Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
ziomal1910
- Posty: 241
- Rejestracja: 27.09.2009, 21:17
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Lech wpuszcza Widzew na sektor przyjezdnych???
-
WhiteBoyŁódź
- Posty: 27
- Rejestracja: 08.05.2019, 23:53
-
Daniel2345
- Posty: 98
- Rejestracja: 19.07.2024, 15:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Mam pytanko o Górniak , Grabowa , Zarzewska, Słowiańska, Suwalska , Praska , Kaliska komu tam sympatyzują teraz ?.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Które widzewskie fc uważane są obecnie za najmocniejsze? Zarówno pod względem liczb jak i działalności h
-
polskipodróżnik
- Posty: 68
- Rejestracja: 15.01.2014, 08:02
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ciekawie dzisiaj w Bełchatowie
-
Daniel2345
- Posty: 98
- Rejestracja: 19.07.2024, 15:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak samo w Radlinie , Pogoń z WRWE , też ciekawe .
-
Kuba MCMVIII
- Posty: 13
- Rejestracja: 18.04.2019, 20:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak ciekawie, że nic się nie działo oprócz turnieju prowokatorze.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Sporo do wyboru jest. Ktoś ogarnięty niech napisze.Północ86 pisze: 22.01.2025, 21:10 Które widzewskie fc uważane są obecnie za najmocniejsze? Zarówno pod względem liczb jak i działalności h
-
TadzioNorek
- Posty: 154
- Rejestracja: 05.01.2013, 20:16
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Sporo do wyboru to było kiedyś kiedy te fan clubu były naprawdę silne. Większość z tych fanclubow co zostało to może i mogą się pochwalić ilością a już nie jakością. Jak się cofnąć do 10-15 lat wstecz to taki Fc Zgierz,Fc Bełchatów czy Fc Grudziądz to niebo a ziemia w porównaniu do teraz.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Grudziądź,Chełm,Częstochowa tam to chyba teraz rządzą miejscowe kluby.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Na dłuższą metę chyba żaden FC, który ma kosę z lokalnym klubem danego miasta nie będzie w stanie przetrwać, szczególnie jeśli ten lokalny klub osiąga jakiś przyzwoity poziom sportowy. Lokalny patriotyzm zawsze długofalowo wygra, a z FC z czasem zostają jednostki bez napływu młodzieży.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zgierz się mocno wyróżnia
-
oldies years
- Posty: 54
- Rejestracja: 27.12.2016, 17:55
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Podobną rzecz napisałem jakiś czas temu w tym temacie. W przypadku Widzewa ten trend jest najbardziej widoczny bo po prostu Widzew miał najwięcej "egzotycznych" FC (w ramach granic Polski oczywiście). Inne ekipy jak mają jakieś pozawojewódzkie FC to są to na ogół powiaty sąsiadujące z tymi województwami (np. Lipno, Rypin czy Brodnica w kujawsko-pomorskim graniczące z Mazowszem, FC Legii).oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
-
Blablabla11
- Posty: 65
- Rejestracja: 25.06.2024, 19:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
zapomniałeś o Chełmży, które trochę psuję tą tezę ;). Swoją drogą taka Chełmża i Brodnica w Kuj-Pom to jak na FC od lat silne ekipy tylko drugą kwestią jest na ile to samodzielne ekipy a na ile FC.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kiedy według ciebie ŁKS miał bardziej lepsze/aktywne fc niz teraz?oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
-
krokiet_z_grzybami
- Posty: 522
- Rejestracja: 18.01.2009, 13:46
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pamiętam dawno temu, już chyba z 20 lat, mocny H funclub Widzewski to był ulk Kutno, czy jeszcze przypominają tamte lata czy raczej już total piknik?
