Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
obsetwator
- Posty: 30
- Rejestracja: 20.07.2024, 16:44
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
czlowiek wymienil 3 osoby w ostatnim telefonie
-
Niepierdol
- Posty: 40
- Rejestracja: 22.08.2024, 15:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jaką kurwą trzeba być żeby nazwać ŚP Pociąga konfidentem. Jak się rozjebal? Poszedł bez ręki na komisariat? Czy może umierając zeznawał w sądzie?
j**** tą k**** cvela i pedofila wojtasa. c*** tej kurwie w grób i sto kutasów do ryja
j**** tą k**** cvela i pedofila wojtasa. c*** tej kurwie w grób i sto kutasów do ryja
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czyli umierając już można strzelić z purchawy? Żołnierze w podziemiu też często umierali a nie donosili. A przecież wszyscy patrioci idioci.
PDW Wojtas mordo
PDW Wojtas mordo
-
gilardinotsw
- Posty: 2
- Rejestracja: 20.05.2018, 20:51
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z cyklu: trapi mnie od dawna.
Po rozpadzie Sharksow Cracovia zdecydowanie zyskała na mieście, przejęli rynek, ale czy jednocześnie zdobyli jakiekolwiek osiedla w ostatnich latach? Wisła mocno rozpycha się w Hucie, przejęte osiedla Przy Arce i 2 Pułku Lotniczego, okoliczne jak Albertyńskie czy Niepodległości - kiedyś za KSC, stają się pustyniami z potencjałem na zmianę barw, Biezanow odbity, wislacka część Ruczaju, która była martwa za czasów braci z KSC też jakoś tam dziala. Sytuacja chyba bliźniaczo podobna do Łodzi, gdzie też siła bojowa po stronie ŁKS, ale jeżeli chodzi o przejęte terytoria to w drugą stronę. Jakie są korzyści po stronie KSC w ostatnich latach?
Po rozpadzie Sharksow Cracovia zdecydowanie zyskała na mieście, przejęli rynek, ale czy jednocześnie zdobyli jakiekolwiek osiedla w ostatnich latach? Wisła mocno rozpycha się w Hucie, przejęte osiedla Przy Arce i 2 Pułku Lotniczego, okoliczne jak Albertyńskie czy Niepodległości - kiedyś za KSC, stają się pustyniami z potencjałem na zmianę barw, Biezanow odbity, wislacka część Ruczaju, która była martwa za czasów braci z KSC też jakoś tam dziala. Sytuacja chyba bliźniaczo podobna do Łodzi, gdzie też siła bojowa po stronie ŁKS, ale jeżeli chodzi o przejęte terytoria to w drugą stronę. Jakie są korzyści po stronie KSC w ostatnich latach?
-
Diego Armando
- Posty: 8
- Rejestracja: 13.05.2026, 11:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wisła - przejęcie przy Arcegilardinotsw pisze: 07.07.2026, 23:35 Z cyklu: trapi mnie od dawna.
Po rozpadzie Sharksow Cracovia zdecydowanie zyskała na mieście, przejęli rynek, ale czy jednocześnie zdobyli jakiekolwiek osiedla w ostatnich latach? Wisła mocno rozpycha się w Hucie, przejęte osiedla Przy Arce i 2 Pułku Lotniczego, okoliczne jak Albertyńskie czy Niepodległości - kiedyś za KSC, stają się pustyniami z potencjałem na zmianę barw, Biezanow odbity, wislacka część Ruczaju, która była martwa za czasów braci z KSC też jakoś tam dziala. Sytuacja chyba bliźniaczo podobna do Łodzi, gdzie też siła bojowa po stronie ŁKS, ale jeżeli chodzi o przejęte terytoria to w drugą stronę. Jakie są korzyści po stronie KSC w ostatnich latach?
Cracovia - mocna aktywność przez kilka lat na Krowodrzy
To chyba największe zmiany w ostatnich latach. Krowodrza wydaje się, że wraca w wiślackie ręcę natomiast Przy Arce to chyba już kompletnie nie ma mowy o jakiejś aktywności KSC.
Poza powyższymi to jakiś większych zmian chyba nie było. KSC próbowało coś działać na Bronowicach, Bieżanowie czy Prądniku Białym. Wisła na Podwaleskim, ale większość to o raczej chwilowe zrywy czy tylko propaganda - co nic nie zmieniło w tych rejonach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Roznica miedzy frajerskim przerzucaniem osiedli przez pejsatych na poczatku lat 00, a faktycznym przejmowaniem osiedli w Hucie przez Wisle jest taka, ze Wisla to robi prawilnie, czyli wymiana pokolen. I tak, Wisla jest zdecydowanie ekipa numer 1 w Hucie - PA czy 2PL to zdecydowanie tereny Wisly, a samo Przy Arce to chyba najaktywniejsze osiedle w Krakowie.
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
To tak, zeby reszcie Polski uswiadomic spora skale propagandy jaka stoi za paskami, od zawsze. Wynika ona w duzej mierze z zazdrosci i zawisci o wislackie tereny, ktore skala i liczebnoscia, nawet po fali przerzutow, bily te koszerne na glowe. Nie dajcie sobie nigdy wmowic, ze Krakow jest podzielony 50/50, nigdy nie byl, kiedys Wisla miala 90% miasta, teraz ma ze 60, gdzie skupiska meneli to glownie Prokocim i Wola Duchacka w tej chwili.
Na Starej Hucie jest troche Hutnika, bo praktycznie cala umowna Nowa Huta to Wisla.
