Nie dziwię się, że wspieraliscie Miszalskiego w referendum. Własne ideały przedstawiasz dokładnie tak samo jak niejaki Marcin Gortat. On też się nie zgadzal na to, żeby prezydenta mu wybierali ludzie z małych miast i miasteczek. Więc wy - Wisła z Krakowa, jesteście elitą. Kim jednak są dla was fancluby z Bochni, Trzebini, Skawiny czy innego Chrzanowa. Nie przeszkadza ci, że największa z tych miejscowości ma 35 tys ludzi? Z wyśmiewanych przez Ciebie miejscowości każda (poza Łęczną) jest minimum 2x większa od waszego największego miasta fan clubowego. Chyba trochę słabo z takimi wieśniakami stać na jednym stadionie po tej samej stronie?Gnujj pisze: 27.06.2026, 16:34Co ty taki nachalny?Stachu Wirażka pisze: 27.06.2026, 13:33 Skoro zdjęcie wypłynęło a ci jegomoście dalej są na Lechu czołowymi postaciami to znaczy, że żadnych zasad w tym świecie nie ma. Mnie w sumie to nie dziwi.
Jak idzie zarobić hajs to zasady schodzą na dalszy plan i nie ważne czy to Lech, Arka, Wisła, Cracovia, Widzew, Legia, Lechia itd. W miastach derbowych to rywal zza miedzy wyciąga brudy na przeciwnika a w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu kto ma wyciągnąć?
Chcesz zyciowym nieudacznikom z Rzeszowa, Tychow, Glogowa, Siedlec, czy Pruszkowa odebrac radosc zycia i sens istnienia?
Kogo 40 letnie menele z Lecznej, beda wskazywali jako autorytet?
Jeszcze papieza moze obraz, co?
Przeciez Lech jest nieskazitelny. Lech jest swiety.
Lech wyznacza droge.
Dajcie tym zdychajacym, malomiasteczkowym 40latkom, pozyc jeszcze troche latami 90-00.
Nie budzcie ich ze snu.
Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
w miare kumaty
- Posty: 516
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:03
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
-
stevengerrard
- Posty: 5
- Rejestracja: 26.06.2026, 18:14
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przeglądnąłem kilka ostatnich stron tego tematu i mam kilka pytań dla najkumatszych kumaczy, którzy na siłę próbują dyskredytować innych.
To jest forum kibice.net, a więc dotyczy stricte tematów kibicowskich. W związku z tym chciałbym spytać co ma więcej wspólnego z kibicowaniem:
1. Jechać na wyjazd ukochanego klubu w ponad 20tys ludzi (trzy razy w ciągu dwóch lat) - czy bić się w lesie 15 vs 15 w limicie wagowym U25?
2. Zrobić piękną kibicowską fetę w ponad 50 tys ludzi czy jeździć na galę MMA w 50 osób i ściągać tam koszulki jak podczas plażowania?
3. Jeździć pod zamknięte sektory gości czy chodzić do klubu żeby nie wpuszczał na sektor przyjezdnej ekipy?
4. Jechać na wyjazd ukochanego klubu nie mając 50cm w bicepsie czy stać na bramce w klubie handlując mefedronem, nie wiedząc gdzie jest stadion „ukochanego” klubu?
Miłej niedzieli życzę.
To jest forum kibice.net, a więc dotyczy stricte tematów kibicowskich. W związku z tym chciałbym spytać co ma więcej wspólnego z kibicowaniem:
1. Jechać na wyjazd ukochanego klubu w ponad 20tys ludzi (trzy razy w ciągu dwóch lat) - czy bić się w lesie 15 vs 15 w limicie wagowym U25?
2. Zrobić piękną kibicowską fetę w ponad 50 tys ludzi czy jeździć na galę MMA w 50 osób i ściągać tam koszulki jak podczas plażowania?
3. Jeździć pod zamknięte sektory gości czy chodzić do klubu żeby nie wpuszczał na sektor przyjezdnej ekipy?
4. Jechać na wyjazd ukochanego klubu nie mając 50cm w bicepsie czy stać na bramce w klubie handlując mefedronem, nie wiedząc gdzie jest stadion „ukochanego” klubu?
