Derby Ruch - Gornik
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
bilety nie sa imienne, tzn nie masz wypisanego na bilecie imienia i nazwiska, kupujac bilet podawalo sie dane osobowe,seba1944 pisze:czyli bilety nie sa imienne? no chyba ze dane sa zakodowane w tym kodzie kreskowym? całkiem mozliwe ze bede mial do sprzedania 1 sztuke...
natomiast nikt na stadionie, przy wejsciu nie bedzie sie ciebie pytal jak sie nazywasz i czy masz bilet na to nazwisko jakie podales przy zakupie
ludzie myslcie czasem, niektorzy zadaja tu pytania jakby pierwszy raz w zyciu chcieli pojsc na mecz
-
Fighting Dragon Tokyo
- Posty: 479
- Rejestracja: 05.05.2007, 17:08
No Seba jeszcze na meczu nigdy nie byłradzionnu pisze:bilety nie sa imienne, tzn nie masz wypisanego na bilecie imienia i nazwiska, kupujac bilet podawalo sie dane osobowe,seba1944 pisze:czyli bilety nie sa imienne? no chyba ze dane sa zakodowane w tym kodzie kreskowym? całkiem mozliwe ze bede mial do sprzedania 1 sztuke...
natomiast nikt na stadionie, przy wejsciu nie bedzie sie ciebie pytal jak sie nazywasz i czy masz bilet na to nazwisko jakie podales przy zakupie
ludzie myslcie czasem, niektorzy zadaja tu pytania jakby pierwszy raz w zyciu chcieli pojsc na mecz
-
Danieloksg
- Posty: 24
- Rejestracja: 03.03.2007, 23:05
http://www.plikus.pl/zobacz_plik-Kolejk ... 19608.html
przed 16 min jest pokazane jakie były kolejki po bilety na Górniku :]
przed 16 min jest pokazane jakie były kolejki po bilety na Górniku :]
polecam obczaić filmik z treningu chorzowskich przed derbami na śląskim. www.niebiescy.pl
Co świadczy tylko i wyłącznie o potędze Legii w Mazowieckimdawid1920 pisze:Temat jest o derbach Slaska nie Warszawy wiec narazie krawaciarze!
A ze zal dupe sciska to my wiemyo takich derbach mozecie tylko pomazyc.
A Ty się aż tak nie podniecaj,bo cała szopka jest pod Euro,w przeciwnym wypadku siedziałbyś na Cichej w sąsiedztwie 7 stówek kibiców Górnika,o ile by weszli
-
skonczzzbednapolemika
- Posty: 56
- Rejestracja: 04.05.2007, 16:12
- Bez pomocy policji derbów na pewno nie będzie - mówią działacze Ruchu Chorzów o meczu z Górnikiem Zabrze, który zaplanowano na 2 marca. Na ten dzień śląscy policjanci zapowiedzieli protest przeciwko zbyt niskim podwyżkom.
Śląscy policjanci chcą wykorzystać gigantyczne zainteresowanie meczem Ruchu z Górnikiem i wywalczyć wyższe podwyżki (zamiast obiecywanych 500 zł dostali ok. 100 zł). Dowódcy katowickiej prewencji zagrozili nawet, że w dniu meczu "zachorują".
Nasza publikacja sprawiła, że w siedzibie Ruchu od samego rana nie mówiło się o niczym innym. Krzysztof Hermanowicz, kierownik ds. bezpieczeństwa: - Bez pomocy policji derbów na pewno nie będzie - przyznaje. - Służby ochroniarskie są w stanie zapewnić spokój na samym stadionie, ale co z transportem kibiców do Chorzowa, zabezpieczeniem rozległych terenów parku? - pyta.
Krzysztof Smulski, szef Wydziału Bezpieczeństwa Śląskiego Związku Piłki nożnej, który też zaangażował się w organizację meczu, mówi, że informacja o ewentualnym strajku go "zmroziła". - Jeszcze nie spotkałem się z takim przypadkiem, by tak wielka impreza odbyła się bez udziału policji - tłumaczy.
