Kibicowska Warszawa

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

ImperatorMistrz pisze: 14.05.2026, 08:45
K_89 pisze: 13.05.2026, 22:17
ImperatorMistrz pisze: 13.05.2026, 21:18 I ukształtował to radziecki system który skazał Polonię na dekady w niższych ligach jednocześnie fundując radzieckiej wizytówce Deyne i reszta aby oglądali piłeczkę. Programowanie szarego tłumu sie udało i 40 lat pompowania cewukaesu przy niszczeniu Polonii odniosło skutek. Przyzwyczajenia z prl przeniosły sie na Polskę w po 89 roku, a jakby bylo malo postradziecka zbieranina opakowania w ITI dalej pompowała w wizytówkę PRL.
Po raz enty słyszymy tę samą śpiewkę, która z faktami ma tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym🤣. Zero źródeł, zero dowodów, tylko forumowe legendy powtarzane z pokolenia na pokolenie 😂.

Zanim znowu zaczniesz pisać o "celowym wybijaniu Polonii", odpowiedz na jedno proste pytanie: Jak to jest, że przez cały PRL sekcja koszykówki KSP spędziła poza ekstraklasą zaledwie jeden sezon? Przecież koszykarze: podlegali pod tę samą centralę co piłkarze i ciągnęli dotacje dokładnie z tego samego źródła.

Mało tego – oni nie tylko "trwali". Oni zdobywali mistrzostwo Polski, mieli olimpijczyków, stawali na pudle, zgarnęli dwa Puchary Polski i całkiem godnie reprezentowali nas w Europie. Co, komuniści zapomnieli ich "zniszczyć", czy może po prostu Twoja teoria o systemowym spisku sypie się jak domek z kart?

Sugestia, że władza traktowała sekcję piłkarską inaczej niż koszykarską, jest po prostu absurdalna. Kiedy sam Ignacy Loga-Sowiński "niszczył" Polonię, dekorując klub Złotym Krzyżem Zasługi na 50-lecie (pewnie dla niepoznaki, co? 🤣), to order z jego rąk odbierały legendy obu sekcji: Władysław Szczepaniak (piłka) i Jerzy Piskun (kosz).

Obrazek

Może czas przyznać, że problemy piłkarskiej Polonii wynikały z nieudolnego zarządzania i buntowniczych akcji starszych zawodników (skupionych w tzw. radzie załogowej), a nie z mitycznych dekretów z Kremla? Fakty nie gryzą, wystarczy po nie sięgnąć zamiast powielać bzdury.

Fakty są takie, że komunistyczna prasa wręcz stawała po stronie klubu za każdym razem, gdy ten zderzał się z realnym źródłem kłopotów swojej sekcji piłkarskiej. Mit o 'centralnym ucisku' pasuje tu jak pięść do nosa.

Obrazek
Koszykarze, order z chipsów i screen jednej gazetki to niepodważalne dowody :D

Popławski i Bordziłowski turlaja sie w swoich grobach kiedy czytaja to pierdolenie kibica radzieckiego klubu :D

Ciekawe czy Lucjan Brychczy wolał dostać od radzieckiej legii dobre mieszkanie w Warszawie czy Polonii plastikowy order.
Jakie mieszkanie. CWKS miał rzucane kłody pod nogi przez cały PRL. Nie łatwo było być klubem wojskowym w tamtym czasie, zwłaszcza Centralnym.
Nie była to jednak żadna norma czy odgórna zasada. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk wcale nie reagował, gdy partyjna prasa wykręcała Legii aferę medialną. Przykład pierwszy z brzegu: w 1956 roku dziennikarze 'Trybuny Ludu' odkryli, że działacze CWKS-u wynajmują sportowcom mieszkania z pogwałceniem ówczesnych przepisów meldunkowych. Nagłośnili sprawę i skutecznie doprowadzili do przerwania tego procederu. Co istotne – nikomu z redakcji włos za to z głowy nie spadł

Obrazek
iparts.pl
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Hal9000 pisze: 14.05.2026, 12:18
ImperatorMistrz pisze: 14.05.2026, 08:45
K_89 pisze: 13.05.2026, 22:17

Po raz enty słyszymy tę samą śpiewkę, która z faktami ma tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym🤣. Zero źródeł, zero dowodów, tylko forumowe legendy powtarzane z pokolenia na pokolenie 😂.

Zanim znowu zaczniesz pisać o "celowym wybijaniu Polonii", odpowiedz na jedno proste pytanie: Jak to jest, że przez cały PRL sekcja koszykówki KSP spędziła poza ekstraklasą zaledwie jeden sezon? Przecież koszykarze: podlegali pod tę samą centralę co piłkarze i ciągnęli dotacje dokładnie z tego samego źródła.

Mało tego – oni nie tylko "trwali". Oni zdobywali mistrzostwo Polski, mieli olimpijczyków, stawali na pudle, zgarnęli dwa Puchary Polski i całkiem godnie reprezentowali nas w Europie. Co, komuniści zapomnieli ich "zniszczyć", czy może po prostu Twoja teoria o systemowym spisku sypie się jak domek z kart?

Sugestia, że władza traktowała sekcję piłkarską inaczej niż koszykarską, jest po prostu absurdalna. Kiedy sam Ignacy Loga-Sowiński "niszczył" Polonię, dekorując klub Złotym Krzyżem Zasługi na 50-lecie (pewnie dla niepoznaki, co? 🤣), to order z jego rąk odbierały legendy obu sekcji: Władysław Szczepaniak (piłka) i Jerzy Piskun (kosz).

Obrazek

Może czas przyznać, że problemy piłkarskiej Polonii wynikały z nieudolnego zarządzania i buntowniczych akcji starszych zawodników (skupionych w tzw. radzie załogowej), a nie z mitycznych dekretów z Kremla? Fakty nie gryzą, wystarczy po nie sięgnąć zamiast powielać bzdury.

Fakty są takie, że komunistyczna prasa wręcz stawała po stronie klubu za każdym razem, gdy ten zderzał się z realnym źródłem kłopotów swojej sekcji piłkarskiej. Mit o 'centralnym ucisku' pasuje tu jak pięść do nosa.