Miłej niedzieli życzę.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
[/quote]
Wisla to 30 kilowa zbieranina dzieciakow --->
Zaatakujmy ich, co sie moze stac? ---->
Wypadanie z busow jak worki kartofli ---->
Wisla to bandyci i zwierzeta, oprawcy ---->
Nienawidzimy Wisly, ale sie jej boimy, chodzmy na policje ---->
Daj spokoj - niech cykl zatoczy kolo.SeverJug pisze: 28.06.2026, 12:07 Huhuhu, hahaha ale śmieszny skład Wisły w Rzeszowie, przykładaliśmy suwmiarkę do ekranu i żaden nie miał wielkiego bicepsa - zaśmiały się chłopaki
Wisla to 30 kilowa zbieranina dzieciakow --->
Zaatakujmy ich, co sie moze stac? ---->
Wypadanie z busow jak worki kartofli ---->
Wisla to bandyci i zwierzeta, oprawcy ---->
Nienawidzimy Wisly, ale sie jej boimy, chodzmy na policje ---->
Huhuhu, hahaha ale śmieszny skład Wisły
-
stevengerrard
- Posty: 5
- Rejestracja: 26.06.2026, 18:14
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Raczej gdyby nie te kilkadziesiąt osób to „cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników” mogłaby chodzić w koszulkach w swoim mieście bez obawy, że stracą zęby bo kibicują klubowi X 😅
„chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.” - naprawdę wierzysz w to, że ktoś ryzykuje zdrowie żeby piknik mógł założyć koszulkę swojego klubu, a nie dla korzyści majątkowych żeby czerpać profit z danego rejonu? 😅
Ja mam wrażenie, że po prostu na polskich stadionach został promil (tak, nawet nie procent) ludzi którzy utknęli mentalnie w końcówce zeszłego tysiąclecia i na siłę próbują komuś wmówić, że kibicowanie nie polega stricte na kibicowaniu.
„chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.” - naprawdę wierzysz w to, że ktoś ryzykuje zdrowie żeby piknik mógł założyć koszulkę swojego klubu, a nie dla korzyści majątkowych żeby czerpać profit z danego rejonu? 😅
Ja mam wrażenie, że po prostu na polskich stadionach został promil (tak, nawet nie procent) ludzi którzy utknęli mentalnie w końcówce zeszłego tysiąclecia i na siłę próbują komuś wmówić, że kibicowanie nie polega stricte na kibicowaniu.
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Totalnie w punkt kolego.stevengerrard pisze: 28.06.2026, 15:35
...na siłę próbują komuś wmówić, że kibicowanie nie polega stricte na kibicowaniu.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oni nie walczą za zwykłych kibiców to jasne. Jednak te pikole dostają niejako rykoszetem ten przywilej.
Ja wiem, że się wam marzy druga Anglia ale to jest Polska. Nikt nie utknął w latach 90, to wy niektórzy idziecie za globalizacją, modą i selfiaczkami i że tak ma być bo co na to społeczeństwo. Ja się cieszę, że jest jak jest, wy nie musicie i nic w tej kwestii nigdy nie zmienicie, możecie utyskiwać na Twitterze.
Ja wiem, że się wam marzy druga Anglia ale to jest Polska. Nikt nie utknął w latach 90, to wy niektórzy idziecie za globalizacją, modą i selfiaczkami i że tak ma być bo co na to społeczeństwo. Ja się cieszę, że jest jak jest, wy nie musicie i nic w tej kwestii nigdy nie zmienicie, możecie utyskiwać na Twitterze.
-
katanaczio
- Posty: 334
- Rejestracja: 05.07.2021, 12:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Szybko Ci wyjaśnię - gdyby nie te kilkadziesiąt osób to cała reszta ultrasów i zwykłych pikników mogła by założyć koszulki klubu w swoim mieście.bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście.
Mylisz skutek z przyczyną.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Modern ultras USA.