-
oldies years
- Posty: 54
- Rejestracja: 27.12.2016, 17:55
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
LKS nigdy nie mial aktywnych FC, chyba ze zaliczymy do nich przede wszystkim Wloclawek, ew. niezbyt liczne grupy z Pabianic, Zgierza czy Lasku i okolic. Ale od pewnego czasu sie to zmienilo, z powodow wiadomych, czyli proby przejmowania terenow ("wiosek") widzewskich, przy jednoczesnym balansowaniu na cienkiej linii hipokryzji, czyli zachowaniu rodowitosci. To chyba znany i oczywisty temat odnosnie narracji LKS-u. Natomiast nie ulega kwestii, ze LKS ukatywnil sie nieco w rejonie, ale dotyczy to bliskich okolic Lodzi, na wiecej nie ma szans.buhu321 pisze: 30.01.2025, 20:40Kiedy według ciebie ŁKS miał bardziej lepsze/aktywne fc niz teraz?oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Do Kolegi pytajacego o Kutno - tak, ULK to byla bardzo mocna ekipa, ale wiekszosc tej ekipy ma teraz 50, 60 lat i niektorzy ledwie zipia. To samo dotyczy FC Koluszki, ekipy znanej z bijatyk na stacji kolejowej, przy charaktersycznej kladce. Cos na ten temat powinny wiedziec glownie Legia i Pogon. Ale tutaj rowniez uplyw czasu zrobil swoje..nastepcy sa w dobrej liczbie, tylko czasy chuliganstwa juz nie te co wtedy.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Małe i średnie miasta najbardziej są poddawane demografii ,czasu gdy FC wielu ekip były aktywne to czasy wyżu demograficznego, dołóżmy do tego czasy gdy Polskie społeczeństwo zakochało się w „magicznym szkiełku „ więc mają inne zajęcia ,niż kibicowanie a co dopiero dojeżdżanie kilkadziesiąt kilometrów .
Sukcesy na aranie międzynarodowej a raczej ich brak także nie wspiera kopanej w naszym kraju ,a jak dołożysz do tego destrukcyjny pijar w ostatnich latach na środowiska kibicowskie ,ostatnio z ciekawości włączyłem na Netflix serial „Kibic” powinni nazwać go „Diller „…zgadza się już z poszechną narracją o środowisku, negatywną .
Ludzie od siebie się oddalili ,zrobili się aspołeczni ,a to nie sprzyja tworzeniem zorganizowanych grup ,które mają wspólny cel jak np. Jechać gdzieś na meczycho.
W małych miejscowościach nawet tam gdzie kibicuje się swojej miejscowej drużynie kibicowsko ginie ,zostało kilku zapaleńców i tyle .
Można powiedzieć że moda przeminęła , a frekwencje podbijają ,kibice sukcesu .
Dzisiaj inauguracja ,kibicowsko mecz „podwyższonego ciśnienia „ Wielkopolska z populacją ponad 4 miliony ,miasto ponad pół milionowe plus obrzeża sypialne z setkami tysięcy ludzi a na meczy będzie z tego co się zapowiada lekko ponad 30 tysia ,u lidera ,to o czymś świadczy .
Sukcesy na aranie międzynarodowej a raczej ich brak także nie wspiera kopanej w naszym kraju ,a jak dołożysz do tego destrukcyjny pijar w ostatnich latach na środowiska kibicowskie ,ostatnio z ciekawości włączyłem na Netflix serial „Kibic” powinni nazwać go „Diller „…zgadza się już z poszechną narracją o środowisku, negatywną .
Ludzie od siebie się oddalili ,zrobili się aspołeczni ,a to nie sprzyja tworzeniem zorganizowanych grup ,które mają wspólny cel jak np. Jechać gdzieś na meczycho.
W małych miejscowościach nawet tam gdzie kibicuje się swojej miejscowej drużynie kibicowsko ginie ,zostało kilku zapaleńców i tyle .
Można powiedzieć że moda przeminęła , a frekwencje podbijają ,kibice sukcesu .
Dzisiaj inauguracja ,kibicowsko mecz „podwyższonego ciśnienia „ Wielkopolska z populacją ponad 4 miliony ,miasto ponad pół milionowe plus obrzeża sypialne z setkami tysięcy ludzi a na meczy będzie z tego co się zapowiada lekko ponad 30 tysia ,u lidera ,to o czymś świadczy .
