Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Kibicowska Warszawa
klasyczny zryw (jak co parę lat na ksp) parunastu mlodziencow, ktorym pewnie po jakims czasie sie odechce kiedy beda musieli zmierzyc sie z konsekwencja kibicowania, zostanie pewnie paru. Ktoś jeszcze pamięta polonia graffiti? Przez jakiś czas też lecieli na fali w internecie ;)
Re: Kibicowska Warszawa
Warto też wspomnieć o ekipce która chciała wprowadzać drugi Kraków w Warszawie. Skończyło się na podziwianiu lasów 😀
Re: Kibicowska Warszawa
Posłuchaj legijna kłamliwa ruro.Większość kibiców w Polsce ma jedno skojarzenie jeśli chodzi o Legię.Legia=komuna,komunistyczny klub.Widzew zdobył sukcesy dzięki tytanicznej pracy trenerów,piłkarzy.Dzielnicowy klub stał się wkrótce potęgą ale nie dzięki werbowaniu piłkarzy poprzez służbę wojskową.To że wy nie mieliście wielkich sukcesów w czasie komuny niczego nie zmienia pajace.amaris pisze: 23.06.2026, 15:25 został kaprysem komunistycznych kacyków dwukrotnym mistrzem stanu wojennego w piłkę. Co za ciekawa koincydencja :)
Póżniej już w ''wolnej'' Polsce układów ciąg dalszy czyli neokomuchy tak jak walter poukładany z neokomuchami z władz miasta.
Wasz klub to do tej pory jest mentalna komuna.No a kibice legiuni co tu napierdalają w dwudziestu też mają wszystko ładnie wytłumaczone jak w komitecie centralny partii.
Re: Kibicowska Warszawa
Sam o to pytałeś, więc przypominam pozdrowienia dla ciebie od kibica Ruchu. Napisał o tobie już wszystko i nie ma nic do dodania.


Re: Kibicowska Warszawa
Przypominam, że legendarne „werbowanie przez wojsko” w tamtych realiach oznaczało powołanie sportowca w wieku poborowym na zaledwie dwa sezony – po odbyciu służby zawodnik wracał do macierzystego klubu lub szedł tam, gdzie mu lepiej zapłacono. Tymczasem Widzew miał w PZPN takie układy, że bez problemu wyciągnął Zbigniewa Bońka z Zawiszy Bydgoszcz, mimo że klub z Kujaw wcale nie zamierzał go zwalniać, a sprawa oparła się o interwencję najwyższych władz sportowych. Różnica polega na tym, że tak pozyskanego gracza Widzew już nikomu nie musiał zwracać.Kepi pisze: 23.06.2026, 19:17 Dzielnicowy klub stał się wkrótce potęgą ale nie dzięki werbowaniu piłkarzy poprzez służbę wojskową.To że wy nie mieliście wielkich sukcesów w czasie komuny niczego nie zmienia pajace


No niestety, nie mieliśmy za prezesa właściciela firmy budowlanej, któremu „talony na samochody wystawały z kieszeni” (dosłowny cytat z biografii Włodzimierza Smolarka). Nie opiekowały się nami zakłady przemysłu lekkiego, sowicie dotowane w epoce Gierka, ani lokalni prywaciarze, którzy gotowi byli masowo łożyć kasę na klub. Nie załatwiono nam też zgody na transfer Bońka do Juventusu na cztery lata przed przekroczeniem ustawowej granicy 30 lat, czyli w wbrew ówczesnym przepisom. Ot, cała tajemnica tego kto tak naprawdę był w lepszym położeniu.Kepi pisze: 23.06.2026, 19:17 To że wy nie mieliście wielkich sukcesów w czasie komuny niczego nie zmienia pajace

Re: Kibicowska Warszawa
Komunistyczny kronikarzu.
Piłkarze Legii też oddawali hołd Stalinowi z okazji 70 rocznicy jego urodzin. Przeglądałem Życie Warszawy z tamtego dnia i całe szpalty gazety pisały tylko o tym.
Wklejasz gówna z czasów gdy prasa nie była wolna i nie było tak jak dziś wolności słowa, a obowiązywała cenzura.
Za kogo ty masz ludzi za durniów?
Co ty myślisz, że komuna dalej trwa?
Piłkarze Legii też oddawali hołd Stalinowi z okazji 70 rocznicy jego urodzin. Przeglądałem Życie Warszawy z tamtego dnia i całe szpalty gazety pisały tylko o tym.
Wklejasz gówna z czasów gdy prasa nie była wolna i nie było tak jak dziś wolności słowa, a obowiązywała cenzura.
Za kogo ty masz ludzi za durniów?
Co ty myślisz, że komuna dalej trwa?
Re: Kibicowska Warszawa
Halińcia odpiszkivloff pisze: 21.06.2026, 11:41Halincia, napisałeś że Legia jest za słaba na elgiebety ale za silna na KSP, czy nie napisałeś? Samo stwierdzenie zostawiam na boku, bo jest w oczywisty sposób absurdalne. Ale czy na pewno chciałeś napisać - co wprost z tego wynika - że uważasz lgbty jako przeciwnika za silniejszego od KSP? No napisz tak wprost, podpisz się pod własnym zdaniem, albo napisz, że nie, że ci słoneczko przygrzało i się wycofujesz. Tylko raz w życiu nie odwracaj kota ogonem jak platfusiarnia w sprawie afery w Szpitalu Południowym :)Hal9000 pisze: 21.06.2026, 10:34Hal9000 pisze: 21.06.2026, 10:22 No tak, „dramat”, „nic nie da”.
Silni dla słabych, słabi dla silnych.
Ważne, że na wracające z meczów Polonii rodziny, dzieciaki, starsze osoby, czy powracające w pojedynkę osoby można z partyzanta, z za krzaków w przewadze 1:10 napaść i skroić z barw.
