Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
Daniel2345
- Posty: 110
- Rejestracja: 19.07.2024, 15:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A na jakich to ulicach latają na Górniaku , na Zarzewskiej, Kruczej, Grabowej, Słowiańskiej nie widziałem nikogo jeszcze w barwach ŁKS.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 480
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pejsy mam na myśli tych lkasiakow co stali na meczy Widzew Cracovia w koszulkach lks i czapce jude gang :) pięknie sie to komponowało. Ma ktoś moze to zdjęcie gdzieś w zasobach i wrzuci tu?MW10 pisze: 10.09.2025, 13:47Pejsy to masz na myśli wstydzew nie? Bo chyba nie mówisz o ŁKS-ie, który na co dzień lata sobie w barwach na Żabieńcu, Radogoszczu czy Górniaku, co jeszcze kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia. Tyle właśnie daje ta wasza kosmiczna frekwencja co do sytuacji na mieście.ImperatorMistrz pisze: 10.09.2025, 13:07 Tutaj dobre odklejusy są. Pejsy takie potężne, a nie przejęli nawet kawałka osiedla. No i pytanie w takim razie jak silny jest lech skoro wyparowało mu 7 flag :)
Co do bicia sie po lasach to w dzisiejszych czasach to już nie wchodzi w grę między kosami bo nikomu nie mozna ufać w zapewnienia.
Już na pewno przy krzywych akcjach z 21 maja 2001 roku nigdy żadnej ustawki z łks nie bedzie.![]()
Wypowiem sie co do Radogoszcza bo chyba coś Ci sie w głowie pojebało, ze myślisz, ze spotkasz kogoś w barwach lks na RDG. Wpadaj śmiało i sprawdź to osobiscie :) już raz wzr domofonem dzwoniło do jednego z waszych parowczakow aby zszedł to zesral sie portki i zgasił światło:) chyba znowu beda musiały sie powtórzyć metody z okolic 2010 roku bo inaczej z wami nie idzie.
-
Porto.Tekila
- Posty: 278
- Rejestracja: 21.08.2024, 16:13
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Sytuacja identyczna była już wcześniej. Telefony domofony nawoływania i cisza, na drugi dzień filmik jak im " ktoś" auta " naprawia, sprawą zajmuje się policją. Od i "biały Radogoszcz".
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Wydajesz się w miarę rozsądnym kolesiem, który umie dość obiektywnie wypowiedzieć się na kibicowskie tematy w Łodzi, więc Twój post traktuje tu po prostu jako pewną niewiedzę lub zatarcie w pamięci po latach co się wydarzyło. Nie chodzi o to, kto w tamtym momencie miał w Aleksie przewagę czy o napisy które były na murach od 5 czy 10 lat, ale o to, że w noc przed pogrzebem Twoi koledzy po szalu wysmarowali całą trasę murach napisami głównie anty-Widzew. Raczej nikt nie powie, że był to przypadek. Jasne można mówić, że walka trwa 24 godziny itp., ale są takie momenty, że warto byłoby zachować klasę. Tym bardziej na pogrzebie wielkiego piłkarza, oczywiście w dużej mierze kojarzonego z Widzewem, ale także reprezentanta Polski który także m.in. i z piłkarzami ŁKS-u odnosił sukcesy dla Polski. Nie był to jakiś kibic, który bym Wam zaszedł za skórę i dla którego moglibyście nie mieć szacunku, ale reprezentant Polski, a także mieszkaniec Aleksandrowa. Dla mnie to było zachowanie zdecydowanie żenujące i tak samo bym je odbierał gdyby to Wasz jakiś szanowany piłkarz zmarł i byłyby tak wysmarowane ściany koło kościoła, cmentarza napisami anty. No, ale jak widać dla niektorych brak klasy jest normalny.1925 pisze: 10.09.2025, 10:44Kondukt żałobny powiadasz ? Od kościoła na cmentarz to 600 metrów, i doskonale wiesz że w tamtym czasie byliście już w Aleksie na totalnym wymarciu ( poza jednostkami na Wyzwolenia i na Słonecznym gdzie mieszkał ś.p. dobry chłopak od was ) ) wiec mury w tym mieście od blisko 15 lat są w jedynych, słusznych barwach z odpowiednimi wrzutami.dybus pisze: 10.09.2025, 09:28W Aleksandrowie przed pogrzebem Włodzimierza Smolarka to mury na trasie konduktu żałobnego to same się wymazały w hasła antywidzewskie?Jarcar pisze: 09.09.2025, 23:32
Jebnij się w łeb. Pogrzeb w mieście należącym do ŁKSu i zdziwienie wielkie, że osoby, które od was przyszły w barwach, chodziły po mieście mogły ję stracić, szkoda słów. Nikt nie dorasta wam w propagandzie i hipokryzji, w tej kwestii jesteście mistrzami i zawsze będziecie.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Podtrzymuję swoje zdanie.Widzew obecnie nie ma startu do Łks jeżeli chodzi o h.Łks ma kilkudziesięciu sportowców plus sporo świrów gotowych na wszystko i nie cofających się.Widzew młoda ekipa gdzie też pewnie mają dobrych zawodników ale gdzie im tam do rywali.
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
''A w pudle padaka już mało kto grypsuje złodziej na złodzieja administracji kabluje...''
-
floydfloyd
- Posty: 63
- Rejestracja: 06.08.2017, 11:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kilkudziesięciu sportowców? Kurcze, sporo! Znasz tych na wszystko gotowych świrów osobiście? O, no właśnie, ile tych klubów ma ŁKS, a ile Widzew? To też ciekawy temat! Którą ekipę reprezentujesz Ty osobiście, jeśli oczywiście wolno zapytać?
MCMX
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
cos czuje ze ty jestes jednym z tych zawodnikow co w barwach LKS-u chodza po rado, gorniaku i zabiencu. to by wyjasnialo skad masz tak dobra wiedza o lodzkich chuliganachPrawilnyy pisze: 10.09.2025, 17:43 Podtrzymuję swoje zdanie.Widzew obecnie nie ma startu do Łks jeżeli chodzi o h.Łks ma kilkudziesięciu sportowców plus sporo świrów gotowych na wszystko i nie cofających się.Widzew młoda ekipa gdzie też pewnie mają dobrych zawodników ale gdzie im tam do rywali.
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Chyba cię z lekka poniosło.Prawilnyy pisze: 09.09.2025, 18:06 Widzewowi wyszła jedna akcja na 5 lat i już się puszą jakby Łks był w defensywie.Przecież każdy w Polsce wie,że Widzew przy Łksie to tak jak jeszcze z 10 lat temu Gieksa przy Ruchu czyli zero startu jeżeli chodzi o sprawy h.
Dobrze że coś się dzieje ale megalomania Widzewa w ostatnich dniach wyjebała poza skalę.
Nie kibicuję Łks ani żadnej ekipie z nimi związanej.Po prostu piszę to o czym wie cała Polska.Kiedyś Dhw mocna banda ale odkąd zaczęli się między sobą zwalczać i interesy wzięły górę to Łks wykorzystał to i Widzew nie ma żadnego startu do nich.
No a jak twierdzicie inaczej to zaproponujcie Łksowi walkę banda na bandę albo chociaż 30x30.Dobrze wiecie,żeby was r******** jak żaby.
To, że nie kibicujesz nikomu z rodziny ŁKS-u nie czyni cię bezstronnym.
Co zresztą dobitnie widać po jadzie jaki wylewasz na Widzew.
Szczerze mówiąc, również obserwuję łódzkie podwórko. Uważniej niż inne.
I jedyne co dostrzegam z większą mocą to fakt łatwego wybielania (nomen omen) ŁKS-u a dosrywanie się do Widzewa.
Gdyby komuś wyciąć z doopy żyłkę stronniczości i przedstawić ostatnie dni w Łodzi na odwrót, to dostałoby się ŁKS-owi czy Widzewowi?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ty na prawdę jednak jesteś pojebuany.Jarcar pisze: 09.09.2025, 23:32Jebnij się w łeb. Pogrzeb w mieście należącym do ŁKSu i zdziwienie wielkie, że osoby, które od was przyszły w barwach, chodziły po mieście mogły ję stracić, szkoda słów. Nikt nie dorasta wam w propagandzie i hipokryzji, w tej kwestii jesteście mistrzami i zawsze będziecie.PanTuNieStał pisze: 09.09.2025, 22:01 Kaczor napisał o czymś ważnym , nikt z was nawet sie nie zająknął, o tym "heroicznym" wyczynie, tak mi się jeszcze przypomina pogrzeb Włodka Smolarka, dobrze że my widzewiacy mamy jeszcze jakieś zasady , w przeciwieństwie do tych ameb umysłowych , z ciemnej strony miasta
Przykre.
Koorwo, pochowaliście niedawno ziomka.
Czy Widzew coś zrobił z grobem zmarłego?
Ty koorwo obyś zdechł w męczarniach za brak szacunku do zmarłego Kibica.
"Śmierć kibica jak smierć brata".
