Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
donguralesko
- Posty: 143
- Rejestracja: 23.10.2008, 13:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
B.Ricci co to za głupoty, przecież Wisła należąca do tych jak napisałeś "niefajnych" ekip mogła tak jak Cracovia jeździć na wyjazdy... To tylko ich wybór że nie jeżdżą.
-
mateusznow
- Posty: 391
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chcesz powiedzieć, że na wyjazdy jeździło mało osób, bo mieliście sprzęt? To wy swoich ciachaliście, że taka zmiana? Bądźmy poważni.donguralesko pisze: 22.11.2024, 17:37 Nie, to nie wyniki, u siebie na meczach chodzi tyle samo osób co w ubiegłym sezonie. Jeśli chodzi o wyjazdy to zmieniło się wszystko od tego spotkania kibiców gdzie była deklaracji że jeździmy bez sprzętu. Było zebranie grup kibicowskich na Cracovii, niezależnie od wyników już przed sezonem widzieliśmy, że będzie tylko lepiej, na ostatne 3 mecze przed oficjalnymi zapisami była lista po 400 osób( wcześniej 3 mecze na zakazie i komplet Raków). Widzę również spory progres jeśli chodzi o osoby trenujące sporty walki, oczywiście przed oświadczeniem dużo osób też trenowało a nie tylko latało ze sprzętem tak jak się pewnie niektórym wydaję, ale teraz inaczej się patrzy na tych którzy nie trenują.
Wedlug mnie największy wpływ na to wszystko miała akcja z odparciem ataku Stali sprzętem i decyzje które trzeba było w konsekwencji tego czynu podjąć, gdyby nie to, pewnie dużo by się nie zmieniło.
-
donguralesko
- Posty: 143
- Rejestracja: 23.10.2008, 13:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mam nadzieję że żartujesz, a nie jesteś aż tak głupi...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chyba żartujesz...To że gdzieśtam się dogadaliście, mogło zwiększyć liczby wyjazdowe ale gdzie tak;). Nie rób z ludzi debili. To tak jak nas było narodowym +20k i z tego ma wynikać że żyjecie w bunkrze?. Nie ma się co wstydzić że jest wynik, pikniki pojadą, szczególnie że teraz jest to bezpieczne.
Dla mnie nie cieszą te liczby ale no nie czarujmy się. Wyniki...(żaden wstyd).
Dla mnie nie cieszą te liczby ale no nie czarujmy się. Wyniki...(żaden wstyd).
-
donguralesko
- Posty: 143
- Rejestracja: 23.10.2008, 13:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przecież teraz jest mniej bezpiecznie, niż gdy jeździliśmy używając sprzętu. Tak po spotkaniu przed sezonem było wiadomo że liczby będę dużo lepsze ( jak z hasła jednej z ekip " nie jeździsz, nie ćwiczysz, to się nie liczysz"). Nie napisze że wynik nie ma w ogóle wpływu, ale bez tego miało być dużo lepiej. Przypominam że wystartowaliśmy kompletem na Rakowie i prawie 700 osób na zakazie w Kielcach, co dawniej nie byłoby normalnością.
-
mateusznow
- Posty: 391
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie rób już wstydu Pasom..
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Prosta sprawa - oczywiście, że obecne wyniki robią frekwencję, w końcu gra o być może jakiś wyższy cel przyciąga ludzi ale to nie jedyny powód, środowiska się zjednoczyły, nie ma podziałów czy targania wózka pod siebie, nie ma robienia se nawzajem pod górkę plus do tego przystąpienie do układu ( zawsze było dużo osób, które nie były aktywne z powodu sprzętu). W końcu realizuje się to co dawno temu ktoś próbował już zrobić czyli Zjednoczona Cracovia, progres widoczny zobaczymy jak się rozwinie.
Moja prywatna opinia
Moja prywatna opinia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
to jest jakiś troll z Wisły a nie nikt z KSCdonguralesko pisze: 22.11.2024, 22:16 Przecież teraz jest mniej bezpiecznie, niż gdy jeździliśmy używając sprzętu. Tak po spotkaniu przed sezonem było wiadomo że liczby będę dużo lepsze ( jak z hasła jednej z ekip " nie jeździsz, nie ćwiczysz, to się nie liczysz"). Nie napisze że wynik nie ma w ogóle wpływu, ale bez tego miało być dużo lepiej. Przypominam że wystartowaliśmy kompletem na Rakowie i prawie 700 osób na zakazie w Kielcach, co dawniej nie byłoby normalnością.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
czyli wychodzi na to, że ogólnopolskie spotkanie zostało zorganizowane specjalnie dla Cracovii po wydarzeniu ze Stalą Rzeszów ?donguralesko pisze: 22.11.2024, 17:37 Nie, to nie wyniki, u siebie na meczach chodzi tyle samo osób co w ubiegłym sezonie. Jeśli chodzi o wyjazdy to zmieniło się wszystko od tego spotkania kibiców gdzie była deklaracji że jeździmy bez sprzętu. Było zebranie grup kibicowskich na Cracovii, niezależnie od wyników już przed sezonem widzieliśmy, że będzie tylko lepiej, na ostatne 3 mecze przed oficjalnymi zapisami była lista po 400 osób( wcześniej 3 mecze na zakazie i komplet Raków). Widzę również spory progres jeśli chodzi o osoby trenujące sporty walki, oczywiście przed oświadczeniem dużo osób też trenowało a nie tylko latało ze sprzętem tak jak się pewnie niektórym wydaję, ale teraz inaczej się patrzy na tych którzy nie trenują.