Obrazek
Koszykarze, order z chipsów i screen jednej gazetki to niepodważalne dowody :D

Popławski i Bordziłowski turlaja sie w swoich grobach kiedy czytaja to pierdolenie kibica radzieckiego klubu :D

Ciekawe czy Lucjan Brychczy wolał dostać od radzieckiej legii dobre mieszkanie w Warszawie czy Polonii plastikowy order.
Jakie mieszkanie. CWKS miał rzucane kłody pod nogi przez cały PRL. Nie łatwo było być klubem wojskowym w tamtym czasie, zwłaszcza Centralnym.
Nie była to jednak żadna norma czy odgórna zasada. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk wcale nie reagował, gdy partyjna prasa wykręcała Legii aferę medialną. Przykład pierwszy z brzegu: w 1956 roku dziennikarze 'Trybuny Ludu' odkryli, że działacze CWKS-u wynajmują sportowcom mieszkania z pogwałceniem ówczesnych przepisów meldunkowych. Nagłośnili sprawę i skutecznie doprowadzili do przerwania tego procederu. Co istotne – nikomu z redakcji włos za to z głowy nie spadł

Obrazek
Masz trochę źródła tego radzieckiego wspierania resortu wojskowego :) wojsko dbalo o swojaków i mieszkał tam do śmierci.

https://legia.com/pilka-nozna/legiaretr ... ltury/8775

Dobra lokalizacja i dużo sąsiadów legionistów z cewukesu :) zabawy tez mieli zapewnione w lokalach gdzie patrioci nie mieli wjazdu.
Jakie mieszkanie. CWKS miał rzucane kłody pod nogi przez cały PRL. Nie łatwo było być klubem wojskowym w tamtym czasie, zwłaszcza Centralnym.
Komedia :D
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Niestety link zaginął w akcji

https://legia.com/pilka-nozna/legiaretr ... ltury/8775

Świętokrzyska 32 to byl adres w samym centrum i mieszkała tam cała śmietanka radzieckiego cewukaesu. Dla alkoholika Deyny nawet wyburzyli ściany i do mieszkania włączyli sasiednią kawalerkę:)
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

K_89 to naczelny propagandzista cewukaesu.
On na cewukaesowych portalach umieszcza często różnego typu teksty elaboraty poparte „faktami z wycinków pożółkłych komunistycznych gazet” gdzie zbiera aplauz tych co chcieliby żeby tak było jak tam przedstawia.
Tak jak Niemcy, którzy wybielają swoją historię, przedstawiając siebie jako ofiary. Tak i Legia próbuje pokazać, że komuna to była im kulą u nogi, gdy tymczasem Polonia była przez system hołubiona, tylko ci działacze okropni.

A tak w ogóle, to nawet nie sądziłem, że w Warszawie i pod Warszawą jest tyle niezależnych ekip. :D

A ten wyjazd hutnika sprzed lat do Płocka w 100 osób, to zostanie ogłoszony jakimś świętem w Warszawie .
asmodeL
Posty: 88
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: asmodeL »

Hal9000 pisze: 14.05.2026, 08:43
asmodeL pisze: 14.05.2026, 00:46 Byli w Warszawie , Siedlcach , Żyrardowie , Sochaczewie co z braku poważnego lokalnego rywala determinowała naszą działania na nich . Takie Siedlce łatwo było trafić ponieważ wówczas mogli wrócić do domu tylko jednym pociągiem przez Warszawę . Umawialiśmy się o 2 w nocy na centralnym i wyrywaliśmy chwasty . Najtrudniej było z czerwonymi jajami bo mazali Warszawę ale z meczów wracali nie rejsowymi tylko WKD nie dojeżdżając do Centalnego . Tak więc Widzew był naszym jakby derbowym rywalem na Mazowszu , oczywiście niechęć Warszawsko -Łódzka też był ważnym faktorem .
Byli?
Żyrardów 40 kilometrów od Warszawy, 80 od Łodzi - przygniatająca przewaga Widzewa, w zasadzie to już parę kilometrów za Grodziskiem Mazowieckim topnieją sympatie Legii.

Sochaczew jw. 40 km do Warszawy, 80 do Łodzi - Widzew w przewadze.

Pisz dalej bajki.
Sochaczew to tylko jedno osiedle zostało za Widzewem regularnie odwiedzane zresztą . Żyrardów od dekady już większość jest pro Legia , wymiana pokoleniowa zrobiła swoje . Ja wiem że twoje myślenie życzeniowe o potężnym Zydzewie na Mazowszu chciałbyś aby było prawdą , jednak Widzew na Mazowszu jest w podobnym położeniu jak Polonia w Warszawie . Daj już spokój każdy wie że województwo poza obszarem Płocka i okolic należy do Legii i koalicjanta naszego Radomiaka .
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

asmodeL pisze: 14.05.2026, 15:33
Hal9000 pisze: 14.05.2026, 08:43
asmodeL pisze: 14.05.2026, 00:46 Byli w Warszawie , Siedlcach , Żyrardowie , Sochaczewie co z braku poważnego lokalnego rywala determinowała naszą działania na nich . Takie Siedlce łatwo było trafić ponieważ wówczas mogli wrócić do domu tylko jednym pociągiem przez Warszawę . Umawialiśmy się o 2 w nocy na centralnym i wyrywaliśmy chwasty . Najtrudniej było z czerwonymi jajami bo mazali Warszawę ale z meczów wracali nie rejsowymi tylko WKD nie dojeżdżając do Centalnego . Tak więc Widzew był naszym jakby derbowym rywalem na Mazowszu , oczywiście niechęć Warszawsko -Łódzka też był ważnym faktorem .
Byli?
Żyrardów 40 kilometrów od Warszawy, 80 od Łodzi - przygniatająca przewaga Widzewa, w zasadzie to już parę kilometrów za Grodziskiem Mazowieckim topnieją sympatie Legii.

Sochaczew jw. 40 km do Warszawy, 80 do Łodzi - Widzew w przewadze.

