Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
Taksepatrze
- Posty: 363
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ale tak właśnie bylo Rympałku i dziwie Ci sie, że to negujesz, bo podejrzewam, że jestesmy podobni rocznikowo i obaj znamy dobrze klimat dalekiego południa Krakowa z tqmtych lat. Roznica polegala na tym, że społeczenstwo w latach 90 bylo biedne, mowie tu o chlopakach w naszym wieku - wtedy nastolatkach. Brakowalo kwitu i musiales czesto gesto wybierac albo melanż, albo wyjscie z dziewuchą, albo mecz, albo big stary silvermany czy flejersa ;) Nie kazdy tez chciał sie afiszowac z kibicowaniem, aczkolwiek faktycznie każdy mniej lub bardziej kibicował i to jest fakt. U mnie w klasie, czy innych klasach obok, albo w innych szkolach, gdzie osiedle nie bylo podzielone, doslownie co drugi chlopak mial plecak (tzw. wojskowy) popisany flamastrami czy dlugopisami z nazwą klubu. Na ławkach, czy po klatkach jak sie stalo, to wiekszosc z tych chlopakow bylo kibicami, albo pijaczynami, albo zlodziejaszkami, a najczesciej wszystko w jednym ;) Najwieksza zajawką bylo wtedy kibicowanie, albo grandy, albo krojenie czapeczek nba, czy picie czy jaranie. Nie bylo internetow, zycie wygladalo calkiem inaczej. Zycie polegalo na byciu na zewnatrz, a nie w domu przed kompem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przestańmy wyolbrzymiać i idealizować te czasy tylko spójrzmy na spokojnie jak było. Ekipy na klatkach podobnie jak na ławkach były stałe i nie liczyły dziesiątek osób tylko po kilka. Większość tych kibiców to sezonowcy, max dwa lata chodzenia a jak się po pięciu latach pytałeś czy dalej jeździł to robił dziwną minę nie rozumiejąc pytania. Spora część do dzisiaj nie wychyliła nosa za osiedle. Dla spryciarza z ławki czy z klatki schodowej wejście na mecz za friko nie stanowiło problemu,ale większości z nich futbol na krajowym podwórku ich kompletnie nie interesował,więc wybierali ławkę.Jeszcze na Wisle to chodziło sporo osób bo regularnie grali z czołowymi polskimi ekipami,ale Cracovia często grala z o godzinie 11 w niedzielę z takimi drużynami jak Harnaś Tymbark(jest na yt skrót z takiego spotkania), rezerwami Igloopolu,Zelmerem Rzeszów czy Izolatorem Boguchwała. Jeśli chodzi o to idealizowanie o którym wspomniałem to mam na myśli książkę chłopa z Arki ktoră przed momentem przeczytałem i w której cały czas przewija o zasadach w tamtych czasach. A tak naprawdę to c**** były a nie zasady wtedy.
-
Taksepatrze
- Posty: 363
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I jeszcze jedna bardzo wazna kwestia - nie kazdy mial jak dojezdzac na stadion, zwłaszcza z tych bardziej odległych osiedli.
-
Taksepatrze
- Posty: 363
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A co do sezonowcow sie zgodze. Moda byla na kibicowanie, ale zeby juz jezdzic na mecze, to zawsze jakies byly wymowki. Czasami faktycznie absurdalne. Co do Cracovii, to pamietam jak Was jezdzilo po kilkaset osob na mecze, a nas na owczesnej drugiej lidze potrafilo jezdzic po kilka grubych tysiecy. Pozniej jak awansowalismy to niejedokrotnie przy tych wazniejszych meczach zapelnialismy stadion (stary, ten z dziesiątką) osiagajac liczby 15 koła luda.rympałek pisze: 22.12.2025, 22:24 Przestańmy wyolbrzymiać i idealizować te czasy tylko spójrzmy na spokojnie jak było. Ekipy na klatkach podobnie jak na ławkach były stałe i nie liczyły dziesiątek osób tylko po kilka. Większość tych kibiców to sezonowcy, max dwa lata chodzenia a jak się po pięciu latach pytałeś czy dalej jeździł to robił dziwną minę nie rozumiejąc pytania. Spora część do dzisiaj nie wychyliła nosa za osiedle. Dla spryciarza z ławki czy z klatki schodowej wejście na mecz za friko nie stanowiło problemu,ale większości z nich futbol na krajowym podwórku ich kompletnie nie interesował,więc wybierali ławkę.Jeszcze na Wisle to chodziło sporo osób bo regularnie grali z czołowymi polskimi ekipami,ale Cracovia często grala z o godzinie 11 w niedzielę z takimi drużynami jak Harnaś Tymbark(jest na yt skrót z takiego spotkania), rezerwami Igloopolu,Zelmerem Rzeszów czy Izolatorem Boguchwała. Jeśli chodzi o to idealizowanie o którym wspomniałem to mam na myśli książkę chłopa z Arki ktoră przed momentem przeczytałem i w której cały czas przewija o zasadach w tamtych czasach. A tak naprawdę to c**** były a nie zasady wtedy.