Wedlug mnie największy wpływ na to wszystko miała akcja z odparciem ataku Stali sprzętem i decyzje które trzeba było w konsekwencji tego czynu podjąć, gdyby nie to, pewnie dużo by się nie zmieniło.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wychodzi na to że spotkanie było organizowane po wydarzeniach w Radłowie a w międzyczasie wypadła akcja że Stala widać że Cracovia wzięła sobie to do serca pewnie pod naciskiem zgód i zgodziła się na warunki pewnie za jakiś czas będzie okazją do sprawdzenia a szczurki z wisly się obsrały i zmieniają narrację że nie będzie nikt im warunków stawiał a potem lament że nikt ich nie chce wpuszac wystarczy napisać krótkie oswiadczenie w czym są dobrzi jak za sharksow że nie będą używać sprzętu poza Krakowem i po problemiekirkonq pisze: 23.11.2024, 21:18czyli wychodzi na to, że ogólnopolskie spotkanie zostało zorganizowane specjalnie dla Cracovii po wydarzeniu ze Stalą Rzeszów ?donguralesko pisze: 22.11.2024, 17:37 Nie, to nie wyniki, u siebie na meczach chodzi tyle samo osób co w ubiegłym sezonie. Jeśli chodzi o wyjazdy to zmieniło się wszystko od tego spotkania kibiców gdzie była deklaracji że jeździmy bez sprzętu. Było zebranie grup kibicowskich na Cracovii, niezależnie od wyników już przed sezonem widzieliśmy, że będzie tylko lepiej, na ostatne 3 mecze przed oficjalnymi zapisami była lista po 400 osób( wcześniej 3 mecze na zakazie i komplet Raków). Widzę również spory progres jeśli chodzi o osoby trenujące sporty walki, oczywiście przed oświadczeniem dużo osób też trenowało a nie tylko latało ze sprzętem tak jak się pewnie niektórym wydaję, ale teraz inaczej się patrzy na tych którzy nie trenują.
Wedlug mnie największy wpływ na to wszystko miała akcja z odparciem ataku Stali sprzętem i decyzje które trzeba było w konsekwencji tego czynu podjąć, gdyby nie to, pewnie dużo by się nie zmieniło.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czy to prawda że Wisła pozdrawiała w piątek Polonię...Warszawa?
-
Kokinonero
- Posty: 66
- Rejestracja: 15.06.2014, 12:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A to prawda, że przeczytałeś to.na Facebooku i nie wyczułeś ironii?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W Krakowie jeszcze cokolwiek się dzieje czy zostali tylko małolaci biegający z gazem i maczetami?Starzy jak widać interesy kręcą a młodzi biegają żeby robić zamieszanie i żeby było od czasu do czasu kogo zawinąć żeby ''grubasy'' mogli w spokoju kręcić swoje lody przy oczywiście opłacaniu wiadomo jakiego resortu.Tak się to od zawsze kręciło że świat gangsterki przenikał się ze światem polityki/służb/policji.
Cytując klasyka ''ty się nie wpierdalaj bo nie wiesz gdzie barykada jest''.Dlatego się nie wpierdalam za bardzo.Pozdro dla kumatych.
Cytując klasyka ''ty się nie wpierdalaj bo nie wiesz gdzie barykada jest''.Dlatego się nie wpierdalam za bardzo.Pozdro dla kumatych.
''A w pudle padaka już mało kto grypsuje złodziej na złodzieja administracji kabluje...''
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie. Po prostu trąci to jakimś totalnym farmazonem i wolałem spytać tutaj. Jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi i jak bardzo w to nie wierzę:)Kokinonero pisze: 24.11.2024, 13:03A to prawda, że przeczytałeś to.na Facebooku i nie wyczułeś ironii?