Pisz dalej bajki.
Sochaczew to tylko jedno osiedle zostało za Widzewem regularnie odwiedzane zresztą . Żyrardów od dekady już większość jest pro Legia , wymiana pokoleniowa zrobiła swoje . Ja wiem że twoje myślenie życzeniowe o potężnym Zydzewie na Mazowszu chciałbyś aby było prawdą , jednak Widzew na Mazowszu jest w podobnym położeniu jak Polonia w Warszawie . Daj już spokój każdy wie że województwo poza obszarem Płocka i okolic należy do Legii i koalicjanta naszego Radomiaka .
Ehe, ehe
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

Hahaha, jakie uwielbienie punków z konwiktorskiej dla rozenbaumów spod Łodzi. I żarliwa obrona przez polonistę wpływów żydzewskich na Mazowszu :) Flagę wspólną wreszcie zróbcie KSP&Rts czarno-czerwoną i będzie symbol anarchokomunizmu po całości.
DennisWise
Posty: 940
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

cpcasual pisze: 14.05.2026, 01:46 Z miasta poważną osobą był tylko Benito którego Legia szanowała i nikt więcej.
Wiem słyszałem że uszyli mu nawet na Łazienkowskiej flagę "PDW Duńczyk" a Dozo wpłacił 1916 DKK na wypiskę. I jeszcze był tam taki Paweł szanowany i go spotkałem ale nie pamiętam już bo potem poszedłem na dworzec i już do domu pojechałem. Pzdr i dozob.
cpcasual
Posty: 499
Rejestracja: 24.01.2026, 21:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: cpcasual »

Widać że nic nie wiesz dałnie
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Kepi
Posty: 276
Rejestracja: 26.01.2017, 17:40

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Kepi »

Wy macie uwielbienie do pejsów z cracovii także trochę hamuj bajerę janie barbadosie garbatynosie wnuku taubwurcela.Idź tam myć groby waszych żydowskich założycieli zamiast tu komuś żydowskość wypominać.Widzew to polski klub,łks żydowski. Kapujesz synu rudzika?

A ten historyk legijny k89 to w propagandzie przebija nawet goebelsa. Wszystko ma ładnie wytłumaczone jak w komitecie centralnym partii. Ta bezczelna kanalia myśli,że ktoś poza legią i przydupasami w te bajki uwierzy.
WieszWięcej
Posty: 241
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: WieszWięcej »

Nienawiść na linii ŁKS - Polonia akurat nie jest udawana, czy koloryzowana, oni już dobre 10 lat temu rzucali w siebie racami na meczu. Z resztą któraś z ich piosenek, nie wiem, czy nie „Za trzeciej ligi smak”, się kończy „j**ać łódzki KS”.

Im bardziej Polonia była odtrącana przez macierzyste zgody, tym bardziej zbliżała się w stronę widzewską, bo nic innego im nie zostało.
Choć myślę, że nawet sami widzewiacy muszą mieć bekę z opowieści o mazowieckiej dominacji, zwłaszcza przy obecnych dysproporcjach.
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

WieszWięcej pisze: 14.05.2026, 16:46 Im bardziej Polonia była odtrącana przez macierzyste zgody, tym bardziej zbliżała się w stronę widzewską, bo nic innego im nie zostało.
Tylko że tam po tej stronie widzewskiej jest próżnia i aktualnie (według stanu na maj 2026) może 1 tysiąc z 18 tysięcy bywalców stadionu przy Piłsudskiego orientuje się w kibicowskich zgodach i układach.
Jarek014
Posty: 12
Rejestracja: 23.01.2026, 21:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jarek014 »

Cardano pisze: 14.05.2026, 16:53
asmodeL pisze: 14.05.2026, 15:33
Hal9000 pisze: 14.05.2026, 08:43
Byli?
Żyrardów 40 kilometrów od Warszawy, 80 od Łodzi - przygniatająca przewaga Widzewa, w zasadzie to już parę kilometrów za Grodziskiem Mazowieckim topnieją sympatie Legii.

Sochaczew jw. 40 km do Warszawy, 80 do Łodzi - Widzew w przewadze.

Pisz dalej bajki.
Sochaczew to tylko jedno osiedle zostało za Widzewem regularnie odwiedzane zresztą . Żyrardów od dekady już większość jest pro Legia , wymiana pokoleniowa zrobiła swoje . Ja wiem że twoje myślenie życzeniowe o potężnym Zydzewie na Mazowszu chciałbyś aby było prawdą , jednak Widzew na Mazowszu jest w podobnym położeniu jak Polonia w Warszawie . Daj już spokój każdy wie że województwo poza obszarem Płocka i okolic należy do Legii i koalicjanta naszego Radomiaka .
Co ty przygłupie p********* za dyrdymały? Poleciałeś ostro z Sochaczewem i Żyrardowem. Trochę więcej obiektywizmu

Odleciał? To że pikniki jeżdżą sobie na mecze w bluzach z napisem Sochaczew nie znaczy że są to jacyś kibice . Kilka razy Bastion dostał w łeb, odegrać się nie potrafią. A Żyrardów, małolaty latające z puszkami które nigdy nie podejmą rękawicy . No chyba że bierzemy pod uwagę kto zrobi więcej festynów dla dzieci za pieniądze z miasta… wtedy dopiero ujrzymy Widzew 😃
Eternidad
Posty: 379
Rejestracja: 30.11.2012, 20:52

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Eternidad »

Ktoś tam pisał że na ksp nie ma barw widzewa? Są zdjęcia z meczów polonistów w smyczkach i nerkach Widzewa także faktycznie, może nie szaliki ale reszta odzieży jest tam widywana.
Stpne
Posty: 555
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Cardano pisze: 14.05.2026, 17:30 TO prawda, ze cweLe cisnęły Niecieczę na meczu od wieśniaków ? Co na to wyjazdowicze z małych miasteczek i wiosek ?
"Ty k****, głąbie - lizałeś słonia po trąbie?". Na polskiej wsi i w miasteczkach zwykle tak nie robią. Może chodziło o coś innego. A c**** łatwiej znajdziesz w lustereczku :)
K_89
Posty: 218
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