Młodszy inspektor Zbigniew Stawarz, szef śląskiej policji, spotkał się z protestującymi policjantami i obiecał im, że różnicę w podwyżkach wyrówna, podnosząc dodatek motywacyjny. Wyższe pensje będą wypłacone 1 marca, w przededniu Wielkich Derbów Śląska. Kierownictwo komendy wojewódzkiej nie dopuszcza myśli, że policjanci zbojkotują imprezę. W środę zebrał się nawet sztab, który kieruje zabezpieczeniem derbów. Omawiano na nim szczegóły dotyczące dojazdów, przemarszu i ulokowania kibiców. Nieoficjalnie wiadomo, że na wszelki wypadek wydano jednak rozkaz utworzenia w komendach miejskich i powiatowych tzw. nieetatowych oddziałów policji złożonych z funkcjonariuszy z komisariatów. - Jeżeli prewencję przetrzebią zwolnienia lekarskie, to oni zostaną wykorzystani do pilnowania porządku przed i po meczu - mówi jeden z oficerów śląskiej policji.
Na wieści o możliwym strajku mundurowych najbardziej emocjonalnie zareagowali kibice Ruchu i Górnika. Klub z Chorzowa stara się ich uspokoić. - Przygotowania do meczu idą zgodnie z planem. Nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że derby mogłyby się nie odbyć - podkreśla Danuta Drabik, rzeczniczka prasowa Ruchu.
Na potwierdzenie tych słów Hermanowicz informuje, że właśnie zakończył rozmowy z KZK GOP. - Dostaliśmy dziesięć autobusów. Posłużą zarówno do przewozu fanów Górnika, jak i naszych kibiców z fanklubów spoza Chorzowa - mówi.
źródło: Gazeta Wyborcza
Śląscy policjanci chcą wykorzystać gigantyczne zainteresowanie meczem Ruchu z Górnikiem i wywalczyć wyższe podwyżki (zamiast obiecywanych 500 zł dostali ok. 100 zł). Dowódcy katowickiej prewencji zagrozili nawet, że w dniu meczu "zachorują".
Nasza publikacja sprawiła, że w siedzibie Ruchu od samego rana nie mówiło się o niczym innym. Krzysztof Hermanowicz, kierownik ds. bezpieczeństwa: - Bez pomocy policji derbów na pewno nie będzie - przyznaje. - Służby ochroniarskie są w stanie zapewnić spokój na samym stadionie, ale co z transportem kibiców do Chorzowa, zabezpieczeniem rozległych terenów parku? - pyta.
Krzysztof Smulski, szef Wydziału Bezpieczeństwa Śląskiego Związku Piłki nożnej, który też zaangażował się w organizację meczu, mówi, że informacja o ewentualnym strajku go "zmroziła". - Jeszcze nie spotkałem się z takim przypadkiem, by tak wielka impreza odbyła się bez udziału policji - tłumaczy.
Młodszy inspektor Zbigniew Stawarz, szef śląskiej policji, spotkał się z protestującymi policjantami i obiecał im, że różnicę w podwyżkach wyrówna, podnosząc dodatek motywacyjny. Wyższe pensje będą wypłacone 1 marca, w przededniu Wielkich Derbów Śląska. Kierownictwo komendy wojewódzkiej nie dopuszcza myśli, że policjanci zbojkotują imprezę. W środę zebrał się nawet sztab, który kieruje zabezpieczeniem derbów. Omawiano na nim szczegóły dotyczące dojazdów, przemarszu i ulokowania kibiców. Nieoficjalnie wiadomo, że na wszelki wypadek wydano jednak rozkaz utworzenia w komendach miejskich i powiatowych tzw. nieetatowych oddziałów policji złożonych z funkcjonariuszy z komisariatów. - Jeżeli prewencję przetrzebią zwolnienia lekarskie, to oni zostaną wykorzystani do pilnowania porządku przed i po meczu - mówi jeden z oficerów śląskiej policji.
Na wieści o możliwym strajku mundurowych najbardziej emocjonalnie zareagowali kibice Ruchu i Górnika. Klub z Chorzowa stara się ich uspokoić. - Przygotowania do meczu idą zgodnie z planem. Nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że derby mogłyby się nie odbyć - podkreśla Danuta Drabik, rzeczniczka prasowa Ruchu.
Na potwierdzenie tych słów Hermanowicz informuje, że właśnie zakończył rozmowy z KZK GOP. - Dostaliśmy dziesięć autobusów. Posłużą zarówno do przewozu fanów Górnika, jak i naszych kibiców z fanklubów spoza Chorzowa - mówi.
