A mnie smieszy juz to walkowanie na kazdym kroku "Gieksa jest tylko jedna". Belchatowian raczej do zaprzestania uzywania tego zwrotu nie przekonacie, a chyba kazdy juz o tym slyszal. Wiec moglibyscie sobie darowac juz walke o "Giekse" przynajmniej tu, bo chyba juz nic wiecej w tej wojnie nie osiagniecie, a robi sie to nudne.Incognito. pisze:Przecież jemu chodzi o to że Gieksa jest tylko jedna, ta z Katowic, a w Bełchatowie jest GKSTifo77 pisze:Fighting Dragon Tokyo pisze:Oprawa Bełchatowa GIEKSA-DUKLA zaczyna mnie coraz bardziej bawić
Nie wiem co cie w niej tak bawi , oprawa jak oprawa...
Komentarze 26.10-28.10
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
(---)
A co Ty jako zwykły kibic byś zrobił? może byś podszedłbyś do chuliganów i powiedział:Boguś pisze:A co Wisla zrobila aby mogli uwazac inaczej?!mic pisze:Zgoda, nie chodzi mi tutaj o wasza decyzje.Dyczak pisze:Nie przyjechalismy i tyle..nasza decyzja i koniec tematu
Tylko dziwi mnie zachowanie Legii, ktora po Wilnie stwierdza ze sa kibice i zadymiarze, a po zabojstwie przez Wisle od razu uwaza ze wszyscy z Wisly to mordercy.
Koniec tematu
Pozdro dla normalnych
-Słuchajcie, mówie w imieniu 20 tys.kibiców " Prosze natychmiast przestać używać sprzętu bo się z wami policzmy "
Jesteśmy w bagnie i tyle. gdyby jakas grupa w Krakowie przestała tak owego używać to zaraz byłaby zadźgana przez przeciwników.
Wystarczy tylko sięgnąć troche pamięcią wstecz co Craxa robiła z Wiślakami kilkadziesiąt lat temu gdy ci nie używali noży....
Jest jak jest, na dzień dzisejeszy na te dwie grupy moga tylko wpłanąć ZGODY i to równomiernie na obie ekipy. ,ale moim zdaniem to nierealne, nawet Lech P. ma to w d**** więc co tu liczyć na reszte......
-
kawał chuja
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 60
- Rejestracja: 06.05.2007, 08:39
- Lokalizacja: Kraków
-
Twoje Zdrowie
- Posty: 314
- Rejestracja: 18.03.2007, 20:42
Kiju a Grabiszyńska?
Tak jest prawda że my (Wisła-jestem z Wisły) już od długiego czasu mamy za uszami, łatkę nożowników mamy przybitą do dobrych paru lat, w pakcie nas nie ma, wędrowaliśmy z różnymi rzezcami tu i tam już długi czas.
Mimo to przed Kielcami Legia z nami rozmawiała i to normalnym tonem bez żadnych "nożowników" i takie tam.
Nagle po Kielcach i to raczej nie znając do końca tematu nie ma rozmów hehe
Sorry ale nie trafia to do mnie.
Tak jest prawda że my (Wisła-jestem z Wisły) już od długiego czasu mamy za uszami, łatkę nożowników mamy przybitą do dobrych paru lat, w pakcie nas nie ma, wędrowaliśmy z różnymi rzezcami tu i tam już długi czas.
Mimo to przed Kielcami Legia z nami rozmawiała i to normalnym tonem bez żadnych "nożowników" i takie tam.
Nagle po Kielcach i to raczej nie znając do końca tematu nie ma rozmów hehe
Sorry ale nie trafia to do mnie.
Dobry post, ale to jest jakaś nadinterpretacja.Legioner pisze:...W związku z tym mieli sobie walczyc na swoim podwórku z wykluczeniem osób trzecich, ale spraw wyszła poza ich rewiry...
Skoro ekipy przez Ciebie wymienione nie były w wiadomym momencie w Poznaniu to ktoś za nich to ustalił?
Bo one same (a napewno Wisła) niczego takiego nie deklarowała.
Pomiędzy paktem a Kielcami, było parę różnych, innych wydarzeń nawet dotyczących Wisły i np jednej z waszych zgód podczas których nie stosowano żadnych reguł.
