PS. na wyspy dotarła zima
Kibice w UK
Moderator: Automoderation
Taka ciekawostka
. Przed momentem dzwonił do mnie kumpel (zagorzały fan Man Utd.) z Anglii. Wraz z kolesiem byli na meczu Middlesbrough - Manchester U. Jako, że bilety mieli na sektory zajmowane przez kibiców 'Boro' więc tam zasiedli. Po bramkach dla Man Utd. skakał do góry z radości, a siedzący wokoło fani gospodarzy strofowali go i prosili, że jak chce się cieszyć powinien siedzieć w sektorach z kibicami z Manchesteru heheh. Ciekawe... 
PS. na wyspy dotarła zima
PS. na wyspy dotarła zima
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
tylko zeby usiasc w sektorze gosci takiego klubu jak ManU to trzeba byc chyba membersem. Oni chyba mają na cały sezon sold out na mecze u siebie i mecze wyjazdowe.16:56 pisze:Taka ciekawostka. Przed momentem dzwonił do mnie kumpel (zagorzały fan Man Utd.) z Anglii. Wraz z kolesiem byli na meczu Middlesbrough - Manchester U. Jako, że bilety mieli na sektory zajmowane przez kibiców 'Boro' więc tam zasiedli. Po bramkach dla Man Utd. skakał do góry z radości, a siedzący wokoło fani gospodarzy strofowali go i prosili, że jak chce się cieszyć powinien siedzieć w sektorach z kibicami z Manchesteru heheh. Ciekawe...
PS. na wyspy dotarła zima
Dobrze widzieć, że społeczność forum opowiada się po właściwej stronie. Od siebie dodam, że w/w został zbanowany za pisanie prawdy bez zbędnej poprawności, ale to tylko moje subiektywne zdanie...
Niech moderatorzy sami się zastanowią czy dobrze zrobili, chętni do czytania dobrych relacji z Wysp zawsze się znajdą...
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
Scena brytyjska jest moją ulubioną więc mam nadzieje ze nisc dalej bedzie mógł tutaj pisać.
Przy okazji chciałbym się spytać czemu te mecze, które podał mogą być ciekawe
Sunderland-Man City
Burnley- Sheffield United
Harlepool- Millwall
Sheffield Wednsday- Plymouth
Volves- WBA
Millwall- Leeds
Wolves - WBA i Mill - Leeds nie trzeba chyba przedstawiac.
Przy okazji chciałbym się spytać czemu te mecze, które podał mogą być ciekawe
Sunderland-Man City
Burnley- Sheffield United
Harlepool- Millwall
Sheffield Wednsday- Plymouth
Volves- WBA
Millwall- Leeds
Wolves - WBA i Mill - Leeds nie trzeba chyba przedstawiac.
-
szczena_uns
- Posty: 745
- Rejestracja: 27.02.2007, 15:08
- Lokalizacja: Nowa Sarzyna
- Kontakt:
Tak trochę nie w temacie...
Jeżeli jest ktoś z Glasgow lub okolic (nawet Edynburg) i byłby zainteresowany zorganizowaniem się tu (pokopanie piłki a w przyszłości mecze kadry) to prosze o kontakt na priv. gdzie uzyskasz więcej informacji.
Powoli zaczynamy coś tu działać tylko jest problem z dotarciem do dobrych chłopaków stąd ten post.
Jeżeli jest ktoś z Glasgow lub okolic (nawet Edynburg) i byłby zainteresowany zorganizowaniem się tu (pokopanie piłki a w przyszłości mecze kadry) to prosze o kontakt na priv. gdzie uzyskasz więcej informacji.
Powoli zaczynamy coś tu działać tylko jest problem z dotarciem do dobrych chłopaków stąd ten post.
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
Atmosfera angielskich stadionów
http://pl.youtube.com/watch?v=uEBnk3PPR ... re=related
Zobaczcie jak w tle Fulham przekrzykuje Arsenal
http://pl.youtube.com/watch?v=GhcKZ9BMn ... re=related
O co chodziło tutaj ???
http://pl.youtube.com/watch?v=uEBnk3PPR ... re=related
Zobaczcie jak w tle Fulham przekrzykuje Arsenal
http://pl.youtube.com/watch?v=GhcKZ9BMn ... re=related
O co chodziło tutaj ???
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
Takkiwa jako tako pisze:Byłbym jednak za tym aby zostawili tą Ultraske w spokoju bo są lepsi w innych rzeczach, np: wyjazdach.