źródło: Gazeta Wyborcza
-
chora_krowa
- Posty: 39
- Rejestracja: 21.07.2007, 18:22
Momy hopie momy! taky kompleks ze jojo
Temat o derbach slaska, a juz kolejny madry post o Warszawie.
Jeden kaze sie uczyc, a sam nie wie ze system sie zmienil i nie ma PRL, inny kaze zazdroscic derbow kiedy mi jest dobrze ze ich nie ma
inny sie cieszy ze raz na ruski rok mocie
40 tys. jak nie raz na Legii to te 40tys byloby malo
Temat o derbach slaska, a juz kolejny madry post o Warszawie.
Jeden kaze sie uczyc, a sam nie wie ze system sie zmienil i nie ma PRL, inny kaze zazdroscic derbow kiedy mi jest dobrze ze ich nie ma
-
does.not.matter
- Posty: 215
- Rejestracja: 06.03.2007, 11:44
- Lokalizacja: 1910!
- Kontakt:
-
Darko Pancev
- Posty: 54
- Rejestracja: 10.03.2007, 21:24
- Lokalizacja: z trybuny
goki
2 minuty zrywu na cał spotkanie na celticu ??
jesli tak no to dobra, niech ci bedzie a co powiesz o liverpoolu ? tez 2 minuty zrywu ? chcesz odbic pileczke ale za bardzo nie wiesz jak .
na sektorach Górnika bedzie tyle ludzi co na calych derbach Wawy wiec normalne ze nie wiadomo jak to wszystko wyjdzie ale przez taki mecz jak ten bedzie mozna ta grupe ludzi jakos wychować ....Ruch to dopiero bedzie miał przejebane z tylomu ludzmi do ogarniecia...
2 minuty zrywu na cał spotkanie na celticu ??
jesli tak no to dobra, niech ci bedzie a co powiesz o liverpoolu ? tez 2 minuty zrywu ? chcesz odbic pileczke ale za bardzo nie wiesz jak .
na sektorach Górnika bedzie tyle ludzi co na calych derbach Wawy wiec normalne ze nie wiadomo jak to wszystko wyjdzie ale przez taki mecz jak ten bedzie mozna ta grupe ludzi jakos wychować ....Ruch to dopiero bedzie miał przejebane z tylomu ludzmi do ogarniecia...
-
ObeRschlesien
- Posty: 49
- Rejestracja: 27.02.2007, 15:41
Niezadowoleni z podwyżek dowódcy sił śląskiej prewencji straszą, że zbojkotują 2 marca mecz Ruchu z Górnikiem. Nawet jeśli się tak stanie, piłkarze i tak zagrają!
Mecz piłkarski stał się nieoczekiwanie argumentem w walce o lepsze płace! Dowódcy drużyn śląskiej prewencji są niezadowoleni z nowego rozporządzenia dotyczącego zmian wynagrodzeń i grożą, że 2 marca razem ze swoimi poddanymi na znak protestu nie będą pilnowali porządku w trakcie meczu Ruchu z Górnikiem. Między wierszami sugerują, że jeśli ich racje nie zostaną wreszcie wysłuchane, to mecz nie dojdzie do skutku. "Nikt poza policjantami z oddziałów prewencji nie jest na tyle doświadczony i odpowiednio przeszkolony, aby zabezpieczyć tak dużą imprezę masową" - piszą w swoim oświadczeniu szeregowi policjanci.
Na stadionie rządzi ochrona
Istotnie, trudno sobie wyobrazić, jak kilkanaście tysięcy kibiców Górnika dojedzie na Stadion Śląski i wróci do Zabrza bez pomocy policji. Przed tygodniem na Stadionie Śląskich zostały przeprowadzone nawet ćwiczenia prewencji, jako przygotowanie do derbów. Policjanci udanie spacyfikowali wtedy grupę swoich kolegów, wcielających się w rolę pseudokibiców. Na pierwszy rzut oka nic zatem nie wskazywało, że wewnętrzny problem może zagrozić meczowi, choć na Cichą docierały nieśmiałe sygnały, że prewencja zastanawia się, czy nie wykorzystać 2 marca do swoich celów. Nawet jeśli tak się stanie, to trzeba jasno podkreślić, że ryzyko, iż mecz zostanie odwołany, nie istnieje! Organizator imprezy, czyli Ruch, musi zadbać jedynie o bezpieczeństwo na samym obiekcie, a tam porządku strzec będą wynajęte służby porządkowe w liczbie aż tysiąca ochroniarzy (normalnie jest ich 200-250)! - To co będzie się działo poza stadionem, to już nie nasze zmartwienie - tłumaczą działacze z Cichej i nadal ze spokojem przygotowują się do organizacji widowiska.
