„Doping” na kadrze / sektor d15

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

Marcin
Posty: 3903
Rejestracja: 27.02.2007, 12:38
Lokalizacja: StylKibica.net
Kontakt:

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Marcin »

iparts.pl
Zolnierz Gruchaly
Posty: 40
Rejestracja: 12.07.2024, 08:54

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Zolnierz Gruchaly »

Zostawiając już sprawę oprawy w Warszawie to tak patrząc na dzisiejsze obrazki z Malty to cały ten zorganizowany doping na Kadrze zaczyna wyglądać trochę kuriozalnie.

Tak pół żartem pół serio to trochę wygląda jak rewia mody na grobach przy okazji Wszystkich Świętych.Nie o to w tym chodzi 😉
Piknik1991
Posty: 76
Rejestracja: 13.06.2024, 20:29

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Piknik1991 »

I 3/4 meczu gdybym jeszcze raz 😅 HSV było przez chwilę a szkoda bo to ładnie się niesie …
Amok-rts
Posty: 343
Rejestracja: 06.06.2018, 17:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Amok-rts »

Zolnierz Gruchaly pisze: 17.11.2025, 23:19 Zostawiając już sprawę oprawy w Warszawie to tak patrząc na dzisiejsze obrazki z Malty to cały ten zorganizowany doping na Kadrze zaczyna wyglądać trochę kuriozalnie.

Tak pół żartem pół serio to trochę wygląda jak rewia mody na grobach przy okazji Wszystkich Świętych.Nie o to w tym chodzi 😉
Rewia mody ? Tzn? Brakuje ci sztywnego sektora "na czarno bez barw?
le_suiveur
Posty: 687
Rejestracja: 13.06.2021, 19:21

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: le_suiveur »

Zolnierz Gruchaly pisze: 17.11.2025, 23:19 Zostawiając już sprawę oprawy w Warszawie to tak patrząc na dzisiejsze obrazki z Malty to cały ten zorganizowany doping na Kadrze zaczyna wyglądać trochę kuriozalnie.

Tak pół żartem pół serio to trochę wygląda jak rewia mody na grobach przy okazji Wszystkich Świętych.Nie o to w tym chodzi 😉
przede wszystkim na spędach przed meczowych tego "stowarzyszenia" pojawiają się głównie fajnopolacy i lemingi, którzy robią xxx fotek pod socjalmedia + podnieceni dziennikarze z PL jarający się tym gównem...

Co do "dziennikarzy" naszych to szkoda, że nikt im nie utarł nosa tam za to co pisali po piątku i obrzucali błotem kiboli, a wczoraj jakby nigdy nic spokojnie sobie chodzą i nadają spod stadionu i miasta....
Rodowity1928
Posty: 132
Rejestracja: 25.03.2016, 08:16

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Rodowity1928 »

Dlaczego od 70 minuty brak dopingu i flag?
Prawo i pięść
Posty: 184
Rejestracja: 21.04.2019, 17:15

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Prawo i pięść »

Mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz. Skoro ''kumaci'' dogadali się ze Pzpn w kwestii dopingu, oprawy to jak będzie wyglądał następny mecz u siebie? No bo skoro ''jeb** je*** Pzpn'' to chyba współpraca z Kuleszą zostanie zerwana? Ja tak to widzę, natomiast znając życie będzie tak, że kumaci dalej będą przychodzić na mecze i nabijać kabzę Kuleszy i normalnie będą prowadzić doping śpiewając jedną przyśpiewkę przez 70 minut z przerwami na pozdrowienia dla Pzpnu. Hipokryzja? Nie no skądże.
navijaci88
Posty: 359
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: navijaci88 »

Zolnierz Gruchaly pisze: 17.11.2025, 23:19 Zostawiając już sprawę oprawy w Warszawie to tak patrząc na dzisiejsze obrazki z Malty to cały ten zorganizowany doping na Kadrze zaczyna wyglądać trochę kuriozalnie.

