Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

Harmonia pisze: 04.06.2025, 20:28 Południe to kolebka kibicowska Cracovii ,ale jest tam także silna Wisła musi taka być aby poradzić sobie z większą ilością przeciwnika.
Ty jesteś pewien tego co napisałeś? Które osiedla na południu Krakowa oprócz Prokocimia były gdzieś w połowie lat 70tych za Cracovią? Z tego, co mi jest wiadome to wtedy nawet Kozłówek był wiślacki.
Jakbym miał postawić to Prokocim i owszem, ale reszta? I pytanie czy to ich kolebka w ogóle.
iparts.pl
eNGie
Posty: 765
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie »

Psiak pisze: 10.06.2025, 11:03
Harmonia pisze: 04.06.2025, 20:28 Południe to kolebka kibicowska Cracovii ,ale jest tam także silna Wisła musi taka być aby poradzić sobie z większą ilością przeciwnika.
Ty jesteś pewien tego co napisałeś? Które osiedla na południu Krakowa oprócz Prokocimia były gdzieś w połowie lat 70tych za Cracovią? Z tego, co mi jest wiadome to wtedy nawet Kozłówek był wiślacki.
Jakbym miał postawić to Prokocim i owszem, ale reszta? I pytanie czy to ich kolebka w ogóle.
Ogólnie to jest tak, że północ Krakowa jest za Wisłą, ale są osiedla Cracovii. Z południem jest podobnie tylko na odwrót. Co do kolebek masz racje, kiedyś była Wisła tam gdzie teraz Cracovia i tu z kolei nie jest podobnie w drugą stronę. Np. Cracovia w Hucie prawie nie istniała i są też inne przykłady.
ziomek45
Posty: 7
Rejestracja: 08.07.2024, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ziomek45 »

Psiak pisze: 10.06.2025, 11:03
Harmonia pisze: 04.06.2025, 20:28 Południe to kolebka kibicowska Cracovii ,ale jest tam także silna Wisła musi taka być aby poradzić sobie z większą ilością przeciwnika.
Ty jesteś pewien tego co napisałeś? Które osiedla na południu Krakowa oprócz Prokocimia były gdzieś w połowie lat 70tych za Cracovią? Z tego, co mi jest wiadome to wtedy nawet Kozłówek był wiślacki.
Jakbym miał postawić to Prokocim i owszem, ale reszta? I pytanie czy to ich kolebka w ogóle.
Po pierwsze w połowie lat 70 to większość osiedli na południu Krakowa dopiero co powstawała lub jeszcze nie istniała. Taki Bieżanów, Rżąke czy Kurdwanów budowali w pierwszej połowie lat 80tych. Po drugie nie można zaprzeczyć że na Południu Cracovia w latach 80-90 miała przewagę na Prokocimiu, Kozłówku czy nawet na Woli Duchackiej chodź Wiślacy byli także obecni na tych osiedlach. Wiadomo zaraz ktoś zarzuci że przerzuty itd. ten temat był wałkowany 100 razy na tym forum ale druga połowa lat 90tych i pierwsze lata 2000 to była istna wylęgarnia małolatów na osiedlach gdzie spora większość z Południa jeździła na Pasy i tak jest do teraz.
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Cracovia kibicowsko dostała tlen w 1982 roku kiedy po 12 latach wróciła do pierwszej ligi. W tym czasie zahaczyła nawet o 4 ligę podczas gdy ( oczywiście dziwnym zbiegiem okolicznosci ) Wisła na kolejne trzy mundiale wysyłała pół pierwszego składu i drugie pół na kadrę olimpijską czy juniorską.
Gdyby nie ten trwający dwa lata epizod w pierwszej lidze to Pasy dzisiaj na mieście dzieliły by podobny los co Warta i Polonia Warszawa . A tak Ten chwilowy bum na Pasy z okazji awansu i pierwszy sezon po ,akurat zbiegł się z nowo wybudowanymi blokowiskami na południu Krakowa , które jeszcze nie zdążyły zostać zdominowane przez jedną konkretną ekipę.
Pewnie gdyby miasto pospieszyło się z ich budową tak o 10 lat to system zostałby domknięty .
Na Prokocimiu było dużo Wisly , ale nie mieli kompletnie podjazdu do Cracovii z tego osiedla. Zresztą nawet nie próbowali się wychylać .
Kozłówek był zdecydowanie mniejszym osiedlem w porównaniu z Prokocimiem ale przez to ekipa na nim była zgrana i obecna tam Wisla nie miała nic do gadania.
Przez to że na położonych w sasiedztwie Kozlowka kolejnych nowych osiedlach takich jak Piaski i Wola kibiców Cracovii nie brakowało Wisla w perspektywie czasu nie miała szans się na tych terenach dłużej utrzymać .
Tel
Posty: 305
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

ziomek45 pisze: 10.06.2025, 17:42
Psiak pisze: 10.06.2025, 11:03
Harmonia pisze: 04.06.2025, 20:28 Południe to kolebka kibicowska Cracovii ,ale jest tam także silna Wisła musi taka być aby poradzić sobie z większą ilością przeciwnika.
Ty jesteś pewien tego co napisałeś? Które osiedla na południu Krakowa oprócz Prokocimia były gdzieś w połowie lat 70tych za Cracovią? Z tego, co mi jest wiadome to wtedy nawet Kozłówek był wiślacki.
Jakbym miał postawić to Prokocim i owszem, ale reszta? I pytanie czy to ich kolebka w ogóle.
Po pierwsze w połowie lat 70 to większość osiedli na południu Krakowa dopiero co powstawała lub jeszcze nie istniała. Taki Bieżanów, Rżąke czy Kurdwanów budowali w pierwszej połowie lat 80tych. Po drugie nie można zaprzeczyć że na Południu Cracovia w latach 80-90 miała przewagę na Prokocimiu, Kozłówku czy nawet na Woli Duchackiej chodź Wiślacy byli także obecni na tych osiedlach. Wiadomo zaraz ktoś zarzuci że przerzuty itd. ten temat był wałkowany 100 razy na tym forum ale druga połowa lat 90tych i pierwsze lata 2000 to była istna wylęgarnia małolatów na osiedlach gdzie spora większość z Południa jeździła na Pasy i tak jest do teraz.
Bieżanów i Prokocim w 1980 roku był już skończony.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