CZy tobie skurwiuała szmato mózg wyżarło????
Wróg wrogiem, nawet śmiertelnym.
Ale to, ty koorwo niemyta, różni fanatyków od takiego intelektualnego padalca jat ty i tobie podobnych.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tobie kuurwo, przydałby się klub sztuki myślenia.Prawilnyy pisze: 10.09.2025, 17:43 Podtrzymuję swoje zdanie.Widzew obecnie nie ma startu do Łks jeżeli chodzi o h.Łks ma kilkudziesięciu sportowców plus sporo świrów gotowych na wszystko i nie cofających się.Widzew młoda ekipa gdzie też pewnie mają dobrych zawodników ale gdzie im tam do rywali.
Zadajcie sobie pytanie ile klubów sztuki walk ma Łks a ile Widzew?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak się strasznie zaplułeś, ale chyba nie zrozumiałeś, że w tym wątku była mowa o pogrzebie Smolarka. To w końcu to był piłkarz reprezentacji Polski, czy wasz kibic, że go traktujesz jak brata? Żeby było jasne, uważam, że w takich sytuacjach nie ma miejsca na kibicowskie rozgrywki.Adamowski pisze: 10.09.2025, 20:23Ty na prawdę jednak jesteś pojebuany.Jarcar pisze: 09.09.2025, 23:32Jebnij się w łeb. Pogrzeb w mieście należącym do ŁKSu i zdziwienie wielkie, że osoby, które od was przyszły w barwach, chodziły po mieście mogły ję stracić, szkoda słów. Nikt nie dorasta wam w propagandzie i hipokryzji, w tej kwestii jesteście mistrzami i zawsze będziecie.PanTuNieStał pisze: 09.09.2025, 22:01 Kaczor napisał o czymś ważnym , nikt z was nawet sie nie zająknął, o tym "heroicznym" wyczynie, tak mi się jeszcze przypomina pogrzeb Włodka Smolarka, dobrze że my widzewiacy mamy jeszcze jakieś zasady , w przeciwieństwie do tych ameb umysłowych , z ciemnej strony miasta
Przykre.
Koorwo, pochowaliście niedawno ziomka.
Czy Widzew coś zrobił z grobem zmarłego?
Ty koorwo obyś zdechł w męczarniach za brak szacunku do zmarłego Kibica.
"Śmierć kibica jak smierć brata".
CZy tobie skurwiuała szmato mózg wyżarło????
Wróg wrogiem, nawet śmiertelnym.
Ale to, ty koorwo niemyta, różni fanatyków od takiego intelektualnego padalca jat ty i tobie podobnych.
-
MamWyjebanex
- Posty: 157
- Rejestracja: 25.10.2021, 22:57
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie zjebie , chodziło o pogrzeb typa z Widzewa którego grób odwiedzili się , za co c*** wam w d***tom_k pisze: 10.09.2025, 20:34Tak się strasznie zaplułeś, ale chyba nie zrozumiałeś, że w tym wątku była mowa o pogrzebie Smolarka. To w końcu to był piłkarz reprezentacji Polski, czy wasz kibic, że go traktujesz jak brata? Żeby było jasne, uważam, że w takich sytuacjach nie ma miejsca na kibicowskie rozgrywki.Adamowski pisze: 10.09.2025, 20:23Ty na prawdę jednak jesteś pojebuany.Jarcar pisze: 09.09.2025, 23:32
Jebnij się w łeb. Pogrzeb w mieście należącym do ŁKSu i zdziwienie wielkie, że osoby, które od was przyszły w barwach, chodziły po mieście mogły ję stracić, szkoda słów. Nikt nie dorasta wam w propagandzie i hipokryzji, w tej kwestii jesteście mistrzami i zawsze będziecie.
Przykre.
Koorwo, pochowaliście niedawno ziomka.
Czy Widzew coś zrobił z grobem zmarłego?
Ty koorwo obyś zdechł w męczarniach za brak szacunku do zmarłego Kibica.
"Śmierć kibica jak smierć brata".
CZy tobie skurwiuała szmato mózg wyżarło????
Wróg wrogiem, nawet śmiertelnym.
Ale to, ty koorwo niemyta, różni fanatyków od takiego intelektualnego padalca jat ty i tobie podobnych.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kaczor, o ile pamiętam pisał o pogrzebie jednego z legendarnych kibiców Widzewa, któremu jakieś koorwy zniszczyły elementy wieńca pogrzebowego i do tego nawiązałem.tom_k pisze: 10.09.2025, 20:34Tak się strasznie zaplułeś, ale chyba nie zrozumiałeś, że w tym wątku była mowa o pogrzebie Smolarka. To w końcu to był piłkarz reprezentacji Polski, czy wasz kibic, że go traktujesz jak brata? Żeby było jasne, uważam, że w takich sytuacjach nie ma miejsca na kibicowskie rozgrywki.Adamowski pisze: 10.09.2025, 20:23Ty na prawdę jednak jesteś pojebuany.Jarcar pisze: 09.09.2025, 23:32
Jebnij się w łeb. Pogrzeb w mieście należącym do ŁKSu i zdziwienie wielkie, że osoby, które od was przyszły w barwach, chodziły po mieście mogły ję stracić, szkoda słów. Nikt nie dorasta wam w propagandzie i hipokryzji, w tej kwestii jesteście mistrzami i zawsze będziecie.
Przykre.
Koorwo, pochowaliście niedawno ziomka.
Czy Widzew coś zrobił z grobem zmarłego?
Ty koorwo obyś zdechł w męczarniach za brak szacunku do zmarłego Kibica.
"Śmierć kibica jak smierć brata".
CZy tobie skurwiuała szmato mózg wyżarło????
Wróg wrogiem, nawet śmiertelnym.
Ale to, ty koorwo niemyta, różni fanatyków od takiego intelektualnego padalca jat ty i tobie podobnych.
A zaplułem się? Pewnie tak. Zaplułem się strasznie mocno.
Bo takiego koorestwa w czasach normalnych kiboli i fanatyków nie było.
-
Radigoszcz1910
- Posty: 131
- Rejestracja: 02.09.2024, 22:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Frajerskie zachowanie i tyleJarcar pisze: 09.09.2025, 23:32Jebnij się w łeb. Pogrzeb w mieście należącym do ŁKSu i zdziwienie wielkie, że osoby, które od was przyszły w barwach, chodziły po mieście mogły ję stracić, szkoda słów. Nikt nie dorasta wam w propagandzie i hipokryzji, w tej kwestii jesteście mistrzami i zawsze będziecie.PanTuNieStał pisze: 09.09.2025, 22:01 Kaczor napisał o czymś ważnym , nikt z was nawet sie nie zająknął, o tym "heroicznym" wyczynie, tak mi się jeszcze przypomina pogrzeb Włodka Smolarka, dobrze że my widzewiacy mamy jeszcze jakieś zasady , w przeciwieństwie do tych ameb umysłowych , z ciemnej strony miasta
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Przecież pejsy z Karolewa przez lata zasłyneli z wielu kurewskich zagrywek. Lista jest długa.
Będą tu pisać,że tego nie popierają ale nikt u nich tych k**** co to zrobiły nie rozliczy a dobrze wiedzą kto to był bo oni się chwalą u siebie takimi kulawymi zagrywkami.Oni na tym swoim pierdolniku od zawsze mieli wpajane że nienawiść do Widzewa przewyższa miłość do swojego klubu. Jakby nie Widzew to by się zbiorowo wyhuśtali bo dla nich to sens marnego życia
j**** ich i tyle. Prędzej czy później się to zemści na sprawcach bo karma zawsze wraca.
Będą tu pisać,że tego nie popierają ale nikt u nich tych k**** co to zrobiły nie rozliczy a dobrze wiedzą kto to był bo oni się chwalą u siebie takimi kulawymi zagrywkami.Oni na tym swoim pierdolniku od zawsze mieli wpajane że nienawiść do Widzewa przewyższa miłość do swojego klubu. Jakby nie Widzew to by się zbiorowo wyhuśtali bo dla nich to sens marnego życia
j**** ich i tyle. Prędzej czy później się to zemści na sprawcach bo karma zawsze wraca.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak dla przypomnienia pejsie ta super ekipa hools Widzewa co była w Macedonii,straciła kilka flag w tym czasie i nawet nie była w stanie w Łodzi żadnej akcji odwetowej zrobić .Taka to była zajebista ekipa.serce miasta pisze: 09.09.2025, 20:14nie masz pojecia o lodzkich realiach,proponuje przyjechac do miasta Lodzi i zobaczyc jak sprawy maja sie w tzw.realu.Widzew sam np.pojechal do Macedonii i nie przypominam sobie zeby Lks gdzis pojechal bez kalkulatora i kumpli.Roznica jest taka ze Widzew walczy mimo ze Łks jest mocniejszy i nie pęka sie dostac w*******Prawilnyy pisze: 09.09.2025, 18:06 Widzewowi wyszła jedna akcja na 5 lat i już się puszą jakby Łks był w defensywie.Przecież każdy w Polsce wie,że Widzew przy Łksie to tak jak jeszcze z 10 lat temu Gieksa przy Ruchu czyli zero startu jeżeli chodzi o sprawy h.