W walce z Polonią są najlepsi, przyznaję.A wy w jakim rankingu i gdzie jesteście?kivloff pisze: 21.06.2026, 10:25
W sensie że elgiebety też są wyżej w rankigu sił w Warszawie niż KSP?
Re: Kibicowska Warszawa
Owszem, do składania hołdów Stalinowi zobowiązani byli wtedy wszyscy. Różnica polega na tym, że kibice Legii czy innych klubów nie budują dziś mitomańskiej narracji, jakoby ich sekcja piłkarska została zmarginalizowana za „niepokorność”, bo w przerwach między meczami piłkarze Polonii rzekomo siedzieli w lesie z Wyklętymi.Hal9000 pisze: 23.06.2026, 20:17 Komunistyczny kronikarzu.
Piłkarze Legii też oddawali hołd Stalinowi z okazji 70 rocznicy jego urodzin. Przeglądałem Życie Warszawy z tamtego dnia i całe szpalty gazety pisały tylko o tym.
Wklejasz gówna z czasów gdy prasa nie była wolna i nie było tak jak dziś wolności słowa, a obowiązywała cenzura.
Za kogo ty masz ludzi za durniów?
Co ty myślisz, że komuna dalej trwa?
I co z tego, że prasa była kontrolowana? Chcesz mi wmówić, że cenzura zablokowała informacje o tym, jak kopacze KSP wspólnie z NSZ odbijali więźniów z rąk UB? Brak wolności słowa niczego tu nie zmienia, skoro klub posłusznie zrealizował uchwałę KC PZPR z września 1949 roku, w pełni wpisał się w stalinowski model sportu i z własnej woli legitymizował komunistyczną ligę.
Re: Kibicowska Warszawa
Elgiebety wracały spokojnie sobie po paradzie do domów, "w barwach". Mocni to wy jesteście w kilkukrotnej przewadze w atakach z krzaków na nastolatki i dzieci i pojedyncze osoby wracające spokojnie z meczu.
Zaprzeczysz?
Zaprzeczysz?
-
leonidas88
- Posty: 147
- Rejestracja: 10.01.2013, 21:59
Re: Kibicowska Warszawa
Halinka masz rację,roszyfrowales chuliganów Legii, jesteśmy mocni tylko w wielokrotnej przewadze. A wy od lat prosicie nas o walkę na liczby, lub na bandy, lecz tak jak mówiłeś bez przewagi nad Polonią 10 na 1, do was nie wyjdziemy.. a co do tych świrów,to byłeś tego dnia na mieście? Służb było tyle,jakby trzech Trumpow przyjechało.. Mieć PEWNE problemy, za zrobienie krzywdy tym ono,jeno.. to jak kiedyś ktoś powiedział, o czołowaniu się z tygrysem.. przyjemność żadna,a może to się bardzo źle skończyć..
To jest moje zdanie.
To jest moje zdanie.
Re: Kibicowska Warszawa
Rzeczywistość zaprzecza :) I podobnie, jak w innych sprawach, choćbyś to powtórzył 1000 razy tej rzeczywistości nie zmienisz. Swoją drogą to kolejne kuriozum. Rok temu przy motywach antyimigranckich i kontrze typy z antify krzyczą "Polonia!", by spierdolić za kordon, a tu wirtualny wojownik o nowy stadion przy K6 rozlicza kogoś z lgbt-ów. Trzeba było się ruszyć i pogadać z kolegami.Hal9000 pisze: 23.06.2026, 20:55 Elgiebety wracały spokojnie sobie po paradzie do domów, "w barwach". Mocni to wy jesteście w kilkukrotnej przewadze w atakach z krzaków na nastolatki i dzieci i pojedyncze osoby wracające spokojnie z meczu.
Zaprzeczysz?
Bańka w której próbujesz żyć (albo nam sprzedać) jest jeszcze bardziej egzotyczna, niż lewacka. Co by nie mówić - ciekawie się to czyta.
Re: Kibicowska Warszawa
Straszliwy bełkot, nic nie rozumiem, masz straszliwy kłopot ze składnią.Stpne pisze: 23.06.2026, 21:35Rzeczywistość zaprzecza :) I podobnie, jak w innych sprawach, choćbyś to powtórzył 1000 razy tej rzeczywistości nie zmienisz. Swoją drogą to kolejne kuriozum. Rok temu przy motywach antyimigranckich i kontrze typy z antify krzyczą "Polonia!", by spierdolić za kordon, a tu wirtualny wojownik o nowy stadion przy K6 rozlicza kogoś z lgbt-ów. Trzeba było się ruszyć i pogadać z kolegami.Hal9000 pisze: 23.06.2026, 20:55 Elgiebety wracały spokojnie sobie po paradzie do domów, "w barwach". Mocni to wy jesteście w kilkukrotnej przewadze w atakach z krzaków na nastolatki i dzieci i pojedyncze osoby wracające spokojnie z meczu.
Zaprzeczysz?
Bańka w której próbujesz żyć (albo nam sprzedać) jest jeszcze bardziej egzotyczna, niż lewacka. Co by nie mówić - ciekawie się to czyta.