ziomek45 pisze: 10.06.2025, 17:42
Psiak pisze: 10.06.2025, 11:03
Harmonia pisze: 04.06.2025, 20:28 Południe to kolebka kibicowska Cracovii ,ale jest tam także silna Wisła musi taka być aby poradzić sobie z większą ilością przeciwnika.
Ty jesteś pewien tego co napisałeś? Które osiedla na południu Krakowa oprócz Prokocimia były gdzieś w połowie lat 70tych za Cracovią? Z tego, co mi jest wiadome to wtedy nawet Kozłówek był wiślacki.
Jakbym miał postawić to Prokocim i owszem, ale reszta? I pytanie czy to ich kolebka w ogóle.
Po pierwsze w połowie lat 70 to większość osiedli na południu Krakowa dopiero co powstawała lub jeszcze nie istniała. Taki Bieżanów, Rżąke czy Kurdwanów budowali w pierwszej połowie lat 80tych. Po drugie nie można zaprzeczyć że na Południu Cracovia w latach 80-90 miała przewagę na Prokocimiu, Kozłówku czy nawet na Woli Duchackiej chodź Wiślacy byli także obecni na tych osiedlach. Wiadomo zaraz ktoś zarzuci że przerzuty itd. ten temat był wałkowany 100 razy na tym forum ale druga połowa lat 90tych i pierwsze lata 2000 to była istna wylęgarnia małolatów na osiedlach gdzie spora większość z Południa jeździła na Pasy i tak jest do teraz.
Nawet dobrze się złożyło, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co poprzednio napisałem.
W ten sposób potwierdziłeś, że waszakolebkato nie południowe dzielnice Krakowa!
Jedyne? osiedle, które istniało na południu Krakowa w połowie lat 70tych, bo zakładam, że w tym czasie ruch szalikowców już się u was rozwijał, to wiślacki Kozłówek.
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Ty czytaj ze zrozumieniem, bo nie było moim zamiarem opisując sytuację na południu przedstawienie tezy na temat kolebki kibicowskiej Cracovii na tych terenach Krakowa .
Jeśli w połowie lat 70tych Kozłówek był wiślacki to zupełnie mnie to nie dziwi ponieważ Cracovia grała wtedy nawet w IV lidze , więc młodych napływowych mieszkańców Krakowa interesowało oglądanie mistrzów olimpijskich czy medalistów MŚ w potyczkach z Legią czy Górnikiem na żywo ,a nie chamów z podkrakowskich LZSów .
Awans w 1982 i dwuletni pobyt w pierwszej lidze był dla Cracovii z punktu widzenia kibicowskiego zbawieniem ponieważ mimo ponownego zjazdu na drugi i trzecioligowy poziom , trwający rowne 20 lat , na większości południowych osiedli Krakowa warunki dyktowała już Cracovia.
ziomek45
Posty: 7
Rejestracja: 08.07.2024, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ziomek45 »

Nawet dobrze się złożyło, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co poprzednio napisałem.
W ten sposób potwierdziłeś, że waszakolebkato nie południowe dzielnice Krakowa!
Jedyne? osiedle, które istniało na południu Krakowa w połowie lat 70tych, bo zakładam, że w tym czasie ruch szalikowców już się u was rozwijał, to wiślacki Kozłówek.
Przede wszystkim udowodniłeś swoimi wpisami że nie jesteś z Krakowa i nawet nie masz zielonego pojęcia o Południowej stronie czy nawet o całym mieście. Poczytaj sobie w Internecie w których latach budowali jakie osiedla na Południu w latach 70 i później. Kozłówek jest jednym z pierwszych osiedli który powstał na południu Krakowa. Jak Kozłówek był skończony to Prokocim czy Wola była dopiero budowana a na Piaskach czy Kurdwanowie to były wtedy łąki i pola. W tamtych latach ruch szalikowców jak to ujmujesz to dopiero był w powijakach i nie było podziałów na dzielnice/osiedla jak to jest teraz ponieważ to był zupełnie inny klimat i mentalność. Wisła na Kozłówku szczególnie w 70 nikogo nie dziwi. Ogólnie patrząc w wstecz gdzie Wisła była pompowana przez władze PRL przez co była popularna a Cracovia musiała sobie radzić sama nie mając takiego zaplecza kibicowskiego. Jak to kolega wyżej ujął sytuacja zaczęła się zmieniać i Cracovia na tych terenach pojawiła się na początku lat 80 równocześnie kiedy większość blokowisk już była gotowa do użytku bądź była jeszcze w budowie. Od tamtej pory z biegiem czasu Cracovia zyskiwała na sile w tej części miasta więc w jakimś małym stopniu w moim odczuciu to kolebka kibicowska Pasów.
Pochodzę z tamtych okolic także bardzo dobrze wiem jak wyglądała sytuacja na Południu więc nie będę z Tobą dyskutować na ten temat.
eNGie
Posty: 765
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie »

