Już jedni tacy byli mocni jak Ty , jakieś kurduple w białych koszulkach :)) Spróbuj i Ty czy tam Wy... Nie wiem kogo reprezentujesz i chyba nie chce wiedzieć. Bez odbiorupiącha pisze: 29.01.2026, 18:14
https://zapodaj.net/images/8d103a6449827.jpg
na Wiśle nie ma jakiejś selekcji kto jeździ na zgody?
podobne obrazki takiego "mocnego wsparcia Wisły" widzieliśmy już przy okazji meczów tarnowskiej i oświęcimskiej Unii
no ale to jednak wydawałoby się prestiżowy turniej Remi Cup na którym przez lata pojawiały się solidnie wyselekcjonowane składy..
chyba że mamy rozumieć że to jest obecnie pierwszy garnitur Wisły
a 7 lat po rozpadzie WSH to zbyt krótki czas na jakiekolwiek odbudowanie ekipy?
Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
StaryWyga1234
- Posty: 16
- Rejestracja: 03.09.2024, 21:15
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wszedłem na profil FC Maków i jest tam wspólna fota z pejasami z Izraela. Prywatne kontakty tego FC czy Cracovia ma z nimi jakiś układ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przyjedz incognito za rok i skończysz pierdolic głupoty.Gablota pisze: 31.01.2026, 09:18 Na taką małą halę gdzie są raczej wyselekcjonowane składy to szkoda brać takich ogórków po 40 kg, bo po prostu szkoda miejsca na hali, a ich czas jeszcze przyjdzie na takie turnieje, rozumiem wyjazdy mecze itp ale nie takie turnieje żeby zabierać dzieci.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mam pytanie odnosnie Pradnika Białego. Kiedys tam rekiny miały swoje centrum .Jak to teraz wyglada po ich upadku. Flagi Wisły nie ma na meczach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie tylko flaga Prądnika Białego nie jest wywieszana, podobnie inne flagi z rekinem. Np. Qrdwanów, Grzegórzki, Płaszów Stary.Jordan22 pisze: 01.02.2026, 15:17 Mam pytanie odnosnie Pradnika Białego. Kiedys tam rekiny miały swoje centrum .Jak to teraz wyglada po ich upadku. Flagi Wisły nie ma na meczach.
-
Kibic_janusz
- Posty: 220
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Prawie 100% 55 latków w Polsce to ludzie, którzy mają przed sobą jeszcze 8 lat pracy do emerytury, w olbrzymi większości przypadków fizycznej. O czym ty mówiszDennisWise pisze: 29.01.2026, 00:49 Myślicie że każdy 55 latek jest jak Kościelski z Ankosu albo Denisa stary, całe życie siłownia codzienny trening i sterydy. Mimo że 90% ludzi w ich wieku nawet byłych sportowców to inwalidzi którzy ledwo potrafią rano sobie zawiązać buty na rzepy.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30-tu lat
gaymakak pisze: 16.01.2026, 09:54DoZo, zjeba pytasz, jeśli to Ty, ale ile można?DZnr1 pisze: 15.01.2026, 22:44Ile razy w ten sposób 'najebał' cię jakiś wiślacki frajer podczas twoich odwiedzin u "jude gangu", tchórzliwa 'cípo'?ja, kAśka pisze: 15.01.2026, 19:49 W tamtych czasach, jak komuś odpowiadałam, że nikomu nie kibicuję, to też wyłapywałam w pízdę.
PS https://www.instagram.com/reel/DThXaueC ... doeGw0cmx5 ... czyli 'kurestWo' wypite z mlekiem ... ojCów.

To zapytam krakowskiego 'kumacza' nr 1, ponieważ chyba to jeszcze nie zostało doprecyzowane: ile w sumie wiślackich szarAksów itp. itd. usiadło na milicyjnego fiuta, potwierdzając zeznania mACIORY michalskiej i hurtowo wnioskując tam o ... tzw. "samogwałt" [czyli wzięło w-DuPSKo potocznie nazywane samoukaraniem (+ art. 60 § 3 i 4?)] bez zgody wszystkich wspólników [podobnie jak np. "rozgrzeszone" w tamtym 'skurwiałym' sojuszu fORNA7ka z niebieskich pSYCHOfAJ1996 (ws. gRUDNIOWEJ?) czy dŻONsonKA ["(...) Przyznaję się do zarzucanych czynów (...) chciałbym w związku z tym potwierdzIĆ ustalenia dokonane przez prokuratora ..." m.in. ... istnienie i swój udział w jakiejś zorganizowanej grupie przestępczej w efekcie czego "(...) oskarżony Łukasz Zalewski chciał.. dobrowolnie poddać się karze w trybie art. 387 kpk ...", sygn.akt XVIII K 11/14, na nr. str. 725-726) z czerwonej bandy dEhAwU2000 ..., a ile było takich z "anty wisła/jude gangu" etc. na ksC? ;)

Pomogą wam wszystkim sprawdzone przez ciebie medykamenty? :)łasy z butem pisze: 17.01.2026, 20:44 "Dozo", wariacie! Zwiększ im dawkę e-olanzapiny, a jak to nie pomoże, to przejeb nam arypiprazol.