I nie pisze tu o Krakowie co podkreślam żeby znów któryś mądry nie wyskoczył z wyjściem na zewnątrz.
Pomimo tego propozycja rozwiązania polubownego na mecz TS-L była przez Legionistów przyjęta pozytywnie a nawet były jak już chyba wspomniałem tematy większej puli biletów itd
Oczywiście mieli się prawo rozmyśleć, zmienić zdanie ale do mnie i wielu osób zupełnie nie trafia wymyślone nagle jakieś oświadczenie, w którym opieracie się na dodatke na zdarzeniach o których macie niestety blade pojęcie - wprost z gazet.
Tyle.
Nikt nie ma pretensji o absencje, nikt nie ma pretensje o zaprzestanie rozmów bo kto jak kto ale my z Wami to zawsze mieliśmy pod górkę żeby się dogadać nawet za czasów koalicji na reprezentacji, ale denerwuje to co napisałem już wyżej zawarte w oświadczeniu.
Moim zdaniem powód absencji był nieco inny a oświadczenie fajnym, chwytliwym pretekstem.
... i pomysłodawca ma zgodę z ekipą, która ten sprzęt na szeroką skalę w Kraku wprowadził... nie przypierdalam się tu bynajmniej do Lecha, ale tak to wygląda...Po to został uchwalony pakt poznański żeby właśnie od tego sprzętu sie odciąc
Pzdr.
PS. Co do dyskusji, to jak dla mnie może się ciągnąć jeszcze przez x stron... jeśli ktoś nie zauważa różnicy pomiędzy gadka taką a "było nas 502" - "nie, było was 476" itd., to przykro mi...
-
Fan_Gwardii
- Posty: 248
- Rejestracja: 26.02.2007, 23:26
- Lokalizacja: Koszalin
-
Fanatyk_1946
- Posty: 10
- Rejestracja: 03.05.2007, 19:52
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Leeds
- Kontakt:
Nie zamierzalismy nic pisac na temat sobotnich wydarzen, bo nie opisujemy na necie takich spraw ale zostalismy do tego zmuszeni ze wzgledu na bzdury i przeklamania przedstawione przez kibicow z Plocka.
Sprostowanie co do opisu Wisly Plock (Kolejne, bo pierwsze napisane przez kogo innego zostalo wykasowane -amigoksg?).
Co do przejazdu pod kasami Wisly to znalazlo sie tam tylko pare aut. Reszta przejechala wczesniej lub inna trasa eskortowana przez policje, ktora przejela czesc z nas w miescie. Nikt w ogole nie widzial praktycznie tego waszego komitetu powitalnego. Jak ja przejezdzalem pod stadionem (przed tym wydarzeniem), to pod kasami bylo jakies 20 osob wchodzacych na stadion i odwroconych tylem do ulicy. Skoro mowicie, ze ucieklismy (takie slowa slyszelismy na stadionie), to rownie dobrze my mozemy powiedziec ze to wy uciekliscie, bo nie wyszliscie za rog gdzie stala reszta naszych nic nie wiedzaca o calej sytuacji. Jak widac, takie stawianie sprawy nie ma sensu.
Ale interesuje nas inna sprawa. Skoro juz robicie opis, to dlaczego nie opiszecie tego jaka dostaliscie propozycje telefoniczna zaraz po tym jak sie od was dowiedzielismy ze niby ucieklismy i dlaczego nie napiszecie jaka otrzymalismy od was odpowiedz i argumentacje
?
Opis robil chyba jakis malolat, bo osoba, z ktora rozmawialismy zaprzeczala temu, jakoby ktos z Wisly stwierdzil ze ucieklismy.
Tyle z naszej strony.
BCH
Sprostowanie co do opisu Wisly Plock (Kolejne, bo pierwsze napisane przez kogo innego zostalo wykasowane -amigoksg?).
Co do przejazdu pod kasami Wisly to znalazlo sie tam tylko pare aut. Reszta przejechala wczesniej lub inna trasa eskortowana przez policje, ktora przejela czesc z nas w miescie. Nikt w ogole nie widzial praktycznie tego waszego komitetu powitalnego. Jak ja przejezdzalem pod stadionem (przed tym wydarzeniem), to pod kasami bylo jakies 20 osob wchodzacych na stadion i odwroconych tylem do ulicy. Skoro mowicie, ze ucieklismy (takie slowa slyszelismy na stadionie), to rownie dobrze my mozemy powiedziec ze to wy uciekliscie, bo nie wyszliscie za rog gdzie stala reszta naszych nic nie wiedzaca o calej sytuacji. Jak widac, takie stawianie sprawy nie ma sensu.