O południu już trochę było, a analogicznie północ by ktoś opisał?
aaaaa
Posty: 127
Rejestracja: 20.12.2008, 01:45
Lokalizacja: R22/NH

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: aaaaa »

eNGie pisze: 11.06.2025, 16:29 O południu już trochę było, a analogicznie północ by ktoś opisał?
Bronowice Wisła
Tyniec Wisła
5 Wisła
Okolice Wrocławskiej Łokietka Cracovia
Azory 50/50
Siemaszki Cracovia
XXX Lecia Cracovia
Prądnik Biały Wisła
Witkowice Wisła
Stary Kleparz Wisła
Nowy kleparz Wisła
Śródmieście 50/50
Wesoła Cracovia
Kazimierz Cracovia
StareGrzegorzki Cracovia
Nowe Grzegorzki Wisła
Dąbie Cracovia
Wieczysta Wisła
Olsza 1 Wisła
Olsza 2 Wisła
Akacjowa Wisła
Prądnik Czerwony Wisła
Czyzyny Hutnik
Sołtysowska/Centralna i okolice Hutnik/Wisła
Huciana:
Stara Huta - Hutnik i 2 osiedla Cracovii
Nowa Huta:
Oswiecenia Cracovia
Dywizjonu 303 Wisła
Avia Wisła
2 Pułku Wisła
Kościuszkowskie Wisła
Albertyńskie Cracovia
Niepodległości Cracovia
Jagiellonskie Wisła
Kazimierzowskie Wisła
Przy Arce Wisła
Kalinowe Wisła
Strusia Wisła
Wysokie Wisła
Lotnisko Wisła
Kombatantów Wisła
Piastów Cracovia
Bohaterów września Cracovia
Zloty wiek Cracovia
Tysiąclecia Cracovia
Mistrzejowice nowe Wisła
Stoki Wisla/Hutnik
Wzgórza cracovia/Hutnik
Zesławice Hutnik/Wisła
Cienista fatimska Wisla
katanaczio
Posty: 159
Rejestracja: 05.07.2021, 12:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: katanaczio »

Zasada jest głównie taka, że czym mniej prestiżowa okolica ze starszą i najlepiej blokową zabudową, tym więcej można tam jeszcze będzie spotkać niedobitków prezentujących jakieś nawiązanie do starszego klimatu, bo tego w Krakowie ogólnie już nie ma.

Czyli jakieś Kozłówki, Dąbie, Stara Huta czy Bieńczyce itd, to jeszcze to może wyglądać, dopóki mieszkają tam ludzie stamtąd, któzy się tam urodzili.

Zdecydowana reszta Krakowa, czyli nowe osiedla blisko centrum i blisko centrów korporacyjnych to będzie mieszanka wszystkich tylko nie kibiców, bo ludność napływowa kupi lub wynajmie tam kwadraty a im nie w głowie latanie z przedłużaczem tylko latanie po nowych knajpach.

Podany wyżej przykład Czerwonego Prądnika jest bardzo dobry - kiedyś blokowisko bardzo aktywne kibicowsko, dziś sypialnia dla pobliskich korpo, gdzie szybciej rozjedzie Cię ciapaty z Uber Eats niż dostaniesz w łeb za kluby.
kaelowiec
Posty: 1315
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec »

ziomek45 pisze: 11.06.2025, 14:55
Nawet dobrze się złożyło, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co poprzednio napisałem.
W ten sposób potwierdziłeś, że waszakolebkato nie południowe dzielnice Krakowa!
Jedyne? osiedle, które istniało na południu Krakowa w połowie lat 70tych, bo zakładam, że w tym czasie ruch szalikowców już się u was rozwijał, to wiślacki Kozłówek.
Przede wszystkim udowodniłeś swoimi wpisami że nie jesteś z Krakowa i nawet nie masz zielonego pojęcia o Południowej stronie czy nawet o całym mieście. Poczytaj sobie w Internecie w których latach budowali jakie osiedla na Południu w latach 70 i później. Kozłówek jest jednym z pierwszych osiedli który powstał na południu Krakowa. Jak Kozłówek był skończony to Prokocim czy Wola była dopiero budowana a na Piaskach czy Kurdwanowie to były wtedy łąki i pola. W tamtych latach ruch szalikowców jak to ujmujesz to dopiero był w powijakach i nie było podziałów na dzielnice/osiedla jak to jest teraz ponieważ to był zupełnie inny klimat i mentalność. Wisła na Kozłówku szczególnie w 70 nikogo nie dziwi. Ogólnie patrząc w wstecz gdzie Wisła była pompowana przez władze PRL przez co była popularna a Cracovia musiała sobie radzić sama nie mając takiego zaplecza kibicowskiego. Jak to kolega wyżej ujął sytuacja zaczęła się zmieniać i Cracovia na tych terenach pojawiła się na początku lat 80 równocześnie kiedy większość blokowisk już była gotowa do użytku bądź była jeszcze w budowie. Od tamtej pory z biegiem czasu Cracovia zyskiwała na sile w tej części miasta więc w jakimś małym stopniu w moim odczuciu to kolebka kibicowska Pasów.
Pochodzę z tamtych okolic także bardzo dobrze wiem jak wyglądała sytuacja na Południu więc nie będę z Tobą dyskutować na ten temat.
powiedzmy sobie jasno, nie ma na tym forum osoby która by sytuacje z połowy lat 70 opisała z autopsji
wszystko to sa mniejsze lub większe spekulacje oparte na wspomnieniach
Psiak już co prawda był na tym świecie ale oczywiście nie pamięta tych czasów bo jego prime to lata90 z naciskiem na 1 połowę , mimo wszystko brakuje szacunku w Jego strone w Twoim poście