Pewnie nISCowi chodzi też o znajomych z "anty-wisła" od ... mETA7iki, skoro pisze w tym temacie. :Dkibic_judasz pisze: 01.02.2026, 22:13Prawie 100% 55-latków w łodzkim to lumpy, które mają przed sobą jeszcze na roli 8 lat pracy do emerytury, w olbrzymiej większości przypadków - ciężkiej, fizycznej. O czym ty piszesz?danielAnisc pisze: 29.01.2026, 00:49 Myślicie, że każdy 55-latek jest jak Kościelski z Ankosu, albo peniZa ojczym, całe życie siłownia codzienny trening i sterydy. Mimo że 90% gdynian w ich wieku, nawet byłych sportowców, to inwalidzi, którzy ledwo potrafią rano sobie założyć papcie ... na rzepy.
-
Leoś Kotwica
- Posty: 13
- Rejestracja: 02.02.2026, 16:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dozo przekaż mi wszystkie papiery na priv i będziemy to rozkminiać na comiesięcznym spotkaniu PZGNW. Niedawno dołączył do ekipy Malicha a decydujący głos mają Heniek i Maks Czapka ze Szczecina.
-
Gość obiektywny
- Posty: 20
- Rejestracja: 23.01.2026, 23:21
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
wytłumaczy ktoś (bez napinki) skąd wzięło się używanie skrótu JKG&KZM - tak właśnie zapisanego?
przecież JaGiellońsKie?
więc chyba powinno być JGK&KZM ?
przecież JaGiellońsKie?
więc chyba powinno być JGK&KZM ?
-
Leśny Węgorz
- Posty: 14
- Rejestracja: 16.12.2021, 21:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pierwsze dwie litery w JGK budzą pewnie skojarzenia z Cracovią, stąd też używany jest skrót JKG. Co ciekawe tego samego skrótu używali(lub nadal używają?) kibice HKSu.Gość obiektywny pisze: 02.02.2026, 17:51 wytłumaczy ktoś (bez napinki) skąd wzięło się używanie skrótu JKG&KZM - tak właśnie zapisanego?
przecież JaGiellońsKie?
więc chyba powinno być JGK&KZM ?
Faber est quisque suae fortunae
-
Nowohucianie1950
- Posty: 262
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W latach 90tych zwlaszcza w pierwszej polowie Jagiellonskie bylo osiedlem Hutnika i tamtejsi kibice uzywali wlasnie skrotu JKG. Prawde mowiac nikt do konca nie wie czemu te litery byly tak ulozone, ale jeden ze starszych opowiadal mi ze kiedys po prostu ktos napsial na murze 'Hutnik JKG" (pewnie przez pomylke) i tak zostalo.Potem gdy osiedle z roznych powodow zmienilo wiare, to czesto kibice Wisly z KZM i Jagiellonskiego uzywali skrotko JKG jako - Jagiellonskie Kazimierzowskie Gang.Gość obiektywny pisze: 02.02.2026, 17:51 wytłumaczy ktoś (bez napinki) skąd wzięło się używanie skrótu JKG&KZM - tak właśnie zapisanego?
przecież JaGiellońsKie?
więc chyba powinno być JGK&KZM ?
Swoja droga ciekawe to byly czasy, kiedy kibice Hutnika z Piastow i Jagiellonskiego czesto bili sie miedzy soba, ze wzgledu wlasnie na przynaleznosc osiedlowa (PTW z JKG po prostu nigdy sie nie lubilo). Z dekade pozniej czesc tych osob juz w noych barwach (PTW Cracovia i JKG Wisla) dalej ze soba walczyli, ale teraz mieli chociaz podkladke klubowa :)
Hutnik Nowa Huta
-
WieszWięcej
- Posty: 241
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zawsze mnie ciekawiło, jak wyglądał proces przerzucania się osiedli?
Decyzja jednej charyzmatycznej osoby to spowodowała, czy może osiedle było ostro dojeżdżane i dostało ultimatum: albo zmieniacie barwy, albo będziemy was dalej tępić?
Czy są jakieś osiedla, które zmieniły barwy więcej niż jeden raz?
Decyzja jednej charyzmatycznej osoby to spowodowała, czy może osiedle było ostro dojeżdżane i dostało ultimatum: albo zmieniacie barwy, albo będziemy was dalej tępić?
Czy są jakieś osiedla, które zmieniły barwy więcej niż jeden raz?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Początkowo tak to wyglądało, w późniejszych czasach potrafili przekupić pieniędzmi
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
-
Nowohucianie1950
- Posty: 262
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W roznych czasach roznie to wygladalo. Najczesciej jakas grupa osob poznawala wplywowe osoby z drugiego klubu i dostawala szanse cos osiagnac w nowym srodowisku.W latach 90tych czesto bylo tez tak ze malolaty zmienialy strony, a starzy im odpuszczali i tak sie to toczylo.WieszWięcej pisze: 04.02.2026, 09:40 Zawsze mnie ciekawiło, jak wyglądał proces przerzucania się osiedli?
Decyzja jednej charyzmatycznej osoby to spowodowała, czy może osiedle było ostro dojeżdżane i dostało ultimatum: albo zmieniacie barwy, albo będziemy was dalej tępić?
Czy są jakieś osiedla, które zmieniły barwy więcej niż jeden raz?
Zmian w 2 lub nawet 3 strony bylo sporo. Pierwsza z brzegu kojarzy sie Przy Arka , ktora najpierw byla za Wisla, potem za KSC, a ostatnio znowu powiedzmy, ze rzadzi tam Wisla.
