Kibicowska Warszawa

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

Stpne
Posty: 555
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

DennisWise pisze: 13.05.2026, 01:35 Przecież gruby wszystko na youtube paplał który kolega latał w jakim gangu to co tutaj jest do wyjaśniania? No chyba że zmyślił wszystkich tych legionistów wołomińskich, pruszkowskich, ożarowskich i mokotowskich . Jak nie zmyślił to tak jak napisałem miała Polonia taką samą szansę przejąć cokolwiek we Warszawie jak Wenezuela zająć Florydę. Tylko ty udajesz że to była jakaś rywalizacja na poziomie chłopaków spod trzepaka po obu stronach i twoi chłopacy byli silniejsi albo lepsi.
Niczego nie udaję, nie wiem w sumie po co miałbym to robić. Po prostu często wiem, kiedy grubas szyje, a kiedy opowiada mniej-więcej tak jak było. Natomiast fanom jego yt nieśmiało zwracam uwagę, że przez te wszystkie lata zdarzało się, że ludzie z różnych ekip np. pomieszkiwali w Warszawie i musieli się zetknąć z gospodarzami. Oni widzieli tę całą rzeczywistość na żywo. Z Gdyni też ktoś był.

Jeżeli piszę, że obrazek kreowany przez hanię jako całość się nie spina, niczego nie sprowadzam do poziomu trzepaka.
iparts.pl
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

BillHodges pisze: 13.05.2026, 09:16
Hal9000 pisze: 13.05.2026, 08:14
BillHodges pisze: 12.05.2026, 23:58 Jakiś odklejeniec pisze, że szacunek się należy hahaha za co ? Niech te pizdy zaczną jeździć na wyjazdy w jakiś konkretnych liczbach, na ten moment każda podwarszawska ekipa ich zjada i jeździ w lepszych liczbach więc o czym ty p*********, proponuję zajebać baranka w ścianę 🤡 niech spróbują się na kogoś ustawić, jak narazie to jesteście pośmiewiskiem nagrywając takie filmiki 🤣 beka z tych małolatów straszna, przemknęli w 15 minut dookoła kurwidołka nagrywając filmik a potem palili wroty na szybko 🤡
Ciekawe. Wymień jakie?
Błonianka Błonie.
Huragan Wołomin,
Znicz Pruszków
Legionovia Legionowo
.................... itp
Jakie to są wyjazdy? Gdzie? Jakie odległosci?
Przechodzą przez płoty, pod siatką, bez biletu, za darmo, siedzą w klatce, mają flagi?
A zapomniałbym....... Świt Nowy Dwór Mazowiecki, super niezależna ekipa na Mazowszu. Gdzie jeździ i jak?
Jak jeździ KS Łomianki, czy np. Wicher Kobyłka.
Victoria Sulejówek, Pogoń Grodzisk, Mazovia Mińsk, Dolcan Ząbki, Marcovia Marki 😉
Hehe, nie żartuj. Pachołki legijne, wasale.
Od wielkiego dzwonu zbiorą się w kilkadziesiąt osób gdzieś, gdzie dla nich bezpiecznie i pojadą na teren gdzie takie same pachołki.
Pisałeś, że każda ekipa. Kłamałeś. Kłamstwo to wasza pierwsza natura.
maczetatata
Posty: 219
Rejestracja: 10.06.2016, 02:38

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: maczetatata »

Ktoś w Lubinie zastrzelił 2 osoby i usiłował 3 ;) Wracają powoli lata 90 a po wojnie jeszcze ile Ukrów się tu zjedzie z doświadczeniem bojowym. Ciekawe czasy.
North!
Posty: 66
Rejestracja: 16.12.2014, 19:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: North! »

Hal9000 pisze: 13.05.2026, 09:58
BillHodges pisze: 13.05.2026, 09:16
Hal9000 pisze: 13.05.2026, 08:14
Ciekawe. Wymień jakie?
Błonianka Błonie.
Huragan Wołomin,
Znicz Pruszków
Legionovia Legionowo
.................... itp
Jakie to są wyjazdy? Gdzie? Jakie odległosci?
Przechodzą przez płoty, pod siatką, bez biletu, za darmo, siedzą w klatce, mają flagi?
A zapomniałbym....... Świt Nowy Dwór Mazowiecki, super niezależna ekipa na Mazowszu. Gdzie jeździ i jak?
Jak jeździ KS Łomianki, czy np. Wicher Kobyłka.
Victoria Sulejówek, Pogoń Grodzisk, Mazovia Mińsk, Dolcan Ząbki, Marcovia Marki 😉
Od wielkiego dzwonu zbiorą się w kilkadziesiąt osób gdzieś
Przecież opisujesz swój klubik, wyjazdy w paręset osób was przerastają, to gdzie wasz ten potencjał? Przypominam że mieszkamy w 2 milionowym mieście, często ekipy z miast które mają 50tys mieszkańców jeżdżą lepiej. Ja wiem wam zawsze robią po złości z terminami, godzinami bo o wszystkim tym zapewne decydują LEGIONIŚCI i biedni poloniści nie mogą się rozwinąć. Żyjecie w jakiejś legendzie sprzed wojny jak to wielkim klubem jesteście. Jedynie to co stoi za wami to cała Polska, która jest po prostu antylegijna. Na szczęście wiele osób przekonuje się jakimi gamoniami jesteście, chociażby ludzie z Triady.

