Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

Gnujj
Posty: 91
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gnujj »

[/quote]
SeverJug pisze: 28.06.2026, 12:07 Huhuhu, hahaha ale śmieszny skład Wisły w Rzeszowie, przykładaliśmy suwmiarkę do ekranu i żaden nie miał wielkiego bicepsa - zaśmiały się chłopaki
Daj spokoj - niech cykl zatoczy kolo.

Wisla to 30 kilowa zbieranina dzieciakow --->

Zaatakujmy ich, co sie moze stac? ---->

Wypadanie z busow jak worki kartofli ---->

Wisla to bandyci i zwierzeta, oprawcy ---->

Nienawidzimy Wisly, ale sie jej boimy, chodzmy na policje ---->


Huhuhu, hahaha ale śmieszny skład Wisły
iparts.pl
stevengerrard
Posty: 5
Rejestracja: 26.06.2026, 18:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: stevengerrard »

Raczej gdyby nie te kilkadziesiąt osób to „cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników” mogłaby chodzić w koszulkach w swoim mieście bez obawy, że stracą zęby bo kibicują klubowi X 😅

„chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.” - naprawdę wierzysz w to, że ktoś ryzykuje zdrowie żeby piknik mógł założyć koszulkę swojego klubu, a nie dla korzyści majątkowych żeby czerpać profit z danego rejonu? 😅

Ja mam wrażenie, że po prostu na polskich stadionach został promil (tak, nawet nie procent) ludzi którzy utknęli mentalnie w końcówce zeszłego tysiąclecia i na siłę próbują komuś wmówić, że kibicowanie nie polega stricte na kibicowaniu.
Taksepatrze
Posty: 404
Rejestracja: 23.02.2018, 12:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Taksepatrze »

stevengerrard pisze: 28.06.2026, 15:35

...na siłę próbują komuś wmówić, że kibicowanie nie polega stricte na kibicowaniu.
Totalnie w punkt kolego.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Oni nie walczą za zwykłych kibiców to jasne. Jednak te pikole dostają niejako rykoszetem ten przywilej.
Ja wiem, że się wam marzy druga Anglia ale to jest Polska. Nikt nie utknął w latach 90, to wy niektórzy idziecie za globalizacją, modą i selfiaczkami i że tak ma być bo co na to społeczeństwo. Ja się cieszę, że jest jak jest, wy nie musicie i nic w tej kwestii nigdy nie zmienicie, możecie utyskiwać na Twitterze.
katanaczio
Posty: 334
Rejestracja: 05.07.2021, 12:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: katanaczio »

bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście.
Szybko Ci wyjaśnię - gdyby nie te kilkadziesiąt osób to cała reszta ultrasów i zwykłych pikników mogła by założyć koszulki klubu w swoim mieście.
Mylisz skutek z przyczyną.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Modern ultras USA.

Ja swoje zdanie wyraziłem, nie odpowiada sytuacja to powiedzcie na swoich trybunach komu trzeba to może zrobicie rewolucje. Jednak wszyscy wiemy, że odwagi brak więc cieszcie się i dziękuję takiemu Miśkowi, Tycy, Metalowi i reszcie z całej polski, że możecie wyjść z dziewczyną do knajpy w koszulce i się polansowac. Całuje gorąco
halodrol
Posty: 911
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

O ku*** XDDD

Jakaś bezklubowa pała, bojąca się własnego cienia domaga się odpowiedzi od Lecha dlaczego jacyś faceci dalej jeżdzą, mimo że coś tam XDDD

On się domaga odpowiedzi! Rozumiecie? On się DOMAGA ODPOWIEDZI !!!!!

Dlaczego nikt z Lecha nie odniósł się do pytania???!! albo chociaż z Cracovii?!!! Dlaczego!!!!
Stachu Wirażka
Posty: 119
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stachu Wirażka »

Nie no halodrol, ty to musisz mieć zasady typie skoro nie widzisz w tym nic złego. Ktoś zadał pytanie ale wiadomo, że nikt na to nie odpowie. Czyli jakby ktoś z Wisły pojechał na wakacje z balusiem albo jędrasem to mogliby dalej jeździć. Grubo.
TadzioNorek
Posty: 197
Rejestracja: 05.01.2013, 20:16

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: TadzioNorek »

