no właśnie. może ktoś napisać o jakiś akcjach BN, w sławili się czymś konkretnym? Bo również mam wrażenie, że szum wszem i wobecRHP pisze: a generalnie BN to raczej więcej szumu niż realnej siły...
EuroInfo
-
CelticBhoy
- Posty: 113
- Rejestracja: 19.03.2007, 13:46
Sparta ma na pewno. Niezbyt liczna ekipa, ale jest. Kibice Sparty mieli (a może ciągle mają? nie wiem na 100%) układ z NAC Breda.pick-nick pisze:Czy w Rotterdamie Sparta albo Excelsior maja jakies zorganizowane grupy kibicow ktore stawiaja sie Feyenoordowi?
I tak jak w NAC na Sparcie panuje klimat raczej anti-nazi.
Ale żeby była jasność- to Feye' rozdaje karty w Rotterdamie!
(i w Glasgow też, nie RedHand?
This is CELTIC - my religion.
"What a fuckin shame. It used to be a Paradise, now it's a Little Palestine"
"What a fuckin shame. It used to be a Paradise, now it's a Little Palestine"
-
EL OBSERVADOR
- Posty: 29
- Rejestracja: 30.03.2007, 12:18
-
EL OBSERVADOR
- Posty: 29
- Rejestracja: 30.03.2007, 12:18
Boixos Nois
Boixos Nois (Wściekli chłopcy) założona w 1981 roku najbardziej radykalna grupa fanów FC Barcelony, której członkowie zasiadają na trybunie Gol Sud. W jej szeregach znajdowali się młodzi katalońscy nacjonaliści. Stanowili serce stadionu, swoją obecnośc zaznaczali na każdym meczu drużyny i przy każdej okazji manifestowali swoją niechęć do Hiszpanii. Jednak wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Do czasu. W 1986 w swoim gronie utworzyli formację chuligańską Boixos Oi! zrzeszającą nazistów, ludzi wyjętych spod prawa i skrajnych fanatyków, których głównym celem była konfrontacja z kibicami innych drużyn, a za jedyną słuszną i skuteczną drogę perswazji uważali siłę fizyczną. Wraz z upływem czasu, procent chuliganów w grupie stopniowo rósł, by w roku 1991 zrzeszać jedynie ludzi o poglądach skrajnie prawicowych. Paradoksalnie, im bardziej radykalna stawała się grupa tym większa była liczba jej zwolenników. Szczyt świetności Boixos Nois przypadł na okres prezydentury Joana Gasparta, który otwarcie popierał ich idee, a nawet zapewniał darmowe wejście na stadion. Piękne oprawy i doping cenił wyżej niż bezpieczeństwo, aż w końcu sytuacja zaczęła go przerastać (choćby w roku 2000, gdy turysta z Meksyku został zasztyletowany na Camp Nou przez dwóch członków grupy, ponieważ miał na sobie koszulkę Raula. Bądź w lutym 2003, w meczu z Bilbao, kiedy 'Wściekli chłopcy' w ramach niezadowolenia z powodu siatek oddzielających ich sektor od boiska przez pierwszą połowę nie pojawili się na trybunach. W przerwie otrzymali od prezydenta przeprosiny i zostali poproszeni o powrót na sektor).W lipcu 2003 roku fotel prezydencki przejął Joan Laporta, który wypowiedział chuliganom wojnę. Obecnie Boixos Nois na znak protestu przeciw władzom klubu bojkotują mecze na Camp Nou, ograniczając swoje wsparcie do meczów wyjazdowych. Dziś ich liczbę szacuje się na 900 osób
You'll never walk alone
-
EL OBSERVADOR
- Posty: 29
- Rejestracja: 30.03.2007, 12:18
Tak wiec podsumowując ISTNIEJA,JEŻDŻĄ ,ŁATWO NIE MAJĄ z obecnym prezydentem klubu
http://pl.youtube.com/profile_videos?us ... lepozo&p=r
Tyle w temacie pzdr
http://pl.youtube.com/profile_videos?us ... lepozo&p=r
Tyle w temacie pzdr
You'll never walk alone
Trochę śmiesznie wygląda Twój post , najpierw pytanie o FAT a potem że tylko oni w Madrycie.To wiesz czy nie wiesz?Madball pisze:To może ktos napisze coś o Atletico Madryt albo konkretniej o Frente A.
Może ktoś z Ruchu Chorzów sie wypowie
W Madrycie tylko Atletico
Ktoś może napisac coś o sytuacji w Madrycie?Wiem że na Realu jest prawicowe Ultra Sur , byli też Vikingo , chyba typowo na ultraske nastawieni , bez ideologii.
Aż trudno uwierzyć że jeszcze nie tak dawno temu był taki klimat na Camp NouEL OBSERVADOR pisze:http://www.boixosnois.com/photos/
No wiesz jak bym wiedział to bym nie pytał a napisałem tak bo lubie ten klub od dziecka i dla mnie taka sytuacja mogła by pozostacdno pisze:Trochę śmiesznie wygląda Twój post , najpierw pytanie o FAT a potem że tylko oni w Madrycie.To wiesz czy nie wiesz?Madball pisze:To może ktos napisze coś o Atletico Madryt albo konkretniej o Frente A.
Może ktoś z Ruchu Chorzów sie wypowie
W Madrycie tylko Atletico
Ktoś może napisac coś o sytuacji w Madrycie?Wiem że na Realu jest prawicowe Ultra Sur , byli też Vikingo , chyba typowo na ultraske nastawieni , bez ideologii.
ruch1920-byłem na tej stronie ale hiszpańskiego niestety nie znam a angielskiej wersji to tam nie widze.