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Kutno przecież pod kątem h nadal w dobrej formie, reprezentowane przez kilku naprawdę mocnych zawodników.oldies years pisze: 31.01.2025, 08:47LKS nigdy nie mial aktywnych FC, chyba ze zaliczymy do nich przede wszystkim Wloclawek, ew. niezbyt liczne grupy z Pabianic, Zgierza czy Lasku i okolic. Ale od pewnego czasu sie to zmienilo, z powodow wiadomych, czyli proby przejmowania terenow ("wiosek") widzewskich, przy jednoczesnym balansowaniu na cienkiej linii hipokryzji, czyli zachowaniu rodowitosci. To chyba znany i oczywisty temat odnosnie narracji LKS-u. Natomiast nie ulega kwestii, ze LKS ukatywnil sie nieco w rejonie, ale dotyczy to bliskich okolic Lodzi, na wiecej nie ma szans.buhu321 pisze: 30.01.2025, 20:40Kiedy według ciebie ŁKS miał bardziej lepsze/aktywne fc niz teraz?oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Do Kolegi pytajacego o Kutno - tak, ULK to byla bardzo mocna ekipa, ale wiekszosc tej ekipy ma teraz 50, 60 lat i niektorzy ledwie zipia. To samo dotyczy FC Koluszki, ekipy znanej z bijatyk na stacji kolejowej, przy charaktersycznej kladce. Cos na ten temat powinny wiedziec glownie Legia i Pogon. Ale tutaj rowniez uplyw czasu zrobil swoje..nastepcy sa w dobrej liczbie, tylko czasy chuliganstwa juz nie te co wtedy.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tak, pogoń ich trafila
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
FC Włoclawek jest lepszy niż 80% fc Widzewa na mecz potrafi pojechał.150-200 osób , więc nie wiem o co to pierdolenie
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jeśli chodzi o FC, to sprawa jest bardzo prosta. ŁKS ma 3 bardzo silne FC i całkowicie zdominowane miasta. Piotrków, Włocławek i Aleksandrów. Natomiast nie licząc tych 3 miast, to na przestrzeni ostatnich 15 lat ŁKS sporo stracił poza Łodzią. Pabianice, gdzie jest tylko na jednym osiedlu, Konstantynów, gdzie była mocna banda a dziś na mieście nie ma ich w ogóle, poza sytuacjami, że Łódź przyjedzie zrobić rundkę po mieście. Lutomiersk, tam już chyba nie ma tak naprawdę nikogo. Były też jednostki i próby tworzenia FC w Zgierzu, o czym dziś nie ma mowy, Tomaszowie, gdzie właśnie z 15 lat temu była jakaś proga próba tworzenia FC - gadżety, występ na turnieju, czy nawet nie ma mowy o jakichkolwiek jednostkach w Sieradzu, w którym w latach 90 było sporo ŁKSu, był także epizod z jednostkami w Łasku, jakieś szaliki czy gadżety, ale nie ma mowy by w coś to się przerodziło. No i dwie próby w ostatnich latach - Łęczyca i Zduńska Wola, również zakończone niepowodzeniem jeśli chodzi o tworzenie FC.
-
Blablabla11
- Posty: 65
- Rejestracja: 25.06.2024, 19:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
no i ok, nie będę z tym dyskutować, ale Twój (nomen omen chyba starszy kolega a nie małolat) bez mrugnięcia i cienia zażenowania był w stanie napisać cyt. : "LKS nigdy nie mial aktywnych FC" i jeszcze oczekuje mertorycznej dyskusji a inny (też chyba starczy gość) pacan przychodzi mu jeszcze z odsieczą.
