Polska- Niemcy
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
GoodOldBoy
- Posty: 61
- Rejestracja: 03.03.2007, 05:13
Czy piknik czy kumaty tak samo moze drzec morde na meczach kadry...Chodzi tylko o to ze ten drugi wie co spiewac..Zawsze mamy potencjal ilosciowy ale ubogi repertuar piesni na kadre...piknikow trzeba po prostu tego nauczyc..bedzie okazja w meczach kwalifikacyjnych...druga sprawa to ze dla Polakow to dopiero druga taka impreza w ostatnich 20 latach (Korei nie licze) a Niemcy bez przerwy so obecni na MS albo ME...dzisiejszy mecz pokazal mimo niezbyt dobrego dopingu bardzo pozytywna rzecz-bylo nas wiecej niz Niemcow, co mnie mile zaskoczylo-wiec potencjal jest..w Europie jestesmy w scisle czolowce...jesli popracujemy nad dopingiem to z taka iloscia nikt nie bedzie w stanie nas zagluszyc...
jesli chodzi o Podolskiego to sprawa jest prosta- chlopak gra dla Niemiec wiec dla nich strzela bramki a to ze strzelil nam to chyba nic nie zmienia...ja bym bardziej skupil sie na naszych grajkach a nie obwinial innych ze bramki nam strzelaja..
sa jeszcze dwa mecze wiec nie wszystko stracone.
jesli chodzi o Podolskiego to sprawa jest prosta- chlopak gra dla Niemiec wiec dla nich strzela bramki a to ze strzelil nam to chyba nic nie zmienia...ja bym bardziej skupil sie na naszych grajkach a nie obwinial innych ze bramki nam strzelaja..
sa jeszcze dwa mecze wiec nie wszystko stracone.
do osób obecnych,napiszcie lepiej jak z biletami??? sporo koników???szło kupic przed meczem???jesli tak to w jakich cenach chodzily,bo sporo osób wybiera sie w ciemno na Austrie i warto wiedziec,czy jest szansa na bilet
gadacie o piknikach na stadionie a to samo sie dzieje w tym temacie,Podolski,Podolski itd
gadacie o piknikach na stadionie a to samo sie dzieje w tym temacie,Podolski,Podolski itd
Kumple nie kupili bo wczoraj byly po 700 EURO
Z drugiej jednak strony 2 moich innych kolesi pojechalo w ciemno i jakims cudem zagadali Kozminskiego w bazie Polakow i dostali bilety za warte 110 EURO za pol ceny. Z tego co sie dowiedzialem na Austrie tez beda drogie ale kto nie ryzykuje ten nie zyskuje...
-
Marszałkowski
- Posty: 120
- Rejestracja: 11.04.2008, 14:33
- Lokalizacja: Stolica
-
Radek_Sierpc
- Posty: 92
- Rejestracja: 21.03.2007, 18:26
- Lokalizacja: SIERPC
- Kontakt:
To chyba Klose tak powiedział a nie PodolskiMarszałkowski pisze:Podolski sam stwierdzil,ze czuje sie "europejczykiem",a Niemcy wybral,bo sa silniejsze,i moze z nimi wiecej osiagnac.Inna sprawa,ze Polacy specjalnie nie probowali nawet go przekonac do gry w naszych barwach.
Dziś czytałem te słowa wypowiedział Klose
Pamietam jak na polsacie jakiś czas temu byl program, który prowadził Borek i dzwonili do Podolskiego, który jeszcze nie był znany i mówił, że bardzo chciałby zagrać dla Polski i liczy na jakiś sygnał od pzpn
Niestety się nie doczekał
Byc moze, jednak mi sie to kojarzy z sytuacja z przed dwoch lat (w czasie Mistrzostw SwiataRadek_Sierpc pisze:
Pamietam jak na polsacie jakiś czas temu byl program, który prowadził Borek i dzwonili do Podolskiego, który jeszcze nie był znany i mówił, że bardzo chciałby zagrać dla Polski i liczy na jakiś sygnał od pzpn
Niestety się nie doczekał
Niemiecka prasa o meczu z Polską
Niemiecka prasa z uznaniem wypowiada się o swoich piłkarzach po ich zwycięstwie nad Polską. Szczególną uwagę zwraca na rolę, jaką w tym meczu odegrał Lukas Podolski.
Berliner Kurier
"Nasz Po(do)lski jest najlepszy. Książe Poldi, urodzony w Polsce, strzelił jej dwa piękne gole na początek Euro 2008! Po meczu w koszulce Mariusza Lewandowskiego Poldi poszedł do szatni biało-czerwonych, z którymi wcześniej walczył na całego. Nadal pozostaje skromy i mówi, że to zwycięstwo, choć piękne to tylko pierwszy krok".