Typowe dla was, zawsze.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 490
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Kibicowska Warszawa
Jak chcesz komuchu to poczytaj sobie co sam Boniek mówi o przenosinach do Widzewa bo te farmazony to wy macie wypite z mlekiem prl-owskiej matki.K_89 pisze: 23.06.2026, 20:10Przypominam, że legendarne „werbowanie przez wojsko” w tamtych realiach oznaczało powołanie sportowca w wieku poborowym na zaledwie dwa sezony – po odbyciu służby zawodnik wracał do macierzystego klubu lub szedł tam, gdzie mu lepiej zapłacono. Tymczasem Widzew miał w PZPN takie układy, że bez problemu wyciągnął Zbigniewa Bońka z Zawiszy Bydgoszcz, mimo że klub z Kujaw wcale nie zamierzał go zwalniać, a sprawa oparła się o interwencję najwyższych władz sportowych. Różnica polega na tym, że tak pozyskanego gracza Widzew już nikomu nie musiał zwracać.Kepi pisze: 23.06.2026, 19:17 Dzielnicowy klub stał się wkrótce potęgą ale nie dzięki werbowaniu piłkarzy poprzez służbę wojskową.To że wy nie mieliście wielkich sukcesów w czasie komuny niczego nie zmienia pajace
No niestety, nie mieliśmy za prezesa właściciela firmy budowlanej, któremu „talony na samochody wystawały z kieszeni” (dosłowny cytat z biografii Włodzimierza Smolarka). Nie opiekowały się nami zakłady przemysłu lekkiego, sowicie dotowane w epoce Gierka, ani lokalni prywaciarze, którzy gotowi byli masowo łożyć kasę na klub. Nie załatwiono nam też zgody na transfer Bońka do Juventusu na cztery lata przed przekroczeniem ustawowej granicy 30 lat, czyli w wbrew ówczesnym przepisom. Ot, cała tajemnica tego kto tak naprawdę był w lepszym położeniu.Kepi pisze: 23.06.2026, 19:17 To że wy nie mieliście wielkich sukcesów w czasie komuny niczego nie zmienia pajace
![]()
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka- ... ac/s9j8pdn
Ta komuna to nam świetnych piłkarzy załatwiła, spadochroniarzy z lksu... Ale na szczęście to bylo charakterne towarzystwo. Nie mieliśmy komunistycznych pleców które sprowadzily autokar z Wawelu Krakow i Poloni Bytom.
Re: Kibicowska Warszawa
stpne ja sobie tego posta w ogóle nie przypominam,w sumie chciałeś zabłysnąć ale tak nie do końca wyszło chyba że traktujesz wpis tak naprawdę nie wiadomo kogo i się podniecasz że ktoś mi pocisnął w internecie.W internecie,czaisz?Wam internet przesłania dosłownie wszystko więc może wyloguj się w końcu razem ze swoją legijną armią propagandystów.Nara.
Re: Kibicowska Warszawa
DZnr1 pisze: 23.06.2026, 14:50Potwierdzone są ... 4,5 minuty, ale czy mi się coś ... przesłyszało np., że te kilka/...naście szt. (zapewne tzw. "przerzutów" z Ł3 np. za różne 'wychyły)' tam chyba około godz. 8 rano (bez czarnej ... kawy?) prawdopodobnie z ... przyzwyczajenia krzyczało m.in. "(...) 'chUĵ' - polonia, ole!!!"? ;)
Przypomniałabyś, jak często, kiedy ostatnio i jak ... długo byłyście np. "u siebie" na ul. Piotrkowskiej ..., bo chyba czegoś takiego jak starówka to nie macie, iDo? :)inseminatorKa.macior pisze: 23.06.2026, 11:11Skoro Ruch podobno zebrał się w 10 minut ... po milicji, jak gIEksA pojawiła się na rejonie "niebieskich", w Chorzowie, to słabo, że nasze żydokomuchy z K6 nie dały rady poczekać dłużej na ponoć swoim rewirze i teraz tylko krytykują innych w internecie, jak ja, "lubię-ciągnąć-kutasy" vel/lub "hell997,9" itp. itd.mario.la pisze: 23.06.2026, 10:42 Kibicki Polonii były na Starym Mieście!
Policzcie, ile ich tam było, gdy one chwilę po pokazaniu swojego transa uddaliły się w pośpiechu pod monitoringiem kilkaset metrów w stronę stadionu ksP:
https://www.youtube.com/watch?v=89-yR6e2WV0
![]()
Trzymam cię za słowo, żydoWeczko! :Doldest yddie pisze: 23.06.2026, 12:54Opierol te łby z widzewU, komuna była z Łodzi tylko u nas. A odnośnie widzewskich komunistów to akurat - żydowskie cwele, Legijny kibicu kawaleryjskiego klubu zrzeszonego w PZPN-ie i chwilę w Ludowym Wojsku Polskim po '45. To powinno mi mordę zamknąć, bo bardziej komunistycznego tworu poza moimi cwelami nie było. I komuna nie wylansowała Was, a widzew na mistrza w czasie stanu wojennego, a ja sama się tu polansuję, jak na ul.armii czerwonej Boniek, Smolarek, Żdmuda, Wraga, Tłokiński, Młynarczyk i wiele innych czerWonych, więc włożę mordę w kupę, jak każdy inny cwėl z Tuszyna, Wałcza, czy inszego Łowicza. Widać, że dụpa ciągle mnie boli, po 1-2 lub 2-3 murzynach? Wydupcam do getta i bez odbioru!Amaris pisze: 23.06.2026, 12:25
Trzeba być niezłą masochistką, by akurat kibicka klubiku, który został wyciągnięty ze sportowego niebytu w okręgówce przez łódzką żydokomunę w latach 70-tych i wylansowany na mistrza w 1981 i 1982 r., pisała coś takiego, ale w sumie, jak lubi być brana na dwa baty ... ;)
Swoją drogą, cała ta sytuacja pokazuje hipokryzję ksP. Budują swój mit na tym, jak bardzo były krzywdzone przez komunę i jednocześnie postanowiły zostać fanklubem takiego komunistycznego tworu jak rts. Choć z drugiej strony może to całkowiecie normalne zachowanie dla fanów pierwszego milicyjnego klubu sportowego prl-u i jednocześnie pierwszego mistrza w piłce nożnej pod sowiecką okupacją. ;)
Przemyślałabyś sprawę, czy nie iść stąd wraz z ... twoją róWieśnicą w 'pis-du', bo ktoś może jeszcze pomyśleć, że wy z eRTeeS-u jesteście fanklubem ksP, a nie odwrotnie? ;) :) :DinseminatorKa.macior pisze: 23.06.2026, 14:24Znowu komunistki od nas gotują się, bo prawda historyczna w dzisiejszych czasach jest na wyciągnięcie ręki. Może się okazać, że przy wyborze klubu już nie będzie schematu wśród młodych, i gdy mój sebek i marcin pojechali na mecz komuchów z rts-u, to ja też bezrefleksyjnie pojadę. Każdy nowy, potencjalny kibic widzewU może błyskawicznie zapoznać sie z historią widzewskich komuchow i przemyśleć, czy warto stawiać stopę, tam gdzie nawet generałowie kbw wydawali rozkazy strzelania do Polaków, jak naszemu rosenbaumowi.Amaris pisze: 23.06.2026, 13:57
Oddech, babinko, pamiętaj o oddechu! Mam nadzieję, że twoje monitor i kławiatura - całe?