Tak pół żartem pół serio to trochę wygląda jak rewia mody na grobach przy okazji Wszystkich Świętych.Nie o to w tym chodzi 😉
Po tym jaki rozpierdol zobaczyłem teraz na Hampden Park stwierdzam, że nie mamy kultury kibicowania. Oprocz sterowanego dopingu i tej samej przyśpiewki przez godzinę zero reakcji na boiskowe wydarzenia, banterku, przyśpiewek dedykowanych piłkarzom ....totalne nic. Walijczycy Yma o Hyd, Angole i Ci z Ulsteru śpiewają o niemieckich bombowcach, Rule Brittania i wiele patriotycznych pieśni, a u nas non stop Polska Biało Czerwoni i Gdybym jeszcze raz miał urodzić się.
navijaci88
Posty: 359
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: navijaci88 »

https://youtu.be/emPhXdwhQoE?si=OTJ8gKvKolMZovw6

A My dalej ... Machajmy szalikami uhuuuu
w miare kumaty
Posty: 503
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: w miare kumaty »

navijaci88 pisze: 18.11.2025, 22:58
Zolnierz Gruchaly pisze: 17.11.2025, 23:19 Zostawiając już sprawę oprawy w Warszawie to tak patrząc na dzisiejsze obrazki z Malty to cały ten zorganizowany doping na Kadrze zaczyna wyglądać trochę kuriozalnie.

Tak pół żartem pół serio to trochę wygląda jak rewia mody na grobach przy okazji Wszystkich Świętych.Nie o to w tym chodzi 😉
Po tym jaki rozpierdol zobaczyłem teraz na Hampden Park stwierdzam, że nie mamy kultury kibicowania. Oprocz sterowanego dopingu i tej samej przyśpiewki przez godzinę zero reakcji na boiskowe wydarzenia, banterku, przyśpiewek dedykowanych piłkarzom ....totalne nic. Walijczycy Yma o Hyd, Angole i Ci z Ulsteru śpiewają o niemieckich bombowcach, Rule Brittania i wiele patriotycznych pieśni, a u nas non stop Polska Biało Czerwoni i Gdybym jeszcze raz miał urodzić się.
Pisałeś to milion razy. I co? I gowno … nas to obchodzi. Idź się jarać tym na ich forum. Na pewno docenią. 10 german bombers ci się podoba? Piosenka dla dzieci z przerobionymi słowami, śmiech. Gwiazdko gwiazdko świeć też spiewali?
rybak007
Posty: 344
Rejestracja: 25.03.2011, 17:44

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: rybak007 »

navijaci88 pisze: 18.11.2025, 23:22 https://youtu.be/emPhXdwhQoE?si=OTJ8gKvKolMZovw6

A My dalej ... Machajmy szalikami uhuuuu
i co tym filmikiem chciales pokazac? Najebanych walijczykow? Czy marzy ci sie zenek martyniuk i przez twe oczy zielone? Wez juz W********** ze swoimi madrosciami z tego forum
j**** homopropagande
suomi
Posty: 291
Rejestracja: 15.06.2024, 15:14

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: suomi »

Nawet nie zadałeś sobie trudu, żeby to obejrzeć, a tym bardziej przeczytać historię gościa, który to śpiewa i porownujesz go do Zenka, który tworzy kontent na pijackie wesela i tworzy dżingielki dla Jagiellonii. Typowa ignorancja nieuka, który krzyczy Polska dla Polaków, uważa, że jest prawicowy ciągnąć socjal i na tym się kończy jego wiedza o świecie.
leonidas88
Posty: 137
Rejestracja: 10.01.2013, 21:59

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: leonidas88 »

Navijac debilu zapomniałeś się przelogować..
suomi
Posty: 291
Rejestracja: 15.06.2024, 15:14

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: suomi »

leonidas88 pisze: 19.11.2025, 13:08 Navijac debilu zapomniałeś się przelogować..
Nie chłopcze, nie zapomniałem.
navijaci88
Posty: 359
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: navijaci88 »

rybak007 pisze: 19.11.2025, 08:29
navijaci88 pisze: 18.11.2025, 23:22 https://youtu.be/emPhXdwhQoE?si=OTJ8gKvKolMZovw6