a tak z ciekawości gdzie jest kolebka Cracovii ? Salwator ? Groble ?
Koper1910
Posty: 73
Rejestracja: 01.09.2024, 16:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Koper1910 »

kaelowiec pisze: 12.06.2025, 15:47
ziomek45 pisze: 11.06.2025, 14:55
Nawet dobrze się złożyło, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co poprzednio napisałem.
W ten sposób potwierdziłeś, że waszakolebkato nie południowe dzielnice Krakowa!
Jedyne? osiedle, które istniało na południu Krakowa w połowie lat 70tych, bo zakładam, że w tym czasie ruch szalikowców już się u was rozwijał, to wiślacki Kozłówek.
Przede wszystkim udowodniłeś swoimi wpisami że nie jesteś z Krakowa i nawet nie masz zielonego pojęcia o Południowej stronie czy nawet o całym mieście. Poczytaj sobie w Internecie w których latach budowali jakie osiedla na Południu w latach 70 i później. Kozłówek jest jednym z pierwszych osiedli który powstał na południu Krakowa. Jak Kozłówek był skończony to Prokocim czy Wola była dopiero budowana a na Piaskach czy Kurdwanowie to były wtedy łąki i pola. W tamtych latach ruch szalikowców jak to ujmujesz to dopiero był w powijakach i nie było podziałów na dzielnice/osiedla jak to jest teraz ponieważ to był zupełnie inny klimat i mentalność. Wisła na Kozłówku szczególnie w 70 nikogo nie dziwi. Ogólnie patrząc w wstecz gdzie Wisła była pompowana przez władze PRL przez co była popularna a Cracovia musiała sobie radzić sama nie mając takiego zaplecza kibicowskiego. Jak to kolega wyżej ujął sytuacja zaczęła się zmieniać i Cracovia na tych terenach pojawiła się na początku lat 80 równocześnie kiedy większość blokowisk już była gotowa do użytku bądź była jeszcze w budowie. Od tamtej pory z biegiem czasu Cracovia zyskiwała na sile w tej części miasta więc w jakimś małym stopniu w moim odczuciu to kolebka kibicowska Pasów.
Pochodzę z tamtych okolic także bardzo dobrze wiem jak wyglądała sytuacja na Południu więc nie będę z Tobą dyskutować na ten temat.
powiedzmy sobie jasno, nie ma na tym forum osoby która by sytuacje z połowy lat 70 opisała z autopsji
wszystko to sa mniejsze lub większe spekulacje oparte na wspomnieniach
Psiak już co prawda był na tym świecie ale oczywiście nie pamięta tych czasów bo jego prime to lata90 z naciskiem na 1 połowę , mimo wszystko brakuje szacunku w Jego strone w Twoim poście

a tak z ciekawości gdzie jest kolebka Cracovii ? Salwator ? Groble ?

Okolice lodowiska (grzegórzki stare) chyba zawsze były za Cracovią.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

ziomek45 pisze: 11.06.2025, 14:55
Nawet dobrze się złożyło, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co poprzednio napisałem.
W ten sposób potwierdziłeś, że waszakolebkato nie południowe dzielnice Krakowa!
Jedyne? osiedle, które istniało na południu Krakowa w połowie lat 70tych, bo zakładam, że w tym czasie ruch szalikowców już się u was rozwijał, to wiślacki Kozłówek.
Przede wszystkim udowodniłeś swoimi wpisami że nie jesteś z Krakowa i nawet nie masz zielonego pojęcia o Południowej stronie czy nawet o całym mieście. Poczytaj sobie w Internecie w których latach budowali jakie osiedla na Południu w latach 70 i później. Kozłówek jest jednym z pierwszych osiedli który powstał na południu Krakowa. Jak Kozłówek był skończony to Prokocim czy Wola była dopiero budowana a na Piaskach czy Kurdwanowie to były wtedy łąki i pola. W tamtych latach ruch szalikowców jak to ujmujesz to dopiero był w powijakach i nie było podziałów na dzielnice/osiedla jak to jest teraz ponieważ to był zupełnie inny klimat i mentalność. Wisła na Kozłówku szczególnie w 70 nikogo nie dziwi. Ogólnie patrząc w wstecz gdzie Wisła była pompowana przez władze PRL przez co była popularna a Cracovia musiała sobie radzić sama nie mając takiego zaplecza kibicowskiego. Jak to kolega wyżej ujął sytuacja zaczęła się zmieniać i Cracovia na tych terenach pojawiła się na początku lat 80 równocześnie kiedy większość blokowisk już była gotowa do użytku bądź była jeszcze w budowie. Od tamtej pory z biegiem czasu Cracovia zyskiwała na sile w tej części miasta więc w jakimś małym stopniu w moim odczuciu to kolebka kibicowska Pasów.
Pochodzę z tamtych okolic także bardzo dobrze wiem jak wyglądała sytuacja na Południu więc nie będę z Tobą dyskutować na ten temat.
Widzę, ze to jednak, nie przypadek, ze nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Mnie nie interesują daty budowy osiedli czy np firmy i konsorcja, które je budowały. Nie interesują mnie łąki, pola, trawy czy ukształtowanie terenu. Nie interesują mnie też stosunki kibicowskie panujące na osiedlach i twoje zdolności spirytystyczne. Interesuje mnie to, czy Południe było waszą kolebką czy nie!
Bo według mnie nie!
Dlaczego nie?
Ano dlatego, że w połowie lat 70 tych Cracovia prawdopodobnie (to jest moja hipoteza) już miała grupę tzw szalikowców więc jasne i klarowne jest, ze Południe nie może być waszą kolebką, bo jak sam twierdzisz tam pojawiliście się na początku lat 80-tych.
rympałek pisze: 11.06.2025, 14:00 Ty czytaj ze zrozumieniem, bo nie było moim zamiarem opisując sytuację na południu przedstawienie tezy na temat kolebki kibicowskiej Cracovii na tych terenach Krakowa .
Jeśli w połowie lat 70tych Kozłówek był wiślacki to zupełnie mnie to nie dziwi ponieważ Cracovia grała wtedy nawet w IV lidze , więc młodych napływowych mieszkańców Krakowa interesowało oglądanie mistrzów olimpijskich czy medalistów MŚ w potyczkach z Legią czy Górnikiem na żywo ,a nie chamów z podkrakowskich LZSów .
Awans w 1982 i dwuletni pobyt w pierwszej lidze był dla Cracovii z punktu widzenia kibicowskiego zbawieniem ponieważ mimo ponownego zjazdu na drugi i trzecioligowy poziom , trwający rowne 20 lat , na większości południowych osiedli Krakowa warunki dyktowała już Cracovia.
To zależy kiedy.
Kurdwanów, Ruczaj, Bieżanów, Piaski, część Woli, Prokocimia a wcześniej Kozłówek > to wszystko była Wisła.