Chętnie bym się nad tobą poznęcał, ale niestety mam ostatnio bardzo mało czasu. Jeżeli ktoś jest ciekawy historii widzewiaków, to jakiś czas temu w temacie łódzkim toczyłem ciekawą dysputę na ten temat, więc zachęcam do kliknięcia w historię moich "postów".
Co do widzewU, to zabawne, jak bardzo czerwonoarmiści odżegnują się od nazywania ich "żydZewem", gdy jednocześnie za swoją największą, klubową legendę uważają "lutka" (z domu - rozenbauma), oficera komunistycznego gestapo, czyli radzieckiej informacji wojskowej. Wraży IPN nie pozwolił na nazwanie ich stadionu jego nazwiskami, ale sprytne czerwonoarmistki omineły to i uhonrowały przypuszczalnego zbrodniarza i tak, stawiając przed stadionem pominik "twórców wielkiego widzewa". Wszyscy wiemy, o co chodzi przede wszystkim, więc "babciu", zamnknij swój żydokomunistyczny ryj! :)
Czy naprawdę tylko ja tam słyszę:"(...) ka-es-pe , chUj - polonia, ole"?! 8)mario,la pisze: 23.06.2026, 21:22 Kibice Polonii przeciwko faszyzmowi:
https://www.youtube.com/watch?v=89-yR6e2WV0
Re: Kibicowska Warszawa
No super, doprawdy genialne „źródło”. Wrzuciłeś tekst, w którym Boniek opowiada po prostu o tym, że już przed maturą chciał grać w I lidze. Tyle że nie ma tam ani jednego słowa o kulisach tego transferu. Boniek milczy o tym, że Zawisza za nic nie chciał pozbywać się swojego najbardziej obiecującego juniora, a bydgoski klub padł po prostu ofiarą słynnej uchwały GKKFiT nr 20/70. Ale o tym wygodnym dla Was fakcie historycznym wolicie dziś gremialnie „nie pamiętać”.ImperatorMistrz pisze: 23.06.2026, 21:59
Jak chcesz komuchu to poczytaj sobie co sam Boniek mówi o przenosinach do Widzewa bo te farmazony to wy macie wypite z mlekiem prl-owskiej matki.
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka- ... ac/s9j8pdn
Skoro już wspominasz o tych czasach – wobec kompletnej nieefektywności sportowej ŁKS-u, Federacja Sportowa „Włókniarz” została zmuszona przenieść swoją centralę i strumień pieniędzy na inny łódzki klub. Wszyscy doskonale wiemy na jaki, więc nie udawaj teraz ofiary losu 😁ImperatorMistrz pisze: 23.06.2026, 21:59 Ta komuna to nam świetnych piłkarzy załatwiła, spadochroniarzy z lksu... Ale na szczęście to bylo charakterne towarzystwo.
„Nie mieliście komunistycznych pleców”? To jak to się stało, że Widzew sprowadzał zawodników głównie spoza oficjalnej listy transferowej, co stanowiło jawne złamanie ówczesnych przepisów i było możliwe wyłącznie dzięki parasolowi ochronnemu wysoko postawionych dygnitarzy?ImperatorMistrz pisze: 23.06.2026, 21:59 Nie mieliśmy komunistycznych pleców które sprowadzily autokar z Wawelu Krakow i Poloni Bytom.
Tylko Wy mogliście bezkarnie wyciągnąć Dariusza Dziekanowskiego z milicyjnej Gwardii Warszawa, w której odrabiał wojsko i której zgodnie z prawem przed ukończeniem pierwszego roku służby nie miał prawa opuścić.

Co do Polonii Bytom – może napisz wprost, jak ten klub sam bazował na byłych zawodnikach CWKS, takich jak Henryk Skromny, Wacław Sąsiadek, Edward Szymkowiak i wielu innych. To była wymiana personelu na linii klubów niepowiązanych z tym samym aparatem władzy, która dawała obopólne korzyści.
A przywoływanie OWKS (Wawelu) Kraków w tym kontekście to już jest totalna komedia i wyższy poziom ignorancji. Gdybyście mieli w sobie chociaż gram obiektywizmu i elementarnej wiedzy, to wiedzielibyście, że krakowskim klubem kierował z nadania POP dokładnie taki sam sowiecki generał jak Bordziłowski czy Popławski – a mianowicie Bolesław Kieniewicz. Mało tego, swoje wicemistrzostwo w 1953 roku Wawel zdobył wyłącznie poprzez bezwzględny, przymusowy pobór do wojska najlepszych zawodników z Górnego Śląska (jak choćby Edmund Kowal czy Marceli Strzykalski).
Wyciągacie z szafy trupy epoki stalinizmu i próbujecie nimi kogokolwiek straszyć, podczas gdy sami jesteście ulepieni dokładnie z tej samej gliny i korzystaliście z tych samych systemowych konfitur. 🤣
Re: Kibicowska Warszawa
Halincia ja wiem że ty byś po nogach wycałował tego Trzaskowskiego za decyzję o stadionie, ale była wyraźna jasna prośba żebyś jednak odpowiedział na zadane pytanie: CZY SERIO UWAŻASZ KSP ZA MNIEJ GROŹNYCH NIŻ ELGIEBETY, a nie jak Trzaskowski udawał że to pytanie nie padło. :D Ech, no ciągnie swój do swego. Nie potrafisz, co nie? Nie da rady żebyś się odniósł? Będziesz udawał że to się nie wydarzyło - tak jak udajesz że to nie Antifa was uratowała od upadku. Dobra. To ja będę co raz przypominał że taki prominentny kibic KSP - przypominam, że wg ciebie miarą jest liczba postów - uważa elgiebety za większe zagrożenie dla Legii niż swoją własną ekipę.Hal9000 pisze: 23.06.2026, 20:55 Elgiebety wracały spokojnie sobie po paradzie do domów, "w barwach". Mocni to wy jesteście w kilkukrotnej przewadze w atakach z krzaków na nastolatki i dzieci i pojedyncze osoby wracające spokojnie z meczu.