Dobrze że coś się dzieje ale megalomania Widzewa w ostatnich dniach wyjebała poza skalę.
Nie kibicuję Łks ani żadnej ekipie z nimi związanej.Po prostu piszę to o czym wie cała Polska.Kiedyś Dhw mocna banda ale odkąd zaczęli się między sobą zwalczać i interesy wzięły górę to Łks wykorzystał to i Widzew nie ma żadnego startu do nich.
No a jak twierdzicie inaczej to zaproponujcie Łksowi walkę banda na bandę albo chociaż 30x30.Dobrze wiecie,żeby was r******** jak żaby.
-
Radigoszcz1910
- Posty: 131
- Rejestracja: 02.09.2024, 22:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Frajerskie wykrojenie barw narodowych nazywasz super akcja ??A jak mieliśmy wam coś wykroić jak wy po jednej fladze widzieliście albo PDW co?Czyli Lech też d*** bo im ten słaby Widzew w tamtym czasie wyjebał 7 flag?bialy08 pisze: 10.09.2025, 21:35Tak dla przypomnienia pejsie ta super ekipa hools Widzewa co była w Macedonii,straciła kilka flag w tym czasie i nawet nie była w stanie w Łodzi żadnej akcji odwetowej zrobić .Taka to była zajebista ekipa.serce miasta pisze: 09.09.2025, 20:14nie masz pojecia o lodzkich realiach,proponuje przyjechac do miasta Lodzi i zobaczyc jak sprawy maja sie w tzw.realu.Widzew sam np.pojechal do Macedonii i nie przypominam sobie zeby Lks gdzis pojechal bez kalkulatora i kumpli.Roznica jest taka ze Widzew walczy mimo ze Łks jest mocniejszy i nie pęka sie dostac w*******Prawilnyy pisze: 09.09.2025, 18:06 Widzewowi wyszła jedna akcja na 5 lat i już się puszą jakby Łks był w defensywie.Przecież każdy w Polsce wie,że Widzew przy Łksie to tak jak jeszcze z 10 lat temu Gieksa przy Ruchu czyli zero startu jeżeli chodzi o sprawy h.
Dobrze że coś się dzieje ale megalomania Widzewa w ostatnich dniach wyjebała poza skalę.
Nie kibicuję Łks ani żadnej ekipie z nimi związanej.Po prostu piszę to o czym wie cała Polska.Kiedyś Dhw mocna banda ale odkąd zaczęli się między sobą zwalczać i interesy wzięły górę to Łks wykorzystał to i Widzew nie ma żadnego startu do nich.
No a jak twierdzicie inaczej to zaproponujcie Łksowi walkę banda na bandę albo chociaż 30x30.Dobrze wiecie,żeby was r******** jak żaby.
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
biały...podlozyliscie gps pod samochód zawinietych na psy chlopakow.Ja np.gdyby zawiedli na psy chlopaka z Łks przynioslbym mu wode,jakas szamke ew.papierosy w ramach solidarnośći kibicowskiej i nie tylko tym bardziej w innym kraju.Twoi kumple z al.Uni postapili innaczej...niech każdy oceni sam,reszte szkoda nawet komentowac.Co do zmarlego Krzyska to szacunek należy mu się choćby dlatego ze był Gitem.
-
Banditosdod
- Posty: 349
- Rejestracja: 10.12.2017, 16:48
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Lech, ŁKS to ścisły top dodając do tego resztę ekip anty WRWE to tych ekip jest wiele... Przykład Macedonii gdzie na przeciwko Widzewa stało 13 ekip tzn ludzi z tych ekip. Widzew poprostu sam nie jest szans wejść.. Odwrotna sytuacja jedna z waszych ekip z koalicjii niech sproboje wejść na młyn WRWE i wygonić ich że stadionu... Liczbowo chodzby będzie przepaść...Ujmujm pisze: 09.09.2025, 12:43Gościu jesteś z ekipy która od kilku lat nie pojawiła się na kadrze przez kupę w majtkach i zarzucasz komuś że jest kalkulatorem?Ty że swoją ekipą stawialiscie klocka przez ostatnie 10lat , a nawet tego nie umiecie zrobić . W jakim ty świecie żyjesz .Mieliście w ten weekend swoje 5 minut , a teraz powrót do rzeczywistości i oglądanie się za siebie .Ciekawe czy pojawicie się na kolejnym meczu kadry .PanTuNieStał pisze: 09.09.2025, 09:38Skoro turniej kibicowski, jest ważniejszy od meczu kadry, to fajni z was obrońcy Europy, byliscie zebrani trzeba bylo brac ze sobą pszczółki i jazda. Wy bez kalkulowania to nawet klocka nie postawicie.bialy08 pisze: 07.09.2025, 22:24
Nie pycha tylko prawda, nawet na kadrę pojechaliście flagę wywiesić jak wiedzieliście, że mamy dzisiaj turniej i nikogo nie będzie na meczu.Szkoda,że na ostatnim meczu kadry już odwagi na to zabrakło.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Trzeba być idiotą aby pisać takie rzeczy jak to Że Widzew nie wszedł na mecz w Macedonii... Widzew tam pojechał Sam gdzie mogła być cała koalicja z lechem i żydami... bił się z kilkoma ekipami i do tego większość ekipy była na dołku...to idioto jak miał wejść na mecz.Pokaz mi ekipę Która sama jedzie na mecz widząc że mogą być atrakcje...i nawet Sam fakt że żydzi zrobili taką Kurewska akcje z flagą Narodową..to sa jakies zasady????czy kurestwo
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A co to jest jakiś wyznacznik czegoś? Co to zmieni?altgr pisze: 10.09.2025, 21:36Podbijam raz jeszcze : dlaczego tak silny i honorowy Widzew nie bije się z nikim w Polsce na ubitej ziemi ?altgr pisze: 10.09.2025, 12:25 W takim razie Widzew jako jedyna honorowa i niekalkulująca ekipa w mieście nie bije się praktycznie z nikim na ubitej ziemi od kilku lat. Dobre nie ? Czemu ?
Widzew ma się z kimś bić, bo jakieś głąby na kibice net nie mają się o co pruć?
-
Prawo i pięść
- Posty: 184
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Opamiętajcie się ludzie. Rosja atakuje Polskę dronami(prawdopodobnie celem była baza NATO), wojna wisi na włosku a Wy się wykłócacie o jakieś bzdury kto kogo przegonił i kto ma się z kim bić. Dajcie spokój i podajcie sobie ręce, bo idą złe czasy.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 480
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pobawiłem sie trochę chatem gpt pytając co mysli o naszym łódzkim podwórku i trochę przeanalizował hostorie obu klubów. Na luźno pod wieczór:)
A czemu nazywa sie widzew i łks żydami? Który z nich jest bardziej żydowski?
Świetne pytanie, bo to dotyka historii Łodzi, wieloetniczności miasta i kibicowskich „łat”.
---
1. Skąd wzięło się określenie „Żydzi”?
Łódź była do II wojny światowej miastem z ogromną społecznością żydowską (ok. 1/3 mieszkańców w 1939 r.).
Wielu łódzkich Żydów kibicowało lokalnym klubom – szczególnie ŁKS, bo był najstarszy (1908) i centralnie położony.
W okresie międzywojennym i tuż po wojnie ŁKS miał więc łatkę „żydowskiego klubu”.
W latach 70.–80., gdy na mapie futbolowej urósł Widzew, kibice ŁKS-u zaczęli nazywać rywali „Żydami”, żeby ich obrazić.
Ostatecznie więc w Łodzi oba kluby obrzucały się nawzajem „żydowską łatą”, choć historycznie bardziej to pasowało do ŁKS-u.
---
2. Antysemicka łatka w Polsce
W polskiej kulturze kibicowskiej „Żyd” to tradycyjna obelga – szczególnie wobec rywali.
Najsłynniejszy przykład to Wisła Kraków – przez kibiców Cracovii nazywana „Żydami”, a z kolei Cracovia sama przyjęła tę łatkę jako część tożsamości („Pasy to Żydy”).
W Łodzi sprawa jest bardziej zagmatwana – bo oba kluby nawzajem przypisują sobie „żydowskość”.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski”?
Historycznie:
ŁKS – bo przed wojną miał największe poparcie wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – powstał później (1910, reaktywacja po wojnie), w jego otoczeniu nie było aż tak silnej społeczności żydowskiej.
Kibicowsko:
Obie strony używają tego jako obelgi.
Kibice ŁKS mówią na Widzew „Żydy”.
Kibice Widzewa mówią na ŁKS „Żydy”.
Prawdy historycznej w tym niewiele – to bardziej element folkloru stadionowego niż faktów.
