Właśnie. Gdyby ktoś z decyzyjnych-kumatych, od wybierania prezydentów, obalania rządów i zmiany prawa na transparentach się nie zagotował i pomyślał, zamiast od razu tracić głowę to poszedł by prosty przekaz.
Nie chce się Wisła dostosować do ogólnych zasad? To gdziekolwiek się Wisła nie pokaże będzie jebana. Sprzętem.
Przez Lecha, Lechię, ŁKS...
Cracovia pakt podpisała i jest u was w mieście. Miejcie to z tyłu głowy.
I wystarczyłby sam przekaz. Same słowa. Nie trzeba by się nawet czaić na tę Wisłę z siekierami pod lasem.
Sam N. przybiegłby następnego dnia z pytaniem gdzie ma podpisać i czy może być czarnym długopisem. Jeszcze by przeprosił za zwłokę.
A jakby jakimś cudem nie podpisał to by Wisła sama nie jeździła, bo by się bała i siedziała o******.
Co prawda na Wiśle są ci sami decyzyjni-kumaci co wszędzie (albo nawet jeszcze głupsi, pazerni i zadufani w sobie), ale nawet oni by stwierdzili, że jak z jednej strony jest nowohucki kwiat młodzieży a z drugiej Lech z ŁKS, Legią i Lechią to trzeba powiedzieć pas.
No i wszystko było by git. Nie trzeba by łazić po zarządzie, wzywać policji do obrony sektora, przepychać z Potterem w mediach. Nie trzeba by było opuszczać własnych młynów w proteście i ogólnie robić z siebie debila.
Ale jak się wybiera prezydenta, obala Tuska, goni koncern medialny, pisze się prawo to palma może odbić. I odbiła. Wisła powiedziała sprawdzam i zostaliście z opuszczonymi gaciami i z ręką w nocniku. Na szkodę wszystkich. Na rzecz sceny też i ten trans z Radomia jest tego najlepszym dowodem. Na własną d*** też ukręciliście bat , bo teraz pójdziecie do działacza żeby sektor zamknął, a on pokaże wam drzwi. I zrozumie, że wcale nie musi się tak bardzo liczyć z decyzyjnymi, może im odmówić.