-
Taksepatrze
- Posty: 363
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pamietam naszą jedną z gorszych frekwencji (jak nie najgorszą) z Sokołem Tychy, w ulewnym deszczu, gdzie bylo nas wtedy zaledwie 2 tysiace.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
podobnie jak Taksepatrze z zaskoczeniem czytam wpisy Rympałka
chłop pod 50tke niby kumaty, a nie odróżnia "kibicowania" w rozumieniu "byciu za kimś" od chodzenia na mecze oglądać piłkę...
chłop pod 50tke niby kumaty, a nie odróżnia "kibicowania" w rozumieniu "byciu za kimś" od chodzenia na mecze oglądać piłkę...
-
obserwator17
- Posty: 313
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
teraz niektóre 'bastiony' potrafią zebrać całe 8 osób na wigilie, albo żeby coś podziałać i to z dwóch stron barykady są takie przypadki. trzeba sobie postawić pytanie czy to was dziwi? jak niektóre akcje polegają na tym żeby w biały dzień iść z machajką w ręce na wrogie osiedle i cykać sobie fotki ot pokaz siły w wersji krakowskiej. każdy małolat powyżej 80 iq w ch.uju będzie miał takie akcje.
kiedyś robiło się akcje z głową, rozkminiając wcześniej wszystko, żeby tylko nie wbić się na przypał za głupie malowanie albo przestrzeliwanie a teraz mam wrażenie że przypał to drugie imię małolatów z huty.
kiedyś robiło się akcje z głową, rozkminiając wcześniej wszystko, żeby tylko nie wbić się na przypał za głupie malowanie albo przestrzeliwanie a teraz mam wrażenie że przypał to drugie imię małolatów z huty.
-
Bananowiec
- Posty: 57
- Rejestracja: 23.08.2024, 12:12
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przede wszystkim każdy wiedział gdzie i kiedy ma być ,pamiętam polowania na przyjezdnych na dworcu od godz porannych a mecz był o np.20. siła ekipy była wtedy od kilkudziesięciu do kilkuset w zależności od rangi przeciwnika.nie było telefonów komórkowych ,mało kto miał auto ale dało się..to samo wyjazdy ,czasami jechało nas 60 osób bez policji przez gorący teren Śląska i było pewne że oni bedą czekać , każdy był kibicem z krwi i kości i szedł za resztą,za barwami i kolegami po szalu.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak było i to już nie wróci. Teraz jest rywalizacja u kogo w ekipie więcej konfidentów. W tej kwestii to wszyscy powinni być po tej samej stronie i jechać z kurestwem, ale niektórzy wolą wypominać innym rozjebusow, a swoich kicioruja.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A ludzie grypsują w internecie,l a nie w więzieniu.JanuszKRK pisze: 24.12.2025, 10:38 Tak było i to już nie wróci. Teraz jest rywalizacja u kogo w ekipie więcej konfidentów. W tej kwestii to wszyscy powinni być po tej samej stronie i jechać z kurestwem, ale niektórzy wolą wypominać innym rozjebusow, a swoich kicioruja.