-
Porto.Tekila
- Posty: 211
- Rejestracja: 21.08.2024, 16:13
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jednym słowem, gdyby Włocławek i Alex zebrali się na jakiś wyjazd nie trzeba by było odwoływać transportu.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ile ŁKSu w Poznaniu?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie na każdym wyjeździe są w 50 osób ,ale na tych co mają być są.Na innych jeździ kilka aut.Do tego są to w większości trenujące chłopaki oraz dużo aktywnej młodzieży która udziela się bardzej na Włocłavii .Jeśli to nie jest FC to nie wiem co nim jest .PolnocnaStrona pisze: 04.02.2025, 10:28Ja nie chcę negować siły FC z Włocławka ale z tymi liczbami to chyba też trochę polecieliście za mocno. Bo jak jeździ waszych na wyjazdy ponad 50 osób plus macie jeszcze Fc w Pabianicach, Aleksie, Kanzasie czy Piotrkowie. To ilu Rodowitych Łodzian w takim razie jeździ na wyjazdy. Bo ostatnio trochę te liczby były słabe jak patrzeć na mobilizację. No chyba że piszesz że byli kiedyś w 50 osób raz na X lat. To u nas też taki Zgierz, Sieradz, Skierniewice, Pabianice, Tomaszów, Łowicz czy nawet mniejsze jak Andrespol, Koluszki takie liczby wykręcają i to dość regularnie przynajmniej raz w roku.UW1908 pisze: 03.02.2025, 13:32Kibiców z Włocławka, którzy jeżdżą nierzadko w ponad 100osób na mecze domowe czy ponad 50 na wyjazdy można "podciągnąć" pod FC ŁKS-u, ale 6osób z Piździszewa Wielkiego to potężny FC na Widzewie. Dajcie spokój co on tam pierdoli...Ujmujm pisze: 03.02.2025, 12:30 FC Włoclawek jest lepszy niż 80% fc Widzewa na mecz potrafi pojechał.150-200 osób , więc nie wiem o co to pierdolenie
Kwestia Naszych FC jest o tyle dziwna że nie ma co wszystkich wrzucać do jednego wora są miasta ościenne są oddalone o 50-100 km a i mamy takie co są oddalone od Łodzi o 300 km. Wszystkie mają trochę inny potencjał i możliwości. Resztę chyba już w temacie jest napisane. Niektóre odpaliły ostatnio a inne niestety na przestrzeni lat notują regres.
-
Blablabla11
- Posty: 65
- Rejestracja: 25.06.2024, 19:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To jest w ogóle jakaś absolutna abstrakcja, że ktoś kwestionuje Fc Włocławek i jego "siłę" %-). ale już tak bardziej poważnie to takie FC Włocławek(Włocłavia) to w ostatnich dwóch dekadach kręci się wokół top5 ekip kujpom
-
PolnocnaStrona
- Posty: 263
- Rejestracja: 08.12.2011, 15:55
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzewek jara się nie tylko FC Południe ale też innymi. Nie wszystkie są jakieś silne pod względem sportowym ale dzięki dużej ilości takich kibiców liczba wyjazdowa robi się dobra. Nie traktujcie wszystkiego poważnie co tu piszą Nasi kibice, pewnie część nie ma większego pojęcia tylko pisze żeby się z wami kłócić albo nie wszystko wiedzą. To tylko Kibice.net
Ale tak całkiem serio to trochę mnie jednak zaskakujecie bo też z waszej strony są pisane głupoty. Fan-cluby mamy słabe, w Łodzi nas nie ma a jednak te blisko 1600 samych Widzewiaków w Poznaniu czy na Legii było nie mówiąc już o takim Chorzowie. Gdzie był jakiś kosmos.
Wy natomiast chcieliście niedawno zorganizować dwa specjale na Pogoń i Stal i co się stało ?? No kuźwa pany, macie takie bastiony jak Teofilów, Retkinia, Stare Polesie, Limanka gdzie z każdego powinno jechać spokojnie ok 50 osób na miękko. Jeszcze innych sporo osiek plus kilka FC w tym takie jak Włocławek czy Piotrków ciężko było w sobotę do Rzeszowa uzbierać te 4 stówki. Zarzucacie nam że bez FC mamy lipę ale tak szczerzę odpowiedzcie sobie sami czy przy takiej mobilizacji jaką wy robiliście na te mecze my byśmy nie uzbierali z samej Łodzi te 400 osób. Powiem wam że uzbierali byśmy na mięciutko.
Ale tak całkiem serio to trochę mnie jednak zaskakujecie bo też z waszej strony są pisane głupoty. Fan-cluby mamy słabe, w Łodzi nas nie ma a jednak te blisko 1600 samych Widzewiaków w Poznaniu czy na Legii było nie mówiąc już o takim Chorzowie. Gdzie był jakiś kosmos.
Wy natomiast chcieliście niedawno zorganizować dwa specjale na Pogoń i Stal i co się stało ?? No kuźwa pany, macie takie bastiony jak Teofilów, Retkinia, Stare Polesie, Limanka gdzie z każdego powinno jechać spokojnie ok 50 osób na miękko. Jeszcze innych sporo osiek plus kilka FC w tym takie jak Włocławek czy Piotrków ciężko było w sobotę do Rzeszowa uzbierać te 4 stówki. Zarzucacie nam że bez FC mamy lipę ale tak szczerzę odpowiedzcie sobie sami czy przy takiej mobilizacji jaką wy robiliście na te mecze my byśmy nie uzbierali z samej Łodzi te 400 osób. Powiem wam że uzbierali byśmy na mięciutko.