Ja swoje zdanie wyraziłem, nie odpowiada sytuacja to powiedzcie na swoich trybunach komu trzeba to może zrobicie rewolucje. Jednak wszyscy wiemy, że odwagi brak więc cieszcie się i dziękuję takiemu Miśkowi, Tycy, Metalowi i reszcie z całej polski, że możecie wyjść z dziewczyną do knajpy w koszulce i się polansowac. Całuje gorąco
Ja swoje zdanie wyraziłem, nie odpowiada sytuacja to powiedzcie na swoich trybunach komu trzeba to może zrobicie rewolucje. Jednak wszyscy wiemy, że odwagi brak więc cieszcie się i dziękuję takiemu Miśkowi, Tycy, Metalowi i reszcie z całej polski, że możecie wyjść z dziewczyną do knajpy w koszulce i się polansowac. Całuje gorąco
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
O ku*** XDDD
Jakaś bezklubowa pała, bojąca się własnego cienia domaga się odpowiedzi od Lecha dlaczego jacyś faceci dalej jeżdzą, mimo że coś tam XDDD
On się domaga odpowiedzi! Rozumiecie? On się DOMAGA ODPOWIEDZI !!!!!
Dlaczego nikt z Lecha nie odniósł się do pytania???!! albo chociaż z Cracovii?!!! Dlaczego!!!!
Jakaś bezklubowa pała, bojąca się własnego cienia domaga się odpowiedzi od Lecha dlaczego jacyś faceci dalej jeżdzą, mimo że coś tam XDDD
On się domaga odpowiedzi! Rozumiecie? On się DOMAGA ODPOWIEDZI !!!!!
Dlaczego nikt z Lecha nie odniósł się do pytania???!! albo chociaż z Cracovii?!!! Dlaczego!!!!
-
Stachu Wirażka
- Posty: 119
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie no halodrol, ty to musisz mieć zasady typie skoro nie widzisz w tym nic złego. Ktoś zadał pytanie ale wiadomo, że nikt na to nie odpowie. Czyli jakby ktoś z Wisły pojechał na wakacje z balusiem albo jędrasem to mogliby dalej jeździć. Grubo.
-
TadzioNorek
- Posty: 197
- Rejestracja: 05.01.2013, 20:16
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dałbym sobie rękę uciąć że jakby ktoś założył koszulkę innego klubu, nawet wrogjego w innym mieście to przez większość czasu chodziłby sobie niepokojony. Większość kibiców ma wywalone kto komu kibicuje co pokazały ostatnie finały pucharu Polski gdzie towarzystwo było wymieszane. Nie mówię że to dobrze bo wolę o 100 razy polski styl kibicowania niż angielski czy hiszpański ale po prostu stwierdzam fakt. Te grupy liczące kilkadziesiąt osób się zwalczają i mają władzę na trybunach więc jakby ich zabrakło to nikt nie bawiłby się w te rzeczy. Kraków jest tego obecnie dobitnym przykładem, niewielka garstka dzieci z przedłużaczami jeszcze się próbuje w to bawić ale to wygląda komicznie i wyginie to śmiercią naturalną.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chyba nie zrozumiałeś o co chodziło autorowi. otóż to, że nikt na tym zjebanym forum nie będzie się tłumaczył, kto z kim i dlaczego. Kumasz już?Stachu Wirażka pisze: 28.06.2026, 21:37 Nie no halodrol, ty to musisz mieć zasady typie skoro nie widzisz w tym nic złego. Ktoś zadał pytanie ale wiadomo, że nikt na to nie odpowie. Czyli jakby ktoś z Wisły pojechał na wakacje z balusiem albo jędrasem to mogliby dalej jeździć. Grubo.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja tam wolę jak jechało na mecz 150 osób,w wiekszych ekipach po 300 a w mniejszych po 5 dych składu co mecz i wiedziałeś z kim jedziesz.Niż 50 tys januszy i staniesz na sektorze to drą ryja że nic nie widzą.
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja p******* na tym forum istny cyrk się dzieje :D
-
Kibic_janusz
- Posty: 225
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wystarczy popatrzeć na Wartę Poznań, Termalice czy Wieczystą, żeby dojść do wniosku że jest dokładnie odwrotniebgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oni nie mają kibiców tylko pokoli i każdy ma ich w du.pie. Przecież wiadomo, że chodzi o uznane marki. A kto wyrobił te marki? 50 koła frajerów na rynku czy 50 osób ekipy?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Renome gamoniu wyrabiaja cale pokolenia kibicow a nie 50 osob ekipy.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zgadza się prujdupo, więc łącznie niech będzie 300 osób przez 30 lat
-
Kibic_janusz
- Posty: 225
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No tak, dokładnie o to chodzi. Nie mają "ekipy sportowej" i mogą sobie w koszulkach chodzić gdzie chcą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pomyliłeś forum jak się okazuje. Po co tutaj siedzisz?
