Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

patriota85
Posty: 661
Rejestracja: 14.09.2009, 14:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: patriota85 »

Gnujj pisze: 23.06.2026, 17:21
patriota85 pisze: 23.06.2026, 15:09
Spoko, zdaję sobie sprawę, że Góral Żywiec to stanowczo za wysokie progi dla Wisły.
Wydupcaj szczerbaty, malomiasteczkowy menelu z Polski C. Zbierz tam 11 przegrywow z podstawowki i jedzcie na Marsz Niepodleglosci w 2028, moze na youtubie sie zobaczycie. Kup im moze koszulki w barwach to przedluzysz te agonie o 2 miesiace.

Ubierzcie czapeczki z przekreslona Biala Gwiazda to na stadionowych oprawcach, bedziecie na 5 stronie i cale miasto bedzie o was mowic.

Za 2 lata zbierzesz 4 przegrywow, a za 3 nikt nie bedzie chcial jechac na zalosny sped warszawskich frajerow bo wszyscy wyjada z tej twojej miesciny i zostanie ci tasowanie sie do zdjec sprzed 20 lat.
Prawda zabolała frajerze z milicyjnego klubu? Nawet nie potrafisz się odnieść do tego, że Wisła do Górala Żywiec bez sprzętu w łapach nie ma kompletnie żadnego podjazdu.

A stadionowych oprawców, to przeglądają takie pazie na liścia jak ty. Bo tylko dla takich lamusów jak ty cwelu, jest ten gówniany portalik.

c*** ci na ryj milicyjna cioto.
iparts.pl
swrs1982
Posty: 185
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

patriota85 pisze: 24.06.2026, 10:41
Gnujj pisze: 23.06.2026, 17:21
patriota85 pisze: 23.06.2026, 15:09
Spoko, zdaję sobie sprawę, że Góral Żywiec to stanowczo za wysokie progi dla Wisły.
Wydupcaj szczerbaty, malomiasteczkowy menelu z Polski C. Zbierz tam 11 przegrywow z podstawowki i jedzcie na Marsz Niepodleglosci w 2028, moze na youtubie sie zobaczycie. Kup im moze koszulki w barwach to przedluzysz te agonie o 2 miesiace.

Ubierzcie czapeczki z przekreslona Biala Gwiazda to na stadionowych oprawcach, bedziecie na 5 stronie i cale miasto bedzie o was mowic.

Za 2 lata zbierzesz 4 przegrywow, a za 3 nikt nie bedzie chcial jechac na zalosny sped warszawskich frajerow bo wszyscy wyjada z tej twojej miesciny i zostanie ci tasowanie sie do zdjec sprzed 20 lat.
Prawda zabolała frajerze z milicyjnego klubu? Nawet nie potrafisz się odnieść do tego, że Wisła do Górala Żywiec bez sprzętu w łapach nie ma kompletnie żadnego podjazdu.

A stadionowych oprawców, to przeglądają takie pazie na liścia jak ty. Bo tylko dla takich lamusów jak ty cwelu, jest ten gówniany portalik.

c*** ci na ryj milicyjna cioto.
Kumatsi i lepiej zorientowani napisaliby ci że Góral to akurat kiedyś zasadził się na Wisłę i to Górale mieli ze sobą maczety.

Jeśli chodzi o sam temat to Panowie zarówno z jednej jak i drugiej strony naginają rzeczywistość pod siebie.
Antywiślacy piszą że na przestrzeni lat wszyscy Wisłę bili i generalnie ta Wisła to nic nie znaczyła. No z mojego doświadczenia to znaczyła i miałem nawet przyjemność zaliczenia słynnej "czystej" awantury która była ewenementem w warunkach krakowskich. Inną sprawą jest to co powiedzieliśmy chłopakom z Huty kiedy luźno padła propozycja żeby spróbować się jeszcze raz:)
Wiele sytuacji o których tutaj wspominacie wyglądało zupełnie inaczej niż chciałaby wasza niechęć do Wisły. I to jest raczej zrozumiałe dla wielu osób które 20 lat temu uczestniczyły w życiu kibicowskim swoich ekip i miały jakiekolwiek informacje z regionu/kraju.

Wiślacy natomiast żyją jakąś manią wielkości i opowiadaniami o gladiatorach spod kas i o tym jaki to nie jest potencjał. Kiedyś swój potencjał udowadniało się w konfrontacjach z rywalami/akcjami partyzanckimi/sprytem/ czymkolwiek. Wy jeździliście rzekomo bez wahadła po całej Polsce i nikt się na was nie ustawił choć mógł. Powiem wam w tajemnicy że to działa w dwie strony i też mogliście komuś coś udowodnić i wykazać się jakąkolwiek aktywnością. Póki co wychodzi na to że zweryfikowało was Jastrzębie bo fanklubowe ganianki to jednak element codziennej rzeczywistośći w wymieszanych miastach/osiedlach. No i z tym hołdowaniem Miśkowi to trochę was ponosi. Naprawdę z niektórych wpisów wynika że szkoda w sumie że go nie ma :).
Kolejna sprawa to temat Metala czy Mastera - chłopaki z Cracovii mówią że mało kto z aktualnego pokolenia ich pamięta. Brzmi to ciekawie tym bardziej że spora część z waszej ekipy miała przez nich nieprzyjemności. Pokuszę się nawet o tezę że gdyby nie młodzi z Huty (w 2012 już nie aż tak młodzi) to pewnie jego temat zostałby zamieciony pod dywan.
Wszyscy wkoło ciśniecie innym ekipom od 60tek chociaż tak naprawdę nie ma praktycznie w tym kraju większej ekipy która by przez nie nie cierpiałą. Nie nauczyiliśćie się tego że ta karma z obśmiewaniem dpk-ów i małych koronnych bardzo szybko wraca i uderza w wasze ekipy. To akurat jest przykre.
Gnujj
Posty: 91
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gnujj »

patriota85 pisze: 24.06.2026, 10:41 Nawet nie potrafisz się odnieść do tego, że Wisła do Górala Żywiec bez sprzętu w łapach nie ma kompletnie żadnego podjazdu.

Bez przesady.

11x11 do 14 lat w wagowym limicie do 52 kilogramow bez kopania w formule MMA z obserwatorami z Polonii Bytom i medyczna opieka zapewniana przez Lux-Med to mysle, ze Wisla mogla by wygrac po 91 sekundach.

Oczywiscie wszystko po sprawdzeniu legitymacji szkolnych i wykluczeniu kazdego Gorala, mieszkajacego w promieniu wiekszym niz 3 kilometry od Beskidu Zywieckiego liczac od schroniska na Rycerzowej.
ts06
Posty: 443
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

swrs1982 pisze: 24.06.2026, 12:18 . No i z tym hołdowaniem Miśkowi to trochę was ponosi. Naprawdę z niektórych wpisów wynika że szkoda w sumie że go nie ma :).
Kolejna sprawa to temat Metala czy Mastera - chłopaki z Cracovii mówią że mało kto z aktualnego pokolenia ich pamięta. Brzmi to ciekawie tym bardziej że spora część z waszej ekipy miała przez nich nieprzyjemności. Pokuszę się nawet o tezę że gdyby nie młodzi z Huty (w 2012 już nie aż tak młodzi) to pewnie jego temat zostałby zamieciony pod dywan.
Mam nadzieje że nie chodzi ci o mój wpis, misiek był kozakiem, tak jak metal,, tyca czy master. Przykre jest że ikony chuligańskie z obu stron poszły na współprace. I też trzeba trochę chronologii. Gdyby nie jedna gruba menda z Chorzowa, która rozjebała się i na swoich na na m. innymi miśka, to być może misio trzymał by język za zębami, bo de facto to tu miał najgrubiej(słynne 2 akcje na typa z Gieksy i Górnika). Przy takich grubych zarzutach myślę że 8 na 10 by się rozjebała i to są niestety realia. Niewielu jest jak np kilku typów z Ruchu, którzy wzięli na klatę grube kary.