---
4. Podsumowanie
Określenie „Żydzi” wobec ŁKS i Widzewa to kibicowska inwektywa, a nie realne odzwierciedlenie tożsamości.
Bardziej historyczne związki ze społecznością żydowską miał ŁKS – bo istniał przed wojną i był popularny wśród żydowskich kibiców Łodzi.
Widzew dostał „łatkę Żydów” dopiero jako nowy, wschodzący klub, w latach 70.–80., gdy stał się rywalem ŁKS-u.
---
Chcesz, żebym przygotował mapkę/porównanie polskich klubów z takimi „żydowskimi łatami” (ŁKS, Widzew, Wisła, Cracovia), żeby zobaczyć, jak te mity i przezwiska funkcjonują w całej Polsce?
Jasne
Skupmy się więc tylko na Widzewie i ŁKS-ie.
---
1. Historyczne tło
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) – założony w 1908 r., najstarszy klub w Łodzi.
Przed II wojną światową Łódź miała bardzo dużą społeczność żydowską (ok. 1/3 mieszkańców).
Wiele osób żydowskiego pochodzenia wspierało ŁKS, szczególnie w latach 20.–30. XX wieku.
To dało ŁKS-owi historyczną „łatkę żydowską”.
Widzew – założony w 1910 r., rozwijał się później i zyskiwał popularność zwłaszcza w latach 70.–80.
Jego okolice nie były tak silnie żydowskie jak rejon ŁKS-u.
„Żydowskość” Widzewa pojawiła się dopiero jako kibicowska inwektywa, w kontrze do ŁKS-u.
---
2. Kibicowska rywalizacja
Kibice obu klubów rzucają obelgami „Żydzi” na przeciwników:
ŁKS na Widzew – „Żydy” (w nawiązaniu do obraźliwego folkloru stadionowego).
Widzew na ŁKS – też „Żydy” (choć tu bardziej w sensie prześmiewczym i propagandowym w rywalizacji).
To klasyczny przykład, że kibicowskie łatki niekoniecznie odzwierciedlają historię, tylko służą do obrażania rywala.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski” historycznie?
ŁKS – zdecydowanie bardziej, bo przed wojną miał rzeczywistą bazę wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – jego „żydowskość” jest czysto kibicowską narracją, bez realnych historycznych podstaw.
---
4. Podsumowanie
ŁKS – historycznie żydowski w sensie poparcia społeczności przedwojennej.
Widzew – „żydowski” tylko w kibicowskiej obelżywej narracji.
Kibicowska wojna sprawiła, że oba kluby wzajemnie nazywają się „Żydami”, ale prawdziwe historyczne powiązania są po stronie ŁKS-u.
---
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić skąd wzięły się te łatki w latach 70.–80., bo to ciekawy wątek w historii kibiców Widzewa i ŁKS-u. Chcesz, żebym to zrobił?
A jacy zydzi mieli powiązania z lks, a jacy z widzewem
Okej, skupmy się dokładnie na historycznych powiązaniach społeczności żydowskiej z ŁKS i Widzewem w Łodzi.
---
1. ŁKS – „żydowski klub” historycznie
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) powstał w 1908 r.
W okresie międzywojennym duża część społeczności żydowskiej Łodzi wspierała ŁKS.
Dotyczyło to zarówno kibiców, jak i osób zasiadających w zarządach i wspierających klub finansowo.
Nie było to jednak tylko „żydowskie kierownictwo” – ŁKS był klubem mieszanym, ale w jego rejonie Łodzi mieszkało dużo Żydów, stąd ta sympatia.
Znane rodziny żydowskie wspierające ŁKS:
Poznańscy (Maurycy Poznański jako protektor ŁKS-u)
Inni łódzcy przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia z początku XX w. wspierający rozwój klubu
---
2. Widzew – brak historycznych powiązań z Żydami
Widzew powstał w 1910 r., ale jego okolice (dzielnice robotnicze Widzewa) były mniej żydowskie niż rejon ŁKS-u.
Nie ma dowodów, żeby w zarządach lub finansowo Widzew był wspierany przez żydowskie rodziny.
„Żydowskość” Widzewa to czysto kibicowska łatka, wymyślona przez rywali z ŁKS w latach 70.–80., aby obrazić Widzewiaków.
Widzew był klubem robotniczym, bardziej związanym z przemysłem i społecznością robotniczą niż żydowską.
---
3. Podsumowanie
Klub Historyczne powiązania z Żydami Charakter „łatki kibicowskiej”
ŁKS Tak, część kibiców i finansowych protektorów była żydowska (np. Poznańscy) Sympatia społeczności żydowskiej przed wojną
Widzew Nie, brak historycznych powiązań „Żydzi” – czysto kibicowska obelga wymyślona przez ŁKS
---
W skrócie: ŁKS miał realne powiązania z żydowską społecznością Łodzi, Widzew nie – jego „żydowskość” to wyłącznie kibicowskie przezwisko.
Mogę też zrobić krótkie zestawienie znanych żydowskich rodzin i osób wspierających ŁKS, jeśli chcesz. Chcesz, żebym to zrobił?
A czemu nazywa sie widzew i łks żydami? Który z nich jest bardziej żydowski?
Świetne pytanie, bo to dotyka historii Łodzi, wieloetniczności miasta i kibicowskich „łat”.
---
1. Skąd wzięło się określenie „Żydzi”?
Łódź była do II wojny światowej miastem z ogromną społecznością żydowską (ok. 1/3 mieszkańców w 1939 r.).
Wielu łódzkich Żydów kibicowało lokalnym klubom – szczególnie ŁKS, bo był najstarszy (1908) i centralnie położony.
W okresie międzywojennym i tuż po wojnie ŁKS miał więc łatkę „żydowskiego klubu”.
W latach 70.–80., gdy na mapie futbolowej urósł Widzew, kibice ŁKS-u zaczęli nazywać rywali „Żydami”, żeby ich obrazić.
Ostatecznie więc w Łodzi oba kluby obrzucały się nawzajem „żydowską łatą”, choć historycznie bardziej to pasowało do ŁKS-u.
---
2. Antysemicka łatka w Polsce
W polskiej kulturze kibicowskiej „Żyd” to tradycyjna obelga – szczególnie wobec rywali.
Najsłynniejszy przykład to Wisła Kraków – przez kibiców Cracovii nazywana „Żydami”, a z kolei Cracovia sama przyjęła tę łatkę jako część tożsamości („Pasy to Żydy”).
W Łodzi sprawa jest bardziej zagmatwana – bo oba kluby nawzajem przypisują sobie „żydowskość”.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski”?
Historycznie:
ŁKS – bo przed wojną miał największe poparcie wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – powstał później (1910, reaktywacja po wojnie), w jego otoczeniu nie było aż tak silnej społeczności żydowskiej.
Kibicowsko:
Obie strony używają tego jako obelgi.
Kibice ŁKS mówią na Widzew „Żydy”.
Kibice Widzewa mówią na ŁKS „Żydy”.
Prawdy historycznej w tym niewiele – to bardziej element folkloru stadionowego niż faktów.
---
4. Podsumowanie
Określenie „Żydzi” wobec ŁKS i Widzewa to kibicowska inwektywa, a nie realne odzwierciedlenie tożsamości.
Bardziej historyczne związki ze społecznością żydowską miał ŁKS – bo istniał przed wojną i był popularny wśród żydowskich kibiców Łodzi.
Widzew dostał „łatkę Żydów” dopiero jako nowy, wschodzący klub, w latach 70.–80., gdy stał się rywalem ŁKS-u.
---
Jasne
---
1. Historyczne tło
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) – założony w 1908 r., najstarszy klub w Łodzi.
Przed II wojną światową Łódź miała bardzo dużą społeczność żydowską (ok. 1/3 mieszkańców).
Wiele osób żydowskiego pochodzenia wspierało ŁKS, szczególnie w latach 20.–30. XX wieku.
To dało ŁKS-owi historyczną „łatkę żydowską”.
Widzew – założony w 1910 r., rozwijał się później i zyskiwał popularność zwłaszcza w latach 70.–80.
Jego okolice nie były tak silnie żydowskie jak rejon ŁKS-u.
„Żydowskość” Widzewa pojawiła się dopiero jako kibicowska inwektywa, w kontrze do ŁKS-u.
---
2. Kibicowska rywalizacja
Kibice obu klubów rzucają obelgami „Żydzi” na przeciwników:
ŁKS na Widzew – „Żydy” (w nawiązaniu do obraźliwego folkloru stadionowego).
Widzew na ŁKS – też „Żydy” (choć tu bardziej w sensie prześmiewczym i propagandowym w rywalizacji).
To klasyczny przykład, że kibicowskie łatki niekoniecznie odzwierciedlają historię, tylko służą do obrażania rywala.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski” historycznie?
ŁKS – zdecydowanie bardziej, bo przed wojną miał rzeczywistą bazę wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – jego „żydowskość” jest czysto kibicowską narracją, bez realnych historycznych podstaw.
---
4. Podsumowanie
ŁKS – historycznie żydowski w sensie poparcia społeczności przedwojennej.