ktoś pytał o ekipy Realu. Owszem, jest ciągle żywe Ultras Sur, działające od 1980 roku. Ostatnio gdzieś wyczytałem, że jest ich około 800. Mają skrajnie prawicowe poglądy. Zgody przede wszystkim z Brigadas Blanquiazules (Espanyol) oraz Irriducibili (Lazio), poza tym jeszcze z Bad Gones (Lyon). Mieli duże problemy ze znalezieniem sobie miejsca na Santiago Bernabeu po licznych modernizacjach stadionu, trwających kilka lat. Likwidowano między innymi miejsca stojące (wymogi UEFA, naciski sponsorów) i tak mocno podupadli. Od kilku lat znowu silniejsi, z nie jednokrotnie miażdżącymi oprawami, jeżdżący prawie zawsze i wszędzie. Choć w tym sezonie znowu chyba toczą jakieś boje z zarządem, bo oprawy dużo słabsze (właściwie to do tej pory bodajże jedna konkretniejsza - w meczu z Lazio, poświęcona zabitemu kibicowi Lazio) niż np. w ubiegłym sezonie. Odkąd stanęli na nogi, zasiadają ponownie za bramką trybuny Fondo Sur, gdzie "szanowny" zarząd przebudował nieco barierki, tak by wieszane flagi były bardziej widoczne.
Orgullo Vikngo (Dumni Wikingowie), są apolityczni. Działają od 1992 roku. Liczebność jest szacowana na ok. 100 stałych członków plus następnych 200 wspomagających. OV po modernizacji stadionu wywiało z kolei na trybunę Lateral (zabytkowa, jedyna niższa o kondygnację od pozostałych). Tam też siedzą i skromnie, bo skromnie, ale zawsze, na każdym meczu kombinują jakieś flagowiska, sektorówki itd. Trzymają z Viking Guerrieri z Salerno, z Ultra Viola Bulldogs z Ujpestu Budapeszt z Węgier oraz przede wszystkim z Gate 13 czyli Panathinaikos Ateny.
Orgullo Vikngo (Dumni Wikingowie), są apolityczni. Działają od 1992 roku. Liczebność jest szacowana na ok. 100 stałych członków plus następnych 200 wspomagających. OV po modernizacji stadionu wywiało z kolei na trybunę Lateral (zabytkowa, jedyna niższa o kondygnację od pozostałych). Tam też siedzą i skromnie, bo skromnie, ale zawsze, na każdym meczu kombinują jakieś flagowiska, sektorówki itd. Trzymają z Viking Guerrieri z Salerno, z Ultra Viola Bulldogs z Ujpestu Budapeszt z Węgier oraz przede wszystkim z Gate 13 czyli Panathinaikos Ateny.
TMK+ marzec 2007,konkretnie i rzeczowo. w najnowszym też nieco jest. pozdro dla antibarca_PLhavamal pisze:Skoro już jesteśmy przy klimatach hiszpańskich, to poproszę o rzeczowe info nt. Brigadas Blanquaizules Espanyolu
A skoro już pytasz o Brigadas Blanquiazules to pisz też Espanol, a nie Espanyol hehe
racja, mój błąd.RHP pisze:TMK+ marzec 2007,konkretnie i rzeczowo. w najnowszym też nieco jest. pozdro dla antibarca_PLhavamal pisze:Skoro już jesteśmy przy klimatach hiszpańskich, to poproszę o rzeczowe info nt. Brigadas Blanquaizules Espanyolu
A skoro już pytasz o Brigadas Blanquiazules to pisz też Espanol, a nie Espanyol hehe
biały honor, biała duma, biały miś, biały nos