Dałbym sobie rękę uciąć że jakby ktoś założył koszulkę innego klubu, nawet wrogjego w innym mieście to przez większość czasu chodziłby sobie niepokojony. Większość kibiców ma wywalone kto komu kibicuje co pokazały ostatnie finały pucharu Polski gdzie towarzystwo było wymieszane. Nie mówię że to dobrze bo wolę o 100 razy polski styl kibicowania niż angielski czy hiszpański ale po prostu stwierdzam fakt. Te grupy liczące kilkadziesiąt osób się zwalczają i mają władzę na trybunach więc jakby ich zabrakło to nikt nie bawiłby się w te rzeczy. Kraków jest tego obecnie dobitnym przykładem, niewielka garstka dzieci z przedłużaczami jeszcze się próbuje w to bawić ale to wygląda komicznie i wyginie to śmiercią naturalną.
ts06
Posty: 443
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Stachu Wirażka pisze: 28.06.2026, 21:37 Nie no halodrol, ty to musisz mieć zasady typie skoro nie widzisz w tym nic złego. Ktoś zadał pytanie ale wiadomo, że nikt na to nie odpowie. Czyli jakby ktoś z Wisły pojechał na wakacje z balusiem albo jędrasem to mogliby dalej jeździć. Grubo.
Chyba nie zrozumiałeś o co chodziło autorowi. otóż to, że nikt na tym zjebanym forum nie będzie się tłumaczył, kto z kim i dlaczego. Kumasz już?
Oldfreak
Posty: 688
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

Ja tam wolę jak jechało na mecz 150 osób,w wiekszych ekipach po 300 a w mniejszych po 5 dych składu co mecz i wiedziałeś z kim jedziesz.Niż 50 tys januszy i staniesz na sektorze to drą ryja że nic nie widzą.
obserwator17
Posty: 328
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

Ja p******* na tym forum istny cyrk się dzieje :D
Kibic_janusz
Posty: 225
Rejestracja: 06.06.2018, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kibic_janusz »

bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście.
Wystarczy popatrzeć na Wartę Poznań, Termalice czy Wieczystą, żeby dojść do wniosku że jest dokładnie odwrotnie
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Oni nie mają kibiców tylko pokoli i każdy ma ich w du.pie. Przecież wiadomo, że chodzi o uznane marki. A kto wyrobił te marki? 50 koła frajerów na rynku czy 50 osób ekipy?
mds
Posty: 222
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Renome gamoniu wyrabiaja cale pokolenia kibicow a nie 50 osob ekipy.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Zgadza się prujdupo, więc łącznie niech będzie 300 osób przez 30 lat
Kibic_janusz
Posty: 225
Rejestracja: 06.06.2018, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kibic_janusz »

bgh1930 pisze: 29.06.2026, 12:24 Oni nie mają kibiców tylko pokoli i każdy ma ich w du.pie.
No tak, dokładnie o to chodzi. Nie mają "ekipy sportowej" i mogą sobie w koszulkach chodzić gdzie chcą.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Pomyliłeś forum jak się okazuje. Po co tutaj siedzisz?
Stachu Wirażka
Posty: 119
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stachu Wirażka »

Oldfreak pisze: 29.06.2026, 00:02 Ja tam wolę jak jechało na mecz 150 osób,w wiekszych ekipach po 300 a w mniejszych po 5 dych składu co mecz i wiedziałeś z kim jedziesz.Niż 50 tys januszy i staniesz na sektorze to drą ryja że nic nie widzą.
No i na kim by zarabiali twoi koledzy z ekipy?
ts06
Posty: 443
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Na niczym, bądź kradzieżach rowerów, czy potem samochodów. Wczesne pokolenie Szarksów, jeździło sobie po całej Polsce, w kilkadziesiąt osób, bez żadnej obstawy, często wcześnie rano, ale to se ne wrati.
mateusznow
Posty: 401
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
No popatrz, pominiki powinni im stawiać. Ryzykują wszystko żeby bronić słabych i w dodatku jeszcze robią, to za darmo.
powazny
Posty: 87
Rejestracja: 25.01.2013, 22:28

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: powazny »

Oldfreak pisze: 29.06.2026, 00:02 Ja tam wolę jak jechało na mecz 150 osób,w wiekszych ekipach po 300 a w mniejszych po 5 dych składu co mecz i wiedziałeś z kim jedziesz.Niż 50 tys januszy i staniesz na sektorze to drą ryja że nic nie widzą.
Esencja wyjazdów-pociąg rejsowy,72 osoby,wszystkich znasz z ksyw i z jakiej dzielnicy są, wszyscy się biją,wszyscy drą ryja,co druga stacją zasadzka.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

