Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

exe
Posty: 105
Rejestracja: 14.05.2014, 22:52

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: exe »

Dokładnie bo soe wielkiego widzewu obawalismy
iparts.pl
Porto.Tekila
Posty: 211
Rejestracja: 21.08.2024, 16:13

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Porto.Tekila »

Ile razy można prosić. Piszcie po Polsku skoro mieszkacie w tym kraju.
TadzioNorek
Posty: 154
Rejestracja: 05.01.2013, 20:16

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: TadzioNorek »

Kwintesencją kibicowania jest głównie MECZ bo po to chodzimy na stadiony. Doping,oprawy,frekwencja to są główne czynniki całej tej otoczki oprócz piłkarzy biegających na murawie. W tych wszystkich aspektach Widzew wgniata w ziemię ŁKS i biali tu nie mają żadnego podjazdu. To że jakaś ekipa sobie dobrze radzi na ulicy to oczywiście plus i tutaj przewagę ma Łks ale główne czynniki przemawiają zdecydowanie za czerwoną strona Łodzi.
DZnr1
Posty: 91
Rejestracja: 30.12.2014, 18:05

Re: Łódź ŁKS-u i woj. łódzkie rts-u - kibicowsko

Post autor: DZnr1 »

Korzystając z okazji, że po jakiejś jednej jedynej ... ganianince, w której widzewiaki akurat nie uciekly (czym musiały się oczywiście także na tym forum pochwalić), pojawiła się tu znowu masa tych, które ustaliły między sobą, że ich tu nie będzie, przypomnę wpis eŁKaeSiaka, którego "żyDki" z bandy dEhAwU2000 od kilku lat udają ..., że nigdy nie było:

viewtopic.php?f=1&t=27034&p=1376984#p1376984


Pomylił się gdzieś fan ŁKS-u, czy nie (abstraHUJąc od jego specyficznej pisowni, może ... 'ga7antej oraz następnych do listy ... "szindLera" czyli ... m.in. pominiętej zŁOTEJ, gEBE7Sowej itp. itd.)?
Wielki Widzew
Posty: 36
Rejestracja: 29.03.2016, 10:48

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Wielki Widzew »

Kumaczu, a ogarniasz, że czasem są sytuacje, że na meczu nie można być? Zresztą nie mam zamiaru tłumaczyć się jakimś anonimom na forum.
ImperatorMistrz
Posty: 244
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ImperatorMistrz »

Wielki Widzew pisze: 14.09.2025, 20:27 Kumaczu, a ogarniasz, że czasem są sytuacje, że na meczu nie można być? Zresztą nie mam zamiaru tłumaczyć się jakimś anonimom na forum.
Rodowici izraelici rozumieją to bardzo dobrze, bo u nich NIE chodzenie na mecze to nic nadzwyczajnego.
yyyco
Posty: 136
Rejestracja: 27.03.2013, 17:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: yyyco »

Na meczu być nie mogę, więc zamiast go oglądać, napinam się na internetowym forum. Wiadomo, każdy kibic tak robi.
MK-K
Posty: 61
Rejestracja: 20.11.2009, 23:51

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MK-K »

Pytanie do ŁKSu . Z czego się wzięly relacje z Lok Leipzig ? Byli obecni na turnieju w Łodzi . Wspólna walka ostatnio ze szwedami a w sobotę byłem na meczu w Lipsku i głowna osoba od nich latała w czapce H ŁKSu . Układ H się robi czy może jakaś zgoda? . Pozdro
saha07
Posty: 60
Rejestracja: 16.02.2014, 14:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: saha07 »

Mordki pozamykane ??? Chyba że wszyscy jeszcze na lekcjach ??? Czas wzięty na omówienie strategii ale zaraz atak czerwonej armii
serce miasta
Posty: 475
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

saha07 pisze: 15.09.2025, 15:21 Mordki pozamykane ??? Chyba że wszyscy jeszcze na lekcjach ??? Czas wzięty na omówienie strategii ale zaraz atak czerwonej armii
A co tej chujozie mozna madrego odpisac?Zapytam sie krociutko,podpiszesz sie pod ta lista?
Adamowski
Posty: 72
Rejestracja: 12.06.2024, 17:10

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Adamowski »

TadzioNorek pisze: 14.09.2025, 17:28 Kwintesencją kibicowania jest głównie MECZ bo po to chodzimy na stadiony. Doping,oprawy,frekwencja to są główne czynniki całej tej otoczki oprócz piłkarzy biegających na murawie. W tych wszystkich aspektach Widzew wgniata w ziemię ŁKS i biali tu nie mają żadnego podjazdu. To że jakaś ekipa sobie dobrze radzi na ulicy to oczywiście plus i tutaj przewagę ma Łks ale główne czynniki przemawiają zdecydowanie za czerwoną strona Łodzi.
Bardzo ważny aspekt poruszyłeś.
Skoro niektórzy twierdzą, że nie interesuje ich mecz i sprawy z nim związane, to czym różni się taka "grupa ludzi" od zwykłej miejskiej gangsterki?.
Tym, że się dokleili do ruchu kibicowskiego czy od niego się odkleili?