-
Prawo i pięść
- Posty: 184
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Promowanie świata kryminalnego jest niestety bardzo modne w ostatnich latach. Kanały na yt jakichś byłych gangusów, którzy zapraszają na rozmowy byłych gangusów i się szczycą tym co robili kiedyś. Niedawno canal plus wyemitował serial eksperyment odsiadka gdzie występują celebryci typu Chajzer czy Misiek Koterski. Jest to robione chyba po to by schlebiać najniższym gustom.
Gangusy brylują w świecie internetu a ludzie się podniecają ich wypocinami. Jakby doświadczyli tego co niektórzy ludzie w latach 90/00 z rąk tych bandytów to raczej by ich na piedestał nie wynosili.
Odnośnie Krakowa to gdzieś słyszałem, że lider młodej ferajny za kratkami, niejaki libinh. Ile czasu minęło od rozbicia gangu sharksów? Kilka lat a już ich następcy są zatrzymywani za narkotyki. To się chyba nigdy nie skończy.
Gangusy brylują w świecie internetu a ludzie się podniecają ich wypocinami. Jakby doświadczyli tego co niektórzy ludzie w latach 90/00 z rąk tych bandytów to raczej by ich na piedestał nie wynosili.
Odnośnie Krakowa to gdzieś słyszałem, że lider młodej ferajny za kratkami, niejaki libinh. Ile czasu minęło od rozbicia gangu sharksów? Kilka lat a już ich następcy są zatrzymywani za narkotyki. To się chyba nigdy nie skończy.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W sztywnym gronie co raz to więcej się słyszy, że lider MF został schowany do wora.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
LiderR1908 pisze: 25.12.2025, 07:57 W sztywnym gronie co raz to więcej się słyszy, że lider MF został schowany do wora.
Złote cytaty filozofów po łacinie obejmują sentencje takie jak
Cogito, ergo sum (René Descartes), Errare humanum est (błędem jest ludzką rzeczą) i Faber est quisque suae fortunae (każdy jest kowalem własnego losu), które odzwierciedlają mądrość starożytną i nowożytną.
Cogito, ergo sum (René Descartes), Errare humanum est (błędem jest ludzką rzeczą) i Faber est quisque suae fortunae (każdy jest kowalem własnego losu), które odzwierciedlają mądrość starożytną i nowożytną.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chodzi o P. ?R1908 pisze: 25.12.2025, 07:57 W sztywnym gronie co raz to więcej się słyszy, że lider MF został schowany do wora.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Internet na czele z tym mitomanem dzigim z niego zrobiło lidera, beka w sumie że ludzie w to wierząR1908 pisze: 25.12.2025, 07:57 W sztywnym gronie co raz to więcej się słyszy, że lider MF został schowany do wora.
-
mateusznow
- Posty: 391
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
-
w miare kumaty
- Posty: 503
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:03
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na razie to do wora schował go niespełniony talent. Typ pogoniony przez wszystkich - napinka level hard. A co będzie dalej to przecież wyjdzie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ten raper wcale nie jest liderem.
-
Prawo i pięść
- Posty: 184
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co to ma za znaczenie czy jest liderem czy jednym z liderów? Chodzi o to, że kolejne pokolenie jest zatrzymywane za narkobiznes. Ile czasu minęło od rozbicia sharksów? A tu znowu w tle handel narkotykami i jeżeli chodzi o tego rapera to z tego co mi wiadomo jest damskim bokserem.
Jak widać nic się w tym światku nie zmienia a przecież społeczność kibicowska na Wiśle po tej całej aferze z sharksami przekonywała, że będzie lepiej, idą zmiany, że dla takich ludzi nie ma miejsca przy Reymonta.
To samo jest na Cracovii i w innych ekipach, bo ktoś mi może zarzucić, że się czepiam Wisły. Świat kibicowski jest przesiąknięty tym całym syfem i według mnie nie ma żadnej nadziei na poprawę przynajmniej w najbliższych kilku latach.
Na koniec jeszcze mały przekaz jaki miałem jakiś czas temu w innym temacie. Jak już musicie to róbcie co chcecie tylko nie nazywajcie się patriotami i nie wycierajcie sobie gęb Polską. I to się tyczy nie tylko tych wszystkich gangusów ale również tych, którzy tych gangusów nie potrafią pogonić z trybun. Taki świąteczno-noworoczny przekaz.