Newcastle - Sunderland i Aston Villa - Birmingham ??? Działo się coś podczas tych meczów derbowcyh ?
-
KYLIMANDŻARO
- Posty: 479
- Rejestracja: 28.02.2007, 14:27
...HooliFan pisze:Takkiwa jako tako pisze:Byłbym jednak za tym aby zostawili tą Ultraske w spokoju bo są lepsi w innych rzeczach, np: wyjazdach.
Newcastle - Sunderland i Aston Villa - Birmingham ??? Działo się coś podczas tych meczów derbowcyh ?Newcastle wygralo z Black Cats
a Villa wbila Birmingham 5 goli
po za tym nie wiem
Anglicy jezdza na wyjazdy w sporych ilosciach,ale jednak rekordy z tych czołowych lig przynajmniej naleza do Włochów(ostatnio ostre sankcje i zakazy powprowadzano i rozbijaja to wszystko władze niestety) którzy jezdzili po kilkadziesiat tysiecy nawet na zwykłe mecze ligowe jak np.Roma do Bari 25-30 tysiecy,Roma do Turynu na Juventus(20 tysiecy)...takie Ascoli miało wyjazdy na Stadio Olimpico czy San Siro po 10 tysiecy...
Po derbach Birmingham został potracony przez samochód w efekcie czego zmarł w szpitalu kibic Aston Villi...,w zwiazku ze sledztwem majacym wyjasnic okolicznosci tego zgonu jako podejrzany o "współudział w mordestwie" zatrzymany został kibic City.
Po derbach Birmingham został potracony przez samochód w efekcie czego zmarł w szpitalu kibic Aston Villi...,w zwiazku ze sledztwem majacym wyjasnic okolicznosci tego zgonu jako podejrzany o "współudział w mordestwie" zatrzymany został kibic City.
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
Kiedy Włosi tak jeździli ???? To musiało być bardzo dawno, albo jest taka rozbieżność pomiędzy ekipami. Bo np: kibice Chievo Verona jeździli w liczbach oscylujących ok. 100 osób !, a nagle Roma jeździ po 20 tys ??? Dziwne to troche.Łowczy pisze:Anglicy jezdza na wyjazdy w sporych ilosciach,ale jednak rekordy z tych czołowych lig przynajmniej naleza do Włochów(ostatnio ostre sankcje i zakazy powprowadzano i rozbijaja to wszystko władze niestety) którzy jezdzili po kilkadziesiat tysiecy nawet na zwykłe mecze ligowe jak np.Roma do Bari 25-30 tysiecy,Roma do Turynu na Juventus(20 tysiecy)...takie Ascoli miało wyjazdy na Stadio Olimpico czy San Siro po 10 tysiecy...
W Anglii fajne jest to, że wszystkie ekipy tak jeżdżą i przynajmniej w pierwszej lidze wyjazdy oscylują minimum w okolicach 1000 osób. Ale dla mnie najdziwniejsze jest to, że na mecz Pucharu Anglii potrafi pojechać więcej kibiców niż chodzi na mecze ligowe. Albo ten 6 ligowy zespoł który grał z Liverpoolem (H&W). Tam na mecze chodzi po 600 osób, a do Liverpoolu przyjechało ich 6000 !
We Włoszech zawsze jezdziło sie w duzych ilosciach,wspaniały klimat kibicowski(to tam wszak narodził sie ruch Ultras),to naprawde jest zajebiste przezycie uczestniczyc w czyms takim(wiem z autopsji)...,a wyjezdzanie z jakims Chievo które jest smiesznym,dziwnym klubem z wioski pod Werona(wioski liczacej bodaj 2000 z kawałkiem mieszkanców) i które nie ma tak naprawde zadnych własnych powaznych kibiców jest zenujace na max(jezeli Werona to tylko Hellas),pozdrawiam
P.S. kibiców Romy w Bari było sporo wiecej niz 20000
P.S. kibiców Romy w Bari było sporo wiecej niz 20000
Ostatnio zmieniony 22.04.2008, 14:26 przez Łowczy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
milan club polonia
- Posty: 126
- Rejestracja: 25.07.2007, 09:48
-
Jan_Kowalski
- Posty: 169
- Rejestracja: 08.09.2007, 09:35
- Lokalizacja: it's doesn't matter
szkoda tylko ze makaronce nie zaprezentowali swoich mozliwosci wyjazdowych w pucharach gdy grali z polskimi druzynami, mam na mysli szczegolnie Lazio i Inter z ostatnich lat w meczach z Wisla. Wczesniejszych meczow Udine z Legia czy Widzewem oraz Fiorentiny juz nie pamietam i tak sie zastanawiam czy to taka ich olewka byla druzyn ze wschodniej Europy?