I nie mowie tutaj stricte o tematach chuliganskich, ktore pewnie sa bardziej wyrownane aktualnie po kryzysie na Wisle, ale wciaz, Wisla ma w Krakowie ZDECYDOWANIE wiecej kibicow, o samej Malopolsce nie wspominajac, bo w skali wojewodztwa to jest przepasc. Mowienie inaczej to zwykle frajerstwo i zaklamywanie rzeczywistosci, w czym zawistne garby zawsze byly dobre.
Swoja droga, zawsze mnie zastanawialo to, ze pejsate nie byly w Polsce jebane za najwieksze po konfidenctwie frajerstwo kibicowskie - przyjmowanie przerzutow. Skala tego procederu na poczatku lat 00 byla tak ogromna, ze stanowili oni o sile ekipy paskow. Ci co wczesniej gonili pejsaych stali sie gwiazdami ich ekipy, grubo. Cracovia nigdy nie wybacza, no chyba, ze jestes przerzutem :-)
Tyle od mnie, osoby wychowanej na Pradniku i Azorach, gdzie Wisla to byla religia. Niektore dzieciaki o istnieniu jakiejs tam Cracovii to dowiadywaly sie w ogole w wieku nastoletnim, takie to byly czasy.
Pozdrowienia dla mlodziakow z Wisly i fajnie, ze cos dzialacie w tych smutnych jak p**** czasach. Jakby Krakow odrzucil sprzet, to w 4-5 lat pejsate mialyby podobny status co Polonia w Warszawie, ilosc malolatow latajacych za Wisla przekracza szczerbatych chyba 10 krotnie, mozecie sie smiac, ze bociany, ale gdzie 17 latkowie to wielkie dziki na sterydach? Dajcie im kilka lat. Zdrowia!
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
To tak, zeby reszcie Polski uswiadomic spora skale propagandy jaka stoi za paskami, od zawsze. Wynika ona w duzej mierze z zazdrosci i zawisci o wislackie tereny, ktore skala i liczebnoscia, nawet po fali przerzutow, bily te koszerne na glowe. Nie dajcie sobie nigdy wmowic, ze Krakow jest podzielony 50/50, nigdy nie byl, kiedys Wisla miala 90% miasta, teraz ma ze 60, gdzie skupiska meneli to glownie Prokocim i Wola Duchacka w tej chwili.
Na Starej Hucie jest troche Hutnika, bo praktycznie cala umowna Nowa Huta to Wisla.
I nie mowie tutaj stricte o tematach chuliganskich, ktore pewnie sa bardziej wyrownane aktualnie po kryzysie na Wisle, ale wciaz, Wisla ma w Krakowie ZDECYDOWANIE wiecej kibicow, o samej Malopolsce nie wspominajac, bo w skali wojewodztwa to jest przepasc. Mowienie inaczej to zwykle frajerstwo i zaklamywanie rzeczywistosci, w czym zawistne garby zawsze byly dobre.
Swoja droga, zawsze mnie zastanawialo to, ze pejsate nie byly w Polsce jebane za najwieksze po konfidenctwie frajerstwo kibicowskie - przyjmowanie przerzutow. Skala tego procederu na poczatku lat 00 byla tak ogromna, ze stanowili oni o sile ekipy paskow. Ci co wczesniej gonili pejsaych stali sie gwiazdami ich ekipy, grubo. Cracovia nigdy nie wybacza, no chyba, ze jestes przerzutem :-)
Tyle od mnie, osoby wychowanej na Pradniku i Azorach, gdzie Wisla to byla religia. Niektore dzieciaki o istnieniu jakiejs tam Cracovii to dowiadywaly sie w ogole w wieku nastoletnim, takie to byly czasy.
Pozdrowienia dla mlodziakow z Wisly i fajnie, ze cos dzialacie w tych smutnych jak p**** czasach. Jakby Krakow odrzucil sprzet, to w 4-5 lat pejsate mialyby podobny status co Polonia w Warszawie, ilosc malolatow latajacych za Wisla przekracza szczerbatych chyba 10 krotnie, mozecie sie smiac, ze bociany, ale gdzie 17 latkowie to wielkie dziki na sterydach? Dajcie im kilka lat. Zdrowia!
-
tak tylko pytam
- Posty: 328
- Rejestracja: 03.04.2015, 17:46
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No tak, bo Wisła dała spokój tym, którzy zmarli ? A dokładnie, tym których zabiła ?Bananowiec pisze: 07.07.2026, 10:28 Niektóre posty na tym forum siegają dna, ale twój puka w to dno od spodu.Daj spokój tym którzy zmarli i zajmij się tymi co żyją tak będzie najlepiej.
Wymień te ustawki Wisły:-).Psiak pisze: 07.07.2026, 16:37 Judokami Wisły? Ha, ha... czyli nie tylko jesteśmy prekursorami ustawek na ręce, ale tez prekursorami zabierania zawodników na te ustawki :)
Czyli inne ekipy się umówiły na walkę na gołe łapy.Ale Wisła się nie umawiała, więc oni mogli.Co za chore tłumaczenie.Psiak pisze: 07.07.2026, 17:29 Grabiszyńska? Powtórzę. Wisła sie z nikim na nic nie umawiała, co więcej, cała zadyma wypadła w najgorszym czasie jaki się mógł zdarzyć, pare miesiecy po zabójstwie zwykłego kibica Wisły!