A My dalej ... Machajmy szalikami uhuuuu
i co tym filmikiem chciales pokazac? Najebanych walijczykow? Czy marzy ci sie zenek martyniuk i przez twe oczy zielone? Wez juz W********** ze swoimi madrosciami z tego forum
W podpisie pod nickiem "j**** homopropagande" wielki prawicowiec, a tutaj proszę. Szefa nacjonalistycznej partii Walii nazywa pijakiem i porównuje z Zenkiem :) Debil to najłagodniejsze określenie jakie przychodzi mi do glowy. Przynosisz wstyd patriotom
Prawo i pięść
Posty: 184
Rejestracja: 21.04.2019, 17:15

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Prawo i pięść »

Brytole mają swój niepowtarzalny styl kibicowania co ma swój urok i nie znam nikogo komu by się nie podobały ich chóralne śpiewy czy cała ta otoczka. Dzień meczowy to święto, pełne puby, piwko, śpiewy. Inna kultura kibicowania.
Navijaci z tym się można zgodzić, ale jak to wygląda na meczach Premiership? Mizernie, kilka zrywów przez cały mecz i tyle. Może na niższych ligach jest inaczej, ale nie bez powodu Wyspiarze się jarają jak do nich przyjedzie Legia czy Lech. Lets all do the Poznań to jest coś co ich na tyle zajarało, że za 30 lat będą o tym opowiadać wnukom, zresztą to pojęcie zostało już wpisane na stałe w ich kibicowski słownik. Niby nic dla polskich kibiców ale już dla Brytoli coś wyjątkowego. Każdy ma swój styl. Doping na polskich stadionach jest sterowany i monotonny. Mnie też męczy słuchanie jednej i tej samej przyśpiewki jak oglądam mecz Legii czy reprezentacji Polski. Sama przyśpiewka jest ok, ale śpiewać to przez pół meczu czy nawet 70 minut tak jak ktoś obliczył ostatnio to mega przegięcie. Następna sprawa to śpiewanie tego samego czy drużyna przegrywa 0-4 czy prowadzo 3-0. Trochę spontaniczności brakuje.
Podsumowując, każdy ma swój styl i to ma jakiś tam swój urok. Ja bym tylko chciał, żeby pod środowisko kibicowskie nie podpinać tych tzw pseudo gitów i pseudo gangsterów, bo to z kibicowaniem nie ma nic wspólnego. Chuliganka to nie interesy, narkotyki, haracze, bramki, ustawki w lesie zawodowców. Jeszcze jak takie pseudo gangusy się uważają za patriotów to już w ogóle matrix. Chuliganka to jest to co się wywodzi z Anglii. Bez zawodników mma i ustawek. Ja oczywiście tego nie popieram, bo nigdy nie poprę dewastacji pubów, ulic, po prostu stwierdzam fakt, że to jest chuliganka. W Polsce nawet jak się ekipy gdzieś spotkają na trasie to i tak to nie ma większego sensu dla zwykłych chłopaków, fanatyków. No bo wylatuje na ciebie 50 zawodowców i jak normalne chłopy mają się z nimi bić?? W Anglii jest inaczej, tam na przeciwko ciebie są tacy sami goście jak ty. Dostaniesz strzała i tyle a nie bombę od chłopa typu Załęcki, Wielki Bu czy Kruszyna. Moje marzenie jest takie, żeby zawodnicy z salek mma trzymali się z dala od trybun i wtedy wróci normalność.
navijaci88
Posty: 359
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: navijaci88 »