gdyby interesowała mnie piłka to zostałbym piłką
gdyby interesowała mnie piłka to zostałbym piłką
Chodziło mi o bardziej konkretne informacje.Athletic Bilbao nigdy w swojej historii nie spadł z 1 Ligi Hiszpańskiej
Specyficzne dla tego klubu jest także to , że drużyne Athletic Bilbao tworzą tylko piłkarze pochodzący z kraju Basków
Ale ok, niektórzy mogli tego nie wiedzieć, a warto.
Wypada wspomnieć, że do pewnego czasu mogli grać tam sami wychowankowie, ostatnio zdecydowali się otworzyć na cały Kraj Basków.
Można jeszcze dodać, że Athletic to już chyba ostatni klub w Europie, który na koszulkach nie ma żadnego logo sponsora (nie licząc oczywiście klubów, które sponsora poprostu nie posiadają, lub grają w takiej klasie rozgrywkowej, gdzie wystarczy zwykła koszulka z bazaru).
Zawsze był przesłonięty przez "słynną" Barce, ale moje zdanie jest takie, że kibice i działacze tę sprawe z logiem doprowadzili do takiego stanu, gdzie ów brak reklamy na koszulce, był w rzeczywistości najbardziej dochodową reklamą jaką działacze Barcy mogli sobie wymarzyć.
Jeżeli ktoś wie, niech napisze coś o kibicowaniu w Kraju Basków, ze szczególnym uwzględnieniem Bilbao.
No chyba nie do końca tak jest. Polaczkami nazywa ich głównie Kastylia i nie bardzo chodzi w tym o jakies podobieństwa językowe (bo skąd niby mieszkaniec Madrytu ma wiedzieć coś o polskim języku).Jeszcze zapomnialem o polskim akcencie w Barcy Katalonczycy nazywani sa ... Polaczkami bo maja swoj jezyk ktory dla hiszpanow jest podobny do Polskiego ( ni c**** tak nie jest) i jakos tak wyszlo ze Polacy sa tam lubiani
Jest to poprostu wyraz pogardy z ich strony do katalończyków.
Obaj po części macie rację.
Słowo "polacos" bowiem, w Hiszpanii ma bardzo wiele znaczeń.
Zdarza się, że w pozytywnym świetle mówi się np. "trabajar como polaco", czyli 'pracować jak Polak' (ciężko i sumiennie
).
Niektórzy twierdzą, iż "polacos" oznacza 'skąpi, oszczędni' itp.
Inni używają tego terminu ze względu na trudny do nauczenia język (tak samo jak kataloński).
Znam także osobę, która jest niemal pewna, że katalańczyków przyrównuje się do Polaków ze względu na trudną historię (reżim Franco
reżim komunistyczny / Polska jako jedna z republik ZSRR
Katalonia także bez niepodległego państwa itd.)
W nieco bardziej radykalnych środowiskach, "polacos" znaczy "putas", czyli po prostu 'ku***'. To pozostawię bez komentarza.
Tak można "bawić się" w nieskończoność...
Jeśli chodzi o Athletic, to ich główna ekipa nazywa się Herri Norte Taldea. Są również nieco mniejsze grupy: Abertzale Sur oraz Tripuslelak Taldea. W czasach świetności (lata '90) ekipa Henri liczyła ok. 2000 osób. Grupa zaliczała bardzo dobre wyjazdy, będąc aktywną na każdym polu.
Są to w głównej mierze antyfaszyści, lewaki, którzy mocno angażują się w sprawy polityczne.