-
PolowaPolski
- Posty: 135
- Rejestracja: 19.08.2017, 20:19
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To prawda ze po ostatniej gali umarl chlopak z Widzewa?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nikt z Widzewa nie zmarł.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Placku żadnej wielkiej nakrętki nie było tak naprawdę i liczba była dużo większą niż podana tak naprawde oficjalnie ale u nas tak nir ma mentalności zawyżania locz jak u was od lat
-
johkowalsky
- Posty: 23
- Rejestracja: 04.04.2015, 17:14
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
W latach 90 tych na ŁKS również tak jak i na Widzew jeździli kibice z Częstochowy… nie była to taka wielka ekipka jak Widzewa bo to były różne zupełnie historie… ale była… a to co napisałeś wyżej się zgadza… dodać można tyle że np w takim Lasku Rodowici próbowali zrobić to co później udało się w Piotrkowie czyli oprzeć swój FC o ludzi z miasta… tylko w Lasku im się to nie udało, ale w Piotrkowie pociągnęli za tym mnóstwo kibiców… Włocławek w przypadku ŁKS to historia z kolei związana z graniem ŁKS na tamtejszym stadionie swoich meczy…sokół pisze: 03.02.2025, 14:22 Jeśli chodzi o FC, to sprawa jest bardzo prosta. ŁKS ma 3 bardzo silne FC i całkowicie zdominowane miasta. Piotrków, Włocławek i Aleksandrów. Natomiast nie licząc tych 3 miast, to na przestrzeni ostatnich 15 lat ŁKS sporo stracił poza Łodzią. Pabianice, gdzie jest tylko na jednym osiedlu, Konstantynów, gdzie była mocna banda a dziś na mieście nie ma ich w ogóle, poza sytuacjami, że Łódź przyjedzie zrobić rundkę po mieście. Lutomiersk, tam już chyba nie ma tak naprawdę nikogo. Były też jednostki i próby tworzenia FC w Zgierzu, o czym dziś nie ma mowy, Tomaszowie, gdzie właśnie z 15 lat temu była jakaś proga próba tworzenia FC - gadżety, występ na turnieju, czy nawet nie ma mowy o jakichkolwiek jednostkach w Sieradzu, w którym w latach 90 było sporo ŁKSu, był także epizod z jednostkami w Łasku, jakieś szaliki czy gadżety, ale nie ma mowy by w coś to się przerodziło. No i dwie próby w ostatnich latach - Łęczyca i Zduńska Wola, również zakończone niepowodzeniem jeśli chodzi o tworzenie FC.
-
berserk1908
- Posty: 67
- Rejestracja: 26.02.2007, 21:36
- Lokalizacja: Łódź/Włocławek
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nic takiego nie miało miejsca. W latach 80 osoby z Włocławka jeździły do najblizszych miast z piłką na 1 ligowym poziomie czyli Łodzi i Bydgoszczy. Kiedys w skrócie opisywałem geneze powstania FC we Włocławku. Jako ciekawostke napiszę, że osoba, od której, mozna powiedziec, wszytsko sie zaczeło podczas odwiedziń rodziny w Łodzi z ciekawości wybrała się na derby rozgrywane na Widzewie. Nie miał za bardzo okręslonych sympatii, do momentu aż na stadion wbiła sie banda kibiców ŁKSu (Widzew nie osiadał w tym czasie zorganizowanej grupy), która zrobiła bardzo dobre wrazenie i tak to sie zaczeło..johkowalsky pisze: 06.02.2025, 19:51 Włocławek w przypadku ŁKS to historia z kolei związana z graniem ŁKS na tamtejszym stadionie swoich meczy…