Własnie jest mniej wiecej równy jezeli tylko nie ma zakazów,ograniczen(a własnie w ciagu ostatnich 2 lat sie porobiło za afery nieciekawie(ale juz tak bywało w przeszłosci na krótko i zawsze wszystko wracało do normy),a w szczegolnych momentach gdy np Lazio szło na mistrza w 2000 to nawet ponad 30 tysiecy jechało za nimi. Chievo nikt nie traktuje we Włoszech powaznie,bo to mały klubik na który chodza tylko ogladacze piłki noznej(Chievo to wioska na peryferiach Werony),oni wiele motywów w barwach,flagach itp sciagneli
od jedynego prawdziwego,powaznego klubu z Werony czyli Hellas...,zreszta to nie jest temat na takie dyskusje mysle,robimy niepotrzebny off-top...jezeli chodzi o Anglie to tam sympatyzuje od lat z Manchester City(wynika to pewnie z braku szacunku jakim darze United-bracia mnie w tym wychowywali)
I jeszcze dla informacji co niektórych...ja nie jestem dzieckiem aby kochac "makaronów",a nienawidzic "puddingów" jednoczesnie,albo na odwrót,tymbardziej jezeli nie jestem jednym z nich...,kocham futbol sam w sobie oraz jego aspekt kibicowski i...tyle.Po prostu pisze co widziałem i jak to odbieram,pozdr.
I jeszcze dla informacji co niektórych...ja nie jestem dzieckiem aby kochac "makaronów",a nienawidzic "puddingów" jednoczesnie,albo na odwrót,tymbardziej jezeli nie jestem jednym z nich...,kocham futbol sam w sobie oraz jego aspekt kibicowski i...tyle.Po prostu pisze co widziałem i jak to odbieram,pozdr.
Ostatnio zmieniony 23.04.2008, 10:19 przez Łowczy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Störtebeker
- Posty: 65
- Rejestracja: 02.03.2007, 21:23
-
Störtebeker
- Posty: 65
- Rejestracja: 02.03.2007, 21:23
Poza tym nie zapominajcie odleglosci pomiedzy miastami w tej "malutkiej" Anglii : z Londynu do np. Manchester to przeciez tylko ok. 300 km!o_ pisze:Mnie też to kiedyś zastanawiało. W anglii ejst dosc specyficzny klimat, tutaj wiekszosc osob komus kibicuje. Dlatego łatwo im zalatwic z szefem zwolnienie z pracy (notabene takze kibicem).kiwa jako tako pisze:Wyjechałem z Chievo bo jednak nie ma tam tak jak w Anglii ze poziom wyjazdowy jest mniejwiecej równy tylko jednak jedni jeżdżą w 2000 inni po 100 osób.
Dla mnie to jednak Brytyjczycy są najlepsi w wyjazdach bo oni jeżdżą wszędzie w dobrych liczbach. Ja tylko jestem ciekawy jak oni załatwiają zwolnienia z roboty na tak częste wyjazdy, czasem nawet pucharowe w środku tygodnia![]()
A Realu ile było w meczu z Wisłą Kraków ??? 0 ... ? A na trybuny tam chodzi po 80 tys, za to Blackburn które jest chyba jedną ze słabszych ekip wyjazdowych w Premiership przyjechało w 400 osób.
Mi ten myk pokazali inni polacy pracujacy tam gdzie ja, keidy nie chcial mi dac urlopu. Poszedłem, pokazałem bilet i juz dostalem jeden dzien extraFakt faktem, byl to mecz gdzie Anglicy grali z Polakami, ale mysle ze Angole zalatwiają to w podobny sposob...
pozdro
-
Hutnik_Pany
- Posty: 95
- Rejestracja: 20.07.2007, 19:53
Jestem w Anglii pare lat i na temat brytyjskich kibicow mam takie oto spostrzezenia. Jest im latwo sobie wziasc jeden lub kilka dni wolnego w pracy, a to dlatego ze wiekszosc z nich dziala w budowlance i jest samozadrudniona (tzn. self-employed) przez co nie musza sie tlumaczyc szefowi-zleceniodawcy, ze biora wolne, bo jada na mecz. A jak juz powiedza jemu, ze jada na ten mecz, to ten odpowie: "fajnie, opowiesz mi potem jak bylo". Poza tym taki szef-zleceniodawca nie zrezygnuje z takiego pracownika, bo tutaj na rynku budowlanym wciaz brakuje pracownikow.