Prawo i pięść pisze: 19.11.2025, 16:34 Brytole mają swój niepowtarzalny styl kibicowania co ma swój urok i nie znam nikogo komu by się nie podobały ich chóralne śpiewy czy cała ta otoczka. Dzień meczowy to święto, pełne puby, piwko, śpiewy. Inna kultura kibicowania.
Navijaci z tym się można zgodzić, ale jak to wygląda na meczach Premiership? Mizernie, kilka zrywów przez cały mecz i tyle. Może na niższych ligach jest inaczej, ale nie bez powodu Wyspiarze się jarają jak do nich przyjedzie Legia czy Lech. Lets all do the Poznań to jest coś co ich na tyle zajarało, że za 30 lat będą o tym opowiadać wnukom, zresztą to pojęcie zostało już wpisane na stałe w ich kibicowski słownik. Niby nic dla polskich kibiców ale już dla Brytoli coś wyjątkowego. Każdy ma swój styl. Doping na polskich stadionach jest sterowany i monotonny. Mnie też męczy słuchanie jednej i tej samej przyśpiewki jak oglądam mecz Legii czy reprezentacji Polski. Sama przyśpiewka jest ok, ale śpiewać to przez pół meczu czy nawet 70 minut tak jak ktoś obliczył ostatnio to mega przegięcie. Następna sprawa to śpiewanie tego samego czy drużyna przegrywa 0-4 czy prowadzo 3-0. Trochę spontaniczności brakuje.
Podsumowując, każdy ma swój styl i to ma jakiś tam swój urok. Ja bym tylko chciał, żeby pod środowisko kibicowskie nie podpinać tych tzw pseudo gitów i pseudo gangsterów, bo to z kibicowaniem nie ma nic wspólnego. Chuliganka to nie interesy, narkotyki, haracze, bramki, ustawki w lesie zawodowców. Jeszcze jak takie pseudo gangusy się uważają za patriotów to już w ogóle matrix. Chuliganka to jest to co się wywodzi z Anglii. Bez zawodników mma i ustawek. Ja oczywiście tego nie popieram, bo nigdy nie poprę dewastacji pubów, ulic, po prostu stwierdzam fakt, że to jest chuliganka. W Polsce nawet jak się ekipy gdzieś spotkają na trasie to i tak to nie ma większego sensu dla zwykłych chłopaków, fanatyków. No bo wylatuje na ciebie 50 zawodowców i jak normalne chłopy mają się z nimi bić?? W Anglii jest inaczej, tam na przeciwko ciebie są tacy sami goście jak ty. Dostaniesz strzała i tyle a nie bombę od chłopa typu Załęcki, Wielki Bu czy Kruszyna. Moje marzenie jest takie, żeby zawodnicy z salek mma trzymali się z dala od trybun i wtedy wróci normalność.
Zgadzam się z wiekszoscią tego co napisałeś. Premiership to najgorsza antyreklama brytyjskiego stylu może oprócz północy Leeds, Sunderland, Newcastle, ale ocenianie sceny, bo Legia przekrzyczała Chelsea klub turystów i bogatych Angoli jest nieobiektywne ... Równie dobrze możemy ocenić mecze 3/4/5 ligi Polskiej i mecze na tych poziomach rozgrywkowych w Anglii, gdzie na sektorach gości zasiada często po 1000/2000 kibiców. Możemy też porównać imprezy jak Mistrzostwa Świata, Euro, gdzie mimo piknikowego składu wszystkie brytyjskie ekipy i Irlandia tworzą atmosferę jak na meczach ligowych. Dlaczego ? Bo system lojalnościowy sprawia, że nie ma żadnego losowania - na imprezy jeżdżą kibice, a nie zbieranina z losowania.

Wielu może się to nie podobać, ktoś woli mechaniczny doping, polski sportowy styl i to jest ok ...

Problem jest z czymś innym. Wrzucam nacjonalistyczną walijską pieśń, niektórzy z kibiców ze wzruszenia i miłości do swojego kraju na filmie płaczą, a jakiś łeb, który uważa się za prawicowca szczycąc się homofobią wyzywa walijskiego nacjonalistę i Walijczyków od pijaków i porównuje go do Zenka twórcy muzyki dla prostych ludzi. To nie świadczy tylko o nim - ale o tym jakie osoby reprezentują dzisiaj polską prawicę, patriotyzm, chrześcijanizm. To sprawia, że nawet mając podobne poglądy ludzie wykształceni się tego wstydzą, bo są porównywani do tej patoli i nieuków
matador88
Posty: 271
Rejestracja: 07.05.2017, 18:11

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: matador88 »

Naszym Polaków problemem jest m.in. to że taką "Rote" napisała M.Konopnicka czyli lesbijka, bo umówmy się na kadrze ryknąć "Nie rzucim Zemi skąd nasz Ród" to patos wyjebany poza skalę i brzmiałoby zacnie.
"Deszcze niespokojne" to samo, "nakarmimy psa" z pierdolnięciem ale utwór jednoznacznie kojarzony z serialem ruskiej propagandy w Polsce...