Ustawa zabrania protestów
Inna sprawa to zezwolenie na organizację imprez masowych, ale taki "glejt" działacze Ruchu otrzymali już na cały sezon. O tym, że arcyciekawie zapowiadający się mecz dojdzie do skutku, przekonana jest też Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach. - Ustawa o policji zabrania protestowania, bo to wiąże się z odmową wykonania rozkazu. Masowe wzięcie zwolnień L-4? Sprawa zostałaby od razu zbadana pod kątem tego, czy przypadkiem nie doszło do nieprawidłowości. Dlatego sądzę, że to bardziej akcja medialna niż realna groźba. Problem w strukturach policji istnieje, ale nie ma ryzyka, że mecz się nie odbędzie - uspokaja Andrzej Gąska, rzecznik prasowy śląskiej komendy.
- Na szczęście to Ruch jest organizatorem imprezy. Mówię "na szczęście", bo to niesamowite przedsięwzięcie - przyznał niedawno Ryszard Szuster. Ulga prezesa Górnika Zabrze nie dziwi, jeśli spojrzeć na piętrzące się problemy, z którymi muszą radzić sobie na Cichej. Kradzież 24 tysięcy złotych z biletowego utargu, kolejki chętnych sięgające kilkuset metrów, walka o zmianę godziny rozpoczęcia meczu... Załatwiono już niejeden problem, sprzedano niemal komplet 41 tysięcy biletów, dlatego nie należy sądzić, że interesy szeregowych policjantów są w stanie zakłócić tak ogromną imprezę.
źródło: Sport
Mecz piłkarski stał się nieoczekiwanie argumentem w walce o lepsze płace! Dowódcy drużyn śląskiej prewencji są niezadowoleni z nowego rozporządzenia dotyczącego zmian wynagrodzeń i grożą, że 2 marca razem ze swoimi poddanymi na znak protestu nie będą pilnowali porządku w trakcie meczu Ruchu z Górnikiem. Między wierszami sugerują, że jeśli ich racje nie zostaną wreszcie wysłuchane, to mecz nie dojdzie do skutku. "Nikt poza policjantami z oddziałów prewencji nie jest na tyle doświadczony i odpowiednio przeszkolony, aby zabezpieczyć tak dużą imprezę masową" - piszą w swoim oświadczeniu szeregowi policjanci.
Na stadionie rządzi ochrona
Istotnie, trudno sobie wyobrazić, jak kilkanaście tysięcy kibiców Górnika dojedzie na Stadion Śląski i wróci do Zabrza bez pomocy policji. Przed tygodniem na Stadionie Śląskich zostały przeprowadzone nawet ćwiczenia prewencji, jako przygotowanie do derbów. Policjanci udanie spacyfikowali wtedy grupę swoich kolegów, wcielających się w rolę pseudokibiców. Na pierwszy rzut oka nic zatem nie wskazywało, że wewnętrzny problem może zagrozić meczowi, choć na Cichą docierały nieśmiałe sygnały, że prewencja zastanawia się, czy nie wykorzystać 2 marca do swoich celów. Nawet jeśli tak się stanie, to trzeba jasno podkreślić, że ryzyko, iż mecz zostanie odwołany, nie istnieje! Organizator imprezy, czyli Ruch, musi zadbać jedynie o bezpieczeństwo na samym obiekcie, a tam porządku strzec będą wynajęte służby porządkowe w liczbie aż tysiąca ochroniarzy (normalnie jest ich 200-250)! - To co będzie się działo poza stadionem, to już nie nasze zmartwienie - tłumaczą działacze z Cichej i nadal ze spokojem przygotowują się do organizacji widowiska.
Ustawa zabrania protestów
Inna sprawa to zezwolenie na organizację imprez masowych, ale taki "glejt" działacze Ruchu otrzymali już na cały sezon. O tym, że arcyciekawie zapowiadający się mecz dojdzie do skutku, przekonana jest też Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach. - Ustawa o policji zabrania protestowania, bo to wiąże się z odmową wykonania rozkazu. Masowe wzięcie zwolnień L-4? Sprawa zostałaby od razu zbadana pod kątem tego, czy przypadkiem nie doszło do nieprawidłowości. Dlatego sądzę, że to bardziej akcja medialna niż realna groźba. Problem w strukturach policji istnieje, ale nie ma ryzyka, że mecz się nie odbędzie - uspokaja Andrzej Gąska, rzecznik prasowy śląskiej komendy.