Die Welt
"Dzięki bramkom Podolskiego Niemcy wygrali pierwszy mecz na Euro od 1996 roku. Fatalna passa została przerwana. To bardzo ważny sukces. A wszystko dzięki Podolskiemu".
Tageszeitung
"Niemiecka siła ataku zrobiła różnicę. Lukas Podolski strzelił dwa gole Polsce, ale ich nie świętował. Z szacunku dla kraju, w którym się urodził. Znaczna część jego rodziny mieszka właśnie w Polsce. Oglądała go zresztą na stadionie. A Podolski po meczu poszedł do swoich bliskich w biało-czerwonej koszulce".
Frankfurter Allgemeine Zeitung
To było ciche zwycięstwo Lukasa Podolskiego, który był bohaterem wieczoru. Nie było jednak z jego stronu gestów triumfu. - Pochodzę z Polski i z ludźmi z tego kraju łączy mnie szczególna więź - mówił po meczu".
Bild
"4000 tysiące niemieckich kibiców mogło zaśpiewać piosenkę "Oh, jak jest pięknie". To był znakomity start Euro 2008 dla Niemiec. Jawollski, Jogi!"
(wp.pl)
http://pl.youtube.com/watch?v=fB39z8l5O54
Niemiecka prasa z uznaniem wypowiada się o swoich piłkarzach po ich zwycięstwie nad Polską. Szczególną uwagę zwraca na rolę, jaką w tym meczu odegrał Lukas Podolski.
Berliner Kurier
"Nasz Po(do)lski jest najlepszy. Książe Poldi, urodzony w Polsce, strzelił jej dwa piękne gole na początek Euro 2008! Po meczu w koszulce Mariusza Lewandowskiego Poldi poszedł do szatni biało-czerwonych, z którymi wcześniej walczył na całego. Nadal pozostaje skromy i mówi, że to zwycięstwo, choć piękne to tylko pierwszy krok".
Die Welt
"Dzięki bramkom Podolskiego Niemcy wygrali pierwszy mecz na Euro od 1996 roku. Fatalna passa została przerwana. To bardzo ważny sukces. A wszystko dzięki Podolskiemu".
Tageszeitung
"Niemiecka siła ataku zrobiła różnicę. Lukas Podolski strzelił dwa gole Polsce, ale ich nie świętował. Z szacunku dla kraju, w którym się urodził. Znaczna część jego rodziny mieszka właśnie w Polsce. Oglądała go zresztą na stadionie. A Podolski po meczu poszedł do swoich bliskich w biało-czerwonej koszulce".
Frankfurter Allgemeine Zeitung
To było ciche zwycięstwo Lukasa Podolskiego, który był bohaterem wieczoru. Nie było jednak z jego stronu gestów triumfu. - Pochodzę z Polski i z ludźmi z tego kraju łączy mnie szczególna więź - mówił po meczu".
Bild
"4000 tysiące niemieckich kibiców mogło zaśpiewać piosenkę "Oh, jak jest pięknie". To był znakomity start Euro 2008 dla Niemiec. Jawollski, Jogi!"
(wp.pl)
http://pl.youtube.com/watch?v=fB39z8l5O54
Skończcie już rozkminke nt. Podolskiego itd.Piszcie o tym w dziale sportowym.Kto będzie chciał o tym poczytać po prostu tam przeskoczy.Proszę o więcej relacji z trybun i fotki.Jakie ekipy były widoczne na trybunach i poza nimi ?
Ostatnio zmieniony 09.06.2008, 12:21 przez bosman, łącznie zmieniany 1 raz.
Przestańcie już pisać ze Podolski chciał dla nas grać ale mieliśmy go w d**** i dla tego wybrał niemców . Czuł się bardziej związany z Niemcami niż z Polska dlatego gra tam gdzie gra .Na łamach Tempa w wydaniu z 18 grudnia 2003, zadeklarował swoje chęci grania w polskiej reprezentacji. Trener Edward Klejndinst kilkakrotnie rozmawiał z nim telefonicznie. Piłkarz potwierdził chęci, jednak nie chciał jednoznacznie zadeklarować się do występów w polskiej reprezentacji. Prezes PZPN Michał Listkiewicz wysłał do niego, oraz do występującego w FC Schalke 04 Michała Delury, który również ma polskie korzenie, list, w którym prosi o oficjalną deklarację, czy są zainteresowani występami w biało-czerwonych barwach. Podolski odkładał decyzję, a w końcu odmówił gry.