Jak widać nic się w tym światku nie zmienia a przecież społeczność kibicowska na Wiśle po tej całej aferze z sharksami przekonywała, że będzie lepiej, idą zmiany, że dla takich ludzi nie ma miejsca przy Reymonta.
To samo jest na Cracovii i w innych ekipach, bo ktoś mi może zarzucić, że się czepiam Wisły. Świat kibicowski jest przesiąknięty tym całym syfem i według mnie nie ma żadnej nadziei na poprawę przynajmniej w najbliższych kilku latach.
Na koniec jeszcze mały przekaz jaki miałem jakiś czas temu w innym temacie. Jak już musicie to róbcie co chcecie tylko nie nazywajcie się patriotami i nie wycierajcie sobie gęb Polską. I to się tyczy nie tylko tych wszystkich gangusów ale również tych, którzy tych gangusów nie potrafią pogonić z trybun. Taki świąteczno-noworoczny przekaz.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na c*** się produkujesz jak nikt cię nie czyta.
-
Taksepatrze
- Posty: 363
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Taki ma prykas. Co jakis czas jest taki gagatek, zeby utrzymywal ruch na forum, wypisując jakieś głupoty. Teraz dali takie zadanie temu lewakowi (lewakom). Nie czytać, nie odpisywać, olać ciepłym moczem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ty jesteś przesiąknięty ideologią marksistowsko-leninowską i nikogo nie intrresuje twój płaczliwy bełkot.
Idź płakać ba forum "przyjaciół trzaskowskiego"
"...nie pozwól Matko, by szargał Cię semicki pies.."
-
Bananowiec
- Posty: 57
- Rejestracja: 23.08.2024, 12:12
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Złodziej to jest złodziej,diler to jest diler ,gangus to jest gangus ich miejsce jest w kryminale a nie na stadionie,a PDW to jest gloryfikowanie tych ludzi .Tak naprawdę patologia weszła na stadiony ,bo to jest ich ostatnie miejsce gdzie mogą schować się w tłumie i robić swoje szemrane interesy.Naprawde da się ćwiczyć ,bić za klub i chodzić do pracy ,nie handlowac mefedronem,nie kraść i nie bić niewinnych ludzi trzeba tylko mieć zasady i się ich trzymać .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tutaj typ na literę H - nie mylić z obraźliwym znaczeniem l, miał by coś do powiedzenia?Bananowiec pisze: 27.12.2025, 14:47 Złodziej to jest złodziej,diler to jest diler ,gangus to jest gangus ich miejsce jest w kryminale a nie na stadionie,a PDW to jest gloryfikowanie tych ludzi .Tak naprawdę patologia weszła na stadiony ,bo to jest ich ostatnie miejsce gdzie mogą schować się w tłumie i robić swoje szemrane interesy.Naprawde da się ćwiczyć ,bić za klub i chodzić do pracy ,nie handlowac mefedronem,nie kraść i nie bić niewinnych ludzi trzeba tylko mieć zasady i się ich trzymać .
Złote cytaty filozofów po łacinie obejmują sentencje takie jak
Cogito, ergo sum (René Descartes), Errare humanum est (błędem jest ludzką rzeczą) i Faber est quisque suae fortunae (każdy jest kowalem własnego losu), które odzwierciedlają mądrość starożytną i nowożytną.
Cogito, ergo sum (René Descartes), Errare humanum est (błędem jest ludzką rzeczą) i Faber est quisque suae fortunae (każdy jest kowalem własnego losu), które odzwierciedlają mądrość starożytną i nowożytną.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W.L.I.Z.Ś.K.I.F.Bananowiec pisze: 27.12.2025, 14:47 Złodziej to jest złodziej,diler to jest diler ,gangus to jest gangus ich miejsce jest w kryminale a nie na stadionie,a PDW to jest gloryfikowanie tych ludzi .Tak naprawdę patologia weszła na stadiony ,bo to jest ich ostatnie miejsce gdzie mogą schować się w tłumie i robić swoje szemrane interesy.Naprawde da się ćwiczyć ,bić za klub i chodzić do pracy ,nie handlowac mefedronem,nie kraść i nie bić niewinnych ludzi trzeba tylko mieć zasady i się ich trzymać .