ImperatorMistrz pisze: 14.05.2026, 08:45
Koszykarze, order z chipsów i screen jednej gazetki to niepodważalne dowody :D
Zamiast silić się na złośliwości o „orderach z chipsów”, spróbuj choć raz odnieść się do faktów, bo na razie Twoja teza o systemowym niszczeniu Polonii leży i kwiczy. Skoro tak chętnie podważasz materiał dowodowy, nie prezentując nic w zamian, wytłumacz mi jedno: jak to możliwe, że „zły system” niszczył sekcję piłkarską, a jednocześnie pozwalał koszykarzom tej samej Polonii seryjnie zdobywać medale i grać w Europie? Logika nakazuje sądzić, że albo niszczono klub jako całość, albo Twoja teoria jest zwyczajną bajką.
ImperatorMistrz pisze: 14.05.2026, 08:45 Popławski i Bordziłowski turlaja sie w swoich grobach kiedy czytaja to pierdolenie kibica radzieckiego klubu :D
Różnica między naszymi klubami jest zasadnicza: u nas nikt nie gloryfikuje postaci z minionej epoki. Tymczasem w Widzewie starzy, komunistyczni działacze (jak choćby Józef Pokorski, aktywny właśnie w latach 50.) do dziś figurują jako prezesi honorowi.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Pokorski
Jak widzisz, lata 50. to nie tylko Twoja obsesja na punkcie CWKS-u, ale też fundamenty Twojego własnego klubu.
https://ewidzew.pl/forum/viewtopic.php? ... %82aw%0A37

Skąd ta obsesja na punkcie POP-ów? Jako polski patriota powinieneś znać także innych szefów CWKS-u (wtedy nie było stanowiska prezesa), którzy byli przez system prześladowani i wiązani z tzw. grupą Tatara. Ale rozumiem – postać taka jak Eugeniusz Luśniak zupełnie nie pasuje Ci do czarno-białej tezy o „radzieckim klubie”, więc lepiej o nim milczeć?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eugeniusz ... %C5%9Bniak

Obrazek
ImperatorMistrz pisze: 14.05.2026, 08:45 Ciekawe czy Lucjan Brychczy wolał dostać od radzieckiej legii dobre mieszkanie w Warszawie czy Polonii plastikowy order.
Co do Lucjana Brychczego – dostał mieszkanie, gdy dorobił się stopnia oficerskiego; był w klubie długo, to się doczekał. Zapewniam Cię jednak, że znacznie szybciej dostałby to mieszkanie w klubie cywilnym, zwłaszcza takim, który dysponował silnym poparciem KW PZPR.

No chyba, że będziesz mi wmawiał, że protokoły z posiedzeń ówczesnego zarządu Legii też są sfałszowane lub pochodzą z „komunistycznej gadzinówki”? Wiele z tych materiałów zachowało się w archiwach klubowych i są dostępne dla każdego, kto ma odwagę skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością.

Obrazek
Hal9000 pisze: 14.05.2026, 12:18
Jakie mieszkanie. CWKS miał rzucane kłody pod nogi przez cały PRL. Nie łatwo było być klubem wojskowym w tamtym czasie, zwłaszcza Centralnym.
Nie była to jednak żadna norma czy odgórna zasada. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk wcale nie reagował, gdy partyjna prasa wykręcała Legii aferę medialną. Przykład pierwszy z brzegu: w 1956 roku dziennikarze 'Trybuny Ludu' odkryli, że działacze CWKS-u wynajmują sportowcom mieszkania z pogwałceniem ówczesnych przepisów meldunkowych. Nagłośnili sprawę i skutecznie doprowadzili do przerwania tego procederu. Co istotne – nikomu z redakcji włos za to z głowy nie spadł
Wszystko fajnie, tylko wówczas nie było mowy o mieszkaniach, tylko o rzekomym wielbieniu nas przez ówczesną prasę. Pokazałem, że nie zawsze tak było. Niech czytelnik sam oceni viewtopic.php?p=1470525#p1470525
ImperatorMistrz pisze: 14.05.2026, 13:33 Niestety link zaginął w akcji

https://legia.com/pilka-nozna/legiaretr ... ltury/8775

Świętokrzyska 32 to byl adres w samym centrum i mieszkała tam cała śmietanka radzieckiego cewukaesu. Dla alkoholika Deyny nawet wyburzyli ściany i do mieszkania włączyli sasiednią kawalerkę:)
No dobra, a co z zresztą zawodników? Skoro było tak dobrze, to dlaczego Górnik próbował kaperować Ćmikiewicza obietbnicą mieszkania?
https://sport.fakt.pl/pilka-nozna/lesla ... ed&utm_v=2
Hal9000 pisze: 14.05.2026, 14:34 K_89 to naczelny propagandzista cewukaesu.
On na cewukaesowych portalach umieszcza często różnego typu teksty elaboraty poparte „faktami z wycinków pożółkłych komunistycznych gazet” gdzie zbiera aplauz tych co chcieliby żeby tak było jak tam przedstawia.
Tak jak Niemcy, którzy wybielają swoją historię, przedstawiając siebie jako ofiary. Tak i Legia próbuje pokazać, że komuna to była im kulą u nogi, gdy tymczasem Polonia była przez system hołubiona, tylko ci działacze okropni.
Kepi pisze: 14.05.2026, 16:46 A ten historyk legijny k89 to w propagandzie przebija nawet goebelsa. Wszystko ma ładnie wytłumaczone jak w komitecie centralnym partii. Ta bezczelna kanalia myśli,że ktoś poza legią i przydupasami w te bajki uwierzy.
Skoro moje dowody są tak 'słabe', to ich obalenie powinno wam zająć 5 minut. Skąd więc ta nagła potrzeba pisania o Goebbelsie zamiast pokazania jednego, kontrującego dokumentu?

Wasza reakcja to klasyczny przykład „bicia w stół”, gdy kończą się argumenty. Porównania do Goebbelsa czy „komitetów centralnych” są efektowne erystycznie, ale merytorycznie warte tyle, co wasze tezy o systemowym niszczeniu Polonii – czyli okrągłe zero.

Przypominam po raz kolejny: nikt nie broni wam wykazać błędów w moich wpisach. Jeśli gdzieś się mylę, wskażcie konkretne źródło, dokument lub fakt, który obala moją tezę. Problem w tym, że do tego potrzeba minimum zdolności polemicznych i umiejętności analizy źródeł, a nie tylko sprawnego posługiwania się wyzwiskami.

Różnica między nami jest prosta:
  • Ja opieram się na faktach, dokumentach i archiwach (nawet jeśli dla was są to „pożółkłe gazety” – lepsze to niż wasze „wydaje mi się”).
  • Wy oczekujecie, że wasze teorie zostaną przyjęte na wiarę, niczym dogmaty jakiejś religijnej sekty.
Nawet płaskoziemcy starają się jakoś uargumentować swoje racje. Wy natomiast przypominacie dzieci, które reagują agresją, gdy ktoś psuje im wizję świata z bajek. Trudno przyjąć do wiadomości, że przez lata mogliście karmić się zwykłymi manipulacjami i pomówieniami? Rozumiem ten ból, ale nie liczcie na to, że przestanę punktować absurdalność waszych tez.