-
obserwator17
- Posty: 314
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
żadna Polonia nie była pozdrawiana.., chyba że Przemyśl..swrs1982 pisze: 24.11.2024, 16:32Nie. Po prostu trąci to jakimś totalnym farmazonem i wolałem spytać tutaj. Jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi i jak bardzo w to nie wierzę:)Kokinonero pisze: 24.11.2024, 13:03A to prawda, że przeczytałeś to.na Facebooku i nie wyczułeś ironii?
Aczkolwiek Ruch został wpuszczony dziś na sektor Polonii. Widać że Polonia chciała się jak najlepiej zaprezentować przed wszystkimi i przed licznym Ruchem, nie wyszło im to ogólnie najgorzej, szkoda że została zawinięta znaczna ilość piro przed meczem.
Nikt z Polonii też nie zaprzeczy, że potrzebne są im nowe zgody/układy żeby funkcjonować i liczyć się w kibicowskiej polsce.
-
Niepierdol
- Posty: 38
- Rejestracja: 22.08.2024, 15:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie ma co gadać, teraz są złote czasy na Żydach. Wyniki zawsze robią robotę. Tam gdzie nie ma piłki na dobrym poziomie, tam często jest marazm i chujnia. Na Wiśle chyba jedynie się to nie potwierdza mimo 1 ligi o bojkotu wyjazdowego.
Na mieście Cracovia też ostatnio lepiej. Pomogła polityka zjednoczenia. Zobaczymy jak im ten pakt antysprzetowy wyjdzie. Ja myślę że to jest pakt do pierwszego ataku, ale obym się mylił ;)
Poza tym widać że zaczęli coś tam trenować.
Co do Wisły to czas działa na ich korzyść. Z roku na rok jest coraz lepiej. Też pojawiły się treningi ale do składu i potęgi z czasów WSH jeszcze daleko. Tak czy inaczej potrzeba im jeszcze czasu, świeżej młodej krwi plus chęci do treningów na sali, bo chcąc nie chcąc latanie ze sprzętem będzie skazaniem na porażkę. Ta droga na szczęście powoli się już kończy. Brakuje na Wiśle zjednoczenia jak na Żydach. Nawet ostatnio jakieś kwasy się robią w niektórych fc które były uważane za mocne bastiony Wisły. I prawidłowo, może ktoś tam otworzy w końcu oczy na to kto tam jest decyzyjnym, jakie afery się tam kręci dobrym chłopakom oraz na to jak marnuje się potencjał tych FC.
Chętnych do zabaw na gołe pięści na Wiśle nie brakuje. Potrzeba jedynie kogoś kto to ogarnie.
Na mieście Cracovia też ostatnio lepiej. Pomogła polityka zjednoczenia. Zobaczymy jak im ten pakt antysprzetowy wyjdzie. Ja myślę że to jest pakt do pierwszego ataku, ale obym się mylił ;)
Poza tym widać że zaczęli coś tam trenować.
Co do Wisły to czas działa na ich korzyść. Z roku na rok jest coraz lepiej. Też pojawiły się treningi ale do składu i potęgi z czasów WSH jeszcze daleko. Tak czy inaczej potrzeba im jeszcze czasu, świeżej młodej krwi plus chęci do treningów na sali, bo chcąc nie chcąc latanie ze sprzętem będzie skazaniem na porażkę. Ta droga na szczęście powoli się już kończy. Brakuje na Wiśle zjednoczenia jak na Żydach. Nawet ostatnio jakieś kwasy się robią w niektórych fc które były uważane za mocne bastiony Wisły. I prawidłowo, może ktoś tam otworzy w końcu oczy na to kto tam jest decyzyjnym, jakie afery się tam kręci dobrym chłopakom oraz na to jak marnuje się potencjał tych FC.
Chętnych do zabaw na gołe pięści na Wiśle nie brakuje. Potrzeba jedynie kogoś kto to ogarnie.
-
mateusznow
- Posty: 391
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Starzy i tak są zajęci robieniem siana, a młodzież głupia i medialna.Niepierdol pisze: 24.11.2024, 20:01 Nie ma co gadać, teraz są złote czasy na Żydach. Wyniki zawsze robią robotę. Tam gdzie nie ma piłki na dobrym poziomie, tam często jest marazm i chujnia. Na Wiśle chyba jedynie się to nie potwierdza mimo 1 ligi o bojkotu wyjazdowego.
Na mieście Cracovia też ostatnio lepiej. Pomogła polityka zjednoczenia. Zobaczymy jak im ten pakt antysprzetowy wyjdzie. Ja myślę że to jest pakt do pierwszego ataku, ale obym się mylił ;)
Poza tym widać że zaczęli coś tam trenować.