Jak to jest być pachołkami Widzewa, który nie raz podkreślał jak to j**** Warszawiaków?
czehulov
Posty: 623
Rejestracja: 08.06.2022, 11:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: czehulov »

Dobrze, już dobrze Halina. Ustawcie się na tą Mazowie czy Hutnik wreszcie to pogadamy. Byliście już podnóżkiem Lecha i teraz aspirujecie do takiej samej roli Widzewa - paradne.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Nie widziałem na Polonii nigdy nikogo z szalikiem Widzewa .
Legijne barwy na nowych dworach sulejówkach Ząbkach hutnikach to norma.
North!
Posty: 66
Rejestracja: 16.12.2014, 19:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: North! »

Hal9000 pisze: 13.05.2026, 10:41 Nie widziałem na Polonii nigdy nikogo z szalikiem Widzewa .
Legijne barwy na nowych dworach sulejówkach Ząbkach hutnikach to norma.
Dlaczego taka słaba frekwencja w niedzielę?
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Dlaczego te wszystkie podwarszawskie klubiki i warszawskie, z Hutnikiem włącznie, poza Polonią to klubiki satelity Legii bez własnej tożsamości, gdzie są same barwy Legii a lokalne stanowią wyjątek potwierdzający regułę?
Sensi_
Posty: 790
Rejestracja: 01.04.2012, 22:56

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Sensi_ »

No więc sprawa wygląda tak, że barwy takiego Hutnika ich kibice licznie dziabią sobie na skórze co możesz wyszukać w internecie. Tego typu kwestie i rozterki zaczynają być problemem dopiero w twojej głowie, ale na to już ciężko coś zaradzić. Także nie pomogę.
DennisWise
Posty: 940
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

Stpne pisze: 13.05.2026, 09:57
DennisWise pisze: 13.05.2026, 01:35 Przecież gruby wszystko na youtube paplał który kolega latał w jakim gangu to co tutaj jest do wyjaśniania? No chyba że zmyślił wszystkich tych legionistów wołomińskich, pruszkowskich, ożarowskich i mokotowskich . Jak nie zmyślił to tak jak napisałem miała Polonia taką samą szansę przejąć cokolwiek we Warszawie jak Wenezuela zająć Florydę. Tylko ty udajesz że to była jakaś rywalizacja na poziomie chłopaków spod trzepaka po obu stronach i twoi chłopacy byli silniejsi albo lepsi.
Niczego nie udaję, nie wiem w sumie po co miałbym to robić. Po prostu często wiem, kiedy grubas szyje, a kiedy opowiada mniej-więcej tak jak było. Natomiast fanom jego yt nieśmiało zwracam uwagę, że przez te wszystkie lata zdarzało się, że ludzie z różnych ekip np. pomieszkiwali w Warszawie i musieli się zetknąć z gospodarzami. Oni widzieli tę całą rzeczywistość na żywo. Z Gdyni też ktoś był.

Jeżeli piszę, że obrazek kreowany przez hanię jako całość się nie spina, niczego nie sprowadzam do poziomu trzepaka.
No dobra ale on może sobie szyć jedynie zdarzenia. Osób nie da rady bo wystarczy wziąć parę imion nazwisk (czy pierwszych liter nazwiska) oraz pseudonim które on podaje wpisać w przeglądarkę i od razu wyświetlą się archiwalne artykuły z zatrzymań albo spraw sądowych poszczególnych warszawskich grup. Nie trzeba żadnej tajemnej wiedzy ani pomieszkiwania we Warszawie żeby zweryfikować czy ktoś był członkiem tej czy tamtej grupy przestępczej i to o charakterze zbrojnym. No chyba że sądy wszystkich skazały/zatrzymały niesłusznie i zostali co do jednego pomówieni. Dodatkowo wystarczy odpalić jakiś podcast o danej grupie z dawnych lat których na youtube jest już mnóstwo i te osoby tam też się przewijają. Więc on może sobie zmyślać jakieś zdarzenia ale nie da rady zmyślać ludzi w dobie internetu. Co najwyżej dziwnie zapomina o niektórych osobach i o jednej grupie ale to już chyba dlatego że jego stwórcy byli w niej postaciami wiodącymi albo był za młody jako 80 rocznik.
Tak więc gdyby nie ci ludzie we Warszawie było by jak w Krakowie, Łodzi czy mniejszych miastach typu Rzeszów. Bo Dżambodżety nie dali by rady obronić terenu skoro nie potrafili obronić nawet swojego niedzielnego kotleta. Dziś przedstawiacie to jako starcie na przestrzeni lat fanatyków Legii z fanatykami Polonii co jest wg. mnie kompletną bzdurą bo jak widać po latach to było zderzenie komara z połową gangsterskiego świata stolicy.
oldies years
Posty: 144
Rejestracja: 27.12.2016, 17:55

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: oldies years »

Hej,

ja troche z innej beczki, aczkolwiek mysle ze do tematu warszawskiego pasuje. Skad na Legii od polowy lat 70. taka nienawisc do Widzewa, ktory sportowo i kibicowsko niewiele wtedy znaczyl? Czyzby przeczucie, ze rosnie mocny rywal sportowo na poczatek, a pozniej i kibicowsko, co sie zreszta faktycznie sprawdzilo?. Czy raczej owczesna nienawisc na linii Warszawa-Lodz bardzo mocna wtedy? No i kosa Legia-LKS byla jedna z najwiekszych w Polsce i moze to sprawialo, ze od poczatku byliscie w nienawisci do Widzewa, jako klubu z Lodzi? Chetnie bym poznal opinie kogos starszego z Legii lub tez mlodszego, ale ktory ma wyobrazenie o tamtych czasach. Bo w sumie nigdy wczesniej w droge sobie nie wchodzilismy.
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Prosta sprawa. Widzew był wtedy potęgą jak na polskie warunki w europejskich pucharach, i za dużo się o Widzewie mówiło kosztem Legii. Popularność Widzewa bardzo szybko rosła, do tych rozmiarów, że nawet na podwórkach warszawskich jak dzieci dzieliły się na drużyny żeby pograć w piłkę to nazywały siebie albo Legia albo Widzew. A Legia jak to Legia, klub na świeczniku, wychowana w socjalistycznych realiach i hasłach typu „jedno miasto, jeden klub” bardzo trudno to znosiła. Stąd te animozje.
Stpne
Posty: 555
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