W Starej Hucie bylo kilka osiedli, ktore przerzucily sie z Hutnika na Pasy, ale gdy te popularne przerzuty z osiedla sie wykruszyly to osiedla spowrotem wpadaly w orbite wplywow HKS. Takie pierwsze, ktore przychodza mi do glowy to Stalowe,Centrum B czy Zielone.
Byly tez osiedla, na ktorych TSW mialo duzo do powiedzenia, ale sie wykruszyli i mldozi wybrali Hutnika: Willowe,Urocze czy po czescie Kolorowe, a kiedys Zeslawice.
Hutnik Nowa Huta
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To jest w ogóle temat rzeka i tak, faktycznie po pierwsze przekabacenie jednej znaczącej persony lub po prostu jej wybór a ewentualnie później dojeżdżanie. Przynajmniej z naszego punktu widzenia.
Na Wiśle pierwsze co kojarze to niejaki Si. ze Złotego Wieku, który przy wsparciu nowych kolegów przeciągnął większość złotówki plus poboczne słabe osiedla typu Kombatantów i Tysiąlecia. Póżniej na 2PL sprowadził się znany i (nie)lubiany Mongolczyk i to wystarczyło. Na Przy Arce słynny Janusz, ale to już powiedzmy że inna liga i tak PA poszło całe.
Na Hutniku podobnie kojarzę - ale to może hmmm kolega wyżej poprawi - Wzgórza Krzesławickie, gdzie HKS miał lepsze osiedle i gdzie wystarczyło obiecać pieniążka ich liderowi Ła. (a może to byli bracia?) i już za chwile pasy ze Wzgórz przez chwilę miały top ekipę w Hucie.
Dla odmiany na Kazimierzu po prostu spokojnie przedstawiano możliwości zrobienia kariery finansowej a biorąc pod uwagę jak biedną i patologiczną dzielnicą był wówczas Kazimierz i jakie ananasy go zamieszkiwały to zadanie było ułatwione.
Na południu to inaczej wyglądało bo np czyszczenie Wisły na Prokocimiu Starym i kawałku Nowego to już była rzeźnia.
A rozchodziło się oczywiście o możliwość zarabiania pieniędzy ale dlaczego te pieniądze trzymały się od połowy lat 90' właśnie przy Cracovii a nie przy Wiśle to już długi, długi temat na cały rozdział.
Na Wiśle pierwsze co kojarze to niejaki Si. ze Złotego Wieku, który przy wsparciu nowych kolegów przeciągnął większość złotówki plus poboczne słabe osiedla typu Kombatantów i Tysiąlecia. Póżniej na 2PL sprowadził się znany i (nie)lubiany Mongolczyk i to wystarczyło. Na Przy Arce słynny Janusz, ale to już powiedzmy że inna liga i tak PA poszło całe.
Na Hutniku podobnie kojarzę - ale to może hmmm kolega wyżej poprawi - Wzgórza Krzesławickie, gdzie HKS miał lepsze osiedle i gdzie wystarczyło obiecać pieniążka ich liderowi Ła. (a może to byli bracia?) i już za chwile pasy ze Wzgórz przez chwilę miały top ekipę w Hucie.
Dla odmiany na Kazimierzu po prostu spokojnie przedstawiano możliwości zrobienia kariery finansowej a biorąc pod uwagę jak biedną i patologiczną dzielnicą był wówczas Kazimierz i jakie ananasy go zamieszkiwały to zadanie było ułatwione.
Na południu to inaczej wyglądało bo np czyszczenie Wisły na Prokocimiu Starym i kawałku Nowego to już była rzeźnia.
A rozchodziło się oczywiście o możliwość zarabiania pieniędzy ale dlaczego te pieniądze trzymały się od połowy lat 90' właśnie przy Cracovii a nie przy Wiśle to już długi, długi temat na cały rozdział.
-
Leoś Kotwica
- Posty: 13
- Rejestracja: 02.02.2026, 16:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Będąc na miejscu kibiców z Krakowa to starałbym się fakt przerzutów ukrywać przed światem a tu halodrol ładnie się rozpisał na ten temat i pewnie jest z tego dumny, że latał za panem x czy y z sikierą by dzień później już z nim zbijać piątki, walić białego węgorza i browara i gonić wspólnie z nowym przyjacielem jego byłych kolegów. Czy cały Kraków to stan umysłu czy tylko Nowa Huta która defakto z Krakowem ma niewiele wspólnego bo przecież tam 90% to przybysze z 4 stron świata? ToWarzySzu halodrol a co na temat tych wszystkich konfidentów napiszesz? Skąd się to wzięło że akurat w Krakowie jest taka plaga? Mógłbyś przedstawić genezę tego?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z tego co kojarzę to Złoty Wiek trzymał się najdłużej z wiślackich osiedli w tamtych okolicach (wyłączając same Mistrzejowice) a Tysiąclecia zmieniło barwy wcześniej i bardziej pod wpływem Oświecenia. Ale może ktoś z TSW/KSC mnie poprawi.
Co do Przy Arki to ciekawą sprawą jest to że osiedle nie ważne pod czyim wpływem ale zawsze było mocne. Za czasów Dąbrowszczaków spora ekipa Wisły, w czasach panowania tam Cracovii potrafili gryźć Wisłę z Kazimierzowskiego i Lotniska lepiej niż Albertyńskie i Niepodległości.