Co do Wisły to czas działa na ich korzyść. Z roku na rok jest coraz lepiej. Też pojawiły się treningi ale do składu i potęgi z czasów WSH jeszcze daleko. Tak czy inaczej potrzeba im jeszcze czasu, świeżej młodej krwi plus chęci do treningów na sali, bo chcąc nie chcąc latanie ze sprzętem będzie skazaniem na porażkę. Ta droga na szczęście powoli się już kończy. Brakuje na Wiśle zjednoczenia jak na Żydach. Nawet ostatnio jakieś kwasy się robią w niektórych fc które były uważane za mocne bastiony Wisły. I prawidłowo, może ktoś tam otworzy w końcu oczy na to kto tam jest decyzyjnym, jakie afery się tam kręci dobrym chłopakom oraz na to jak marnuje się potencjał tych FC.
Chętnych do zabaw na gołe pięści na Wiśle nie brakuje. Potrzeba jedynie kogoś kto to ogarnie.
-
Nowohucianie1950
- Posty: 263
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Według niektórych znajomych z KSC nie bez znaczenia był też fakt śmierci Ś.P Filipiaka i zmiany prezesa.Ten nowy (Dróżdż ?)widać, że jest o wiele mocniej nastawiony pro kibicowsko.No i mocno uderzyli w marketing, ogólnie widać to na mieście + jakies akcje marketingowe jak coś w stylu "Krakowiacy i Górale", które mobilizują kibiców KSC z południa Małopolski.
Chyba też się trochę pasiacy wystraszyli, że po śmierci Filipiaka mogą zaliczyć regres piłkarski, wiec chodzenie na stadion jest dość wskazane.I rzeczywiście już tamten sezon, rudna wiosenna była chyba całkiem niezła jeśli chodzi o frekwencje jak na nich.
W sumie to ciekawy case, Cracovia myślę jest najsłabsza w całym XXI wieku na mieście , a kibicowsko wygląda chyba najlepiej.
W kwestii Wisły to działa trochę inaczej, bo o ile od nich mnóstwo osób odbiło (sam mam mnóstwo znajomych, którzy po rozpadzie TKWM dali sobie spokój) to oni jeśli chodzi o kibiców stadionowych mają jeszcze spore rezerwy.Nie mniej one też kiedyś mogą się skończyć, bo to co mocno zbudowało frekwencje na Wiśle tj sukcesy sportowe nie ma miejsca od kilku/kilkunastu lat.Obecnie większość bazy pikinikowskiej to pokolenie Wisły Kasperczaka.
Ciekawy jest też proces chodzenia kibiców Wisły na Wieczystą, dużo osób już nie chodzi na R22 tylko na ten pseudo twór Kwietnia.Na ten moment wiadomo, że na stadionie KSW ludzie są pro wiślaccy i można tam spotkać wiele ich barw, ale już kiedyś kibice Wisły chodzili sobie z nudów na pewien klub z Nowej Huty, który nie ma kibicowskiego potencjału i jak się skończyło pamiętamy :)
Chyba też się trochę pasiacy wystraszyli, że po śmierci Filipiaka mogą zaliczyć regres piłkarski, wiec chodzenie na stadion jest dość wskazane.I rzeczywiście już tamten sezon, rudna wiosenna była chyba całkiem niezła jeśli chodzi o frekwencje jak na nich.
W sumie to ciekawy case, Cracovia myślę jest najsłabsza w całym XXI wieku na mieście , a kibicowsko wygląda chyba najlepiej.
W kwestii Wisły to działa trochę inaczej, bo o ile od nich mnóstwo osób odbiło (sam mam mnóstwo znajomych, którzy po rozpadzie TKWM dali sobie spokój) to oni jeśli chodzi o kibiców stadionowych mają jeszcze spore rezerwy.Nie mniej one też kiedyś mogą się skończyć, bo to co mocno zbudowało frekwencje na Wiśle tj sukcesy sportowe nie ma miejsca od kilku/kilkunastu lat.Obecnie większość bazy pikinikowskiej to pokolenie Wisły Kasperczaka.
Ciekawy jest też proces chodzenia kibiców Wisły na Wieczystą, dużo osób już nie chodzi na R22 tylko na ten pseudo twór Kwietnia.Na ten moment wiadomo, że na stadionie KSW ludzie są pro wiślaccy i można tam spotkać wiele ich barw, ale już kiedyś kibice Wisły chodzili sobie z nudów na pewien klub z Nowej Huty, który nie ma kibicowskiego potencjału i jak się skończyło pamiętamy :)
Hutnik Nowa Huta
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W każdym miejscu się mylisz. Ci co odbili po rozpadzie TKWM to ilu ich naprawdę było? Z resztą c*** im w pysk, to byli kibice Wisły czy Śląska i Lechii?
To w kwestii czysto kibicowskiej.