Ktos wczesniej pisal, ze nawet male klubiki, jak ten Havant cos tam, co jak gral na Liverpoolu to mial swoich kibicow 6000, bardzo dobrze jezdza na wyjazdy. Bierze sie to z tego, ze dla kibicow takiego Havant cos tam, taki wyjazd na Anfield, to jest wyjazd zycia, ktory sie juz pewnie nigdy nie powtorzy. No i na taki meczyk wybieraja sie cale rodziny (95% pewnie nie widziala swojego stadionu), kobiety, dzieci, inwalidzi, a prawdziwych kibicow to jest z pare procent.
Ktos wczesniej pisal, ze nawet male klubiki, jak ten Havant cos tam, co jak gral na Liverpoolu to mial swoich kibicow 6000, bardzo dobrze jezdza na wyjazdy. Bierze sie to z tego, ze dla kibicow takiego Havant cos tam, taki wyjazd na Anfield, to jest wyjazd zycia, ktory sie juz pewnie nigdy nie powtorzy. No i na taki meczyk wybieraja sie cale rodziny (95% pewnie nie widziala swojego stadionu), kobiety, dzieci, inwalidzi, a prawdziwych kibicow to jest z pare procent.
-
WhiteFanatic
- Posty: 87
- Rejestracja: 13.08.2007, 15:15
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
http://www.kibicewszkocji.fora.pl
Nowo otwarte forum dla kibicow w Szkocji.
Narazie dopiero sie rozkrecamy ale jestesmy na dobrej drodze!
Jesli mozna prosze podac link dalej...
POZDRO
Nowo otwarte forum dla kibicow w Szkocji.
Narazie dopiero sie rozkrecamy ale jestesmy na dobrej drodze!
Jesli mozna prosze podac link dalej...
POZDRO
Było juz w temacie Euroinfo ale wrzucam to tez tutaj ...
Burnley-Sheffield United 12.04.2008
3 lata zabralo mi wybranie sie na Burnley;-) a to termin meczu kolidowal z tyra a to nie bylo interesujacego przeciwnika. Okazja nadarzyla sie w ostatni weekend wiec ruszylem z przesiadka w Preston gdzie zagadali do mnie kolesie z Blades Bussiness Crew( k...jakis radar mieli czy co albo na twarzy mialem wypisane ze na mecz jade hehe).Anyway w pociagu do Burnley mila konwersacja z typami dobrze pod 40-tke,zreszta mam kontakt z dwoma znanymi postaciami z BBC wiec szybko pojawily sie wspolne tematy,gadki na temat ich wizyt w Polsce,mn. ostatniego meczu w Katowicach na ktory zreszta kolowalem bilety dla paru typow od nich .Ok przy milych gadkach docieramy do Burnley zegnam sie z ekipa BBC i uderzam do pubu gdzie bylem ustawiony z kolesiami s SYS (Suicide Young Squad) w pewnym celu;-). Wbijam sie do knajpy gdzie jest ok 100 dobrej,naprawde dobrej zalogi Burnley,sa starzy jest ekipa ze Szkocji i paru kolesi nawet z Holandii( Groningen). Az do meczu prawie nic sie nie dzieje,poza zajebistym dopingiem dla Queen of The South ktora wlasnie mlocila Aberdeen w pucharze Szkocji co ogladalismy na ekranie tv...Nie bylo mozna nawet pisnas tyle bylo pal na koniach itd...kiedy nadjechaly autokary z Sheffield mala przepychanka przy ostatnich zanim dobiegla policja..ogolnie nic specjalnego,ekipa BBC byla otoczona w Weterspoonie przez CID a nikt przy zdrowych zmyslach nie atakuje najbardziej okamerowanego pubu pilnowanego przez robocopow...Wbijamy sie na stadion,z Sheffield okolo 1200-1400 osob,prowadza zajebisty doping,sporo wrzut na Wednsday,z tego co sie dowiedzialem niepodwazalna do niedawna pozycja BBC przy duzej aktywnosci mlodej ekipy Sow (Owls Flying Squad) jest naruszona i Wendsday sie odgryaza coraz czesciej.SUFC mialo jak na angielskie standarty zajebista flage "Loxley Blades"...Mecz wygralo SUFC 2-1 po najbardziej zajebistym golu jaki widzialem na zywo strzelonym z wolnego przez Beattiego....po meczu male piwo w knajpie,potem na pociag gdzie spotykam stara ekipe BBC udajaca sie do Blackpool.. Potem powrot do domu...Wyjazd zajebisty , na bank za rok uderzam na derby Burnley-Preston pozdrawiam modow i operatorow
i wszystkich znajomych.....