-
Niepierdol
- Posty: 36
- Rejestracja: 22.08.2024, 15:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kraków to już inna specyfika niż kiedyś. Lata 90te się dawno skończyły. Era konfidentów zniszczyła wszystko. Dla TSW źródełko się skończyło, dla KSC jeszcze nie, ale powoli się kończy bo sami się wykańczają. Sprzęt to samo zniszczył klimat kibicowski. Młodzi latają z przedłużaczami, a nigdy ich nie użyli i nie użyją. Jedynie gazem będą się psikać.
Na takiej Wiśle to marnowany jest w c*** potencjał na ich własne życzenie. Zebrać chociaż 20 chłopa z całego Krakowa, siłownia i cały czas sporty walki, a za rok sytuacja by dużo lepiej wyglądała, bo dołączaliby kolejni.
Latajcie dalej z zabawkami i liczcie na pieniążki, to każde osiedle za kilka lat będzie pustynia kibicowską jak Prądnik Biały, Bieżanów albo osiedlem meneli jak Kozłówek.
Na takiej Wiśle to marnowany jest w c*** potencjał na ich własne życzenie. Zebrać chociaż 20 chłopa z całego Krakowa, siłownia i cały czas sporty walki, a za rok sytuacja by dużo lepiej wyglądała, bo dołączaliby kolejni.
Latajcie dalej z zabawkami i liczcie na pieniążki, to każde osiedle za kilka lat będzie pustynia kibicowską jak Prądnik Biały, Bieżanów albo osiedlem meneli jak Kozłówek.
-
Prawo i pięść
- Posty: 184
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ty w ogóle się zastanawiasz co piszesz, czy tak bezmyślnie klepiesz w klawisze?? Jakbyś przeczytał moje posty to byś wiedział jaki mam stosunek do skrajnej lewicy i komunistów, a ty mi wyjeżdżasz, że jestem przesiąknięty ideologią marksistowską.lobik pisze: 26.12.2025, 11:09Ty jesteś przesiąknięty ideologią marksistowsko-leninowską i nikogo nie intrresuje twój płaczliwy bełkot.
Idź płakać ba forum "przyjaciół trzaskowskiego"
Już pomijam sedno tematu, że gloryfikujesz dilerów narkotykowych strugając przy tym wielkiego patriotę i gorliwego katolika.
Otóż to. Młodzi ludzie, którzy czytają to forum niech sobie posłuchają Kaniola albo Dzigiego. Mają oni jasny i prosty przekaz, mianowicie jak najdalej od ulicy i tych wszystkich psseudo prawilniaków. W dzisiejszych czasach można zarobić legalnie dobre pieniądze. Trzeba tylko chcieć. Gangusy z salek mma chcą życie przejść na skróty i w większości przypadków kończą w kryminale. Wychodzą i znowu tam wracają, bo niczego poza bandyterką nie potrafią.bananowiec pisze: 26.12.2025, 11:09Złodziej to jest złodziej,diler to jest diler ,gangus to jest gangus ich miejsce jest w kryminale a nie na stadionie,a PDW to jest gloryfikowanie tych ludzi .Tak naprawdę patologia weszła na stadiony ,bo to jest ich ostatnie miejsce gdzie mogą schować się w tłumie i robić swoje szemrane interesy.Naprawde da się ćwiczyć ,bić za klub i chodzić do pracy ,nie handlowac mefedronem,nie kraść i nie bić niewinnych ludzi trzeba tylko mieć zasady i się ich trzymać .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ej daunie, ale ten twój Dzigi to właśnie ma przekaz że trzepie siano z narkotyków i bramek (a przynajmniej w swojej wyobraźni). Złe wytyczne ci dali pracodawcy z Onetu, sprawdź jeszcze raz.
-
Prawo i pięść
- Posty: 184
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Taki przekaz to mają ci wasi raperzy co pozują na gangsterów w teledyskach.