Niemiecki dziennik "Bild" 5 lutego 2004 zamieścił artykuł o tym, że "Polacy chcą ukraść Podolskiego", zamieszczając zdjęcie Podolskiego przymierzającego koszulkę polskiej reprezentacji.
Łukasz Podolski zadebiutował w niemieckiej U21 w meczu ze Szwajcarią 17 lutego 2004 na Mistrzostwach Europy 2004.
Trener niemieckiej reprezentacji Rudi Völler ogłosił 22-osobową kadrę na piłkarskie Mistrzostwa Europy 2004 w Portugalii bez Podolskiego. Pozostawił jednak 23. miejsce wolne dla piłkarza U21. Wyglądało na to, że trener zastanawia się pomiędzy dwoma młodymi piłkarzami - Podolskim i Schweinsteigerem.
31 maja 2004 trener Rudi Völler po meczu ze Szwecją powołał Podolskiego do reprezentacji seniorów. Zadebiutował on w niej 6 czerwca 2004 w meczu z Węgrami, co uprawomocniło jego wybór reprezentacji.
Ostatnio zmieniony 09.06.2008, 12:18 przez Kapi, łącznie zmieniany 1 raz.
Jachu pisze:Dwie sprawy do wyjaśnienia przez tych, którzy byli na meczu:
- wydawało mi się, czy słyszałem "kto nie skacze ten z Niemcami hej hej"?![]()
![]()
- komentator mówił coś o śpiewach "do widzenia", śpiewanych przez Niemców, potwierdzi to ktoś?
tak Niemcy nam śpiewali Aufiderhsen Polska Polska Aufiderhsen
Ostatnio zmieniony 09.06.2008, 12:26 przez pikol, łącznie zmieniany 1 raz.
Apropo Klose http://www.sportowefakty.pl/euro2008/20 ... -spoznili/
i kibiców:
i kibiców:
Policja austriacka w Klagenfurcie zatrzymała po niedzielnym meczu Polska - Niemcy 14 polskich oraz 140 niemieckich pseudokibiców - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
sportowefakty.plPolicjanci polscy i niemieccy nie dopuścili do konfrontacji 200-osobowych grup kibiców w okolicach Słubic i Gubina - powiedział Sokołowski. Zatrzymano pięć osób i skierowano siedem wniosków do sądów.
Dwóch zawodników z pierwszego składu na Niemcy - Mariusz Lewandowski i Maciej Żurawski - narzeka na urazy. Obaj nie uczestniczyli w porannym treningu kadry w poniedziałek.
Żurawski z powodu urazu zszedł z boiska po pierwszej połowie niedzielnego meczu. Lewandowski grał do końca. Gdyby pomocnik Szachtara Donieck nie zagrał w czwartkowym meczu z Austrią, byłaby to dotkliwa strata. W jego miejsce mogliby bowiem wystąpić tylko dwaj niedoświadczeni zawodnicy z polskiej ekstraklasy - Rafał Murawski lub Michał Pazdan.
- Jeśli chodzi o Żurawskiego to nie zagra on już do końca Euro. Natomiast jest szansa, że w czwartek z Austrią zagra Lewandowski, który ma stłuczenie i lekkie skręcenie stawu - powiedział lekarz polskiej kadry Jerzy Grzywocz.
Pozdro dla Sikory,Brozka i Jelenia
-
skonczzzbednapolemika
- Posty: 56
- Rejestracja: 04.05.2007, 16:12
Polska - Niemcy na ulicach Klagenfurtu 
http://pl.youtube.com/watch?v=Gbkkg4lKONk
http://pl.youtube.com/results?search_qu ... type=&aq=f
http://pl.youtube.com/watch?v=Gbkkg4lKONk
http://pl.youtube.com/results?search_qu ... type=&aq=f
500,700 euro za bilet??