Jak bym miał skomentować 'karierę' miśka, to od bohatera do zera. Gdzie ten bohater to też nie do końca, bo on grubo jechał ze swoimi, ale może taki typ był właśnie potrzebny na was.
Pozdro.
Rokass
Posty: 17
Rejestracja: 27.04.2026, 10:11

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Rokass »

I przy okazji, kolejny raz spytam bo standardowo w tym temacie cisza, co ci "honorowi i nieskazitelnie czyści" z poznania, gdyni, i całe stado mniejszych ekipek wciagnietych w ten młyn, maja do.powiedzenia ws bojkoyowania wisły. No bo czym tak na prawde wisła różni sie od cracovi. Nie było bojkotu po trupie ze szczecina, nie było bojkotu po nastolatku ktory szedł z ojcem i nie mial nic wspolnego z kibicowaniem, dostał nóż w plecy, jak cracovia wprowadzila sprzet i jako jedyni w ktj przez dlugi czas uzywali go jako jedyni, o innych trupach i wymachiwaniu sprzetem na gołe łapy, o stadzie 60, przerzutów itd itd. Bo do tej pory nikt jakos w tak oczywistym temacie mordy nie otworzył...
PanKlekswKosmosie
Posty: 6
Rejestracja: 10.06.2026, 17:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: PanKlekswKosmosie »

Gnujj pisze: 23.06.2026, 12:09 i ma swoich kundli w Glogowie, Rzeszowie, Tychach, Bytomiu i reszcie tych zjebanych, wymierajacych miasteczek, usilnie poszukujacych swojej tozsamosci i sensu istnienia.

Co mozesz powiedziec malolatom z Siedlec, oprocz tego, ze w Poznaniu robia to samo?
Nic. Beznadzieja i rozpacz zaglada w oczy.

90% wyjedzie do innego miasta. Beda studiowac, pracowac, rozwijac sie. Wyjezdzac za granice. Ci ktorzy przegrali zycie zostana, a 40 letnie chlopy bede im wmawiac, ze jak zaloza czapke z Antygwiazda to maja cos wspolnego z tymi z Warszawy, Poznania, czy Lodzi.
O ku.rwa. Forumowy król życia o ksywie gów.no pierdoli coś z poczuciem wyższości w kierunku ludzi z Rzeszowa, Tychów itp. O wymierających miasteczkach bez perspektyw i sensie istnienia. Wytarłeś już mordę po pizzy z ziomkami z Kalisza czy inną Chojną? Pokazałeś im w osiedlowej pizzerii na czym polega harde życie zwycięzcy?

Aż przykro patrzeć na to, co takie przestrzelone pokraki z ego wypier.dolonym w kosmos, mające chwilę głosu tylko i wyłacznie dzięki długoletniej wojnie i działalności psiarni obecnie robią z Wisłą.
Gnujj
Posty: 91
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gnujj »

PanKlekswKosmosie pisze: 24.06.2026, 19:01 Wytarłeś już mordę po pizzy z ziomkami z Kalisza czy inną Chojną? Pokazałeś im w osiedlowej pizzerii na czym polega harde życie zwycięzcy?
Nie mierz wszystkich swoja miara i nie obrazaj mnie.
Juz tu kiedys napisalem, ze gdyby TKWM trwala nadal to nie wpuszczalby nas i chodzil po zarzadach Ruch z Widzewem, a cisnal by po was Slask z Lechia.

To, ze ty lykasz kazde gowno, zapodane ci przez gniazdowego i decyzyjnych nie znaczy, ze kazdy ma inteligencje kalafiora.
O kumatych z Kalisza, Chojny? Chorzowa, Gdanska i Wroclawia mam podobne zdanie.

O tych z Wisly jeszcze gorsze.
O Legijnych nawet nie wspomne.
smerf Maruda
Posty: 28
Rejestracja: 25.04.2026, 15:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: smerf Maruda »

Rokass pisze: 24.06.2026, 18:32 No bo czym tak na prawde wisła różni sie od cracovi
tym że Cracovia pojawiła się na spotkaniu i przybiła pakt jak wszyscy
a Wisła obsrała się nawet tego pierwszego, o drugim nie wspominając

i to kończy dyskusje, ta reszta twoich wywodów jest bez znaczenia
wystarczyło być, przybić nowe zasady tak jak Pasy, Ruch, Widzew, Pogoń - oni też są pod butem L bo byli tam obecni i respektują te ustalenia?
Proof
Posty: 853
Rejestracja: 30.09.2016, 20:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Proof »

PanKlekswKosmosie pisze: 24.06.2026, 19:01
Gnujj pisze: 23.06.2026, 12:09 i ma swoich kundli w Glogowie, Rzeszowie, Tychach, Bytomiu i reszcie tych zjebanych, wymierajacych miasteczek, usilnie poszukujacych swojej tozsamosci i sensu istnienia.

Co mozesz powiedziec malolatom z Siedlec, oprocz tego, ze w Poznaniu robia to samo?
Nic. Beznadzieja i rozpacz zaglada w oczy.

90% wyjedzie do innego miasta. Beda studiowac, pracowac, rozwijac sie. Wyjezdzac za granice. Ci ktorzy przegrali zycie zostana, a 40 letnie chlopy bede im wmawiac, ze jak zaloza czapke z Antygwiazda to maja cos wspolnego z tymi z Warszawy, Poznania, czy Lodzi.
O ku.rwa. Forumowy król życia o ksywie gów.no pierdoli coś z poczuciem wyższości w kierunku ludzi z Rzeszowa, Tychów itp. O wymierających miasteczkach bez perspektyw i sensie istnienia. Wytarłeś już mordę po pizzy z ziomkami z Kalisza czy inną Chojną? Pokazałeś im w osiedlowej pizzerii na czym polega harde życie zwycięzcy?