Nie przelogowałeś się na drugie konto czy to faux pas, który do tej pory ci się raczej nie zdarzał?
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Milicyjny opiekun ogarnął wam MP I gwiazdy polskiego futbolu, więc to, że wszedzie wtedy była Wisła to nie jest żadne odkrycie, ani powód do chwalenia się .
I nie pisz mi że Wisła z NH w latach 70 czy 80tych miała jakiekolwiek pojęcie o przedwojennej historii swojego piłki nożnej w Polsce i tak ją urzekła historii Wisły, że wybrali ją a nie Cracovie.
kaelowiec
Posty: 1315
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec »

ale serio jeszcze bedziemy sie rozliczać z tego co sie działo w okresie który na szczęście zakończył się 36 lat temu ?
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

rympałek pisze: 12.06.2025, 23:06 Milicyjny opiekun ogarnął wam MP I gwiazdy polskiego futbolu, więc to, że wszedzie wtedy była Wisła to nie jest żadne odkrycie, ani powód do chwalenia się .
I nie pisz mi że Wisła z NH w latach 70 czy 80tych miała jakiekolwiek pojęcie o przedwojennej historii swojego piłki nożnej w Polsce i tak ją urzekła historii Wisły, że wybrali ją a nie Cracovie.
Idze, idze bajoku.
Takie bzdury to mogliście małolatom w latach 90tych opowiadać.
Wisła w tamtym czasie to klub oparty głownie na wychowankach, to nie np Kolejorz, który ciągnął najemników na potęgę.

Tu masz kadrę, która zdobyła mistrza Polski w 78 r. z datami rozpoczęcia występów, abyś dalej nie próbował kombinować.

Krzysztof Budka – wychowanek, w I drużynie od 1974r
Antoni Szymanowski - wychowanek, w w I drużynie od 1968r
Henryk Szymanowski - wychowanek, w I drużynie od 1963r
Tu mała refleksja: cała rodzina Szymanowskich to byli Wiślacy z krwi i kości. Oprócz nich w Wiśle grało jeszcze dwóch braci i syn!
Zdzisław Kapka - wychowanek, w I drużynie od 1971r
Leszek Lipka – wychowanek, w I drużynie od 1970r
Adam Nawałka – wychowanek, w I drużynie od 1974r
Andrzej Targosz – wychowanek, w I drużynie od 1974r
Michał Wróbel – wychowanek , w I drużynie od 1971r
Janusz Adamczyk – wychowanek, w I drużynie od 1971r
Jan Jałocha – wychowanek, w I drużynie od 1974r

Kazimierz Kmiecik – przyszedł z Cracovii jako junior, w I drużynie od 1968r jako 17 latek
Andrzej Iwan – przyszedł z Wandy Kraków jako junior, w I drużynie od 1975r jako 16 latek
Adam Musiał - przyszedł z Górnika Wieliczka jako junior, w I drużynie od 1967r
Janusz Krupiński – przyszedł z Wawelu jako junior, w I drużynie od 1976r
Henryk Maculewicz – przyszedł z Garbarni , w I drużynie od 1970r
Zbigniew Płaszewski - przyszedł z Hutnika, w I drużynie od 1975r

Kibice z południa i sukcesy? Kurdwanów zaczął mocno jeździć na Wisłę w drugiej połowie 80-tych a więc wtedy kiedy Wisła była w 2 lidze. Podobnie Ruczaj.

Nie, Wisła nie była wszędzie w Krakowie, natomiast na południowych dzielnicach i w wielu innych częściach Krakowa była przed Cracovią. I to jak najbardziej jest powodem do dumy!

W Hucie wybierano Wisłę i Hutnika więc teza o wpływie sukcesu na wybór klubu nie do końca jest uzasadniona.
Oczywiście gdybym napisał, że jest nieprawdziwa to bym napisał nieprawdę, bo wielu ludzi wybierało piłkę.
Natomiast zbyt łatwo przechodzisz do porządku dziennego nad kryterium narodowości.
W Hucie jak i w całym Krakowie potocznym określeniem Cracovii, funkcjonującym od lat 20-tych ub wieku są "Żydy" więc propaganda też robiła swoje.
Jeśli chodzi o kryterium historii to Wisla powstała w 1906 roku. Nie zapominaj o tym.
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Widziałem na zdjęciach tą waszą mocną ekipe z tamtych czasów. W oczy rzucały się wąsy i kozaki zimowe , więc zanim zaczniesz się śmiać z Cracovii z 1948 przypomnij sobie jak na styczniowe derby zapierdalales w relaksach i z soplem na wąsie.
mds
Posty: 173
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Oglądaj dalej fotki i wyciągaj wnioski.😂 A tak nawiasem relaksy nie tak łatwo było dostać. Ale fajny był widok waszych kibiców jak wypierdalali ze swojego stadionu też w relaksach 😂.Z mojej strony koniec tematy bo z bajokiem szkoda pisać. Napinaj się dalej.
mds
Posty: 173
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