Pieprzenie u tym, że najważniejsze jest to, kto rządzi na ulicy jest ... zaprzeczeniem kibolstwa, ultraski itp
Laguna
Posty: 81
Rejestracja: 26.07.2016, 14:02

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Laguna »

Macie sporo racji.Stety niestety są takie czasy,że siłę danej ekipy mierzy się poprzez ilość i jakość sportowców.Łksowi nie można odmówić,że nie ma dobrej kapeli natomiast jeżeli chodzi o całą resztę czyli liczby,doping,oprawy,ilość fc,wyjazdy to są z tyłu za Widzewem.
Niedługo aspekt h się wyrówna,bo tak to jest w miastach derbowych że nic nie może przecież wiecznie trwać.Młoda Szajka już pokazuje że jest w stanie rozgonić czołowych zawodników rywala.Ta sama Młoda Szajka z której tutaj kręcili bekę niedawno że przy ełksie są jak dzieci.
MW10
Posty: 412
Rejestracja: 02.05.2015, 15:26
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MW10 »

Laguna pisze: 15.09.2025, 18:14 Macie sporo racji.Stety niestety są takie czasy,że siłę danej ekipy mierzy się poprzez ilość i jakość sportowców.Łksowi nie można odmówić,że nie ma dobrej kapeli natomiast jeżeli chodzi o całą resztę czyli liczby,doping,oprawy,ilość fc,wyjazdy to są z tyłu za Widzewem.
Niedługo aspekt h się wyrówna,bo tak to jest w miastach derbowych że nic nie może przecież wiecznie trwać.Młoda Szajka już pokazuje że jest w stanie rozgonić czołowych zawodników rywala.Ta sama Młoda Szajka z której tutaj kręcili bekę niedawno że przy ełksie są jak dzieci.
Ty chyba z c**** właśnie spadłeś. Młoda szajka jest w stanie rozbić czołowych zawodników rywala hahaha 😂😂😂
OldTimeGoodTime
Posty: 69
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: OldTimeGoodTime »

Laguna pisze: 15.09.2025, 18:14 Macie sporo racji.Stety niestety są takie czasy,że siłę danej ekipy mierzy się poprzez ilość i jakość sportowców.Łksowi nie można odmówić,że nie ma dobrej kapeli natomiast jeżeli chodzi o całą resztę czyli liczby,doping,oprawy,ilość fc,wyjazdy to są z tyłu za Widzewem.
Niedługo aspekt h się wyrówna,bo tak to jest w miastach derbowych że nic nie może przecież wiecznie trwać.Młoda Szajka już pokazuje że jest w stanie rozgonić czołowych zawodników rywala.Ta sama Młoda Szajka z której tutaj kręcili bekę niedawno że przy ełksie są jak dzieci.
A mówiłem żebyś się nie udzielał w tematach które Cię nie dotyczą i o których pojęcia nie masz. Teraz musisz założyć nowe konto i tworzyć swoją nową legendę. Ten Nick już masz spalony. Wszystkiego dobrego.
maxforte
Posty: 87
Rejestracja: 18.08.2017, 22:18

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: maxforte »

znowu lekow nie wziales ? wez se zaloz temat dozol vs dhw i tam lokuj te swoje wysrywy
serce miasta
Posty: 475
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

c*** mu w dupe,po całości.
amaris
Posty: 72
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

Czerwonoarmiści są zniesmaczeni gdy wiąże się ich klub z żydami, ale jednocześnie za swoją największą klubową legendę uważają Lutka Rozenbauma z Informacji Wojskowej. Talmudystyczna logika jest bardzo przewrotna :)
MałoMiasteczkowy
Posty: 28
Rejestracja: 15.08.2024, 13:35

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MałoMiasteczkowy »

Widzew jedzie na Górnik czy jakiś zakaz ?
K_89
Posty: 204
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: K_89 »