Posiadają FC m.in. w Madrycie, Burgos, Puertollano, Asturii oraz Galicji. O ile pamiętam, dobre kontakty łączą ich z Cadiz. Największą kosą jest oczywiście Real Madryt.
Kilka fotek (w głównej mierze stare czasy):

tutaj skrojona fana grupie Realu Madryt


W chwili obecnej nie są już chyba tak aktywni, choć zdarzają im się ładne wyjazdy (w sumie niedawno gdzieś pojechali niezłą liczbą, ale nie pamiętam. jak znajdę to wrzucę).
Pozdrawiam.
Słowo "polacos" bowiem, w Hiszpanii ma bardzo wiele znaczeń.
Zdarza się, że w pozytywnym świetle mówi się np. "trabajar como polaco", czyli 'pracować jak Polak' (ciężko i sumiennie
Niektórzy twierdzą, iż "polacos" oznacza 'skąpi, oszczędni' itp.
Inni używają tego terminu ze względu na trudny do nauczenia język (tak samo jak kataloński).
Znam także osobę, która jest niemal pewna, że katalańczyków przyrównuje się do Polaków ze względu na trudną historię (reżim Franco
W nieco bardziej radykalnych środowiskach, "polacos" znaczy "putas", czyli po prostu 'ku***'. To pozostawię bez komentarza.
Tak można "bawić się" w nieskończoność...
Jeśli chodzi o Athletic, to ich główna ekipa nazywa się Herri Norte Taldea. Są również nieco mniejsze grupy: Abertzale Sur oraz Tripuslelak Taldea. W czasach świetności (lata '90) ekipa Henri liczyła ok. 2000 osób. Grupa zaliczała bardzo dobre wyjazdy, będąc aktywną na każdym polu.
Są to w głównej mierze antyfaszyści, lewaki, którzy mocno angażują się w sprawy polityczne.

Posiadają FC m.in. w Madrycie, Burgos, Puertollano, Asturii oraz Galicji. O ile pamiętam, dobre kontakty łączą ich z Cadiz. Największą kosą jest oczywiście Real Madryt.
Kilka fotek (w głównej mierze stare czasy):

tutaj skrojona fana grupie Realu Madryt


W chwili obecnej nie są już chyba tak aktywni, choć zdarzają im się ładne wyjazdy (w sumie niedawno gdzieś pojechali niezłą liczbą, ale nie pamiętam. jak znajdę to wrzucę).
Pozdrawiam.
skoro pokrótce opisałem dwie największe grupy Realu to jeszcze fotki z ich opraw (chronologicznie z kilku ostatnich sezonów w przypadku Atleti, Barcy, Valencii oraz Depor):
mecze z Atletico Madryt - dwie pierwsze fotki to Vicente Calderon