E, tam :)))
DennisWise pisze: 13.05.2026, 13:06 No dobra ale on może sobie szyć jedynie zdarzenia. Osób nie da rady bo wystarczy wziąć parę imion nazwisk (czy pierwszych liter nazwiska) oraz pseudonim które on podaje wpisać w przeglądarkę i od razu wyświetlą się archiwalne artykuły z zatrzymań albo spraw sądowych poszczególnych warszawskich grup. Nie trzeba żadnej tajemnej wiedzy ani pomieszkiwania we Warszawie żeby zweryfikować czy ktoś był członkiem tej czy tamtej grupy przestępczej i to o charakterze zbrojnym. No chyba że sądy wszystkich skazały/zatrzymały niesłusznie i zostali co do jednego pomówieni. Dodatkowo wystarczy odpalić jakiś podcast o danej grupie z dawnych lat których na youtube jest już mnóstwo i te osoby tam też się przewijają. Więc on może sobie zmyślać jakieś zdarzenia ale nie da rady zmyślać ludzi w dobie internetu. Co najwyżej dziwnie zapomina o niektórych osobach i o jednej grupie ale to już chyba dlatego że jego stwórcy byli w niej postaciami wiodącymi albo był za młody jako 80 rocznik.
Odpowiedź jest prosta. Jego szycie polega głównie na tym, że o wielu - w tym znanych w Polsce - fanatykach i wydarzeniach z nimi związanych nie wspomina. A jeżeli wspomina o bardziej znanych wydarzeniach, to z perspektywy udziału takich, o których są podcasty. Nie tyle więc zmyśla ludzi, co "wymazuje" innych. W różnych przypadkach też zmyśla historie o ludziach istniejących. i to nie tylko z Legii.
DennisWise pisze: 13.05.2026, 13:06 Tak więc gdyby nie ci ludzie we Warszawie było by jak w Krakowie, Łodzi czy mniejszych miastach typu Rzeszów. Bo Dżambodżety nie dali by rady obronić terenu skoro nie potrafili obronić nawet swojego niedzielnego kotleta. Dziś przedstawiacie to jako starcie na przestrzeni lat fanatyków Legii z fanatykami Polonii co jest wg. mnie kompletną bzdurą bo jak widać po latach to było zderzenie komara z połową gangsterskiego świata stolicy.
Cóż poradzić, skoro to my tu żyjemy. Warszawa nie różni się pod tym względem od innych miast i od bardzo dawna klimaty "miejskie" właśnie przecinały się tu z klimatem czysto fanatycznym. Dotyczy to i Legii i KSP. A pomieszkujący tu ludzie z innych ekip dobrze widzieli, że ówczesna Legia to bynajmniej nie Dżambodżety :) Zresztą naprawdę w różnych pokoleniach jest wiele kontaktów w Polsce i każdy, kto się z nami zetknął sam może porównać obrazek z yt w zestawieniu z rzeczywistością, Nic więcej.
oldies years pisze: 13.05.2026, 13:14 Hej,

ja troche z innej beczki, aczkolwiek mysle ze do tematu warszawskiego pasuje. Skad na Legii od polowy lat 70. taka nienawisc do Widzewa, ktory sportowo i kibicowsko niewiele wtedy znaczyl? Czyzby przeczucie, ze rosnie mocny rywal sportowo na poczatek, a pozniej i kibicowsko, co sie zreszta faktycznie sprawdzilo?. Czy raczej owczesna nienawisc na linii Warszawa-Lodz bardzo mocna wtedy? No i kosa Legia-LKS byla jedna z najwiekszych w Polsce i moze to sprawialo, ze od poczatku byliscie w nienawisci do Widzewa, jako klubu z Lodzi? Chetnie bym poznal opinie kogos starszego z Legii lub tez mlodszego, ale ktory ma wyobrazenie o tamtych czasach. Bo w sumie nigdy wczesniej w droge sobie nie wchodzilismy.
W latach '70 Widzew był nam raczej obojętny, a negatywne emocje dotyczyły najwyżej Łodzi jako miasta. Wtedy w Warszawie piłkarska publika dzieliła się na ogólnych sympatyków kopanej chodzących na wszystkie warszawskie kluby, bywających i na Krytej przy Ł3 i Głównej przy K6 oraz fanatyków głównie Legii. W związku z dużą liczbą przyjezdnych mieszkańców, wielu sympatyków przerzucało zainteresowanie na odnoszące sukcesy kluby z innych miast. W latach '70 był to Górnik, a w '80 właśnie Widzew. Mieszkając wtedy w południowym centrum Warszawy nie zetknąłem się nigdy ze zwolennikiem KSP. Natomiast u mnie w klasie był jeden widzewiak. Równocześnie akurat wtedy pojawiły się FC jako element ruchu kibicowskiego. W Warszawie pojawiło się powiedzenie "Legia rządzi w Warszawie, ŁKS w Łodzi, a Widzew na trasie" ;) W tym samym momencie pojawiło się więc wiele terenów spornych, co doprowadziło do sytuacji, że u nas mecze z RTS-em zaczęły być traktowane jak derby. Chyba tyle.
K_89
Posty: 218
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

Hal9000 pisze: 13.05.2026, 13:46 Legia jak to Legia, klub na świeczniku, wychowana w socjalistycznych realiach i hasłach typu „jedno miasto, jeden klub” bardzo trudno to znosiła. Stąd te animozje.
Tyle że to nie z nas czerwona Michalina zrobiła „najstarszy robotniczy klub w Polsce”. To nie nas podpinali pod rewolucję 1905 roku. To nie nam zmieniano datę założenia z 1922 na 1910. To nie do nas służbowo przerzucano Wrońskiego i Rozenbauma. I to nie nam partyjni towarzysze stawiali hale oraz nowoczesne zaplecze klubowe.