Ale interesuje nas inna sprawa. Skoro juz robicie opis, to dlaczego nie opiszecie tego jaka dostaliscie propozycje telefoniczna zaraz po tym jak sie od was dowiedzielismy ze niby ucieklismy i dlaczego nie napiszecie jaka otrzymalismy od was odpowiedz i argumentacje
Opis robil chyba jakis malolat, bo osoba, z ktora rozmawialismy zaprzeczala temu, jakoby ktos z Wisly stwierdzil ze ucieklismy.
Tyle z naszej strony.
BCH
Legioner.
W dywagacje bawić bym się mógł jakby towarzystwo tu było bardziej rozgarnięte ale przy takim poziomie pokemoństwa jakie tu niestety panuje chyba należy sobie odpuścić.
Tutaj na poważne tematy nie da się tak naprawdę gadać.
Ja napiszę swoje przypuszczenie a jakiś gośc z pięcioma wyjazdami i tysiącem postów na koncie, co trybuny obserwuje przez szkiełko od 5 maximum lat zacznie mi tu jechać.
Nie wiem czy jest sens.
Tymbardziej że jak zaznaczyłem to jest tylko moje zdanie.
Po prostu nie chce mi się wierzyć że tak diametralnie mógło się zmienić podejście do tego wyjazdu po jednym (wcale nie wyjątkowym na przestrzeni paru ost lat) wydarzeniu.
Wygląda mi na to że Kielce akurat wydarzyły się w takim momencie że stały się dobrym pretekstem zasłaniającym być może inne mniejsze przyczyny.
Konkluzja taka wynika u mnie też trochę z obserwacji przebiegu tych rozmów na przestrzeni przed i po Kielcowej.
Jeśli oświaczenie rzezcywiście było prawdziwe to już totalna porażka jak dla mnie bo żeby wydawać oficjalne oświadczenia na całą Polskę, ferrować wyroki to nalezy zapoznać się z wersjami obu stron, poznać przebieg jakiegoś wydarzenia by stanowiło ono argument w dyskusji a nie zatrzymać się na wersji gazetowej.
W dywagacje bawić bym się mógł jakby towarzystwo tu było bardziej rozgarnięte ale przy takim poziomie pokemoństwa jakie tu niestety panuje chyba należy sobie odpuścić.
Tutaj na poważne tematy nie da się tak naprawdę gadać.
Ja napiszę swoje przypuszczenie a jakiś gośc z pięcioma wyjazdami i tysiącem postów na koncie, co trybuny obserwuje przez szkiełko od 5 maximum lat zacznie mi tu jechać.
Nie wiem czy jest sens.
Tymbardziej że jak zaznaczyłem to jest tylko moje zdanie.
Po prostu nie chce mi się wierzyć że tak diametralnie mógło się zmienić podejście do tego wyjazdu po jednym (wcale nie wyjątkowym na przestrzeni paru ost lat) wydarzeniu.
Wygląda mi na to że Kielce akurat wydarzyły się w takim momencie że stały się dobrym pretekstem zasłaniającym być może inne mniejsze przyczyny.
Konkluzja taka wynika u mnie też trochę z obserwacji przebiegu tych rozmów na przestrzeni przed i po Kielcowej.
Jeśli oświaczenie rzezcywiście było prawdziwe to już totalna porażka jak dla mnie bo żeby wydawać oficjalne oświadczenia na całą Polskę, ferrować wyroki to nalezy zapoznać się z wersjami obu stron, poznać przebieg jakiegoś wydarzenia by stanowiło ono argument w dyskusji a nie zatrzymać się na wersji gazetowej.
I tak na szybko jeśli jesteśmy przy dywagacjach Legioner to popatrz na przykład tego znalezionego Legionisty na trybunach Wisły.
Takich było 6 czy 7 tego dnia.
Dało by się znaleźć więcej chociażby nie zwracając mu uwgi na meczu tylko śledząc go po cichu po meczu do auta.