Gnujj pisze: 07.07.2026, 20:20 Z jednej strony jest chlopak, ktory umiera z odcieta reka i ktoremu zamiast pomoc, psiarskie k******* pytaja kto mu to zrobil.
Ja tam wole sp. Pociaga niz gladiatorow bujajacych sie z oficjalnym konfidentem i rozjebusem.
StarykoŃ pisze: 07.07.2026, 22:03 Chłopak prawie wykrwawiony, może już nie rozumiał za bardzo nic, odpowiedział kto mu to zrobił...nie wiem czy to rozjebanie. PS. j**** kurwe wojtasa
Jak już umierał, to mógł to zabrać do grobu, kto mu odciął rękę.To raz.A dwa - wieszanie mu flagi przez lata na Wiśle, to trochę krzywę.Odwróćcie sytuację w drugą stronę - typ z Wisły, zabija kibica KSC.Chłop z Cracovii się rozpierdala przed śmiercią, a na Pasach mimo wszystko wieszają mu flagę.Po takim czymś Wisła by cisnęła tą Cracovie przez kolejne lata.Sorry, nie lata, a dekady.Niepierdol pisze: 07.07.2026, 23:01 Jaką kurwą trzeba być żeby nazwać ŚP Pociąga konfidentem. Jak się rozjebal? Poszedł bez ręki na komisariat? Czy może umierając zeznawał w sądzie?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z racji bliskości Siemaszek Cracovia, choć nie do końca jakościowo.kibiccc1 pisze: 07.07.2026, 20:52 Jak wygląda sytuacją na krakowskim Żabińcu? Pustynia czy nadal dominacja Wisły?
-
obsetwator
- Posty: 30
- Rejestracja: 20.07.2024, 16:44
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
do dzisiaj wieszacie flage czlowiekowi,on wymienil 3 osoby w ostatnim tel.JAKOS WAM TO NIE PRZESZADZA
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Cała umowna Nowa Huta? Tak, tak, szczególnie Mistrzejowice i Wzgórza. Na tych "dzielnicach" sama Wisła :) z 5 dzielnic, które umownie są Nową Hutą totalną dominację Wisła ma jedynie w Bieńczycach. Większość na Czyżynach, z racji D303, i większej części 2PL ale jakościowo, szału też tam nie maJackass pisze: 08.07.2026, 06:08 Roznica miedzy frajerskim przerzucaniem osiedli przez pejsatych na poczatku lat 00, a faktycznym przejmowaniem osiedli w Hucie przez Wisle jest taka, ze Wisla to robi prawilnie, czyli wymiana pokolen. I tak, Wisla jest zdecydowanie ekipa numer 1 w Hucie - PA czy 2PL to zdecydowanie tereny Wisly, a samo Przy Arce to chyba najaktywniejsze osiedle w Krakowie.
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
To tak, zeby reszcie Polski uswiadomic spora skale propagandy jaka stoi za paskami, od zawsze. Wynika ona w duzej mierze z zazdrosci i zawisci o wislackie tereny, ktore skala i liczebnoscia, nawet po fali przerzutow, bily te koszerne na glowe. Nie dajcie sobie nigdy wmowic, ze Krakow jest podzielony 50/50, nigdy nie byl, kiedys Wisla miala 90% miasta, teraz ma ze 60, gdzie skupiska meneli to glownie Prokocim i Wola Duchacka w tej chwili.
Na Starej Hucie jest troche Hutnika, bo praktycznie cala umowna Nowa Huta to Wisla.
I nie mowie tutaj stricte o tematach chuliganskich, ktore pewnie sa bardziej wyrownane aktualnie po kryzysie na Wisle, ale wciaz, Wisla ma w Krakowie ZDECYDOWANIE wiecej kibicow, o samej Malopolsce nie wspominajac, bo w skali wojewodztwa to jest przepasc. Mowienie inaczej to zwykle frajerstwo i zaklamywanie rzeczywistosci, w czym zawistne garby zawsze byly dobre.
Swoja droga, zawsze mnie zastanawialo to, ze pejsate nie byly w Polsce jebane za najwieksze po konfidenctwie frajerstwo kibicowskie - przyjmowanie przerzutow. Skala tego procederu na poczatku lat 00 byla tak ogromna, ze stanowili oni o sile ekipy paskow. Ci co wczesniej gonili pejsaych stali sie gwiazdami ich ekipy, grubo. Cracovia nigdy nie wybacza, no chyba, ze jestes przerzutem :-)
Tyle od mnie, osoby wychowanej na Pradniku i Azorach, gdzie Wisla to byla religia. Niektore dzieciaki o istnieniu jakiejs tam Cracovii to dowiadywaly sie w ogole w wieku nastoletnim, takie to byly czasy.
Pozdrowienia dla mlodziakow z Wisly i fajnie, ze cos dzialacie w tych smutnych jak p**** czasach. Jakby Krakow odrzucil sprzet, to w 4-5 lat pejsate mialyby podobny status co Polonia w Warszawie, ilosc malolatow latajacych za Wisla przekracza szczerbatych chyba 10 krotnie, mozecie sie smiac, ze bociany, ale gdzie 17 latkowie to wielkie dziki na sterydach? Dajcie im kilka lat. Zdrowia!