mateusznow pisze: 29.06.2026, 22:38
bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
No popatrz, pominiki powinni im stawiać. Ryzykują wszystko żeby bronić słabych i w dodatku jeszcze robią, to za darmo.
Spłacasz temat pod swoją tezę. Ja mówię o faktach a nie każe nikomu pomników stawiać. Gdzie ja napisałem, że za darmo słabszych bronią?
Jednak musisz przyznać, że jak jest atak powiedzmy na pociąg (kiedyś na porządku dziennym) to kto się z tego pociągu wysypuje? Mateusz z Dionizym którzy robili sobie selfie na tej przysłowiowej fecie, czy może ta znienawidzona ekipa? Kto wtedy broni flag? Wtedy nie ryzykują zdrowiem i przypałem? Dionizy później wróci na bezpieczne osiedle i będzie opowiadał podniecony jak to było a sam był posikany ze strachu. A to osiedle bezpieczne, po którym może chodzić rano w koszulce po bułki to dlaczego jest takie? Kto to wywalczył lata temu? To jest jakieś nieporozumienie, że trzeba to niektórym tłumaczyć. Macie albo bardzo mało lat albo pomyliliście fora.
rozpuszczalnik1906
Posty: 97
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

bgh1930 pisze: 30.06.2026, 07:46
mateusznow pisze: 29.06.2026, 22:38
bgh1930 pisze: 28.06.2026, 14:52 Szybko ci wyjaśnię. Gdyby nie te kilkadziesiąt osób często, w zależności od klubu to cała reszta kibiców od ultrasów po zwykłych pikników nie mogła by nawet założyć koszulki klubu w swoim mieście. Czy się to komuś podoba czy nie, to właśnie chuligańskie/biznesmeńskie grupy najczęściej ryzykują zdrowie, hajs i często lata wolności żeby Paweł czy inny Dionizy mogli wyjść na miasto i się lansować jaki to z niego kibic.
Takie są polskie realia i zawsze takie były, to nie Hiszpania itd. Nie mówię tutaj o Krakowie tylko a o całej Polsce.
No popatrz, pominiki powinni im stawiać. Ryzykują wszystko żeby bronić słabych i w dodatku jeszcze robią, to za darmo.
Spłacasz temat pod swoją tezę. Ja mówię o faktach a nie każe nikomu pomników stawiać. Gdzie ja napisałem, że za darmo słabszych bronią?
Jednak musisz przyznać, że jak jest atak powiedzmy na pociąg (kiedyś na porządku dziennym) to kto się z tego pociągu wysypuje? Mateusz z Dionizym którzy robili sobie selfie na tej przysłowiowej fecie, czy może ta znienawidzona ekipa? Kto wtedy broni flag? Wtedy nie ryzykują zdrowiem i przypałem? Dionizy później wróci na bezpieczne osiedle i będzie opowiadał podniecony jak to było a sam był posikany ze strachu. A to osiedle bezpieczne, po którym może chodzić rano w koszulce po bułki to dlaczego jest takie? Kto to wywalczył lata temu? To jest jakieś nieporozumienie, że trzeba to niektórym tłumaczyć. Macie albo bardzo mało lat albo pomyliliście fora.
Odstaw mefedron, może jeszcze jest nadzieja.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Ciężko będzie bo od was mam i pierwsza klasa
Czerwiec_76
Posty: 66
Rejestracja: 21.11.2016, 20:31

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Czerwiec_76 »

Co to za akcja na PC? Cracovia z ukrami pogoniona z osiedla?
NiechcianyNielubiany
Posty: 10
Rejestracja: 02.06.2026, 16:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: NiechcianyNielubiany »

https://gazetakrakowska.pl/niespokojnie ... 2-29135083

Według artykułu to jakies małolaty z Cracovii na hulajnogach tam wpadają, i o to płacz ;D
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Coś pięknego 😅
factoryproject
Posty: 520
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

Takie trochę takie Secondigliano po krakowsku, tylko zamiast skuterów to hulajnogi.
A tak serio. Co to ma wspólnego z kibicowaniem?
W złą stronę to idzie oj złą.Ci którzy teraz jeżdżą na hulajnogach za 5-10 lat będą decydować o wielu rzeczach.
A znając ich łby będą robić interesy z każdym...
Czarnym, ciapatym, ukrem.
Smutne, ale prawdziwe.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Dziadek, takie życie. Głowa do góry, została ci jeszcze siatkówka
Spaacerowicz
Posty: 570
Rejestracja: 08.01.2018, 15:31

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Spaacerowicz »

NiechcianyNielubiany pisze: 30.06.2026, 14:33 https://gazetakrakowska.pl/niespokojnie ... 2-29135083

Według artykułu to jakies małolaty z Cracovii na hulajnogach tam wpadają, i o to płacz ;D
Przeczytaj jeszcze raz, tym razem całość i ze zrozumieniem.
factoryproject
Posty: 520
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

bgh1930 pisze: 30.06.2026, 19:46 Dziadek, takie życie. Głowa do góry, została ci jeszcze siatkówka
heh anonimowy zjebie który ma mnniej lat niż ja stażu kibicowskiego
Odpuść sobie dziecko.
Zapewne jesteś kolejnym wcieleniem urabury...
Za pytam tylko gdzie admin.
bgh1930
Posty: 149
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