chyba przesadzacie,na MS 2 lata temu na mecz Niemcy-Polska spokojnie szło kupi do 300 euro a 2 godziny przed meczem dostalem nawet za 150 euro i koles miał ich jeszcze sporo...jesli to prawda z tymi cenami to naprawde takie imprezy są juz chyba tylko dla bogatych pikników,sponsorów itd

-
Ultrasowski
- Posty: 223
- Rejestracja: 10.03.2007, 15:22
Wlasnie wrocilem a zaraz znow wracam na ME
Co do spotkania. Po pierwsze jezeli oni zrobili mecz w KLagenfurcie to my mozemy w Nowym Targu, atmosfera malego miasteczka przy takiej imprezie to jednak lekkie przegiecie, podobnie organizacja (wspomniane plecaki)
Jezeli chodzi o doping to z mojej perspktywy nie bylo tak zle, ale to moze sprawa, iz sam okreslam swoj doping jako naglosniejszy na kadrze w mojej historii
jak i sektor wcale nie byl taki piknikowy
Spora roznica po pierwsze to flagi 45 minut po wejsciu bylo je gdzie jeszcze rozwieszac, to pewnie jakis tam tez efekt trudnosci z ich wniesieniem. Nasza Nowa Huta zawisla jednak bez problemu
Jak juz wspomnialem na naszym balkonie do ktorego non stop przywalali sie ochroniarze bylo ok, ale wyzej oczywiscie byly wyjatki w postaci posiadaczy szalikow z logiem swojej firmy. Podobnie z niektorymi flagami
Nie bylo piesni o PZPNie- to tez sporo pokazuje o naszym skaldzie na tym meczu, ale juz o podolskim jakos sie udalo
Na hymnie pol 3/4 braw, 1/4 gwizdow tez jakis wedlug mnie skuces (bo nie zamierzam na hymnie niemiekcim bic braw)
Na miescie kilka malych starc, my widzielismy tylko jednego niemca bez zebow chwile po zdarzeniu. Piknik w miasteczku tez robil swoje
Co do biletow to nie spadaly nawet przed meczem, cena w graniach 400 euro byla malo spotykana przynajmniej na nasz sektor
W przypadku Klagenfurtu (a mamy tam przeciez jeszcze mecz wiec info przydatne) nie ma roznocy czy mmay 2 czy 3 kategorie, przechodzic mozna swobodnie
Co do spotkania. Po pierwsze jezeli oni zrobili mecz w KLagenfurcie to my mozemy w Nowym Targu, atmosfera malego miasteczka przy takiej imprezie to jednak lekkie przegiecie, podobnie organizacja (wspomniane plecaki)
Jezeli chodzi o doping to z mojej perspktywy nie bylo tak zle, ale to moze sprawa, iz sam okreslam swoj doping jako naglosniejszy na kadrze w mojej historii
Spora roznica po pierwsze to flagi 45 minut po wejsciu bylo je gdzie jeszcze rozwieszac, to pewnie jakis tam tez efekt trudnosci z ich wniesieniem. Nasza Nowa Huta zawisla jednak bez problemu
Jak juz wspomnialem na naszym balkonie do ktorego non stop przywalali sie ochroniarze bylo ok, ale wyzej oczywiscie byly wyjatki w postaci posiadaczy szalikow z logiem swojej firmy. Podobnie z niektorymi flagami
Nie bylo piesni o PZPNie- to tez sporo pokazuje o naszym skaldzie na tym meczu, ale juz o podolskim jakos sie udalo
Na hymnie pol 3/4 braw, 1/4 gwizdow tez jakis wedlug mnie skuces (bo nie zamierzam na hymnie niemiekcim bic braw)
Na miescie kilka malych starc, my widzielismy tylko jednego niemca bez zebow chwile po zdarzeniu. Piknik w miasteczku tez robil swoje
Co do biletow to nie spadaly nawet przed meczem, cena w graniach 400 euro byla malo spotykana przynajmniej na nasz sektor
W przypadku Klagenfurtu (a mamy tam przeciez jeszcze mecz wiec info przydatne) nie ma roznocy czy mmay 2 czy 3 kategorie, przechodzic mozna swobodnie
http://www.tvn24.pl/fakty.html
nie ogladalem ale pod tym linkiem jest cale wydanie z 19 z tvnu zawsze wiec sprawdz...
nie ogladalem ale pod tym linkiem jest cale wydanie z 19 z tvnu zawsze wiec sprawdz...
Do Austrii wyruszam z kumplem w sobotę rano. Kolo 18 dojezdzam do Grazu. Tam nocujemy w hotelu. Pierwszy mecz ogladamy w pokoju, na drugi wybieramy sie do centrum. Idziemy za grupa Turków i trafiamy do fanzone. Samych Portugalczykow bylo bardzo malo, ale wiekszosc kibicow dopinguje Portugalię. Widac ze w Austrii nie lubia Turków. Po meczu bawimy sie w pobliskim klubie.