ImperatorMistrz pisze: 16.09.2025, 21:13 Potomkowie zbrodniarzy komunistycznych Bordzilowskiego, komunistów PRL i neokomunistow jak Walter powinni codziennie czytać ten tekst rano i wieczorem

https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/20 ... esz-legii/

j**** was komuchy
Ledwo otworzyłem ten tekst, a już widzę powielanie dawno zaoranych bzdur i mitów. Pomijam już nawet to, że autor sugeruje czytelnikowi, że Legiony Polskie były komunistyczną bojówką, bo już nie chcę kopać leżącego. No i w końcu tekst miał być o Legii, a tymczasem jest o Polonii. No ale cóż, przywykliśmy do tego, że kibice Polonii nie potrafią opowiadać dziejów swojego klubu bez odwoływania się do Legii, ale po kolei 😎
I Polonia ten milicyjny patronat rzeczywiście przyjęła. Stało się to za sprawą najlepszego przedwojennego strzelca klubu, a w 1945 roku oficera MO.(...) Milicyjny patronat nad Polonią przetrwał jednak tylko kilka miesięcy – od lutego do sierpnia 1945 roku. Nie godzili się na niego sami piłkarze, którzy, jak choćby Henryk Przepiórka i Jerzy Szularz, w czasie wojny walczyli dla Armii Krajowej.
Co za bzdury. Polonia nie przyjęła żadnego patronatu, ani nie było tak, że na coś się godziła albo nie. W lutym 1945 powstaje w Warszawie Milicyjny Klub Sportowy i zaczyna się organizować próbując powołać do życia sekcję piłkarską. W tym celu zamieszczają w prasie takie ogłoszenie:

Obrazek

No i się udało. Pierwszą sekcję Milicyjnego KS-u tworzy.... drużyna piłkarska Polonii, która brała udział w konspiracyjnych rozgrywkach (za wyjątkiem 1944, a przed 1942 jako Bimber i Czarni) na czele z Zenonem Pieniążkiem, który aktualnie odbywał służbę w MO.

Obrazek

Jak widzimy początkowo MKS nie zawierał członku "Polonia", bo nie był to klub Polonii. Polonia z niczego nie mogła zrezygnować, bo nie była w tej inicjatywie gospodarzem, tylko gościem. Po prostu pomogli milicjantom wykonać propagandową robotę i przekonać do siebie mieszkańców stolicy, o czym możemy przeczytać w materiałach IPN
W tajnych raportach MSW [IPN 00495/843 k4.] czytamy:
Próbowaliśmy przez sport rozruszać´ milicje˛. W początkowej fazie aktywna˛ była
jedynie sekcja piłkarska, która chociaż˙ składała się˛ nie tylko z milicjantów, osiągnęła
poważna˛ role˛ propagandowa˛ dzięki wspaniałym sukcesom, zarówno lokalnym, jak i na
meczach zamiejscowych i imię˛ milicji zdobywało uznanie.
Cytat za: R. Gawkowski "Futbol dawnej Warszawy" str. 158

Faktyczna reaktywacja Polonii to sierpień 1945. Kiedy do kraju powracają stały działacze i sportowcy pozostałych sekcji i namawiają do zmiany barw klubowych dawny piłkarzy KSP, którzy nie tylko dostają na to zgodę od płk. Konarzewskiego, ale też zdecydował się on pomóc w powojennej odbudowie klubu.

Obrazek

Sam MKS działał w dalszym ciągu i na wiosnę 1946 przejął drużynę o nazwie "Grochów", co stanowiło preludium do powstania warszawskiej Gwardii.
Klubowi z taką przeszłością po prostu nie wypadało reprezentować milicyjnych barw.
Tak bardzo nie wypadało, że od 1957 r. ten klub z taką przeszłością szykował się do fuzji z Gwardią. Miało wejść do pionu gwardyjskiego ze swoją nazwą i tradycjami, jednak dla przedstawicieli Gwardii to oznaczało utratę stanowisk.

Obrazek
Niejako ze złości milicja w październiku 1945 roku przyznała stadion przy Konwiktorskiej nowo powstałemu klubowi sportowemu ZRYW. Klub ten działał przy Związku Walki Młodych, jednej z przybudówek PPR.
To nie milicja przyznała ten stadion (jak można tak łgać? 🤣) tylko ówczesny organ samorządu terytorialnego - Zarząd Miejski m. stoł. Warszawy

Obrazek

To może wypadałoby wspomnieć, że ten stadion został odzyskany wyrokiem..... stalinowskiego sądu i to w jednej i drugiej instancji. Polonia gdy grała dla milicjantów nie interesowała się tym stadionem w ogóle.

Obrazek
Awansowały co prawda tylko dwie pierwsze drużyny, ale los chciał, że z rozgrywek ekstraklasy wycofano OWKS Kraków. W normalnych okolicznościach jego miejsce zająłby trzeci zespół II ligi.