Zaprzeczysz?
Re: Kibicowska Warszawa
Mnie nie interesuje co pamiętasz. O tym, kto kim jest można się łatwo przekonać sprawdzając historię postów. W tym i kolegi z Ruchu. Niczego do podniety tu nie ma. Zwyczajnie - produkujesz się na tym forum pojęcia nie mając o tym co się dzieje w realu. Ja to wiem, ale jak widać po przytoczonym cytacie z HKS - nie tylko ja. A skala odklejki jest taka, że została podsumowana tak a nie inaczej. I wszystko.Kepi pisze: 23.06.2026, 22:01 stpne ja sobie tego posta w ogóle nie przypominam,w sumie chciałeś zabłysnąć ale tak nie do końca wyszło chyba że traktujesz wpis tak naprawdę nie wiadomo kogo i się podniecasz że ktoś mi pocisnął w internecie.W internecie,czaisz?Wam internet przesłania dosłownie wszystko więc może wyloguj się w końcu razem ze swoją legijną armią propagandystów.Nara.
No i pisanie komuś, kto na Widzewie pierwszy raz był w październiku 1988, żeby się "wylogował" to kolejne podsumowanie waszej wirtualnej czerwonej armii :)))
Re: Kibicowska Warszawa
Tego co zjechal za malolata co pomalowali.
Re: Kibicowska Warszawa
Ten motyw już tu był. Nawet z fotką z czasów "piłkarskich". Chyba musisz przeklikać.
-
lubię czytać książki
- Posty: 196
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Było pisane, że nie tylko grał, ale też biegał po Muranowie.
Re: Kibicowska Warszawa
Ekipa, która jeszcze kilka lat temu była na skraju wymarcia działa coraz prężniej i odważniej. Nie ma czego komentować? Pod postem na profilu Polscy Kibice jakoś zleciało się od was sporo osób od komentowania. :)Nurni F. pisze: 23.06.2026, 15:17 Nie wierzę, serio. Komentowane jest tu wyjście z transparentem przez na oko dziesięć osób, w miejsce gdzie jest więcej kamer niż ludzi, w miejscu stricte turystycznym, czas trwania "akcji" (choć to duże słowo) zapewne parę chwil. I jeszcze jakieś pretensje do Legii, która "nic nie zrobiła".
Na Polonii serio musi być absolutny dramat, skoro takie coś urasta do rangi wydarzenia, i jest przyczynkiem do atakowania Legii, która dopuściła do tej "akcji", nie zebrała się, i nie rozgoniła towarzystwa.
Ale spoko- rozumie, że to ich najgrubsza "akcja" od dawien dawna, więc śmiało komentujcie, bo rzeczywiście jest co komentować.
Odnośnie kamer - chyba w dzisiejszych czasach na każdym kroku jest wszechobecny monitoring więc argument, że stanęli w turystycznym, okamerowanym miejscu jest bez sensu. Jakby stanęli w lesie też byście narzekali, że zdjęcie na zadupiu zrobione i nikt nie mógł zareagować.
Idąc waszym tokiem myślenia to żeby uznać akcję na plus to musieliby stanąć z tym transparentem pod waszym stadionem w dzień meczowy. :D
Re: Kibicowska Warszawa
działa prężniej... tzn? co oni takiego zrobili nawwt przez ostatnie lata poza hukiem na FB czy IG? Osoby z Legii udzielające się tutaj, robią to chyba z nudów bovtak naprawdę bo Polonia nie jest na radarze od lat. Oni już się nigdy nie odbudują bo nie mają gdzie... żadne osiedle, żadna ulica się nie przerzuci bo kto chciałby podbić do ekipy która zawsze się rozp na siebie i poza tym ma lewackie korzenie?tomek048 pisze: 24.06.2026, 01:55Ekipa, która jeszcze kilka lat temu była na skraju wymarcia działa coraz prężniej i odważniej. Nie ma czego komentować? Pod postem na profilu Polscy Kibice jakoś zleciało się od was sporo osób od komentowania. :)Nurni F. pisze: 23.06.2026, 15:17 Nie wierzę, serio. Komentowane jest tu wyjście z transparentem przez na oko dziesięć osób, w miejsce gdzie jest więcej kamer niż ludzi, w miejscu stricte turystycznym, czas trwania "akcji" (choć to duże słowo) zapewne parę chwil. I jeszcze jakieś pretensje do Legii, która "nic nie zrobiła".
Na Polonii serio musi być absolutny dramat, skoro takie coś urasta do rangi wydarzenia, i jest przyczynkiem do atakowania Legii, która dopuściła do tej "akcji", nie zebrała się, i nie rozgoniła towarzystwa.
Ale spoko- rozumie, że to ich najgrubsza "akcja" od dawien dawna, więc śmiało komentujcie, bo rzeczywiście jest co komentować.
Odnośnie kamer - chyba w dzisiejszych czasach na każdym kroku jest wszechobecny monitoring więc argument, że stanęli w turystycznym, okamerowanym miejscu jest bez sensu. Jakby stanęli w lesie też byście narzekali, że zdjęcie na zadupiu zrobione i nikt nie mógł zareagować.