Jeśli chodzi o Stalowe to zdecydowanie bardziej kojarzy mi się z mieszanką Hutnika i Wisły (pamiętam nawet że kiedyś zupełnie przypadkowo trafiliśmy kilku przed jakimś meczem wiślackiej koszykówki i odpuściliśmy - to były czasy kiedy bardziej skupialiśmy się na młodych przerzutach na Cracovię) a Cracovia bardziej pojawiła się w tamtych okolicach na Szkolnym.
Ze wspominanych osiedli w Starej Hucie to najsensowniejszą paczkę miała Wisła na Kolorowym (chociaż nawet w czasach swojego najwyższego lotu nie miała tam do powiedzenia więcej niż my) które tak swoją drogą generalnie zawsze było mocnym kibicowsko osiedlem. Ta "Wiślackość" Willowego to wzięła się ich etnicznej odmienności :) za wielu z nich to na mecze raczej nie jeździło. Tak swoją drogą to przypomniała mi się akcja z cyganami z Willowego kiedy jeden z nich próbował tak nieudolnie nastraszyć nas mołotowem, że koktajl spadł w sam środek ich ekipy :).
Co do Przy Arki to ciekawą sprawą jest to że osiedle nie ważne pod czyim wpływem ale zawsze było mocne. Za czasów Dąbrowszczaków spora ekipa Wisły, w czasach panowania tam Cracovii potrafili gryźć Wisłę z Kazimierzowskiego i Lotniska lepiej niż Albertyńskie i Niepodległości.
Jeśli chodzi o Stalowe to zdecydowanie bardziej kojarzy mi się z mieszanką Hutnika i Wisły (pamiętam nawet że kiedyś zupełnie przypadkowo trafiliśmy kilku przed jakimś meczem wiślackiej koszykówki i odpuściliśmy - to były czasy kiedy bardziej skupialiśmy się na młodych przerzutach na Cracovię) a Cracovia bardziej pojawiła się w tamtych okolicach na Szkolnym.
Ze wspominanych osiedli w Starej Hucie to najsensowniejszą paczkę miała Wisła na Kolorowym (chociaż nawet w czasach swojego najwyższego lotu nie miała tam do powiedzenia więcej niż my) które tak swoją drogą generalnie zawsze było mocnym kibicowsko osiedlem. Ta "Wiślackość" Willowego to wzięła się ich etnicznej odmienności :) za wielu z nich to na mecze raczej nie jeździło. Tak swoją drogą to przypomniała mi się akcja z cyganami z Willowego kiedy jeden z nich próbował tak nieudolnie nastraszyć nas mołotowem, że koktajl spadł w sam środek ich ekipy :).
-
WieszWięcej
- Posty: 241
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dzięki za możliwość zrozumienia krakowskiego fenomenu.
Ciekawi mnie jeszcze jedno: czy przerzuty były traktowane na równym poziomie, co nieprzerzucony trzon ekipy, czy jednak zawsze była wobec nich jakaś dodatkowa dawka rezerwy oraz nieufności i piastowali drugorzędną rolę przez względy historyczne?
Z tego co jest powszechnie wiadome jeden z liderów Arki miał przeszłość w Bałtyku, a później stał się bardzo ważną postacią na Ejsmonda, więc jak widać takie ruchy są możliwe.
Ciekawi mnie jeszcze jedno: czy przerzuty były traktowane na równym poziomie, co nieprzerzucony trzon ekipy, czy jednak zawsze była wobec nich jakaś dodatkowa dawka rezerwy oraz nieufności i piastowali drugorzędną rolę przez względy historyczne?
Z tego co jest powszechnie wiadome jeden z liderów Arki miał przeszłość w Bałtyku, a później stał się bardzo ważną postacią na Ejsmonda, więc jak widać takie ruchy są możliwe.
-
obserwator17
- Posty: 313
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przerzuty to nieodłączna część krakowskiego klimatu od lat ale Ty łbie z Warszawy czy innego Poznania tego nie zrozumiesz bo u was w meczówce chodzi się do kościoła a później do teściowej na obiad przez pół miasta.Leoś Kotwica pisze: 04.02.2026, 17:22 Będąc na miejscu kibiców z Krakowa to starałbym się fakt przerzutów ukrywać przed światem a tu halodrol ładnie się rozpisał na ten temat i pewnie jest z tego dumny, że latał za panem x czy y z sikierą by dzień później już z nim zbijać piątki, walić białego węgorza i browara i gonić wspólnie z nowym przyjacielem jego byłych kolegów. Czy cały Kraków to stan umysłu czy tylko Nowa Huta która defakto z Krakowem ma niewiele wspólnego bo przecież tam 90% to przybysze z 4 stron świata? ToWarzySzu halodrol a co na temat tych wszystkich konfidentów napiszesz? Skąd się to wzięło że akurat w Krakowie jest taka plaga? Mógłbyś przedstawić genezę tego?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na Bałtyk chodził Mari który zginął na Grabiszyńskiej. W ogóle śmieszyły wywiady z uszolem który kłamał że z Bałtykiem nic ich nie łączyło a w 92 czy 93 mieli jeszcze zgodę i flaga Bałtyku wisiała w Poznaniu. Podobnie Rybak który twierdził, że Bałtyku było kilka osób zawsze. Szkoda że początkiem lat 90 na derbach Bałtyku było 1000 osób 😅 to że później Arka ich wykończyła to swoją drogą ale te kłamstwa i hipokryzja z małymi wyjątkami wśród kibiców zawsze mnie brzydziła
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Może któryś Starozakonny odpisze :) Np Rympałek, który potrafi być poważny w tym temacie.WieszWięcej pisze: 04.02.2026, 19:27
Ciekawi mnie jeszcze jedno: czy przerzuty były traktowane na równym poziomie, co nieprzerzucony trzon ekipy, czy jednak zawsze była wobec nich jakaś dodatkowa dawka rezerwy oraz nieufności i
Ja wiem, że wielu z nich było zniesmaczonych, co w sumie logiczne, ale jeszcze bardziej logiczne było traktowanie ich jako źródła różnej wiedzy.