I teraz co by było gdyby wasza ścisła delegacja była na tym meczu (dajmy na to 100 osób) oficjalnie a takei niesforne jednostki były odnajdowane i traktowane nieco inaczej, tak jak być może wasze frakcje się mogą sopodziewać po Wiśle?
Jak miałaby zareagować at stu osobowa delgacja widząc takie coś?
Może właśnie takiego czegoś min obawiali się Legioniści i w momencie gdy kminili nad takimi sprawami wyskoczyły Kielce

Takich było 6 czy 7 tego dnia.
Dało by się znaleźć więcej chociażby nie zwracając mu uwgi na meczu tylko śledząc go po cichu po meczu do auta.
I teraz co by było gdyby wasza ścisła delegacja była na tym meczu (dajmy na to 100 osób) oficjalnie a takei niesforne jednostki były odnajdowane i traktowane nieco inaczej, tak jak być może wasze frakcje się mogą sopodziewać po Wiśle?
Jak miałaby zareagować at stu osobowa delgacja widząc takie coś?
Może właśnie takiego czegoś min obawiali się Legioniści i w momencie gdy kminili nad takimi sprawami wyskoczyły Kielce
Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia.OnionLP pisze:tylko widzisz, Lech robi bardzo dużo, żeby Cracovię odzwyczaić od używania różnorakich sprzętów i "ucywilizować chuligańsko", a ostatnio także kibicowsko, ale o tym wiedzą tylko nie liczni...Johny84 pisze:... i pomysłodawca ma zgodę z ekipą, która ten sprzęt na szeroką skalę w Kraku wprowadził... nie przypierdalam się tu bynajmniej do Lecha, ale tak to wygląda...Po to został uchwalony pakt poznański żeby właśnie od tego sprzętu sie odciąc
Pzdr.
PS. Co do dyskusji, to jak dla mnie może się ciągnąć jeszcze przez x stron... jeśli ktoś nie zauważa różnicy pomiędzy gadka taką a "było nas 502" - "nie, było was 476" itd., to przykro mi...
Być może z drugiej strony też sa podobne działania.
Wytłumacz mi czemu w innym wypadku racjonalnie Wisła na reprze w Płocku była bez noży itp?
Być może jednak wyadrzenia takie jak np powrót Lechii z Bielska i spotkanie z pewną ekipą osłabią chęć takich moralnych nauk.
I jeszcze jedno pytanie, nie złośliwe bo nie jestem hipokrytą, mecz GKS Katowice-Śląsk to chyba porażka nauczycieli bo skoro w zdecydowanej przewadze dwie ekipy w tym jedna paktowa atakują sprzętem inną też paktową to widać że to raczej Pasy występują dla niektórych w roli nauczyciela.
Podobnie jak w Warszawie przy okazji meczu Polonia W - Lechia ?Gdańsk.
Nie prawda! Chodzi mi o Podkarpacie, NIE WSZYSTKIE ekipy używają sprzętu, ekipy które używają nie robią tego tak jak ekipy krakowskie choć były wyjątkiWiecznieMłody pisze:Popieram i dodam swoje 3 grosze, całe podkarpacie uzywa sprzetu, malo sie czyta ze ten czy ten uzył sprzetu? Prawie wszystkie ekipy z tych rejonow sa chore pod tym wzgledem, a zawsze jest ta sama argumentacja, że Ci uzyli 2 tygodnie temu przeciwko im, a bo Ci napewno beda miec spzret itd. Jak Lech nie zrobi porzadku z Cracovia, to bedzie tak cały czas, mniejsze ekipy typu Sandecja bierze przyklad z Craxy i to idzie jak łańcuszek. Pozdrawiam normalnych.mds pisze:Pytanie do Onion LP
Czy wywieszanie na swoim stadionie skradzionych z magazynu flag Wisly,jest tez forma "ucywilizowania "kibicow Cracovii.
-
WiecznieMłody
- Posty: 77
- Rejestracja: 27.02.2007, 13:22
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Do mzks1963. Napisalem prawie wszystkie ekipy to raz, 2 piszac podkarpacie mialem na mysli ekipy z woj. małopolskiego, podkarpackiego itd. ( 3liga grupa IV + 4 ligi z tych rejonow). pozdrawiam
Ps. co do relacji Petry dobrze ze postronna osoba sie wpisła (allegro), bo szkoda czasu i miejsca na tym forum na wyklucanie sie z kibicami z Plocka. My swoje wiemy i nam to starczy. Po przeczytaniu relacji zareagowalem w taki sam sposób co allegro.