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mam nadzieje ze dozyje czasow w ktorych sprzet w Krakowie bedzie odrzucony i wtedy wyjdzie kto ile jest wart plus wyjdzie na wierzch czy cracovia to rzeczywiscie taka sportowa ekipa jak o sobie mówią.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Bez sprzętu to Wisły nie ma w pierwszj 20-tce.obserwator17 pisze: 08.07.2026, 10:38 Mam nadzieje ze dozyje czasow w ktorych sprzet w Krakowie bedzie odrzucony i wtedy wyjdzie kto ile jest wart plus wyjdzie na wierzch czy cracovia to rzeczywiscie taka sportowa ekipa jak o sobie mówią.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wstawaj!Zesrałeś się!Jackass pisze: 08.07.2026, 06:08 Roznica miedzy frajerskim przerzucaniem osiedli przez pejsatych na poczatku lat 00, a faktycznym przejmowaniem osiedli w Hucie przez Wisle jest taka, ze Wisla to robi prawilnie, czyli wymiana pokolen. I tak, Wisla jest zdecydowanie ekipa numer 1 w Hucie - PA czy 2PL to zdecydowanie tereny Wisly, a samo Przy Arce to chyba najaktywniejsze osiedle w Krakowie.
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
To tak, zeby reszcie Polski uswiadomic spora skale propagandy jaka stoi za paskami, od zawsze. Wynika ona w duzej mierze z zazdrosci i zawisci o wislackie tereny, ktore skala i liczebnoscia, nawet po fali przerzutow, bily te koszerne na glowe. Nie dajcie sobie nigdy wmowic, ze Krakow jest podzielony 50/50, nigdy nie byl, kiedys Wisla miala 90% miasta, teraz ma ze 60, gdzie skupiska meneli to glownie Prokocim i Wola Duchacka w tej chwili.
Na Starej Hucie jest troche Hutnika, bo praktycznie cala umowna Nowa Huta to Wisla.
I nie mowie tutaj stricte o tematach chuliganskich, ktore pewnie sa bardziej wyrownane aktualnie po kryzysie na Wisle, ale wciaz, Wisla ma w Krakowie ZDECYDOWANIE wiecej kibicow, o samej Malopolsce nie wspominajac, bo w skali wojewodztwa to jest przepasc. Mowienie inaczej to zwykle frajerstwo i zaklamywanie rzeczywistosci, w czym zawistne garby zawsze byly dobre.
Swoja droga, zawsze mnie zastanawialo to, ze pejsate nie byly w Polsce jebane za najwieksze po konfidenctwie frajerstwo kibicowskie - przyjmowanie przerzutow. Skala tego procederu na poczatku lat 00 byla tak ogromna, ze stanowili oni o sile ekipy paskow. Ci co wczesniej gonili pejsaych stali sie gwiazdami ich ekipy, grubo. Cracovia nigdy nie wybacza, no chyba, ze jestes przerzutem :-)
Tyle od mnie, osoby wychowanej na Pradniku i Azorach, gdzie Wisla to byla religia. Niektore dzieciaki o istnieniu jakiejs tam Cracovii to dowiadywaly sie w ogole w wieku nastoletnim, takie to byly czasy.
Pozdrowienia dla mlodziakow z Wisly i fajnie, ze cos dzialacie w tych smutnych jak p**** czasach. Jakby Krakow odrzucil sprzet, to w 4-5 lat pejsate mialyby podobny status co Polonia w Warszawie, ilosc malolatow latajacych za Wisla przekracza szczerbatych chyba 10 krotnie, mozecie sie smiac, ze bociany, ale gdzie 17 latkowie to wielkie dziki na sterydach? Dajcie im kilka lat. Zdrowia!
Prawilne przejęcie Przy Arce polegało na rejonizacji szkół podstawowych i gimnazjów,więc małolaty z PA były skazane chodzić do szkół na Jagiellonskie i Kazimierzowskie,gdzie były dojeżdżane i dla świętego spokoju przerzucały się na Wisłe.
Całej reszty tego wysrywu zakończonego przepowiednią o utalentowanych młodziakach ciężko się czyta,a co dopiero komentować.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ty sie niewatpliwie lapiesz do.piwrwsxej trojki.Oldfreak pisze: 08.07.2026, 13:26Bez sprzętu to Wisły nie ma w pierwszj 20-tce.obserwator17 pisze: 08.07.2026, 10:38 Mam nadzieje ze dozyje czasow w ktorych sprzet w Krakowie bedzie odrzucony i wtedy wyjdzie kto ile jest wart plus wyjdzie na wierzch czy cracovia to rzeczywiscie taka sportowa ekipa jak o sobie mówią.
Bezwartosciowych postow w tym temacie.
A jest to diprawdy sztuka.
A w kwestii "rozjebania sie" to prxypomniala mj sie jeszcze kwestia dominika (Ś) ktory prowadzil doping na KSC jeszxze spory czas po tym jak od kary ratowsl sie pod naszym stadiinem pierwcu uchroniarek a potem u grupska
za kim jestes?
-
Piatek Trzynastego
- Posty: 60
- Rejestracja: 28.04.2026, 18:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
"Reszta Polski" ma gdzieś wysrywy jakiegoś jednopostowego czworonoga i uświadamiać to możesz swoją starą w wiadomym zakresie. Każdy to powie, Cracovia rządzi w Krakowie.Jackass pisze: 08.07.2026, 06:08 To tak, zeby reszcie Polski uswiadomic spora skale propagandy jaka stoi za paskami, od zawsze. Wynika ona w duzej mierze z zazdrosci i zawisci o wislackie tereny
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zabolalo? Bardzo dobrze, ma bolec, zawistne i zazdrosne icki. Nigdy nie bedzie Was tyle co Wisly, bedziecie zawsze gorsi, taka wasza jebana i garbata dola, chyba zdazyliscie przywyknac?