-
Stachu Wirażka
- Posty: 119
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No i na kim by zarabiali twoi koledzy z ekipy?Oldfreak pisze: 29.06.2026, 00:02 Ja tam wolę jak jechało na mecz 150 osób,w wiekszych ekipach po 300 a w mniejszych po 5 dych składu co mecz i wiedziałeś z kim jedziesz.Niż 50 tys januszy i staniesz na sektorze to drą ryja że nic nie widzą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na niczym, bądź kradzieżach rowerów, czy potem samochodów. Wczesne pokolenie Szarksów, jeździło sobie po całej Polsce, w kilkadziesiąt osób, bez żadnej obstawy, często wcześnie rano, ale to se ne wrati.
-
mateusznow
- Posty: 403
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No popatrz, pominiki powinni im stawiać. Ryzykują wszystko żeby bronić słabych i w dodatku jeszcze robią, to za darmo.bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Esencja wyjazdów-pociąg rejsowy,72 osoby,wszystkich znasz z ksyw i z jakiej dzielnicy są, wszyscy się biją,wszyscy drą ryja,co druga stacją zasadzka.Oldfreak pisze: 29.06.2026, 00:02 Ja tam wolę jak jechało na mecz 150 osób,w wiekszych ekipach po 300 a w mniejszych po 5 dych składu co mecz i wiedziałeś z kim jedziesz.Niż 50 tys januszy i staniesz na sektorze to drą ryja że nic nie widzą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Spłacasz temat pod swoją tezę. Ja mówię o faktach a nie każe nikomu pomników stawiać. Gdzie ja napisałem, że za darmo słabszych bronią?mateusznow pisze: 29.06.2026, 22:38No popatrz, pominiki powinni im stawiać. Ryzykują wszystko żeby bronić słabych i w dodatku jeszcze robią, to za darmo.bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
Jednak musisz przyznać, że jak jest atak powiedzmy na pociąg (kiedyś na porządku dziennym) to kto się z tego pociągu wysypuje? Mateusz z Dionizym którzy robili sobie selfie na tej przysłowiowej fecie, czy może ta znienawidzona ekipa? Kto wtedy broni flag? Wtedy nie ryzykują zdrowiem i przypałem? Dionizy później wróci na bezpieczne osiedle i będzie opowiadał podniecony jak to było a sam był posikany ze strachu. A to osiedle bezpieczne, po którym może chodzić rano w koszulce po bułki to dlaczego jest takie? Kto to wywalczył lata temu? To jest jakieś nieporozumienie, że trzeba to niektórym tłumaczyć. Macie albo bardzo mało lat albo pomyliliście fora.
-
rozpuszczalnik1906
- Posty: 97
- Rejestracja: 20.02.2017, 19:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Odstaw mefedron, może jeszcze jest nadzieja.bgh1930 pisze: 30.06.2026, 07:46Spłacasz temat pod swoją tezę. Ja mówię o faktach a nie każe nikomu pomników stawiać. Gdzie ja napisałem, że za darmo słabszych bronią?mateusznow pisze: 29.06.2026, 22:38No popatrz, pominiki powinni im stawiać. Ryzykują wszystko żeby bronić słabych i w dodatku jeszcze robią, to za darmo.bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
Jednak musisz przyznać, że jak jest atak powiedzmy na pociąg (kiedyś na porządku dziennym) to kto się z tego pociągu wysypuje? Mateusz z Dionizym którzy robili sobie selfie na tej przysłowiowej fecie, czy może ta znienawidzona ekipa? Kto wtedy broni flag? Wtedy nie ryzykują zdrowiem i przypałem? Dionizy później wróci na bezpieczne osiedle i będzie opowiadał podniecony jak to było a sam był posikany ze strachu. A to osiedle bezpieczne, po którym może chodzić rano w koszulce po bułki to dlaczego jest takie? Kto to wywalczył lata temu? To jest jakieś nieporozumienie, że trzeba to niektórym tłumaczyć. Macie albo bardzo mało lat albo pomyliliście fora.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ciężko będzie bo od was mam i pierwsza klasa
-
Czerwiec_76
- Posty: 66
- Rejestracja: 21.11.2016, 20:31
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co to za akcja na PC? Cracovia z ukrami pogoniona z osiedla?