I to cała twoja wiedza z fotek 🤣 .Ja wspominam lat 80 bo brałem w tym udzial ,a ty1948 rok 😂.
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Widać, że często ci się przypomina kaktus w gębie korwina .
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Ja widzę?
A kto zaczął licytację dotyczącą spierdalania na własnym stadionie?
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

Pominę całość tej fantastycznej próby relatywizacji wprowadzenia sprzętu przez KSC, ale czy:
rympałek pisze: 14.06.2025, 20:49 W tym samym czasie trup ściele się gęsto w Warszawie od ostrej amunicji .
ma dotyczyć spraw kibicowskich? :)
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

No właśnie nie bardzo :) "Różne grupy nie pod szyldami klubowymi" przecinały się wtedy w kilku aglomeracjach z Trójmiastem na czele. Ale w przypadku Warszawy wrzuciłeś to między przykłady czysto kibicowskie. No więc, u nas w kontekście kibicowskim nie było żadnego trupa od sprzętu. Pod koniec lat '90 trochę się zaczęło, bo brudasy przyjęte kilka lat wcześniej na K6 miały inne przyzwyczajenia, ale na dobre (i na szczęście na krótko) ruszyło się już w XXI w., gdy kolejne pokolenie wymyśliło sobie, że zrobią u nas "drugi Kraków".

To wszystko razem średnio pasuje do wizji, którą tu kreślisz :)
rympałek
Posty: 145
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Faktycznie chronologicznie źle spiąłem tamten post.
Chodziło mi ogólnie o klimaty w latach 90tych.
Gdzie był Kraków przy warszawskich, czy pruszkowskich gangusach.
To samo Trójmiasto , gdzie z jednej strony wojna pomiędzy mega mocną Arką i równie mocną Lechią (zwykle ma stacjach kolejowych) a z drugiej strony dobre znajomości jeśli chodzi o interesy. Kraków w tym czasie był na etapie jarania się niżami i dumnego ich noszenia na codzien .
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

No to podsumowałeś rozmówców :) (z perspektywy kogoś, kto odbił). To w ramach ciekawostki zamiast np. wspomnień przytoczę relację z krakowskiej "G.W.", w której brak np. info, któż to uciekał do lasku bielańskiego. Zwraca też uwagę nieobecność przedstawicieli pewnego klubu z Warszawy.
II liga grupa wschodnia , 24 kolejka
Warszawa, niedziela, 28 kwietnia 1996, 11:00
Hutnik Warszawa - Cracovia

1:1 (0:1)

Widzów: 2 000

Gazeta Wyborcza
(Kraków)

Piłkarze Hutnika, bardziej niż sobie, pomogli w niedzielę zespołom konkurującym z Cracovią do awansu. Drużyna warszawska potrzebuje punktów nie tylko z powodu swojej pozycji w tabeli, ale i ze względu na tzw. blokowy system premiowania zawodników. (…)

"Ciekawiej" było na trybunach. Młodociana hołota z Warszawy i Krakowa (szalikowcy Legii, którzy przeczuli przyjazd znanych z czupurności kibiców Cracovii) oraz policjanci stoczyli bitwę. Walczono systemem "każdy z każdym", poza tym odbyły się biegi przełajowe z przeszkodami po boisku, trybunach i pobliskim lasku. (…)
Wrzucam jako ilustrację tego, co napisałeś.

cytat wziąłem z wikipasy.
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

Ale wiesz, że jestem z Legii, świetnie pamiętam Sosnowiec i to od lat, nie życzę sobie odnoszenia śpiewki dotyczącej KSC do siebie i nigdy nie "byłem z policją jak brat"? (a bardziej serio - nie ubliżaj)

No, cóż :)
factoryproject
Posty: 320
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

Stpne pisze: 15.06.2025, 23:14 Ale wiesz, że jestem z Legii, świetnie pamiętam Sosnowiec i to od lat, nie życzę sobie odnoszenia śpiewki dotyczącej KSC do siebie i nigdy nie "byłem z policją jak brat"? (a bardziej serio - nie ubliżaj)

No, cóż :)
Spoko, bardziej chodziło mi o to że antymilicyjna Cracovia a ma w swojej historii i takie wydarzenia.
Każda ekipa ma coś za uszami, tylko coraz trudniej niektórym przyznać się do swojej historii.
WieszWięcej
Posty: 203
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WieszWięcej »

Wiem, że to temat trochę abstrakcyjny, ale która z krakowskich ekip ma najlepszą bandę, gdyby mieli się bić na gołe ręce?

Czy można się pokusić o stwierdzenie, że Hutnik jest teraz lepszy niż Wisła?
katanaczio
Posty: 159
Rejestracja: 05.07.2021, 12:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: katanaczio »

WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 10:09 Czy można się pokusić o stwierdzenie, że Hutnik jest teraz lepszy niż Wisła?
Bez jaj. Nie był, nie jest i nigdy nie będzie, gdyż to zawsze będzie klub nowohucki, i to nie pierwszego wyboru w stutysięcznej dzielnicy.