Personalne wycieczki po matkach pomijam. Zdrowia!
Personalne wycieczki po matkach pomijam. Zdrowia!
-
Piatek Trzynastego
- Posty: 60
- Rejestracja: 28.04.2026, 18:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie jestem z KSC, milicjancie po kontuzjach, tylko właśnie z "reszty Polski".
-
NiechcianyNielubiany
- Posty: 10
- Rejestracja: 02.06.2026, 16:46
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jackass pisze: 08.07.2026, 06:08 Roznica miedzy frajerskim przerzucaniem osiedli przez pejsatych na poczatku lat 00, a faktycznym przejmowaniem osiedli w Hucie przez Wisle jest taka, ze Wisla to robi prawilnie, czyli wymiana pokolen. I tak, Wisla jest zdecydowanie ekipa numer 1 w Hucie - PA czy 2PL to zdecydowanie tereny Wisly, a samo Przy Arce to chyba najaktywniejsze osiedle w Krakowie.
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
To tak, zeby reszcie Polski uswiadomic spora skale propagandy jaka stoi za paskami, od zawsze. Wynika ona w duzej mierze z zazdrosci i zawisci o wislackie tereny, ktore skala i liczebnoscia, nawet po fali przerzutow, bily te koszerne na glowe. Nie dajcie sobie nigdy wmowic, ze Krakow jest podzielony 50/50, nigdy nie byl, kiedys Wisla miala 90% miasta, teraz ma ze 60, gdzie skupiska meneli to glownie Prokocim i Wola Duchacka w tej chwili.
Na Starej Hucie jest troche Hutnika, bo praktycznie cala umowna Nowa Huta to Wisla.
I nie mowie tutaj stricte o tematach chuliganskich, ktore pewnie sa bardziej wyrownane aktualnie po kryzysie na Wisle, ale wciaz, Wisla ma w Krakowie ZDECYDOWANIE wiecej kibicow, o samej Malopolsce nie wspominajac, bo w skali wojewodztwa to jest przepasc. Mowienie inaczej to zwykle frajerstwo i zaklamywanie rzeczywistosci, w czym zawistne garby zawsze byly dobre.
Swoja droga, zawsze mnie zastanawialo to, ze pejsate nie byly w Polsce jebane za najwieksze po konfidenctwie frajerstwo kibicowskie - przyjmowanie przerzutow. Skala tego procederu na poczatku lat 00 byla tak ogromna, ze stanowili oni o sile ekipy paskow. Ci co wczesniej gonili pejsaych stali sie gwiazdami ich ekipy, grubo. Cracovia nigdy nie wybacza, no chyba, ze jestes przerzutem :-)
Tyle od mnie, osoby wychowanej na Pradniku i Azorach, gdzie Wisla to byla religia. Niektore dzieciaki o istnieniu jakiejs tam Cracovii to dowiadywaly sie w ogole w wieku nastoletnim, takie to byly czasy.
Pozdrowienia dla mlodziakow z Wisly i fajnie, ze cos dzialacie w tych smutnych jak p**** czasach. Jakby Krakow odrzucil sprzet, to w 4-5 lat pejsate mialyby podobny status co Polonia w Warszawie, ilosc malolatow latajacych za Wisla przekracza szczerbatych chyba 10 krotnie, mozecie sie smiac, ze bociany, ale gdzie 17 latkowie to wielkie dziki na sterydach? Dajcie im kilka lat. Zdrowia!
Ty na prawde wierzysz w te brednie co napisałeś ? 😂
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dokladnie. Na miejcu wislakow nie otwieral bym ryja w temacie setek malolatow z potencjalem, bo o tym to sie slyszy od 20 lat i za kazdym razem gowno z tego wychodzi, bynajmniej nie przez dzialania zydow, tylko przez wlasna glupote i gen samozaorania jaki kazdy decyzyjny na Wisle nosi w sobie od czasow SP Koli.rympałek pisze: 08.07.2026, 13:52 Całej reszty tego wysrywu zakończonego przepowiednią o utalentowanych młodziakach ciężko się czyta,a co dopiero komentować.
Z tej mitycznej wislackiej mlodziezy to zydy pewnie maja niezly ubaw. Kiedys pewnie sie tym przejmowali, ale jak zobaczyli jak sie Wisla wywala o wlasne nogi raz, drugi i trzeci to pewnie jakby nawet zobaczyli trzy stowki bandy 15-latkow z krakowskich osiedli to by machneli reka...
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Gnujj pisze: 08.07.2026, 15:24Dokladnie. Na miejcu wislakow nie otwieral bym ryja w temacie setek malolatow z potencjalem, bo o tym to sie slyszy od 20 lat i za kazdym razem gowno z tego wychodzi, bynajmniej nie przez dzialania zydow, tylko przez wlasna glupote i gen samozaorania jaki kazdy decyzyjny na Wisle nosi w sobie od czasow SP Koli.rympałek pisze: 08.07.2026, 13:52 Całej reszty tego wysrywu zakończonego przepowiednią o utalentowanych młodziakach ciężko się czyta,a co dopiero komentować.