A w kwestii H to stworzył się mega problem, bo mnóstwo młodych odbiło lub zostało pogonionych za stanięcie po stronie potwierdzaczy. A co najlepsze ponad połowa z nich do końca wierzyła w ich narrację, że to co robią jest dogadane i prawilne. Część ze strachu, część ze zwykłej przyjaźni.
No i w ten sposób odsiano masę chłopaków i zrobiła się ogromna dziura pokoleniowa.
Ani Wisła nie odbuduje pozycji z lat ~2016, ani Cracovia z lat ~2002
Po prostu tutaj nie ma skąd brać kadr. Miasto coraz większe a chętnych do zabawy coraz mniej. Już teraz siły ekip opierają się na najstarszych pato osiedlach Kozłówek, Prokocim, Huta. Cała reszta znika a jak pojawi się 2-3 kozaków to swoje pięć minut mają przykładowe Nowe Grzegórzki na Wiśle i tak przez rok lub dwa.
Wieczysta nie stanie się trzecią siłą Krakowa :D
Ogólnie chyba każdy kto tu żyje widzi, że aktualne pokolenie 13-14 latków to już chyba będzie ostatnie zainteresowane chuliganką.
Młodzież po prostu nie chce się w to bawić i w sumie im się nie dziwię. Rozrywek innych i przede wszystkim bezpiecznych mają tysiąc innych a oglądanie się co chwilę czy ktoś nie leci na ciebie z gazem, albo czy cię nie nagra w jakiś poniżający sposób to ostatnia rzecz, której potrzebują dzisiejsze koperki i brokuły.
To w kwestii czysto kibicowskiej.
A w kwestii H to stworzył się mega problem, bo mnóstwo młodych odbiło lub zostało pogonionych za stanięcie po stronie potwierdzaczy. A co najlepsze ponad połowa z nich do końca wierzyła w ich narrację, że to co robią jest dogadane i prawilne. Część ze strachu, część ze zwykłej przyjaźni.
No i w ten sposób odsiano masę chłopaków i zrobiła się ogromna dziura pokoleniowa.
Ani Wisła nie odbuduje pozycji z lat ~2016, ani Cracovia z lat ~2002
Po prostu tutaj nie ma skąd brać kadr. Miasto coraz większe a chętnych do zabawy coraz mniej. Już teraz siły ekip opierają się na najstarszych pato osiedlach Kozłówek, Prokocim, Huta. Cała reszta znika a jak pojawi się 2-3 kozaków to swoje pięć minut mają przykładowe Nowe Grzegórzki na Wiśle i tak przez rok lub dwa.
Wieczysta nie stanie się trzecią siłą Krakowa :D
Ogólnie chyba każdy kto tu żyje widzi, że aktualne pokolenie 13-14 latków to już chyba będzie ostatnie zainteresowane chuliganką.
Młodzież po prostu nie chce się w to bawić i w sumie im się nie dziwię. Rozrywek innych i przede wszystkim bezpiecznych mają tysiąc innych a oglądanie się co chwilę czy ktoś nie leci na ciebie z gazem, albo czy cię nie nagra w jakiś poniżający sposób to ostatnia rzecz, której potrzebują dzisiejsze koperki i brokuły.
-
Nowohucianie1950
- Posty: 263
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ale ja się z Tobą zgadzam, każda ekipa jest cieniem siebie sprzed lat.A co do tych co odbili po TKWM no to nie były moze osoby z pierwszej lini, ale niektórzy dość aktywni i ich brak sprawił, że np na Kolorowym zniknęła połowa wiślaków, którzy na wyjazdy jeździli , po murach zawsze coś pomazali itd Nie moja drużyna, nie mi oceniać, ale jednak mieli trochę argumentów w stylu, że rok temu śpiewali na trybunach "boją się nas chorzowskie psy", a teraz mają razem skakć za bary.Plus mnóstwo kontaktów z Lechią bo tego Śląska (z całym szacunkiem do jego kibiców) to mieli wszyscy w d**** na Wiśle.Z Unia też tam były jakieś dziwne historię, a nie jest tajemnicą , że Bochnia czy Młodzi Wiślacy z Huty mieli z Unią bardzo dobre relacje, a z góry szły na zmianę różne przekazy i co tydzień była nowa wersja czy mogą się z tą Unią bujać czy też nie.Nie znam szczegółów więc nie wiem czy to były dobre ruchy góry czy też nie, nie mniej wśród szeregowych wiślaków były źle odbierane.