Jeśli chcecie żyć w świecie mitologii – proszę bardzo. Ale na forum publicznym liczcie się z tym, że każda wasza bajka zostanie brutalnie skonfrontowana z rzeczywistością. Czekam na merytoryczną odpowiedź (o ile was na nią stać).
Better Dead Than Red...
JestTuJakiśCwaniak?
Posty: 7
Rejestracja: 08.05.2026, 16:07

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: JestTuJakiśCwaniak? »

Szykuje się kosa na linii Banda Słoni-Legia czy Warszawiacy odpuszczą Niecieczanom to Ltsk?? Ja bym takiej zniewagi nie odpuścił i próbował ich trafić jak pojadą do Gdyni.
Widzew coś robi z tym ich FC Zgierz czy to jakiś fan club widmo i nie obnoszą się z barwami na mieście? Czy może po prostu mają wyjebane w nich?
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

K_89, propagandzisto.

Porównujesz koszykówkę do piłki nożnej?
Popularność, budżet, infrastrukturę?
Może napisz, że władza hołubiła Polonię bo miała dobrą sekcję szachową.
W listopadzie 1949, po przeprowadzeniu reformy sportu wzorowanej na modelu radzieckim[149], utworzono wojskowe Zrzeszenie Sportowe „Legia”[150] – działające pod auspicjami Ludowego Wojska Polskiego[151]. Rolę reprezentacyjnej drużyny tego zrzeszenia powierzono warszawskiej Legii[152]. Od tego momentu sportowcy powołani do odbycia zasadniczej służby wojskowej otrzymywali odgórny przydział do poszczególnych klubów wojskowych. Legia miała więc możliwość pozyskiwania piłkarzy innych zespołów w ramach poboru[153][154]. Na tej zasadzie do Warszawy trafili później m.in. Lucjan Brychczy, Ernest Pohl czy Edmund Kowal[155][156]
Wikipedia
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

A skan, że Legia nie może konkurować z innymi klubami w Polsce, nawet drugoligowymi jest bardzo zabawny, a nawet komiczny.
Proof
Posty: 832
Rejestracja: 30.09.2016, 20:12

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Proof »

JestTuJakiśCwaniak? pisze: 14.05.2026, 19:47 Szykuje się kosa na linii Banda Słoni-Legia czy Warszawiacy odpuszczą Niecieczanom to Ltsk?? Ja bym takiej zniewagi nie odpuścił i próbował ich trafić jak pojadą do Gdyni.
Widzew coś robi z tym ich FC Zgierz czy to jakiś fan club widmo i nie obnoszą się z barwami na mieście? Czy może po prostu mają wyjebane w nich?
Mam nadzieje ze zartujesz z tym ustawianiem sie na nieciecze na trasie prawda? co do FC Zgierz to nie jest zadne FC kibicowskie tylko bardziej "biznesowskie" kilku chłopów prowadzi firme kostki brukowej w tym mieście i o to cala tajemnica tej flagi, więc co ma ten widzew zrobić firme im spalić ? w koncu oni tam nie biegaja po nocach i nie maluja po murach BRUK BET HOOLIGANS
K_89
Posty: 218
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

Hal9000 pisze: 14.05.2026, 20:00 K_89, propagandzisto.

Porównujesz koszykówkę do piłki nożnej?
Popularność, budżet, infrastrukturę?
Może napisz, że władza hołubiła Polonię bo miała dobrą sekcję szachową.
Twierdzenie, że władza „hołubiła” Polonię, to klasyczny chochoł, którego próbujesz mi przypisać, bo tak jest Ci wygodniej. To wynik twojego czarno-białego myślenia: dla Ciebie władza albo kogoś „tępiła”, albo „hołubiła” – kolor szary w twoim świecie nie istnieje. Ja nigdzie nie twierdzę, że Polonia była faworytem systemu. Twierdzę jedynie, że legenda o jej systemowym niszczeniu to współczesny zabieg PR-owy, a nie fakt historyczny.

Porównanie koszykówki do szachów w kontekście PRL-u to czysta ignorancja. W latach 60. i 70. koszykówka była w Polsce sportem masowym i niezwykle prestiżowym, a sukcesy reprezentacji (medale ME) budowały jej status. To wtedy w polskiej lidze grał Kent Washington, a hale pękały w szwach.

Zadaj sobie proste pytanie logiczne: Skoro Polonia była tak straszliwie „niszczona”, to dlaczego zarząd klubu i resort ładowały ogromne środki w utrzymanie topowej sekcji koszykówki?
  • Gdyby celem było zaoranie Polonii, te pieniądze po prostu by zniknęły.
  • Gdyby piłka była priorytetem dla samych polonistów, mogli te środki przesunąć z kosza na futbol.
To, że sekcja piłkarska gniła w niższych ligach, podczas gdy koszykarska biła się o mistrzostwo Polski, nie było wynikiem decyzji Biura Politycznego, tylko wewnętrznej nieudolności, struktury finansowania i układów w samym klubie. No, chyba że chcesz nam wmówić, że komuniści mieli tajny dekret: „pozwolić im rzucać do kosza, ale zabronić kopać piłkę”? Brzmi to równie absurdalnie, co twoje argumenty.

Zamiast uciekać w ironię o szachach, odnieś się w końcu do konkretów: jak „niszczony” klub może jednocześnie być potęgą w jednej z najpopularniejszych dyscyplin tamtych lat?

Hal9000 pisze: 14.05.2026, 20:00W listopadzie 1949, po przeprowadzeniu reformy sportu wzorowanej na modelu radzieckim[149], utworzono wojskowe Zrzeszenie Sportowe „Legia”[150] – działające pod auspicjami Ludowego Wojska Polskiego[151]. Rolę reprezentacyjnej drużyny tego zrzeszenia powierzono warszawskiej Legii[152]. Od tego momentu sportowcy powołani do odbycia zasadniczej służby wojskowej otrzymywali odgórny przydział do poszczególnych klubów wojskowych. Legia miała więc możliwość pozyskiwania piłkarzy innych zespołów w ramach poboru[153][154]. Na tej zasadzie do Warszawy trafili później m.in. Lucjan Brychczy, Ernest Pohl czy Edmund Kowal[155][156]
Można wiedzieć, co właściwie chciałeś udowodnić tym cytatem? Bo chyba nie zauważyłeś, że strzeliłeś sobie w kolano. Zajrzyj tam jeszcze raz i przyjrzyj się przypisom – czy to nie są przypadkiem te same 'pożółkłe komunistyczne gazety', które tak namiętnie deprecjonujesz?