Widzew – „żydowski” tylko w kibicowskiej obelżywej narracji.
Kibicowska wojna sprawiła, że oba kluby wzajemnie nazywają się „Żydami”, ale prawdziwe historyczne powiązania są po stronie ŁKS-u.
---
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić skąd wzięły się te łatki w latach 70.–80., bo to ciekawy wątek w historii kibiców Widzewa i ŁKS-u. Chcesz, żebym to zrobił?
A jacy zydzi mieli powiązania z lks, a jacy z widzewem
Okej, skupmy się dokładnie na historycznych powiązaniach społeczności żydowskiej z ŁKS i Widzewem w Łodzi.
---
1. ŁKS – „żydowski klub” historycznie
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) powstał w 1908 r.
W okresie międzywojennym duża część społeczności żydowskiej Łodzi wspierała ŁKS.
Dotyczyło to zarówno kibiców, jak i osób zasiadających w zarządach i wspierających klub finansowo.
Nie było to jednak tylko „żydowskie kierownictwo” – ŁKS był klubem mieszanym, ale w jego rejonie Łodzi mieszkało dużo Żydów, stąd ta sympatia.
Znane rodziny żydowskie wspierające ŁKS:
Poznańscy (Maurycy Poznański jako protektor ŁKS-u)
Inni łódzcy przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia z początku XX w. wspierający rozwój klubu
---
2. Widzew – brak historycznych powiązań z Żydami
Widzew powstał w 1910 r., ale jego okolice (dzielnice robotnicze Widzewa) były mniej żydowskie niż rejon ŁKS-u.
Nie ma dowodów, żeby w zarządach lub finansowo Widzew był wspierany przez żydowskie rodziny.
„Żydowskość” Widzewa to czysto kibicowska łatka, wymyślona przez rywali z ŁKS w latach 70.–80., aby obrazić Widzewiaków.
Widzew był klubem robotniczym, bardziej związanym z przemysłem i społecznością robotniczą niż żydowską.
---
3. Podsumowanie
Klub Historyczne powiązania z Żydami Charakter „łatki kibicowskiej”
ŁKS Tak, część kibiców i finansowych protektorów była żydowska (np. Poznańscy) Sympatia społeczności żydowskiej przed wojną
Widzew Nie, brak historycznych powiązań „Żydzi” – czysto kibicowska obelga wymyślona przez ŁKS
---
Mogę też zrobić krótkie zestawienie znanych żydowskich rodzin i osób wspierających ŁKS, jeśli chcesz. Chcesz, żebym to zrobił?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Bardzo ladnie, a teraz zaloz koszulke z Ludwikiem Sobolewskim vel Lutkiem Rozenbaumem i zadzwon do swoich ziomkow z CSKA Moskwa, kiedy zamierzaja nas najechac. Po ktorej wtedy bedziesz stronie Armio Czerwona?
-
Michał1990Polska
- Posty: 219
- Rejestracja: 03.09.2017, 10:39
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A ty pedałku z jaki klub reprezentujesz..to Ci odpowiem.pro81 pisze: 11.09.2025, 22:00 Bardzo ladnie, a teraz zaloz koszulke z Ludwikiem Sobolewskim vel Lutkiem Rozenbaumem i zadzwon do swoich ziomkow z CSKA Moskwa, kiedy zamierzaja nas najechac. Po ktorej wtedy bedziesz stronie Armio Czerwona?
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Haha poprawil mi humor ten post
ImperatorMistrz pisze: 11.09.2025, 21:50 Pobawiłem sie trochę chatem gpt pytając co mysli o naszym łódzkim podwórku i trochę przeanalizował hostorie obu klubów. Na luźno pod wieczór:)
A czemu nazywa sie widzew i łks żydami? Który z nich jest bardziej żydowski?
Świetne pytanie, bo to dotyka historii Łodzi, wieloetniczności miasta i kibicowskich „łat”.
---
1. Skąd wzięło się określenie „Żydzi”?
Łódź była do II wojny światowej miastem z ogromną społecznością żydowską (ok. 1/3 mieszkańców w 1939 r.).
Wielu łódzkich Żydów kibicowało lokalnym klubom – szczególnie ŁKS, bo był najstarszy (1908) i centralnie położony.
W okresie międzywojennym i tuż po wojnie ŁKS miał więc łatkę „żydowskiego klubu”.
W latach 70.–80., gdy na mapie futbolowej urósł Widzew, kibice ŁKS-u zaczęli nazywać rywali „Żydami”, żeby ich obrazić.
Ostatecznie więc w Łodzi oba kluby obrzucały się nawzajem „żydowską łatą”, choć historycznie bardziej to pasowało do ŁKS-u.
---
2. Antysemicka łatka w Polsce
W polskiej kulturze kibicowskiej „Żyd” to tradycyjna obelga – szczególnie wobec rywali.
Najsłynniejszy przykład to Wisła Kraków – przez kibiców Cracovii nazywana „Żydami”, a z kolei Cracovia sama przyjęła tę łatkę jako część tożsamości („Pasy to Żydy”).
W Łodzi sprawa jest bardziej zagmatwana – bo oba kluby nawzajem przypisują sobie „żydowskość”.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski”?
Historycznie:
ŁKS – bo przed wojną miał największe poparcie wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – powstał później (1910, reaktywacja po wojnie), w jego otoczeniu nie było aż tak silnej społeczności żydowskiej.
Kibicowsko:
Obie strony używają tego jako obelgi.
Kibice ŁKS mówią na Widzew „Żydy”.
Kibice Widzewa mówią na ŁKS „Żydy”.
Prawdy historycznej w tym niewiele – to bardziej element folkloru stadionowego niż faktów.
---
4. Podsumowanie
Określenie „Żydzi” wobec ŁKS i Widzewa to kibicowska inwektywa, a nie realne odzwierciedlenie tożsamości.
Bardziej historyczne związki ze społecznością żydowską miał ŁKS – bo istniał przed wojną i był popularny wśród żydowskich kibiców Łodzi.
Widzew dostał „łatkę Żydów” dopiero jako nowy, wschodzący klub, w latach 70.–80., gdy stał się rywalem ŁKS-u.
---
Chcesz, żebym przygotował mapkę/porównanie polskich klubów z takimi „żydowskimi łatami” (ŁKS, Widzew, Wisła, Cracovia), żeby zobaczyć, jak te mity i przezwiska funkcjonują w całej Polsce?
JasneSkupmy się więc tylko na Widzewie i ŁKS-ie.
---
1. Historyczne tło
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) – założony w 1908 r., najstarszy klub w Łodzi.
Przed II wojną światową Łódź miała bardzo dużą społeczność żydowską (ok. 1/3 mieszkańców).
Wiele osób żydowskiego pochodzenia wspierało ŁKS, szczególnie w latach 20.–30. XX wieku.
To dało ŁKS-owi historyczną „łatkę żydowską”.
Widzew – założony w 1910 r., rozwijał się później i zyskiwał popularność zwłaszcza w latach 70.–80.
Jego okolice nie były tak silnie żydowskie jak rejon ŁKS-u.
„Żydowskość” Widzewa pojawiła się dopiero jako kibicowska inwektywa, w kontrze do ŁKS-u.
---
2. Kibicowska rywalizacja
Kibice obu klubów rzucają obelgami „Żydzi” na przeciwników:
ŁKS na Widzew – „Żydy” (w nawiązaniu do obraźliwego folkloru stadionowego).
Widzew na ŁKS – też „Żydy” (choć tu bardziej w sensie prześmiewczym i propagandowym w rywalizacji).
To klasyczny przykład, że kibicowskie łatki niekoniecznie odzwierciedlają historię, tylko służą do obrażania rywala.
---
3. Który klub jest „bardziej żydowski” historycznie?
ŁKS – zdecydowanie bardziej, bo przed wojną miał rzeczywistą bazę wśród żydowskich mieszkańców Łodzi.
Widzew – jego „żydowskość” jest czysto kibicowską narracją, bez realnych historycznych podstaw.
---
4. Podsumowanie
ŁKS – historycznie żydowski w sensie poparcia społeczności przedwojennej.
Widzew – „żydowski” tylko w kibicowskiej obelżywej narracji.
Kibicowska wojna sprawiła, że oba kluby wzajemnie nazywają się „Żydami”, ale prawdziwe historyczne powiązania są po stronie ŁKS-u.
---
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić skąd wzięły się te łatki w latach 70.–80., bo to ciekawy wątek w historii kibiców Widzewa i ŁKS-u. Chcesz, żebym to zrobił?
A jacy zydzi mieli powiązania z lks, a jacy z widzewem
Okej, skupmy się dokładnie na historycznych powiązaniach społeczności żydowskiej z ŁKS i Widzewem w Łodzi.
---
1. ŁKS – „żydowski klub” historycznie
ŁKS (Łódzki Klub Sportowy) powstał w 1908 r.
W okresie międzywojennym duża część społeczności żydowskiej Łodzi wspierała ŁKS.