Ja pamiętam dokładnie najgorszy moment jak przerzucił się Neo i wtedy autentycznie padł blady strach na nas. Wkrótce głównie z metalem dojechali pod domami sporo osób z Devilsów, w tym znane do dziś z neta jak zielak czy "redaktor" Czujny. Nawet jednego ultrasa, którego prawie zajebali siekierami. Możesz się więc domyślić jak o niego dbali. Ostatecznie po tym jak kazali mu się przyznać do zabójstwa Fujina skończył jak bezużyteczny już dla nich śmieć a tajemnica jego wyhuśtania w więzieniu to lepsze archiwum X ;-)
-
Leoś Kotwica
- Posty: 13
- Rejestracja: 02.02.2026, 16:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Bronisz tego kurestwa i masz czelność kogoś łbem nazywać? Konfidenctwo to też nieodłączna część krakowskiego klimatu wiec tylko czekać aż zaczniesz tego bronić. Przerzut czy konfident jeden c***, ten zdrajca i ten.obserwator17 pisze: 04.02.2026, 19:47Przerzuty to nieodłączna część krakowskiego klimatu od lat ale Ty łbie z Warszawy czy innego Poznania tego nie zrozumiesz bo u was w meczówce chodzi się do kościoła a później do teściowej na obiad przez pół miasta.Leoś Kotwica pisze: 04.02.2026, 17:22 Będąc na miejscu kibiców z Krakowa to starałbym się fakt przerzutów ukrywać przed światem a tu halodrol ładnie się rozpisał na ten temat i pewnie jest z tego dumny, że latał za panem x czy y z sikierą by dzień później już z nim zbijać piątki, walić białego węgorza i browara i gonić wspólnie z nowym przyjacielem jego byłych kolegów. Czy cały Kraków to stan umysłu czy tylko Nowa Huta która defakto z Krakowem ma niewiele wspólnego bo przecież tam 90% to przybysze z 4 stron świata? ToWarzySzu halodrol a co na temat tych wszystkich konfidentów napiszesz? Skąd się to wzięło że akurat w Krakowie jest taka plaga? Mógłbyś przedstawić genezę tego?
W Łodzi, Trójmieście, na Górnym Śląsku, Rzeszowie i innych miastach derbowych też się masowo przerzucali że mi tu wyjeżdżasz z Poznaniem i Warszawą?
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 219
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Leo z Kotwicy czemu tak się spinasz w temacie Królewskiego Grodu Kraka ?
Jeszcze rozumiem gdyby Kotwa była Lechią, Arką czy Pogonią.
Co do tekstów powyyżej - to fakt zgoda Kolejorza z Bałykiem jest w historii polskiego ruchu hools mocno cicha :))
Jeszcze rozumiem gdyby Kotwa była Lechią, Arką czy Pogonią.
Co do tekstów powyyżej - to fakt zgoda Kolejorza z Bałykiem jest w historii polskiego ruchu hools mocno cicha :))
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z przerzutami to temat rzeka. Można by ku*** dość grubą książkę napisać. Zachłanność sąsiadki nie miała granic. Taki silver co przerzucił Złoty Wiek, przecież on wcześniej pochlastał sporo osób i nagle się okazywało że to dla 'góry' nic nie znaczy. Podobnie chyba największa ku*** neo. silvera dość szybko odpalili i ktoś mi mówił że 'kibicuje' Wiśle xD. neo, trza było ratować szefa, więc gość sam się zgłosił, przyznał a potem w pierdlu wychuśtał, i c*** mu na grób.
Przy Arce to ciekawa sprawa bo dość znana persona, kornaś(swoją drogą też przerzut), przerzucił to osiedle, jak mi kumpel mówił, co tam mieszka, w '1 dzień'. Ale odbicie nie polegało że Wisła poprzerzucała ludzi, tylko musiał minąć czas, następne pokolenie chodziło do szkół, gdzie zazwyczaj była Wisła(głównie KZM, JKG).Ogólnie Bieńczyce zrobiły dużo dobrego, bo Albertyńskie to pustynia, a kiedyś to było mocne osiedle sąsiądki(zresztą też przerzucone). Jeśli chodzi o te czasy, to dla mnie największy upadek to Azory, nie żeby sąsiadka miała tam jakąś grubą ekipę, choć swego czasu poprzeprowadzały się tam ważne persony z JG. Ale to chyba wina Szarksów że taki bajzel tam powstał.