Fascynująca logika: gdy ja podaję źródła z tamtej epoki, to 'propaganda', ale gdy dokładnie te same źródła wiszą na Wikipedii, to nagle stają się dla Ciebie wiarygodnym argumentem? 😂

Szkoda też, że urwałeś cytat w takim momencie. Czemu nie wrzuciłeś dalszej części tekstu? Przecież tam dopiero zaczynają się fakty, które całkowicie kładą Twoją tezę. Co jest? Czyżby Wikipedyści też dołączyli do mojej 'akcji propagandowej'? Dzięki za podrzucenie tego linku, idealnie potwierdza moje słowa.
Hal9000 pisze: 14.05.2026, 20:23 A skan, że Legia nie może konkurować z innymi klubami w Polsce, nawet drugoligowymi jest bardzo zabawny, a nawet komiczny.
Czyli sugerujesz, że na posiedzeniach zarządu wszyscy działacze ulegali masowej halucynacji i spisywali protokoły z alternatywnej rzeczywistości? To, co prezentujesz, to wyparcie 'level master'. Skoro tak bardzo prosisz o kolejne fakty, to proszę bardzo – oto kolejny skan:

Obrazek

Możemy się tak przerzucać bez końca, ale nie mam zamiaru tracić czasu na kogoś, kto na twarde dokumenty reaguje zamykaniem oczu. Twoja niewiedza i odklejenie od faktów historycznych to Twój problem, nie mój. To jest wątek kibicowski i gdybyś regularnie nie rozwalał go swoją mitologią, tej dyskusji w ogóle by tutaj nie było. EOT (End of Topic).
Better Dead Than Red...
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Dziwne, skoro Legia miała takie problemy to skąd ciągle w czubie, europejskie puchary itp.
Bredzisz chłopie.
Legia była największym klubem w Polsce z największą ilością sekcji z największą ilością olimpijczyków medalistów, z bardzo silną sekcją piłki nożnej. Skąd to wszystko się wzięło?
W telewizji tylko transmisje Legii, gazety też pełne Legii, a ty mi tu żalisz się nad losem tego komuszego pieszczocha.
Stachu Wirażka
Posty: 74
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

W czasach prl większość liczących się klubów należało do jakiegoś resortu a wy się tylko Legii uczepiliście. I jeszcze Widzewiacy się tu udzielają a przecież RTS to osiedlowy klub w stylu Wieczystej, który dzięki komunie zaczął odnosić sukcesy. Gdyby nie władza komunistyczna to dziś graliby w okręgówce i na meczach byłoby po 100 osób jak na Warcie albo właśnie Wieczystej. Wisła z Krakowa to też resort, Górnik i Ruch odnosiły największe sukcesy w czasach komuny a finansowane były przecież przez kopalnię czy hutę należące do państwa. Takie były realia.
oldies years
Posty: 144
Rejestracja: 27.12.2016, 17:55

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: oldies years »

Stachu Wirażka pisze: 14.05.2026, 21:15 W czasach prl większość liczących się klubów należało do jakiegoś resortu a wy się tylko Legii uczepiliście. I jeszcze Widzewiacy się tu udzielają a przecież RTS to osiedlowy klub w stylu Wieczystej, który dzięki komunie zaczął odnosić sukcesy. Gdyby nie władza komunistyczna to dziś graliby w okręgówce i na meczach byłoby po 100 osób jak na Warcie albo właśnie Wieczystej. Wisła z Krakowa to też resort, Górnik i Ruch odnosiły największe sukcesy w czasach komuny a finansowane były przecież przez kopalnię czy hutę należące do państwa. Takie były realia.
RTS to dzielnicowy klub, jesli juz glupku, a nie osiedlowy. Widzew to dzielnca Lodzi. Tak jak np Fulham i Chelsea, sa dzielnicowe albo Waldhof Mannhiem, bo ma stadion w dzielnicy Waldhof, wiec tez masz cos do nich? Porownujesz Widzew do Warty albo Wieczystej? Masz jakis bol d*** bez watpienia, albo migrene..no comments.
co do resortow, byly czasy jakie byly. ale co ty pajacu mozesz o tym wiedziec, bos gowniarz.ale sobie zakonotuj, ze od Berlina po Syberie, po drodze Moskwa, Wegry, Rumunia, Bulgaria i Jugoslawia. Wszedzie bylo podobnie - Steuay, Dynama, CSKSy, Zvezdy, Partizany, Lewskie, Legie, Gwardie, Wisly itp itd. Jaka w tym wina tych klubow i ich kibciow dzisiaj?
daj tez znac w jaki sposob wladza komunistyczna pozwolila Widzewowi wyjsc z okregowki, bo ciekawy jestem. Tylko Sobolewskim sobie mordy nie wycieraj, bo innego argumentu zapewne nie masz.
WieszWięcej
Posty: 241
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: WieszWięcej »

oldies years pisze: 13.05.2026, 13:14 Hej,

ja troche z innej beczki, aczkolwiek mysle ze do tematu warszawskiego pasuje. Skad na Legii od polowy lat 70. taka nienawisc do Widzewa, ktory sportowo i kibicowsko niewiele wtedy znaczyl? Czyzby przeczucie, ze rosnie mocny rywal sportowo na poczatek, a pozniej i kibicowsko, co sie zreszta faktycznie sprawdzilo?. Czy raczej owczesna nienawisc na linii Warszawa-Lodz bardzo mocna wtedy? No i kosa Legia-LKS byla jedna z najwiekszych w Polsce i moze to sprawialo, ze od poczatku byliscie w nienawisci do Widzewa, jako klubu z Lodzi? Chetnie bym poznal opinie kogos starszego z Legii lub tez mlodszego, ale ktory ma wyobrazenie o tamtych czasach. Bo w sumie nigdy wczesniej w droge sobie nie wchodzilismy.
Moim zdaniem coś takie nie mogło istnieć o połowy lat 70-tych, co najwyżej zaczynać tworzyć, dzięki np. wicemistrzostwu w 77 roku.
Wtedy ŁKS był potęgą, potrafił przyjechać na Legię w 11 tysięcy osób.