Ciężko, żeby mógł konkurować z Wisłą i Cracovią w milionowym mieście, gdzie wiadomym jest, że obie ekipy ściągają do siebie najlepszych zawodników, bo oferują najwięcej, o ile wiesz, co chcę powiedzieć.
WieszWięcej
Posty: 203
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WieszWięcej »

Nie kwestionuję samego potencjału, ale z całym szacunkiem - jakie obycie w walce ma Wisła, a jakie Hutnik.

Może o czymś nie wiem, ale to jest jednak przepaść na korzyść tych drugich.
swrs1982
Posty: 135
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 10:09 Wiem, że to temat trochę abstrakcyjny, ale która z krakowskich ekip ma najlepszą bandę, gdyby mieli się bić na gołe ręce?

Czy można się pokusić o stwierdzenie, że Hutnik jest teraz lepszy niż Wisła?
.
Według mnie można pokusić się o stwierdzenie że Wisła miałaby ciężko a nawet ciężej niż kiedykolwiek.
WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 13:50 Nie kwestionuję samego potencjału, ale z całym szacunkiem - jakie obycie w walce ma Wisła, a jakie Hutnik.

Może o czymś nie wiem, ale to jest jednak przepaść na korzyść tych drugich.
O czymś nie wiesz. Na przykład o tym jak obie ekipy wypadły na tle Jastrzębia (wiem że trochę to naciągane bo przecież większość przy ostatnim spotkaniu Hutnika z GKS-em stanowiło Radomsko) ale nie można obecnie mówić o Hutniku i Wiśle jak o ekipach różnego rozmiaru kapelusza. Doskonale zresztą pamiętam wyrównane awantury ekip Wisły i Hutnika z czasów kiedy to Wisła miała znacznie większą siłę niż dziś. Pamiętam też co mówili o nas nieprzypadkowi Wiślacy w latach 04-08 - sprzed miśkowej megalomanii - a czołówkę z tamtych lat oceniali wysoko (oczywiście bez sprzętu :) ) . I w żadnym wypadku nie zamierzam umniejszać Wiśle bo uważam że mają potencjał na szybką odbudowę (co prawda w skali Polski są to mistrzowie trwonienia potencjału różnego rodzaju wewnętrznymi aferami) ale na dzień dzisiejszy kilka osób mogłoby się zdziwić wynikiem takiej konfrontacji.
eNGie
Posty: 765
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie »

swrs1982 pisze: 16.06.2025, 14:23
WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 10:09 Wiem, że to temat trochę abstrakcyjny, ale która z krakowskich ekip ma najlepszą bandę, gdyby mieli się bić na gołe ręce?

Czy można się pokusić o stwierdzenie, że Hutnik jest teraz lepszy niż Wisła?
.
Według mnie można pokusić się o stwierdzenie że Wisła miałaby ciężko a nawet ciężej niż kiedykolwiek.
WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 13:50 Nie kwestionuję samego potencjału, ale z całym szacunkiem - jakie obycie w walce ma Wisła, a jakie Hutnik.

Może o czymś nie wiem, ale to jest jednak przepaść na korzyść tych drugich.
O czymś nie wiesz. Na przykład o tym jak obie ekipy wypadły na tle Jastrzębia (wiem że trochę to naciągane bo przecież większość przy ostatnim spotkaniu Hutnika z GKS-em stanowiło Radomsko) ale nie można obecnie mówić o Hutniku i Wiśle jak o ekipach różnego rozmiaru kapelusza. Doskonale zresztą pamiętam wyrównane awantury ekip Wisły i Hutnika z czasów kiedy to Wisła miała znacznie większą siłę niż dziś. Pamiętam też co mówili o nas nieprzypadkowi Wiślacy w latach 04-08 - sprzed miśkowej megalomanii - a czołówkę z tamtych lat oceniali wysoko (oczywiście bez sprzętu :) ) . I w żadnym wypadku nie zamierzam umniejszać Wiśle bo uważam że mają potencjał na szybką odbudowę (co prawda w skali Polski są to mistrzowie trwonienia potencjału różnego rodzaju wewnętrznymi aferami) ale na dzień dzisiejszy kilka osób mogłoby się zdziwić wynikiem takiej konfrontacji.
Była taka awantura w Hucie, kiedy to Wisła wysypała się z tramwaju przed meczem Hutnik - Wisła II. Starcie bez sprzętu, choć był tam mały incydent z użyciem noża. Z kolei Wisła II - Hutnik rozgrywany na stadionie Wawelu, była próba starcia, gdy Wisła wysypała się przez murawę do sektora Hks-u, do niczego nie doszło, interweniowały psy.
WieszWięcej
Posty: 203
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WieszWięcej »

Wisła miała starcie z Jastrzębiem na ręce?

To może rzeczywiście nie jestem w temacie, bo jedyne o jakim wiem to walka z Legią i Zagłębiem za czasów prime'u Sharksów, gdzie zbytnio się nie pokazali.
obserwator17
Posty: 217
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

Hutnik by miał szanse z Wisłą pod warunkiem że walka toczyłaby się 7vs7 i tylko zawodnicy powyżej 30tego roku życia :D
A tak na serio - jak ktoś wyżej napisał, najlepszą ekipe w Krk mogłyby stworzyć 60tki z obu stron połączone w jedną bandę.
swrs1982
Posty: 135
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

eNGie pisze: 16.06.2025, 14:44
swrs1982 pisze: 16.06.2025, 14:23
WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 10:09 Wiem, że to temat trochę abstrakcyjny, ale która z krakowskich ekip ma najlepszą bandę, gdyby mieli się bić na gołe ręce?