A to, że Wieczysta nie stanie się 3 siłą Krakowa to wiadome, póki co mogą z Garbarnia rywalizować chociaż RKS to chociaż niezależna grupa.Nie mniej tą piknikową baze kibiców Wiślę już podkopują, ale wiaodmo ze na TSW frekwencja jest bardzo dobra więc tego nie widać.Pytanie tylko co się może wydarzyć za np 5-10 lat jak Wisłą będzie dalej cieniować , a Wieczysta np dostanie ten nowy stadion i będą grali np w 1 lidze czy Eklapie.Lokalnie mogą podebrać trochę kibiców Wiśle , ale równie dobrze może się panu aptekarzowi znudzić i nic z tych Skrzydlatych Świn nie pzoostanie :)
A to, że Wieczysta nie stanie się 3 siłą Krakowa to wiadome, póki co mogą z Garbarnia rywalizować chociaż RKS to chociaż niezależna grupa.Nie mniej tą piknikową baze kibiców Wiślę już podkopują, ale wiaodmo ze na TSW frekwencja jest bardzo dobra więc tego nie widać.Pytanie tylko co się może wydarzyć za np 5-10 lat jak Wisłą będzie dalej cieniować , a Wieczysta np dostanie ten nowy stadion i będą grali np w 1 lidze czy Eklapie.Lokalnie mogą podebrać trochę kibiców Wiśle , ale równie dobrze może się panu aptekarzowi znudzić i nic z tych Skrzydlatych Świn nie pzoostanie :)
Hutnik Nowa Huta
-
obserwator17
- Posty: 314
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oboje nie macie racji, bo w kwestii odbicia po rozpadzie TKWM to była tylko wisienka na torcie, chłopaki odbijali z różnych FC przez chorą politykę WSH w myśl zasady albo robisz tak jak oni chcą albo jesteś pogoniony. A rozpad tkwm to już była sama końcówka i do tamtej pory kto miał odbić to już odbił. I wcale nie były to pikniki albo mało znaczące osoby.
A w kwestii wieczystej to w ogóle nie ma o czym mówić piłkarsko za jakiś czas może to być druga termalica i kibicowsko również termalica. Bez żadnego podjazdu do HKS
A w kwestii wieczystej to w ogóle nie ma o czym mówić piłkarsko za jakiś czas może to być druga termalica i kibicowsko również termalica. Bez żadnego podjazdu do HKS
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie wiem co temu Kwietniowi odjebało. niby Wiślak a robi konkurencyjny projekt, na wiślackich terenach, od dawna 'podkopując' właśnie Wisłę. Od ponad 2 lat nie mieszkam na tamtych terenach ale od dawna widać było mnóstwo gówniarzy(co prawda nie potencjalnych przyszłych chuliganów, w duzej mierze małolatów z akademii), bujających się w koszulkach czy smyczkach Wieczystej.
Do tego JUŻ teraz ich rezerwy wygrywają z rezerwami Wisły(co prawda poszedł walkower ale to nie ma znaczenia). Do tego jeśli Wisła nie awansuje w tym sezonie, za rok mamy derby i może dojść do większego upokorzenia niż wtopa z Puszczą.
A ogólnie to po prostu czasy się zmieniają. Nie przypadkowo maczete zastąpiła butla z gazem a sprzętem o wiele częściej się straszy a nie go używa. Wariaty albo siedzą albo nie chcą iść siedzieć ponownie, bo każdy już wie, jak zazwyczaj kończą się akcje ze sprzętem.
Słynna akcja pod Tarnowem to było ratowanie własnej d*** a nie przemyślany i rozkminiony atak. Jakby na chatę wpadło ci np. 5 chłopa to też nie zastanawiał byś się, tylko ratował wszystkim co masz pod ręką.
Dlatego dla mnie te bojkoty to hipokryzja level hard, robiona przez ekipy, mające też dużo za uszami. Paradoksalnie, dla ekipy to plus ale te tępe dzidy nawet o tym nie pomyślały;).
@obserwator17
Jasne że z wieczystej nie będzie ekipy chuligańskiej ale moim zdaniem to osłabi i tak obecne słabe, wiślackie tereny wokół osiedla Wieczysta.
Do tego JUŻ teraz ich rezerwy wygrywają z rezerwami Wisły(co prawda poszedł walkower ale to nie ma znaczenia). Do tego jeśli Wisła nie awansuje w tym sezonie, za rok mamy derby i może dojść do większego upokorzenia niż wtopa z Puszczą.
A ogólnie to po prostu czasy się zmieniają. Nie przypadkowo maczete zastąpiła butla z gazem a sprzętem o wiele częściej się straszy a nie go używa. Wariaty albo siedzą albo nie chcą iść siedzieć ponownie, bo każdy już wie, jak zazwyczaj kończą się akcje ze sprzętem.