-
Michał1990Polska
- Posty: 176
- Rejestracja: 03.09.2017, 10:39
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Można porównać też Piotrków Trybunalski za czasów "protektora"... też młodym to zaimponowało.berserk1908 pisze: 06.02.2025, 20:23Nic takiego nie miało miejsca. W latach 80 osoby z Włocławka jeździły do najblizszych miast z piłką na 1 ligowym poziomie czyli Łodzi i Bydgoszczy. Kiedys w skrócie opisywałem geneze powstania FC we Włocławku. Jako ciekawostke napiszę, że osoba, od której, mozna powiedziec, wszytsko sie zaczeło podczas odwiedziń rodziny w Łodzi z ciekawości wybrała się na derby rozgrywane na Widzewie. Nie miał za bardzo okręslonych sympatii, do momentu aż na stadion wbiła sie banda kibiców ŁKSu (Widzew nie osiadał w tym czasie zorganizowanej grupy), która zrobiła bardzo dobre wrazenie i tak to sie zaczeło..johkowalsky pisze: 06.02.2025, 19:51 Włocławek w przypadku ŁKS to historia z kolei związana z graniem ŁKS na tamtejszym stadionie swoich meczy…
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dobry i rzetelny opis. Jedynie można poprawić ten Sieradz, bo nie było ich tak dużo. A pod Tomaszów to bardziej podszywali się z pobliskiej miejscowości Inowłodza.sokół pisze: 03.02.2025, 14:22 Jeśli chodzi o FC, to sprawa jest bardzo prosta. ŁKS ma 3 bardzo silne FC i całkowicie zdominowane miasta. Piotrków, Włocławek i Aleksandrów. Natomiast nie licząc tych 3 miast, to na przestrzeni ostatnich 15 lat ŁKS sporo stracił poza Łodzią. Pabianice, gdzie jest tylko na jednym osiedlu, Konstantynów, gdzie była mocna banda a dziś na mieście nie ma ich w ogóle, poza sytuacjami, że Łódź przyjedzie zrobić rundkę po mieście. Lutomiersk, tam już chyba nie ma tak naprawdę nikogo. Były też jednostki i próby tworzenia FC w Zgierzu, o czym dziś nie ma mowy, Tomaszowie, gdzie właśnie z 15 lat temu była jakaś proga próba tworzenia FC - gadżety, występ na turnieju, czy nawet nie ma mowy o jakichkolwiek jednostkach w Sieradzu, w którym w latach 90 było sporo ŁKSu, był także epizod z jednostkami w Łasku, jakieś szaliki czy gadżety, ale nie ma mowy by w coś to się przerodziło. No i dwie próby w ostatnich latach - Łęczyca i Zduńska Wola, również zakończone niepowodzeniem jeśli chodzi o tworzenie FC.
Do nieudanych prób dodałbym też Ozorków, Poddębice i Uniejów.
-
NoMatterWhat
- Posty: 526
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Na wyjazd Widzewa pojechało was ponad 300 bez specjalnej nakrętki w piątek, niż na wyjazd ŁKSu - 215, z wielką mobiliazacją do Rzeszowa w sobotę.exe pisze: 06.02.2025, 14:25 Placku żadnej wielkiej nakrętki nie było tak naprawdę i liczba była dużo większą niż podana tak naprawde oficjalnie ale u nas tak nir ma mentalności zawyżania locz jak u was od lat
15 lat temu do Bydgoszczy też ŁKS wybrał się na mecz Widzewa i nie było komu już pojechać do Elbląga, choć zakazu tam nie było.
Czy są w Polsce inne takie ekipy, co na wyjazd swojego wroga jeżdżą w większej liczbie, niż na mecz swojego klubu?