Czy można się pokusić o stwierdzenie, że Hutnik jest teraz lepszy niż Wisła?
.
Według mnie można pokusić się o stwierdzenie że Wisła miałaby ciężko a nawet ciężej niż kiedykolwiek.
WieszWięcej pisze: 16.06.2025, 13:50 Nie kwestionuję samego potencjału, ale z całym szacunkiem - jakie obycie w walce ma Wisła, a jakie Hutnik.

Może o czymś nie wiem, ale to jest jednak przepaść na korzyść tych drugich.
O czymś nie wiesz. Na przykład o tym jak obie ekipy wypadły na tle Jastrzębia (wiem że trochę to naciągane bo przecież większość przy ostatnim spotkaniu Hutnika z GKS-em stanowiło Radomsko) ale nie można obecnie mówić o Hutniku i Wiśle jak o ekipach różnego rozmiaru kapelusza. Doskonale zresztą pamiętam wyrównane awantury ekip Wisły i Hutnika z czasów kiedy to Wisła miała znacznie większą siłę niż dziś. Pamiętam też co mówili o nas nieprzypadkowi Wiślacy w latach 04-08 - sprzed miśkowej megalomanii - a czołówkę z tamtych lat oceniali wysoko (oczywiście bez sprzętu :) ) . I w żadnym wypadku nie zamierzam umniejszać Wiśle bo uważam że mają potencjał na szybką odbudowę (co prawda w skali Polski są to mistrzowie trwonienia potencjału różnego rodzaju wewnętrznymi aferami) ale na dzień dzisiejszy kilka osób mogłoby się zdziwić wynikiem takiej konfrontacji.
Była taka awantura w Hucie, kiedy to Wisła wysypała się z tramwaju przed meczem Hutnik - Wisła II. Starcie bez sprzętu, choć był tam mały incydent z użyciem noża. Z kolei Wisła II - Hutnik rozgrywany na stadionie Wawelu, była próba starcia, gdy Wisła wysypała się przez murawę do sektora Hks-u, do niczego nie doszło, interweniowały psy.
Pominąłeś starcie z wiosny 2003 kiedy zaatakowana przy sektorze gości Wisła klaskała w ręce po czym wyciągnęła swoje błyskotki (po wyrzuceniu przez atakujących). Zresztą jeden z Waszych najdłużej utrzymujących się u sterów decyzyjnych podobno nosił przez kilka dni ślady po tym starciu. Z kolei podobno nie wszyscy młodzi kwapili się do walki (w tym jedna z Waszych legend zresztą z Twojego osiedla której cześć oddaliśmy przy okazji kolejnych derbów w NH które miały miejsce tuż po tragicznych wydarzeniach).


Co do wjazdu psów na Wawelu to pytanie o których derbach mówisz. Jeśli o tych z jesieni 2003 to była to raczej zwykła pokazówka wiślackiej młodzieży z góry skazana na porażkę. Jeśli o tych z 2007 to rzeczywiście na boisko wjechała policja kiedy na nas czekaliście.
WieszWięcej
Posty: 203
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WieszWięcej »

obserwator17 pisze: 16.06.2025, 16:29 Hutnik by miał szanse z Wisłą pod warunkiem że walka toczyłaby się 7vs7 i tylko zawodnicy powyżej 30tego roku życia :D
A tak na serio - jak ktoś wyżej napisał, najlepszą ekipe w Krk mogłyby stworzyć 60tki z obu stron połączone w jedną bandę.
No właśnie też zwróciłem uwagę, że średnia wieku na Hutniku jest dość znaczna.

Jest miejsce w sieci, gdzie regularnie wstawiane są zdjęcia z młyna i wyjazdów Hutnika, normalnie twarzówki, widać, kto który palec ma odcięty.
Bardzo mnie to zaskoczyło, bo oni wyglądają jakby się znali z fotografem i mu wręcz pozowali, tak jakby nie czuli żadnej presji i zagrożenia, że ktoś ich będzie rozkminiał.

I ciekawi mnie jak to obecnie wygląda - cała energia idzie w rywalizację na linii Wisła - Cracovia, a Hutnik to martwa kosa?
swrs1982
Posty: 135
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

W latach 80tych Cracovia biegała w air maxach i obowiązkowo z opornikami w klapach. Oczywiście byli w awangardzie wszystkich starć z milicją w Hucie, wbijali krzyż i zakładali związki zawodowe...
Przepraszam za ironie, ale Boże drogi co się tutaj wypisuje...
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

w miare kumaty pisze: 19.06.2025, 17:14 W latach 70 pojawiło się bardziej zorganizowane kibicowanie. Nie było ekip w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Nie było ich nawet w latach 90, bo dopiero to się wszystko stopniowo tworzyło.
Ja bym to jednak doprecyzował. Rzecz na pewno zależała od ekipy. Jeżeli chodzi o Legię, mogę napisać od 1988, bo wtedy zacząłem. Ekipa wyjazdowa była zgrana i miała wszystkie cechy aktualnych poza inną modą, pełnym otwarciem na inne używki i brakiem etosu "sportowego"(podobnie wtedy było z Polonią). Chwilę później pojawili się skini i już od początku '90-tych moim zdaniem mniej-więcej do ich końca było podobnie, mimo że zaczęły pojawiać się odrębne grupy. Dla mnie to najlepszy czas w historii kibolki jako ruchu w Polsce.

To, co tu się określa "ekipami w dzisiejszym tego słowa znaczeniu" zaczęło się jakoś ok. 2005.

Sorry, że temacie krakowskim, ale warto precyzyjnie określać, o czym się pisze ;)
h-k
Posty: 78
Rejestracja: 28.09.2013, 10:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: h-k »

halodrol , żeby nie było cracovia wtedy ćwiczyła :/
ODPOWIEDZ