-
NiechcianyNielubiany
- Posty: 10
- Rejestracja: 02.06.2026, 16:46
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
https://gazetakrakowska.pl/niespokojnie ... 2-29135083
Według artykułu to jakies małolaty z Cracovii na hulajnogach tam wpadają, i o to płacz ;D
Według artykułu to jakies małolaty z Cracovii na hulajnogach tam wpadają, i o to płacz ;D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Coś pięknego 😅
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Takie trochę takie Secondigliano po krakowsku, tylko zamiast skuterów to hulajnogi.
A tak serio. Co to ma wspólnego z kibicowaniem?
W złą stronę to idzie oj złą.Ci którzy teraz jeżdżą na hulajnogach za 5-10 lat będą decydować o wielu rzeczach.
A znając ich łby będą robić interesy z każdym...
Czarnym, ciapatym, ukrem.
Smutne, ale prawdziwe.
A tak serio. Co to ma wspólnego z kibicowaniem?
W złą stronę to idzie oj złą.Ci którzy teraz jeżdżą na hulajnogach za 5-10 lat będą decydować o wielu rzeczach.
A znając ich łby będą robić interesy z każdym...
Czarnym, ciapatym, ukrem.
Smutne, ale prawdziwe.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dziadek, takie życie. Głowa do góry, została ci jeszcze siatkówka
-
Spaacerowicz
- Posty: 570
- Rejestracja: 08.01.2018, 15:31
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przeczytaj jeszcze raz, tym razem całość i ze zrozumieniem.NiechcianyNielubiany pisze: 30.06.2026, 14:33 https://gazetakrakowska.pl/niespokojnie ... 2-29135083
Według artykułu to jakies małolaty z Cracovii na hulajnogach tam wpadają, i o to płacz ;D
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
heh anonimowy zjebie który ma mnniej lat niż ja stażu kibicowskiego
Odpuść sobie dziecko.
Zapewne jesteś kolejnym wcieleniem urabury...
Za pytam tylko gdzie admin.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No mówię że jesteś dziad. Typowa przekupka bita. To ty jesteś celebrytka jakaś? Jesteś anonim jak wszyscy tutaj. Gdzie są admini? Na policje dzwoń idioto
-
Niepierdol
- Posty: 40
- Rejestracja: 22.08.2024, 15:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W artykule i tak zawyżyli średnią wieku tej hulajnogowej Kinder bandy dzieci 40 kilowych przećpanców. Szczury w wieku 14-17 lat, a najstarszy z nich to ta mała dziwka GlobiAZR co się przerzuciła za kulkę fety.
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ta mała dziwka globus się już chyba nie udziela z tego co kojarze 😆😆 ale racja, zwykła ku*** jak większość z UWNiepierdol pisze: 01.07.2026, 09:34 W artykule i tak zawyżyli średnią wieku tej hulajnogowej Kinder bandy dzieci 40 kilowych przećpanców. Szczury w wieku 14-17 lat, a najstarszy z nich to ta mała dziwka GlobiAZR co się przerzuciła za kulkę fety.
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a taki gangus z niego bylGlobiAZR pisze: 01.07.2026, 14:59Ta mała dziwka globus się już chyba nie udziela z tego co kojarze 😆😆 ale racja, zwykła ku*** jak większość z UWNiepierdol pisze: 01.07.2026, 09:34 W artykule i tak zawyżyli średnią wieku tej hulajnogowej Kinder bandy dzieci 40 kilowych przećpanców. Szczury w wieku 14-17 lat, a najstarszy z nich to ta mała dziwka GlobiAZR co się przerzuciła za kulkę fety.
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie, nie wszyscy są tutaj anonimami jak Ty grzbiecie. Logujesz się nagle i myślisz że zawojujesz świat bo będziesz napierdalał posty.bgh1930 pisze: 01.07.2026, 00:12 No mówię że jesteś dziad. Typowa przekupka bita. To ty jesteś celebrytka jakaś? Jesteś anonim jak wszyscy tutaj. Gdzie są admini? Na policje dzwoń idioto
Celebryci to są teraz, ja po prostu kiedyś byłem fanatykiem który teraz spokojnie spogląda sobie z boku jak takie zjeby jak Ty piszą na forum.