Przy Arce to ciekawa sprawa bo dość znana persona, kornaś(swoją drogą też przerzut), przerzucił to osiedle, jak mi kumpel mówił, co tam mieszka, w '1 dzień'. Ale odbicie nie polegało że Wisła poprzerzucała ludzi, tylko musiał minąć czas, następne pokolenie chodziło do szkół, gdzie zazwyczaj była Wisła(głównie KZM, JKG).Ogólnie Bieńczyce zrobiły dużo dobrego, bo Albertyńskie to pustynia, a kiedyś to było mocne osiedle sąsiądki(zresztą też przerzucone). Jeśli chodzi o te czasy, to dla mnie największy upadek to Azory, nie żeby sąsiadka miała tam jakąś grubą ekipę, choć swego czasu poprzeprowadzały się tam ważne persony z JG. Ale to chyba wina Szarksów że taki bajzel tam powstał.
-
obserwator17
- Posty: 313
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ponoć wbił z mieczem samurajskim i postawił ultimatum, albo z nim, albo przeciwko niemu ;)ts06 pisze: 05.02.2026, 01:57
Przy Arce to ciekawa sprawa bo dość znana persona, kornaś(swoją drogą też przerzut), przerzucił to osiedle, jak mi kumpel mówił, co tam mieszka, w '1 dzień'.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
https://www.youtube.com/watch?v=9JVoVri ... rt_radio=1obserwator17 pisze: 05.02.2026, 08:26Ponoć wbił z mieczem samurajskim i postawił ultimatum, albo z nim, albo przeciwko niemu ;)ts06 pisze: 05.02.2026, 01:57
Przy Arce to ciekawa sprawa bo dość znana persona, kornaś(swoją drogą też przerzut), przerzucił to osiedle, jak mi kumpel mówił, co tam mieszka, w '1 dzień'.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
odnosnie Silvera z ZW to czy nie zważył sie na linie niedługo pózniej? Na WZG to byli bracia Ł, w stronę KSC poszedł młodszy, straszy został na Hutniku. Co ciekawe przez pewien okres czasu bracia sie dojeżdzali i to dosyć mocno nawet ze sprzętem :) ot taki klimathalodrol pisze: 04.02.2026, 15:23 Na Wiśle pierwsze co kojarze to niejaki Si. ze Złotego Wieku, który przy wsparciu nowych kolegów przeciągnął większość złotówki plus poboczne słabe osiedla typu Kombatantów i Tysiąlecia. Póżniej na 2PL sprowadził się znany i (nie)lubiany Mongolczyk i to wystarczyło. Na Przy Arce słynny Janusz, ale to już powiedzmy że inna liga i tak PA poszło całe.
Na Hutniku podobnie kojarzę - ale to może hmmm kolega wyżej poprawi - Wzgórza Krzesławickie, gdzie HKS miał lepsze osiedle i gdzie wystarczyło obiecać pieniążka ich liderowi Ła. (a może to byli bracia?) i już za chwile pasy ze Wzgórz przez chwilę miały top ekipę w Hucie.
-
Leoś Kotwica
- Posty: 13
- Rejestracja: 02.02.2026, 16:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ryju nie jestem z Kotwy. Leoś Kotwica to postać serialowa.Dżolo Rypandolo pisze: 04.02.2026, 22:36 Leo z Kotwicy czemu tak się spinasz w temacie Królewskiego Grodu Kraka ?
Jeszcze rozumiem gdyby Kotwa była Lechią, Arką czy Pogonią.
Co do tekstów powyyżej - to fakt zgoda Kolejorza z Bałykiem jest w historii polskiego ruchu hools mocno cicha :))
Widzę, że poruszyliście temat słynnego Kornasia. Chłop musi być niesamowitym świrem i ostrym zawodnikiem że w pojedynkę mu się udało przerzucić całe osiedle. Ja to już gdzieś słyszałem ale wziąłem to bardziej za miejską legendę tak jak to, ze inny ostry zawodnik z KSC dał córce na imię Cracovia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z ekipą, nie sam;), nie róbcie z niego boga, trochę farta też miał.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
skoro padła rozkmina skrótku JKG , i padła też nazwa Dąbrowszczaków, to chyba dobry moment abym zadał pytanie które do dzisiaj mi chodzi po głowie jak przejeżdżam przez tamtejsze okolice
tu mały wtręt dla młodszych : za komuny większość ulic/osiedli miało nazyw od patronów komunistycznych , a po "skończeniu" sie komuny rada miasta krakowa słusznie te nazwy wyjebala do śmietnika
i tu moje pytanie: dlaczego "ulica" przyjęła chętnie nazwy nowych osiedli wszędzie a na XXX-lecia , nadal się tak mówi a nie Krowodrza Górka ?
a przecież takie Albertyńskie to było XX-lecia , Przy Arce to było Dąbrowszczaków , Bronowice Nowe to był Widok itd
tu mały wtręt dla młodszych : za komuny większość ulic/osiedli miało nazyw od patronów komunistycznych , a po "skończeniu" sie komuny rada miasta krakowa słusznie te nazwy wyjebala do śmietnika
i tu moje pytanie: dlaczego "ulica" przyjęła chętnie nazwy nowych osiedli wszędzie a na XXX-lecia , nadal się tak mówi a nie Krowodrza Górka ?
a przecież takie Albertyńskie to było XX-lecia , Przy Arce to było Dąbrowszczaków , Bronowice Nowe to był Widok itd
-
WieszWięcej
- Posty: 241
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co jakiś czas wyświetla mi się działalność medialna najbardziej znanego, obok Tycy, kibica Cracovii.