Z tego co wiem, to pierwsza ostra awantura na meczu Widzew - Legia była w stanie wojennym, gdy legioniści musieli uciekać na murawę pod naporem milicji, służby porządkowej i łodzian.
Ogólnie to temat wzajemnej nienawiści na linii Warszawa - Łódź wykracza poza ramy kibicowskie i jest zakorzeniony głębiej.
Swoje pewnie zrobiły takie detale jak np. słynny wywiad Dziekanowskiego.
Stpne
Posty: 555
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Tak, to była pierwsza awantura na meczu Widzew-Legia. Atakującymi był jednak... ŁKS.
WieszWięcej
Posty: 241
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: WieszWięcej »

Dlatego nieprzypadkowo użyłem słowo „łodzianie”.

Tego nie jestem pewien, ale coś mi się kojarzy, że na jakimś meczu w Łodzi milicjanci prawie zdobyli flagę „Żyleta jest zawsze z Wami”.
Na pewno to było jedno z najniebezpieczniejszych miejsc wyjazdowych w tamtych czasach, gdzie komitet powitalny na dworcu był gwarantowany.
czehulov
Posty: 623
Rejestracja: 08.06.2022, 11:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: czehulov »

Halina, biegnij poprawić te wasze bazgroły :)
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

oldies years pisze: 15.05.2026, 08:00 zakonotuj, ze od Berlina po Syberie, po drodze Moskwa, Wegry, Rumunia, Bulgaria i Jugoslawia. Wszedzie bylo podobnie - Steuay, Dynama, CSKSy, Zvezdy, Partizany, Lewskie, Legie, Gwardie, Wisly itp itd. Jaka w tym wina tych klubow i ich kibciow dzisiaj?
Jak by ci tu delikatnie i uprzejmie wyjaśnić: "Steauy, Dynama, Zvezdy, Wisły, Legie, Levskie, Partizany, ŁKS-y, CSKA, Legie, Śląski, Lechie czy Polonie Bytom" miały rzesze kibiców, niektóre na długo przed komuną, później wielotysięczne grupy kibiców w latach 50. i 60. a fanatyków na miarę obecnych czasów w latach 70. i 80. Widzew nie miał.
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Jan Barbados pisze: 15.05.2026, 13:43
oldies years pisze: 15.05.2026, 08:00 zakonotuj, ze od Berlina po Syberie, po drodze Moskwa, Wegry, Rumunia, Bulgaria i Jugoslawia. Wszedzie bylo podobnie - Steuay, Dynama, CSKSy, Zvezdy, Partizany, Lewskie, Legie, Gwardie, Wisly itp itd. Jaka w tym wina tych klubow i ich kibciow dzisiaj?
Jak by ci tu delikatnie i uprzejmie wyjaśnić: "Steauy, Dynama, Zvezdy, Wisły, Legie, Levskie, Partizany, ŁKS-y, CSKA, Legie, Śląski, Lechie czy Polonie Bytom" miały rzesze kibiców, niektóre na długo przed komuną, później wielotysięczne grupy kibiców w latach 50. i 60. a fanatyków na miarę obecnych czasów w latach 70. i 80. Widzew nie miał.
Polonia Warszawa też miała rzeszę kibiców na długo przed komuną, później wielotysięczne grupy kibiców w latach 50. i 60.
Ale wiadomo, pożółkłe gazety zagłaskały Polonię, a Legię niszczyły.
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

Tylko że ani Polonia ani Legia ani żaden inny klub w czasach PRL nie był aż tak wielkim pupilkiem komunistycznego aparatu jak Widzew na przełomie lat 70/80.
Stanowił czysto papierkowy projekt powstały na biurkach KW PZPR w Łodzi i częściowo KC PZPR w W-wie, a dzisiejsze kapitalistyczne dmuchanie klubów Red Bull na całym świecie to w porównaniu z tym prawdziwy spontan.
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Widzew przy pomocy komuny? Pewnie ta komuna dala Widzewowi do skladu piłkarzy wydalonych z lks. Pewnie komuna robiła transfery gotówkowe jakich w Polsce nie bylo. Juventus musial ładnie z komuną sie ułożyć:)

Nie mieliśmy takich luksusów jak zydzi gdzie partia przemianowala ich na włókniarza i byli pod protekcja byłych zakładowy Poznańskiego, za komuny Marchlewskiego. Stadion tez pompowane mieli pieniadze z prlowskiego totalizatora sportowego i postawili teybune z halą. Ciekawe jakie skany gazet teraz dostaniemy aby udowodnić, ze komuchy mające w rękach żks włókniarz i cewukaes dbaly tez o Widzew :)
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

ImperatorMistrz pisze: 15.05.2026, 14:34 Pewnie ta komuna dala Widzewowi do skladu piłkarzy wydalonych z lks. Pewnie komuna robiła transfery gotówkowe jakich w Polsce nie bylo
Dokładnie tak.
Psi Patrol
Posty: 48
Rejestracja: 13.06.2024, 19:42

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Psi Patrol »

Wy tu wszyscy gadu, gadu o komunie a dzisiaj wielki mecz !

Polonia - Wisła 20.30 na K6. Plakaty na miescie rozwieszone ( nie dalej niż 300 metrów od stadionu ) Grafy zrobione też w okolicach stadionu po latach marazmu (poza niszczeniem legijnych) Fotki wrzucone na profile kibicowskie a Wy ta komuna, komuna i co kto komu ! Liczy sie dzisiaj tu i teraz a dzisiaj wydarzenie którego dawno Polska nie widziała. Hal, lubie czytać ksiazki gotowi ?! barwy gotowe ? Hal jestem pogniewany bo tak merytorycznie napisałem o Waszym FC z Żuromina a Ty nawet sie nie odniosłeś. Specjalnie nawet zacytowałem Ciebie żebys widział wiadomosc.