I takich "ALE" jest od c**** w naszej kulturze.
Taksepatrze
Posty: 363
Rejestracja: 23.02.2018, 12:47

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Taksepatrze »

Prawo i pięść pisze: 19.11.2025, 16:34 Brytole mają swój niepowtarzalny styl kibicowania co ma swój urok i nie znam nikogo komu by się nie podobały ich chóralne śpiewy czy cała ta otoczka. Dzień meczowy to święto, pełne puby, piwko, śpiewy. Inna kultura kibicowania.
Navijaci z tym się można zgodzić, ale jak to wygląda na meczach Premiership? Mizernie, kilka zrywów przez cały mecz i tyle. Może na niższych ligach jest inaczej, ale nie bez powodu Wyspiarze się jarają jak do nich przyjedzie Legia czy Lech. Lets all do the Poznań to jest coś co ich na tyle zajarało, że za 30 lat będą o tym opowiadać wnukom, zresztą to pojęcie zostało już wpisane na stałe w ich kibicowski słownik. Niby nic dla polskich kibiców ale już dla Brytoli coś wyjątkowego. Każdy ma swój styl. Doping na polskich stadionach jest sterowany i monotonny. Mnie też męczy słuchanie jednej i tej samej przyśpiewki jak oglądam mecz Legii czy reprezentacji Polski. Sama przyśpiewka jest ok, ale śpiewać to przez pół meczu czy nawet 70 minut tak jak ktoś obliczył ostatnio to mega przegięcie. Następna sprawa to śpiewanie tego samego czy drużyna przegrywa 0-4 czy prowadzo 3-0. Trochę spontaniczności brakuje.
Podsumowując, każdy ma swój styl i to ma jakiś tam swój urok. Ja bym tylko chciał, żeby pod środowisko kibicowskie nie podpinać tych tzw pseudo gitów i pseudo gangsterów, bo to z kibicowaniem nie ma nic wspólnego. Chuliganka to nie interesy, narkotyki, haracze, bramki, ustawki w lesie zawodowców. Jeszcze jak takie pseudo gangusy się uważają za patriotów to już w ogóle matrix. Chuliganka to jest to co się wywodzi z Anglii. Bez zawodników mma i ustawek. Ja oczywiście tego nie popieram, bo nigdy nie poprę dewastacji pubów, ulic, po prostu stwierdzam fakt, że to jest chuliganka. W Polsce nawet jak się ekipy gdzieś spotkają na trasie to i tak to nie ma większego sensu dla zwykłych chłopaków, fanatyków. No bo wylatuje na ciebie 50 zawodowców i jak normalne chłopy mają się z nimi bić?? W Anglii jest inaczej, tam na przeciwko ciebie są tacy sami goście jak ty. Dostaniesz strzała i tyle a nie bombę od chłopa typu Załęcki, Wielki Bu czy Kruszyna. Moje marzenie jest takie, żeby zawodnicy z salek mma trzymali się z dala od trybun i wtedy wróci normalność.
Ale wiesz, ze brytole tez siegają czesto po sprzet, o czym tu zdaje się wspominales, ze sie tego brzydzisz ? Brytole w pubach czesto walą czym popadnie, czy to krzeslo, stół, butelka, czy inny kufel, wszystko co mają pod ręką. Tak czy siak dla mnie to tez kwintesencja chuliganki, bo na spontanie.
w miare kumaty
Posty: 503
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: w miare kumaty »

Brytole, niepowtarzalny styl, chóralne śpiewy, och, ach. Jakie to piękne i romantyczne.