Słynna akcja pod Tarnowem to było ratowanie własnej d*** a nie przemyślany i rozkminiony atak. Jakby na chatę wpadło ci np. 5 chłopa to też nie zastanawiał byś się, tylko ratował wszystkim co masz pod ręką.
Dlatego dla mnie te bojkoty to hipokryzja level hard, robiona przez ekipy, mające też dużo za uszami. Paradoksalnie, dla ekipy to plus ale te tępe dzidy nawet o tym nie pomyślały;).
@obserwator17
Jasne że z wieczystej nie będzie ekipy chuligańskiej ale moim zdaniem to osłabi i tak obecne słabe, wiślackie tereny wokół osiedla Wieczysta.
-
Nowohucianie1950
- Posty: 263
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zgadzam się z @ts06 praktycznie w całej rozciągłości.Nikt nie mówi, że Wieczysta będzie mieć jakąs bande i robić wjazd na Dąbie czy NG ,ale trochę potencjału takiego zwykłego kibica z Wieczystej i okolic wyssie.Samo to , że dawniej jak przyjeźdżały studenciaki do Krk i chciały sobie obejrzeć mecz to szły na Wisłę, a teraz często wybierają Cracovie,Puszcze czy Wieczystą.W krótkim okresie czasu oczywiście to nic nie zmieni, ale w długim może być róznie.
I zgadzam się również w w kwestii bojkotu, że paradoksalnie on Wiślę pomaga.U nas po rozwiązaniu klubu w 2009 roku, przyszły najlepsze czasy i mega zajawka gdzie w IV lidze (5 klasie rozgrywkowej) jechaliśmy sobie w 4-5 stówek na bliskie wyjazdy do lokalnych wiosek (jak np Piaski Wielkie) + afery a to z lokalna Wisłą, a to z Cracovia mocno scementowały ekipę.
I zgadzam się również w w kwestii bojkotu, że paradoksalnie on Wiślę pomaga.U nas po rozwiązaniu klubu w 2009 roku, przyszły najlepsze czasy i mega zajawka gdzie w IV lidze (5 klasie rozgrywkowej) jechaliśmy sobie w 4-5 stówek na bliskie wyjazdy do lokalnych wiosek (jak np Piaski Wielkie) + afery a to z lokalna Wisłą, a to z Cracovia mocno scementowały ekipę.
Hutnik Nowa Huta
-
mateusznow
- Posty: 391
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z tego, co wiem, ale może mnie tutaj ktoś z Wisły poprawi, to część osób po zniknięciu WSH nawet wróciło na trybuny. Wiadomo, że już bawić im się nie chce, ale na taki wyjazd pojechać już mogą i w razie ataku również się postawić.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jeśli dobrze kojarzę to Kwiecień przecież był zainteresowany pomocą Wiśle, ale nie zrobił tego między innymi prze zmiiska i zielaka.
Tzn pomagac pomagał wielokrotnie. Ale przejąć Wiśle chciał.
Tzn pomagac pomagał wielokrotnie. Ale przejąć Wiśle chciał.

-
mateusznow
- Posty: 391
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
On chyba nie chciał płacić cudzych długów, tylko startować od zera.Tel pisze: 25.11.2024, 16:17 Jeśli dobrze kojarzę to Kwiecień przecież był zainteresowany pomocą Wiśle, ale nie zrobił tego między innymi prze zmiiska i zielaka.
Tzn pomagac pomagał wielokrotnie. Ale przejąć Wiśle chciał.
-
obserwator17
- Posty: 314
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Część wróciło, część wyszło z więzienia.mateusznow pisze: 25.11.2024, 15:08 Z tego, co wiem, ale może mnie tutaj ktoś z Wisły poprawi, to część osób po zniknięciu WSH nawet wróciło na trybuny. Wiadomo, że już bawić im się nie chce, ale na taki wyjazd pojechać już mogą i w razie ataku również się postawić.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Po co Wieczysta miałaby robić wjazd na NG ? Na Dąbie rozumiem. Parę miechów temu widoczne napisy "Wisła Wieczysta" na blokach Dąbia.Nowohucianie1950 pisze: 25.11.2024, 13:58 Zgadzam się z @ts06 praktycznie w całej rozciągłości.Nikt nie mówi, że Wieczysta będzie mieć jakąs bande i robić wjazd na Dąbie czy NG ,ale trochę potencjału takiego zwykłego kibica z Wieczystej i okolic wyssie.Samo to , że dawniej jak przyjeźdżały studenciaki do Krk i chciały sobie obejrzeć mecz to szły na Wisłę, a teraz często wybierają Cracovie,Puszcze czy Wieczystą.W krótkim okresie czasu oczywiście to nic nie zmieni, ale w długim może być róznie.