W niedziele w Klagenfurcie jestesmy kolo 12. Zostawiamy samochód na parnkingu B1 i udajemy sie autobusem do centrum. Na miescie przewazaja Polacy. Najwiecej spiewajacych ludzi kreci sie kolo ulicy 10 Oktober. Polacy stoja na lawkach i dopinguja
Widać fanę Śląska Wrocław. Najlepiej wychodzi śpiewane przez nas. Aufwiedersehn Aufwiedersehn Deutschland Deutschland aufwierdersehn (wielokorotnie słyszalne w Klagenfurcie). Ławki znajdują się po obu stronach ulicy i Niemcy chcą przejść muszą iść między nami. W pewnym momencie, kiku niemcow oburza się na auf... i dochodzi do przepychanek. Od razu wpada policja i rozdziela 2 grupy. Po kilkuminutowej napince Niemcy odchodza.
http://i28.tinypic.com/250t560.jpg
http://i31.tinypic.com/2uzbjp5.jpg
Łazimy z kumplem dalej po starowce. Wiele razy widze Polaków prowokujacych Niemców, zadnych bojek nie jestem juz swiadkiem. Okolo 17 kierujemy sie do autobusu i jedziemy w stronę stadionu. CDN...
W niedziele w Klagenfurcie jestesmy kolo 12. Zostawiamy samochód na parnkingu B1 i udajemy sie autobusem do centrum. Na miescie przewazaja Polacy. Najwiecej spiewajacych ludzi kreci sie kolo ulicy 10 Oktober. Polacy stoja na lawkach i dopinguja
http://i28.tinypic.com/250t560.jpg
http://i31.tinypic.com/2uzbjp5.jpg
Łazimy z kumplem dalej po starowce. Wiele razy widze Polaków prowokujacych Niemców, zadnych bojek nie jestem juz swiadkiem. Okolo 17 kierujemy sie do autobusu i jedziemy w stronę stadionu. CDN...
Najczęściej śpiewana przez Polaków piosenka w Klagenfurcie. Z jednej strony ulicy Niemcy, z drugiej Polacy a pośrodku policja.
http://www.youtube.com/watch?v=_AcSgFxbRsc
http://www.youtube.com/watch?v=_AcSgFxbRsc
Jeszcze 2 filmy z centrum z godziny mniej wiecej 15.
http://pl.youtube.com/watch?v=Odt-d3xlRBw
http://pl.youtube.com/watch?v=dRbnJsouuvM
http://pl.youtube.com/watch?v=Odt-d3xlRBw
http://pl.youtube.com/watch?v=dRbnJsouuvM
Siarkowcy z faną Tarnobrzeg w Klagenfurcie
http://i28.tinypic.com/2i92tyh.jpg
http://i28.tinypic.com/2i92tyh.jpg
-
EL OBSERVADOR
- Posty: 22
- Rejestracja: 30.03.2007, 12:18
Z Torunia wyjezdzamy w 4 osoby w sobote rano.W Klagenfurcie meldujemy sie o 10.00 w niedziele.Na miescie o tej porze rzadza polscy fani-przechadzamy sie w dopingujacej grupie w okolicach rynku,natrafiajac na opanowany bar przez niemców zatrzymujemy sie i spiewamy aufwiedersehen deutschland...a niemcy w ciszy znosza prowokacje....Z czasem dojezdza coraz wiecej niemcow i pozniej ma sie wrazenie ze to ich jest jednak wiecej na miescie-z polskiej strony co chwila jakies prowokacje jednak szwaby nie reaguja.Mecz ogladamy na telebimie w Fanzone Centrum -doping dobry przez cala 1 polowe troche gorszy w 2 ale caly czas podtrzymywany przez kilka grupek lub pojedynczych gosci(szacunek!)Co jakis czas lataja pojedyncze kufle i butelki z obu stron .Po drugiej bramce dla szwabow wpadaja psy- w sam srodek polskiej grupy prowokujac jak sie da.Jako ciekawostka widziani niemcy ktorzy po wlocie pał podbiegaja do Polakow wymachujac rekoma zeby ci zdjeli z twarzy szale......Pare minut pozniej jeszcze 1 wjazd pal tym razem w inny sektor gdzie stali polscy kibice-i tam powijaja na pewno 1 z naszych.Po meczu na miescie pelno biegajacej psiarni ktora jest na kazdej ulicy.Podsumowujac mecz poza stadionem wypadl dosyc okazale z naszej strony-mnostwo mniejszych i wiekszych prowokacji polskich kibiców bez jakiejkolwiek reakcji niemieckiej.Pod stadionem bilety po... 600 euro wiec nie dajemy sie zwariowac i odpuszczamy.Trudno oszacowac liczbe Polakow w Klagenfurcie -jesli ktos wie niech doda info.Pozdro dla tych ktorzy przejechali tyle km tylko po to zeby pobawic sie na miescie!!!