A potem wchodzisz do pubu i widzisz tych debili, co poza uk byli tylko w Magaluf lub na Lanzarote, a jedyne co potrafią to się napierdolic i dla zabawy rzucać szklankami z browarem (dlatego często jak są mecze w pubach serwuje się tylko w plastiku), dla zabawy wytrzeć sobie nogi w czyjąś flagę (najczęściej nie mając pojęcia co to za flaga), albo dla zakładu zrobią niemal wszystko (za co w normalnym kraju dostaliby w łeb i odechciałoby się pajacować).

Śmiech mnie też ogarnia jak czytam o Brytyjskim nacjonaliscie (nie, nie widziałem filmiku), rozumiem, że to taki, który najpierw zagłosował za Brexitem, a później dostał w podzięce tysiace nielegalnych imigrantów (kosztem tych, którzy byli legalni i chcieli pracować). Dziś nawet flag brytyjskich nie wolno mu wieszać, bo to godzi w uczucia przypalonych przybyszów. No ale jakby akurat było święto Pakistanu, to manifestować z zieloną flagą i księżycem już mozna.

No ale cóż, podsumowując: angielski styl jest zajebisty, wyjazdy liczne, a ekipy (?) pięknie ubrane. No bo przecież o to w tym właśnie chodzi.
Suczysko
Posty: 639
Rejestracja: 11.11.2010, 22:05

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Suczysko »

tutaj chodzi o to, że jest temat kibice w UK. Niech wypierdala tam się tasować pod otyłego, smierdzącego angola, którego jednym ze sportów narodowych jest bieganie nago po ulicy
navijaci88
Posty: 359
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: navijaci88 »

w miare kumaty pisze: 19.11.2025, 20:07No ale cóż, podsumowując: angielski styl jest zajebisty, wyjazdy liczne, a ekipy (?) pięknie ubrane. No bo przecież o to w tym właśnie chodzi.
Nie. Chodzi o to, żeby nie chodzić na mecze, ale mieć dobrą bandę.

Wpis tyczył się spraw kibicowskich, a nie brytyjskiego społeczeństwa. Jako kraj i naród mają swoje problemy. Skoro tam tak źle to po co ludzie wyjeżdżali, szczególnie mowa o patoli robiącej Polakom czarny PR. Niektórzy dalej tam siedzą i wrzucają nagie fotki ekip z treningu Londyńska emigracja, a potem brandzlują się chodząc na Millwall. Nie ma co lukrować sytuacji w Polsce, bo podpalenia, wysadzanie torów, Gruzińskie gangi - to dopiero raczkuje. Mimo, że społeczeństwo bardziej prawicowe średnio sobie radzimy z problemem.
dee facto
Posty: 450
Rejestracja: 04.03.2007, 00:13
Lokalizacja: tylu napinaczy

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: dee facto »

co ty możesz pajacu wiedzieć co dzieje się w Polsce?
uklad sloneczny
Posty: 19
Rejestracja: 26.09.2010, 12:42

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: uklad sloneczny »

Navijaci88, wolisz brytolski styl - twoje prawo, ale weź ku*** w końcu przestań męczyć tym ludzi. Już dawno i tak osiągnąłeś efekt odwrotny od zapewne zamierzonego właśnie tą nadgorliwością.

Co do meczu, nawet mnie kibica Legii, który jara się w huk nutą "Gdybym jeszcze raz..." zmęczyła ilość śpiewania tego na tym meczu.
(pomijam, że śpiewają to na kadrze na trochę zaoraną melodię)
Kto prowadził ten doping?
Zabrakło wielu klasyków, jak chociażby "Hej Polska gol", które też zna każdy i można nakurwiać ładnie.
pepenh!
Posty: 11
Rejestracja: 16.06.2024, 21:05

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: pepenh! »

Rota? Na Narodowym? Ryknięta przez prawie 60 tyś? A^capella? W świeższej aranżacji? W obecnej rzeczywistości? No no, to mogło by zrobic robotę...
suomi
Posty: 291
Rejestracja: 15.06.2024, 15:14