Burnley-Sheffield United 12.04.2008
3 lata zabralo mi wybranie sie na Burnley;-) a to termin meczu kolidowal z tyra a to nie bylo interesujacego przeciwnika. Okazja nadarzyla sie w ostatni weekend wiec ruszylem z przesiadka w Preston gdzie zagadali do mnie kolesie z Blades Bussiness Crew( k...jakis radar mieli czy co albo na twarzy mialem wypisane ze na mecz jade hehe).Anyway w pociagu do Burnley mila konwersacja z typami dobrze pod 40-tke,zreszta mam kontakt z dwoma znanymi postaciami z BBC wiec szybko pojawily sie wspolne tematy,gadki na temat ich wizyt w Polsce,mn. ostatniego meczu w Katowicach na ktory zreszta kolowalem bilety dla paru typow od nich .Ok przy milych gadkach docieramy do Burnley zegnam sie z ekipa BBC i uderzam do pubu gdzie bylem ustawiony z kolesiami s SYS (Suicide Young Squad) w pewnym celu;-). Wbijam sie do knajpy gdzie jest ok 100 dobrej,naprawde dobrej zalogi Burnley,sa starzy jest ekipa ze Szkocji i paru kolesi nawet z Holandii( Groningen). Az do meczu prawie nic sie nie dzieje,poza zajebistym dopingiem dla Queen of The South ktora wlasnie mlocila Aberdeen w pucharze Szkocji co ogladalismy na ekranie tv...Nie bylo mozna nawet pisnas tyle bylo pal na koniach itd...kiedy nadjechaly autokary z Sheffield mala przepychanka przy ostatnich zanim dobiegla policja..ogolnie nic specjalnego,ekipa BBC byla otoczona w Weterspoonie przez CID a nikt przy zdrowych zmyslach nie atakuje najbardziej okamerowanego pubu pilnowanego przez robocopow...Wbijamy sie na stadion,z Sheffield okolo 1200-1400 osob,prowadza zajebisty doping,sporo wrzut na Wednsday,z tego co sie dowiedzialem niepodwazalna do niedawna pozycja BBC przy duzej aktywnosci mlodej ekipy Sow (Owls Flying Squad) jest naruszona i Wendsday sie odgryaza coraz czesciej.SUFC mialo jak na angielskie standarty zajebista flage "Loxley Blades"...Mecz wygralo SUFC 2-1 po najbardziej zajebistym golu jaki widzialem na zywo strzelonym z wolnego przez Beattiego....po meczu male piwo w knajpie,potem na pociag gdzie spotykam stara ekipe BBC udajaca sie do Blackpool.. Potem powrot do domu...Wyjazd zajebisty , na bank za rok uderzam na derby Burnley-Preston pozdrawiam modow i operatorow
i wszystkich znajomych.....
-
szczena_uns
- Posty: 745
- Rejestracja: 27.02.2007, 15:08
- Lokalizacja: Nowa Sarzyna
- Kontakt:
czy chodzi o ta flage ?
http://uk.youtube.com/watch?v=g7sRoQs4CZE
http://uk.youtube.com/watch?v=g7sRoQs4CZE
-
Lukasz-Getto
- Posty: 25
- Rejestracja: 27.02.2007, 20:07
- Lokalizacja: Siemianowice Sl
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
W.Wolfs-PLYMOUTH A. ( 1 : 0 )
Wolfs :


PLYMOUTH :




jedyna ekipa Plymouth ktora nie wygladala mi na piknikowa...