Jeżeli już ktoś chce doszukiwać się socjalistycznych klimatów, to trudno o lepszy przykład niż klub z proletariackim rodowodem w typowo robotniczym mieście. Takie dziedzictwo miało dla komunistycznych władz konkretną wartość propagandową.
Better Dead Than Red...
Stachu Wirażka
Posty: 75
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

Każdy kto się jako tako orientuje w klimatach warszawskich z tamtych lat to wie, że Legia chciała Polonię wytępić metodami gangsterskimi co im się finalnie udało. Wywózki do lasu i łamanie to nie było wcale pokłosie tego, że Polonia chciała ''zajebać Legię nożami'' czy coś w ten deseń a po prostu chęć wyeliminowania wroga. A to hasło Polonii było tylko pretekstem, żeby mieli czystsze sumienie przed kibicowską Polską.
Kiedyś chyba dozo tu wspomniał, że Polonia miała do pewnego momentu względny spokój ze względu na to, że legijna starszyzna im pewne rzeczy odpuszczała czy po prostu na zbyt wiele pozwalała. Zmieniło się to gdy do władzy doszli TB, wtedy zaczęła się jazda z Polonią na grubo. Poloniści pewnie święci nie byli, ale nie miało to pewnie większego znaczenia, bo cel TB był jasny, wytępić ich wszelkimi sposobami. Polonia pewnie też miała w swoich szeregach kilku miastowych z Benito na czele ale jednak do TB w tej kwestii nie mieli podjazdu.

Ludzie w Warszawie byli tacy sami, nie ważne czy mieszkali na Muranowie, Woli czy Ursynowie. Gdyby Polonia była wtedy najbardziej popularnym klubem stolicy to sytuacja byłaby odwrotna. Dziś hanka jako kibic Polonii opowiadałaby o tym jak tępili Legię a dozo, Bill Hodges pisaliby na tym forum o frajerach z CWKS, którzy nie jeżdżą na wyjazdy i malują pod osłoną nocy w okolicach stadionu przy Łazienkowskiej. Po prostu nie ma co pisać, że akurat kibice Legii to były gangusy a Polonii nie. Gangusami byli mieszkańcy Warszawy, a to, że akurat kibicowali danej drużynie to można powiedzieć czysty przypadek wynikający z historii czy miejsca zamieszkania. No bo przecież jakby taki dozo albo stpne pochodzili z Nowego Miasta to raczej Legii by nie kibicowali.
zero osiem
Posty: 56
Rejestracja: 27.04.2026, 13:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: zero osiem »

K_89 pisze: 13.05.2026, 16:00
Hal9000 pisze: 13.05.2026, 13:46 Legia jak to Legia, klub na świeczniku, wychowana w socjalistycznych realiach i hasłach typu „jedno miasto, jeden klub” bardzo trudno to znosiła. Stąd te animozje.
Tyle że to nie z nas czerwona Michalina zrobiła „najstarszy robotniczy klub w Polsce”. To nie nas podpinali pod rewolucję 1905 roku. To nie nam zmieniano datę założenia z 1922 na 1910. To nie do nas służbowo przerzucano Wrońskiego i Rozenbauma. I to nie nam partyjni towarzysze stawiali hale oraz nowoczesne zaplecze klubowe.

Jeżeli już ktoś chce doszukiwać się socjalistycznych klimatów, to trudno o lepszy przykład niż klub z proletariackim rodowodem w typowo robotniczym mieście. Takie dziedzictwo miało dla komunistycznych władz konkretną wartość propagandową.
typowo sztuczny twor i niesamowita sila czerwonej propagandy jak wielu ludzi to lyknelo glodnych sukcesow sportowych w szarym Prl-u, telewizja komunistyczna w latach 78-82 napierdalala teledyski o widzewie z piosenka "do zwyciestwa rts' i w zwyklych kioskach calej polski sprzedawali znaczki z ich kapusta, przeciez nawet te slynne mecze z juve i liverpoolem rozgrywane w lodzi przy dziesiatkach tysiecy kibicow - jak ktos zauwazyl nawet jednej flagi widzewa na nich nie bylo
cpcasual
Posty: 501
Rejestracja: 24.01.2026, 21:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: cpcasual »

Skończcie lamusy pisać Hanka bo jak owa Hanka była na trybunach to żaden odwagi nie miał. Podobna sprawa z Miśkiem itd. Na sam jego widok była kupa a teraz grubas, frajer itp. Lepiej zamknąć pyski lamusy
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
zero osiem
Posty: 56
Rejestracja: 27.04.2026, 13:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: zero osiem »

mnie bardziej zastanawialo od dawna skad tak idiotyczna nazwa enigma, jak tak mozna nazwac grupe powiedzmy ultras, przeciez to zaprzeczenie wszystkiego do czego powinni dazyc, byciem widocznymi, glosnymi eksponowaniem barw, opraw, a enigma to taka szczurza nazwa bez wiekszej obrazy dla kogos w kanalach
JestTuJakiśCwaniak?
Posty: 7
Rejestracja: 08.05.2026, 16:07

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: JestTuJakiśCwaniak? »

cpcasual pisze: 13.05.2026, 17:52 Skończcie lamusy pisać Hanka bo jak owa Hanka była na trybunach to żaden odwagi nie miał. Podobna sprawa z Miśkiem itd. Na sam jego widok była kupa a teraz grubas, frajer itp. Lepiej zamknąć pyski lamusy
Weź kredyt u bociana i wyślij Markowi rakietę do Grudziądza plus jakiś hajs na wypiskę.Niech się chłopaczyna należycie posili.
Brandzlowałeś się za darmo do jego opowieści?To teraz mu zajedź parę złotych.Może cię zaprosi na intymniaka w trójkącie z Mięśniakiem.