Aż przykro patrzeć na to, co takie przestrzelone pokraki z ego wypier.dolonym w kosmos, mające chwilę głosu tylko i wyłacznie dzięki długoletniej wojnie i działalności psiarni obecnie robią z Wisłą.
Zostaw go, to prawdziwy gangster forumowy i zyciowy, ma lata doświadczenia z latanie z maczetą i nożem po osiedlach, nie straszny mu nikt gdy tylko ma ze sobą torbe z arsenałem ciętym. Smieszne salki treningowe są dla pizd, ważne po ilu ciosach maczęta jesteś stanie przeciąć komuś ręke. A takiej Wiśle to mafie z lat 90 to mogą dupe czyścić oni to prawdziwi gangsterzy sami przeciwko całej Polsce, a być może i przeciwko całemu światu. Pokój musi mieć przyozdobiony w WSH ze zdjęciem miśka nad łózkiem, oczywiscie pod poduszką jak prawidziwy gangster z wisly maczeta schowana bo nigdy nie wiesz kogo sie mozesz spodziewać.
qwepoi
Posty: 156
Rejestracja: 19.06.2016, 19:31

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: qwepoi »

Gość obiektywny pisze: 23.06.2026, 18:12
Bananowiec pisze: 23.06.2026, 17:13wy chodzicie na łancuchu cwelki.
haha no te teksty o L są najlepsze w tym wszystkim :D
cała Polska co nielubi Legii jest na jej łańcuchu?
a może cała Polska ma na tyle oleju w głowie że mimo animozji między sobą jeszcze bardziej gardzi nożownikami
to wy macie problem a nie reszta kraju bo to wy jesteście JEDYNYMI wyłomowcami którzy nie potrafią się dogadać jak dojrzali ludzie

Obrazek
na czyim łańcuchu byliście wtedy?
Kali ukraść - dobrze, Kalemu ukraść - źle?
Wiadomo że ci żaden Wislak i halodrol na to nie odpowie. W punkt
Złote cytaty filozofów po łacinie obejmują sentencje takie jak
Cogito, ergo sum (René Descartes), Errare humanum est (błędem jest ludzką rzeczą) i Faber est quisque suae fortunae (każdy jest kowalem własnego losu), które odzwierciedlają mądrość starożytną i nowożytną.
Bananowiec
Posty: 68
Rejestracja: 23.08.2024, 12:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Bananowiec »

Wy to macie taki honor jak ten ROW Rybnik ostatnio, i zabierajcie tych 30 alfonsow z burdeli razem ze sobą.
Oldfreak
Posty: 688
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

Psiak pisze: 23.06.2026, 17:34
Oldfreak pisze: 19.06.2026, 19:00
Psiak pisze: 19.06.2026, 17:11
A co do mojego pytania zadawanego ci już dwukrotnie.
Nie wstyd ci, że kłamałeś na temat Wisły?
Do tej pory nie wiem o co chodzi.
O to
Oldfreak pisze: 31.05.2025, 21:01 Tak sie kończą układy z Wisłą.Pamiętacie Wisłę z Jagiellonią?Potem Wisłę ze Śląskiem i Lechią?Teraz Polonia i Stal.A to nie koniec.
Napisać ci dokładnie co miałeś na myśli?
rympałek pisze: 19.06.2026, 20:48 nie mają bladego pojęcia że Cracovia całkiem niedawno miała fajne starcie na trasie z bardzo dobrą ekipą do której Piastowi Gliwice daleko[...}.
Pierwsze starcie w historii na ręce? Pogratulować.

Generalnie to myślę, że ta "kibicowska Polska", która zleciała się do tego tematu i opowiada jakieś brednie o m.in Goeteborgach powinna wyluzować. Nie wystarczy wam, że latacie donosić na nas na policję?

Proponuje posłuchać tego:
https://www.youtube.com/watch?v=Om-8dYdC7fA

:)
I gdzie tu kłamstwo?
M.Morwa
Posty: 2
Rejestracja: 23.06.2026, 08:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: M.Morwa »

Receptę na różnego rodzaju leki otrzymasz zaglądając na świetną stronę a mianowicie https://www.ereceptaonline24.pl/ Pacjent otrzymuje jasne instrukcje dotyczące kolejnych kroków, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa i minimalizuje ryzyko błędów. Tego typu transparentność jest szczególnie istotna w usługach medycznych, gdzie pacjent musi mieć pewność, że jego dane są przetwarzane zgodnie z prawem, a konsultacja ma charakter rzeczywisty, a nie automatyczny. Cały proces odbywa się online, pacjent wypełnia formularz medyczny, opłaca konsultację, a następnie otrzymuje kod e‑recepty drogą mailową, zwykle w ciągu około 15 minut. To rozwiązanie zachwyci Was pod każdym względem i pozwoli zaoszczędzić cenny czas.
xDominik98
Posty: 21
Rejestracja: 06.05.2026, 18:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: xDominik98 »