Dotyczyło to zarówno kibiców, jak i osób zasiadających w zarządach i wspierających klub finansowo.
Nie było to jednak tylko „żydowskie kierownictwo” – ŁKS był klubem mieszanym, ale w jego rejonie Łodzi mieszkało dużo Żydów, stąd ta sympatia.
Znane rodziny żydowskie wspierające ŁKS:
Poznańscy (Maurycy Poznański jako protektor ŁKS-u)
Inni łódzcy przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia z początku XX w. wspierający rozwój klubu
---
2. Widzew – brak historycznych powiązań z Żydami
Widzew powstał w 1910 r., ale jego okolice (dzielnice robotnicze Widzewa) były mniej żydowskie niż rejon ŁKS-u.
Nie ma dowodów, żeby w zarządach lub finansowo Widzew był wspierany przez żydowskie rodziny.
„Żydowskość” Widzewa to czysto kibicowska łatka, wymyślona przez rywali z ŁKS w latach 70.–80., aby obrazić Widzewiaków.
Widzew był klubem robotniczym, bardziej związanym z przemysłem i społecznością robotniczą niż żydowską.
---
3. Podsumowanie
Klub Historyczne powiązania z Żydami Charakter „łatki kibicowskiej”
ŁKS Tak, część kibiców i finansowych protektorów była żydowska (np. Poznańscy) Sympatia społeczności żydowskiej przed wojną
Widzew Nie, brak historycznych powiązań „Żydzi” – czysto kibicowska obelga wymyślona przez ŁKS
---
W skrócie: ŁKS miał realne powiązania z żydowską społecznością Łodzi, Widzew nie – jego „żydowskość” to wyłącznie kibicowskie przezwisko.
Mogę też zrobić krótkie zestawienie znanych żydowskich rodzin i osób wspierających ŁKS, jeśli chcesz. Chcesz, żebym to zrobił?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
ŁKS. Pedałkow to masz pod zegarem, tam gdzie chyba jako jedyni w Polsce robiliście oprawe żydowi z bezpieki błazny.Michał1990Polska pisze: 11.09.2025, 22:11A ty pedałku z jaki klub reprezentujesz..to Ci odpowiem.pro81 pisze: 11.09.2025, 22:00 Bardzo ladnie, a teraz zaloz koszulke z Ludwikiem Sobolewskim vel Lutkiem Rozenbaumem i zadzwon do swoich ziomkow z CSKA Moskwa, kiedy zamierzaja nas najechac. Po ktorej wtedy bedziesz stronie Armio Czerwona?
-
Salowy_Choroszcz
- Posty: 228
- Rejestracja: 11.10.2022, 15:14
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To twoi bracia z kijowa i drony wdzięczności za ich utrzymywanie. Zamknij już mordę z tą ukrainśka propaganda.Prawo i pięść pisze: 11.09.2025, 21:02 Opamiętajcie się ludzie. Rosja atakuje Polskę dronami(prawdopodobnie celem była baza NATO), wojna wisi na włosku a Wy się wykłócacie o jakieś bzdury kto kogo przegonił i kto ma się z kim bić. Dajcie spokój i podajcie sobie ręce, bo idą złe czasy.
OoO Biały Honor Biała Duma
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Natomiast ty pejsie idź posprzątać groby waszych żydowskich założycieli,potem zbij piątki z cracovią która znana jest z wywieszania szmat z wiadomo jaką gwiazdą a na koniec zapytaj się Lecha i twoich kumpli czemu macają się ze Spartakiem i niech zapytają ''kiedy zamierzają nas najechać".pro81 pisze: 11.09.2025, 22:00 Bardzo ladnie, a teraz zaloz koszulke z Ludwikiem Sobolewskim vel Lutkiem Rozenbaumem i zadzwon do swoich ziomkow z CSKA Moskwa, kiedy zamierzaja nas najechac. Po ktorej wtedy bedziesz stronie Armio Czerwona?
-
NoMatterWhat
- Posty: 765
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pedałów to masz na Starym Polesiu tańczących na parapecie sławiących ŁKS.pro81 pisze: 12.09.2025, 11:39ŁKS. Pedałkow to masz pod zegarem, tam gdzie chyba jako jedyni w Polsce robiliście oprawe żydowi z bezpieki błazny.Michał1990Polska pisze: 11.09.2025, 22:11A ty pedałku z jaki klub reprezentujesz..to Ci odpowiem.pro81 pisze: 11.09.2025, 22:00 Bardzo ladnie, a teraz zaloz koszulke z Ludwikiem Sobolewskim vel Lutkiem Rozenbaumem i zadzwon do swoich ziomkow z CSKA Moskwa, kiedy zamierzaja nas najechac. Po ktorej wtedy bedziesz stronie Armio Czerwona?
Jeśli chcesz znaleźć ich wśród widzewiaków, to na próżno, bo jednym z nich jest MW10, który po mutacji spostrzegł, że ma inną orientację, niż ta społecznie uznawana. Wiedział, że to nie przejdzie na Widzewie, dlatego się przerzucił na ŁKS, gdzie znalazł uznanie.
Pedał? Co z tego, ważne że jest anty, dlatego można go traktować jak swojego.
Ełkaesiacy mają szacunek do swoich założycieli Żydów, dlatego ich szukali po cmentarzu.
Nie mają natomiast szacunku do zmarłych Polaków, dlatego takie zfrajerzenie się na pogrzebie piłkarza, czy kibica, czy też uswanie zniczy z grobu, które świeciły nad czyjąś duszą, bo były na nich herby.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
O h** hahaha
Ale sie zesrały podmiejskie pedały




Ale sie zesrały podmiejskie pedały
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Łódź podniosła poziom merytoryczny swojego tematu, a lektura stała się bardziej wciągająca. Jest jednak jedna kwestia, którą należy rozwinąć. Otóż, droga "Armio Czerwona", wasza "żymiańska" obsesja jest już dobrze znanym, lokalnym folklorem. Wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Kiedy jednak sięgacie po argumenty ad judeum, nie zdajecie sobie sprawy, że obracacie je przeciwko sobie, nieświadomie przekazując treści, które nie są dla Was korzystne.
Fakty są takie, że przedwojenni Żydzi nie kibicowali Widzewowi, lecz ŁKS-owi dokładnie z tego samego powodu, dla którego Wy dziś wspieracie Widzew, a nie na przykład SMS Łódź. Otóż Widzew, aż do lat 70., był jedynie prowincjonalnym klubem i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. W przedwojennym mieście wielkie derby rozgrywano między ŁKS-em a Klubem Turystów. Widzew, w przeciwieństwie do nich, nie wszedł w skład Ligi, która powstała w 1927 roku. Przez lata bezskutecznie walczył o awans, a kiedy powstał Łódzki OZPN, RTS jaki nowy byt zaczynał od klasy C. W tamtym czasie nie uznawał się za kontynuatora TMRF, więc nie znalazł się w klasie A razem z ŁKS-sem, ŁTS-G, SS Union czy Klubem Turystów.
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
Fakty są takie, że przedwojenni Żydzi nie kibicowali Widzewowi, lecz ŁKS-owi dokładnie z tego samego powodu, dla którego Wy dziś wspieracie Widzew, a nie na przykład SMS Łódź. Otóż Widzew, aż do lat 70., był jedynie prowincjonalnym klubem i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. W przedwojennym mieście wielkie derby rozgrywano między ŁKS-em a Klubem Turystów. Widzew, w przeciwieństwie do nich, nie wszedł w skład Ligi, która powstała w 1927 roku. Przez lata bezskutecznie walczył o awans, a kiedy powstał Łódzki OZPN, RTS jaki nowy byt zaczynał od klasy C. W tamtym czasie nie uznawał się za kontynuatora TMRF, więc nie znalazł się w klasie A razem z ŁKS-sem, ŁTS-G, SS Union czy Klubem Turystów.
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
Better Dead Than Red...
-
Old StyleRDG
- Posty: 86
- Rejestracja: 15.06.2024, 21:47
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kolego ale nie zawsze chodzi o to żeby komuś dopiec. Jeden z użytkownikow opisał po trosze sytuacje z wyzywaniem sie na wzajem od Żydów i to jak widać zabolało białą część Łodzi bo fakt jest taki że tożsamości Łks jest żydowska a tożsamość Widzewa robotniczaK_89 pisze: 12.09.2025, 20:53
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
Przecież nikt z Widzewa nie kwestionuje tego że Łks w latach bardzo odległych 1920-1970(kiedy to nikogo z tego forum pewnie nie bylo na świecie) był najbardziej rozpoznawalnym i wielosekcyjnym klubem w Łodzi.