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: suomi »

pepenh! pisze: 20.11.2025, 00:27 Rota? Na Narodowym? Ryknięta przez prawie 60 tyś? A^capella? W świeższej aranżacji? W obecnej rzeczywistości? No no, to mogło by zrobic robotę...
Mogłoby, ale Narodowy to zbieranina turystów. Wbrew pozorom większy stadion nie oznacza lepszej atmosfery. Musiałaby powstać społeczność ludzi jak w klubach latami kibicująca reprezentacji. Można to byłoby osiągnąć wprowadzając system lojalnościowy, gdzie trzeba byłoby chodzić na mecze, żeby jeździć na duże imprezy.
Śnieżnobiały
Posty: 449
Rejestracja: 17.08.2017, 15:14

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Śnieżnobiały »

Rotę na Narodowym gdzie połowa publiki to bananowcy z tzw. ''Warszawki" wyznawcy tęczowego i ryżego. Może jeszcze Bogurodzicę byście chcieli zaśpiewać?

Jeszcze taka mała dygresja odnośnie hymnu. 2 zwrotka i "dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy" to powinno być już dawno zmienione. W polskim hymnie wielbić masona z Francji to naprawdę przegięcie. Naszym przodkom nikt nie musiał dawać przykładu jak walczyć a już na pewno nie jakiś francuski mason.
w miare kumaty
Posty: 503
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: w miare kumaty »

pepenh! pisze: 20.11.2025, 00:27 Rota? Na Narodowym? Ryknięta przez prawie 60 tyś? A^capella? W świeższej aranżacji? W obecnej rzeczywistości? No no, to mogło by zrobic robotę...
Chciałbym, ale to nierealne. W dzisiejszych czasach większość ludzi nawet nie zna słów Roty, albo sądzi, że zaczyna się od „nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”.
Weryfikator
Posty: 43
Rejestracja: 02.05.2015, 21:54

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Weryfikator »

W przypadku ewentualnego finału z Ukrainą gramy na Legii czy Narodowym? Dostaniemy chociaż sektor gości?
katanaczio
Posty: 325
Rejestracja: 05.07.2021, 12:30

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: katanaczio »

Śnieżnobiały pisze: 20.11.2025, 07:40 Rotę na Narodowym gdzie połowa publiki to bananowcy z tzw. ''Warszawki" wyznawcy tęczowego i ryżego. Może jeszcze Bogurodzicę byście chcieli zaśpiewać?
Widzę, że już wjechał Ci tryb wybierania, kto może śpiewać pieśni patriotyczne. Tak, wiem, śnieżnobiali są "lepsi" ;)
Salowy_Choroszcz
Posty: 228
Rejestracja: 11.10.2022, 15:14

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Salowy_Choroszcz »

Weryfikator pisze: 20.11.2025, 15:34 W przypadku ewentualnego finału z Ukrainą gramy na Legii czy Narodowym? Dostaniemy chociaż sektor gości?
Do tego czasu Putin pozamiata Ukrainę i będzie walkower.
OoO Biały Honor Biała Duma
sądna noc
Posty: 493
Rejestracja: 17.07.2010, 10:32

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: sądna noc »

Kto powiedział ze ten mecz w ogóle będzie w Polsce ;) obstawiam że będa woleli grać z nami na jakiejś Słowacji czy innym Berlinie.
Ie_suiveur
Posty: 297
Rejestracja: 18.06.2024, 02:53

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Ie_suiveur »

navijaci88 pisze: 18.11.2025, 22:58 …nie mamy kultury kibicowania. (…) a u nas….
Wiem, że nie macie, ale powiedz u kogo?
w miare kumaty
Posty: 503
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: w miare kumaty »

navijaci88 pisze: 19.11.2025, 21:16
w miare kumaty pisze: 19.11.2025, 20:07No ale cóż, podsumowując: angielski styl jest zajebisty, wyjazdy liczne, a ekipy (?) pięknie ubrane. No bo przecież o to w tym właśnie chodzi.
Nie. Chodzi o to, żeby nie chodzić na mecze, ale mieć dobrą bandę.