Gość jest nieźle nawiedzony w kwestii PiS i Ukrainy.
- Żaden oficjalny "banderyzm" nie istnieje (to określenie występuje głownie w Polsce i w Rosji), a niemal całość kultu jest obecnie raczej ikoniczna i antyrosyjska ze względu na antysowieckie postawy powojennej UPA i użyteczność tego kultu w czasie wojny.
Wcześniej występowała w narracji nacjonalistów i również przeciwko Rosji (UNA-UNSO, Swoboda itd, z którymi flirtował np. Juszczenko, przez Rosję jak wiemy znienawidzony) - pisał miesiąc temu.
On jeszcze w ogóle się pojawia na trybunach?
Gość jest nieźle nawiedzony w kwestii PiS i Ukrainy.
- Żaden oficjalny "banderyzm" nie istnieje (to określenie występuje głownie w Polsce i w Rosji), a niemal całość kultu jest obecnie raczej ikoniczna i antyrosyjska ze względu na antysowieckie postawy powojennej UPA i użyteczność tego kultu w czasie wojny.
Wcześniej występowała w narracji nacjonalistów i również przeciwko Rosji (UNA-UNSO, Swoboda itd, z którymi flirtował np. Juszczenko, przez Rosję jak wiemy znienawidzony) - pisał miesiąc temu.
On jeszcze w ogóle się pojawia na trybunach?
-
rozkminiacz
- Posty: 210
- Rejestracja: 07.04.2014, 12:13
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Trudno nie odmówić mu racji, ale to trzeba trochę myśleć zamiast być zaczadzonym kacapską propagandą jak niestety obecnie znaczna część kibolstwa. Tyle plag jest teraz na ruchu kibicowskim: konfidenci, prorosyjscy debile, interesy, pseudo gangusy.
j**** rosje i ruskich
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ale o kim wgl mowa? O ich dawnym młynowym?
-
DennisWise
- Posty: 940
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chodzi o Wojciecha Malinowskiego pseudonim Mucha szkolonego na stadionie Beitaru Jerozolima za pieniądze Sorosa który ubrany w stone island udawał że bojówka Spartaka urwała mu ucho mimo że bardzo dobrze trzymało się ono na grubej gumce?WieszWięcej pisze: 08.02.2026, 07:56 Co jakiś czas wyświetla mi się działalność medialna najbardziej znanego, obok Tycy, kibica Cracovii.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Autora książki Miasto noży, należy dodać 😅
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
pamiętajcie o RoManie ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zmiany nazw osiedli z Dąbrowszczaków na Przy Arce oraz XX Lecia na Albertyńskie zgrały się całkiem nieźle w czasie ze zmianą sympatii klubowych na wspominanych osiedlach. Niedobitki/nieprzerzutki Wisły z Albertyńskiego miały chyba nawet swoją flagę właśnie z napisem XX Lecia.kaelowiec pisze: 06.02.2026, 10:15 skoro padła rozkmina skrótku JKG , i padła też nazwa Dąbrowszczaków, to chyba dobry moment abym zadał pytanie które do dzisiaj mi chodzi po głowie jak przejeżdżam przez tamtejsze okolice
tu mały wtręt dla młodszych : za komuny większość ulic/osiedli miało nazyw od patronów komunistycznych , a po "skończeniu" sie komuny rada miasta krakowa słusznie te nazwy wyjebala do śmietnika
i tu moje pytanie: dlaczego "ulica" przyjęła chętnie nazwy nowych osiedli wszędzie a na XXX-lecia , nadal się tak mówi a nie Krowodrza Górka ?
a przecież takie Albertyńskie to było XX-lecia , Przy Arce to było Dąbrowszczaków , Bronowice Nowe to był Widok itd
Osoby z tamtych osiedli chodzące na Hutnik nie wracały (z tego co pamiętam) do dawnych nazw swoich osiedli tylko zgodnie mówiły Albertyńskie/Przy Arce.
Co do Krowodrzy Górki i XXX Lecia to mogę tylko gdybać ale może sensowniej było zachować odrębną nazwę od Starej Krowodrzy która przez lata była mocno kojarzona z Wisłą. Tutaj jednak mogę tylko gdybać.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czyli jednak chodziło o byłego gniazdowego. Wojtek Mucha jest bardzo w porządku typem, prawdziwy prawak, aktualnie zaangażowany w referendum o odwołanie cvela miszalskiego. Nie wiedziałem o jego pro-upaińskich odpałach, ale no różne ludzie mają odklejki, można to wybaczyć.
Na pewno lepszy on niż niejaki RoMan przyjaciel pederastów i innych zoofili, którego powinni na kopach wydupcyć z trybun i forów a typ robił u nich za gwiazdę przez ładnych parę lat.
Nie wiem skąd pomysł, że jest "najbardziej medialną obok Tycy" postacią. Tam mają lepszych prawdziwków na trybunach np Artur Fortuna, z resztą wykładowca na jakiejś uczelni, który prezentuje ten sam poziom niedojebania, szponcenia i farmazonów co tutejszy Dyziu z (L). Bliźniacy normalnie.