W następnym roku OWKS był normalnie uwzględniony w tabeli, jako klub ostatni z liczbą 0 punktów i dzięki temu w 1955 wznowił rozgrywki w II lidze. Taka sama sytuacja miała miejsce w 1937 w przypadku Dębu Katowice. https://pl.wikipedia.org/wiki/Liga_pols ... ite_note-1
Za pośrednictwem ZMP zaproszona została na kilka występów do Brazylii drużyna piłkarska warszawskiej Polonii, przez znany klub brazylijski Vasco da Gama. Polonia najprawdopodobniej nie skorzysta z zaproszenia z powodu braku wolnych terminów" – cytuje w swojej monografii "Warszawska Polonia: piłkarze >>Czarnych Koszul<< 1911-2011” artykuł z tamtego roku Robert Gawkowski... Czy coś trzeba dodawać?
Może trzeba dodać to, że w 1950 roku wybuchła wojna w Korei, sytuacja na świecie znowu była napięta i drużyn cywilnych nie wypuszczano wówczas za granicę. Można by dodać też, że już w 1956 Polonia pojechała do swoich kolejowych braci z Budapesztu.

Obrazek
Tropikalny upał nie zdołał odstraszyć miłośników piłkarstwa, stawili się na stadionie Legii w komplecie. Trybuny zajęła stara brać, w przeważającej większości kibice >>Czarnych Koszul<<. Legia posiadająca jako klub wojskowy znaczne tradycje, nie zdobyła sobie jeszcze serc warszawiaków. Odnoszą się do niej z rezerwą" – relacjonowała derby stolicy z 1946 roku jedna z nieistniejących już gazet
Co za problem, aby zbadać ten temat i sprawdzić inne relacje z meczów Legii z tego okresu?
Obrazek

Jak sam widzisz nie wszystko, co lata po necie jest wiarygodne, ale mimo wszystko dzięki za link, już wiem o czym będzie mój następny tekst 😎
Karmaaa
Posty: 201
Rejestracja: 11.05.2019, 11:05

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Karmaaa »

TadzioNorek pisze: 14.09.2025, 17:28 Kwintesencją kibicowania jest głównie MECZ bo po to chodzimy na stadiony. Doping,oprawy,frekwencja to są główne czynniki całej tej otoczki oprócz piłkarzy biegających na murawie. W tych wszystkich aspektach Widzew wgniata w ziemię ŁKS i biali tu nie mają żadnego podjazdu. To że jakaś ekipa sobie dobrze radzi na ulicy to oczywiście plus i tutaj przewagę ma Łks ale główne czynniki przemawiają zdecydowanie za czerwoną strona Łodzi.
Po pierwsze - owszem, nikt nie neguje że w kwestii dopingu, frekwencji u siebie i na wyjazdach - od lat jesteście ścisłą czołówką kraju. Wśród kilku dosłownie innych ekip na takim poziomie. Całościowo jako ekipa jesteście czołówką.
Nikt też nie neguje, ze u nas z kolei poza kilkoma wyjątkowymi sezonami z dobrą mobilizacją - frekwencja i liczby wyjazdowe to raczej...no bez szału... W tej kwestii nie zaliczaliśmy się, nie zaliczamy, I wysoce prawdopodobne że do najlepiej jezdzacych/chodzących ekip nie będziemy się nigdy zaliczać...


Natomiast...

Co do sensu Twojej wypowiedzi - że LICZBY są kwintesencją kibicowania, no to moge jedynie skwitować to śmiechem...

KWINTESENCJĄ KIBICOWANIA W DERBOWYCH REALIACH a w takich (na wasze nieszczęście) funkcjonujemy - są po pierwsze potyczki bezpośrednio siłowe :) a po drugie ,nie mniej ważne - zdobyte/stracone relikwie... flagi...
Ważne też jest to, i jest to pewnym wyznacznikiem, kto jest bardziej widoczny 'na mieście'
Nidy nie były żadnym wyznacznikiem, nie są, I nie beda tabelki z liczbami - podprzadkowanych bardziej, lub mniej pikników...

W 1 kwestii wiadomo jak jest, w ostatnich latach dostaliście "medialne" lanie kilkukrotnie, nie potrafiliście się odgryźć... o dysproporcji i naszym progresie/dobrej/ lepszej od Was organizacji mówicie sami... obiektywne i trafne przez lata stwierdzenie "raz jedni, raz drudzy" - od lat juz nie obowiązuje...
I zeby nikt mi nie zarzucił- nie twierdzę, ze nic nie robicie, po prostu nam wychodzi to lepiej....

w drugiej kwestii.... straciliście (ile to juz lat temu? 10 lat zaraz) 4 flagi, w tym Waszą wizytówkę chuliganśką... Dla jasności przypomnę tylko, ze wtedy jeszcze nie bylo u was żadnego konfliktu...
Na nic wasze tłumaczenia i zarzucanie nam c*** wie jakich podstępów, zeby tylko umniejszyć. Fakty są takie, ze dla każdego ta akcja to był majstersztyk- biorąc pod uwagę "timing", rozkminienie was i wykonanie.. a wasze zdanie nie ma kompletnie znaczenia, bo nie macie nawet pojęcia do końca - co i jak to wszystko wyglądało...
Możecie tylko snuć domysły i wymyślać jakieś teorie, w czym akurat nie jesteście tacy mocni jak w sprzedawaniu karnetów.