Rokass pisze: 24.06.2026, 18:32 I przy okazji, kolejny raz spytam bo standardowo w tym temacie cisza, co ci "honorowi i nieskazitelnie czyści" z poznania, gdyni, i całe stado mniejszych ekipek wciagnietych w ten młyn, maja do.powiedzenia ws bojkoyowania wisły. No bo czym tak na prawde wisła różni sie od cracovi. Nie było bojkotu po trupie ze szczecina, nie było bojkotu po nastolatku ktory szedł z ojcem i nie mial nic wspolnego z kibicowaniem, dostał nóż w plecy, jak cracovia wprowadzila sprzet i jako jedyni w ktj przez dlugi czas uzywali go jako jedyni, o innych trupach i wymachiwaniu sprzetem na gołe łapy, o stadzie 60, przerzutów itd itd. Bo do tej pory nikt jakos w tak oczywistym temacie mordy nie otworzył...
Mialem juz sie tu nie udzielać, ale jeszcze napisze ten post. Bo moze uda mi się swoim wpisem otworzyć niektórym osobom oczy w sprawie tego nie sprawiedliwego bojkotu. Pierw zapytam. Czy to prawda że ktoś kiedyś z ekipy Legii w klubie w Warszawie, pochlastał gościa z bramki(osobę z środowiska) i zawinął na wyspy po tej sytuacji? Nie będę pisał inicjałów tej osoby, ale dowiedziałem się o takiej sytuacji od paru osób. Chodzi mi o pewna znaną w środowisku osobę z Legii. Więc jeżeli to co słyszałem było prawdą, to tym bardziej Legia nie powinna wymyślać tego całego bojkotu na Wisłę, skoro sami nie mają czystych rąk... Moim zdaniem, ten szereg działań dążący do odstawienia sprzetu, powinien przebiegać inaczej. Powinno nie być przede wszystkim na samym początku bojkotu przeciwko Wiśle, ze wzgledu faktu używania sprzętu w Polsce przez pozostałe ekipy(przez co ten bojkot jest hipokryzją). Moim zdaniem zaraz po tym zdarzeniu w Radłowie, ekipy co zapoczątkowały ten cały bojkot powinny zebrać się z WSZYSTKIMI pozostałymi ekipami w Polsce i powinny postawić twardy warunek dla WSZYSTKICH EKIP, że jeżeli jakieś ekipy w Polsce uzyją sprzętu, czy będa katować lezące osoby, zostaną wykluczone(nie wliczając uzywania sprzętu na swoim podwórku, przeciw derbowym przeciwnikom). Wtedy Wisła być może by się zgodziła nie używać sprzętu przeciwko ekipom z poza Krakowa. Bo zostali by równo z każdym potraktowani. I takie postawienie warunkow dla wszystkich bez wczesniejszego bojkotu Wisly, bylo by sprawiedliwe! Wislę po sytuacji w Radlowie pierw wszyscy oprócz zgód i Polonii odrazu bojkotowali, gdzie inne ekipy nie były wczęsniej bojkotowane za sprzęt! Dlaczego ich nie bojkotowaliście? Juz trochę Wiślaków zadawało to ,,nie wygodne'' pytanie i nie widziałem by ktoś na nie sensownie odpowiedział!Nawet ktoś tu nie dawno zarzucał jakieś ekipie używania broni palnej! Więc jak Wisła dostała informację DOPIERO PO JAKIMŚ CZASIE trwania bojkotu o przymusie spełnenia DWÓCH warunków, by móc jezdzić na wyjazdy(odrzucenia sprzętu i walki z Zagłębiem w lesie) to Wisła powiedziała że nie będzie przystawać na takie zaproponowane warunki ze względu na wielką hipokryzję! Bo inne ekipy uzywajace sprzetu nie byly wczesniej bojkotowane i nie musiały dostosowywać się do żadnych zarzuconych warunków by jezdzić na wyjazdy, PRZED sytuacją w Radłowie. I porównajmy jak zostały potraktowane Pasy, przez kibicowska Polskę po ich ataku sprzętem w porownaniu do potraktowania Wisły. Pasy po tym jak pochlastały ekipe z Polski, nie byli automatycznie zbojkotowani jak Wiślacy. Tylko dostali odrazu propozycję możliwości jezdzenia na wyjazdy po spełnieniu tu co ważne JEDNEGO warunku odrzucenia w Polsce sprzętu. Wisła natomiast odrazu była zbojkotowana i po czasie trwania bojkotu dostali informacje ze musza spelnic dwa warunki by wrocic na stadiony. Musieli pierw nasłuchać sie miedzy innymi, że nie są częścią kibicowskiej Polski, by postawić im warunki, przez ekipy co też mają swoje za uszami w tej kwestii. I to ważne Wisła musiała spełnić DWA warunki, odrzucić uzywanie sprzętu w stosunku do pozostalych ekip(nie wliczajac Cracovi) i do tego musiała wyjść jeszcze z kibicami Zagłębia do lasu... Pasom jakoś nikt nie kazał wychodzić do lasu, ze Stalowka czy inną jakas mocna ekipa z Polski by móc jezdzić na wyjazdy. Nie uważacie że te ekipy nie zostały równo potraktowane? Bo ja tak uwazam. Jak by Pasy zostały po ataku sprzętem ODRAZU zbojkotowane(jak Wisła) i dostali by dopiero po czasie tą informację o mozliwosci jezdzenia na wyjazdy po spełneniu tego wymogu odrzucenia sprzetu w Polsce i jeszcze kazali by im wyjść do lasu, by moc jezdzić. To możliwe ze też by odrzucili taką ,,propozycje''. Bo by powiedzieli ze nie bedzie im nikt takich warunków stawiał, przy takiej hipokryzji i po bojkocie. Takie moje zdanie. Po nasłuchaniu się że nie są częścią Kibicowskiej Polski, tez ze wzgledu na Honor, by mogli odmówić nie uzywania sprzętu w stosunku do pozostałych ekip. Nie sądzicie? W zły sposób zostały te warunki moim zdaniem przekazane Wiśle. Wiem w Radłowie zginał człowiek. To znacząca różnica niz przy ataku Pasów na Stalówke(jeśli jestem w błędzie poprawcie mnie). Na szczęscie tam taka sytuacja się nie wydarzyła. Ale też mają osobę z poza Wisły na sumieniu. I byli inaczej potraktowani niz Wiślacy. Bojkotowanie jakieś ekipy by miało sens, gdyby PRZED bojkotem na Wisłe-było zebranie ogolnopolskie ekip i by bylo powiedziane do wszystkich, ze kto nie dostosuje się do panowanych nowych zasad w Polsce, bedzie wykluczany. I gdyby ktoś nie przyjał tych zasad, mógłby być wtedy zbojkotowany. Wtedy bojkot byłby moim zdaniem sprawiedliwy. Rozumiecie mój tok myślenia, w tej kwestii? A tak to Wisła była odrazu zbojkotowana mimo ze inne ekipy wczesniej tez uzywali sprzętu. I to jest kluczowe! To jest ta wielka niesprawiedliwość! Powinna Wisla miec przed tym bojkotem, mozliwosc odrzucenia sprzętu by jezdzic dalej na wyjazdy! Muszę dodać ze Sharksi z10 lat temu oglosili ze ekipami, nie wliczajac pasow, bedą walczyć na pięści. I tu jest kwestia sporna, bo ich na Wiśle nie ma. Okradali Wislaków, klub, poszlo duzo z nich na uklady. I część osób uważa ze Wisła dalej powinna się do deklaracji, Sharksów dostosowywać. A część osób mówi ze to były dawne deklaracje i ze wzgledu skutku konfliktu Wisły z Sharksami, nie muszą się pozostali na Wisle do tego paktu dostosowywać. Bo Sharksi zostali odlaczeni od Wisły. I tutaj niestety zdania są podzielone. Wiele osób pisze że Pasy pojawili się na spotkaniu i nie zostały zbojkotowane bo przyjeli te warunki. Ale kluczowe jest to, że oni odrazu dostali taką propozycję a nie byli pierw bojkotowani. Rozumiecie tą znaczącą różnicę? Chyba że się mylę i Wisła odrazu zostala poinformowana, (jeszcze przed zapoczatkowaniem bojkotu) ze jak nie odstawia sprzętu to beda wykluczeni. Ale jak by zalozyc ze tak bylo, to jeszcze musieli by wyjsc z Zaglebiem by jezdzić dalej na mecze. I to jest to złe potraktowanie. Bo co to za stawianie warunkow Wisle i nakazywanie wychodzenia do lasu, gdzie inne ekipy uzywajace sprzetu przed bojkotem nie mieli ich wczesniej postawionych?Inne ekipy co uzywali sprzetu nie musieli wychodzić z nikim wczesniej do lasu, by mogli jezdzic na wyjazdy. Mam nadzieję że rozumiecie co chciałem wam przekazać.
„Polacy i Wisła to Polska”
protektormalopolska
Posty: 509
Rejestracja: 08.10.2013, 13:53

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: protektormalopolska »

Wszyscy rozumieją a zwłaszcza zgodowicze Cracovii którym przed Radłowem Fiskars w ręku braci z Kraka nie przeszkadzał :)
ABG
smerf Maruda
Posty: 28
Rejestracja: 25.04.2026, 15:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: smerf Maruda »

mają na sumieniu 3 głowy kibiców z Polski (nie licząc Krk) a ty oczekujesz że ktoś będzie się z nimi obchodził jak z jajkiem?
oni powinni dziękować Bogu że Polska scena zdecydowała się na bojkot a nie na rewanż w myśl zasady "oko za oko, ząb za ząb"
a Cracovii powinni dziękować że przez jej akcje ze sprzętem na Podkarpaciu doszło do spotkania i była możliwość powrotu na scenę
i za czasów WSH wszystko byłoby już wyjaśnione na kibicowskich zasadach bo oni to rozumieli, chcieli iść w Polskę na gołe łapy
ale niestety się pozmieniało i obecnie rządzą wami półgłówki, poniższe słowa trafnie ujęte, w punkt:
PanKlekswKosmosie pisze: 24.06.2026, 19:01 Aż przykro patrzeć na to, co takie przestrzelone pokraki z ego wypier.dolonym w kosmos, mające chwilę głosu tylko i wyłacznie dzięki długoletniej wojnie i działalności psiarni obecnie robią z Wisłą.
SeverJug
Posty: 25
Rejestracja: 29.04.2026, 23:13

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: SeverJug »

Najlepsze jest WSH Schrodingera do bicia w Wisłę niezależnie od kontekstu. Najpierw byli super bandą z zasadami, do których ta obecna się nie umywa, a za chwilę dowiadujemy się, że wszyscy to 60 i dożywotni wstyd dla kolejnych pokoleń na R22.
Gnujj
Posty: 91
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gnujj »

smerf Maruda pisze: 25.06.2026, 13:23 oni powinni dziękować Bogu że Polska scena zdecydowała się na bojkot a nie na rewanż w myśl zasady "oko za oko, ząb za ząb"
Dlaczego Legia nie byla tak wspanialomyslna i wyrozumiala wzgledem Polonii Warszawa, kiedy ci cos szczekali ze beda w Warszawie wprowadzac krakowskie klimaty?