Z tej mitycznej wislackiej mlodziezy to zydy pewnie maja niezly ubaw. Kiedys pewnie sie tym przejmowali, ale jak zobaczyli jak sie Wisla wywala o wlasne nogi raz, drugi i trzeci to pewnie jakby nawet zobaczyli trzy stowki bandy 15-latkow z krakowskich osiedli to by machneli reka...
no no w 2006/2008r tez była beka z mlodziezy na Wisle potem dorosli i zydy mialy beke w 2016 jak dostawali oklep u siebie na bramkach albo gumsy co siedzialy na skarpie i sie modlili zeby nikt sobie o nich nie przypomnial i polowa tej wielkiej charakternej skarpy chciala sie wyprowadzac albo odbijac od kibicowania smiechu bylo co nie miara.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pod różnymi nickami,często sam ze sobą dyskutując,piszesz te wysraboraty o procentach,potencjale,młodzieży itd.Analizujesz,przewidujesz,wariujesz i do tego tego jesteś przekonany że ktoś to bierze na poważnie i się tym przejmuje.Jackass pisze: 08.07.2026, 14:50 Zabolalo? Bardzo dobrze, ma bolec, zawistne i zazdrosne icki. Nigdy nie bedzie Was tyle co Wisly, bedziecie zawsze gorsi, taka wasza jebana i garbata dola, chyba zdazyliscie przywyknac?
Personalne wycieczki po matkach pomijam. Zdrowia!
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Porównaj sobie jak wygląda teraz młodzież a jak kiedyś.obserwator17 pisze: 08.07.2026, 15:51Gnujj pisze: 08.07.2026, 15:24Dokladnie. Na miejcu wislakow nie otwieral bym ryja w temacie setek malolatow z potencjalem, bo o tym to sie slyszy od 20 lat i za kazdym razem gowno z tego wychodzi, bynajmniej nie przez dzialania zydow, tylko przez wlasna glupote i gen samozaorania jaki kazdy decyzyjny na Wisle nosi w sobie od czasow SP Koli.rympałek pisze: 08.07.2026, 13:52 Całej reszty tego wysrywu zakończonego przepowiednią o utalentowanych młodziakach ciężko się czyta,a co dopiero komentować.
Z tej mitycznej wislackiej mlodziezy to zydy pewnie maja niezly ubaw. Kiedys pewnie sie tym przejmowali, ale jak zobaczyli jak sie Wisla wywala o wlasne nogi raz, drugi i trzeci to pewnie jakby nawet zobaczyli trzy stowki bandy 15-latkow z krakowskich osiedli to by machneli reka...
no no w 2006/2008r tez była beka z mlodziezy na Wisle potem dorosli i zydy mialy beke w 2016 jak dostawali oklep u siebie na bramkach albo gumsy co siedzialy na skarpie i sie modlili zeby nikt sobie o nich nie przypomnial i polowa tej wielkiej charakternej skarpy chciala sie wyprowadzac albo odbijac od kibicowania smiechu bylo co nie miara.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ma, ja wymieniłem tylko te, przez które jest ten śmieszny bojkot, czyli osoby z poza Krakowa.Oldfreak pisze: 05.07.2026, 20:37Wisła ma ponad 10 głów na koncie a nie 3.Reszty głupot nawet nie chce mi sie komentować...ts06 pisze: 05.07.2026, 18:07 Będzie to trochę brutalne ale pokaże grubą hipokryzje. Chuliganka i śmierć, generalnie trza wziąć na bary że może się zdarzyć i się zdarzało. nie patrząc w dawne czasy - były i rakietnice, były noże, maczety, było skakanie po głowach i nie pisze tu o Wiśle. Czy był jakiś ogólnopolski bojkot?. Legia prawie zabiła nożami typa na jakimś patriotycznym marszu. Ktoś coś wtedy?. Kibole Wisły, zmuszeni przez drugą stronę, w okolicach 95/96 też sięgnęli za sprzęt. Mamy 2026 rok czyli 30 lat i trzy trupy.
Pierwsza śmierć - Grabiszyńska 2003 rok. Ok tu nie ma usprawiedliwienia.
Druga - 2007 rok, Kielce. Tu mam mały zgrzyt, bo kibole Korony dobrze wiedzieli że Wisła będzie na sprzęcie. Jak wiesz że ktoś będzie miał karabin a Ty masz maczetę, to się nie pchasz i tyle. Nie usprawiedliwiam w żaden sposób sprawcy, dziwi mnie bardziej zachowanie gości z Korony i i tyle.
Trzecia, moim zdaniem najbardziej kontrowersyjna 2023. Ja jestem prosty chłopak - jak by mi wjechało 5 typa na chatę, to brałbym co mam tylko pod ręką. jeśli nazywacie reakcje frajerską, to jak frajerski i głupi był ten atak. Sprawdzili że ekipy nie ma i byli pewnie że wezmą te niedobitki na huki. Nie pykło, spierdalali jak zające i do tego jeszcze ta tragedia.
Podsumowując. Wisła, to nie są masowi mordercy, którzy przez dekady terroryzowali całą Polskę a bojkot ponoć nie jest za samą akcje a za to że nikt nie przyjechał na podpisanie paktu. Sorry, ale stanie ramie w ramie z typami z Legii, którzy najpierw sprzedali kto i co a potem jeszcze zainicjowali ten żenujący bojkot...Chyba nie, co?
Ja jestem ciekaw, czy nadal wielkie charakterniaki, będą współpracować z psami, byle tylko nie wpuścić Wisły. I co zrobią kluby.
Będzie ciekawie;).