Nie odgryzliscie się za to na tej "garstce" kibicow do tej pory... malo tego, w międzyczasie wracając z gorącej i mocno chuliganskiej eskapady na kadre, ta garstka kibicow Łksu postanowila was zrobic z kolejnej flagi....
Tym razem narodowej. I oczywiscie to nasza wina, ze jechalo z tą flagą do NASZEGO miasta jedno auto.... Ta garstka kibicow Łksu nie obawiała się gniewu setek niemalże tysięcy Widzewiakow, I z owej flagi zrobiła swoją.... a wy jak widac chyba juz zaakceptowaliście ten stan rzeczy, stąd tez nowa flagą reprezentacyjna się ostatnio pojawiła...

Biorąc pod uwagę tę dysproporcje o ktorej piszesz, to w KIBOLSKIM RZEMIOŚLE - tak jak w naturze - drapieżnik bez problemu zaatakuje nawet całe stado, mając świadomość ze nic mu z jego strony nie grozi...
czy to zle o nas świadczy? I dowodzi, ze jestesmy "za czerwoną strona Łodzi " ???

Kolejna rzecz - ogólnikowo pojęte "miasto".
Zawsze bylo tak ze jedni mieli swoje lokale, drudzy swoje, raz jedni byli mocniejsi i dokuczali tym drugim, pozniej zmiana.. itd.
Od wielu juz lat tutaj też jest constans.... Nie pobawicie się na miescie... Laski od was chodzą po klubach same, albo w towarzystwie jakiś lamusów. Wychodząc "na peta" jak sie odpowiednio zagai - żalą się, jak to wszędzie ten... niedobry Łks :))
I to też o nas źle świadczy, że ul Piotrkowską rządzi ta garstka kibiców, ktorzy nie chodzą na mecze...a nie wielcy dumni Widzewiacy, których chodzi czesto na 1 mecz tylu, ilu nas na 3?

W temacie miasta, chciałbym jeszcze dodac, że w czasach totalnej stagnacji granic wpływów i podziałów osiedlowych i fc od kilku dekad niemalże, gdzie jedni i drudzy skutecznie się okopali "na pozycjach" - to wlasnie Ci kibice których jest tak mało dokonali największej rewolty, przejmując drugie co do wielkości miasto naszego województwa...
Ja wiem : przerzuty, bandziory, propaganda itd itp... my znamy juz na pamięć te wasze tłumaczenia ktorymi sie sami karmicie, co by wam lżej bylo sie pogodzić.
Fakty są takie, że Piotrków jest jednym z mocniejszych FC Łksu, chuligańsko obecnie pewnie najmocniejszym... z ogromną ilością młodego narybku, i z dużym wkładem w zycie kibicowskie na Łksie. Za waszych czasów to miasto bylo typowo piknikowym FC, nie prezentującym praktycznie żadnej siły... Dopiero za sprawą tych nielicznych i stłamszonych przez was jak rozumiem kibicow, Piotrków rozwinął swój kibicowski potencjał...

I ostatnia rzecz - rywalizacja o mury w naszym mieście... wystarczy przejrzeć wasz temat gdzie wstawiacie nasze pracki, zeby zorientować się jaka jest sytuacja... cyklicznie, co chwilę pojawiają się tam płacze osob od was - "że jak to jest możliwe, ze ta patologia i "garstka" meneli tak was dominuje w tym aspekcie... "ze skad oni w ogole maja pieniądze" , że czemu "u nas tak się nie da". Moge wstawic kilka screenów, ale juz mi się nie chciało w tym grzebać. Sami wiecie chyba czerwoni jak to wyglada. Tez tam nas chwalicie za organizacje, tak jak w przypadku H...
I to też swiadczy o tym, że jesteście zdecydowanie od nas lepsi w kibolskiej sztuce??


W mojej prywatnej opinii, Łks funkcjonując w DERBOWYCH realiach, gdzie rywalizacja trwa zawsze i wszędzie, jest jedną z dwóch ekip, ktore zdecydowanie odjechały całej reszcie która ma w miescie/regionie mocnych rywali. Tą drugą ekipą są wasi bracia z Chorzowa... choć obiektywnie rzecz ujmując, zdaje się, że maja oni większy potencjał liczbowy aniżeli my... Cała reszta sceny, biorąc pod uwagę sukcesy, aktywność, zajawke do walki z wrogiem, jest daleko w tyle..

I konkludując już - Widzewiacy po raz kolejny forsujecie idiotyczną i karkołomną do obrony dla was samych teze, iz wasi kibice są bardziej "kibicowscy" od Łksiaków...