Z FC Barceloną

z Valencią

z Depor

z Sevillą, Mallorcą, Bayernem oraz Villareal

mecze z Atletico Madryt - dwie pierwsze fotki to Vicente Calderon

Z FC Barceloną

z Valencią

z Depor

z Sevillą, Mallorcą, Bayernem oraz Villareal

Gdzieś kiedyś czytałem że Real właśnie obrażal w ten sposób Barcę , krzycząc "Polacy" , na co Barcelona miała przyśpiewkę "Lepiej byc biednym Polakiem , niż hiszpańskim psem".
Podobno też podczas MŚ Espana'82 podczas meczów Polski na Camp Nou wisiało mnóstwo flag Polski i Solidarności , które były wycinane w transmisji przez władze PRL.
Z tego sam pamiętam to bardzo pozytywne reakcje i oklaski dla naszej drużyny podczas finału IO Barcelona '92 Hiszpania-Polska3:2
Podobno też podczas MŚ Espana'82 podczas meczów Polski na Camp Nou wisiało mnóstwo flag Polski i Solidarności , które były wycinane w transmisji przez władze PRL.
Z tego sam pamiętam to bardzo pozytywne reakcje i oklaski dla naszej drużyny podczas finału IO Barcelona '92 Hiszpania-Polska3:2
Ja znam inną wersję tego określenia "Polacos".osfp pisze:Jeszcze zapomnialem o polskim akcencie w BarcyKatalonczycy nazywani sa ... Polaczkami
bo maja swoj jezyk ktory dla hiszpanow jest podobny do Polskiego ( ni c**** tak nie jest) i jakos tak wyszlo ze Polacy sa tam lubiani
Kiedyś parę lat temu czytałem wywiad z jakimś Kibicem Realu Madryt z Gdyni. Chłopak był chyba na meczu Realu w LM w Moskwie i rozmawiał z dziennikarzmi z Hiszpani. Ci zapytali go czy był kiedyś na meczu w Madryie. On mówił że nie (to były czasy kiedy taki wyjazd to była droga sprawa). Wywiadu słuchał prezes Realu i go zaprosił do Madrytu. Chłopak poznał kibiców Realu i oni powiedziali mu że na Barcelonę mówią "Polacos". Znaczenie tej nazwy jest takie że ludzie z Barcelony są dla nich (ludzi z Madrytu) tożsamościowo odlegli, dalecy. Można porównać to do potocznego stwierdzenia, które się u nas czasami stosuje w stosunku do ludzi ze wschodu że są z Białorusi albo Ukrainy czyli z zadupia.
ja bym się nie zakładał, że na pewno lepszymi. Ale na pewno by były inne, większe możliwości, więc kilka ekip dałoby radę na bank. A co do tych Realu, to faktem niezaprzeczalnym jest, że niektóre oprawy są na najwyższym poziomie. Szkoda, że w tym sezonie US znowu mają jakieś problemy...I tak np. z Atletico na inaugurację zrobiono jakieś liche, skromne falgowisko...
Polska nigdy nie była jedną z republik radzieckich!lajon pisze:Obaj po części macie rację.
Słowo "polacos" bowiem, w Hiszpanii ma bardzo wiele znaczeń.
Zdarza się, że w pozytywnym świetle mówi się np. "trabajar como polaco", czyli 'pracować jak Polak' (ciężko i sumiennie).
Niektórzy twierdzą, iż "polacos" oznacza 'skąpi, oszczędni' itp.
Inni używają tego terminu ze względu na trudny do nauczenia język (tak samo jak kataloński).
Znam także osobę, która jest niemal pewna, że katalańczyków przyrównuje się do Polaków ze względu na trudną historię (reżim Francoreżim komunistyczny / Polska jako jedna z republik ZSRR
Katalonia także bez niepodległego państwa itd.)
W nieco bardziej radykalnych środowiskach, "polacos" znaczy "putas", czyli po prostu 'ku***'. To pozostawię bez komentarza.
Tak można "bawić się" w nieskończoność...
Jeśli chodzi o Athletic, to ich główna ekipa nazywa się Herri Norte Taldea. Są również nieco mniejsze grupy: Abertzale Sur oraz Tripuslelak Taldea. W czasach świetności (lata '90) ekipa Henri liczyła ok. 2000 osób. Grupa zaliczała bardzo dobre wyjazdy, będąc aktywną na każdym polu.
Są to w głównej mierze antyfaszyści, lewaki, którzy mocno angażują się w sprawy polityczne.
Posiadają FC m.in. w Madrycie, Burgos, Puertollano, Asturii oraz Galicji. O ile pamiętam, dobre kontakty łączą ich z Cadiz. Największą kosą jest oczywiście Real Madryt.
Kilka fotek (w głównej mierze stare czasy):
tutaj skrojona fana grupie Realu Madryt
W chwili obecnej nie są już chyba tak aktywni, choć zdarzają im się ładne wyjazdy (w sumie niedawno gdzieś pojechali niezłą liczbą, ale nie pamiętam. jak znajdę to wrzucę).
Pozdrawiam.
Wyklęci żołnierze, chłopcy twardzi jak stal
Ostatni patrioci wśród ruin i łgarstw
Wszystko dla Polski, dla siebie nic
Dziś dla was nasza pamięć
Dla was walecznych krzyż
Ostatni patrioci wśród ruin i łgarstw
Wszystko dla Polski, dla siebie nic
Dziś dla was nasza pamięć
Dla was walecznych krzyż
Jak już zachacza to o wątek radziecki, to raczej nie jest to szukanie podobieństwa między uciskiem Franco a PRL. Tzw. dąbrowszczacy mieli wypisane na sztandarach "CCCP de Polonia", a jak wiadomo ich ziomalami z frontu byli w dużej mierze Katalończycy. Może to pojęcie "polacos" bierze się z czaśów hiszpańskiej wojny domowej,a jak wiadomo udział Polaków w niej nie jest powodem do dumy,a raczej jedą z większych kompromitacji jakiej Polacy dopuscili się na arenie międzynarodowej.
Być może masz rację.
Osobiście pytałem jednej osoby, która mieszkała w Barcelonie i mówiła, że niektórzy 'tubylcy' porównują swoją historię właśnie do historii Polski, całkiem możliwe, że czynią to błędnie.
Podejrzewam, iż w tej chwili trudno będzie dojść do źródła tego określenia.
Kilka informacji z ostatniej kolejki:
- dobra oprawa kibiców Deportivo (Riazor Blues) :

