ban
Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
Opisujcie tutaj Wasze akcje kibicowskie, które zapamiętacie na długo w pamięci. Ja jako swoją napiszę tę, którą udało mi się zrobić podczas powrotu z AWFali w Katowich hehe przeszliśmy od ul. Mikołowskiej na dworzec autobusowy czyli około 1,5 km (nie wiem dokładnie) krzycząc GKS Jastrzębie !
niby na papierze nic ciekawego, ale rzeczywista akcja dawała do myślenia czy wyjdzie się z tego żywym
ban
ban
-
Totus tuus
- Posty: 64
- Rejestracja: 28.02.2007, 17:59
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
o której niby godzinie i co piłes?amar18 pisze:Opisujcie tutaj Wasze akcje kibicowskie, które zapamiętacie na długo w pamięci. Ja jako swoją napiszę tę, którą udało mi się zrobić podczas powrotu z AWFali w Katowich hehe przeszliśmy od ul. Mikołowskiej na dworzec autobusowy czyli około 1,5 km (nie wiem dokładnie) krzycząc GKS Jastrzębie !niby na papierze nic ciekawego, ale rzeczywista akcja dawała do myślenia czy wyjdzie się z tego żywym
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
Pewnie krzyczał same GKS a Jastrzębie tak cichutko po nosemTotus tuus pisze:o której niby godzinie i co piłes?amar18 pisze:Opisujcie tutaj Wasze akcje kibicowskie, które zapamiętacie na długo w pamięci. Ja jako swoją napiszę tę, którą udało mi się zrobić podczas powrotu z AWFali w Katowich hehe przeszliśmy od ul. Mikołowskiej na dworzec autobusowy czyli około 1,5 km (nie wiem dokładnie) krzycząc GKS Jastrzębie !niby na papierze nic ciekawego, ale rzeczywista akcja dawała do myślenia czy wyjdzie się z tego żywym
![]()
![]()
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
od mikolowskiej do dworca jest w miare spokojniewinston pisze:Pewnie krzyczał same GKS a Jastrzębie tak cichutko po nosemTotus tuus pisze:o której niby godzinie i co piłes?amar18 pisze:Opisujcie tutaj Wasze akcje kibicowskie, które zapamiętacie na długo w pamięci. Ja jako swoją napiszę tę, którą udało mi się zrobić podczas powrotu z AWFali w Katowich hehe przeszliśmy od ul. Mikołowskiej na dworzec autobusowy czyli około 1,5 km (nie wiem dokładnie) krzycząc GKS Jastrzębie !niby na papierze nic ciekawego, ale rzeczywista akcja dawała do myślenia czy wyjdzie się z tego żywym
![]()
![]()
![]()
mogles zrobic sobie prawdziwy hardcore i krzyknac na dworcu lub sie przejsc pod empik
-
Yaguarundi
- Posty: 83
- Rejestracja: 16.06.2007, 09:56
-
Legioholic
- Posty: 140
- Rejestracja: 09.07.2007, 00:35
ja to bedac kibicem Legii Warszawa przejezdzalem przez Poznan !! nie powiem nogi mi sie trzesly jak zobaczylem tabliczke z napisem Poznan... ale to jeszcze nic ... wyobrazcie sobie ze nawet zatrzymalismy sie na jednej ze stacji benzynowej w poznaniu i odwarzylem sie wysiasc z auta isc na stacje i kupic sobie sok kubus bananowy... nie zapomne tego nigdy. serce walilo mi jak szalone to dopiero hardkor co nie
zostawic temat moga byc ciekawe opowiesci po pijaku
zostawic temat moga byc ciekawe opowiesci po pijaku
-
DOLNOSLAZAK
- Posty: 175
- Rejestracja: 08.03.2007, 08:51
-
Golebiarz2
- Posty: 53
- Rejestracja: 28.02.2007, 17:08
Hmm.. mój ubiegło roczny wyjazd do panny do Poznania.. i drobne malowanie przy Bułgarskiej na jakiejś stacji paliw i na jakimś szyldzie reklamowym napisów o Radomiaku.. hmm.. przy schodach do jakiegoś przejścia podziemnego w centrum miasta i na os. Sobieskiego bodajże i na peronie Poznań Główny ..
takie tam .. zwykłe nie harcorowe jakieś..
takie tam .. zwykłe nie harcorowe jakieś..