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A potem znow doszlo do samozaorania i znowu krew w piach.obserwator17 pisze: 08.07.2026, 15:51 no no w 2006/2008r tez była beka z mlodziezy na Wisle potem dorosli i zydy mialy beke w 2016 jak dostawali oklep u siebie na bramkach albo gumsy co siedzialy na skarpie i sie modlili zeby nikt sobie o nich nie przypomnial i polowa tej wielkiej charakternej skarpy chciala sie wyprowadzac albo odbijac od kibicowania smiechu bylo co nie miara.
Tych fal malolatow na Wisle to ja pamietam co najmniej 4. Duzo, odwaznych, zajawionych, z potencjalem. Za Wisle oddali by zycie.
I wtedy zawsze jak za dotknieciem czarodziejskej rozdzki, pojawia sie taki Mlody Misiek i rozpierdala wszystko.
Tutaj normalnie powinna isc orka na czolowce kibicowskiej Polski, a od 30 lat jest odradzanie sie, nowe rozdanie, zaczynamy od nowa i teraz to juz na pewno bedzie rozpierdol! Bo wszystko przemyslane, wnioski wyciagniete, cala Wisla zawsze razem i brat za bratem... Mur, beton - Wisla wraca na nalezne jej miejsce.
A potem ten pogoniony, tamten ma afere, ci za nim poszli, tamci nie. Jeden sie obrazil a 10 odbilo, Pradnik sie odcina, a Olsza sie nie wpierdala.
Kryzys - mobilizacja - mlodziez - teraz to sie uda - cala Wisla zawsze razem - afera... Kryzys - ...
-
Stachu Wirażka
- Posty: 119
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Gnujj niedawno pisałeś, że misiek miał Wisłę w sercu. Teraz piszesz, że takie miśki się pojawiają i rozpierdalają wszystko. Ogólnie czego się spodziewasz gdy ekipy idą w grube interesy?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Serio panowie ktoś Kraków traktuję poważnie? W tych czasach spotkać kogoś normalnego na ulicy w tym mieście to jak 6 w lotka. Same transy, kolorowi i alternatywna młodzież z całej Polski. Jedynie jak ktoś słusznie powiedział, jednostki bocianów na hulajnogach z tymi micro torbami gdzieś się tam wyłonią pomiędzy tym syfem, ale ciężko takie jednostki traktować poważnie. Zostało w tym mieście wśród grupek bocianów piskanie gazami, malowanie po murach i pisanie glupot w internecie. Nie ma porównania do tego Krakowa z 2007 jak się wprowadziłem i na prawdę było niebezpiecznie
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To jak się wprowadzałeś w 2007 to czemu baranie konto założyłeś 24..Karpiu pisze: 08.07.2026, 21:24 Serio panowie ktoś Kraków traktuję poważnie? W tych czasach spotkać kogoś normalnego na ulicy w tym mieście to jak 6 w lotka. Same transy, kolorowi i alternatywna młodzież z całej Polski. Jedynie jak ktoś słusznie powiedział, jednostki bocianów na hulajnogach z tymi micro torbami gdzieś się tam wyłonią pomiędzy tym syfem, ale ciężko takie jednostki traktować poważnie. Zostało w tym mieście wśród grupek bocianów piskanie gazami, malowanie po murach i pisanie glupot w internecie. Nie ma porównania do tego Krakowa z 2007 jak się wprowadziłem i na prawdę było niebezpiecznie
Weź ku*** W********** i nie komentuj,
Ja mogę napisać że przestałem jeździć parę lat temu, to tylko komentuje z perspektywy starych lat to co widzę/widziałem a nie z tego co jest...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chlopie, to byl moj pierwszy i pewnie jeden z ostatnich postow na tym forum. W chuju mam jakies przepychanki z wami, napisalem wlasne obserwacje oparte na funkcjonowaniu w tym miescie od ponad 40 lat, na roznych osiedlach.rympałek pisze: 08.07.2026, 16:02Pod różnymi nickami,często sam ze sobą dyskutując,piszesz te wysraboraty o procentach,potencjale,młodzieży itd.Analizujesz,przewidujesz,wariujesz i do tego tego jesteś przekonany że ktoś to bierze na poważnie i się tym przejmuje.Jackass pisze: 08.07.2026, 14:50 Zabolalo? Bardzo dobrze, ma bolec, zawistne i zazdrosne icki. Nigdy nie bedzie Was tyle co Wisly, bedziecie zawsze gorsi, taka wasza jebana i garbata dola, chyba zdazyliscie przywyknac?
Personalne wycieczki po matkach pomijam. Zdrowia!
Odezwalem morde, bo az rzygac sie chce od czytania tej garbatej propagandy podszytej nienawiscia wynikajaca z wieloletniej zawisci i zazdrosci szczerbatych szczurow. W tym miescie zawsze bedzie wiecej Wisly, nie zmieniliscie tego po zlapaniu za sprzet, po r********* sie rekinow i po 4 latach Wisly na zapleczu. Mlodych Wisla ma od c**** wiecej niz wy czy gumiaki, ale jak juz ktos wyzej napisal, Wisla lubi wypierdolic sie o wlasny potencjal. Tyle. Zdrowia!