Dlaczego na Zylecie nie wywieszono transparentow o wykluczeniu i smieciach? Dlaczego nie zaczeto prosic "kibicowskiej Polski" o solidarnosc i wspolne dzialanie?
Dlaczego TB nie chodzili po zarzadach i dzialaczach, zeby nie wpuszczac Polonii na sektory gosci?

Dlaczego zaczeli wywozic polonistow do lasu i ich katowac i wybjac im z glowy kibicowanie?
Skad ta roznica w dzialaniu i traktowaniu?

Bo Polonie mogli wtedy zrobic po chuligansku, a Wisly dzisiaj nie sa w stanie. Bo z niemocy tak sie zesrali w majteczki, ze woleli napluc na wszystkie zasady jakimi chcieli by sie kierowac i poszli do dzialaczy, zeby wezwali prewencje do zamkniecia sektora gosci.\

Ot cala roznica.
w miare kumaty
Posty: 515
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: w miare kumaty »

Rokass pisze: 24.06.2026, 18:32 No bo czym tak na prawde wisła różni sie od cracovi. Nie było bojkotu po trupie ze szczecina, nie było bojkotu po nastolatku ktory szedł z ojcem i nie mial nic wspolnego z kibicowaniem, dostał nóż w plecy, jak cracovia wprowadzila sprzet i jako jedyni w ktj przez dlugi czas uzywali go jako jedyni, o innych trupach i wymachiwaniu sprzetem na gołe łapy, o stadzie 60, przerzutów itd itd. Bo do tej pory nikt jakos w tak oczywistym temacie mordy nie otworzył...
Od ‘93 roku minęło 33 lata. Pewnie nie zauważyłeś, ale scena kibicowska znacznie się zmieniła od tego czasu. Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, że w ‘93 roku niemała część społeczeństwa mecz Polska-Anglia oglądała jeszcze w różnych odcieniach szarości, bo nie każdego stać było na kolorowy telewizor. Najszybszym sposobem komunikacji były telefony stacjonarne, a szczytem techniki Commodore C64 czy inna Amiga. Inne czasy.

Być może gdyby dzis doszło do zabójstwa Farsona, to Cracovia byłaby bojkotowana. Później głowy padały już tylko w Krakowie. Zarówno jedni i drudzy mieli na koncie co najmniej jedną ofiarę, która nie miała nic wspólnego z kibicowaniem. Kibicowska Polska zareagowała po śmierci Mariego i Rolika, bo nikt nie chciał żeby to poszło w tę stronę. Zgadnij kto nie zgodził się na pakt poznański? Obie krakowskie ekipy, a głowy spadały nadal w Krakowie. Jak myślisz? Kto jeszcze dwukrotnie ze sprzętem zabił rywali poza Krakowem? Wisła. I miała możliwość wyjścia z tej sytuacji, ale nie chce - no bo Wisle nikt nie będzie mówić co i jak.

Przypomnę jeszcze, że przed paktem poznańskim Górnik zabił 3 kibiców Ruchu. Tam bojkotu kibicowskiej Polski też nie było (jedynie Ruch bojkotował wyjazdy do Zabrza).
katanaczio
Posty: 334
Rejestracja: 05.07.2021, 12:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: katanaczio »

Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że są sobie ekipy, które zazwyczaj decydować nie mogą, ale ich bardziej wpływowe zgody wybrały za nich, że teraz jest jebanko sprzętowiczów i Wisła zła, zatem jebią tę Wisłę, ale w bagażnikach i tak uśmiechają się fiskarsy tak na wszelki.

Ktoś kiedyś je w końcu wyciągnie i to nie na Wisłę i wtedy szambo wybije, bo zrobi się niesmacznie :)
Stpne
Posty: 629
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

Gnujj pisze: 25.06.2026, 14:13 Dlaczego Legia nie byla tak wspanialomyslna i wyrozumiala wzgledem Polonii Warszawa, kiedy ci cos szczekali ze beda w Warszawie wprowadzac krakowskie klimaty?

Dlaczego na Zylecie nie wywieszono transparentow o wykluczeniu i smieciach? Dlaczego nie zaczeto prosic "kibicowskiej Polski" o solidarnosc i wspolne dzialanie?
Dlaczego TB nie chodzili po zarzadach i dzialaczach, zeby nie wpuszczac Polonii na sektory gosci?

Dlaczego zaczeli wywozic polonistow do lasu i ich katowac i wybjac im z glowy kibicowanie?
Skad ta roznica w dzialaniu i traktowaniu?

Bo Polonie mogli wtedy zrobic po chuligansku, a Wisly dzisiaj nie sa w stanie. Bo z niemocy tak sie zesrali w majteczki, ze woleli napluc na wszystkie zasady jakimi chcieli by sie kierowac i poszli do dzialaczy, zeby wezwali prewencje do zamkniecia sektora gosci.\

Ot cala roznica.
E, tam. Cała różnica to skala wkręcenia sobie fazy przez użytkowników z Wisły, że to inicjatywa Legii, bo bez tego cała narracja się sypie. "W kwestii formalnej" zaś przygody KSP zaczęły się po użyciu przez nich sprzętu wobec Legii, a nie jakimś "szczekaniu". Najwyraźniej to kolejny szczegół, który dla narracji jest niewygodny.
mateusznow
Posty: 401
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

ts06 pisze: 24.06.2026, 16:57
swrs1982 pisze: 24.06.2026, 12:18 . No i z tym hołdowaniem Miśkowi to trochę was ponosi. Naprawdę z niektórych wpisów wynika że szkoda w sumie że go nie ma :).
Kolejna sprawa to temat Metala czy Mastera - chłopaki z Cracovii mówią że mało kto z aktualnego pokolenia ich pamięta. Brzmi to ciekawie tym bardziej że spora część z waszej ekipy miała przez nich nieprzyjemności. Pokuszę się nawet o tezę że gdyby nie młodzi z Huty (w 2012 już nie aż tak młodzi) to pewnie jego temat zostałby zamieciony pod dywan.
Mam nadzieje że nie chodzi ci o mój wpis, misiek był kozakiem, tak jak metal,, tyca czy master. Przykre jest że ikony chuligańskie z obu stron poszły na współprace. I też trzeba trochę chronologii. Gdyby nie jedna gruba menda z Chorzowa, która rozjebała się i na swoich na na m. innymi miśka, to być może misio trzymał by język za zębami, bo de facto to tu miał najgrubiej(słynne 2 akcje na typa z Gieksy i Górnika). Przy takich grubych zarzutach myślę że 8 na 10 by się rozjebała i to są niestety realia. Niewielu jest jak np kilku typów z Ruchu, którzy wzięli na klatę grube kary.