-
krzychu_1922
- Posty: 61
- Rejestracja: 07.08.2007, 15:41
To Ty czasem nie robiłeś napisów Radomiak przy kasach??Golebiarz2 pisze:Hmm.. mój ubiegło roczny wyjazd do panny do Poznania.. i drobne malowanie przy Bułgarskiej na jakiejś stacji paliw i na jakimś szyldzie reklamowym napisów o Radomiaku.. hmm.. przy schodach do jakiegoś przejścia podziemnego w centrum miasta i na os. Sobieskiego bodajże i na peronie Poznań Główny ..
takie tam .. zwykłe nie harcorowe jakieś..
Znajdziemy Cie
-
Hetman_KSV
- Posty: 326
- Rejestracja: 02.03.2007, 17:56
- Kontakt:
Może nie moja akcji hools, ale za czasów gdy MTS kręcił młyn na ręcznej ot taka relacja na stronie:

Prawie jak "zrywamy jedną vlepke"Był to ostatni mecz pierwszej rundy, ale nie można mówić tu o jakiejś wyjątkowej mobilizacji z naszej strony. Nas w młynie ok. 40, pojawia się 10 fanów Victorii. Co do samego meczu to nic ciekawego się nie działo ale za to po nim.. Kibice z Jaworzna przywieźli 2 świece dymne, które po wyjściu z hali zostały odpalone. Było nas w grupie ponad 20 osób i prowadziliśmy doping. Pech chciał, że zostaliśmy dostrzeżeni przez czujne oko funkcjonariuszy, którzy od razu pomyśleli, że bez eskorty będzie nam nudno. Jechali za nami dosłownie wszędzie, nawet przez Plac Tysiąclecia. Najprawdopodobniej nic by się nie stało, gdyby nie padło hasło żeby ich zgubić. Rozbiegliśmy się w okolicach "Europy" ale zostaliśmy złapani pod kościołem, a mi rozwaliła się kurtka. Musieliśmy się rozejść, ale nic takiego nie miało miejsca, dopiero po drugim przyłapaniu zdecydowaliśmy się dać sobie spokój. Odprowadzamy Victorię na Zieloną, a sami szukamy rozrywki na mieście, co dla kilku osób skończyło się dość pechowo.
Jadąc pociągiem relacji Warszawa - Kołobrzeg wyskoczyłem na stacji Gdynia główna i przykleiłem 3 vlepki na słupie. Co więcej, było to 4 dni przed meczem Arki z Legią, więc patroli czekających na Legionistów musiało być od groma. Mało tego, pociąg ruszył, ale zdołałem do niego wskoczyć. Hardkor nie disco. Nie życze nikomu takiego stresu
-
szalona musztarda
- Posty: 59
- Rejestracja: 28.04.2007, 22:52
To bylo do ffp jak latwo sie mozna domyslec, bo zawsze znajda sie jacys ''madrale'' i beda probowali pouczac chociaz sami nie wyczuja wczesniej ironii. EhhGruby pisze:Musztarda: jeśli to do mnie to tak, słyszałem.ironizuje w obu postach jak da się zauważyć.a przy okazji zastanawiałem się ilu użytkowników ironii znów nie wyłapie, bo to się zdarza często. i czy żeby ironia była widoczna trzeba używać tysiąca emotikon
-
Pablo Escobar
- Posty: 99
- Rejestracja: 21.03.2007, 11:27
- Lokalizacja: Medellín
tak sobie czytam temat i moze wpisze takze swoje "hardcorowe akcje"
Kilka lat temu jade nad morze postój 40 minutowy w Poznaniu zaraz przed dworzec lepic wlepki Górnika
było lajtowo bo była 2-3 w nocy
Jadąc z powrotem gdy zahaczyłem zwiedzic Warszawe nie wytrzymałem i musiałem przylepic wlepke pod pałacem kultury i przed placem zamkowym na znakach;] ale oczy dookola glowy bo gdyby tak ktos mnie zobaczył...
