WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA
Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA
Lata po ig filmik ze spotkania i ciepłego przywitania dwóch Panów z przeciwnych stron. Samo spotkanie przy okazji derbów, czy była to jakaś szczególna okazja?
Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA
Nino (Inter) i Barone (AC Milan) to koledzy czy nawet przyjaciele od lat. Taki filmik po prostu.pebeka pisze: 11.03.2026, 15:17 Lata po ig filmik ze spotkania i ciepłego przywitania dwóch Panów z przeciwnych stron. Samo spotkanie przy okazji derbów, czy była to jakaś szczególna okazja?
Mediolan to tylko wyzwiska w piosenkach i oprawach i rywalizacja bardziej piłkarska niż na trybunach. Przecież na derbach poza młynami wszyscy są wymieszani. Prywatnie ludzie się kolegują i potrafią razem mecze oglądać, a często po netach latają fotki (Włosi uwielbiają instagramy) jak czołówki obu stron siedzą razem w drogiej knajpie przy gorzale bo któryś ma urodziny. Jeszcze do niedawna grano mecz w okresie derbów Inter vs Milan na San Siro przez dwa składy kibiców. W barach gdzie zbierają się obie ekipy przed meczami są vlepki i jednych i drugich.
Od czasu paktu doszło do kilku lekkich spięć ale to były pojedyncze przypadki, podyktowane emocjami pojedynczych osób, zaraz ogarnianie przez liderów obu stron.
Mediolan to rywalizacja piłkarska a wyzwiska i trybuny to lekkie przytyki. Inna sprawa, że gdyby w Mediolanie doszło do prawdziwej wojny i układ zostałby anulowany, to byłby spokojnie "drugi Kraków".
-
lubię czytać książki
- Posty: 169
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA
W ostatniej kolejce ciekawie było w Turynie?