Dzigi mając złą przeszłośc i debilne zachowania na koncie przestrzega młodzież, żeby nie szli tą drogą i to jest dobry przekaz. A to, że śmieje się z idiotów mówiąc o sobie, że jest gangsterem to akurat na twoim przykładzie widać, że w to wierzysz.
Kaniol mówi podobne rzeczy. Rodzina to jest najważniejsza sprawa i oczywiście praca, żeby rodzinie zapewnić byt. Gangusy tego nie rozumieją dlatego idą na łatwiznę. A potem wyrok kilka lat i rodzina pozostawiona sama sobie, dzieci płaczą. Zazwyczaj koledzy w takich sytuacjach się ulotniają jak kamfora.
Dzigi mając złą przeszłośc i debilne zachowania na koncie przestrzega młodzież, żeby nie szli tą drogą i to jest dobry przekaz. A to, że śmieje się z idiotów mówiąc o sobie, że jest gangsterem to akurat na twoim przykładzie widać, że w to wierzysz.
Kaniol mówi podobne rzeczy. Rodzina to jest najważniejsza sprawa i oczywiście praca, żeby rodzinie zapewnić byt. Gangusy tego nie rozumieją dlatego idą na łatwiznę. A potem wyrok kilka lat i rodzina pozostawiona sama sobie, dzieci płaczą. Zazwyczaj koledzy w takich sytuacjach się ulotniają jak kamfora.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
ku*** idioto, ten cały dzigi został pogoniony i rozdupcony. To nie on odbił od 'ulicy' tylko ulica od niego. Lata pajac z gazem i maczetą, wpierdala nałogowo podróbki mefedronu a ty robisz z niego jakiś ku*** autorytet moralny. Typ zwęszył szanse na jakąś walkę we frikach i od początku odznaczał federacje i ludzi z nimi związanych. Teraz ku*** moralizuje, schowany c*** wie gdzie. Weź se znajdź lepsze źródło informacji.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Do siego roku Panowie
ps ten temat konczy w tym roku 13 lat :) to co na poczatku sie tu pisalo to juz prehistoria taka , jak opisywane wtedy klimaty z koncowki lat 90tych...
ps ten temat konczy w tym roku 13 lat :) to co na poczatku sie tu pisalo to juz prehistoria taka , jak opisywane wtedy klimaty z koncowki lat 90tych...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To młoda frajernia nie lata z gazem i maczetą? Chyba za słabo został ''rozpupcony'' skoro nadal chodzi po Krakowie i ciśnie z was bekę w internetach.ts06 pisze: 27.12.2025, 22:45 ku*** idioto, ten cały dzigi został pogoniony i rozdupcony. To nie on odbił od 'ulicy' tylko ulica od niego. Lata pajac z gazem i maczetą, wpierdala nałogowo podróbki mefedronu a ty robisz z niego jakiś ku*** autorytet moralny. Typ zwęszył szanse na jakąś walkę we frikach i od początku odznaczał federacje i ludzi z nimi związanych. Teraz ku*** moralizuje, schowany c*** wie gdzie. Weź se znajdź lepsze źródło informacji.
Więc chodź pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zapytaj go ile razy ratował się ucieczką i czy nie porzucił kiedyś nawet auta i kolegów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Znaleziony na facebooku tatuaż Hutnik & Stilon, prawdziwy czy AI?
https://zapodaj.net/plik-d0V85popD5
https://zapodaj.net/plik-d0V85popD5
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a czy przypadkiem owy artysta nie nagrywał kawałków z chłopakami z Cracovii?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Krakowski rap kooperuje bez podziałów kibicowskich.kibiccc1 pisze: 01.01.2026, 15:52a czy przypadkiem owy artysta nie nagrywał kawałków z chłopakami z Cracovii?
-
Nowohucianie1950
- Posty: 262
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I nie robimy o to afery.No chyba, ze na teledysku kogos z Hutnika przewinie sie ktos z KSC, wtedy robimy :)
Hutnik Nowa Huta
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nie mówie o krakowskim rapie to było dawno. Niby bez podziałów kibicowskich a dzieciak w czapce WTSK był na teledysku :)