Tak samo kilka lat temu. Bedąc na wagarach w Katowicach wsiadam do busa na Zabrze pacze ze sobie stoi jakis "kozak" co miał na wierzchu smycz z Piasta Gliwice i akurat wszedł do tego samego busa co ja. Do Rudy Śląskiej juz nie wjechał z tą smyczą(oddał po dobroci)
;]
Kilka lat temu jade nad morze postój 40 minutowy w Poznaniu zaraz przed dworzec lepic wlepki Górnika
Tak samo kilka lat temu. Bedąc na wagarach w Katowicach wsiadam do busa na Zabrze pacze ze sobie stoi jakis "kozak" co miał na wierzchu smycz z Piasta Gliwice i akurat wszedł do tego samego busa co ja. Do Rudy Śląskiej juz nie wjechał z tą smyczą(oddał po dobroci)
;]
dobre spostrzeżenieHardkor to jest w tym temacie, autor tematu dostał bana a temat się rozwinął Laughing
Mi się przypomniała już "konkret" hardcorowa akcja
Albo przejaw głupoty hehe. Dwa lata temu, jak byłem na wakacjach we Władku to akurat był mecz Legia - Cracovia w tym czasie. No to z kumplem stwierdziłem, że pojdziemy do baru jakiegoś pooglądać meczyk przy piwku. Wkońcu znaleźliśmy bar, za centrum gdzieś koło jakiś bloków. Sęk w tym, że miałem koszulkę Wisły na sobie. Meczowa, więc ślepy by widział jakiego klubu
(oczywiście przez centrum w koszulce nie miałem odwagi przejść, miałem bluze na sobie - ale w barze oczywiście jak można w bluzie siedzieć
) W sumie, to miny Legionistów w barze bezcenne. Cracovii nie stwierdzono.
Oglądać mecz Legia- Cracovia w koszulce Wisły w barze dość ciekawe myślę hehe.

Oglądać mecz Legia- Cracovia w koszulce Wisły w barze dość ciekawe myślę hehe.
Zgadzam sięPablo Escobar pisze:Hardkor to jest w tym temacie, autor tematu dostał bana a temat się rozwinął
-
Krzysiek1947
- Posty: 238
- Rejestracja: 27.02.2007, 11:29
-
Antichrist's Hammer
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 161
- Rejestracja: 05.05.2007, 16:00
Może nie z gatunku z tych chart ale zawsze
mecz Korona - Wisła ,luty tego roku sektor dla gości zamknięty,ale postanowiłem się na mecz udać.
Jestem pod stadionem na Ściegiennego idę do kasy kupić bilet,panna sprzedająca bilety odmówiła mi jako że jestem z Krakowa,pobiegła do drugiej budki i coś przewija do panny ,momętalnie czterdzieści chłopa stojących pod kasami skierowało wzrok w moją stronę.Z drugiej strony stadiony sprzedali mi bilet normalnie wbijam się na stadion ,miejsce w klatce która została przeznaczona dla Koroniarzy,w pewnym momęcie cały stadion " Kto nie skacze ten za Wisłą" cały stadion skacze a ja jak gdyby nic sobie siedze na krzesełku
kozak bym był jak by to było w młynie Koroniarzy ale chciałem bilet kupić bo mi się pojebało ale nie było 
5 lat temu pracowałem sobie pod Warszawą na wakacjach, akurat były derby gdzie Polonia grala w roli gospodarza na Łazienkowskiej, wbiłem na stadion X-lecia, spacerując po koronie natknołem na kilka szalików u kolesia który sprzedawał płytki , nawiązaliśmy gatke, pyta sie mnie kolo skąd jestem , ja mówie Hetman Zamość - kolo zbytnio nie zorientowany co to Hetman i gdzie Zamość ale powiedział że jak coś to może mnie zaprowadzić do kolesia i możemy zostać fc Legi
ale musimy wpadać na mecze sporą grupką hehe potem załatwił mi bilecik za 15 zł na Żylete...