Od wielu lat dla obu łódzkich kibiców RTS, to życia sens.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panowie, fajnie że jako widzewiacy zgadzacie się sami ze sobą, gdzie i jakie ŁKS ma FC i jak to u nas wygląda, ale to może na swoim forum tak rozmawiajcie albo na privie sobie pogratulujcie, bo wygląda to co najmniej komicznie.Thor1910 pisze: 06.02.2025, 21:04Dobry i rzetelny opis. Jedynie można poprawić ten Sieradz, bo nie było ich tak dużo. A pod Tomaszów to bardziej podszywali się z pobliskiej miejscowości Inowłodza.sokół pisze: 03.02.2025, 14:22 Jeśli chodzi o FC, to sprawa jest bardzo prosta. ŁKS ma 3 bardzo silne FC i całkowicie zdominowane miasta. Piotrków, Włocławek i Aleksandrów. Natomiast nie licząc tych 3 miast, to na przestrzeni ostatnich 15 lat ŁKS sporo stracił poza Łodzią. Pabianice, gdzie jest tylko na jednym osiedlu, Konstantynów, gdzie była mocna banda a dziś na mieście nie ma ich w ogóle, poza sytuacjami, że Łódź przyjedzie zrobić rundkę po mieście. Lutomiersk, tam już chyba nie ma tak naprawdę nikogo. Były też jednostki i próby tworzenia FC w Zgierzu, o czym dziś nie ma mowy, Tomaszowie, gdzie właśnie z 15 lat temu była jakaś proga próba tworzenia FC - gadżety, występ na turnieju, czy nawet nie ma mowy o jakichkolwiek jednostkach w Sieradzu, w którym w latach 90 było sporo ŁKSu, był także epizod z jednostkami w Łasku, jakieś szaliki czy gadżety, ale nie ma mowy by w coś to się przerodziło. No i dwie próby w ostatnich latach - Łęczyca i Zduńska Wola, również zakończone niepowodzeniem jeśli chodzi o tworzenie FC.
Do nieudanych prób dodałbym też Ozorków, Poddębice i Uniejów.
-
Ukochane Miasto
- Posty: 126
- Rejestracja: 14.08.2014, 10:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
akurat w tym temacie jestem kompetentny . Jak się domyślacie żyję od urodzenia w Sieradzu :-)Thor1910 pisze: 06.02.2025, 21:04Dobry i rzetelny opis. Jedynie można poprawić ten Sieradz, bo nie było ich tak dużo. A pod Tomaszów to bardziej podszywali się z pobliskiej miejscowości Inowłodza.sokół pisze: 03.02.2025, 14:22 Jeśli chodzi o FC, to sprawa jest bardzo prosta. ŁKS ma 3 bardzo silne FC i całkowicie zdominowane miasta. Piotrków, Włocławek i Aleksandrów. Natomiast nie licząc tych 3 miast, to na przestrzeni ostatnich 15 lat ŁKS sporo stracił poza Łodzią. Pabianice, gdzie jest tylko na jednym osiedlu, Konstantynów, gdzie była mocna banda a dziś na mieście nie ma ich w ogóle, poza sytuacjami, że Łódź przyjedzie zrobić rundkę po mieście. Lutomiersk, tam już chyba nie ma tak naprawdę nikogo. Były też jednostki i próby tworzenia FC w Zgierzu, o czym dziś nie ma mowy, Tomaszowie, gdzie właśnie z 15 lat temu była jakaś proga próba tworzenia FC - gadżety, występ na turnieju, czy nawet nie ma mowy o jakichkolwiek jednostkach w Sieradzu, w którym w latach 90 było sporo ŁKSu, był także epizod z jednostkami w Łasku, jakieś szaliki czy gadżety, ale nie ma mowy by w coś to się przerodziło. No i dwie próby w ostatnich latach - Łęczyca i Zduńska Wola, również zakończone niepowodzeniem jeśli chodzi o tworzenie FC.
Do nieudanych prób dodałbym też Ozorków, Poddębice i Uniejów.
w mojej ocenie przy odrobinie szczęścia dla was Ełkaesiaki to Sieradz byłby dzisiaj BCB.
była to zgrana mała (10-15osób) grupa nieprzypadkowych ludzi którzy dostali dosłownie pierdolca na punkcie Łksu . A że z kilkoma z nich chodziłem do szkoły średniej a potem było 6 lat balangi na studiach w Łodzi to znaliśmy się i wręcz przyjaźniliśmy .
Tyle że były to inne czasy ...(nie na wyniszczenie po mefedronie i skakanie po łbach ) takie gdzie nawet jak mieliśmy odmienne zdania kibicowskie i inną wiarę to po pyskach a potem alpaga i rozmowy o życiu.
wspomnę tylko ze strony Łksu mojego sąsiada z bloku o ksywie na C. charakterniak i honorowy chłopak .
starzy z Łksu powinni skojarzyć pewne fakty ...jest to gość co pojechał sam na wyjazd do Białegostoku ! Jedyny.
eh ,stare dobre casy młodości .
A teraz Sieradz to wiadomo :-))
Widzewek 100%