Jak bym miał skomentować 'karierę' miśka, to od bohatera do zera. Gdzie ten bohater to też nie do końca, bo on grubo jechał ze swoimi, ale może taki typ był właśnie potrzebny na was.
Pozdro.
Misiek może był i przekozakiem, ale więcej zniszczył, jak zbudował. Ile dobrych osób zostało pogonionych przez niego lub przez innych za jego przyzwoleniem?
Gnujj
Posty: 91
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gnujj »

Gość obiektywny pisze: 25.06.2026, 16:46 należy pamiętać że po wyjściu Miśka była dla niego alternatywa w postaci Bieżanów&Wieliczka którzy byli wtedy mocni a że był to rok 2007 to jestem pewny że w te kilkanaście lat zbudowali by jeszcze większą potęgę H Wisły niż ostatecznie zrobiło to WSH
Zajebista alternatywa na tamte czasy. Misiek i spolka kontra Czyzu i Wieliczka i Abdule z Biezanowa.

Jakby ci przedstawili chuliganski biznesplan na przyszlosc to sam bys wybral Miska.
Misiek skumal co jest 5, jak trzeba grac.

Zreszta o czym tu w ogole mowic. Przejal wladze. Wyjebal Biezanow i wyjebal Weliczke, bo mial do tego pelne prawo.
Prawo silniejszego.
Tel
Posty: 596
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

Gnujj pisze: 25.06.2026, 17:18
Gość obiektywny pisze: 25.06.2026, 16:46 należy pamiętać że po wyjściu Miśka była dla niego alternatywa w postaci Bieżanów&Wieliczka którzy byli wtedy mocni a że był to rok 2007 to jestem pewny że w te kilkanaście lat zbudowali by jeszcze większą potęgę H Wisły niż ostatecznie zrobiło to WSH
Zajebista alternatywa na tamte czasy. Misiek i spolka kontra Czyzu i Wieliczka i Abdule z Biezanowa.

Jakby ci przedstawili chuliganski biznesplan na przyszlosc to sam bys wybral Miska.
Misiek skumal co jest 5, jak trzeba grac.

Zreszta o czym tu w ogole mowic. Przejal wladze. Wyjebal Biezanow i wyjebal Weliczke, bo mial do tego pelne prawo.
Prawo silniejszego.
Coś Ci się pomieszało ;) nawet w 2 punktach.
Obrazek
gadzikk
Posty: 16
Rejestracja: 17.04.2019, 05:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: gadzikk »

SeverJug pisze: 22.06.2026, 21:24 To może kolega dla uzupełnienia opowie jak definiuje "kibicowską potęgę" żebyśmy po raz setny mogli przerobić ten sam temat i przeczytać o półnagich leśnych rycerzach do 23 roku życia.
silne osiedle to na pewno prokocim na ktorym dorastalem, na ktorym sie wychowalem oraz stawialem pierwsze kroki w kibicowaniu
najmocniej dzialalem w latach 2001-2005 a nastepnie 2010-2014 w starej ekipie z prokocimia mecze i bieganie na wrogie osiedla
wtedy na prawde duzo sie dzialo frekwencje na stadinie przy kaluzy wypelnialismy osiedlowa banda flagi race oprawy nie powtarzalna atmosfera tamtych lat
banda na kazdym rogu na osiedlu, wszedzie znajomi na lawkach klatkach oraz mocna mobilizacja osiedlowa na kibicowanie i nienawisc do wroga
biezanow spierdalal przed nami az w koncu to osiedle padlo na twarz teraz nasi mlodzi tam mieszkaja bo przez lata wygrywalismy z nimi
a jednak lata wczesniejsze to o wiele lepsze czasy niz dzisiejsze to co kiedys bylo kurestwem teraz jest tolerowane na porzadku dziennym
tempienie swoich, tempienie pogonionych, tempienie bylych kibicow, tempienie tych co sie nie spodobali, tempienie wszystkich dla zabawy i pogonienia bez mocnego uzasadnienia na podstawie decyzji jednej lub dwoch osob
kiedys aby byc w bandzie trzeba bylo na to zasluzyc teraz ladni goscie popstrykaja troche na telefonach i juz ludzie uwazaja ze pomagaja lecz tak naprawde szkodza temu klubowi
wjazdy na osiedla mialy wtedy sens my ze sprzetem wrog tez ze sprzetem nie zawsze w rownych liczbach ale zawsze bylo z kim powalczyc nikt nie kalkulowal wszystko z poszanowaniem
wjazdy na mieszkania to juz byla przesada osoba ktora jest w taki sposob atakowana nie ma mozliwosci odpowiedziec nigdy mi sie nie podobaly tego typu zachowania
jakies kobiety pomagajace bandzie huliganskiej bez komentarza nie maja nic wspolnego z tym klubem jezeli przeprowadzily by sie na przyklad za miesiac do lublina to odrazu poszly by dzialac dla miejscowego motoru buhahahaha
dobrze pamietam jak i cala stara banda z prokocimia sp. abaddona na prawde ciekawa postac nie bede go tutaj opisywal bo juz i tak za duzo w tym temacie zostalo o nim napisane
T. z prokocimia moim zdaniem stanowil przyklad dla mlodych kibicow i huliganow na naszym osiedlu obecnie znienawidzony i pogoniony za jakies kompletne bzdury
konczylem zawodowke oddalona kilka kilometrow od proko tempilismy wowczas gosci z wrogiego klubu zaluje tego bylismy mlodzi glupi mysle ze patriotyzm zawsze powinien byc zawsze ponad kibicowaniem
w obecnych latach przebywam na emigracji jezdze pomiedzy londynem i birmingham dobrze wspominam lata spedzone na osiedlu wciaz rozmawiam ze znajomymi i jestem dobrze poinformowany co dzieje sie w miescie
prokocim jest o wiele slabszy niz wczesniej ale wciaz trzyma poziom jako jedno z niewielu osiedli w miescie kibicowsko i huligansko
mamy wakacje polecam odpoczac od pracy i obowiazkow w cieplych krajach maroko, malta, wlochy. w maroku bylem 2 razy na malcie raz i we wloszech warto pojechac na sycylie

pzdr z deszczowego londynu
https://zapodaj.net/plik-ZsCnAQPIHQ


NIECH POLACY TRZYMAJA SIE RAZEM
BOG HONOR OJCZYZNA
Tel
Posty: 596
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

Bieżanów to swego czasu przez kilka lat wam terror robił na tym Prokocimiu. Z opowieści lasek w paski również wynikało, że boicie się wieczorami stać pod blokami. Spacery robili przez wasze osiedle. No i w gruncie rzeczy uszkodzili kilka osób od Was. Tyca również ma blizne od Bezanowa, co można zobaczyć na słynnym wywiadzie. W sferach między Wami, jesteście w plecy z Biezanowem.