Mysle że moja autentyczna przygoda pasuje do tematu.Otóż w sezonie 95/96(??) bedąc na wyjeżdzie Katowicach z 3 kumplami postanowiliśmy odbić od głownej grupy.Wbilismy sie w taxi i pod stadion.Wysiedliśmy po sklepem w celu uzupełnienia płynów.Widzimy 2 typów w barwach GKSy.Długo nie mysląc podbijamy do nich.I tu zonk.Za nami podjechał pełny tranwaj GKSiarzy.Szybkim sprintem udajemy sie do taxówki.Szczerze to to nie było najgorsze.Podjezdzamy pod stadion i okazuje sie że wejscie na sektor przyjezdnych było obok wejscia gospodarzy.Chcemy wejsc a ochrona do nas wyjmujcie wszystko z kurtek(fleyers) i idzcie do sektora.Jakie miny mieli wszyscy wokół nas.Naszczeście to był sektor piknikowy i szaliczki zostały w rękach.
Re: Re:
To odkopałes temat,z ponad pięciu lat ;-)BaCaKsc pisze:Pewnie Groszek :DDOLNOSLAZAK pisze:Pamiętam, jak kiedyś była akcja z Legią i kibicem Motoru, który zesrał się ze strachu. Później jak był następny mecz repry to się śmiali z tej akcji, a on publicznie się przyznał, że to on.
-
banditen74
- Posty: 5
- Rejestracja: 07.09.2012, 10:53
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
co wy wiecie o hard core opisze wam 3 akcje w moim wykonaniu .
1 był to sezon 94?95 nie chce mi się opisywać dokładnie całego zdarzenia bo to za długo terroryzowanie 10 kibiców Wisły Kraków jadących do Olsztyna kawałek za stacją Kutno do stacji Włocławek .
2 . zdjęcie flagi only Raków chyba we 3 bo nie pamiętam żeby ktoś więcej był ,flagę zdejmowałem sam w obstawie 2 kolegów Rakowa w młynie ok 20 30 ,niestety 5 metrów mi brakło do wejścia na nasz sektor i zwinęła mnie milicja i pojechałem sobie na dołek było to jakieś pół godziny przed meczem było to dawno bo Raków grał jeszcze w 1 lidze.
3. wyjście z dwoma milicjantami na solówkę w pociągu wiozącym nas do Gdańska
1 był to sezon 94?95 nie chce mi się opisywać dokładnie całego zdarzenia bo to za długo terroryzowanie 10 kibiców Wisły Kraków jadących do Olsztyna kawałek za stacją Kutno do stacji Włocławek .
2 . zdjęcie flagi only Raków chyba we 3 bo nie pamiętam żeby ktoś więcej był ,flagę zdejmowałem sam w obstawie 2 kolegów Rakowa w młynie ok 20 30 ,niestety 5 metrów mi brakło do wejścia na nasz sektor i zwinęła mnie milicja i pojechałem sobie na dołek było to jakieś pół godziny przed meczem było to dawno bo Raków grał jeszcze w 1 lidze.
3. wyjście z dwoma milicjantami na solówkę w pociągu wiozącym nas do Gdańska
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
Wisła wtedy nie grała w tamtych latach ze Stomilem.
Ale po tej trasie mogła być Iława.
Jesteś z LKSu?
Ale po tej trasie mogła być Iława.
Jesteś z LKSu?
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
Trochę 2 punktu nie rozumiem. Probowałes wraz z dwoma kolegami z Rakowa zerwać flagę only Raków?
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
zle dał przecinki chyba chodzi o to ze flage zdejmował sam w obstawie 2 kolegów a Rakowa w młynie bylo 2-3 dychy
Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie
wracamy z wyjazdu z Radomia. budze sie w nocy w przedziale. Szampan sie leje, zadymione cygarami kubanskimi w przedziale i tak dla jaj chwytam plik banknotow w reke pozostawionych przez kolezke na stoliku. tak z milion zlotych tam bylo. i jeb!!! przez okno wyjebalem. i c***. koniec