- Na szczęście to Ruch jest organizatorem imprezy. Mówię "na szczęście", bo to niesamowite przedsięwzięcie - przyznał niedawno Ryszard Szuster. Ulga prezesa Górnika Zabrze nie dziwi, jeśli spojrzeć na piętrzące się problemy, z którymi muszą radzić sobie na Cichej. Kradzież 24 tysięcy złotych z biletowego utargu, kolejki chętnych sięgające kilkuset metrów, walka o zmianę godziny rozpoczęcia meczu... Załatwiono już niejeden problem, sprzedano niemal komplet 41 tysięcy biletów, dlatego nie należy sądzić, że interesy szeregowych policjantów są w stanie zakłócić tak ogromną imprezę.
źródło: Sport
8500 GieKSa - Fc Barcelona 16.9.197085000 – Ruch – Gwardia W. (3-2, 1973)
80000 – Ruch – Górnik (3-1, 1968)
80000 – Ruch – ŁKS (1-2, 1958)
75000 – Ruch – Górnik (3-1, 1962)
75000 – Górnik – Polonia (1-4, 1962)
75000 – Górnik – Legia (2-0, 1960)
70000 – Górnik – Wisła (3-0, 1965)
70000 – Ruch – Śląsk (3-0, 1965)
70000 – Ruch – Szombierki (2-1, 1975)
65000 – Górnik – Polonia (3-1, 1957)
65000 – Ruch – Legia (2-0, 1957)
60000 – GKS Katowice – Górnik (2-1, 1969)
60000 – Górnik – Zagłębie S. (1-0, 1960)
60000 – Ruch – Górnik (2-1, 1956)
http://www.gieksa.pl/mecz.php?id_mecz=1433
Ostatnio zmieniony 21.02.2008, 22:41 przez nufox, łącznie zmieniany 1 raz.
Ruch-Fiorentinanufox pisze:8500 GieKSa - Barcelona 16.9.1970Realista pisze:Rekordy frekwencji w Lidze Polskiej:85000 – Ruch – Gwardia W. (3-2, 1973)
80000 – Ruch – Górnik (3-1, 1968)
80000 – Ruch – ŁKS (1-2, 1958)
75000 – Ruch – Górnik (3-1, 1962)
75000 – Górnik – Polonia (1-4, 1962)
75000 – Górnik – Legia (2-0, 1960)
70000 – Górnik – Wisła (3-0, 1965)
70000 – Ruch – Śląsk (3-0, 1965)
70000 – Ruch – Szombierki (2-1, 1975)
65000 – Górnik – Polonia (3-1, 1957)
65000 – Ruch – Legia (2-0, 1957)
60000 – GKS Katowice – Górnik (2-1, 1969)
60000 – Górnik – Zagłębie S. (1-0, 1960)
60000 – Ruch – Górnik (2-1, 1956)
http://www.gieksa.pl/mecz.php?id_mecz=1433
GKS-Barcelona
Z tego co kiedyś wyczytałem te 2 mecze były grane zaraz po sobie, więc 85000 to nie była sama GieKSa tylko i Ruch ( zdecydowanie w większości, bo ile GieKSa mogła mieć kibiców 6 lat po powstaniu? )
a rok wcześniej z Górnikiem też byliście z nami ? wiedz sam sobie odpowiedz ile kibiców można było mieć po 5 latach..neRka pisze:Ruch-Fiorentinanufox pisze:8500 GieKSa - Barcelona 16.9.1970Realista pisze:Rekordy frekwencji w Lidze Polskiej:
http://www.gieksa.pl/mecz.php?id_mecz=1433
GKS-Barcelona
Z tego co kiedyś wyczytałem te 2 mecze były grane zaraz po sobie, więc 85000 to nie była sama GieKSa tylko i Ruch ( zdecydowanie w większości, bo ile GieKSa mogła mieć kibiców 6 lat po powstaniu? )
-
ObeRschlesien
- Posty: 49
- Rejestracja: 27.02.2007, 15:41