Idąc waszym tokiem myślenia to żeby uznać akcję na plus to musieliby stanąć z tym transparentem pod waszym stadionem w dzień meczowy. :D
A tak na marginesie, pytanie do jakiejś ogarniętej osoby z Widzewa którego internetowi wojownicy tak tej Polonii bronią tutaj. Jeżeli musielibyście szybko zebrać bandę na imprezę, ile telefonów byście wykonali do swoich FC zanim nawet pomyślelibyście o KSP?
Re: Kibicowska Warszawa
Wytrzyj mleko pod nosem, niektórym kojarzysz się z frajerem, i co z tego?Kepi pisze: 23.06.2026, 19:17Posłuchaj legijna kłamliwa ruro.Większość kibiców w Polsce ma jedno skojarzenie jeśli chodzi o Legię.Legia=komuna,komunistyczny klub.Widzew zdobył sukcesy dzięki tytanicznej pracy trenerów,piłkarzy.Dzielnicowy klub stał się wkrótce potęgą ale nie dzięki werbowaniu piłkarzy poprzez służbę wojskową.To że wy nie mieliście wielkich sukcesów w czasie komuny niczego nie zmienia pajace.amaris pisze: 23.06.2026, 15:25 został kaprysem komunistycznych kacyków dwukrotnym mistrzem stanu wojennego w piłkę. Co za ciekawa koincydencja :)
Póżniej już w ''wolnej'' Polsce układów ciąg dalszy czyli neokomuchy tak jak walter poukładany z neokomuchami z władz miasta.
Wasz klub to do tej pory jest mentalna komuna.No a kibice legiuni co tu napierdalają w dwudziestu też mają wszystko ładnie wytłumaczone jak w komitecie centralny partii.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Kibicowska Warszawa
Chłop latał po Kamiennej, robił pierwsze szczeniackie akcje, ku*wil na was, a wy go przyjęliście. Ostatnio już chodził dumny, odznaczony naklejką TB. Mnie to akurat nie interesuje, ale to wy macie w ekipie takiego przerzuta, jakkolwiek byście tego nie nazywali. Takich ludzi powinno się wy***** , a nie przyjmować. Chyba że to kolejna akcja zamiast J23 tym razem nowy bohater Z23 :)
A tak na marginesie typ ze statusem TB napada na 15-latków?
A tak na marginesie typ ze statusem TB napada na 15-latków?
-
FanzWarszawy
- Posty: 7
- Rejestracja: 16.06.2026, 15:44
Re: Kibicowska Warszawa
No właśnie - zasadzek. Gdyby to Legia się na nas zasadziła na powrocie to bym nawet powinszował sprytu. Ale po co to zmęczona ekipa ma szukać atrakcji? To właśnie przeciwnicy powinni szukać zmęczonej ekipy. Zupełnie się nie trzyma kupy w tym aspekcie to co napisałeś.yalla pisze: 23.06.2026, 16:36Przecież 3/4 zasadzek tak wygląda, że czeka się aż wróg się zmęczy wyjazdem, o czym Ty mówisz? :) Jak nie jeansy to zmęczenie. To może więcej kawy pijcie na wyjazdach.FanzWarszawy pisze: 23.06.2026, 15:26Po pierwsze, ekipa wróciła do Warszawy realnie koło 2-3 w nocy - zero powodu żeby wtedy tam iść. Chyba, że by się wcześniej ustawić.bgh1930 pisze: 23.06.2026, 11:55 No właśnie, dlaczego Polonia gdy była w kilka setek w Chorzowie to gdy wróciła nie wybrała się pod takie Źródełko chociażby? 😀
Po drugie, co to za starcie gdzie jedna ekipa jest po wielu godzinach spędzonych w podróży a druga wypoczęta - raczej niezbyt równe. A lepiej się chyba sprawdzać we względnie równych warunkach.
Po trzecie, znaczna część osób która była na tym wyjeździe nie jest realnie częścią ultraski. Coraz więcej na K6 takich kibiców co nie są piknikami, ale ultrasami czy hoolsami też nie.
No i dlaczego to Legia się nie zasadziła na ekipę wracającą z Chorzowa?
Co do Chorzowa - przecież Wy jesteście obstawiani tak, że czasem Prezydent nie ma takiej eskorty. Pamiętasz kilka lat temu jak Legia masowo wykroiła i obiła KSP po domowym meczu z Tychami - ilość psów, wyłapywania, służb, tajniaków, wyroków za to, tego było multum. W dniach meczowych KSP na K6 to stadion i okolice wyglądają tak jakby miał być zamach terrorystyczny.
Co do obstawy, to wiem jak to wygląda, ale policja to część tej zabawy jednak i to mocno niezależna od nas.
Re: Kibicowska Warszawa
Trzyma. Napisałeś że proporcje powinny być równe, a nie że jedna ekipa zmęczona druga nie.FanzWarszawy pisze: 24.06.2026, 09:41No właśnie - zasadzek. Gdyby to Legia się na nas zasadziła na powrocie to bym nawet powinszował sprytu. Ale po co to zmęczona ekipa ma szukać atrakcji? To właśnie przeciwnicy powinni szukać zmęczonej ekipy. Zupełnie się nie trzyma kupy w tym aspekcie to co napisałeś.yalla pisze: 23.06.2026, 16:36Przecież 3/4 zasadzek tak wygląda, że czeka się aż wróg się zmęczy wyjazdem, o czym Ty mówisz? :) Jak nie jeansy to zmęczenie. To może więcej kawy pijcie na wyjazdach.FanzWarszawy pisze: 23.06.2026, 15:26
Po pierwsze, ekipa wróciła do Warszawy realnie koło 2-3 w nocy - zero powodu żeby wtedy tam iść. Chyba, że by się wcześniej ustawić.
Po drugie, co to za starcie gdzie jedna ekipa jest po wielu godzinach spędzonych w podróży a druga wypoczęta - raczej niezbyt równe. A lepiej się chyba sprawdzać we względnie równych warunkach.
Po trzecie, znaczna część osób która była na tym wyjeździe nie jest realnie częścią ultraski. Coraz więcej na K6 takich kibiców co nie są piknikami, ale ultrasami czy hoolsami też nie.