Ja wysyłam 60 opakowań wazeliny technicznej.
Kepi
Posty: 276
Rejestracja: 26.01.2017, 17:40

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Kepi »

Widzę że kolejny pacjent z cewukaesu próbuje tu wkręcić bajeczkę że Hutnik działa na swój rachunek i jest niezależny od legii.Oni w ogóle gdziekolwiek się ruszają poza Warszawę?Bo kręcicie bekę z Polonii,że nie jeżdżą w wasz Hutnik to gdzie ostatnio był w jakiejś solidnej liczbie?
To jest ta wasza druga siła stolicy?Przecież to wasz fc.
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Stachu Wirażka pisze: 13.05.2026, 17:04 Każdy kto się jako tako orientuje w klimatach warszawskich z tamtych lat to wie, że Legia chciała Polonię wytępić metodami gangsterskimi co im się finalnie udało. Wywózki do lasu i łamanie to nie było wcale pokłosie tego, że Polonia chciała ''zajebać Legię nożami'' czy coś w ten deseń a po prostu chęć wyeliminowania wroga. A to hasło Polonii było tylko pretekstem, żeby mieli czystsze sumienie przed kibicowską Polską.
Kiedyś chyba dozo tu wspomniał, że Polonia miała do pewnego momentu względny spokój ze względu na to, że legijna starszyzna im pewne rzeczy odpuszczała czy po prostu na zbyt wiele pozwalała. Zmieniło się to gdy do władzy doszli TB, wtedy zaczęła się jazda z Polonią na grubo. Poloniści pewnie święci nie byli, ale nie miało to pewnie większego znaczenia, bo cel TB był jasny, wytępić ich wszelkimi sposobami. Polonia pewnie też miała w swoich szeregach kilku miastowych z Benito na czele ale jednak do TB w tej kwestii nie mieli podjazdu.

Ludzie w Warszawie byli tacy sami, nie ważne czy mieszkali na Muranowie, Woli czy Ursynowie. Gdyby Polonia była wtedy najbardziej popularnym klubem stolicy to sytuacja byłaby odwrotna. Dziś hanka jako kibic Polonii opowiadałaby o tym jak tępili Legię a dozo, Bill Hodges pisaliby na tym forum o frajerach z CWKS, którzy nie jeżdżą na wyjazdy i malują pod osłoną nocy w okolicach stadionu przy Łazienkowskiej. Po prostu nie ma co pisać, że akurat kibice Legii to były gangusy a Polonii nie. Gangusami byli mieszkańcy Warszawy, a to, że akurat kibicowali danej drużynie to można powiedzieć czysty przypadek wynikający z historii czy miejsca zamieszkania. No bo przecież jakby taki dozo albo stpne pochodzili z Nowego Miasta to raczej Legii by nie kibicowali.
I ukształtował to radziecki system który skazał Polonię na dekady w niższych ligach jednocześnie fundując radzieckiej wizytówce Deyne i reszta aby oglądali piłeczkę. Programowanie szarego tłumu sie udało i 40 lat pompowania cewukaesu przy niszczeniu Polonii odniosło skutek. Przyzwyczajenia z prl przeniosły sie na Polskę w po 89 roku, a jakby bylo malo postradziecka zbieranina opakowania w ITI dalej pompowała w wizytówkę PRL.
Gnujj
Posty: 50
Rejestracja: 27.04.2026, 19:32

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Gnujj »

490 pisze: 13.05.2026, 09:33 a znak anty ŁKS to w ogóle hicior,
Ten znak anty Łks na czapkach Poloni Warszawa to wypisz wymaluj antygwiazdy na tatuażach LPH, na oprawach Zawiszy, na czapkach Polonii Bytom, czy na koszulkach ŁKS.
K_89
Posty: 218
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

ImperatorMistrz pisze: 13.05.2026, 21:18 I ukształtował to radziecki system który skazał Polonię na dekady w niższych ligach jednocześnie fundując radzieckiej wizytówce Deyne i reszta aby oglądali piłeczkę. Programowanie szarego tłumu sie udało i 40 lat pompowania cewukaesu przy niszczeniu Polonii odniosło skutek. Przyzwyczajenia z prl przeniosły sie na Polskę w po 89 roku, a jakby bylo malo postradziecka zbieranina opakowania w ITI dalej pompowała w wizytówkę PRL.
Po raz enty słyszymy tę samą śpiewkę, która z faktami ma tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym🤣. Zero źródeł, zero dowodów, tylko forumowe legendy powtarzane z pokolenia na pokolenie 😂.

Zanim znowu zaczniesz pisać o "celowym wybijaniu Polonii", odpowiedz na jedno proste pytanie: Jak to jest, że przez cały PRL sekcja koszykówki KSP spędziła poza ekstraklasą zaledwie jeden sezon? Przecież koszykarze: podlegali pod tę samą centralę co piłkarze i ciągnęli dotacje dokładnie z tego samego źródła.

Mało tego – oni nie tylko "trwali". Oni zdobywali mistrzostwo Polski, mieli olimpijczyków, stawali na pudle, zgarnęli dwa Puchary Polski i całkiem godnie reprezentowali nas w Europie. Co, komuniści zapomnieli ich "zniszczyć", czy może po prostu Twoja teoria o systemowym spisku sypie się jak domek z kart?