Zadam więc konkretne pytanie....

Czy lepszą ekipą jest ta bardzo liczebna, rozsiana po całej Polsce, mająca ułożonych kibicow co rok kupujących karnet, jezdzacych regularnie na wyjazdy, ale w ogromnej mierze nie robiących nic pozatym???
...
czy moze lepsza ekipą jest ta, gdzie jest "garstka" duzo bardziej zdeterminowanych, swietnie zorganizowanych, i zajawionych fanatyków - dla których mecz to jest tylko wycinek i część kibicowskiego życia, bo kibolem w DERBOWYCH realiach jest się 24h na dobę..
Na to pytanie niech sobie odpowie każdy sam
Śnieżnobiały
Posty: 157
Rejestracja: 17.08.2017, 15:14

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Śnieżnobiały »

Bardzo konkretny wpis. Jedna i druga strona niech sobie weźmie to za przykład jak się powinno prowadzić dyskusję na argumenty.
Old StyleRDG
Posty: 56
Rejestracja: 15.06.2024, 21:47

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Old StyleRDG »

Śnieżnobiały pisze: 17.09.2025, 08:29 Bardzo konkretny wpis. Jedna i druga strona niech sobie weźmie to za przykład jak się powinno prowadzić dyskusję na argumenty.
"konkretny wpis" dlatego że jest pro Łks :-) dobre
Z tego wpisu wynika że Widzew nie istnieje na murach w Łodzi na Piotrkowską nie chodzi bo im nie wolno bo wielki Łks dał zakaz i Łks nie jest zainteresowany żeby mieć ułożonych kibiców bo ewidentnie nie potrafi wykorzystać przewagi chuligańskiej by przejąć tereny Widzewa

Jeszcze zapomniałeś dodać że Łks zabronił jeździć Widzewowi na kadrę, wywiesił flagę w barwach narodowych do góry nogami szczycąc się zdobyczą w internecie.
yyyco
Posty: 136
Rejestracja: 27.03.2013, 17:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: yyyco »

Szacunek dla Widzewa za sterroryzowane 70-latki. Brawo!
turysta99
Posty: 26
Rejestracja: 15.06.2010, 13:25

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: turysta99 »

Sulejów daje rade z Piotrkowem?Chłopcze ochłoń…
krokiet_z_grzybami
Posty: 522
Rejestracja: 18.01.2009, 13:46

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: krokiet_z_grzybami »

Hit. Typ wygrał dyskusje. Jego "walka" polega na marzeniach aby ŁKS piłkarsko upadł totalnie a Widzew walczył regularnie o mistrzostwo kraju przy powiększonym stadionie :) i takim sposobem chciałby dominacji na "mieście". Genialne! a może by odwrócić sytuacje, jak myślisz, jakby wyglądało to "miasto" gdybyście to wy gnili wiele lat w 1 lidze a ŁKS z miliarderem u ster walczył o majstra? Akurat na aspekt piłkarski nikt z nas nie ma najmniejszego wpływu i opieranie się na tym w kontekście walki i wyniszczenia rywala to jawna kpina ;) ale w sumie nie ma co więcej nawet dodawać do tego bo chyba każdy z dużym politowaniem to przeczytał, nawet Widzewiacy. Mi by było wstyd gdyby ktoś np mówił, że jest chujowo ale czekamy aż piłkarsko będziemy mega mocni a rywal beznadziejny to wtedy się odmienią losy ;)
O porównaniu FC jakiś Koluszek Czy Sulejowa do Piotrkowa to raczej nie ma co nawet komentować.
yyyco
Posty: 136
Rejestracja: 27.03.2013, 17:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: yyyco »

A możecie pokazać kto napisał, że Widzew na murach "nie istnieje"? Bo ja widzę tylko komentarz, że w porównaniu do ŁKSu, czerwoni mają mniej grafów a to chyba jest oczywiste dla każdego kto był, choćby przejazdem, w Łodzi.
buhu321
Posty: 117
Rejestracja: 19.07.2022, 19:25
Lokalizacja: Bałuty

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: buhu321 »

Za 30 lat to już to co my nazywamy kibicowaniem nie będzie istniało
Pixie
Posty: 95
Rejestracja: 27.10.2013, 22:29

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Pixie »

yyyco pisze: 17.09.2025, 14:07 A możecie pokazać kto napisał, że Widzew na murach "nie istnieje"? Bo ja widzę tylko komentarz, że w porównaniu do ŁKSu, czerwoni mają mniej grafów a to chyba jest oczywiste dla każdego kto był, choćby przejazdem, w Łodzi.
Chodziłeś po całej Łodzi i liczyłeś wszystkie czy skąd taki wniosek? Wiadomo na terenach ŁKS-u są tylko ich grafy, ale na terenach widzewskich jakoś nie widzę, żeby pod tym względem była pustynia tylko też jest tego mnóstwo.
B. Ricci
Posty: 126
Rejestracja: 13.10.2017, 10:44

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: B. Ricci »

W Łodzi zarówno jedna jak i druga ekipa konkretnie maluje, czuć w tym mieście, że tutaj się kibicuje i na praktycznie każdym rewirze są widoczne konkretne grafy i napisy, tyczy się to zarówno Widzewa i ŁKS. Nie tylko wgłąb osiedli, ale jadąc głównymi trasami miasta te graffiti jest bardzo widoczne.

