch?v=J1SzlNVOfoM
dla mnie totalne dno.
http://pl.youtube.com/watch?v=J1SzlNVOfoM
Z Grodziska 2 osoby, obok nas chlopak z zabrzanskiego Górnika i Arki, na naszym sektorze da sie rowniez zauwazyc Stomil.W centrum najbardziej widoczna ekipa jest GieKSa.Chorwaci na meczu zmiazdzyli dopingiem co raczej mozna bylo przewidziec.
My 2.5 godziny przetrzymywani poza sektorem przez polskich i austriackich psow za...szal z celtykiem.Wypuszczaja nas rowno z pierwszym gwizdkiem sedziego.
My 2.5 godziny przetrzymywani poza sektorem przez polskich i austriackich psow za...szal z celtykiem.Wypuszczaja nas rowno z pierwszym gwizdkiem sedziego.
onet.plZdaniem pomocnika Wisły Kraków, Wojciecha Łobodzińskiego w czasie spotkania z Chorwacją fani biało-czerwonych dopingowali za głośno!
- Na stadionie było tak głośno, że ciężko było się komunikować. Nie mogłem dogadać się z Marcinem Wasilewskim i w pewnych sytuacjach nie wiedziałem, jak się ustawić - skomentował po meczu Łobodziński.
-
ostatniBastion
- Posty: 182
- Rejestracja: 14.07.2007, 19:07
-
ostatniBastion
- Posty: 182
- Rejestracja: 14.07.2007, 19:07