Na kolejny wyjazd zdecydowalem sie wybrac z ekipa autokarowa ktora jest mocno piknikowa ...wyruszamy 5 autokarami ....
na meczu ok. tysiaca wiary z Plymouth ...na stadionie fajna atmosfera ok 25 tys ludzi...w trakcie meczu jedna osoba zawinieta ...oraz jedna tuz po zakonczeniu meczu pod stadionem...
W drodze powrotnej na jednym z service spotykamy kilka samochodow Stoke City ...to chyba by bylo na tyle pozdro
Wolfs :


PLYMOUTH :




jedyna ekipa Plymouth ktora nie wygladala mi na piknikowa...
Na kolejny wyjazd zdecydowalem sie wybrac z ekipa autokarowa ktora jest mocno piknikowa ...wyruszamy 5 autokarami ....
na meczu ok. tysiaca wiary z Plymouth ...na stadionie fajna atmosfera ok 25 tys ludzi...w trakcie meczu jedna osoba zawinieta ...oraz jedna tuz po zakonczeniu meczu pod stadionem...
W drodze powrotnej na jednym z service spotykamy kilka samochodow Stoke City ...to chyba by bylo na tyle pozdro
-
widzewiak_z_gor
- Posty: 281
- Rejestracja: 28.02.2007, 20:05
http://www.dziennik.pl/sport/euro-2008/ ... bicow.html
Mam pytanie do Kibiców będących na Wyspach.
Spotkaliście się tam z podobnym podejście do Was jako Polaka kibica?
Chodzi mi głównie o traktowanie w pubach i na stadionach.
Mam pytanie do Kibiców będących na Wyspach.
Spotkaliście się tam z podobnym podejście do Was jako Polaka kibica?
Chodzi mi głównie o traktowanie w pubach i na stadionach.
widzewiak_z_gor pisze:http://www.dziennik.pl/sport/euro-2008/ ... bicow.html
Mam pytanie do Kibiców będących na Wyspach.
Spotkaliście się tam z podobnym podejście do Was jako Polaka kibica?
Chodzi mi głównie o traktowanie w pubach i na stadionach.
siemanko,
kiedyś pisalem o tym przy okazji opisu ejdnego z meczy, ale napsize jeszcze raz.
Byla to sobota chyba, my gralismy wtedy mecz z Belgami, anglicy na na stepny dzien z Chorwatami chyba. Pojechalem sobie w szaliczku Polski do Huddersfild'u, a ze pora byla wczesna, wszedlem do ejdnego pabu, gdzie ku mojemu zaskoczeniu siedzialo chyba ze 30 osób, goscie w ieku od 30 do 45 lat tak na moje oko, wszyscy lysi, calkiem postawne chlopaki. Wycofywać sie nie mialem juz zamiaru, podszedlem do baru, i zamówilem zimnego Lecha
Kiedy na neigo czekalem, podszedl do mnei jeden z gosci, typ ze 40 lat, widac ze kumaty koleś. Zapytal czy jestem z Polski, odpowiedzialem ze tak. zazcelismy rozmawiac, opowiadal mi jak to u nich ejst, mowil ze sledzi na bierząco to co sie dzieje w Polsce, sledzi poczynania Wisly, Cracovii, Lecha, Widzewa i Legii, i ze uwaza ze teraz to Polacy wiodą prymw Europie. Opowiadał mi o walce w parku saskim, gdzie także brał udział. Mówił ze przez 20 lat jeżdzenia po Anglii i Europie nigdy nei dostał takiego wpierdolu jak od Polaków
Ogólnie wszyscy odnoscili sie do meni z szacunkiem, w miedzy zcasie zapytali czy interesuja mnei takze "atrakcje pozasportowe", odpowiedzialem ze oczywiscie ze tak, to zaproponoali mi zebym bylw tym samym pubie, za dwa tygodnie, etz mneij wiecej o tej samej porze, bo akurat byli umowieni na walke z Leeds. Praca uniemozliwila mi stawienei sie z nimi, wyniku walki tez nei znam.
Ogólnie Angole moim zdaniem czują respekt przed nami.
pozdro
Jakis czas temu dosc czesto jezdzilem na wyjazdy Carlisle Utd i musze przyznac ze zwykli kibice bardzo dobrze mnie przyjeli, zapraszali na kolejne mecze zalatwiali tansze bilety itd itp. A w pubach jak to w pubach raz normalnie porozmawiasz a czasem bywa ze trzeba dac jakiemus w morde jak za bardzo go za bardzo wyspiarska duma poniesie;-)