No i dlaczego to Legia się nie zasadziła na ekipę wracającą z Chorzowa?
Co do Chorzowa - przecież Wy jesteście obstawiani tak, że czasem Prezydent nie ma takiej eskorty. Pamiętasz kilka lat temu jak Legia masowo wykroiła i obiła KSP po domowym meczu z Tychami - ilość psów, wyłapywania, służb, tajniaków, wyroków za to, tego było multum. W dniach meczowych KSP na K6 to stadion i okolice wyglądają tak jakby miał być zamach terrorystyczny.
Co do obstawy, to wiem jak to wygląda, ale policja to część tej zabawy jednak i to mocno niezależna od nas.
Co do policji - jasne, że nie od Was to zależy, ale chyba jednak paradowanie w środku miasta pod okiem setek kamer i policji (Plac Zamkowy) to celowy pomysł Wasz? Bezpiecznie, 5 minut, nagrywka do sieci i tyle. A czemu nie zrobiliście tego w innym miejscu przy Legii i nie postaliście tam?
Tak to może sobie Legia zebrać się w 10 osób, pojechać na 5 minut do centrum Poznania i pójść do fur. I co to za akcja? Pokazówka i tyle.
Re: Kibicowska Warszawa
Całkiem niedawno było tu też pisane - i to w czasie teraźniejszym - że Polonia wiesza legijne zdobycze na szerokość całej trybuny, a w ostatniej dekadzie skroiła jakieś flagi Legii. Okazało się, że zdobycze wisiały na znacznie mniejszej części trybuny i ostatnio w 2005. "Flagami Legii" zaś okazały się płótna lokalnych klubów na których trybunach kibicuje się również Legii.lubię czytać książki pisze: 24.06.2026, 00:35 Było pisane, że nie tylko grał, ale też biegał po Muranowie.
Nie przejmowałbym się więc przesadnie tym, co tu jest pisane.
Re: Kibicowska Warszawa
K_89 pozamiatał, jak zwykle zresztą. Chapeau bas.
Komunistyczni pomysłodawcy i wykonawcy projektu Widzew muszą zacierać rączki. Z osiedlowego klubiku zrobili drugi najpopularniejszy klub w Polsce. Jeden z naprawdę bardzo rzadkich komunistycznych pomysłów, który odniósł rzeczywisty sukces.
Pamiętajcie widzewiary, że gdzieś tam z piekła patrzy na was sam Lutek i jest z was dumny, że kontynuujecie jego dzieło... :)
Komunistyczni pomysłodawcy i wykonawcy projektu Widzew muszą zacierać rączki. Z osiedlowego klubiku zrobili drugi najpopularniejszy klub w Polsce. Jeden z naprawdę bardzo rzadkich komunistycznych pomysłów, który odniósł rzeczywisty sukces.
Pamiętajcie widzewiary, że gdzieś tam z piekła patrzy na was sam Lutek i jest z was dumny, że kontynuujecie jego dzieło... :)
autor: Hal9000 » 23.06.2026, 21:46
Legia jest taka cudowna
Legia jest taka cudowna
Re: Kibicowska Warszawa
Mam pytanie. Po wydarzeniach na derbach kiedy brudasy z Antify odpuściły chodzenie na Polonię i jak to się stało? Byli dojeżdżani przez jednych i drugich (Legia, Polonia) aż się pokitrali czy sami odpuścili?
Drugie pytanie - ile było tej Antify na oko po odpuleniu ich z trybun? To jakaś grupa kilkudziesięciu osób czy potencjalnie więcej?
Drugie pytanie - ile było tej Antify na oko po odpuleniu ich z trybun? To jakaś grupa kilkudziesięciu osób czy potencjalnie więcej?
-
WieszWięcej
- Posty: 264
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Kibicowska Warszawa
Kilka lat temu przypadkiem trafiłem na manifestację Antify pod prokuratorą, niedaleko tego słynnego skłotu, z którego rzucali mołotowami.
Było ich około 50 osób, wszyscy na czarno, dobrze zorganizowani - bębny, melodyjne piosenki, czujki na skrzyżowaniach, ale nie wyglądali na ekipę do walki na ręce.
Myślę, że cała warszawska Antifa to nie więcej niż 100 osób, pewnie kilkanaście trenujących, plus kilka razy więcej sympatyzujących z radykalna lewicą/brudasów, którzy odpuścili i okazjonalnie się podłączą.
Ilu z nich mogło chodzić na Polonię w momencie wybuchu konfliktu? Strzelam, że to raczej grupa max. 30-40 osób, bo przecież nie każdy z nich interesował się piłką lub pasowało im, że dzieli miejsce na trybunach z wrogami ideologicznymi.
Pewnie na przełomie wieków ta grupa była liczniejsza, bo punki stali wtedy mocniej.
Było ich około 50 osób, wszyscy na czarno, dobrze zorganizowani - bębny, melodyjne piosenki, czujki na skrzyżowaniach, ale nie wyglądali na ekipę do walki na ręce.
Myślę, że cała warszawska Antifa to nie więcej niż 100 osób, pewnie kilkanaście trenujących, plus kilka razy więcej sympatyzujących z radykalna lewicą/brudasów, którzy odpuścili i okazjonalnie się podłączą.
Ilu z nich mogło chodzić na Polonię w momencie wybuchu konfliktu? Strzelam, że to raczej grupa max. 30-40 osób, bo przecież nie każdy z nich interesował się piłką lub pasowało im, że dzieli miejsce na trybunach z wrogami ideologicznymi.
Pewnie na przełomie wieków ta grupa była liczniejsza, bo punki stali wtedy mocniej.