Teraz odpisze do gnujj bo mam więcej czasu.
Abdule byli z Kurdwanowa. Misiek nie wyjebał Wisły i Wieliczki. Z tego co pamiętam to po wydarzeniach pod hotelem, Bieżanów miał jedne z najlepszych liczb wyjazdowych na Wiśle, będąc często numerem jeden w rankingu osiedlowym. Po tym zdarzeniu może poprostu jeden zainteresowany mniej uczęszczał na Wisłę.
Obrazek
Pepsizero
Posty: 35
Rejestracja: 04.06.2026, 21:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pepsizero »

gadzikk pisze: 25.06.2026, 22:11
SeverJug pisze: 22.06.2026, 21:24 To może kolega dla uzupełnienia opowie jak definiuje "kibicowską potęgę" żebyśmy po raz setny mogli przerobić ten sam temat i przeczytać o półnagich leśnych rycerzach do 23 roku życia.
silne osiedle to na pewno prokocim na ktorym dorastalem, na ktorym sie wychowalem oraz stawialem pierwsze kroki w kibicowaniu
najmocniej dzialalem w latach 2001-2005 a nastepnie 2010-2014 w starej ekipie z prokocimia mecze i bieganie na wrogie osiedla
wtedy na prawde duzo sie dzialo frekwencje na stadinie przy kaluzy wypelnialismy osiedlowa banda flagi race oprawy nie powtarzalna atmosfera tamtych lat
banda na kazdym rogu na osiedlu, wszedzie znajomi na lawkach klatkach oraz mocna mobilizacja osiedlowa na kibicowanie i nienawisc do wroga
biezanow spierdalal przed nami az w koncu to osiedle padlo na twarz teraz nasi mlodzi tam mieszkaja bo przez lata wygrywalismy z nimi
a jednak lata wczesniejsze to o wiele lepsze czasy niz dzisiejsze to co kiedys bylo kurestwem teraz jest tolerowane na porzadku dziennym
tempienie swoich, tempienie pogonionych, tempienie bylych kibicow, tempienie tych co sie nie spodobali, tempienie wszystkich dla zabawy i pogonienia bez mocnego uzasadnienia na podstawie decyzji jednej lub dwoch osob
kiedys aby byc w bandzie trzeba bylo na to zasluzyc teraz ladni goscie popstrykaja troche na telefonach i juz ludzie uwazaja ze pomagaja lecz tak naprawde szkodza temu klubowi
wjazdy na osiedla mialy wtedy sens my ze sprzetem wrog tez ze sprzetem nie zawsze w rownych liczbach ale zawsze bylo z kim powalczyc nikt nie kalkulowal wszystko z poszanowaniem
wjazdy na mieszkania to juz byla przesada osoba ktora jest w taki sposob atakowana nie ma mozliwosci odpowiedziec nigdy mi sie nie podobaly tego typu zachowania
jakies kobiety pomagajace bandzie huliganskiej bez komentarza nie maja nic wspolnego z tym klubem jezeli przeprowadzily by sie na przyklad za miesiac do lublina to odrazu poszly by dzialac dla miejscowego motoru buhahahaha
dobrze pamietam jak i cala stara banda z prokocimia sp. abaddona na prawde ciekawa postac nie bede go tutaj opisywal bo juz i tak za duzo w tym temacie zostalo o nim napisane
T. z prokocimia moim zdaniem stanowil przyklad dla mlodych kibicow i huliganow na naszym osiedlu obecnie znienawidzony i pogoniony za jakies kompletne bzdury
konczylem zawodowke oddalona kilka kilometrow od proko tempilismy wowczas gosci z wrogiego klubu zaluje tego bylismy mlodzi glupi mysle ze patriotyzm zawsze powinien byc zawsze ponad kibicowaniem
w obecnych latach przebywam na emigracji jezdze pomiedzy londynem i birmingham dobrze wspominam lata spedzone na osiedlu wciaz rozmawiam ze znajomymi i jestem dobrze poinformowany co dzieje sie w miescie
prokocim jest o wiele slabszy niz wczesniej ale wciaz trzyma poziom jako jedno z niewielu osiedli w miescie kibicowsko i huligansko
mamy wakacje polecam odpoczac od pracy i obowiazkow w cieplych krajach maroko, malta, wlochy. w maroku bylem 2 razy na malcie raz i we wloszech warto pojechac na sycylie

pzdr z deszczowego londynu
https://zapodaj.net/plik-ZsCnAQPIHQ


NIECH POLACY TRZYMAJA SIE RAZEM
BOG HONOR OJCZYZNA
Po stylu pisania widać że jesteś odklejony o nie musiałbym nic pisać ale napiszę. Nic co napisałeś nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości a Tyca to pała pogoniona nie tylko z osiedla ale i z Cracovii za różne przewiny. Musiałeś latać w grubym składzie skoro do 2012 roku Prokocim był słabszy od Bieżanowa a Ty mówisz że był mocniejszy niż teraz. przez parę lat wstecz i piszę to jako że mam wielu dobrych kolegów i stamtąd i wiem jak to wyglądało reszty mi się nie chce nawet komentować bos debil i nie wiesz nic. A w odpowiedzi na post tel tak wiele lat Bieżanów był silniejszy od Prokocimia do roku 2012 tak jak wcześniej to Prokocim był silniejszy do akcji na pętli. Ile jeszcze będą wałkowane zamierzone czasy. Co do tych afer to walk to nie zgadzam się. W tamtym czasie gdzie Bieżanów był górą owszem większość wygrywali ale od 2012 czyli już 14 lat trwa ich równia pochyła w dół i Prokocim ich karci na każdym kroku.
ts06
Posty: 443
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

bo Bieżanów się samozaorał, tak jak braciszek znanej persony zaorał swoje osiedle i kilka obok.
Pepsizero
Posty: 35
Rejestracja: 04.06.2026, 21:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pepsizero »

Tak tak to też już było milion razy Bieżanów się samozaoral również ale to jest jedna ze składowych tego co się tam dzieje od 14 lat umniejszanie nic nie zmieni. Prokocim na pętli dużo wcześniej przed Bieżanowem też się zaorał a gdzie teraz jest Pn a gdzie NB
Pepsizero
Posty: 35
Rejestracja: 04.06.2026, 21:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pepsizero »

Dodam od siebie jeszcze że szkoda że strony wiślackiej takich osiedli jak Bieżanów, Kurdwanów (który też obniżył mocno loty a był kiedyś postrachem) Pradniki a ze strony pasiastej takich jak oświecenia, Kozłówek. Było czuć kiedyś ten klimat derbowy w powietrzu na tych osiedlach
mateusznow
Posty: 401
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

I to już nie wróci, a ma na to wpływ wiele rzeczy z demografią na czele.
stevengerrard
Posty: 5
Rejestracja: 26.06.2026, 18:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: stevengerrard »

mateusznow pisze: 26.06.2026, 16:34 I to już nie wróci, a ma na to wpływ wiele rzeczy z demografią na czele.
Przede wszystkim mamy 2026 rok. Teraz młodzież może spędzać czas na milion przyjemnych sposobów, zamiast biegać ze sprzętem po osiedlach, co kończy się na 3 sposoby: w pierdlu / na emigracji / na cmentarzu.

Również chodząc do „normalnej” pracy można żyć na przyzwoitym poziomie. To nie lata 90-00, kiedy była bieda, a ludzie łapali się nielegalnych sposobów zarabiania, bo i nie było takiej inwigilacji jak jest obecnie.