Od lat 70-ych Widzew zaczą grać regularnie w najwyższej klasie pilkarskiej a lata 80-te i 90-te to pilkarska dominacja Widzewa na Łks co sppwodowało ogromna popularyzacje tego klubu w Łodzi i nie tylko. Widzew takze posiadal inne sekcje w ktorych odnosil sukcesy(np. Boks) jednak zawsze wiecej sekcji sportowych miał Łks w ktorych mial znacznie wiecej sukcesow od RTS lecz pozostałe sekcje nigdy nie dawały i nie dają takiego dużego przypływu kibicow co piłka nożna
Dwa pokolenia pierwsze to Boniek, Smolarek, Żmuda, Młynarczyk, Wraga, Tłokiński itp. oraz drugie pokolenie Marka Citki, Łapińskiego, Szymkowiaka, Majaka, Dembinskiego, Czerwca, Michalczuka odegrały kliczową role.
Widzew dzieki regularnym osiąganiu podium MP i sukcesach w Europejskich Puchaeach stał sie jednym z najpopularniejszych klubów piłkarskich w Polsce
-
NoMatterWhat
- Posty: 765
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzew w 1948 gral w ekstraklasie i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi...
Wierzysz w to, co sam piszesz? Czy może za tak głupich masz łodzian, że nie wiedzieli, że w swoim mieście mają klub, który grał w niższych ligach jak i też w ekstraklasie wtedy?
ŁKS - Żydzi
Widzew - Polacy.
Ps. Chyba nie wiesz w którym roku powstał SMS, że miałby ktoś im kibicować, skoro wcześniej już był klub, któremu się kibicowało.
Wierzysz w to, co sam piszesz? Czy może za tak głupich masz łodzian, że nie wiedzieli, że w swoim mieście mają klub, który grał w niższych ligach jak i też w ekstraklasie wtedy?
Co nie zmienia faktu że:Fakty są takie, że przedwojenni Żydzi nie kibicowali Widzewowi, lecz ŁKS-owi dokładnie z tego samego powodu, dla którego Wy dziś wspieracie Widzew
ŁKS - Żydzi
Widzew - Polacy.
Ps. Chyba nie wiesz w którym roku powstał SMS, że miałby ktoś im kibicować, skoro wcześniej już był klub, któremu się kibicowało.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzew co prawda w 1948 roku grał w ekstraklasie, ale szybko, bo już w tym samym sezonie, spadł z hukiem. Aż do 1975 roku klub wegetował głównie w III lidze. W tym okresie Widzew pełnił rolę dostarczyciela zawodników dla ŁKS-u, gdyż w ramach federacji włókniarskiej był klubem niżej postawionym. W tym kontekście trudno dziwić się, że nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. Czy naprawdę można sądzić, że ktoś w latach 60. pamiętał o nic nieznaczącym, dzielnicowym klubiku, który zaliczył jednorazowy epizod w najwyższej lidze kilkanaście lat wcześniej?NoMatterWhat pisze: 12.09.2025, 22:23 Widzew w 1948 gral w ekstraklasie i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi... Wierzysz w to, co sam piszesz? Czy może za tak głupich masz łodzian, że nie wiedzieli, że w swoim mieście mają klub, który grał w niższych ligach jak i też w ekstraklasie wtedy?
Przedwojenny ŁKS był klubem, który cieszył się zainteresowaniem w całej Łodzi, co w naturalny sposób przekładało się na zróżnicowaną demografię na jego stadionie. Widzew, w przeciwieństwie do rywala, nie wzbudzał większego zainteresowania poza robotniczą młodzieżą z Widzewa. Z czasem nawet to zainteresowanie malało, bo RTS-owi wyrosła konkurencja. Pojawiły się kluby takie jak Klub Sportowy Widzewskiej Manufaktury (WIMA), Robotniczy Klub Sportowy Widzewianka czy Widzewskie Towarzystwo Sportowe Podgórze. RTS masowo tracił sportowców na rzecz tych klubów, ponieważ oferowały one swoim członkom lepiej płatne etaty.NoMatterWhat pisze: 12.09.2025, 22:23 Widzew w 1948 gral w ekstraklasie i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi...
Co nie zmienia faktu że:
ŁKS - Żydzi
Widzew - Polacy.
Przywołanie SMS-u miało na celu jedynie pokazanie, że dziś w Łodzi jest to klub, który nie budzi żadnego zainteresowania, podobnie jak RTS przed wojną. Data powstania SMS-u czy jego historia nie mają tu żadnego znaczenia. Był to wyłącznie przykład, a nie element do dyskusji.NoMatterWhat pisze: 12.09.2025, 22:23 Ps. Chyba nie wiesz w którym roku powstał SMS, że miałby ktoś im kibicować, skoro wcześniej już był klub, któremu się kibicowało.
Tu też mamy przykład spłycania tematu. Na czym niby polega wyższość tożsamości robotniczej?Old StyleRDG pisze: 12.09.2025, 22:16
Kolego ale nie zawsze chodzi o to żeby komuś dopiec. Jeden z użytkownikow opisał po trosze sytuacje z wyzywaniem sie na wzajem od Żydów i to jak widać zabolało białą część Łodzi bo fakt jest taki że tożsamości Łks jest żydowska a tożsamość Widzewa robotnicza
Tożsamość Widzewa jako klubu robotniczego nie jest powodem do dumy, zwłaszcza dla kogoś, kto uległ współczesnym, stadionowym modom i lokuje swoje sympatie polityczne skrajnie na prawo. Przedwojenne kluby robotnicze aktywnie uczestniczyły w ofensywie ideologicznej ruchu robotniczego, co przejawiało się między innymi w zwalczaniu tendencji nacjonalistycznych i klerykalnych. W celu samoobrony przed "burżujskimi" organizacjami sportowymi powołały Związek Robotniczych Stowarzyszeń Sportowych Rzeczypospolitej Polskiej, który był powiązany nie tylko z PPS, ale także z syjonistami z Bundu i Poalej Syjon. Przedwojenny Widzew był w gronie założycieli tego związku.
Wracając do meritum, bez zbędnych dygresji i złośliwości: zanim wbijesz szpilę „koledze”, upewnij się, czy nie zaszkodzi ona bardziej tobie niż jemu. Zatem, zanim rzucisz hasło „u was przed wojną chodzili Żydzi”, sprawdź, dlaczego tak było i jak mają się do tego dzieje Twojego własnego klubu.
Better Dead Than Red...
-
ImperatorMistrz
- Posty: 480
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ale bierzcie tych wszystkich żydow kibicow I na zdrowie :) moze czas wywiesić flagę jude gang na galerze?K_89 pisze: 12.09.2025, 20:53 Łódź podniosła poziom merytoryczny swojego tematu, a lektura stała się bardziej wciągająca. Jest jednak jedna kwestia, którą należy rozwinąć. Otóż, droga "Armio Czerwona", wasza "żymiańska" obsesja jest już dobrze znanym, lokalnym folklorem. Wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Kiedy jednak sięgacie po argumenty ad judeum, nie zdajecie sobie sprawy, że obracacie je przeciwko sobie, nieświadomie przekazując treści, które nie są dla Was korzystne.
Fakty są takie, że przedwojenni Żydzi nie kibicowali Widzewowi, lecz ŁKS-owi dokładnie z tego samego powodu, dla którego Wy dziś wspieracie Widzew, a nie na przykład SMS Łódź. Otóż Widzew, aż do lat 70., był jedynie prowincjonalnym klubem i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. W przedwojennym mieście wielkie derby rozgrywano między ŁKS-em a Klubem Turystów. Widzew, w przeciwieństwie do nich, nie wszedł w skład Ligi, która powstała w 1927 roku. Przez lata bezskutecznie walczył o awans, a kiedy powstał Łódzki OZPN, RTS jaki nowy byt zaczynał od klasy C. W tamtym czasie nie uznawał się za kontynuatora TMRF, więc nie znalazł się w klasie A razem z ŁKS-sem, ŁTS-G, SS Union czy Klubem Turystów.
Żydzi nie kibicowali wam, ponieważ byliście klubem po prostu niepopularnym, a nawet nieznanym (do 1926 roku graliście poza klasą "A"). To jasno dowodzi, że na sportowej mapie miasta RTS jest tworem stosunkowo młodym, co w porównaniu z lokalnym rywalem, numerem jeden w przedwojennej Łodzi, wygląda naprawdę marnie i niezbyt korzystnie. Radzę dobierać swoją argumentację nieco bardziej rozważnie, bo zamiast dopiec sąsiadowi, pokazujecie, w czym jesteście od niego gorsi.
Zabawne, ze nazwa ich grupy i flagi to jedyne co stoi na przeszkodzie tej wspaniałej żydowskiej zgody :)
AJ
-
oldies years
- Posty: 144
- Rejestracja: 27.12.2016, 17:55
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Witam,K_89 pisze: 13.09.2025, 00:33Widzew co prawda w 1948 roku grał w ekstraklasie, ale szybko, bo już w tym samym sezonie, spadł z hukiem. Aż do 1975 roku klub wegetował głównie w III lidze. W tym okresie Widzew pełnił rolę dostarczyciela zawodników dla ŁKS-u, gdyż w ramach federacji włókniarskiej był klubem niżej postawionym. W tym kontekście trudno dziwić się, że nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi. Czy naprawdę można sądzić, że ktoś w latach 60. pamiętał o nic nieznaczącym, dzielnicowym klubiku, który zaliczył jednorazowy epizod w najwyższej lidze kilkanaście lat wcześniej?NoMatterWhat pisze: 12.09.2025, 22:23 Widzew w 1948 gral w ekstraklasie i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi... Wierzysz w to, co sam piszesz? Czy może za tak głupich masz łodzian, że nie wiedzieli, że w swoim mieście mają klub, który grał w niższych ligach jak i też w ekstraklasie wtedy?