Nie można powiedzieć tego np. o Krakowie, gdzie naprawdę ciężko jest znaleźć jakieś napisy lub graffiti którejś z ekip (z wyjątkiem niektórych rejonów np. Bieńczyce, Prokocim czy niektóre osiedla Starej Huty) nie tylko na głównych ulicach, ale również wgłąb osiedli. Przykładem nawet są Fanpage / Instagramy osiedli z każdej ekipy, gdzie chwalą się przestrzelonymi prace - duża część tych prac jest trafiana w jakichś krzakach, pustostanach etc.
antyGW
Posty: 102
Rejestracja: 30.06.2011, 11:40

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: antyGW »

Apropo malowania miasta. Dzisiaj w nocy :)
https://zapodaj.net/plik-izRjGIB2fe
Pasierb Bogdana
Posty: 46
Rejestracja: 18.10.2019, 08:59

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Pasierb Bogdana »

Widzew uważam za dobrą markę kibicowsko no ale niestety na ulicach Łodzi od kilku lat nie mają żadnych szans z rywalem, Łks ma bramki, Łks ma największe kluby sztuk walki, Łks ma o wiele więcej sportowców. No a jak jest inaczej to co szkodzi żeby zadzwonić do rywala i umówić się 100 vs 100 albo wjechać raz czy drugi na bramki tak jak to robili w Krk. Siłę danej ekipy pokazuje kto gdzie stoi a Łks ma tak opanowane kluby na Piotrkowskiej że chuligani Widzewa muszą na imprezy jeździć do Zgierza albo Koluszek, ewentualnie przesiadują w knajpach u siebie na rewirach.
baRtol88
Posty: 38
Rejestracja: 23.02.2010, 17:27

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: baRtol88 »

Ja prdl dzieci w internecie opisują to co dzieje się na mieście 😆
Moim zdaniem różnica jest raczej w doświadczeniu ekipy biegającej obecnie, Widzew stawia na młodzież i ma zdecydowanie mniej aktywnych starszych, ŁKS ma więcej doświadczonych starszych, ale dużo mniej młodych. Czas pokaże w którą to stronę pójdzie. Jedno jest pewne - rywalizacja umacnia jednych , jak i drugich.
floydfloyd
Posty: 48
Rejestracja: 06.08.2017, 11:37

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: floydfloyd »

Ten okres, który Widzew przespał, ŁKS świetnie wykorzystał. Ale ta rywalizacja nigdy się nie skończy.
yurez
Posty: 185
Rejestracja: 08.03.2010, 10:52

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: yurez »

Jeden fakt niezaprzeczalny, na ten moment jeśli nic się nie wydarzy w najbliższej przyszłości znów, to Widzew najgorszy czas ma za sobą. Jeśli przetrwaliśmy tamtą degrengoladę, to mało jest nam w stanie zaszkodzić już z Waszej strony.
Tylko nie pierdolcie nic, i nie przeinaczajcie ze Widzew nagle będzie trząsł Polska, bo podane są suche fakty, które nawet bardziej ogarnięte osoby na Lksie to widzą.
To że Łks jest silny, było powtarzane sto razy, i niech się cieszą, ale nie byliście na tyle silni żeby Widzew stłamsić i wbić w ziemię, a mieliście do tego świetny moment i okazję.
Skoro w takim czasie proporcje w mieście nie uległy jakieś zmianie drastycznej , a Wy w innych aspektach nie odnotowaliście ŻADNEJ poprawy, co tez powinno być również waszym priorytetem , to uważam że zabawa w Łodzi będzie dalej owocna przez wiele lat do przodu, w porównaniu do innych miast derbowych.
Radigoszcz1910
Posty: 29
Rejestracja: 02.09.2024, 22:33

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Radigoszcz1910 »