Nie wiem jak ludzie to kalkulują, żeby dalej bawić się w takie przypały i co chcą tym w życiu osiągnąć.
smerf Maruda
Posty: 28
Rejestracja: 25.04.2026, 15:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: smerf Maruda »

jako że czasem wrzucają tu rapowe kawałki z Krk to macie tutaj kozacką nute od porządnego reprezentanta Nowej Huty:

https://www.youtube.com/watch?v=W3hYBgK9lUY

a nie od jakiegoś pogonionego downa z autyzmem co nie potrafi składać rymów ani nawijać
słyszycie różnice? czy słoń wam nadepnął na uszy?
ts06
Posty: 443
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Co prawda jestem z Krakowa (wtedy był podział na Kraków i Hutę), ale przez 4 lata, te takie co najwięcej się działo, jeśli chodzi o przerzucanie, chodziłem do szkoły w Starej Hucie i co prawda najlepszy kumpel to był gumior, ale jak Cracovia zaczęła się pojawiać czy to w Hucie, czy w szkołach w Hucie, oni traktowali ich jako wybawców i to mnie strasznie wkurwiało. I jak w 94, Cracovia to było takie Ufo, to w 98 kiedy kończyłem szkołę, oni najpierw z nimi gonili Wisłę, a potem sąsiadka zabrała im praktycznie wszystko w NH, dopiero kiedy wjebali im się na Starą Hutę, to zaczęli coś tam działać i w sumie te tereny obronili, ale...do dziś współpracują. Dla mnie niepojęte, dlatego ja ich ku*** nie szanuje.
factoryproject
Posty: 521
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

smerf Maruda pisze: 26.06.2026, 21:39 jako że czasem wrzucają tu rapowe kawałki z Krk to macie tutaj kozacką nute od porządnego reprezentanta Nowej Huty:

https://www.youtube.com/watch?v=W3hYBgK9lUY

a nie od jakiegoś pogonionego downa z autyzmem co nie potrafi składać rymów ani nawijać
słyszycie różnice? czy słoń wam nadepnął na uszy?
Ja tam wolałem to
https://www.youtube.com/watch?v=ojf8e4LZe0s&t=24s
Nawet jak nie było się z Krakowa to przed meczem w wielu furach/busach leciała ta nuta.
Utwór nie był tak dobry jak ten Cracovii muzycznie, ale tekst udzielił się nie jednemu WIślakowi.

P.S. Co do Bieżanowa. Osobiście uważam że Bieżanów w swoim czasie był najmocniejszym kibicowskim osiedlem w Krakowie.
Najmocniejszym bo otoczony mega mocnymi osiedlami Cracovii dawał radę.
Zresztą kto jeździł 173 ten wie. Jedna z ciekawszych linii autobusowych swego czasu.
NiechcianyNielubiany
Posty: 10
Rejestracja: 02.06.2026, 16:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: NiechcianyNielubiany »

Ale z was kozaki , dziecko skroić 👏komin większy niż spodenki 🤣
katanaczio
Posty: 334
Rejestracja: 05.07.2021, 12:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: katanaczio »

stevengerrard pisze: 26.06.2026, 18:24
Przede wszystkim mamy 2026 rok. Teraz młodzież może spędzać czas na milion przyjemnych sposobów, zamiast biegać ze sprzętem po osiedlach, co kończy się na 3 sposoby: w pierdlu / na emigracji / na cmentarzu.
Tak, i też kilka zmian których cofnąć się nie da, od takich najbanalniejszych, jak dobrze działający monitoring po strukturę demograficzną miasta - kiedyś osiedle X to było osiedle X, gdzie mieszkali ludzie tam urodzeni, wiadomo było komu się kibicuje, przeprowadzki w obrębie Krakowa to był margines, małolaty były związane z miejscem, a co za tym idzie z klubem, bo starzy ich uczyli. Teraz na osiedlu X ktoś mieszka, bo to Kraków z dodatnią demografią, ale połowa osiedla to ludzie spoza Krakowa, którzy przyjechali na studia i tutaj zostali, a z "lokalnych" małolatów nikt nie stoi pod klatką i nie szuka atrakcji, bo raz, że jest ich stosunkowo mało, dwa, że życie blokersa teraz to wstyd i bieda a trzy, że trzymający władzę nad osiedlem mieszka trzy osiedla dalej w nowym apartamentowcu, bo co się będzie z dupą kisił w blokowisku z lat 70.

W Krakowie przybywa mieszkańców, ale nie tych zainteresowanych laniem się po ryjach lecza tych zainteresowanych sojową kawką na Kaziku i Paradą Smoków. Reszta, czyli jakaś garstka małolatów, którzy dalej się chcą bawić w chuligankę po krakowsku, czekają tylko na wyrok lub spierdolenie z miasta, bo tak się kończy latanie ze sprzętem w tych czasach - zbudowanie czegoś na wzór WSH czy JG nigdy się już nie uda.
Pepsizero
Posty: 35
Rejestracja: 04.06.2026, 21:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pepsizero »

katanaczio pisze: 27.06.2026, 07:41
stevengerrard pisze: 26.06.2026, 18:24
Przede wszystkim mamy 2026 rok. Teraz młodzież może spędzać czas na milion przyjemnych sposobów, zamiast biegać ze sprzętem po osiedlach, co kończy się na 3 sposoby: w pierdlu / na emigracji / na cmentarzu.
Tak, i też kilka zmian których cofnąć się nie da, od takich najbanalniejszych, jak dobrze działający monitoring po strukturę demograficzną miasta - kiedyś osiedle X to było osiedle X, gdzie mieszkali ludzie tam urodzeni, wiadomo było komu się kibicuje, przeprowadzki w obrębie Krakowa to był margines, małolaty były związane z miejscem, a co za tym idzie z klubem, bo starzy ich uczyli. Teraz na osiedlu X ktoś mieszka, bo to Kraków z dodatnią demografią, ale połowa osiedla to ludzie spoza Krakowa, którzy przyjechali na studia i tutaj zostali, a z "lokalnych" małolatów nikt nie stoi pod klatką i nie szuka atrakcji, bo raz, że jest ich stosunkowo mało, dwa, że życie blokersa teraz to wstyd i bieda a trzy, że trzymający władzę nad osiedlem mieszka trzy osiedla dalej w nowym apartamentowcu, bo co się będzie z dupą kisił w blokowisku z lat 70.

W Krakowie przybywa mieszkańców, ale nie tych zainteresowanych laniem się po ryjach lecza tych zainteresowanych sojową kawką na Kaziku i Paradą Smoków. Reszta, czyli jakaś garstka małolatów, którzy dalej się chcą bawić w chuligankę po krakowsku, czekają tylko na wyrok lub spierdolenie z miasta, bo tak się kończy latanie ze sprzętem w tych czasach - zbudowanie czegoś na wzór WSH czy JG nigdy się już nie uda.
W punkt , a tekst o trzymających władzę nad osiedlami co mieszkającymi zupełnie gdzie indziej aż mnie rozbawił. rzeczywiście często tak jest a jest parę osiedli widmo które nie mają nikogo tylko kilka osób udaje że stamtąd jest + obowiazkaowo fanpage w internecie😂
bgh1930
Posty: 152
Rejestracja: 15.06.2026, 01:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bgh1930 »

Idealne podsumowanie, lepiej się nie dało. Dodam tylko, że jest tak w każdym mieście obecnie i tego nie cofniemy.
ODPOWIEDZ