Na pewno lepszy on niż niejaki RoMan przyjaciel pederastów i innych zoofili, którego powinni na kopach wydupcyć z trybun i forów a typ robił u nich za gwiazdę przez ładnych parę lat.
Nie wiem skąd pomysł, że jest "najbardziej medialną obok Tycy" postacią. Tam mają lepszych prawdziwków na trybunach np Artur Fortuna, z resztą wykładowca na jakiejś uczelni, który prezentuje ten sam poziom niedojebania, szponcenia i farmazonów co tutejszy Dyziu z (L). Bliźniacy normalnie.
-
WieszWięcej
- Posty: 241
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak dla mnie jego poglądy są ostro lewicowe - przecież jest związany z „Niezależną”, przybudówką PiS, czyli partią, która wywróciła strukturę etniczną Polski do góry nogami poprzez masową migrację.
Nie śledzę go jakoś ostro, ale widziałem, że ostatnio się odpalił do tego stopnia, że cisnął wszystkim, którzy nie nagłośnili zbiórki dla Kijowa.
xD
Nie śledzę go jakoś ostro, ale widziałem, że ostatnio się odpalił do tego stopnia, że cisnął wszystkim, którzy nie nagłośnili zbiórki dla Kijowa.
xD
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30-tu lat
helltrol pisze: 09.02.2026, 16:58Czyli jednak chodziło o byłego gniazdowego. Wojtek "Mucha" jest bardzo w porządku typem, prawdziwy 'prawak', aktualnie zaangażowany w referendum o odwołanie 'cWėla', miszalskiego. Nie wiedziałem o jego pro-upaińskich "odpałach', ale różne osoby mają odklejki, można to wybaczyć.daniel.nisc pisze: 09.02.2026, 00:57Chodzi o Wojciecha Malinowskiego ps. "Mucha" szkolonego na stadionie Beitaru Jerozolima (za pieniądze soroSSa), który ubrany w kurtkę SI udawał, że bojówka spartakowców urwała mu ucho pomimo tego, że bardzo dobrze trzymało się ono na grubej gumce?wiemWięcej pisze: 08.02.2026, 07:56 Co jakiś czas wyświetla mi się działalność medialna najbardziej znanego (obok "Tycy") kibica Cracovii. Gość jest nieźle nawiedzony w kwestii PiS-u i ukrainy.
- Żaden oficjalny "banderyzm" nie istnieje (to określenie występuje głownie w Polsce i w Rosji), a niemal całość kultu jest obecnie raczej ikoniczna i antyrosyjska ze względu na antysowieckie postawy powojennej UPA i użyteczność tego kultu w czasie wojny.
Wcześniej występowała w narracji nacjonalistów i również przeciwko Rosji (UNA-UNSO, Swoboda itd, z którymi flirtował np. Juszczenko, przez Rosję jak wiemy znienawidzony) - pisał miesiąc temu.
On jeszcze w ogóle się pojawia na trybunach?
Na pewno lepszy on, niż niejaki "RoMan", przyjaciel pederastów i innych zoofili, którego powinni na kopach 'wydupcyć' z trybun i forów, a typ robił u nich za białą gwiazdę przez ładnych parę lat.
Nie wiem, skąd pomysł, że jest "najbardziej medialną obok 'Tycy"" postacią. Tam mają lepszych "prawdziwków" na trybunach np. Artur Fortuna, z resztą wykładowca na jakiejś uczelni, który prezentuje dla mnie ten sam poziom niezrozumienia i obśmiewania farmazonów, co tutejszy "Dyziu" z (L), a ten pierwszy i drugi to bliźniacy jednojajowi, normalne.
Jeśli wszystkie wiślaki akceptują pro-banderowskie 'wygrzewy' potencjalnego pobratymCa ... żydka, żelensky'ego, to ... krytykowana przez nie przypuszczalna rodzina zawodnika przede wszystkim ... wisły-gwardii (gdzie "zupa była za słona") jawi mi się jako rozsądny ... tępiciel 'kurestWa' na (gie-)TeeS-ie, milicyjne ukrofile. :DrozkmiAniacz pisze: 08.02.2026, 18:52Trudno nie odmówić mu racji, ale to trzeba trochę myśleć, zamiast być zaczadzonym anty-kacapską propagandą, jak niestety obecnie znaczna część 'kibolstwa' na R22. Tyle plag jest teraz w naszym ruchu kibicowskim: konfidenci, pro-rosyjscy debile, interesy, pseudo-gangusy itp. itd.wiemWięcej pisze: 08.02.2026, 07:56 Co jakiś czas wyświetla mi się działalność medialna najbardziej znanego (obok "Tycy") kibica Cracovii. Gość jest nieźle nawiedzony w kwestii PiS-u i ukrainy.
- Żaden oficjalny "banderyzm" nie istnieje (to określenie występuje głownie w Polsce i w Rosji), a niemal całość kultu jest obecnie raczej ikoniczna i antyrosyjska ze względu na antysowieckie postawy powojennej UPA i użyteczność tego kultu w czasie wojny.
Wcześniej występowała w narracji nacjonalistów i również przeciwko Rosji (UNA-UNSO, Swoboda itd, z którymi flirtował np. Juszczenko, przez Rosję jak wiemy znienawidzony) - pisał miesiąc temu.
On jeszcze w ogóle się pojawia na trybunach?