No mówię że jesteś dziad. Typowa przekupka bita. To ty jesteś celebrytka jakaś? Jesteś anonim jak wszyscy tutaj. Gdzie są admini? Na policje dzwoń idioto
Niepierdol
Posty: 40
Rejestracja: 22.08.2024, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Niepierdol »

W artykule i tak zawyżyli średnią wieku tej hulajnogowej Kinder bandy dzieci 40 kilowych przećpanców. Szczury w wieku 14-17 lat, a najstarszy z nich to ta mała dziwka GlobiAZR co się przerzuciła za kulkę fety.
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
GlobiAZR
Posty: 52
Rejestracja: 13.06.2024, 23:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: GlobiAZR »

Niepierdol pisze: 01.07.2026, 09:34 W artykule i tak zawyżyli średnią wieku tej hulajnogowej Kinder bandy dzieci 40 kilowych przećpanców. Szczury w wieku 14-17 lat, a najstarszy z nich to ta mała dziwka GlobiAZR co się przerzuciła za kulkę fety.
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
Ta mała dziwka globus się już chyba nie udziela z tego co kojarze 😆😆 ale racja, zwykła ku*** jak większość z UW
obserwator17
Posty: 328
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

GlobiAZR pisze: 01.07.2026, 14:59
Niepierdol pisze: 01.07.2026, 09:34 W artykule i tak zawyżyli średnią wieku tej hulajnogowej Kinder bandy dzieci 40 kilowych przećpanców. Szczury w wieku 14-17 lat, a najstarszy z nich to ta mała dziwka GlobiAZR co się przerzuciła za kulkę fety.
Marnie skończycie k****, jak pewnego dnia bateria w hulajnodze wam się wyczerpie i nie będzie jak spierdalać zesrane cioty
Ta mała dziwka globus się już chyba nie udziela z tego co kojarze 😆😆 ale racja, zwykła ku*** jak większość z UW
a taki gangus z niego byl
factoryproject
Posty: 520
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

bgh1930 pisze: 01.07.2026, 00:12 No mówię że jesteś dziad. Typowa przekupka bita. To ty jesteś celebrytka jakaś? Jesteś anonim jak wszyscy tutaj. Gdzie są admini? Na policje dzwoń idioto
Nie, nie wszyscy są tutaj anonimami jak Ty grzbiecie. Logujesz się nagle i myślisz że zawojujesz świat bo będziesz napierdalał posty.
Celebryci to są teraz, ja po prostu kiedyś byłem fanatykiem który teraz spokojnie spogląda sobie z boku jak takie zjeby jak Ty piszą na forum.
JestTuJakiśCwaniak?
Posty: 17
Rejestracja: 08.05.2026, 16:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: JestTuJakiśCwaniak? »

Panowie coś mi wczoraj wieczorem odjebało i przejebałem 457 stron tego tematu. Pierdolnąłem sobie 2 buteleczki syropu tussipect, spać nie szło, więc przeczytałem go od deski do deski. 457 stron, 18277 postów.
Czy ktoś 13 lat temu czyli w czasach gdy ten temat powstawał spodziewał się, że kibicowanie w Krakowie tak ewoluuje? Że małolaci będą jeździć na hulajnogach elektrycznych na akcje? Że gaz i maczeta to będzie atrybut nawet 12 latków? Kiedyś np. słynny fanatyk Cracovii Grzesiek z Prokocimia znany jako Abaddon biegał z siekierą i widłami, napierdzielał się z milicją a potem policją, potrafił spierdolić na latarnię i krzyczeć do psów że mają w********** bo zeskoczy. Później nastała era jeszcze bardziej ostrych pojebów gotowych zginąć za klub no a dziś żaden małolat już z siekierą nie biega, zamiast tego kryształ, gaz, maczeta i patrolowanie ulic oraz wjazdy na osiedla na hulajnogach.
SilesiaStreets
Posty: 73
Rejestracja: 25.01.2026, 07:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: SilesiaStreets »

Myślenie kiboli Cracovii jest dziwne. Zamazują grafa z przekreśloną „erka” a zostawiają herb górnika oczywiście zmodyfikowany czyli 60+rozjebusy. A na zamazanym herbie Ruchu który był przekreślony piszą PB xd
smerf Maruda
Posty: 28
Rejestracja: 25.04.2026, 15:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: smerf Maruda »

Wisła Kraków fanklub Bociany maszeruje:

https://www.youtube.com/shorts/DHYCK14g38M

widok tych bocianich nóżek w połączeniu z najnowszymi (wyjątkowo paskudnymi zresztą) koszulkami Nowej Huty rodzi pytanie po co zapisy obejmują rozmiarówkę aż do 4XL?
od XS do M w zupełności by wystarczyło... :D
ODPOWIEDZ