Jak ktoś tu pisze o bramkach na Piotrkowskiej kto ma i to ma pokazać siłę w Łodzi to szkoda komentować.A tekst że można im wjechać i najebać to już wogóle 😁😁 po pierwsze to juz kiedyś była taka sytuacja i L4 pobrane jak Widzew że zgodami byli na Piotrkowskiej ale nie o tym mowa.Po pierwsze kamera na kamerze a po drugie są jakieś ustalenia między ekipami i wjazdów nie ma nie wszystko musi być jak w Krakowie jak ktoś napisał.Do tego niektóre wpisy są fakt mądre co do ŁKS wykorzystali swój czas z klubami walki i mają więcej starszych oraz organizacyjnie mimo wszystko wydaje mi się że lepiej to ogarniają.Tylko nie zapominajmy że ekipa Widzewa 3 razy została rozbita pomijając fakt że nie wina ŁKS ,że się posypali ludzie na 60 oraz doszedł konflikt z szajka.I na osiedla raczej się to nic nie przeniosło od paru lat jak przy takiej przewadze ŁKS.Jedno cieszy tylko że nie poszliśmy droga jak kiedyś ŁKS był słaby i za sprzęt nie złapaliśmy jak oni i wygląda ta rywalizacja w miarę normalnie bez dużych krzywizn i tyle.Sam fakt że ten nie istniejący Widzew potrafi psikusa tym sportowcom i bramkom sprawić psikusa to chyba nie tak źle u nas jak tu sąsiedzi chcą pisać.Za chwilę może być odwrotnie w drugą stronę i wtedy ciekawe co będzie tu pisane .
pro81
Posty: 31
Rejestracja: 07.10.2012, 15:43
Kontakt:

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: pro81 »

oldies years pisze: 17.09.2025, 20:48
Pasierb Bogdana pisze: 17.09.2025, 18:23 Widzew uważam za dobrą markę kibicowsko no ale niestety na ulicach Łodzi od kilku lat nie mają żadnych szans z rywalem, Łks ma bramki, Łks ma największe kluby sztuk walki, Łks ma o wiele więcej sportowców. No a jak jest inaczej to co szkodzi żeby zadzwonić do rywala i umówić się 100 vs 100 albo wjechać raz czy drugi na bramki tak jak to robili w Krk. Siłę danej ekipy pokazuje kto gdzie stoi a Łks ma tak opanowane kluby na Piotrkowskiej że chuligani Widzewa muszą na imprezy jeździć do Zgierza albo Koluszek, ewentualnie przesiadują w knajpach u siebie na rewirach.
Odpowiem na Twój post, ale nie bierz tego osobiście do siebie, bo to tylko parę słów ogólnie. Temat "bramek" jest dla mnie jednym z najbardziej zabawnych w tych dyskusjach. Wiesz kogo interesuje w normalnym świecie kibicowskim, kto ma opanowane bramki na Piotrkowskiej i gdzie balują "chuligani"..? Psa z kulawym fiutem to nie interesuje, nie mówiąc o kibicach jako kibicach. Ilu takich od bramek zajmuje się prawdziwym kibicowaniem..? Kogo ku*** z ludzi chodzących na co dzień na mecze Widzewa i ŁKS interesuje, kto trzyma bramki na Piotrkowskiej, poza gówniarzami co marzą o takim "trzymaniu" i wkręceniu się do "interesów"? No i co to za argument odnośnie ogólnego kibicowania w danym mieście? No i te mityczne szkoły walki...w podstawówce na materacu można się nauczyć, jak ktoś chce..
Zauważ, że aspekt chuligański, obstawianie bramek, posiadanie klubów walki itd. przyciąga tę mniej grzeczną część łódzkiej młodzieży do ŁKSu a to pozwala utrzymać pół miasta jako nasze strefy, przy obecnie bardziej atrakcyjniejszym rywalu. Jest Was wiecej na meczach czy wyjazdach jednak mniej wiecej w połowie Łodzi można swobodnie można chodzic w naszych barwach a Widzew sie oficjalnie nie wychyla. Zauważ też że to ŁKS robi akcje czy probuje na waszych rewirach, nie odwrotnie.
Carcassonne
Posty: 91
Rejestracja: 01.04.2016, 20:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Carcassonne »

Tak z ciekawości: jeśli w sobotę jest wyjazd i opcja zarobienia na bramce to co wybiera kibic?
samake999
Posty: 48
Rejestracja: 09.12.2011, 22:23

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: samake999 »

Nazywanie przez kibiców Widzewa "pejsami" kibiców ŁKSu i odwrotnie to brzmi naprawdę komicznie....
eNGie
Posty: 765
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: eNGie »

samake999 pisze: 18.09.2025, 10:20 Nazywanie przez kibiców Widzewa "pejsami" kibiców ŁKSu i odwrotnie to brzmi naprawdę komicznie....
Nie, bo jedni to aszkenazyjscy, a drudzy normalni. :)
Amilcarw
Posty: 40
Rejestracja: 12.06.2022, 14:29

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Amilcarw »

ŁKS to kalkulatory wystarczy zobaczyć ile flag na wyjazdy zabierali i zabierają
ODPOWIEDZ