Sugestia, że władza traktowała sekcję piłkarską inaczej niż koszykarską, jest po prostu absurdalna. Kiedy sam Ignacy Loga-Sowiński "niszczył" Polonię, dekorując klub Złotym Krzyżem Zasługi na 50-lecie (pewnie dla niepoznaki, co? 🤣), to order z jego rąk odbierały legendy obu sekcji: Władysław Szczepaniak (piłka) i Jerzy Piskun (kosz).

Obrazek

Może czas przyznać, że problemy piłkarskiej Polonii wynikały z nieudolnego zarządzania i buntowniczych akcji starszych zawodników (skupionych w tzw. radzie załogowej), a nie z mitycznych dekretów z Kremla? Fakty nie gryzą, wystarczy po nie sięgnąć zamiast powielać bzdury.

Fakty są takie, że komunistyczna prasa wręcz stawała po stronie klubu za każdym razem, gdy ten zderzał się z realnym źródłem kłopotów swojej sekcji piłkarskiej. Mit o 'centralnym ucisku' pasuje tu jak pięść do nosa.

Obrazek
Better Dead Than Red...
BillHodges
Posty: 156
Rejestracja: 23.06.2024, 01:34

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: BillHodges »

Hal9000 pisze: 13.05.2026, 11:06 Dlaczego te wszystkie podwarszawskie klubiki i warszawskie, z Hutnikiem włącznie, poza Polonią to klubiki satelity Legii bez własnej tożsamości, gdzie są same barwy Legii a lokalne stanowią wyjątek potwierdzający regułę?
To czemu nie chcecie się ustawić na ubitej ziemi na konfrontacje z którymś z tych klubików - satelit ? Czemu nie chcecie się bić na osiedlu ? Wywieszacie flagi Bielan, Pragi czy innych dzielnic i osiedli, doskonale wiecie kto tam lata a nadal macie kleksa. Są też takie przypadki, że polonistki trenujące w Warszawskich klubach sztuk walki często pozują do zdjęć obok ludzi w barwach Legii i strach się wypucować. Potem jak któryś zostaje rozkminiony to zawijka z klubu bez chęci konfrontacji 🤣
BillHodges
Posty: 156
Rejestracja: 23.06.2024, 01:34

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: BillHodges »

Hal9000 pisze: 13.05.2026, 09:58
BillHodges pisze: 13.05.2026, 09:16
Hal9000 pisze: 13.05.2026, 08:14
Ciekawe. Wymień jakie?
Błonianka Błonie.
Huragan Wołomin,
Znicz Pruszków
Legionovia Legionowo
.................... itp
Jakie to są wyjazdy? Gdzie? Jakie odległosci?
Przechodzą przez płoty, pod siatką, bez biletu, za darmo, siedzą w klatce, mają flagi?
A zapomniałbym....... Świt Nowy Dwór Mazowiecki, super niezależna ekipa na Mazowszu. Gdzie jeździ i jak?
Jak jeździ KS Łomianki, czy np. Wicher Kobyłka.
Victoria Sulejówek, Pogoń Grodzisk, Mazovia Mińsk, Dolcan Ząbki, Marcovia Marki 😉
Hehe, nie żartuj. Pachołki legijne, wasale.
Od wielkiego dzwonu zbiorą się w kilkadziesiąt osób gdzieś, gdzie dla nich bezpiecznie i pojadą na teren gdzie takie same pachołki.
Pisałeś, że każda ekipa. Kłamałeś. Kłamstwo to wasza pierwsza natura.
Buhuhuhuhuhahahaha 🤣🤣🤣🤣 właśnie przedstawiłeś swoją własną ekipę, dokładnie i w punkt 🤡 obstawiam, że 90% tych dzieci z groźnego filmiku nigdy nie było na wyjeździe bo to widać bo zdjęciach i waszych liczbach wyjazdowych które są żenujące i tak jak pisałem praktycznie każda ekipa podwarszawska zaznaczam działającą robi większe liczby wyjazdowe a przypominam, że tak niedawno tułaliście się po niższych ligach i mieliście problem z wyjechaniem poza miasto 🤣 także zamknij dziurę i się nie kompromituj. Obstawiam, że jesteś internetowym chuliganem spod znaku H namalowanego na budynku klubowym pod waszym kurnikiem to tylko tam macie wrzuta, za kratami na terenie klubu pod czujnym okiem pana Mietka z ochrony i kamer 😅 14 lat temu w ten sam sposób wystawialiście małolatów którzy jeszcze niedawno biegali na saharze jako juniorzy ksp, wpajacie im do głowy że mogą zwojować Warszawę i walczyć z Legią, ta wasza walka to głownie internet i ściany…. Później jak przychodzi co do czego to na komendzie kleks i odbijanie od kibicowania. Jesteście bandą frajera a każdy kto pisze o jakimkolwiek szacunku za to, że „działacie” w tak dużym mieście z przewaga derbowego rywala po prostu nie wie o czym mówi lub na przekór chce zrobić na złość Legii. Prędzej czy później historia zatoczy koło i znów przez kilka lat nie będzie wychodzić z kanałów do czasu gdy znów namówicie garstkę gnojów, że mogą być chuliganami 🤣🤡
zero osiem
Posty: 56
Rejestracja: 27.04.2026, 13:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: zero osiem »

Gnujj pisze: 13.05.2026, 21:48
490 pisze: 13.05.2026, 09:33 a znak anty ŁKS to w ogóle hicior,
Ten znak anty Łks na czapkach Poloni Warszawa to wypisz wymaluj antygwiazdy na tatuażach LPH, na oprawach Zawiszy, na czapkach Polonii Bytom, czy na koszulkach ŁKS.
zadne 'wypisz wymaluj' bo taki np. lks z antygwiazdami, odwroconymi erkami i przekreslonymi kapustami byl w stanie walczyc z kazda z tych 'przekreslonych' ekip i nie raz z nimi wygrywal natomiast podjazd takiej polonii do lksu bylby jak podjazd wozka inwalidzkiego do rozpedzonej ciezarowki
BillHodges
Posty: 156
Rejestracja: 23.06.2024, 01:34