W wolnym tłumaczeniu: "Uderzyć by(?) zwyciężyć"
Około 30 przedstawicieli Frente Atletico na meczu.
- Ekipa Levante w Walencji:

- W Santander pojawiają się kibice Athletic Bilbao. Liczby nie znam, zdjęć również na razie brak.
- Bardzo dobra oprawa Sevilli FC na derbach. Zdjęcia będą najprawdopodobniej jutro.
- "Wydarzeniem" kolejki (2. liga) były starcia kibiców Malagi z policją na wyjazdowym meczu z Kadyksem. Było ich ok. 250. Fotek również brak.
Osobiście pytałem jednej osoby, która mieszkała w Barcelonie i mówiła, że niektórzy 'tubylcy' porównują swoją historię właśnie do historii Polski, całkiem możliwe, że czynią to błędnie.
Podejrzewam, iż w tej chwili trudno będzie dojść do źródła tego określenia.
Kilka informacji z ostatniej kolejki:
- dobra oprawa kibiców Deportivo (Riazor Blues) :

W wolnym tłumaczeniu: "Uderzyć by(?) zwyciężyć"
Około 30 przedstawicieli Frente Atletico na meczu.
- Ekipa Levante w Walencji:

- W Santander pojawiają się kibice Athletic Bilbao. Liczby nie znam, zdjęć również na razie brak.
- Bardzo dobra oprawa Sevilli FC na derbach. Zdjęcia będą najprawdopodobniej jutro.
- "Wydarzeniem" kolejki (2. liga) były starcia kibiców Malagi z policją na wyjazdowym meczu z Kadyksem. Było ich ok. 250. Fotek również brak.
Krótki reportaż n-sportu z derbów Sevilli , widac oprawę przez chwile:
http://sport.onet.pl/74318,1248685,3010 ... lacje.html
Ekipa Levante raczej "na" a nie "w" Valencii , bo to przeciez derby
http://sport.onet.pl/74318,1248685,3010 ... lacje.html
Ekipa Levante raczej "na" a nie "w" Valencii , bo to przeciez derby
-
EL OBSERVADOR
- Posty: 29
- Rejestracja: 30.03.2007, 12:18