I zgadzam się również w w kwestii bojkotu, że paradoksalnie on Wiślę pomaga.U nas po rozwiązaniu klubu w 2009 roku, przyszły najlepsze czasy i mega zajawka gdzie w IV lidze (5 klasie rozgrywkowej) jechaliśmy sobie w 4-5 stówek na bliskie wyjazdy do lokalnych wiosek (jak np Piaski Wielkie) + afery a to z lokalna Wisłą, a to z Cracovia mocno scementowały ekipę.
-
obserwator17
- Posty: 314
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
K. to mocny sukinsyn :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ale trochę pierdolenia jest w tym materiale. Kornaś w latach swojej świetności był w stanie przerzucić pewne osiedle(które teraz jest wiślackie) w 1 dzień. Pomijam że sam był przerzutem;). Ale późniejsze jego losy nie były zbyt ciekawe. Ponoć pogoniony z Cracovii, choć u nich to ciężko z tym. Metal pogoniony się buja, z Masterem, podobnie, a kornaś miał farta w niefarcie, że tak to się skończyło.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To chyba on?
Kod: Zaznacz cały
https://streamable.com/4pj6neRe: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z ciekawości - które osiedle? (Pytam bo z Krakowa nie jestem) Przy Arce? Bo teraz faktycznie jest Wislackie, a jeszcze z 15 lat temu czy nawet 10 kojarzyło się raczej z Pasami.ts06 pisze: 25.11.2024, 21:45 Ale trochę pierdolenia jest w tym materiale. Kornaś w latach swojej świetności był w stanie przerzucić pewne osiedle(które teraz jest wiślackie) w 1 dzień. Pomijam że sam był przerzutem;). Ale późniejsze jego losy nie były zbyt ciekawe. Ponoć pogoniony z Cracovii, choć u nich to ciężko z tym. Metal pogoniony się buja, z Masterem, podobnie, a kornaś miał farta w niefarcie, że tak to się skończyło.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
mateusznow pisze: 25.11.2024, 16:29Kwiecień chciał zacząć od IV ligi bo nie chciał spłacać kogoś długów i przez to się temat wysypał. Na Wisłę chyba jednak do tej pory chodzi i ma swój skybox. Nie sądzę, żeby akurat w jego przypadku jacyś "kibole" byli problemem z przejęciem klubu.Tel pisze: 25.11.2024, 16:17 Jeśli dobrze kojarzę to Kwiecień przecież był zainteresowany pomocą Wiśle, ale nie zrobił tego między innymi prze zmiiska i zielaka.
Tzn pomagac pomagał wielokrotnie. Ale przejąć Wiśle chciał.
Chyba nie zrozumiałeś przedmówcy. Miał na myśli sytuację jakby KS Wieczysta kiedyś miała swoją "ekipę". Na razie są to mrzonki, ale nikt nie wie co będzie za 10-15 lat.eNGie pisze: 25.11.2024, 16:31Po co Wieczysta miałaby robić wjazd na NG ? Na Dąbie rozumiem. Parę miechów temu widoczne napisy "Wisła Wieczysta" na blokach Dąbia.Nowohucianie1950 pisze: 25.11.2024, 13:58 Zgadzam się z @ts06 praktycznie w całej rozciągłości.Nikt nie mówi, że Wieczysta będzie mieć jakąs bande i robić wjazd na Dąbie czy NG ,ale trochę potencjału takiego zwykłego kibica z Wieczystej i okolic wyssie.Samo to , że dawniej jak przyjeźdżały studenciaki do Krk i chciały sobie obejrzeć mecz to szły na Wisłę, a teraz często wybierają Cracovie,Puszcze czy Wieczystą.W krótkim okresie czasu oczywiście to nic nie zmieni, ale w długim może być róznie.
I zgadzam się również w w kwestii bojkotu, że paradoksalnie on Wiślę pomaga.U nas po rozwiązaniu klubu w 2009 roku, przyszły najlepsze czasy i mega zajawka gdzie w IV lidze (5 klasie rozgrywkowej) jechaliśmy sobie w 4-5 stówek na bliskie wyjazdy do lokalnych wiosek (jak np Piaski Wielkie) + afery a to z lokalna Wisłą, a to z Cracovia mocno scementowały ekipę.
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 219
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ten obecny prezesina KSC jest tak prokibicowski że zamknął sektor gości na c*** wie ile po meczu z Widzewem gdzie w sektorze gówno się stało a nie jakieś poważniejsze szkody
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tu jest kornas https://youtu.be/9JVoVrigrzY?si=RJiyjKYAg2Q8c-KT
-
Śnieżnobiały
- Posty: 449
- Rejestracja: 17.08.2017, 15:14
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na tyle mocny, że od lat nawet nie próbujecie się do niego zbliżyć.