Re: Kibicowska Warszawa
Kiedyś punki to była realna siła w Polsce, mówię o latach 80 i trochę 90. Ma Polonii zgodę na ich pojawienie wyraził chyba Benito? Taktycznie dobry ruch bo on wiedział, że inaczej nawet nie ukąszą Legii. Jednak wizerunkowo rzutuje to do dzisiaj 😀
Re: Kibicowska Warszawa
Jakiego przerzuta, o kim Ty mówisz?Scyzorek pisze: 23.06.2026, 16:50Skoro jesteś tak dobrze zorientowany we wszystkich sprawach, to jakie jest twoje zdanie na temat przerzuta w waszej ekipie?yalla pisze: 23.06.2026, 16:36Przecież 3/4 zasadzek tak wygląda, że czeka się aż wróg się zmęczy wyjazdem, o czym Ty mówisz? :) Jak nie jeansy to zmęczenie. To może więcej kawy pijcie na wyjazdach.FanzWarszawy pisze: 23.06.2026, 15:26
Po pierwsze, ekipa wróciła do Warszawy realnie koło 2-3 w nocy - zero powodu żeby wtedy tam iść. Chyba, że by się wcześniej ustawić.
Po drugie, co to za starcie gdzie jedna ekipa jest po wielu godzinach spędzonych w podróży a druga wypoczęta - raczej niezbyt równe. A lepiej się chyba sprawdzać we względnie równych warunkach.
Po trzecie, znaczna część osób która była na tym wyjeździe nie jest realnie częścią ultraski. Coraz więcej na K6 takich kibiców co nie są piknikami, ale ultrasami czy hoolsami też nie.
No i dlaczego to Legia się nie zasadziła na ekipę wracającą z Chorzowa?
Co do Chorzowa - przecież Wy jesteście obstawiani tak, że czasem Prezydent nie ma takiej eskorty. Pamiętasz kilka lat temu jak Legia masowo wykroiła i obiła KSP po domowym meczu z Tychami - ilość psów, wyłapywania, służb, tajniaków, wyroków za to, tego było multum. W dniach meczowych KSP na K6 to stadion i okolice wyglądają tak jakby miał być zamach terrorystyczny.
Re: Kibicowska Warszawa
Ale mimo wszystko pamiętasz;) ja tam bardziej wspominam awanturę po 2:3;)leonidas88 pisze: 23.06.2026, 13:25 1:2 i 2;3 było w czasach gdy większość użytkowników tego forum nie było jeszcze na świecie..
Podobnie jak w przypadku Legionistów.a jeśli chodzi o fan cluby, to śmiech z nich z ust kibica akurat Widzewa,jest komiczny.
Podobnie w temacie łódzkim wysyp Legionistów w tematach antywidzewskich.A swoją drogą jaki tu zlot ŁODZIAN,by bronić Polonistów?
Jesteście do siebie podobni bardziej niż wam się wydaje. Ciekawe może kiedyś doczekamy się sztamy legijno-widzewskiej😁
Re: Kibicowska Warszawa
Nie wiem, po co tu mieszasz, ale kilka drobiazgów :)
- każdy, kto był na danym meczu - zwłaszcza o tak zmiennym przebiegu - ten mecz pamięta
- my się nie nabijamy z FC; zwyczajnie niektórzy z nas żyli w czasach, gdy Legia rządziła w Warszawie, ŁKS w Łodzi, a Widzew na (kolejowej) trasie z miastem wojewódzkim. Skierniewicami
- nikt z Legii w temacie łódzkim nie popiera żadnej ze stron, a to chodziło w cytowanej uwadze
I tyle z tych "podobieństw" zostało :)
- każdy, kto był na danym meczu - zwłaszcza o tak zmiennym przebiegu - ten mecz pamięta
- my się nie nabijamy z FC; zwyczajnie niektórzy z nas żyli w czasach, gdy Legia rządziła w Warszawie, ŁKS w Łodzi, a Widzew na (kolejowej) trasie z miastem wojewódzkim. Skierniewicami
- nikt z Legii w temacie łódzkim nie popiera żadnej ze stron, a to chodziło w cytowanej uwadze
I tyle z tych "podobieństw" zostało :)
Re: Kibicowska Warszawa
Cenię twoja polityczną poprawność, nie mniej jednak twoi koledzy po szału, wytykają Widzewowi, że gdyby nie FC to i to tamto, a zwłaszcza Widzewa by nie było. Był też czas, że ŁKS nie miał za dużo do powiedzenia w Łodzi... ale czy się zmieniają.Stpne pisze: 25.06.2026, 20:22 (...)
- my się nie nabijamy z FC; zwyczajnie niektórzy z nas żyli w czasach, gdy Legia rządziła w Warszawie, ŁKS w Łodzi, a Widzew na (kolejowej) trasie z miastem wojewódzkim. Skierniewicami
Oczywiście, że nie popieracie obstające przy "neutralnej wrogości" do ŁKS, przy jednoczesnej antywidzew-iatosci;)- nikt z Legii w temacie łódzkim nie popiera żadnej ze stron, a to chodziło w cytowanej uwadze
Jednak na forum jest dużo podobieństw. Ma szczęście to tylko forum. A co będzie w przyszłości... czas pokaże bo czy ktoś 20 lat c temu wyobrażał sobie Pogoń obok Widzewa?;)I tyle z tych "podobieństw" zostało :)
W końcu FC Widzewa w Warszawie już raz był (czy tam jest..);)
-
ImperatorMistrz
- Posty: 490
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Kibicowska Warszawa
Rozmawianie z komuchami na temat Widzewa to abstrakcja. Komuchy przez ostatnie 30 lat nie raz i nie dwa stykały sie końcówkami z pejsami i chocby dlatego nie utrzymała sie zgoda pejsów z Polonią.
Re: Kibicowska Warszawa
Problem polega na tym, że to właśnie komuchy z Widzewa wbijają tu na jałowe pogawędki, a Polonia stała się FC pejsów, z którymi się stykają końcówkami. Ciężki film :)
Kto z młodszych nie widział - polecam klasyk sprzed lat
https://www.youtube.com/watch?v=sIy7Ir7Yw0c
Kto z młodszych nie widział - polecam klasyk sprzed lat
https://www.youtube.com/watch?v=sIy7Ir7Yw0c