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: BillHodges »

Ostatni raz to polonia miała spięcie z ŁKSem Łomża gdzie bali się bić zasłaniając się jeansami 🤣 także pajace które piszą o szacunku za działalność w Warszawie pokazują jak bardzo są odklejeni… co do Hutnika Warszawa i waszych wysrywów na te tematy to muszę przyznać, że to co coś pięknego jakimi jesteście pajacami i pokazujecie, że nie macie bladego pojęcia co się dzieje w Warszawie. Tak ma być i tak ma zostać, nikt w internecie nie będzie opisywał akcji. wam pedaly zostało nagrywanie groźnych filmów z zapowiedziami i malowanie graffiti „chuligańskiego” za płotem przy kamerze i budce ciecia. Internet swoje ulica swoje 😎
asmodeL
Posty: 88
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: asmodeL »

oldies years pisze: 13.05.2026, 13:14 Hej,

ja troche z innej beczki, aczkolwiek mysle ze do tematu warszawskiego pasuje. Skad na Legii od polowy lat 70. taka nienawisc do Widzewa, ktory sportowo i kibicowsko niewiele wtedy znaczyl? Czyzby przeczucie, ze rosnie mocny rywal sportowo na poczatek, a pozniej i kibicowsko, co sie zreszta faktycznie sprawdzilo?. Czy raczej owczesna nienawisc na linii Warszawa-Lodz bardzo mocna wtedy? No i kosa Legia-LKS byla jedna z najwiekszych w Polsce i moze to sprawialo, ze od poczatku byliscie w nienawisci do Widzewa, jako klubu z Lodzi? Chetnie bym poznal opinie kogos starszego z Legii lub tez mlodszego, ale ktory ma wyobrazenie o tamtych czasach. Bo w sumie nigdy wczesniej w droge sobie nie wchodzilismy.
Z mojej perspektywy aktywności koniec lat 80 początki 90 , Widzew był po prostu chwastem który wyrastał w wielu miejscach Mazowsza . Byli w Warszawie , Siedlcach , Żyrardowie , Sochaczewie co z braku poważnego lokalnego rywala determinowała naszą działania na nich . Takie Siedlce łatwo było trafić ponieważ wówczas mogli wrócić do domu tylko jednym pociągiem przez Warszawę . Umawialiśmy się o 2 w nocy na centralnym i wyrywaliśmy chwasty . Najtrudniej było z czerwonymi jajami bo mazali Warszawę ale z meczów wracali nie rejsowymi tylko WKD nie dojeżdżając do Centalnego . Tak więc Widzew był naszym jakby derbowym rywalem na Mazowszu , oczywiście niechęć Warszawsko -Łódzka też był ważnym faktorem .
DennisWise
Posty: 940
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

Stachu Wirażka pisze: 13.05.2026, 17:04 Polonia pewnie też miała w swoich szeregach kilku miastowych z Benito na czele ale jednak do TB w tej kwestii nie mieli podjazdu.
Potwierdzam że miała chcieli porwać nawet naczelnego rabina Polski w biały dzień.
cpcasual
Posty: 501
Rejestracja: 24.01.2026, 21:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: cpcasual »

Z miasta poważną osobą był tylko Benito którego Legia szanowała i nikt więcej.
Obecnie Polonia, podobnie jak Podbeskidzie, Szombierki czy inne gówna nie powinni być w ogóle liczeni w żadnych rankingach wyjazdowych, oprawach itp. Bowiem tylko ekipy które pokazują się na mieście są wartę uwagi, cała reszta która jest schowana w piwnicach nie jest warta nawet wspomnienia.
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
czehulov
Posty: 623
Rejestracja: 08.06.2022, 11:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: czehulov »

Kepi pisze: 13.05.2026, 20:32 Widzę że kolejny pacjent z cewukaesu próbuje tu wkręcić bajeczkę że Hutnik działa na swój rachunek i jest niezależny od legii.Oni w ogóle gdziekolwiek się ruszają poza Warszawę?Bo kręcicie bekę z Polonii,że nie jeżdżą w wasz Hutnik to gdzie ostatnio był w jakiejś solidnej liczbie?
To jest ta wasza druga siła stolicy?Przecież to wasz fc.
Podpytaj w Płocku co sądzą o Hutniku.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
oldies years
Posty: 144
Rejestracja: 27.12.2016, 17:55

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: oldies years »

Asmodel, Hal, Stpne - dzieki panowie za odpowiedzi, ma to sens ca napisaliscie.
pozdrawiam.
Hal9000
Posty: 525
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

asmodeL pisze: 14.05.2026, 00:46 Byli w Warszawie , Siedlcach , Żyrardowie , Sochaczewie co z braku poważnego lokalnego rywala determinowała naszą działania na nich . Takie Siedlce łatwo było trafić ponieważ wówczas mogli wrócić do domu tylko jednym pociągiem przez Warszawę . Umawialiśmy się o 2 w nocy na centralnym i wyrywaliśmy chwasty . Najtrudniej było z czerwonymi jajami bo mazali Warszawę ale z meczów wracali nie rejsowymi tylko WKD nie dojeżdżając do Centalnego . Tak więc Widzew był naszym jakby derbowym rywalem na Mazowszu , oczywiście niechęć Warszawsko -Łódzka też był ważnym faktorem .
Byli?
Żyrardów 40 kilometrów od Warszawy, 80 od Łodzi - przygniatająca przewaga Widzewa, w zasadzie to już parę kilometrów za Grodziskiem Mazowieckim topnieją sympatie Legii.

Sochaczew jw. 40 km do Warszawy, 80 do Łodzi - Widzew w przewadze.