Przedwojenny ŁKS był klubem, który cieszył się zainteresowaniem w całej Łodzi, co w naturalny sposób przekładało się na zróżnicowaną demografię na jego stadionie. Widzew, w przeciwieństwie do rywala, nie wzbudzał większego zainteresowania poza robotniczą młodzieżą z Widzewa. Z czasem nawet to zainteresowanie malało, bo RTS-owi wyrosła konkurencja. Pojawiły się kluby takie jak Klub Sportowy Widzewskiej Manufaktury (WIMA), Robotniczy Klub Sportowy Widzewianka czy Widzewskie Towarzystwo Sportowe Podgórze. RTS masowo tracił sportowców na rzecz tych klubów, ponieważ oferowały one swoim członkom lepiej płatne etaty.NoMatterWhat pisze: 12.09.2025, 22:23 Widzew w 1948 gral w ekstraklasie i nie istniał w świadomości przeciętnego mieszkańca Łodzi...
Co nie zmienia faktu że:
ŁKS - Żydzi
Widzew - Polacy.
Przywołanie SMS-u miało na celu jedynie pokazanie, że dziś w Łodzi jest to klub, który nie budzi żadnego zainteresowania, podobnie jak RTS przed wojną. Data powstania SMS-u czy jego historia nie mają tu żadnego znaczenia. Był to wyłącznie przykład, a nie element do dyskusji.NoMatterWhat pisze: 12.09.2025, 22:23 Ps. Chyba nie wiesz w którym roku powstał SMS, że miałby ktoś im kibicować, skoro wcześniej już był klub, któremu się kibicowało.
Tu też mamy przykład spłycania tematu. Na czym niby polega wyższość tożsamości robotniczej?Old StyleRDG pisze: 12.09.2025, 22:16
Kolego ale nie zawsze chodzi o to żeby komuś dopiec. Jeden z użytkownikow opisał po trosze sytuacje z wyzywaniem sie na wzajem od Żydów i to jak widać zabolało białą część Łodzi bo fakt jest taki że tożsamości Łks jest żydowska a tożsamość Widzewa robotnicza
Tożsamość Widzewa jako klubu robotniczego nie jest powodem do dumy, zwłaszcza dla kogoś, kto uległ współczesnym, stadionowym modom i lokuje swoje sympatie polityczne skrajnie na prawo. Przedwojenne kluby robotnicze aktywnie uczestniczyły w ofensywie ideologicznej ruchu robotniczego, co przejawiało się między innymi w zwalczaniu tendencji nacjonalistycznych i klerykalnych. W celu samoobrony przed "burżujskimi" organizacjami sportowymi powołały Związek Robotniczych Stowarzyszeń Sportowych Rzeczypospolitej Polskiej, który był powiązany nie tylko z PPS, ale także z syjonistami z Bundu i Poalej Syjon. Przedwojenny Widzew był w gronie założycieli tego związku.
Wracając do meritum, bez zbędnych dygresji i złośliwości: zanim wbijesz szpilę „koledze”, upewnij się, czy nie zaszkodzi ona bardziej tobie niż jemu. Zatem, zanim rzucisz hasło „u was przed wojną chodzili Żydzi”, sprawdź, dlaczego tak było i jak mają się do tego dzieje Twojego własnego klubu.
dzięki warszawiaku za trzymanie poziomu, ale...
historię ocenia się z punktu widzenia czasów, w których ludzie żyli, a nie z punktu widzenia tu i teraz. Przed II wojną w Polsce Żydzi stanowili bardzo znaczącą część społeczeństwa polskiego. Nie jest więc nic bardzo dziwnego w tym, że Łks założyli Polacy żydowskiego pochodzenia lub jak kto woli Żydzi. Łódź była miastem Polaków, Niemców, Rosjan i właśnie Żydów. Dlaczego ci ostatni wzięli się za zakładanie Łks, a nie np. Niemcy, tego nie wiemy. Kończąc temat "żydów" - Ziemia Obiecana i Reymont zrobili Łodzi "dobrą robotę". Do miasta przylgnęło miano żydowskości, choć w Warszawie nie mówiąc o wschodniej Polsce Żydów było w c*** więcej, Kraków też nie pozostawał w tyle. Gdyby Ziemia Obiecana osadzona była w innym mieście, to właśnie to miasto dostałoby gębę ż"ydowskiego". Moja własna teoria, być może fałszywa. Niemniej obrzucanie się żydowskością między RTS i Łks to dla mnie tradycyjny folklor tego miasta, dla młodych poruszający, dla mnie zabawny. Co nie zmienia faktu że założycielami Łks byli właśnie "tamci". Odnośnie robotniczych korzeni RTS i że nie jest to wg Ciebie powód do dumy. Wracamy do historii - kto w początkach XX wieku miał niby zakładać klub piłkarski w najbardziej robotniczym mieście kraju? Arystokraci pochodzenia francuskiego? Czy może
wnuk króla Poniatowskiego? Co mnie obchodzą Twoje prawicowe poglądy w 2025 wobec tego co było w1910..?
Kończąc temat - w przedwojennej Łodzi Widzew nie istniał w świadomości łodzian, zgoda. To Ci powiem, że np. Bayern też marnie istniał w świadomości monachijczyków - w 1963 roku nie dopuszczony został nawet do nowo utworzonej Bundesligi. Czy w związku z sukcesami Bayernu w późniejszych latach wolno monachijczykom kibicować Bayernowi, czy też to wstydliwe..? Chelsea i wiele innych mają zresztą podobne historie.
Natomiast Widzew nie istniał w świadomości, ale zaistniał i to bardzo gwałtownie i wybuchowo w latach 70. i odebrał zainteresowanie innemu klubowi którego kibice do dzisiaj - już z pokolenia na pokolenie - nie mogą tego ścierpieć. A dlaczego odebrał? Bo tamten drugi klub nie miał nic do zaoferowania, poza wielosekcyjnością i jednym mistrzostwem Polski z połowy lat 50. Wiem, bo widziałem i chodziłem, pamiętam Sadka, Terleckiego czy Tomaszewskiego na żywo. Stadion moloch, pusty, zero atmosfery, zero wyników. Dalej historia potoczyła się, tak jak się potoczyła.
Tyle ode mnie, teraz podniecajta się kto kogo pogonił i kto pilnuje bramek w burdelach na Piotrkowskiej.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nikt tutaj nie ma takiej sekcji internetowej jak Widzew.Podpowiem że wasze grafy na pomorskiej czy wierzbowej nadal są przestrzelone.Macie komplety u siebie i masę pikników,ale może zróbcie na patencie ŁKS ze flagami jak Korona Radomiaka?
-
ImperatorMistrz
- Posty: 480
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Już byl zrobiony lech i -7 w plecy.dee facto pisze: 13.09.2025, 09:27 Nikt tutaj nie ma takiej sekcji internetowej jak Widzew.Podpowiem że wasze grafy na pomorskiej czy wierzbowej nadal są przestrzelone.Macie komplety u siebie i masę pikników,ale może zróbcie na patencie ŁKS ze flagami jak Korona Radomiaka?
Historie Widzewa, okoliczności powstania I początkowe lata mozna spokojnie porównać do klubów jak west ham, arsenal, manchester city czy manchester United gdzie też były to kluby dla klasy robotniczej przy swoich zakładach pracy. Oczywiście późniejsza historia dla każdego toczyła sie inaczej, ale okoliczności narodzin sa bardzo podobne.
-
NoMatterWhat
- Posty: 765
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Podpowiem Ci, Widzew już próbował sie ustawić na ŁKS, który się szykował na wyjazd do Legnicy. Ci wiedząc, że coś się święci na szybko obliczyli, że nie ma 100% pewności na wygraną, to wyjazd odpuścił, bo może info w eter nie pójdzie.dee facto pisze: 13.09.2025, 09:27 Nikt tutaj nie ma takiej sekcji internetowej jak Widzew.Podpowiem że wasze grafy na pomorskiej czy wierzbowej nadal są przestrzelone.Macie komplety u siebie i masę pikników,ale może zróbcie na patencie ŁKS ze flagami jak Korona Radomiaka?
Ten sam ŁKS, gdzie panuje tu teoria, że przed nikim się nie cofa. Ten sam, który oczekuje "ekipy z pucharu", a gdy się nadarzy okazja, to j**** spontan - w internecie dalej można zakrzywiać rzeczywistość, tak jak robi to sekcja internetowa.