Wpis tyczył się spraw kibicowskich, a nie brytyjskiego społeczeństwa. Jako kraj i naród mają swoje problemy. Skoro tam tak źle to po co ludzie wyjeżdżali, szczególnie mowa o patoli robiącej Polakom czarny PR.
Wbij sobie do głowy, że w uk nie ma czegoś takiego jak sprawy kibicowskie. Pub-mecz-pub. Jak coś się dzieje, to przez przypadek ktoś na siebie trafi - pomachają paluchami, rzuca tym co mają pod ręką, a nie daj Boże ktoś by na nich ruszył - to spierdalaja. Najtrudniejsze sprawy kibicowskie to to czy Man United kupi Gyokeresa i czy Guardiola postawi na Haalanda i ile asyst na koncie ma Sterling. Tym żyją Angole. Po prostu piłką.

Odnośnie drugiej części posta - wyjeżdżali, bo sytuacja w Polsce ich zmusiła. I kiedyś tak źle nie było. Teraz jedziesz do takiego Birmingham i wszędzie brudno … dziś więcej Polaków opuszcza wyspy (chyba że nie może z różnych powodów), niż tam jedzie i dobrze o tym wiesz.
Prawo i pięść
Posty: 184
Rejestracja: 21.04.2019, 17:15

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: Prawo i pięść »

https://stolicasportu.pl/newsy/pilka-no ... litwa/3917

Mozecie być z siebie dumni. 180 tysięcy kary za mecz z Litwą no to za Holandię będzie grubo i pewnie jeszcze z pół stadionu zamkną. Brawo ''patrioci''.
kivloff
Posty: 864
Rejestracja: 23.06.2016, 13:18

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: kivloff »

180K zł? Ciekawe czy wartość biletów jakie PZPN rozdaje tzw działaczom przy okazji meczu kadry na Narodowym nie jest większa. :D
klasa sama w sobie
Posty: 129
Rejestracja: 15.04.2012, 18:13

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: klasa sama w sobie »

Dla pzpnu to jak na waciki
.ZIWPJB.
Posty: 447
Rejestracja: 23.09.2016, 19:39

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: .ZIWPJB. »

Idzcie w pizdu z tymi angolami. c**** nie styl. Bylem tam na meczu nuda. O wiele lepsza Szkocja i Irlandia. Irlandczycy palą mase piro robia recznie oprawy.. czesto race laduja na boisku itp. I tez sa reakcje na to co sie dzieje na boisku ale za to doping fanatyczny i glosny i spontaniczny..
ukrainiec nie byl nie jest i nie bedzie moim bratem.
lobik
Posty: 543
Rejestracja: 01.11.2014, 12:12

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: lobik »

Prawo i pięść pisze: 20.11.2025, 21:29 https://stolicasportu.pl/newsy/pilka-no ... litwa/3917

Mozecie być z siebie dumni. 180 tysięcy kary za mecz z Litwą no to za Holandię będzie grubo i pewnie jeszcze z pół stadionu zamkną. Brawo ''patrioci''.
Cierpimy z tego powodu razem z tobą, jebaný lewusie.
A teraz wypíerdalaj.
"...nie pozwól Matko, by szargał Cię semicki pies.."
navijaci88
Posty: 359
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: „Doping” na kadrze / sektor d15

Post autor: navijaci88 »

.ZIWPJB. pisze: 21.11.2025, 09:21 Idzcie w pizdu z tymi angolami. c**** nie styl. Bylem tam na meczu nuda. O wiele lepsza Szkocja i Irlandia. Irlandczycy palą mase piro robia recznie oprawy.. czesto race laduja na boisku itp. I tez sa reakcje na to co sie dzieje na boisku ale za to doping fanatyczny i glosny i spontaniczny..
Anglia to raczej niższe ligi, ew biedniejsza północ Anglii.
Co do reszty można się zgodzić. Hibernian na Legii zaprezentował lepiej niż wiele ekip z Polski, które bywały na Łazienkowskiej, czego nie można powiedzieć o Chelsea, która oprócz liczby nic nie zaprezentowała. Klub dla bogatych znudzonych Angoli i turystów
ODPOWIEDZ