kat. pisze: 01.06.2026, 14:57
Ten Honor stał się jakimś popkulturowym memem współcześnie, żeby się dojebać.
Długowłosi (sic!) popierdalają nagminnie w koszulkach Selbstmord, Dark Fury itd. Tam szukajcie nazioli razem z "Nigdy Więcej", a nie w poczciwym RAC-owym Honorku.
Dobrze wiesz, że honor to nie tylko rock przeciwko komunizmowi ale również poganizm, antychrześcijaństwo(obrażanie Jezusa) oraz neonazi. Kawałek na cześć Rudolfa Hessa(według szczerskiego był ofiarą komunistycznych kłamstw) słyszał? Jeśli dla ciebie honor to nie byli neonaziści to przybij sobie grabę z kivloffem bo dla niego paradowanie w koszulce honoru to tak naprawdę nic nie znaczy.
Kivloff łyknął jak ciepłe kluchy bajkę o tym, że chłopina tak naprawdę nie wiedział co na siebie założył, po prostu ubrał pierwszą lepszą koszulkę którą otrzymał w prezencie, nie zdążył się przebrać. No to nie wiem jakim trzeba być kretynem, żeby w to uwierzyć. No i co trzeba mieć w głowie, by w takiej koszulce pójść na rozprawę. Przecież on był w pełni świadomy tego co założył na siebie a teraz jakiś papuga mu doradził co ma mówić, żeby się mu do d*** nie dobrali. Swoją drogą skoro chciał zgrywać kozaka to czemu teraz się odcina od swoich poglądów? To tak jakbyś
kivloff w pełni świadomie wybrał się do Poznania w koszulce Legii a jakby cię złapali to byś mówił, że nie kibicujesz i nie wiesz skąd ta koszulka się wzięła na twoim ciele. Prawdopodobnie zasnąłeś najebany i ktoś ci głupi kawał zrobił.