Aha, i kolejna obserwacja - cisniecie Wisle, ale jaka ekipa dalaby rade w derbowym miescie walczyc z koalicja pejsa i gumiora oraz bylymi kolegami z trybun na raz? I jeszcze wyjsc z tego z podniesiona glowa. Mysle, ze wiekszosc grup w takim kryzysie przestalaby istniec.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
factoryproject pisze: 08.07.2026, 21:59To jak się wprowadzałeś w 2007 to czemu baranie konto założyłeś 24..Karpiu pisze: 08.07.2026, 21:24 Serio panowie ktoś Kraków traktuję poważnie? W tych czasach spotkać kogoś normalnego na ulicy w tym mieście to jak 6 w lotka. Same transy, kolorowi i alternatywna młodzież z całej Polski. Jedynie jak ktoś słusznie powiedział, jednostki bocianów na hulajnogach z tymi micro torbami gdzieś się tam wyłonią pomiędzy tym syfem, ale ciężko takie jednostki traktować poważnie. Zostało w tym mieście wśród grupek bocianów piskanie gazami, malowanie po murach i pisanie glupot w internecie. Nie ma porównania do tego Krakowa z 2007 jak się wprowadziłem i na prawdę było niebezpiecznie
Weź ku*** W********** i nie komentuj,
Ja mogę napisać że przestałem jeździć parę lat temu, to tylko komentuje z perspektywy starych lat to co widzę/widziałem a nie z tego co jest...
Nie miałem internetu przez te lata 😅😅😅
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie j***** trolu , po prostu nie dawno pojawiłeś się na forum pod tym nickiem...
-
Wiślak z (5)
- Posty: 1
- Rejestracja: 09.07.2026, 08:44
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Witam, odniosę się do w/w fragmentu z racji miejsca gdzie się wychowałem i dorastałem. To nie prawda że na Starej Krowodrzy nie było kibiców Pasów, w okolicy ul. Wrocławskiej i Łokietka zawsze były jednostki Cracovii z uwagi na bliskość z pasiastym osiedlem XXX-lecia. Po prostu mocny kryzys jakościowy wśród wiślackiej 5-tki pozwoilił im się pokazać. W obecnej chwili To wiślacka Stara Krowodrza jest bardziej aktywna co doskonale widać choćby na murach dzielnicowej infrastruktury. Co do kwestii (h) nie będę się wypowiadał bo już dawno się nie udzielam aktywnie. Po rozmowach ze starymi kumplami z dzielnicy którzy nadal na niej mieszkają można stwierdzić że idzie to wszystko w dobrym kierunku szczególnie jeśli chodzi o młodzież zajawioną na Wisłę Kraków. PozdrawiamJackass pisze: 08.07.2026, 06:08
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Powaznie zydy z piastów po ostatnim wjezdzie zaangazowali do rozkminki meneli? hahahaha
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak przy okazji dyskusji wyżej, wszyscy wiedzą, że w Krk na odrzucenie sprzętu nie zgodzi się nigdy Cracovia, właśnie z powodów liczbowych. Inna sprawa, że małolatom nie dałoby się tego raczej narzucić.
-
mateusznow
- Posty: 401
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wisła również nie odrzuci. Bez sensu takie gadanie, że Ci nie odrzucay, czy tamci.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ile jest prawdy w tym że Hutnik istnieje tylko dzięki pomocy Cracovii?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wiadome jest, że się wzajemnie macają. Swoją drogą to zastanawia mnie czy gdyby Hutnik bił się z Cracovią albo Wisłą jaki byłby tego rezultat.bgh1930 pisze: 09.07.2026, 13:44 Ile jest prawdy w tym że Hutnik istnieje tylko dzięki pomocy Cracovii?
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 230
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
bgh1930 pisze: 09.07.2026, 13:44 Ile jest prawdy w tym że Hutnik istnieje tylko dzięki pomocy Cracovii?
Nie ma w tym prawdy. Hutnik istniał i działał w czasie gdy miał kosę i starcia zarówno z KS jak i z TS. To że od wielu już lat mają neutral KS to juz inna kwestia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Owszem niedawno i co z tego? Poprzedni kretyn uważa, że jak ktoś zrobił prawko w wieku 18 lat to musi kupić od razu samochód... Nie dziwie się z że ruch kubicowski wygląda jak wygląda skoro takie matoly się wypowiadająfactoryproject pisze: 08.07.2026, 22:57Nie j***** trolu , po prostu nie dawno pojawiłeś się na forum pod tym nickiem...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na łapy hutnik by rozjebał zarówno cracovie jak i wisłe a co do sprzętu to zależy kto by akurat więcej butlki z gazem przyniósł.
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
O jakich liczbach mowisz tak mniej wiecej ? Bo to, że macie kilkunastu, czy tam dwudziestu chlopaków, ktorzy są mocni na łapy, to nie zaprzecze, chociaz od wielu lat nie mialem z Wami stycznosci, bo jestem na emeryturze, ale takie informacje do mnie docierają od powaznych ludzi wiec pewnie jest to prawda. Tym niemniej jednak w porownaniu do Cracovii, a tym bardziej Wisly jestescie małym klubem z niewielką ilością kibiców. Tu jest przepaść. Nie zaprzeczysz. Banda na bande przy wiekszej ilosci sądze, ze nie mielibyscie szans, jesli faktycznie Wisła zmobilizowala sie z całego Krakowa + FC, a tam tez ludzi nie brakuje, ktorzy na łapy sie potrafią bić. Wiec gdybanie, że Hutnik by rozjebał Pasy i Wisłe na łapy mozna traktowac jako prawde w kategorii do 20 osób. W sensie po 20. Banda na bande to juz inna historia.dave2123 pisze: 09.07.2026, 16:04Na łapy hutnik by rozjebał zarówno cracovie jak i wisłe a co do sprzętu to zależy kto by akurat więcej butlki z gazem przyniósł.