Ps. co do relacji Petry dobrze ze postronna osoba sie wpisła (allegro), bo szkoda czasu i miejsca na tym forum na wyklucanie sie z kibicami z Plocka. My swoje wiemy i nam to starczy. Po przeczytaniu relacji zareagowalem w taki sam sposób co allegro.
-
WiecznieMłody
- Posty: 77
- Rejestracja: 27.02.2007, 13:22
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Nie bedzie nikt z tobą dyskutowal na ten temat z Płocka.Kolo h*** nam to lata co masz do powiedzenia i czy byles pod kasa jak jechali czy nie.Nasza wersja jest taka ze:allegro pisze:Opis ze strony Wisly Plock:
Tuż po pierwszym gwizdku samochodowa ekipa Zawiszy robi sobie wycieczkę pod naszymi kasami jednak widząc nasz "komitet powitalny" nie zdecydowała się zatrzymać. Chwilę później następuje nasz atak przez sektor bufforowy - wyłamujemy swoją bramkę, dobiegamy do sektora gości i "wymieniamy się argumentami" z fanami GieKSy. "Dyskusję", w której to nasze argumenty okazały się silniejsze szybko przerywają ci co zawsze i od tej pory obie grupy zajmują się dopingiem
Bylem na tym meczu towarzysko wracajac z pracy i zaprzeczam tym bzdurom.
Moim zdaniem Zawisza nie robil zadnej wycieczki, bo co to za wjazd pod kasy 2, czy 3 autami. Jaki komitet powitalny? Piszesz chyba o ludziach, ktorzy kupywali bilety. Nikogo innego tam nie widzialem, a pod kasami stalem dlugo.
Tego tekstu "w której to nasze argumenty okazały się silniejsze" nie bede komentowal, bo musze podniesc sie z podlogi.
Generalnie na sektorze Jastrzebia byla dobra ekipa. Szkoda, ze nie napisales w relacji, ze odmowiliscie spotkania po meczu.
A Wisle radze ogarnac tego Michasia, co wymysla opisy, bo osmieszacie sie, a wiem ze w ekipie Petry sa powazni ludzie.
Zawisza sie nie zatrzymala i wszystko,co do bramki buforowej to lepiej tez nie pisz skoro nie wiesz.Co do tego ze odmówilismy spotkania po meczu to juz bez komentarza lepiej...
Jak masz jakies pytania albo swoje aluzje to priv.To tyle nikt z Płocka ma sie nie wypowiadac!.
-
Michał_Płock
- Posty: 76
- Rejestracja: 28.02.2007, 16:29
- Lokalizacja: Płock
- Kontakt:
Sam się ogarnij - to raz.A Wisle radze ogarnac tego Michasia, co wymysla opisy, bo osmieszacie sie, a wiem ze w ekipie Petry sa powazni ludzie.
A dwa... Co tam jest nieprawdziwego?
Zawisza pod kasami przejechał? - Przejechał.
Nie zatrzymał się? - Nie zatrzymał.
Rozjebaliśmy bramkę i dobiegliśmy do sektora gości - tak.
W tym samym czasie GKS moim zdaniem nie dążył do starcia, ponadto przyjęli więcej ciosów przez kraty. Stąd mój tekst o " mocniejszych argumentach", ale nikt tam nie napisał, że to jakiś sukces, czy wielkie zwycięstwo.
Więc jak jesteś obiektywny niby, to oceniaj obiektywnie (chociaż nie wiem jak możesz oceniać coś w czym nie brałeś udziału, bo nawet jeśli byłeś na meczu, to chyba z nami nie biegłeś?), a nie tak jak Ci wygodnie bo rozdmuchujesz tą sprawę więcej niż to warte.
(tymbardziej, że na tym forum tej relacji nie pisałem)
Z mojej strony koniec,
Pozdrawiam normalnych
-
pb_bezimienny
- Posty: 102
- Rejestracja: 24.03.2007, 21:00