Jak tam Wisła tylko na sektorze gości ? Znowu polonistom powiedzieli że nic z nimi nie chca miec wspolnego i zasiada tylko na łuku ?
Czapka anty ŁKS u jednego z ultrasów KSP może swiadczyc że pojawi sie na meczu mityczna banda RB Widzewa ? Tylko no własnie na sektorach gospodarzy czy gości ? Bilety poszły wszystkie na Kamienna ? Podejrzewam że oprawa bedzie super bo wszystkie oczy zwrócone na K6 wiec nie bedzie lepszej okazji żeby pokazać że Polonii nalezy sie stadion na conajmniej 30 tys bo Polonia znaczy Polska ! Kurde tyle pytań a tak mało odpowiedzi.... trzeba czekac na mecz. Oby było wiecej na Kamienne niż te 50-100 osób w młynie jak na poprzednich meczach o awans do barazy do ekstraklapy. Do boju !

Pozdrowienia i niech ten show na trybunach juz sie zacznie auuuuuu !
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Milo sie patrzy jak główny uciekinier z zakładu w Choroszczy spod znaku przeplatanki zupy pomidorowej liże odbyt legii.

Wasze serce jest wielkie, zmieści Lecha, arkę, legie, lechie, slask i wiele wiecej :D

Mariusz Jakubczyk zamordowany przez legionistów tylko musi byc smutny :(
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

ImperatorMistrz pisze: 15.05.2026, 14:50 Mariusz Jakubczyk zamordowany przez legionistów tylko musi byc smutny :(
Jakubowski. Ale skąd możesz o tym wiedzieć kiedy w latach 80. większość kibiców w Polsce znała jego nazwisko, ale was wtedy nie było.
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Jan Barbados pisze: 15.05.2026, 14:53
ImperatorMistrz pisze: 15.05.2026, 14:50 Mariusz Jakubczyk zamordowany przez legionistów tylko musi byc smutny :(
Jakubowski. Ale skąd możesz o tym wiedzieć kiedy w latach 80. większość kibiców w Polsce znała jego nazwisko, ale was wtedy nie było.
Milo, ze znasz dokładne dane kibola który byl zamordowany przez cewukaes. Czas leczy rany i Jan Barbados ocieplanea relacje z cewukaesem :) zresztą chyba 15 lat po jego śmierci pewne umizgi synów taubwercella do cewukaesu byly powodem zerwania zgody z ksp.

Kiedy Legia go mordowała to zegar juz byl pełen barw tak na marginesie i nawet ŚP. Mariusz o tym wiedział i moze bywal na derbach.
Stachu Wirażka
Posty: 74
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

oldies years pisze: 15.05.2026, 08:00 RTS to dzielnicowy klub, jesli juz glupku, a nie osiedlowy. Widzew to dzielnca Lodzi. Tak jak np Fulham i Chelsea, sa dzielnicowe albo Waldhof Mannhiem, bo ma stadion w dzielnicy Waldhof, wiec tez masz cos do nich? Porownujesz Widzew do Warty albo Wieczystej? Masz jakis bol d*** bez watpienia, albo migrene..no comments.
co do resortow, byly czasy jakie byly. ale co ty pajacu mozesz o tym wiedziec, bos gowniarz.ale sobie zakonotuj, ze od Berlina po Syberie, po drodze Moskwa, Wegry, Rumunia, Bulgaria i Jugoslawia. Wszedzie bylo podobnie - Steuay, Dynama, CSKSy, Zvezdy, Partizany, Lewskie, Legie, Gwardie, Wisly itp itd. Jaka w tym wina tych klubow i ich kibciow dzisiaj?
daj tez znac w jaki sposob wladza komunistyczna pozwolila Widzewowi wyjsc z okregowki, bo ciekawy jestem. Tylko Sobolewskim sobie mordy nie wycieraj, bo innego argumentu zapewne nie masz.
No niech ci będzie, że dzielnicowy. No ale porównywać go do Chelsea czy całej reszty które wymieniłeś to wyższy poziom odklejenia. Ilu kibiców przychodziło na Widzew na początku lat 70 a ilu kibiców miały te wymienione przez ciebie? Na tamte czasy to byliście właśnie taką Wieczystą, Wartą Poznań. Gdy cała Łódź kibicowała Łksowi to na Widzew chodziła garstka ludzi. Później oczywiście się to zmieniło ale mowa o tamtych czasach.
Sobolewski czy raczej Rozenbaum? Bo chyba o czymś zapominasz.
Jan Barbados
Posty: 210
Rejestracja: 28.01.2026, 17:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jan Barbados »

Nawet z Wartą Poznań porównywanie Widzewa to gruuuba przesada.
8 maja 1971 roku na meczu drugiej ligi Warta-ŁKS było 50 tys. ludzi.
W tym samym roku na stadion Widzewa
(trzeci poziom rozgrywkowy, liga podzielona na dwie grupy) przychodziło sobie oglądać mecze po 500... kibiców ŁKS.
K_89
Posty: 218
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

ImperatorMistrz pisze: 15.05.2026, 14:34 Widzew przy pomocy komuny? Pewnie ta komuna dala Widzewowi do skladu piłkarzy wydalonych z lks. Pewnie komuna robiła transfery gotówkowe jakich w Polsce nie bylo. Juventus musial ładnie z komuną sie ułożyć:)

Pisanie o "braku transferów gotówkowych" w PRL-u to podręcznikowy przykład braku podstawowej wiedzy o ówczesnym sporcie. Fakt, że sport oficjalnie nie był zawodowy, nie oznaczał, że zawodnicy przechodzili za uścisk dłoni prezesa.

Nawet w najgłębszym PRL-u (podobnie jak w II RP) każde przejście zawodnika wiązało się z koniecznością opłacenia tzw. ekwiwalentu za wyszkolenie. To były oficjalne stawki, do których dochodziły kwoty, jakich klub macierzysty sobie zażyczył – tyle że te, jako "nieoficjalne", płacone były pod stołem i rzadko wychodziły na światło dzienne.

Sytuacja zmieniła się w latach 70., kiedy otwarcie się na transfery zagraniczne wymusiło wprowadzenie mechanizmów rynkowych także wewnątrz kraju. Kwoty płacone za zawodników stawały się coraz wyższe i regularnie ocierały się o skandal.

Widzew nie był tutaj żadnym prekursorem ani "cudotwórcą", jak dzisiaj próbuje wmawiać propaganda niektórych "czerwonoarmistów". Klub po prostu idealnie wstrzelił się w czas, w którym polska piłka zaczęła operować ogromnymi pieniędzmi, a wpływy z transferów zagranicznych pozwalały na agresywną politykę kadrową.
Better Dead Than Red...
ODPOWIEDZ