Pisz dalej bajki.
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

K_89 pisze: 13.05.2026, 22:17
ImperatorMistrz pisze: 13.05.2026, 21:18 I ukształtował to radziecki system który skazał Polonię na dekady w niższych ligach jednocześnie fundując radzieckiej wizytówce Deyne i reszta aby oglądali piłeczkę. Programowanie szarego tłumu sie udało i 40 lat pompowania cewukaesu przy niszczeniu Polonii odniosło skutek. Przyzwyczajenia z prl przeniosły sie na Polskę w po 89 roku, a jakby bylo malo postradziecka zbieranina opakowania w ITI dalej pompowała w wizytówkę PRL.
Po raz enty słyszymy tę samą śpiewkę, która z faktami ma tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym🤣. Zero źródeł, zero dowodów, tylko forumowe legendy powtarzane z pokolenia na pokolenie 😂.

Zanim znowu zaczniesz pisać o "celowym wybijaniu Polonii", odpowiedz na jedno proste pytanie: Jak to jest, że przez cały PRL sekcja koszykówki KSP spędziła poza ekstraklasą zaledwie jeden sezon? Przecież koszykarze: podlegali pod tę samą centralę co piłkarze i ciągnęli dotacje dokładnie z tego samego źródła.

Mało tego – oni nie tylko "trwali". Oni zdobywali mistrzostwo Polski, mieli olimpijczyków, stawali na pudle, zgarnęli dwa Puchary Polski i całkiem godnie reprezentowali nas w Europie. Co, komuniści zapomnieli ich "zniszczyć", czy może po prostu Twoja teoria o systemowym spisku sypie się jak domek z kart?

Sugestia, że władza traktowała sekcję piłkarską inaczej niż koszykarską, jest po prostu absurdalna. Kiedy sam Ignacy Loga-Sowiński "niszczył" Polonię, dekorując klub Złotym Krzyżem Zasługi na 50-lecie (pewnie dla niepoznaki, co? 🤣), to order z jego rąk odbierały legendy obu sekcji: Władysław Szczepaniak (piłka) i Jerzy Piskun (kosz).

Obrazek

Może czas przyznać, że problemy piłkarskiej Polonii wynikały z nieudolnego zarządzania i buntowniczych akcji starszych zawodników (skupionych w tzw. radzie załogowej), a nie z mitycznych dekretów z Kremla? Fakty nie gryzą, wystarczy po nie sięgnąć zamiast powielać bzdury.

Fakty są takie, że komunistyczna prasa wręcz stawała po stronie klubu za każdym razem, gdy ten zderzał się z realnym źródłem kłopotów swojej sekcji piłkarskiej. Mit o 'centralnym ucisku' pasuje tu jak pięść do nosa.

Obrazek
Koszykarze, order z chipsów i screen jednej gazetki to niepodważalne dowody :D

Popławski i Bordziłowski turlaja sie w swoich grobach kiedy czytaja to pierdolenie kibica radzieckiego klubu :D

Ciekawe czy Lucjan Brychczy wolał dostać od radzieckiej legii dobre mieszkanie w Warszawie czy Polonii plastikowy order.
Nurni F.
Posty: 322
Rejestracja: 08.05.2013, 07:57

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Nurni F. »

North! pisze: 13.05.2026, 10:48
Hal9000 pisze: 13.05.2026, 10:41 Nie widziałem na Polonii nigdy nikogo z szalikiem Widzewa .
Legijne barwy na nowych dworach sulejówkach Ząbkach hutnikach to norma.
Dlaczego taka słaba frekwencja w niedzielę?
Bo właściciel klubu zablokował możliwość wchodzenia na stadion za darmo, i trzeba było wyjąć pieniążki, a na to już zbyt wielu chętnych nie było.

Dość zabawne są uwagi tutejszych miłośników "Czarnych Koszul" względem takich ekip jak Victoria Sulejówek, Dolcan Ząbki, Marcovia Marki czy Hutnik Warszawa, zaiste zabawne.
Wartości to podstawa
Holione
Posty: 96
Rejestracja: 29.09.2016, 15:43

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Holione »

Cała ta napinka KSP w stronę ŁKS-u jest przekomiczna, ale czapeczka antyŁKS na zapowiedzi to hit nad hitami :)
kivloff
Posty: 864
Rejestracja: 23.06.2016, 13:18

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: kivloff »

Może KSP to po prostu FC Widzewa i nie powinna być brana pod uwagę jako samodzielna siła w stolicy :D
BillHodges
Posty: 156
Rejestracja: 23.06.2024, 01:34

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: BillHodges »

kivloff pisze: 14.05.2026, 09:39 Może KSP to po prostu FC Widzewa i nie powinna być brana pod uwagę jako samodzielna siła w stolicy :D
polonia chciała zgodę z Widzewem ale dostali jedynie propozycję zostania fan clubem 🥲
cpcasual
Posty: 501
Rejestracja: 24.01.2026, 21:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: cpcasual »

Tam jest na tej śmiesznej polonii jedna osoba z którą można w ogóle pogadać? 😅
Ciekawy jestem gdzie by ten Widzew gościli 😅 Jedynie po swoich melinach gdzie w niedziele mamusia robiła by schabowe dla gości. A kto wie, może i d*** by nastawiła
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ImperatorMistrz »

Po prostu lks jest w szoku, ze ktoś moze byc anty bo oni sa jak zupa pomidorowa. Potrafią siedzieć w klatce z Lechem na Śląsku i atmosfera piknikowa.

Jak mozna miec przekreślona przeplatanka zupy pomidorowej która łączy uniwersa, arki, Lecha, Śląska, Lechii, Legii, jagielloni? Po prostu dysonans poznawczy.
ODPOWIEDZ